Jeśli interesujesz się polityką, albo studiujesz politologię znajdziesz w tym dziale informacje o współczesnym świecie. Obszerna literatura naukowa, różne publikacje i elementy wiedzy politologicznej, najważniejsze zagadnienia i pojęcia z politologii, kontrowersyjne książki polityczne, powieści polityczne, nauki polityczne. Najlepsze książki społeczno-polityczne, bestsellery polityczne, książki o polityce, które warto przeczytać - zapraszamy po lekturę na Dobreksiazki.pl
Jedna z najlepiej sprzedających się książek wszech czasów – ponad 200 milionów sprzedanych egzemplarzy!
„Była to najlepsza i najgorsza z epok, wiek rozumu i wiek szaleństwa, czas wiary i czas zwątpienia, okres światła i okres mroków, wiosna pięknych nadziei i zima rozpaczy” – tak rozpoczyna swą niezwykłą Opowieść o dwóch miastach Charles Dickens.
Paryż i Londyn w przededniu Wielkiej Rewolucji Francuskiej. W tym burzliwym okresie splatają się losy młodego francuskiego arystokraty, starego lekarza więzionego niesprawiedliwie przez osiemnaście lat w Bastylii, jego córki i angielskiego prawnika. Dramatyczna, przejmująca historia.
Znakomita powieść Charlesa Dickensa, najwybitniejszego przedstawiciela angielskiej powieści społeczno-obyczajowej drugiej połowy XIX wieku.
Laureat Nagrody Pulitzera.
Kwiecień 1975, ogarnięty chaosem Sajgon, ostatnie chwile przed wkroczeniem oddziałów Północy. Generał armii południowowietnamskiej popija whisky w swojej willi i z pomocą zaufanego kapitana sporządza listę tych, którym będzie dane wejść na pokład ostatniego samolotu odlatującego z kraju. Generał i jego rodacy zaczynają nowe życie w Los Angeles, nie zdając sobie sprawy, że są obserwowani: kapitan, narrator opowieści, okazuje się podwójnym agentem. „Jestem szpiegiem, śpiochem, kretem, człowiekiem o dwóch twarzach” – Sympatyk, jak sam o sobie mówi, jest synem Wietnamki i Francuza; po ukończeniu amerykańskiego uniwersytetu wrócił do Wietnamu, by walczyć za sprawę komunizmu. Jeszcze długo po upadku Sajgonu będzie donosić swoim mocodawcom z Wietkongu o każdym ruchu generała. Kiedy jednak jego lojalność zostanie zakwestionowana, zrobi coś, co będzie go prześladować do końca życia.
W powieści znajduje odbicie wiele osobistych przeżyć Nguyena. Autor, urodzony w 1971 roku w Wietnamie, w 1975 roku znalazł się w Stanach Zjednoczonych jako uchodźca, wcześniej przebywszy prawie 200 kilometrów, by z matką i bratem dostać się do najbliższego portu. Podobnie jak bohaterowie powieści, Nguyen i jego bliscy osiedlili się w Kalifornii. Tworząc postać głównego bohatera, czerpał z doświadczeń dorastającego w Ameryce uchodźcy. Komitet nagrody Pulitzera określił „Sympatyka” jako „złożoną historię imigranta, opowiedzianą gorzkim, konfesyjnym tonem człowieka o dwóch umysłach, mającego dwie ojczyzny: Wietnam i Stany Zjednoczone.
Ta książka nie ma pretensji naukowych, ani publicystycznych, ani dziennikarskich. Ma pretensje literackie. Mimo to nie jest ani beletrystyką, ani literackim esejem. Jest ona pamfletem na komunizm, zamierzonym przejaskrawieniem istniejącej rzeczywistości. Uważam komunizm za najgorszą plagę jaka spotkała ludzkość i żywię głęboką nadzieję, że książka ta odzwierciedla moje uczucia w odpowiednim stopniu. Czy znaczy to, że pamflet wykrzywia prawdę? Ani trochę. Komunizm jest zjawiskiem, wobec którego obiektywizm, jako metoda wyjaśniająca, jest śmieszny w swej nieporadności. Uważam, że pamflet jest jedyną — przynajmniej na razie — metodą prawidłowego wyjaśniania komunizmu. Moim zdaniem, książka moja jest prawdziwsza od setek obiektywnych rozpraw i pewny jestem, że miliony ludzi zgodzą się ze mną.
