wydaje im się, że mają swojego poetę.A ja odczekuję ironiczną, gorzkąchwilę, krzywię sięi tryumfalnie zaprzeczam.Marcin Świetlicki, Polska, z tomu Zimne kraje 1992 Literatura służy Świetlickiemu nie tyle do utwierdzania własnej tożsamości, ile raczej do przekształcania, poprawiania i przepisywania własnego życia w wielu równoległych wariantach. Pozwala zwielokrotniać możliwości, których pozbawia życie, gdy każe wybierać coś, kosztem czegoś innego. Rekompensuje stratę, która w porządku egzystencji jest nie do odkupienia.Z rozdziału I kto to mówi? Autor opowiada o twórczości Marcina Świetlickiego, omawiając kolejne książki poety, które czyta jak rozdziały rozpisanej na setki wierszy historii, niezwykle konsekwentnej lirycznej autobiografii. Kunz wydobywa dla Czytelnika tę tekstową biografię, pod wieloma względami niezależną od biografii pisarza. Lustro literatury autokreacyjnej nie ukazuje tu realnego twórcy, ale pewien projekt osobowości, zwielokrotniony i niemożliwy do jednoznacznego zdefiniowania. Opowieść o tej osobnej twórczości snuje autor na tle rekonstruowanego kulturowego i społeczno-historycznego kontekstu, analizy głosów krytyki, najważniejszych sporów toczonych wokół Świetlickiego i najbardziej rozpowszechnionych sposobów jego odbioru. Nie zapomina także o innogatunkowych odmianach jego działalności pisarskiej (powieściach, piosenkach czy mówionej autobiografii) ani o pozaliterackich, głównie muzycznych, formach jego aktywności twórczej. Wszystkie one składają się na jedyny w swoim rodzaju, fascynujący wizerunek łączący w sobie elementy quasi-autobiograficznej figury tekstowej, realnej osoby i medialnej kreacji. Projekt: Egzystencja i LiteraturaSeria poświęcona jest wybitnym polskim pisarzom i pisarkom ich twórczości ujmowanej przez nich samych i interpretowanej przez krytyków jako projekt egzystencjalny, jako próba ustanowienia i zapisania siebie i swojego sposobu odczytywania sensów rzeczywistości, indywidualnego oglądu różnych jej sfer społecznej, politycznej, etycznej, kulturowej, metafizycznej. Istotnymi kategoriami wyjaśniającymi pisarskie dzieło są w tym przypadku biografia, tożsamość oraz kształtujące je szeroko rozumiane doświadczenie: cielesne i zmysłowe, psychiczne i społeczne, historyczne i polityczne, etniczne i estetyczne, religijne i duchowe
Czyż oprócz zachwytu spotkać nas mogą rzeczy naprawdę wielkie?Leszek Aleksander Moczulski, Oddech 1979 Bohater niniejszej książki wniósł do poezji polskiej drugiej połowy XX i pierwszych dwóch dekad XXI wieku zachwyt nad dobrem; to ono zasiewa w człowieku tęsknotę za pięknem moralnym i umożliwia zarówno indywidualny, jak i wspólnotowy wysiłek duchowy. Bunt w imię dobra oddala pokusę wzgardy, szyderstwa oraz zbaczania z biblijnie rozumianych prostych ścieżek. W człowieku wewnętrznym wzbudza stany cichej radości i pokorny zachwyt nad istnieniem, który umożliwia człowiekowi akceptację siebie oraz swojego miejsca w świecie. Należy trzymać się rozumu, zachwytu, / nawet gdy się jest w rozpaczy (Piosenka na koniec świata. Wołamy).Ze WstępuZbigniew Chojnowski, kreśląc autorskie wprowadzenie do twórczości Leszka Aleksandra Moczulskiego (19382017), czyni jego ośrodkiem pojęcie zachwytu, nawiązujące do idei Cypriana Kamila Norwida. Przełamuje też stereotyp recepcyjny Moczulskiego jako autora tekstów popularnych piosenek, wskazując na głębię, inspiracje i motywy jego poezji. Czytelnik może śledzić ewolucję poetyki Moczulskiego od Nowej Fali ku liryce chrześcijańskiej i poetyckiemu personalizmowi propozycji duchowego antidotum na aksjologiczne zagubienie współczesnych ludzi. Semantyka słów, obrazów, rytmów i brzmień służy w nim zawiązywaniu i wzmacnianiu relacji międzyosobowych, a także pomaga w otwieraniu się na obecność Boga. W eseistyczną podróż tropem sugestywnych interpretacji tej twórczości autor zaprasza każdego miłośnika poezji i piosenkowej liryki. Projekt: Egzystencja i LiteraturaSeria poświęcona jest wybitnym polskim pisarzom i pisarkom ich twórczości ujmowanej przez nich samych i interpretowanej przez krytyków jako projekt egzystencjalny, jako próba ustanowienia i zapisania siebie i swojego sposobu odczytywania sensów rzeczywistości, indywidualnego oglądu różnych jej sfer społecznej, politycznej, etycznej, kulturowej, metafizycznej. Istotnymi kategoriami wyjaśniającymi pisarskie dzieło są w tym przypadku biografia, tożsamość oraz kształtujące je szeroko rozumiane doświadczenie: cielesne i zmysłowe, psychiczne i społeczne, historyczne i polityczne, etniczne i estetyczne, religijne i duchowe
Jestem maniaczką szczegółów. Dotykają samej istoty reportażu jako gatunku. W przeciwieństwie do publicystyki, która zajmuje się tematami ogólnymi, reportaż kieruje się w stronę jednostki i jej intymności, jest tekstem o indywidualnym przeżyciu. A to najlepiej opowiedzieć szczegółem, bo on zaświadcza.
