Jeśli interesujesz się polityką, albo studiujesz politologię znajdziesz w tym dziale informacje o współczesnym świecie. Obszerna literatura naukowa, różne publikacje i elementy wiedzy politologicznej, najważniejsze zagadnienia i pojęcia z politologii, kontrowersyjne książki polityczne, powieści polityczne, nauki polityczne. Najlepsze książki społeczno-polityczne, bestsellery polityczne, książki o polityce, które warto przeczytać - zapraszamy po lekturę na Dobreksiazki.pl
W ostatnich latach wyniki badań nauk behawioralnych, w tym ekonomii behawioralnej, wpłynęły na tradycyjne rozumienie procesów i wzorców podejmowania decyzji, funkcjonowanie rynków i prowadzenia polityki publicznej. Naukowcy i instytucje publiczne na całym świecie uznają, że lepsze zrozumienie ludzkich zachowań może poprawić politykę publiczną. Na podstawie badań z zakresu nauk behawioralnych starają się zrozumieć, dlaczego ludzie zachowują się w określony sposób, i wykorzystują te spostrzeżenia behawioralne (SB) do opracowywania, testowania i wdrażania rozwiązań behawioralnych w kwestiach politycznych. Monografia, którą czytelnik ma przed sobą, poświęcona jest głównie jednemu wycinkowi tego szerokiego problemu badawczego. W części teoretycznej opisuje zagadnienia przedstawiające nudge jako jedną z możliwości, którą polityka publiczna, patrząca na ludzi przez tzw. soczewkę behawioralną, pryzmat behawioralny (Ewart, 2020), może zastosować do zwiększenia swojego oddziaływania. Ponieważ w każdym przypadku o skuteczności polityki publicznej decydują odzew i reakcje ludzi, w części empirycznej pracy przedstawiono i przeanalizowano wyniki badań własnych przeprowadzonych w Polsce, które dotyczą poparcia dla tych instrumentów behawioralnej polityki publicznej (BPP). Z wprowadzenia
ALEKSIEJ NAWALNY okazał się tak mocny i tak straszny dla Putina, że dyktator nie pozwolił mu żyć nawet w najcięższym łagrze za kołem podbiegunowym, niemal dwa tysiące kilometrów na północ od Moskwy. Dlaczego rosyjski satrapa bał się go tak bardzo, że nigdy nie wymieniał jego nazwiska? Odpowiedź można znaleźć w „Dialogach” Adama Michnika z Aleksiejem Nawalnym, zapisie niezwykłego spotkania dwóch ludzi, którzy bezkompromisowo walczyli o wolność dla swoich ojczyzn. Ale to również książka o Rosji, innej Rosji, takiej, za którą Nawalny gotów był oddać życie.
„Chytrzy i zdradzieccy Polacy, którzy nienawidzą Rosjan, to bardzo rozpowszechnione w Rosji wyobrażenie. Myślę, że normalizacja stosunków z Polską to jeden z najważniejszych, ale też najbardziej skomplikowanych postulatów do realizacji w nowej Rosji. Powinniśmy się uczyć od Polski, ponieważ te same problemy, z którymi zetknęła się Polska na drodze do Europy, będą również naszymi problemami.”
— ALEKSIEJ NAWALNY —
„Myślałem o tym, dlaczego masz taki autorytet, Aleksieju. Nie mówisz Rosjanom – jak niejeden wielki dziewiętnastowieczny rosyjski pisarz – że są niczym. Szanujesz godność ludzi, pokazujesz im, że mogą wybierać między uczciwością a kłamstwem. To jest moim zdaniem najskuteczniejsza metoda walki: mówienie prawdy zamiast podburzania społeczeństwa przeciwko putinistom.”
— ADAM MICHNIK —
Aleksiej Nawalny urodził się 4 czerwca 1976 roku w Butyniu pod Moskwą. Z wykształcenia był prawnikiem, ale już jako bardzo młody człowiek działał w prodemokratycznej partii Jabłoko. W 2008 roku jako bloger zaczął kampanię przeciwko korupcji w Rosji. Dwa lata później napisał, że putinowska Jedna Rosja jest „partią oszustów i złodziei”. Zaczęły się prześladowania – przeciwko Nawalnemu prowadzono śledztwa w sprawach o rzekome przestępstwa gospodarcze. W 2012 roku stał się jednym z liderów masowych ulicznych protestów przeciwko powrotowi Putina na Kreml. Był wielokrotnie aresztowany za udział w demonstracjach. W 2020 roku zasłabł na pokładzie samolotu lecącego do Omska. Uratowano go w szpitalu w Niemczech, chociaż okazało się, że został otruty osławionym nowiczokiem. Rok później aresztowano Nawalnego na lotnisku w Moskwie. Został zesłany do łagru na Dalekiej Północy. 16 lutego 2024 roku świat dowiedział się, że Aleksiej Nawalny nie żyje.
