Hasło Nigdy więcej wojny w istotny sposób współtworzyło pamięć o 1 września w Polsce, NRD i RFN. W każdym z tych krajów stało się jednak nośnikiem odmiennych treści. Autorzy pokazują, jak w Polsce oraz w obu państwach niemieckich od 1945 do 1989 roku media kształtowały pamięć zbiorową o ataku Niemiec na Polskę i o wybuchu II wojny światowej. Poszukują odpowiedzi na pytanie, kto upamiętniał 1 września 1939 roku, jakie rozwijały się rytuały związane z obchodami tej rocznicy oraz co właściwie symbolizowała ona w pamięci zbiorowej Polaków i Niemców. Autorów interesuje również, na ile upamiętnianie wybuchu II wojny światowej wykorzystywano do rozwijania wspólnej pamięci opartej na dialogu oraz - w konsekwencji w jakim stopniu wpłynęło ono na proces zbliżenia między Polakami i Niemcami. Książka wydana wspólnie z Fundacją Instytut Spraw Publicznych i Deutsches Polen-Institut
Autor analizuje rolę Gdańska w historycznym, mentalnym i politycznym dyskursie polsko-niemieckim, a także bada przeszłość Gdańska i jego ponadregionalne znaczenie historyczne. Gdańsk w książce Loewa ukazany został jako miejsce ścierania się wpływów dwóch narodów. Dramatyzm jego dziejów oraz zakorzenienie w literaturze światowej czy we współczesnej ikonografii politycznej wciąż przyczyniają się do tworzenia nowych impulsów mitotwórczych.
Autor prezentuje historię Polaków w Niemczech: traktuje o dziejach polskiej imigracji, a także o historycznych mniejszościach polskich na terenie Niemiec, poczynając od średniowiecza aż do współczesności.Polacy od stuleci stanowili część społeczeństwa niemieckiego, jednak dopiero po rozbiorach stali się dużą mniejszością w Królestwie Pruskim. Wkrótce przemiany społeczno-ekonomiczne uruchomiły procesy migracji, w wyniku których między początkiem XIX wieku, a czasami obecnymi osiem milionów Polaków przeniosło się na tereny, gdzie przeważała ludność niemieckojęzyczna.Dziś Polacy druga co do wielkości grupa mniejszościowa w Niemczech tworzą bardzo zróżnicowaną społeczność. Są wśród nich wysiedleńcy i późni wysiedleńcy, którzy nie przyznają się do tożsamości polskiej, a jednak w domu mówią po polsku nierzadko w gwarze śląskiej. Są też wysiedleńcy, którzy chcą jak najszybciej zintegrować się ze społeczeństwem niemieckim oraz tacy, którzy starają się pozostać Polakami. Są ludzie, którzy emigrowali z powodów ekonomicznych lub politycznych część z nich ma obywatelstwo polskie, a część niemieckie. Co roku do Niemiec przybywają setki tysięcy polskich robotników sezonowych. Równolegle żyją tam potomkowie ludzi, których rzuciła do Niemiec II wojna światowa, a także migranci zarobkowi z czasów przedwojennych.Peter Oliver Loew podjął próbę naszkicowania całościowego obrazu, mimo oczywistych problemów metodycznych związanych zarówno z niejednoznacznością określeń Niemcy i Polacy, jak i z pojęciem mniejszości.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?