Małgorzata Szejnert
Szczegół. Okaże się stałym punktem odniesienia przez kilkadziesiąt lat pracy reporterskiej i redakcyjnej. To dzięki niemu możliwe staje się wyeksponowanie tego, co ważne lub co prowadzi do spraw istotnych. Szczegół pozwala na znalezienie właściwej perspektywy. Jest rodzajem kompasu, z którego reporterka korzysta w swojej twórczości świadomie, z dużą precyzją w kontekście komponowania tekstu, konsekwentnie, osiągając zarazem artystyczny efekt.
Ze Wstępu
Autorka, kreśląc pierwszą syntezę twórczości jednej z najważniejszych polskich reporterek XX i XXI wieku, zaprasza w podróż śladami drogi twórczej Małgorzaty Szejnert – nie tylko jej kolejnych publikacji, ale też społecznych zadań, takich jak bycie mistrzynią i mentorką kolejnych pokoleń polskich reporterów. Podczas lektury czytelnik zapozna się m.in. z rozważaniami na temat specyfiki małego realizmu, etosu reporterskiego bohaterki – redaktorki działu reportażu w „Gazecie Wyborczej” oraz autorki monumentalnych książkowych opowieści – a także z refleksjami na temat roli fotografii i ich relacji ze słowem. Nakreślony z pasją portret sylwetki twórczej Małgorzaty Szejnert zachęca do osobistych czytelniczych spotkań z publikacjami mistrzyni szczegółu.
Wierzę, ale nic nie wiem. Anna Kamieńska, Notatnik Przystępuję do tej pracy z wyraźną świadomością, że wielość wpisanych w tę twórczość odniesień do Biblii, duchowych lektur, rozmów o Bogu, ale też osobistych rozważań to wszystko są tylko tropy prowadzące do głębszej tajemnicy wpisanej w te wiersze, tajemnicy wiary. Uważam, że odsłonięcie wiary w poezji jest możliwe. Zawsze tam, gdzie podmiot utworu będzie mówiło relacji do Boga w przekonujący sposób, naznaczony wyraźnym piętnem osobistej wrażliwości i miłości do Niego tam mamy do czynienia z ewokacją doświadczenia wiary. Skoro możliwe jest odczucie intymności spotkania, tkliwości między dwiema osobami czy miękkości szat, patrząc na postaci wykute w kamieniu, to niemniej możliwe jest odczucie miłości w wierszu. Rzecz przecież nie w materiale, z którego wykonane zostało dzieło, ale w celu i biegłości twórcy. Będę się starał odsłonić to w niniejszej książce. Z rozdziału Od autora W tej eseistycznej opowieści autor wprowadza czytelników w świat twórczości Anny Kamieńskiej, by pokazać go z perspektywy wiary pojmowanej w duchu pascalowskim jako osobiste, żywe przylgnięcie do Boga. Wątek wiary odnajdywanej zarówno w egzystencji, jak i w dorobku poetki uwidacznia charakterystyczny splot jej życia i twórczości droga do wierzenia została przedstawiona przez fakty biograficzne rozpoznawane w tekstach literackich. Autor, edytor wydanej niedawno spuścizny Kamieńskiej, po raz pierwszy prezentuje opartą na szerokiej dokumentacji interpretację drogi poetki: od młodości w Lublinie i początków twórczości w powojennej Polsce po religijne poszukiwania poparte nauką hebrajskiego i tłumaczeniami Biblii. Rekonstruuje w ten sposób duchową podróż bohaterki w poszukiwaniu mądrości: od poezji świeckiej po tropy religijne. Zawierzając poezji podsumowuje doszła do wiary zatopionej w milczeniu.
