Ten dział kierowany jest do pasjonatów podróżnictwa, którzy poszukują nowych, nieznanych miejsc. Dla tych co uwielbiają podróże i związane z nimi doznania i przygody polecamy szeroki wybór reportaży podróżniczych, literaturę podróżniczą, pamiętniki, opowiadania, albumy, mapy, magazyny podróżnicze. Główne atrakcje i szalki turystyczne, egzotyczne miejsca, opisy najpiękniejszych miejsc w Polce i na świecie, piękne fotografie przedstawiające potężne budowle, miejsca pamięci, kunsztowne dzieła sztuki i piękno natury. Przewodnik po polskich i światowej klasy muzeach i prezentowane w nich dzieła sztuki.
Robert Ward zawsze lubił podróżować, szczególnie pieszo. Kiedy odkrył prastarą trasę pielgrzymkową do hiszpańskiego Santiago, poczuł, że musi podążyć tym historycznym szlakiem i go doświadczyć.
Począwszy od swojej pierwszej podróży po Camino de Santiago Ward zakochał się w krajobrazie, historii, sztuce i romantyzmie starego szlaku pielgrzymkowego. Ponad wszystko jednak zauroczyli Warda ludzie Camino, zarówno serdeczni Hiszpanie, którzy służą podróżnym pomocą, jak i wytrwali pielgrzymi, którzy przybywają z całego świata, aby dowiedzieć się, co to znaczy przebyć ponad osiemset kilometrów krok po kroku.
W książce Wszyscy dobrzy pielgrzymi Ward wraca na Camino po raz piąty i dzieli szlak z obsadą postaci jak z Opowieści kanterberyjskich, w tym z brazylijskim magiem, Buddą z Bawarii, pokutującym francuskim legionistą, lubiącym wypić Don Kiszotem na wózku, Najświętszą Panną z Wózkiem, Trzema Mariami, „Spice Pilgrims”, templariuszami i samym świętym Jakubem w postaci krzepkiego Holendra.
Wardowi wydaje się, że wie, na co się porywa, zaczynając swoją najnowszą pielgrzymkę, lecz - jak nauczyły go liczne poprzednie podróże na Camino - na Drodze nigdy nie brakuje niespodzianek. Każdy dzień przynosi nowe lekcje, przyjaźnie, pytania, wspomnienia, dary i wyzwania, udowadniając Wardowi, że to nie pielgrzym idzie po Camino - to Camino odbywa się w pielgrzymie.
Pochwały dla Wszyscy dobrzy pielgrzymi
„Książka Warda ma w sobie entuzjazm i radość początkującego pielgrzyma, a także spostrzegawczość i mądrość weterana. Kiedy skończyłem ostatnią stronę, ledwie powstrzymałem się przed tym, żeby wsiąść do następnego samolotu do Santiago.” - Dennis Bock, autor powieści Córka komunisty
Bohaterem niniejszej książki jest pewien niezwykły ogród w Puszczykowie pod Poznaniem, gdzie od kilkudziesięciu lat żyje podróżniczy ród Fidlerów. Nazwijmy ten ogród, i to bez cienia chełpliwości, aczkolwiek nieco górnolotnie - najpiękniejszym ogrodem świata. Nie dlatego jednak, że jest aż tak wymyślny, tak wspaniały i niedościgły. Nie chodzi tu bynajmniej o wyrafinowanie kanony ogrodniczego piękna.
Owszem, ogród ten ma niewątpliwie zasługi, ponieważ mieści się w nim podróżnicze Muzeum - Pracownia Literacka Arkadego Fiedlera, ale Bogiem a prawdą, oceniając rzecz obiektywnie, widziałem ogrody dużo lepiej urządzone i wypieszczone, aniżeli nasz. Więc o co chodzi z tym najpiękniejszym ogrodem świata? W zasadzie rzecz jest prosta i zrozumiała. Rzecz idzie o to, mianowicie, że najpiękniejszy ogród świata to z reguły ten, który jest naszym własnym ogrodem, wyłącznie nam przypisanym, nie tylko rośliny, ale także ludzie serdecznie z nim związani, na co dzień. Taki to najpiękniejszy ogród świata mam na myśli. Ogród subiektywny, bardzo osobisty, jedyny w swoim rodzaju, bo absolutnie nasz. Zrozumieją to ci wszyscy szczęśliwcy, którzy posiadają własne ogrody.(...)