Jeszcze na wolności spotkał się w Moskwie z Adamem Michnikiem, redaktorem naczelnym „Gazety Wyborczej”. „DIALOGI” są zapisem ich rozmów.
10 kwietnia 2010 roku Polskę dotknęła jedna z największych tragedii w najnowszej historii Polski zginął Prezydent RP, Jego Małżonka, inni przedstawiciele polskiej elity, w tym generałowie Wojska Polskiego, a tym samym i NATO. Niezależnie od tego, jakie były bezpośrednie przyczyny tragedii (wiemy jednak na pewno, że oficjalnie głoszona wersja wydarzeń jest nieprawdziwa i że jest coraz więcej przesłanek by uznać, że był to zamach), to jest oczywiste, że nie zdarzyłaby się ona, gdyby nie poprzedziła jej nagonka przeciw prezydentowi Kaczyńskiemu, gdyby nie cyniczna, antypaństwowa próba podważania godnościowych fundamentów prezydentury Lecha Kaczyńskiego. I wydawałoby się, że w obliczu tak wielkiej tragedii, w obliczu śmierci zamilkną plugawi szydercy tak się jednak nie stało, co dokumentuje ta przejmująca i przygnębiająca książka. To już kolejna, bardzo cenna publikacja Sławomira Kmiecika, skrzętnie zbierającego i komentującego materiały pokazujące, jak działał i jak nadal działa przemysł pogardy. Jest ona tym bardziej potrzebna, że obecnie próbuje się zakłamać przeszłość i odwrócić role.prof. Zdzisław Krasnodębski
Esej "Środkowowschodnie rewizje" Jurija Andruchowycza przełożyła Lidia Stefanowska.Kolejne wydanie słynnego polsko-ukraińskiego dwugłosu, który wpłynął na sposób opowiadania o Europie Środkowo-Wschodniej.Czułość dla obrazów rozpadu, melancholijne opisy przywiązania do tymczasowości, historie zwykłych ludzi układane przez wielką historię, zaduma nad granicami wewnątrz granic i poza nimi. To wszystko składa się na przenikliwy intelektualny atlas naszej części świata, jednocześnie pociągającej i wykrzywiającej w grymasie swoją zmienną twarz.Książka ukazała się w Niemczech, w Chorwacji, we Francji, na Ukrainie i Węgrzech, w Rumunii i Hiszpanii."Są to teksty w swoim gatunku znakomite. Odkąd razem z Oświeceniem przeminęły poematy, wykładające w eleganckich dwuwierszach sekrety budowy wszechświata albo sztuki sadzenia grochu, esej pozostał jedynym gatunkiem, który sytuuje się na pograniczu nauki i poezji, z pierwszej czerpiąc erudycję, od drugiej zaś zapożyczając odwagę nieoczekiwanych zestawień. Szkice o Mojej Europie spełniają ten warunek z naddatkiem; co więcej, jak przystało na dobre eseje, można z nich 'wycinać' zdania godne podniesienia do rangi aforyzmu, jak choćby: 'Jeśli miałbym wymyślić dla Europy Środkowej jakiś herb, to w jednym z jego pól umieściłbym półmrok, a w innym - pustkę'. Jeśli Dwa eseje powstały 'na zamówienie' - tym lepiej; marzyłbym sobie, by ich autorzy podjęli się opracowywania kolejnych tematów, widząc już oczyma duszy biblioteczkę traktującą o tlenie, nowych środkach przekazu czy reformie oświaty. Nie byłyby to z pewnością próby w manierze Bouvarda i Pcucheta. Liczyłbym raczej na widoczny w omawianych esejach rozmach polihistorów: następców jońskich filozofów natury, renesansowych myślicieli, angielskich poetów metafizycznych, których talent pozwala na rozważanie struktury materii, poznawanie Kabały, doradzanie Księciu i smakowanie trunków." Wojciech Stanisławski
WYJĄTKOWE HISTORIE KOBIET NA NAJWYŻSZYCH SZCZEBLACH WŁADZY SAMORZĄDOWEJMagdalena Szefernaker, autorka Mamy na obcasach, tym razem pyta kobiety na stanowiskach wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, czy ich praca w samorządzie odróżnia się czymś szczególnym, czy jest tak samo cenna, a może cenniejsza niż sprawowanie władzy przez mężczyzn w tych samych rolach. Poznajemy historie dziewięciu pań. Część z nich to debiutantki, które po raz pierwszy wzięły pełną odpowiedzialność za lokalne sprawy, inne z powodzeniem rządzą już kolejną kadencję, ale są też niekwestionowane liderki, które nieprzerwanie