Czy możliwe jest, aby pewni ludzie i miejsca dostąpili odkupienia? Łódź, rok 1914. Pewnej mroźnej, lutowej nocy, do drzwi Łucji puka zbłąkana dziewczyna i prosi ją o schronienie, twierdząc, że na łożu śmierci wysłała ją do niej jej matka. To u niej, według jej słów, ma odnaleźć bezpieczną przystań. Łucja, teraz już stateczna matka i babka, otwiera przed nią drzwi, nie wiedząc, że wraz z dziewczyną wpuszcza do środka przeszłość, o której wolałaby zapomnieć. ,,Echa przeklętych” to mroczna, wielojęzyczna Łódź u schyłku belle époque, z ulicami oświetlonymi pierwszymi elektrycznymi latarniami, na które nocami wychodzą rzezimieszki ze scyzorykami w kieszeniach. To Hotel Grand ze swoimi sekretnymi przejściami, który widział już wszystko i zobaczy jeszcze więcej, fabryki i rodzące się marzenia o niepodległości, ale także podróż przez ogarniętą Wielką Wojną i rewolucją Europę, która później nigdy nie była już taka sama. To jeszcze więcej tajemnic i niewyjaśnionych spraw sprzed lat. Proroczych snów, ale też powoli rozkwitającej miłości, która z wojenną zawieruchą w tle, nieubłaganie zbliżającą się do Łodzi, będzie musiała stawić czoła wielu przeszkodom, uprzedzeniom, urażonej dumie i zazdrości tak silnej, że mogłaby zniszczyć każde uczucie.
Lata 60. XX wieku. Zmagająca się z kryzysem twórczym i słabymi ocenami swojej najnowszej, najbardziej osobistej książki - Ziarna niezgody - pisarka Robinson, spontanicznie podejmuje decyzję o wyjeździe z Nowego Jorku do angielskiego Castle Combe - miasta swojego dzieciństwa i swoich najgorszych koszmarów, które opuściła ponad czterdzieści lat temu, po tym jak mieszkańcy oskarżyli ją o śmierć jej ojca, znanego pisarza. Teraz, po latach, powraca i na miejscu poznaje opiekunkę swojej matki, Rebeki, i to jej - wbrew samej sobie - zaczyna się zwierzać. Opowiada historię o dwóch dziewczynach, które dawno temu poznały się na pensji dla panien - otoczonej śpiewającymi smutną pieśń wrzosowiskami. O dziewczynach, które kochały się jak siostry i razem dorastały, a ich wzajemne przywiązanie zmieniało się powoli w niezdrową obsesję. Do czasu aż rozdzieliła je miłość do jednego mężczyzny, a wszystko skończyło się tragedią, o której szeptał tylko śnieg... Która z nich jest poczytną pisarką, zmagającą się z demonami swojej przeszłości w postaci apodyktycznej i okrutnej matki? Tego nie jest pewna nawet sama Robinson... Bo dwie dziewczyny, powoli, w miarę jak dorastały, stawały się niemal jedną osobąPoruszająca opowieść o dwóch przyjaciółkach i o zapomnianym zeszycie. O domu na wzgórzu, z herbacianymi różami w ogrodzie. O przygnębionym człowieku w poplamionym atramentem szlafroku i starej maszynie do pisania.
Druga połowa XIX wieku. Polska pod zaborami, objęta cenzurą i powstaniem styczniowym. Dziewiętnastoletnia Łucja Kolebowska od dziecka pracuje we dworze hrabiostwa Kościeszewskich. Trafiła tam jako dwunastoletnia dziewczynka i dzięki swojej sile charakteru oraz przebojowości szybko zaskarbiła sobie sympatię i przyjaźń hrabiny Rozalii. Pod jej nadzorem nauczyła się czytać i pisać oraz otrzymała wykształcenie znacznie przewyższające jej status. Jednak Kościeszanka, a raczej ,,dom cieni"" jak zwykła nazywać go Łucja, nie jest przyjaznym miejscem. Hrabina to kobieta samotna i szalona. Jej małżeństwo to czysta fikcja, kontrakt, do którego została zmuszona przed laty. Uzależniona od opium, całe dnie spędza zamknięta w swoich dusznych pokojach. Łucja odkrywa, że skrywa ona pewien sekret, który z pewnością mógłby wywołać skandal wśród łódzkiej socjety
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?