,,Szaman Morski"" to kolejna książka kpt. Karola Olgierda Burchardta, w której humorem przedstawione zostały sylwetki kapitanów tworzących morską historię Polski. Tytułowy Szaman to kpt. Ekstazy Borkowski - antyteza pomnikowej sylwetki kpt. Mamerta Stankiewicza, uwiecznionego na łamach największej książki Burchardta ,,Znaczy Kapitan"". Ale jest to także postać nietuzinkowa, ,,zaklinacz morza"", niewyczerpane źródło anegdot. Mimo upływu lat opowieść o nim wciąż stanowi źródło radości i okazję do wspomnień, kiedy ocen przemierzały transatlantyki pod polską banderą.
W dalekim od frontów drugiej wojny światowej i pozornie spokojnym Stettinie, rozgrywa się gra o wysoką stawkę. Drogi głównych bohaterów ponownie się krzyżują, mimo że każdy z nich ma do wykonania inne zadanie. Muszą opowiedzieć się po jednej ze stron, podjąć ryzykowne decyzje, których konsekwencją będzie nawet? ucieczka w najdalsze zakątki Europy. Komu się uda, a kto poniesie porażkę? Kto będzie musiał zdradzić i stać się szpiegiem? Czy miłość ponownie zwycięży z kłamstwem, a chciwość i pożądanie nie zniweczą planów? ? odpowiedzi na te i inne pytania zawiera kolejna część szczecińskiej sagi Bartosza Ulki Perła Europy. Upadek.Dynamiczna fabuła pełna jest zaskakujących zwrotów akcji, intryg szpiegowskich oraz wątków sensacyjnych. W powieści pojawiają się też nowe, historyczne postaci, które będą rozdawać karty w politycznej grze wojennej.Dla wszystkich wielbicieli sagi mamy dobrą wiadomość ? autor nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.
Weź głęboki oddech. Poczuj żar.
Co w Angoli robią Chińczycy? Jak to możliwe, że na stadionie narodowym w Dakarze mecze rozgrywają drużyny dzielnicowe? Ile godzin trwa układanie najmodniejszej fryzury w Mali?
Zobacz kontynent pełen kontrastów widziany okiem reportera. Poznaj kilkanaście różnorodnych krajów i fascynujących ludzi, ich codzienność i marzenia.
"Żar. Oddech Afryki" nie jest zwykłą książką podróżniczą. Dariusz Rosiak, dziennikarz radiowej Trójki, schodzi z wydeptanych ścieżek i pokazuje świat, na który nie ma miejsca w mediach. Krok po kroku odkrywa przed Tobą to, co w Afryce najciekawsze i najważniejsze.
Dariusz Rosiak - dziennikarz radiowy i prasowy. Wieloletni pracownik francuskiej stacji RFI i sekcji polskiej BBC. W latach dziewięćdziesiątych był korespondentem polskich mediów w Londynie. W 2001 roku opublikował książkę "Oblicza Wielkiej Brytanii". Pisze do "Plus Minus", dodatku "Rzeczpospolitej". W Programie III Polskiego Radia prowadzi program "Raport o stanie świata". W ramach projektu "Trójka przekracza granice" podróżował między innymi po Afryce i USA. Mieszka w Warszawie.
Podręcznik akademicki skierowany do studentów uczelni wyższych na kierunku Turystyka i rekreacja, na kierunkach ekonomicznych ze specjalnością turystyczną oraz znakomita lektura dla praktyków gospodarczych zajmujących się organizacją i marketingiem usług turystycznych.
Książka zawiera kompleksowe ujęcie koncepcji marketingowej, uwzględniające specyfikę sektora usług turystycznych, a w tym:
* podstawy teoretyczne i terminologię,
* funkcjonowanie marketingu usług turystycznych z uwzględnieniem zachowań konsumenckich,
* działalność marketingową na docelowym rynku,
* badania marketingowe w turystyce,
* analizę wybranych strategii marketingowych w turystyce.