od blisko dwóch dekad zajmują najwyższe szczeble władzy samorządowej.Samorząd na obcasach to niewątpliwie książka pokazująca, jak wielką wartość wnoszą kobiety do naszych lokalnych wspólnot, choć często ich droga na szczyt nie była usłana różami. Na początku musiały stoczyć prawdziwą walkę z kontrkandydatami w wyborach (w większości mężczyznami), potem mierzyły się z panującymi wciąż w XXI wieku stereotypami, że płeć piękna raczej nie powinna zarządzać tak dużym obszarem, jak gmina czy miasto, albo zajmować się wielomilionowymi inwestycjami.Magdalena Szefernaker poruszyła istotny temat obecności kobiet w życiu publicznym i samorządowym, których wciąż jeszcze na wysokich stanowiskach jest stosunkowo mało. W szczerych rozmowach poznajemy kulisy pracy pań wójtów, burmistrzów i prezydentów w samorządzie, ich zmagania z licznymi trudnościami i przeszkodami, radość z sukcesów, osiągniętych często kosztem czasu dla najbliższych. Dajcie się zainspirować tymi wyjątkowymi historiami osób, dla których praca na rzecz mieszkańców to misja, i to misja szczególnego rodzaju.Magdalena Szefernakerżona Pawła, mama Stasia i Jasia, dziennikarka, rzecznik prasowy,autorka książki Mama na obcasach.Opowiadają o sobie i swojej pracy na rzecz mieszkańców:Katarzyna Kromp, wójt gminy TupliceMarta Majewska, burmistrz HrubieszowaMałgorzata Mańka-Szulik, prezydent ZabrzaKarolina Zowczak, burmistrz miasta i gminy OsieckRenata Surma, burmistrz Bystrzycy KłodzkiejMałgorzata Małuch, wójt gminy SękowaKrystyna Danilecka-Wojewódzka, prezydent SłupskaSylwia Kalmus-Samsel, wójt gminy Stara DąbrowaIlona Skipor, burmistrz Brzezin
Monografia została obmyślona w momencie, gdy rozważania nad Rosją, jej historią, kulturą czy mentalnością nagle stały się niepopularne w polskim dyskursie naukowym, a jednocześnie pozostają niezwykle potrzebne i mają szansę odegrać ważną rolę społeczną, pomagając czytelnikom w uchwyceniu istotnych cech charakteryzujących kulturowo-społeczną i ideową przestrzeń rosyjską. […] Tom odznacza się wielogłosowością, dyferencjacją tematyki i metodologii oraz różnym stopniem szczegółowości, a jednocześnie jest zaskakująco spójny, ponieważ wydobywa nieoczywiste aspekty systemowości i niesystemowości, które okazują się zdumiewająco sobie bliskie. W różnorodnych przykładach negacji zastanych form autorzy zbioru wykazali bowiem odniesienia do tych samych kategorii: prawdy, szczerości, autentyczności i prawa indywidualizacji przeżycia.
dr hab. Monika Sidor, prof. KUL
Nikt nie zrozumie, co złego dzieje się we współczesnym świecie zachodnim, a więc i w Polsce, nie znając przyczyn. Tkwią one jeszcze w ideach rewolucji francuskiej, a później w coraz bardziej lewicowej filozofii, zwłaszcza Karola Marksa. Poglądy tego ostatniego miały, jak wiadomo, tyleż wielki, co tragiczny wpływ na życie wielu narodów, choć myśliciel z Trewiru (zmarły w 1883 r.) sam tego nie doczekał. Ale znalazł skutecznych naśladowców, także w politycznej praktyce. Jego wskazówki dotyczące sposobu opanowania społeczeństwa przez komunistyczne elity okazały się nad wyraz skuteczne. Zalecenia Marksa były proste; zawierają się w tytule niniejszej książki wybitnego pisarza i myśliciela naszych czasów, prof. Wojciecha Roszkowskiego: bezbożność, terror i propaganda. Dodajmy, że Marks zalecał nieprzejmowanie się funkcjonującym prawem (skąd my to znamy), bowiem powinno ono całkowicie podlegać decyzjom oraz interpretacjom elity rządzącej. Dopiero prawo ustanowione przez władzę komunistyczną miało być egzekwowane z całą bezwzględnością. Panowanie i władza zawsze były w centrum zainteresowania marksizmu. Najbliższy współpracownik Marksa, Fryderyk Engels, głosił, że "w następstwie przyszłej rewolucji społecznej zniknie państwo". Zamiast tego powstały niezwykle opresyjne komunistyczne państwa na czele ze