Życie w komunizmie jest piekłem, ale nie dla wszystkich. Jest piekłem dla ludzi dobrej woli. Dla uczciwych. Dla rozsądnych. Dla chcących pracować z pożytkiem dla siebie i dla innych. Dla przedsiębiorczych. Dla tych, którzy chcą coś zrobić lepiej, wydajniej, ładniej. Dla tych, którzy chcą rozwijać, wzbogacać, pomnażać. Dla wrażliwych. Dla prostolinijnych i skromnych. Natomiast dobrze prosperują w komunizmie głupcy nie dostrzegający własnej marności i śmieszności. Doskonale powodzi się służalcom, oportunistom i konformistom; wiedzie im się tym lepiej, że mogą nie robić nic, albowiem i tak nie sądzą, że należy coś robić w zamian za serwilizm — czują się zwolnieni z wszelkiej odpowiedzialności co wzmaga ich znakomite samopoczucie.
Leopold Tyrmand
Książka Jürgena Rotha osadza wydarzenia z 10 kwietnia 2010 roku w szerszym kontekście rosyjskiej historii, wewnętrznych i zewnętrznych wojen prowadzonych przez Putina, a także powiązań między rosyjską mafią a biznesem.
Roth alarmuje, że choć od tragedii smoleńskiej minęło już ponad sześć lat, do tej pory nie została przeprowadzona wyważona ocena jej przyczyn. Każda krytyka oficjalnych raportów na temat okoliczności katastrofy była deprecjonowana jako teoria spiskowa i wytwór fantazji niezrównoważonych polityków. Z trudną do wytłumaczenia zaciekłością wyciszano wszelkie kwestie wskazujące na to, że w Smoleńsku mogło dojść do zamachu. Groteską jest przedstawianie oficjalnych rosyjskich ustaleń jako szczególnie poważnych czy wiarygodnych, co choćby w kontekście katastrofy malezyjskiego samolotu pasażerskiego MH-17 na Ukrainie lub aneksji Półwyspu Krymskiego jest wyjątkowo cyniczne.
Po zmianie sytuacji politycznej w Polsce autor postanowił przedstawić opinii publicznej kolejną – po Tajnych aktach S – publikację, w której rozszerza swój punkt widzenia na katastrofę smoleńską. Aby umożliwić czytelnikowi dokonanie samodzielnej oceny faktów, cytuje w całości raport Federalnej Służby Wywiadowczej (BND) wraz z załącznikami.
W Miedwiediowie, wyimaginowanym zakarpackim miasteczku na granicy z Węgrami, kilka osób z miejscowej elity pod pretekstem ufundowania miastu fontanny buduje tunel pod granicą, którym chcą przeprowadzić wszystkich Ukraińców na Węgry, czyli do Unii Europejskiej. W ten sposób ma wreszcie dojść do integracji Ukrainy z Europą. Ale czy ta eurointegracja faktycznie przyniesie korzyści? Czy Ukraińcy tego chcą? I komu naprawdę na tym zależy?
Satyra na ukraińska teraźniejszość, oparta na wnikliwej obserwacji i analizie postaw ludzkich. Ta stosunkowo nieduża (w sensie fizycznym) książka mówi więcej o mentalności współczesnych Ukraińców niż poważne teksty publicystyczne, a na pewno mówi inaczej: w konwencji powieści łotrzykowskiej, miejscami na granicy slapstickowej komedii, miejscami ckliwego romansu, z elementami czarnego humoru. Autor pokazuje niuanse zjawisk, które tylko z oddali wydają się czarno - białe, przez co pomaga nam lepiej rozumieć współczesną ukraińską tożsamość. Czytelnicy niezainteresowani problemami Ukrainy znajdą tu po prostu lekko opowiedzianą historię z nieoczekiwanym zakończeniem.