Do głównych zalet podręcznika należą:
* dostosowanie do programów nauczania,
* logiczna struktura i jasność wykładu,
* liczne przykłady z polskiej praktyki gospodarczej,
* słowniczek podstawowych terminów,
* bogata bibliografia,
* indeks rzeczowy.
Są rzeczy, jakich nie znalazłam w żadnym przewodniku. Dlatego postanowiłam napisać własny i zamieścić w nim wyłącznie to, co jest ciekawe, fascynujące i porusza wyobraźnię. Chciałam pokazać w nim taki świat, jaki ja widzę podczas podróżowania. Pełen przygód, zaskakujących odkryć i niezapomnianych emocji. I takich podróży wam życzę. Beata Pawlikowska Zainspirowana fantastycznymi historiami o safari Beata Pawlikowska wyrusza na poznanie afrykańskiej sawanny. Przewodnik Blondynka na safari pełen jest opowieści i spostrzeżeń Autorki z safari w RPA, Tanzanii i Kenii. Znajduje w nim mnóstwo praktycznych rad i wskazówek, jak zorganizować własne safari. Dowiesz się, gdzie najlepiej pojechać, co ze sobą zabrać, czego się spodziewać i jakich cen oczekiwać. Znajdziesz wskazówki, jak się targować, jak zachowywać podczas safari i czego wystrzegać. Poznasz najciekawsze parki narodowe i inne ważne, warte odwiedzenia miejsca w Afryce. Poczujesz na czym polega codzienne życie Afrykańczyków, ich mierzenie czasu, język i styl życia. Zdobędziesz cenne rady, jak zadbać o bezpieczeństwo swoje i swoich rzeczy, jakich problemów ze zdrowiem możesz się spodziewać i co wtedy robić.
Przewodnik po Mazowszu, pełnego skarbów historii, kultury i przyrody niezwykłego regionu Polski, prowadzi czytelnika do miejsc, których ominąć nie można. Owiane legendami pola historycznych bitew, wiekowe zamki i pałace, zbiory muzealne, cuda natury i cała gama osobliwości w rodzaju lustra Twardowskiego czy jedynego w Polsce obrazu El Greca są magnesem dla każdego turysty. Dla zainteresowanych – szlaki tematyczne (sanktuaria, wielcy ludzie, natura i in.). Przewodnik bogato ilustrowany, zawiera także liczne mapy i informacje praktyczne. Projekt graficzny Tadeusz Nuckowski.
MARTYNA WOJCIECHOWSKA – dziennikarka i podróżniczka. Redaktor naczelna magazynów National Geographic Polska, National Geographic Traveler oraz Kaleidoscope. Kobieta wielu pasji. Prezenterka telewizyjna, od wielu lat nieprzerwalnie związana z telewizją TVN. Zrealizowała m.in. autorskie programy podróżnicze „Misja Martyna” oraz „Kobieta na krańcu świata”, które cieszyły się bardzo dużą popularnością. Jako pierwsza kobieta z Europy Środkowo-Wschodniej ukończyła Rajd Paryż-Dakar (2002), zajęła też drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Rajdu Transsyberia (2003). Jej największą pasją jest wspinaczka wysokogórska. 22 stycznia 2010 roku stanęła na ostatnim szczycie w projekcie Korona Ziemi, zostając tym samym drugą Polką i trzydziestą trzecią kobietą na świecie, która wspięła się na wszystkie najwyższe góry siedmiu kontynentów. Autorka książek „Etiopia. Ale czat!” oraz bestsellera ubiegłego roku „Kobieta na krańcu świata”. Wybrana Kobietą Roku 2009 magazynu „Twój Styl”. Obecnie pracuje nad publikacją poświęconą zdobywaniu Korony Ziemi oraz II częścią „Kobiety na krańcu świata”. Więcej na www.martynawojciechowska.pl
„Moje szczęście i spokój wewnętrzny, to w dużej mierze zasługa tej książki. I wcale nie są to słowa na wyrost. Kiedy wszystko w moim życiu upadło – moja najlepsza przyjaciółka przyniosła mi „Przesunąć horyzont” – to dzięki niej zobaczyła światełko w tunelu i trwa to do dziś… dziękuję”.