Związkiem Sowieckim, który zarażał swymi chorymi poglądami wiele krajów na świecie. Rewolucja, zdaniem marksistów, była nieunikniona i wskazana dla rozwoju ludzkości, choćby nie wiadomo ile ofiar za sobą pociągała, ile tragedii prowokowała. Potem miałby nastąpić okres wiekuistej szczęśliwości. Wielu się na to nabierało. Dopiero wtedy, gdy wcielane siłą koncepcje ekonomiczne i gospodarcze zawaliły się w gruzy, wywołując biedę, gdy zniewolenie człowieka przybrało monstrualne rozmiary, narody ciemiężone przez komunistów w imię utopijnych koncepcji Marksa i spółki zerwały się do walki. Gdy z założeń Marksa, Engelsa, Lenina w końcu zrezygnowano i byt zdecydowanie nam się poprawił, koncepcje komunistów zdają się niestety odżywać. Jak choćby w odrzuceniu przywiązania do ojczyzny, co zalecali już pierwsi marksiści, a teraz UE. Albo w wyłączeniu z naszego postępowania sumienia, w odrzuceniu odwiecznych zasad moralnych czy też w zmianie stosunku do rodziny i małżeństwa, które Engels nazwał "nieoficjalną prostytucją". Albo w sposobach opanowywania społeczeństwa przez totalną władzę. Autor tej książki z niebywałą logiką objaśnia fałszywe rozumowanie Marksa i jego epigonów oraz unaocznia tragiczne tego skutki. Prof. Roszkowski i jego najnowsze dzieło skłaniają do refleksji - dokąd prowadzi koncepcja świata bez Boga oraz koncepcja władzy opartej tylko na propagandzie, która posługuje się przymusem, a nawet terrorem (zalecanym od początku przez marksistów). Trudno o lepsze argumenty niż te, które przedstawia autor tej książki, w dyskusji nad kształtem współczesnego świata zachodniego, który wydaje się zmierzać ku upadkowi; Polska niestety różnymi sposobami została w ten proces uwikłana. Czas najwyższy się zatrzymać. Wciągający tekst uzupełniają 124 oryginalne ilustracje, dokumentujące idee, wydarzenia i osoby.
Książka o zmaganiach Polaków z Rosją w XIX i na początku XX wieku – i o próbach porozumienia się z nią. Studium przypadków, ukazujących polskie myślenie i działanie polityczne w zderzeniu z myśleniem i działaniem politycznym Rosjan – analiza konfrontacji polsko-rosyjskiej na polu idei i praktyki politycznej, której dzieje wciąż dają wiele do myślenia.
„Nie możecie przeszkodzić, by was nie połknęli [potężni sąsiedzi] – postarajcie się przynajmniej, by nie mogli was strawić. [...] Jeżeli potraficie dokonać tego, by Polak nigdy nie mógł zostać Rosjaninem, ręczę, że Rosja nigdy nie ujarzmi Polski" – te słowa Jana Jakuba Rousseau, zawarte w jego Uwagach o rzą?ie Polski, skierowanych do konfederatów barskich, są nieraz przytaczane dla opisania głównego dylematu, który stanął przed kolejnymi generacjami Polaków epoki Wielkiej Niewoli. Rosja i wybór strategii wobec niej pozostawały przez trzy wieki kluczowym wyzwaniem dla polskiej polityki. Stanowiły także centralny wątek sporów o tożsamość i szanse przetrwania na obszarze Międzymorza. Zamieszczone w tym tomie studia są próbą zarysowania przynajmniej części z tych dylematów i zarazem najważniejszych z dokonywanych w tej kwestii wyborów. Klamrą tematyczną łączącą te teksty jest zatem zagadnienie wyboru strategii oraz postaw Polaków, które pozwoliły im „nie dać się strawić" imperium". (ze Wstępu)
Henryk Głębocki – historyk, wykładowca Instytutu Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego, pracownik Instytutu Pamięci Narodowej oddział w Krakowie, badacz Europy Środkowej i Wschodniej, zwłaszcza historii Polski i Rosji, autor m.in. książek Fatalna sprawa: kwestia polska w rosyjskiej myśli politycznej (18561866) (2000), Policja tajna przy robocie. Z dziejów państwa policyjnego PRL (2005), Kresy Imperium: szkice i materiały do dziejów polityki Rosji wobec jej peryferii (XVIIIXXI wiek) (2006), „Diabeł Asmodeusz" w niebieskich binoklach i kraj przyszłości: hr. Adam Gurowski i Rosja (2012).
