Wacław Sieroszewski trafił na Syberię w 1878 roku, a owocem jego wieloletniego zesłania było wybitne dzieło etnograficzne Dwanaście lat w kraju Jakutów. Edward Piekarski, zesłany dziesięć lat później, napisał słownik języka jakuckiego. Michał Książek pojechał do Jakucji z własnej woli. Podążając śladem swych wielkich poprzedników, przemierzył tę rozległą, białą krainę, zafascynowany zwyczajami i językiem jej mieszkańców.Jakucję, kraj o powierzchni dziewięć razy większej od Polski, zamieszkuje niespełna milion osób. Zima trwa przez większą część roku, więc określeń dla różnych rodzajów śniegu i mrozu jest bez liku, a chłód bywa tak dotkliwy, że w języku Jakutów sympatycznego Dziadka Mroza zastąpił Byk Zimy.Odmieniając jakuckie słowa przez polskie przypadki, Książek pisze swoistą gramatykę tych odległych, a przecież bliskich nam, śnieżnych przestrzeni."Jestem przekonany, że Redaktor Giedroyc uradowałby się. Michał Książek zrealizował postulat z ostatnich "Notatek Redaktora", odbywając fascynującą wędrówkę śladami syberyjskich opowieści Sieroszewskiego i odkrywając nam tego niesłusznie zapomnianego autora. Łącząc zapiski lingwistyczno-etnograficzne z reporterską relacją z doświadczeń własnego życia w Jakucku, Książek kontynuuje w nowoczesny sposób wyśmienitą tradycję polskich badań Syberii. Ba! - takich opisów zimna w literaturze polskiej jeszcze nie było. Szczerze podziwiam!" Mariusz Wilk"Wróble chowają się do przewodów ciepłowniczych, gołębie są za głupie, żeby przeżyć. Bezpańskie psy nie są głupie, a i tak nic im to nie pomoże. Bo miały pecha i żyć przyszło im w Jakucku. Mieście na skraju ekumeny. Brzmi dobrze, prawda? Pięćdziesięciostopniowe mrozy już gorzej, tak jak i ciemności, pluskwy, karaluchy, krowy kruszejące na balkonach, źrebaki na talerzach, smog, mgła i brak rozkładów jazdy. Mimo to autor zachowuje życiowy i stylistyczny spokój. Spokój wobec bieli, wobec grozy przestrzeni, wobec własnej ogromnej wiedzy o języku i stolicy Jakutów. Wiedzy, która zamiast z niego eksplodować jakimś porażającym gejzerem, jest dawkowana z umiarem. Nigdy nie wiedziałem, że Wacław Sieroszewski miał córkę Jakutkę i że do Polski z zesłania wrócił sam. A słyszeliście o skopcach? A o dwóch facetach stojących z opuszczonymi spodniami nad psem, któremu na ulicy język przymarzł do pomyj? Przeczytajcie, usłyszycie dużo więcej." Andrzej Dybczak
Tomik to efekt podróży pieszych po miejscach ujętych w prawym górnym rogu mapy. Po Ostatnim Lesie, który postanowiono wyciąć. W poszukiwaniu ptaków, roślin, owadów, którym coś zagraża. Autorowi ciąży nieco własna wrażliwość, ale też... adres, którego dźwiganie może skutkować kolejnym wierszem.
Laureat m. in. Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej "Silesius" w kategorii "debiut roku" za tomik Nauka o ptakach, Nagrody Literackiej Gdynia w kategorii esej za reportaż Droga 816.
Michał Książek, autor znakomicie przyjętego debiutanckiego reportażu "Jakuck. Słownik miejsca", tym razem „bohaterem” swojej opowieści uczynił nie miasto, lecz... drogę. Tytułowa droga nr 816, zwana również „Nadbużanką”, biegnie z północy na południe, wzdłuż granicy polsko-białoruskiej i polsko-ukraińskiej.
Droga to niezwykła, bowiem za nią jest już tylko Bug, a za Bugiem – mityczny Wschód, Azja, step, który ciągnie się aż do wybrzeży Japonii... Asfaltowa, miejscami dziurawa, wąska droga 816 jest więc nie tylko drogą – jest Granicą, Przedmurzem, Płotem oddzielającym Unię Europejską od nie-Unii, katolicyzm od prawosławia, „nasze” od „ich”, „tam” od „tu”, barbarzyństwo od cywilizacji...
Efektem wędrówki tą drogą jest ta znakomita opowieść o Pograniczu, o splątaniu i nakładaniu się na siebie kultur, kierunków, wyznań oraz znaczeń...
O książce
„Wśród pasterzy Syberii i stepowej Azji panuje zwyczaj śpiewania w czasie pracy, która często jest podróżą. Koczownicy wyśpiewują to, co ich otacza i co napotykają w czasie wędrówki. Kiedy zapytać, o czym jest ich pieśń, nie będą w stanie powiedzieć. Jeśli poprosić o tytuł, uśmiechną się z zakłopotaniem. Pytanie, czy tekst został gdzieś zapisany też nie ma sensu, bo tekstem jest sam widok i świat wokół. Taka jest ta książka; polska, ale też syberyjska i stepowa. Z tą jednak różnicą, że tekst został spisany.”
Michał Książek
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?