Julia z Łodzi
„Nikt mi nie wierzył, że jedna książka jest w stanie tyle w życiu zmienić. Szczególnie, kiedy człowiekowi nie chce się wstać z łóżka, kiedy brakuje motywacji. Martyna pomogła mi uwierzyć, że przesuwanie horyzontu to nie puste słowa. Naprawdę można to zrobić, ona jest tego najlepszym przykładem”.
Ewelina z Poznania
„Dawno nie czytałem książki napisanej z tak wielką pasją nie tylko do gór, ale do życia w ogóle. Wspaniała historia z prawdziwym, mądrym przekazem. Zdecydowanie moja ulubiona”.
Artur
„Dostałem Przesunąć horyzont od przyjaciela, kiedy w moim życiu działo się niespecjalnie. Przez cztery miesiące stała na półce, bo nie bardzo w nią wierzyłem. W końcu się przełamałem. Czytałem do rana. Najlepsza książka, jaką mam. Polecam!”
Michał z Zielonej Góry
„Przez pół roku miałam tę książkę pod poduszką. Traktowałam ją jak talizman i do dziś wierzę, że to właśnie słowa Martyny tam zawarte odmieniły moje podejście do życia”.
Oliwia
„Cudowna książka. Mądra, pełna siły, bardzo motywująca, przywracająca wiarę w to, że wszystko jest w życiu możliwe”.
Hania z Krotoszyna
„Ta książka to najlepszy drogowskaz, jaki w życiu dostałam”.
Justyna
„Znajoma zapytała mnie, jakąś książkę obecnie czytam. Odpowiedziałam, że Przesunąć horyzont Martyny Wojciechowskiej. Odpowiedziała – właśnie skończyłam czytać. W skali 10 – stopniowej, zdecydowanie 11”.
Michalina
„ Pisząc tę książkę nie sądziłam, że stanie się ona tak ważna dla tysięcy ludzi. Dzięki ich reakcjom zrozumiałam, że idea "przesuwania horyzontu" jest ponadczasowa i uniwersalna. Przecież codziennie zdobywamy Swój Własny Everest, nawet jeśli nie zdajemy sobie z tego sprawy. Dziś wiem też, że trudniej osiągnąć szczyt niż z niego zejść, a z wierzchołka widać wyłącznie kolejne Góry do zdobycia... „
Martyna Wojciechowska
To, co napisałem, jest próbą uświadomienia młodym ludziom, że przy przygotowaniu nawet krótkiej wycieczki krajoznawczej trzeba wszystko przemyśleć. Należy przede wszystkim poznać i zrozumieć środowisko, w jakim przyjdzie wam wędrować. Chodzi mi przede wszystkim o to, byście zachowali podstawowe zasady ostrożności i przewidywali konsekwencje swoich decyzji.
Od Autora
Opisane w tej książce wypadki w pierwszym rzędzie rozegrały się na Ałtaju, który zajmuje południowy skraj Zachodniej Syberii. Jest to region z perpektywy polskiej dość egzotyczny, wymaga więc pewnego wprowadzenia, które nie tylko przybliży go, ale może także ułatwi zrozumienie, dlaczego właśnie tam zdarzyły się prezentowane historie - fragment ze słowa wstępnego.
„Kolebka nawigatorów” to książka kontynuująca tematykę morską w twórczości Karola Olgierda Borchardta. Po ogromnym sukcesie wydawniczym, jakim okazał się „Znaczy Kapitan”, autor także w tej książce daje popis kunsztu literackiego. Niezwykle lekko i z dużym poczuciem humoru przypomina historię Polski na morzu i tradycje morskie, sięgając głębiej niż to uczynił we wcześniejszych swoich utworach; ukazuje romantyzm niebezpiecznej przygody na morzu, a przy tym bez cienia moralizatorstwa uczy odpowiedzialności za siebie i za innych, bo jak mówił: „Morze nie jest ani wrogie, ani przyjacielskie, nie jest okrutne, tylko bezwzględne. Wymaga od człowieka wiedzy i umiejętności, ciągłego napięcia uwagi.” Czytelnik znajdzie to wszystko, co jest charakterystyczne dla twórczości Borchardta: liczne anegdoty, sentyment i patos, swadę doskonałego narratora posługującego się skrótem myślowym i puentą wywołującą uśmiech.