Nie sprzeczności liberalizmu stanowią o jego trwałości, lecz schematy paradoksalnie bliskie człowiekowi, zaczerpnięte ze zmysłowego doświadczenia świata przestrzennego. Można by nawet rzec, że liberalizm nie tyle jest fałszywy, ile raczej hiper-prawdziwy, nadrzeczywisty. Scholastyka miała swoje trudne pojęcia, skomplikowane terminy i niezrozumiałe sylogizmy. Nadeszła nowa epoka super-pojęć, które nie przenoszą prawdy, lecz same są prawdą, sensotwórczym epicentrym, gwarantem wartości. Liberalizm stał się nadrzeczywisty, niczym przeżycia po LSD. Ludzie uzależnieni nie uciekają od rzeczywistości, przeciwnie, dążą do ultrarzeczywistych przeżyć, które sugestywnością niewolą ich zmysły. Podobnie liberałowie, owładnięci oczywistością utopii, raz zasmakowawszy w doskonałym układzie, do końca życia będą dążyć do jego utrzymania
Biografia autorstwa Tracy Borman ukazuje nie tylko makiawelicznego polityka, lecz także lojalnego sługę, wspaniałego przyjaciela i rewolucjonistę, który odmienił oblicze XVI-wiecznej Anglii. Thomas Cromwell był odpowiedzialny za kasatę zakonów w królestwie, zniszczenie kościołów i dzieł sztuki. Oskarżano go o zamordowanie Katarzyny Aragońskiej i skazanie Anny Boleyn. A jaka jest prawda? To historia najbardziej zaufanego doradcy Henryka VIII prawnika, księgowego i najemnika, który obiecał uczynić angielskiego władcę najbogatszym monarchą w Europie. To dzieje syna prostego kowala, który wspiął się na szczyt politycznej kariery, by skończyć na szafocie. Czy poznanie prawdy o Cromwellu w ogóle jest możliwe? Od dawna wśród historyków panuje pogląd, że pokaźny zbiór listów Cromwella może jedynie służyć za punkt wyjścia do jego oceny jako osoby publicznej, a materiały na temat jego życia prywatnego, charakteru, przekonań i poglądów są w najlepszym razie fragmentaryczne. Tymczasem, przygotowując się do pisania biografii Cromwella, odkryłam, jak bardzo w tej kwestii się mylono. Gdy zestawimy fragmenty listów Cromwella, jego notatki i rachunki skonfiskowane przy aresztowaniu, zaczyna się rysować fascynujący i niesłychanie intymny portret najważniejszego ministra króla Henryka VIII.
Wciągająca biografia jednego z najwybitniejszych polityków i najbardziej wszechstronnych myślicieli w historii Benjamin Franklin był nie tylko jednym z ojców założycieli Stanów Zjednoczonych, lecz również prawdziwym człowiekiem renesansu, który pod wieloma względami wyprzedził swój czas. Był genialnym naukowcem, wynalazcą, przedsiębiorcą, dyplomatą, pisarzem, strategiem i jednym z najwybitniejszych myślicieli politycznych w historii. Osobowość tego skutecznego polityka i ciekawego świata twórcy inspiruje dzisiaj tak samo, jak dwa wieki temu. Jego historia uczy, jak prowadzić życie praktyczne, a jednocześnie uduchowione, jak osiągnąć osobisty sukces i służyć społeczeństwu. Walter Isaacson, autor bestsellerowych biografii Leonarda da Vinci i Steve’a Jobsa, kreśli fascynujący portret Benjamina Franklina – myśliciela i polityka, który stworzył podwaliny tożsamości narodowej Amerykanów i został wzorem dla przyszłych pokoleń.
300 stron starannie zebranych i zweryfikowanych faktów dotyczących historii, która rozgrywa się na naszych oczach, ale której realne znaczenie znają tylko nieliczni. Historii, którą czyta się jak najlepszy thriller polityczny, niebywałej i niewyobrażalnej dla wielu z nas – lecz prawdziwej. Historii, która odmienia sposób patrzenia na naszą rzeczywistość i zmusza do postawiania fundamentalnego pytania: co nas czeka? Kiedyś sądziliśmy, że to rzeczywistość bezpieczna, ale dziś już nikt tak nie myśli. Konflikt na Wschodzie, który nie jest dogasającym ogniskiem, lecz zarzewiem większego – światowego – pożaru oraz szokujące zmiany na Zachodzie, które zwiastują zmierzch świata, jaki znamy, w połączeniu z powrotem Donalda Tuska do władzy, zmieniły wszystko. W efekcie znaleźliśmy się w miejscu, w którym nie planowaliśmy się znaleźć: z dramatyczną wizją przyszłości Polski, z szokującą perspektywą dyktatury wprowadzanej pod pozorem "demokracji" – i z realną możliwością wojny.