Ateny, lata 70’ XX wieku. Dwie dziewięciolatki poznają się wkrótce po upadku Junty czarnych pułkowników. Anna jest córką inteligentów o lewicowych poglądach, którzy wyjechali do Paryża w obawie przed represjami. Maria wraz z konserwatywnymi rodzicami przyjechała z drugiej strony globu, ze skolonizowanej Afryki. Ich burzliwą przyjaźń przerywa drastyczne wydarzenie. Jak długo uda im się czerpać radość, bazując na wspomnieniach i nostalgii za minionymi czasami, kiedy spotkają się po latach?
Toksyczna przyjaźń przez 25 lat przeplata się z politycznym życiem, posyłając czytelnika w wyjątkową podróż do nie tak odległej greckiej rzeczywistości. Powieść Amandy Michalopoulou opowiada o Grecji po upadku reżimu, „dyktaturze” kobiecej przyjaźni, mrocznych obszarach ludzkiej duszy jak zazdrość czy odrzucenie, młodzieńczym buncie oraz relacjach, które prześladują nas przez całe życie.
Bohaterem tej książki, łączącej cechy powieści biograficznej i eseju historycznego, jest Aleksiej Fieodosjewicz Wangenheim — jedna z licznych ofiar stalinowskiego Wielkiego Terroru 1937–1938. Choć pochodził z osiedlonej na Ukrainie rodziny szlacheckiej, zaakceptował idee rewolucji październikowej i z entuzjazmem pracował na rzecz ZSRR. W 1929 r. został pierwszym szefem państwowej Służby Hydrometeorologicznej, która na terenie całego ogromnego kraju dokonywała pomiarów odgrywających zasadniczą rolę w ustalaniu prognoz pogody, co z kolei miało wpływ na planowanie w rolnictwie. Niektóre z jego koncepcji — np. pomysł wykorzystania energii słonecznej i wiatrowej – znacznie wybiegały w przyszłość. Za swoją wiedzę i pracę dla wspólnego dobra Wangenheim jednak nie doczekał się nagrody – przeciwnie, ósmego stycznia 1934 r. został aresztowany. Ktoś przecież musiał ponieść odpowiedzialność za klęskę kolektywizacji wsi i meteorolog rzekomo fałszujący przepowiednie pogody był idealnym kandydatem na kozła ofiarnego. Zarzucono mu działalność kontrrewolucyjną i skazano na dziesięć lat „reedukacji przez pracę” w łagrze na Wyspach Sołowieckich. Pomimo tej jawnej niesprawiedliwości Aleksiej nie stracił wiary w partię, rewolucję i Stalina, oczekując, że pewnego dnia błąd zostanie naprawiony. Pisał o tym w listach do żony, córeczkę zaś starał się edukować za pomocą pieczołowicie wykonanych rysunków przedstawiających np. figury geometryczne, zjawiska przyrody i zwierzęta, a także zielników, w których umieszczał i opisywał rozmaite gatunki północnej flory. Niestety, nie będzie mu dane ponownie spotkać się z rodziną, a tajemnica jego śmierci zostanie wyjaśniona dopiero po sześćdziesięciu latach…
Publikacja podejmująca całościowo problem międzynarodowej ochrony praw dziecka. Autorka prezentuje prawa i pozycję dziecka w historii, analizuje proces instytucjonalizacji ochrony praw dziecka, uwzględnia zagadnienie przemocy wobec dzieci oraz zjawisko dzieci ulicy. Omawia Konwencję Praw Dziecka, przybliża działalność instytucji działających na rzecz dzieci, ocenia ochronę praw dziecka w poszczególnych regionach świata.Książka niezbędna dla wykładowców i studentów kierunków związanych z ochroną praw człowieka. Niezwykle przydatna dla pracowników instytucji i organizacji pozarządowych zajmujących się ochroną praw dziecka na co dzień.