Autor Roku w Prowansji, Hotelu Pastis, Pogoni za Cezanne'em, Psiego żywotu i Zawsze Prowansja, po z góry skazanej na niepowodzenie, wynikającej z naiwności próbie zapuszczenia korzeni w innych rejonach świata, wraca do ukochanej Prowansji.
W swojej najnowszej książce dzieli się z czytelnikami radością z tego powrotu; z właściwym sobie poczuciem humoru opisuje miejsca, zdarzenia i ludzi tworzących barwny, pozornie może nieco zwariowany, w gruncie rzeczy jednak stabilny i uporządkowany świat, w którym tak dobrze się czuje.
Ta pogodna, napisana ze smakiem powieść, daje czytelnikowi nie tylko satysfakcję z obcowania z utworem literackim na bardzo wysokim poziomie, lecz równie niedwuznacznie sugeruje, że świat wcale nie jest taki zły, a nawet - przynajmniej gdzieniegdzie i od czasu do czasu - bywa wręcz sympatyczny.
Peter Mayle, autor znanych już czytelnikom Roku w Prowansji, Jeszcze raz Prowansja i Hotelu Pastis, i tym razem nie sprawia swym wielbicielom zawodu.
Zawsze Prowansja to wiązanka uroczych obrazków z prowansalskiej wsi, zabarwionych charakterystycznym angielskim humorem. Przezabawne sytuacje i niesłychanie malownicze typy francuskich wieśniaków na tle dyszących upałem i "pachnących" niemal młodym winem słonecznych obrazów, składają się na książkę, którą ma się ochotę czytać ciągle na nowo.
Linia kolejowa Świdnica - Jedlina Zdrój zwana koleją doliny Bystrzycy (Weistritzthalbahn) stanowi wyjątkowe dzieło sztuki inżynieryjnej początku XX wieku.W latach 1902-1904 na stokach Gór Sowich i Wałbrzyskich zrealizowano szlak, który wymagał użycia licznych przepraw mostowych. Ich forma oraz wykonanie wyróżniają się na tle innych linii kolejowych Śląska. Imponująco prezentują się również obiekty architektoniczne. Ceglane dworce częściowo wykonane w konstrukcji szkieletowej, zdobione bogatą snycerką, doskonale oddają ducha modnej wówczas secesji. Książka powstała w oparciu o niepublikowane dotąd materiały źródłowe archiwów niemieckich i polskich oraz przedwojenną prasę. Napisana została przez doktora historii, specjalizującego się w problematyce kolejowej przełomu XIX i XX wieku.Pozycję wzbogacają liczne ilustracje, przedwojenne pocztówki, plany techniczne obiektów mostowych oraz kolorowe zdjęcia współczesne.
Na drodze do powstania linii kolejowej Wałbrzych-Kłodzko stało wiele przeciwności. Jednak ludzie, którzy walczyli o jej budowę byli wytrwali w swoich działaniach i w 1880 roku została uroczyście otwarta. Książka `Kolei Wałbrzych-Kłodzko` jest pierwszą monografią tej linii kolejowej, która wnikliwie przedstawia historię jej budowy, parametry techniczne, stacje i bocznice. Omawia funkcjonowanie kolei od chwili jej powstania aż do momentu remontu i ponownego uruchomienia w 2009 roku. Pozycja została wzbogacona ponad dwustoma unikatowymi zdjęciami oraz dodatkiem w postaci rozkładów jazdy pociągów od 1917 do 2009 roku.
Guy Grieve zrobił - i opisał w książce - to, o czym tak wielu tylko marzy: rzucił wszystko w diabły i wyjechał na rok w dzicz.