Wojciech Sumliński, najbardziej inwigilowany dziennikarz śledczy w Polsce, Tomasz Budzyński, major Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a zarazem były szef delegatury tej służby w Lublinie i dr Michał Krupa specjalista ds. amerykańskich, we współpracy m.in. z pułkownikiem Douglasem Macgregorem, doradcą sekretarza obrony w administracji Donalda Trumpa i jego nominatem na ambasadora Stanów Zjednoczonych w Niemczech oraz Larrym C. Johnsonem analitykiem CIA i Wydziału Antyterrorystycznego Departamentu Stanu, w mocnej i napisanej z dziennikarskim zacięciem książce, która odsłania opatrzone klauzulą tajności mroczne fakty demaskujące destrukcyjne działania i zamierzenia wobec Polski i Europy – oraz to, dokąd zmierzamy
Praca ukazuje meandry definicyjne transhumanizmu oraz jego różne subsystemy. Omawia jego sprzężenie z biopolityką, a także wiążące się z tym potencjalne skutki. Autor próbuje odpowiedzieć na pytanie o społeczne, polityczne i aksjologiczne konsekwencje dynamicznego rozwoju technologicznego i ostatecznego ukonstytuowania się posthumanistycznego porządku. Przyjmuje hipotezę, że transhumanizm w coraz większym stopniu będzie się stawał przedmiotem oddziaływania biopolityki nowoczesnej i ponowoczesnej, a tym samym skutki dynamicznego rozwoju technologicznego należy badać w zestawieniu z oddziaływaniami biopolitycznymi.
******
Transhumanism. Towards Postmodern Biopolitics
The publication shows definitional meanders of transhumanism and its various subsystems. It discusses its link with biopolitics, as well as the potential results associated with it. The author attempts to answer the question concerning social, political, axiological consequences of dynamic technological development and the ultimate constitution of the post-humanist order. He proposes a hypothesis that transhumanism will increasingly become an object of modern and postmodern biopolitics and thus, the effects of dynamic technological development should be examined in comparison with biopolitical interactions.
Życie w komunizmie było piekłem, ale nie dla wszystkich. Było piekłem dla ludzi dobrej woli. Dla uczciwych. Dla rozsądnych. Dla chcących pracować z pożytkiem dla siebie i dla innych. Dla przedsiębiorczych. Dla tych, którzy chcieli coś zrobić lepiej, wydajniej, ładniej. Natomiast doskonale powodziło się w nim służalcom, oportunistom i konformistom.
Tyrmand uważał komunizm za najgorszą plagę jaka spotkała ludzkość, dlatego napisał tę książkę.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Państwo Ostatnie sztuki nakładu Państwo Platona jest traktatem politycznym, który powstawał w kilku okresach. Najpierw, w okresie sokratycznym, została napisana księga I podejmująca zagadnienia sprawiedliwości i niesprawiedliwości. Pozostałych dziewięć ksiąg autor stworzył paręnaście lat później, w okresie konstrukcyjnym. W swoim dziele Platon maluje obraz państwa idealnego: sprawiedliwy podział zadań, równouprawnienie kobiet i mężczyzn, staranna edukacja. Państwo idealne jednak brutalnie wkracza w najintymniejsze sfery życia obywateli. Kiedy ateński sąd ludowy skazał na śmierć za nieobyczajność i psucie młodzieży, Sokratesa, mistrza Platona, autor Państwa zaczął zadawać sobie pytania, na które chyba nikt do dzisiaj nie znalazł odpowiedzi. Czy demokracja jest najlepszym możliwym ustrojem państwa? Czy słuszne jest, aby głos mędrca ważył tyle samo co głos pijaka i obiboka? Jak zapobiec nieszczęściom zrodzonym przez głupotę, chciwość i żądzę władzy elit? Jak uniknąć anarchizujących, destrukcyjnych skutków nadmiaru wolności jednostki? Oddajemy Czytelnikowi do rąk jedno z najznamienitszych dzieł Platona w klasycznym przekładzie Władysława Witwickiego. Przemyślenia dotyczące ustroju państwa są w tym tekście zaskakująco bogate, a problemy wynikające z niedostatków demokracji uderzająco aktualne. Państwo jest lekturą dość wymagającą, jednak powinien ją przeczytać każdy, kto zastanawia się nad problemami społeczeństwa, państwowości czy sprawowania władzy. "Więc doprawdy, że do rządów nie powinni się brać ludzie, którzy się w rządzeniu kochają."