Książka jest zbiorem piętnastu artykułów badaczy zajmujących się problematyką neoliberalizmu w kontekście przemian społeczno-kulturowych. Ukazuje ona ów fenomen przez pryzmat tzw. antropologii neoliberalizmu subdyscypliny, która dynamicznie rozwija się w krajach zachodniego świata, zaś w Polsce jest zupełnie nieznana. Tym samym tom pod redakcją Burszty, Jezierskiego i Rauszera wypełnia tę pustkę. Czytelnik znajdzie w nim przykłady konkretnych badań kulturowych (etnologicznych, kulturoznawczych, socjologicznych, filozoficznych) prowadzonych w różnych kontekstach tematycznych i odnoszących się do różnych przykładów ze świata. Teksty składające się na recenzowany zbiór wzajemnie się uzupełniają, a refleksja teoretyczna koresponduje wraz metodologicznymi ustaleniami współautorów. Przez to antropologia neoliberalizmu, którą profilują redaktorzy tomu, jest subdyscypliną poważną (trafnie i przenikliwie diagnozującą otaczającą rzeczywistość), która w znacznym stopniu przyczynia się do budowania esencjonalnego myślenia o kapitalizmie w naukach społecznych i humanistycznych. (prof. Adam Pomieciński)
Anachoreta jest swego rodzaju kompilacją doświadczeń wojennych i powojennych autora, Sławomira Jaksy oraz głównego bohatera.Michał Sumicz, wychowany w atmosferze patriotyzmu, uczciwości oraz umiłowania człowieczeństwa, staje przed tragicznym dylematem przeżycia i zachowania nabytych w młodości ideałów. Kiedy bowiem kończy się wojna, zamiast wyczekiwanego pokoju i dobrobytu, Polaków spotyka bowiem kolejna przemoc i mitręga. Sumicz pragnie pomagać rodakom, ale na drodze do zrealizowania celu staje mu zrujnowane zdrowie. W szpitalnym łóżku dręczą go wspomnienia. Czy bohaterowi uda się zachować moralność, czy też zmuszony będzie pójść drogą hipokryzji?
Jak wygląda Polska A.D. 2016? Które wydarzenia i decyzje po Okrągłym Stole można wpisać w rubryce plusów, a które zdecydowanie w kolumnie z minusami? Dlaczego po wzlotach doświadczamy (i to na własne życzenie) porażek?
Ryszard Kalisz opowiada, czym jest dla niego patriotyzm, za co kocha Polskę, a co mu w niej przeszkadza i co my – politycy i ich wyborcy – powinniśmy zrobić, aby w naszym kraju wszyscy mogli zgodnie żyć.
Ryszard Kalisz: adwokat, były szef MSWiA, były szef kancelarii Aleksandra Kwaśniewskiego, wieloletni poseł na Sejm RP, współtwórca Konstytucji. A także: erudyta i celebryta. Kochany przez media, lubiany nawet przez prawą stronę, przez lata pozostający w ścisłej czołówce polityków obdarzanych największym zaufaniem.
Jestem chłopakiem z Krosna, któremu często idąc pod prąd udaje się spełniać swoje marzenia. Liderem, który umie prowadzić dialog i pociągać za sobą ludzi. Synem, bratem, kolegą i w końcu też partnerem Krzyśka. Człowiekiem kochającym i szanującym naturę, z empatią patrzącym na los zwierząt. Politykiem, który kocha Polskę, stawia na zrównoważony rozwój, nowoczesne, uczciwe państwo dające równe szanse każdemu, wspierające edukację i kulturę, zapewniające bezpieczeństwo i rozwój. Ale przede wszystkim jestem i zawsze będę sobą, Robertem Biedroniem.