W jego przypadku dziczą była Alaska. Gdy tylko przybywa na miejsce, od razu zaczynają się kłopoty: otóż nie ma pojęcia o życiu w lesie, nie mówiąc już o życiu w lesie przy temperaturach 60 stopni poniżej zera. Na szczęście znajduje przyjaciół: Indianina Charliego, który pomaga mu założyć obóz letni, i Dona, byłego harleyowca i zabijakę, który od kilkunastu lat żyje na Alasce wraz ze swoją indiańską żoną. Autor powozi psim zaprzęgiem, spotyka łosie, niedźwiedzie i wilki, poluje na bobry i pardwy, głoduje i opycha się króliczym mięsem. Piękna przygoda i zakończona pełnym powodzeniem. Tym pełniejszym, że do pracy za biurkiem już nie wrócił.
Książka ma w sobie coś porywającego i szaleńczego, niczym przejażdżka pędzącym psim zaprzęgiem. Zew natury może być doskonałym prezentem dla ukochanej osoby, ale nie zdziwmy się, jeśli zacznie ona wymykać się z domu o drugiej nad ranem z rakietami śnieżnymi na nogach…
Zdjęcia znanego artysty fotografika – Mariusza Wideryńskiego, prowadzą czytelnika przez krajobrazy i zabytki Podkarpacia – od Rzeszowa, przez Łańcut, Leżajsk, Przemyśl, Jarosław, Beskid Niski aż po bieszczadzkie połoniny. Wstęp do albumu, jak w całej serii BOSZ Region napisał Olgierd Budrewicz.
Po dziesięciu latach spędzonych na pracy w agencjach reklamowych i piciu drinków Lucy ma już dość rozmów na temat śpiewających słoneczników na reklamach margaryny i postanawia poszukać innej drogi życiowej. Chce znaleźć guru, który pomoże jej odzyskać duchowy spokój i kosmiczną szczęśliwość w harmonii z samą sobą i innymi. Marzy jej się zostanie boginią jogi, ucieleśnieniem kobiecej doskonałości - spokojnej, spełnionej, czułej. A przy okazji z ciałem jak precel ? pozbawionym tłuszczu, giętkim i silnym.
Jednak to, co znajduje po dotarciu do Indii, przerasta najśmielsze wyobrażenia. Wszechobecna obsesja samodoskonalenia, płytkie oświecenie, blichtr i pozory. Zachwycające są jedynie Indie same w sobie. Czy Lucy wróci do domu, wyglądając jak modelka? Czy osiągnie wewnętrzny spokój? Czy też wydarzy się coś znacznie zabawniejszego, bardziej interesującego i skomplikowanego?
"Najgorsza w szkole jogi" to emocjonujący dziennik z podróży, zabawna historia o poszukiwaniu sensu życia na Dalekim Wschodzie, o uprawianiu jogi i o miłości do Indii.
W XII w. w Europie Zachodniej pojawił się list adresowany do cesarza Bizancjum. Autor epistoły ? Prezbiter Jan, ?najwyższy władca? ? opisywał swoje wspaniałe chrześcijańskie królestwo, które utożsamiono z rajem. Papież Aleksander III, zaintrygowany mityczną krainą, napisał list do Jana. Posłańcem uczynił swojego medyka ? Mistrza Filipa. Choć nikt tak naprawdę nie wiedział, gdzie znajdowało się królestwo tajemniczego monarchy ani czy w ogóle istniało, Mistrz Filip nie dał się zniechęcić. Wyruszył z Wenecji i? ślad po nim zaginął.
Kilkaset lat później Nicholas Jubber znajduje kopię listu Aleksandra III, a potem ? zafascynowany średniowieczną historią ? po-stanawia dokończyć misję Mistrza Filipa i po ponad ośmiuset latach dostarczyć papieski list do adresata. Zaczyna swą podróż w Wenecji, a kończy w Etiopii. Po drodze w zabawny, oryginalny, a czasami nawet ekscentryczny sposób opisuje obyczaje, ludzi, zagmatwaną historię miejsc, jakie odwiedza, oraz próbuje zrozumieć sens dawnej legendy.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?