Françoise Thom, w przeciwieństwie do wielu zachodnich polityków i autorów, nigdy nie miała złudzeń co do reżimu Władimira Putina. Przewidywała również, że Rosja może dokonać pełnoskalowej inwazji na Ukrainę. Thom posiada rozległą wiedzę na temat współczesnej kremlowskiej elity i historii ZSRS, przez co należy do wąskiego grona badaczy odpowiednio przygotowanych do analizy mechanizmów funkcjonowania aparatu władzy współczesnej Rosji.
Opisując drogę Władimira Putina na szczyt kremlowskiej hierarchii, autorka odsłania kulisy brutalnej walki o kontrolę nad największym państwem świata. Jednocześnie uświadamia nam specyfikę panującej w Rosji kultury politycznej. Wskazuje na głębokie, historyczne korzenie putinowskiego sposobu sprawowania władzy, tak szokującego i często niezrozumiałego również dla przedstawicieli narodów, które doświadczyły komunizmu. Pomaga uchwycić związek między agresywnym
zachowaniem Rosji na arenie międzynarodowej a wewnętrzną polityką Kremla.
Ukazując burzliwe losy przedstawicieli tamtejszych elit politycznych oraz mechanizmy sprawowania
przez nich władzy, Thom obnaża logikę działania stojącą za putinizmem. Jednocześnie wpisuje wydarzenia za naszą wschodnią granicą nie tylko w rosyjską specyfikę, lecz także szersze, ponowoczesne tendencje, występujące również na Zachodzie.
Françoise Thom (ur. 1951) – francuska historyk i sowietolog, wykładowca paryskiej Sorbony. Autorka m.in. wydanych po polsku prac Czas Gorbaczowa (1990) oraz Beria. Oprawca bez skazy (2016).
Edycja limitowana z barwionymi kartkami. Odrzucana przez znanych brytyjskich wydawców, również z przyczyn politycznych (wcześniej jej maszynopis omal nie został zniszczony w Londynie w eksplozji niemieckiej latającej bomby V-1), alegoryczna bajka Folwark zwierzęcy ukazała się w Anglii 17 sierpnia 1945 r. w nakładzie 4500 egzemplarzy. Od tamtej pory wydrukowano ich na świecie dziesiątki milionów, a brytyjski Book Marketing Council zaliczył Folwark zwierzęcy do dwunastu najznakomitszych dzieł czasów współczesnych. Pochodząca zeń fraza „równi i równiejsi” weszła do powszechnego obiegu. Genialne dzieło Orwella można przy tym odczytywać na wielu płaszczyznach: pozornie jest to satyra na rewolucję październikową i fundamentalny konflikt Stalina z Trockim, zarazem można je rozumieć jako mroczną, metaforyczną opowieść o ludzkiej niedoskonałości i niezmiennych prawach historii. Światek tytułowego folwarku to nie tylko świat za „żelazną kurtyną”, który w tej części Europy poznaliśmy na własnej skórze, lecz i symbolicznie ujęty epizod z dziejów ludzkości...
Przedłożona czytelnikowi praca w aspektach politycznych, religijnych i kulturowych stanowi próbę wypełnienia luki w badaniach nad Orientem i Okcydentem. Autor relacjonuje w niej tajemnicze zabójstwo Ludwika I Wittelsbacha z Kelheim w 1231 r. Odczytamy w niej także przegląd najważniejszych wydarzeń z końca XII oraz początku XIII w. Złożyły się na nie relacje polityczne między Stolicą Apostolską a Cesarstwem Rzymskim Narodu Niemieckiego, czyli papieżem Innocentym IV a cesarzem Fryderykiem II. Praca stanowi próbę poszerzenia badań naukowych, w których przybliża motywy tajemniczego zabójstwa Ludwika I Wittelsbacha. Kwintesencją monografii jest wyjaśnienie motywów tego skrytobójstwa oraz połączenie go z politycznymi wydarzeniami i konsekwencjami, zwłaszcza że do chwili obecnej temat ten w opracowaniach polskich historyków został przepracowany marginalnie. I chociaż źródła łacińskie z tego okresu, a także papież Innocenty IV oskarżyli o ten czyn cesarza Fryderyka II, wiele poszlak, badań i argumentacji przede wszystkim w pracach niemieckich historyków drugiej połowy XIX i początku XX w. sprawstwo mordu przypisywało jego synowi, królowi Rzeszy Henrykowi VII Hohenstaufowi. Monografia jest pokłosiem pracy akademickiej prowadzonej w Zakładzie Historii Średniowiecznej AP w Słupsku pod kierunkiem prof. dr. hab. Jerzego Hauzińskiego i jemu in memoriam jest dedykowana.