Monografia jest opowieścią o Julianie Tuwimie (1894–1953), wybitnym poecie, twórcy znakomitych wierszy dziecięcych, Żydzie polskim – podzieloną na trzy zasadnicze odsłony zatytułowane: dziecięcość wyobraźni, żydowskość losu, obywatelskie (nie)posłuszeństwo. To próba nowego, innego niż dotychczas, czytania Tuwima i bardzo wyraźne odnowienie jego obecności w polskiej świadomości oraz wyobraźni zbiorowej. Nicią przewodnią książki pozostaje myślenie o poecie, bibliofilu, tłumaczu, miłośniku osobliwości, autorze tekstów kabaretowych – czyli (jak sam siebie nazywał) „słowowiercy” – jako o twórcy, który doświadczył tragicznego losu życiowego i z tym doświadczeniem egzystencji odważnie, poetycko się zmagał. Tytuł monografii dotyka także choroby Tuwima i jego śmierci, tematu pęknięcia w poezji i dramatycznego losu Żyda polskiego. Anakruzą uczyniono partię poświęconą szczególnej predylekcji autora Balu w Operze do postaci Chrystusa i do Fryderyka Chopina. Wśród kwestii naświetlonych na nowo, choć istniejących już w literaturze przedmiotu, trzeba wymienić: rewolucyjność w kontekście recepcji Rimbauda, re-lekturę poety jako piszącego dziecięco, fragmenty o miastach, próbę interpretacji manifestu My, Żydzi polscy. Pozycję wzbogacono o niepublikowane fragmenty rękopiśmiennych zapisków siostry poety, Ireny Tuwim – także poetki i uznanej tłumaczki – oraz inne, niewykorzystane w dotychczasowych ujęciach monograficznych, źródła.
Ja, w łachmanach, obskubany, ja pozer, renegat, zdrajca, megaloman, najświętszy od czasów Sienkiewicza i Reymonta.
Z Dziennika 1967–1969 Witolda Gombrowicza
Imponuje konsekwencja, z jaką Gombrowicz od debiutu, a właściwie od dzieciństwa budował własną podmiotowość, świadomie kreował to niespójne „ja”. Ale może wyznaniom i autointerpretacjom Gombrowicza dotyczącym tego „ja” nie należy ufać?
Z rozdziału trzeciego
*
Józef Olejniczak czyta Gombrowicza za pośrednictwem kategorii podmiotowości – próbuje rozszyfrować tajemnice pisarskiego „ja”. Służy temu i opowieść o biografii, i analiza form autobiograficzności w jego dziele. Pasjonującą narracją o życiu i twórczości Gombrowicza kieruje porządek biografii, w którą Gombrowicz wpisywał swoje „ślady obecności”. Towarzyszymy jednemu z najważniejszych polskich twórców najpierw w okresie dzieciństwa, młodości i dochodzenia do literackiego debiutu w międzywojennej Warszawie, później podczas wyjazdu i emigracji w Argentynie, a następnie po powrocie do Europy – aż do śmierci we Francji. Opowieść o biografii przenika się z analizami dzieł, co sprawia, że obydwa te wątki – egzystencja i literatura – nie mogą tu bez siebie istnieć.
PROJEKT: EGZYSTENCJA I LITERATURA
Seria poświęcona jest wybitnym polskim pisarzom – ich twórczości ujmowanej przez nich samych i interpretowanej przez krytyków jako projekt egzystencjalny, jako próba ustanowienia i zapisania siebie i swojego sposobu odczytywania sensów rzeczywistości, indywidualnego oglądu różnych jej sfer – społecznej, politycznej, etycznej, kulturowej, metafizycznej. Istotnymi kategoriami wyjaśniającymi pisarskie dzieło są w tym przypadku biografia, tożsamość oraz kształtujące je szeroko rozumiane doświadczenie: cielesne i zmysłowe, psychiczne i społeczne, historyczne i polityczne, etniczne i estetyczne, religijne i duchowe...
W serii ukazały się tomy:
Agnieszka Kałowska, Witkacy. Etyka
Marzena Woźniak-Łabieniec, Rymkiewicz. Metafizyka
Maciej Urbanowski, Brzozowski. Nowoczesność
Anna Legeżyńska, Hartwig. Wdzięczność
Tomasz Garbol, Miłosz. Los
Adrian Gleń, Stasiuk. Istnienie
Agnieszka Kramkowska-Dąbrowska, Krasiński. Świadectwo
Dariusz Kulesza, Zofia Kossak-Szczucka. Służba
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?