Książka zawiera zbiór jedenastu tekstów współczesnych badaczy amerykańskich i europejskich na temat wpływu płci (gender) na uczestnictwo w życiu publicznym. Anne Phillips pisze o relacji między przestrzenią publiczną i życiem prywatnym. Su Maddock rozważa problem dyskryminacji. Mats Alvesson i Yvonne Due Billing piszą o kobietach i zarządzaniu. Pippa Norris analizuje obecność kobiet przywódców w mediach. Richard E. Matland bada zależność między systemami wyborczymi a zwiększonym uczestnictwem kobiet w polityce. Ronald Inglehart wraz z Pippą Norris podejmują temat zachowań wyborczych kobiet i mężczyzn w ujęciu globalnym. Sidney Tarrow porównuje ruch studencki końca lat sześćdziesiątych z ruchem feministycznym. Renata Siemieńska analizuje różnice i podobieństwa między uczestnictwem w życiu publicznym Polek i Polaków oraz obywateli Unii Europejskiej.
Antologia wzbudzi zapewne zainteresowanie studentów, naukowców, dziennikarzy i innych osób zajmujących się socjologią, naukami politycznymi i gender studies.
Dom wybranych potraktować można jako rodzaj powieści kryminalnej. To poszukiwanie intelektualnego guru Polski, który zniknął w niewyjaśnionych okolicznościach. W tym samym czasie, w telewizji, realizowany jest wymyślony przez niego reality show „Młyn nadziei”. W powieści zaglądamy za kulisy działań ludzi mediów, jej bohaterów, którzy preparują dla nas obraz świata.
Dom wybranych to także opowieść o miłości doświadczanej przez bohaterów i pytanie, jaka jest i może być ona w epoce, która czyni z niej fetysz, a jednocześnie odmawia jej ponadindywidualnego źródła.
A może Dom wybranych traktuje głównie o złu, a raczej Złym, któremu odmawiamy istnienia, a pozbawiony imienia uzyskuje wolność w naszej rzeczywistości?
Kolejna powieść Bronisława Wildsteina o zwyrodnieniu mechanizmów władzy i relacji społecznych we współczesnej Polsce, tym razem przedstawiająca problem na przykładzie mediów. Autor z wielkim znawstwem i przenikliwością pokazuje, jak pseudoprometejskie idee nieograniczonej wolności i wyzwolenia się z rzekomych atawizmów prowadzą najpierw do wypaczeń, a na koniec do zbrodni. Pouczające studium relatywizmu i nihilizmu – trendów duchowych, które na dobre zadomowiły się w europejskiej kulturze i zdają się w niej dominować. Galeria wyrazistych postaci, ludzi głęboko zepsutych, cynicznych i bezwzględnych, którzy kręcą światem niczym „Młynem nadziei” – spektakularnym reality show – wiodąc go na zatracenie. Pasjonująca lektura. Materiał na thriller filmowy. Czyta się jednym tchem.
Antoni Libera, pisarz, reżyser, tłumacz
W najnowszym numerze Frondy LUX sporo o Niemczech. Oprócz tego wywiad z Jackiem Bartosiakiem, politologiem, ekspertem ds. geopolityki i strategii. O monopolizacji zbrodni II wojny światowej przez naród żydowski przeczytać można we fragmencie najnowszej książki Pawła Lisickiego „Krew na naszych rękach". A w związku ze zbliżającą się premierą „Wołynia" Mikołaj Mirowski zastanawia się, co jest kluczem do twórczości Wojciecha Smarzowskiego i jak zdiagnozować jego kino.