Wzrost: 1,65 m; postać: wysmukła, silna; włosy: gęste, miękkie, ciemnoblond; twarz: zdrowa, okrągła; czoło: średnie; oczy: niebieskie, normalne; usta: średnie, wąskie; zęby: brak 3, równe, 2 plomby złote; postawa i chód: prosty, normalny; wymowa: normalnie; głos: niski; wykształcenie: umie tylko czytać i pisać. To charakterystyka więźnia Bolesława Bieruta zapisana w aktach z lat trzydziestych. Aleksander Wat zapamiętał go tak: "zawsze był taki impersonnel, miał tę gładkość trochę fryzjerską, oślizgłość, opływowe formy".Bierut był szary, bezbarwny, zwyczajny. Nic nie wskazywało, że zrobi karierę. Przed wojną żył w cieniu wybitnych przywódców Komunistycznej Partii Polski. Należał do średniego aktywu, a przeżył stalinowską czystkę tylko dlatego, że przebywał w więzieniu.Piotr Lipiński stworzył portret człowieka, który stał się twarzą stalinizmu w Polsce. Oparł tekst między innymi na rozmowach ze współpracownikami Bieruta, ostatnimi żyjącymi osobami, które go znały. Opisuje drogę Bieruta do prezydentury, jego działalność przed wojną i w jej czasie, mechanizmy przejmowania przez komunistów władzy, konflikt głównego bohatera z Władysławem Gomułką i całe grono osób, które odegrały najważniejsze role w dwudziestowiecznej historii Polski.""Od konfidenta do prezydenta" - taki dowcip o Bolesławie Bierucie krążył w stalinowskiej Polsce. Sowieckim agentem Bierut nie był, więc jak to się stało, że ten podrzędny aparatczyk, który zdaniem partyjnych towarzyszy zupełnie nie nadawał się do polityki, wspiął się na szczyty władzy, by stać się największym zbrodniarzem w powojennych dziejach kraju? Piotr Lipiński opowiada o tym po mistrzowsku." Piotr Gajdowski
Maria RessaLAUREATKA POKOJOWEJ NAGRODY NOBLA 2021DZIENNIKARKA, KTÓRA PATRZY NA RĘCE DYKTATOROWIFILIPINKA, KTÓREJ WOŁANIE USŁYSZAŁ ŚWIATWalka Marii Ressy definiuje nasze czasy. Na całym świecie trafia do więzień i zostaje zamordowanych więcej dziennikarzy niż kiedykolwiek wcześniej, odkąd zaczęto te przypadki rejestrować. Jest też dziś więcej państw autokratycznych niż demokratycznych.Jak stawić czoła dyktatorowi to opowieść o tym, jak demokracja umiera godzona tysiącem cięć, historia o tym, jak niewidzialna bomba zdetonowana w internecie zabija naszą wolność. Mapuje sieć dezinformacji, która oplotła cały świat: od wojen narkotykowych na Filipinach, przez amerykański Kapitol, brytyjski brexit, rosyjską i chińską cyberwojnę, Facebooka i Dolinę Krzemową, po nasze własne "niewinne" kliknięcia i nasze własne głosy.Nie ma większej tyranii niż ta, która działa pod osłoną prawa i w imię sprawiedliwości"Dziennikarka Maria Ressa wierzy, że słowo ma wielką moc. Nawet gdy władze cofają jej koncesję na działalność medialną i wytaczają procesy, które mogą doprowadzić do bankructwa. Z najbardziej wpływowej reporterki w kraju staje się obiektem zmasowanej kampanii nienawiści.W sytuacjach granicznych poznajemy charakter człowieka. Maria Ressa z całą mocą walczy o fakty w świecie postprawdy. Rzeczywistość rozumie na wyjątkowym, głębszym poziomie. Jej książka daje nam wgląd w prawdopodobne skutki najważniejszych wydarzeń XXI wieku. Noblistka, która zapłaciła ogromną cenę za rzetelne przedstawianie faktów, staje się inspiracją do światowych zmian".Justyna Kopińska"Obowiązkowa lektura na dzisiejsze czasy. Maria Ressa otwiera nam oczy i pokazuje, jakie zagrożenia czają się za mediami społecznościowymi. Za swoją odwagę autorka otrzymała wiele pogróżek od możnych tego świata, a później przyznano jej Pokojową Nagrodę Nobla. Warto posłuchać jej głosu".Witold Szabłowski
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?