Monografia naukowa na temat uwarunkowań, natury i konsekwencji myślenia spiskowego. Autorka opisuje determinanty i mechanizmy tego zjawiska, zajmuje się m.in. zróżnicowaniem rodzajów teorii spiskowych, ich mechanizmami poznawczymi i skutkami, uwzględniając niemal wszystkie badania empiryczne, jakie zrealizowano w tej dziedzinie i prezentując wyniki własnych badań. Szuka odpowiedzi na pytanie, czy istnieją osobowościowe predyspozycje do myślenia spiskowego, a jeżeli tak, to jakie cechy osobowości szczególnie sprzyjają wierze w teorie spiskowe. Sporo uwagi poświęca sprawie psychologicznych i społecznych następstw wiary w różne teorie spiskowe, zarówno biomedyczne – np. o związku szczepień z autyzmem, jak i te związane z życiem politycznym – np. spiskowa teoria katastrofy smoleńskiej.
Ważna publikacja dla badaczy, studentów i wszystkich osób zainteresowanych przyczynami i wpływem myślenia spiskowego na współczesną rzeczywistość.
Monteskiusz, właściwe Charles Louis de Secondat, baron de La Brède et de Montesquieu (1689-1755) – francuski filozof, prawnik, czołowy przedstawiciel myśli oświeceniowej, autor takich dzieł jak Listy perskie (w których poddał ostrej krytyce rządy absolutystyczne za czasów króla Ludwika XIV), Rozważania nad przyczynami wielkości i upadku Rzymu czy właśnie chyba najważniejsze O duchu praw
. To w gruncie rzeczy od Monteskiusza mamy do czynienia z zasadniczym rozróżnieniem władz na ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą. Jego wykład to swego rodzaju XVIII-wieczny manifest zdrowego rozsądku, liberalizmu i umiarkowania. W O duchu praw nie tylko nie podziela poglądów Hobbesa (o prawie naturalnym), ale dowodzi, że wbrew Hobbesowi prawo musi się rządzić pewnymi zasadami, owym „duchem praw”. Monteskiusz wyróżniał trzy formy władzy: despotię, monarchię i republikę, która może mieć ustrój demokratyczny lub arystokratyczny. Każdy z tych ustrojów opiera się na innej podstawie: w tyranii rządzi strach, w królestwie honor, w demokracji zaś cnota lub wstrzemięźliwość rządzących. Mimo upływu lat teoria Monteskiusza wyłożona w tej książce w warstwie zasadniczej – pomijając historycznie uwarunkowane rozważania o geografii czy klimacie – ciągle pozostaje aktualna.
Wolność polityczna polega na bezpieczeństwie, lub bodaj na przekonaniu, jakie się ma o swoim bezpieczeństwie. Prawda, iż w demokracji lud robi jakoby to, co chce: ale wolność polityczna nie polega na tym, aby robić to, co się chce. W państwie, to znaczy w społeczności, w której są prawa, wolność może polegać jedynie na tym, aby móc czynić to, czego się powinno chcieć, a nie być zmuszonym czynić tego, czego się nie powinno chcieć.
Trzeba sobie wrazić w umysł, co to jest niepodległość i co to jest wolność. Wolność jest to prawo czynienia wszystkiego tego, na co ustawy pozwalają; gdyby zaś jeden obywatel mógł czynić to, czego one zabraniają, nie byłby już wolny, ponieważ inni posiadaliby z natury rzeczy tę samą możność.
Baczko twierdzi jak najsłuszniej, iż pytanie, czy utopia jest „prawdziwym światłem czy tylko błędnym ognikiem?”, bynajmniej nie straciło na znaczeniu. Co więcej, „może nigdy nie dyskutowano nad tym bardziej zaciekle niż w naszych czasach, które nie mogą ani żyć ze swymi utopiami, ani obyć się bez nich”. To dobry powód, aby do tematu wracać i zastanawiać się poważnie, dlaczego tak jest. „Światła utopii” to zatem coś więcej niż tylko przyczynek do historii XVIII wieku. (…) Zaproponowany w nim [przez Baczkę] sposób analizy „dyskursu utopijnego” pozostaje pod wieloma względami wzorcowy. Przede wszystkim dlatego, że w tak szerokim zakresie uwzględnia wydarzenia życia zbiorowego, a nie tylko teksty literackie: obok tego, co wyśnione, pomyślane i opisane, pokazuje to, co robione i wyrabiane; analizuje zarówno filozofię, jak i politykę, która w okresach wielkich rewolucji jawi się jako utopia w działaniu, jeśli nie „utopia u władzy”. (…) Wzorcowe jest pokazanie przezeń utopizmu w postaci, którą przez analogię do popkultury można by nazwać poputopią.
(z posłowia Jerzego Szackiego)
Bronisław Baczko – filozof, historyk myśli społecznej, współzałożyciel warszawskiej szkoły historyków idei, tłumacz i nauczyciel wielu polskich filozofów i socjologów. Autor takich prac jak „Rousseau: samotność i wspólnota”, „Człowiek i światopoglądy”, „Wyobrażenia społeczne: szkice o nadziei i pamięci zbiorowej”, „Hiob, mój przyjaciel: obietnice szczęścia i nieuchronność zła”, „Jak wyjść z Terroru: Termidor a Rewolucja”.
Wolność mierzy się krzyżami. A czy ktoś pomyślał o krzyżach na duszy, które w spadku po rodzicach dostawały powojenne dzieci? Każde dziecko marzy o spokojnym domu, kochających się rodzicach i dobrym dzieciństwie. Wojna zawsze zostawia ślady na duszy tych, co przeżyli: jedni stają się bardziej religijni, inni wpadają w pułapki zachłyśnięcia się wolnością, a jeszcze inni popadają w paranoje i choroby psychiczne. Dzieciństwo bohatera książki przypadło na czasy rozwijającego się socjalizmu i zamordyzmu, gdzie każdy szpiegował każdego, a donosicielstwo i podkładanie przysłowiowej świni były w cenie.
Pięć rozdziałów książki to pięć etapów z życia autora. Każdy z nich jest dojrzewaniem, zmaganiem się z losem i hartowaniem w dalszej drodze. „Dojrzewałem w przyśpieszonym tempie, musiałem bić się o swoje, nie zaprzedając przy tym duszy diabłu, by móc spojrzeć co dzień w lustro, nie odwracając ze wstydu oczu.”
Czy naprawdę to, co nie zabije, wzmocni nas? Ile trzeba mieć siły, by toczyć ciągle syzyfowy kamień? Dlaczego autorowi niepotrzebny jest dekalog, prawdy wiary i różaniec, by mimo przeciwności losu, który odbiera mu miłość życia, być dobrym prawym człowiekiem? Dlaczego czasem drugi raz musimy się zmierzyć z duchami przeszłości, by dać im odejść w spokoju i samemu osiągnąć spokój? Może najpiękniejsze bukiety trzeba dawać za życia, a nie zanosić na cmentarz?
Na nurtujące nas pytania znajdziemy w tej autobiograficznej powieści kilka odpowiedzi, ale wiele z nich pozostanie nadal ze znakiem zapytania. Ot, „Los człowieka”, jak pisał Michaił Szołochow. Ot, niebanalny los. Los człowieka zmagającego się z życiem przez duże „Ż”.
Bożena Spryńska
Ze „Wstępu” do książki
W przedstawionych w tej książce analizach braliśmy pod uwagę różne aspekty życia poza systemem, starając się pokazać bogactwo zagadnień, problemów, jakie składają się na życie obok państwa. Stosunkowo mało pisalismy o emigrantach, wyciągnelismy bowiem wniosek, że uciekli oni zarazem przed życiem w państwie polskim i do lepszego życia za granicą. Jakie jednak w przyszłości będą będą warunki bytowania tych, którzy zostali? Czy pogłebi się znaczenia zycia pozasystemowego, czy też- w dłuższym okresie- nastąpi powrót do chocby minimalistycznego udziału w systemie ludzi (grup) funkcjonujących dotychczas poza nim? Żeby znaleźć odpowiedź na to pytanie, trzeba przede wszystkim scharakteryzować obecną sytuację, bo stan rzeczy determinuje dalszy bieg wydarzeń.Maria Jarosz, Marek W. Kozak
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?