Debatując o istotach duchowych, często popełniamy dwa błędy. Pierwszy to radykalna i aprioryczna negacja czystych duchów, prawie zawsze z poziomu nowożytnego pozytywizmu, drugi to ich przesadny kult, afirmacja, a czasem wręcz egzaltacja ich obecnością. Wszystko to sprawiło, że angelologia racjonalny namysł nad bytem aniołów nie wzbudza dzisiaj poważnegozainteresowania. Sytuacja ta wynika nie tylko z prześmiewczego stosunku do tego tematu, ale także z faktu, że wiedza ta wymaga sporo interdyscyplinarnych kompetencji. Oczywiście swoją rolę odgrywa również skostnienie wśród ludzi religijnej wyobraźni i zanik poważnego myśleniametafizycznego. Obecnie dominuje przecież postawa obojętności wobec niewidzialnego świata. Nie powinno więc dziwić, że niestety do miary obskuranckiego symbolu przeszło pytanie ile diabłów zmieści się na końcu szpilki?, mające być przykładem jałowych i całkowicie pozbawionychracjonalności teologicznych dysput. Tylko niewielu potrafi dostrzec w tym wyśmiewanym pytaniu zalążek poważnej i bardzo trudnej debaty, w której próbuje się wykazać, czy istocie duchowej (duszy, aniołowi) można przypisać miejsce w przestrzeni fizycznej, czy byt duchowy może zajmować jakiś fizyczny obszar? (fragment Wstępu bp Jacka Grzybowskiego)
Zaufanie Bogu jest najpiękniejszym świadectwem naszej wiary i miłości do Niego (...) Musimy być jak dziecko, które spoczywa na sercu ojca i które wszystko Mu powierza". ks. Dolindo Ruotolo Współczesny świat już dawno wyrzucił ze swojego słownika takie terminy, jak: pokusa, grzech, cnota, zawierzenie, pokora czy posłuszeństwo. Autor książki przypomina nam o tych wartościach nauczaniem ks. Dolindo Ruotolo, który stał się dla wielu współczesnych nowym Mojżeszem, prowadzącym lud od nieufności do całkowitego zawierzenia Bogu. Kiedy koncentrujemy się na porażkach jako dowodach naszej niedoskonałości, czujemy się bezsilni, popadamy w poczucie beznadziei. Tymczasem podyktowany przez samego Jezusa bezwarunkowy akt zawierzenia tchnie nadzieją: nasze słabości przestają być ważne wobec miłości Tego, który nas powołał do istnienia, i Który z czułością towarzyszy każdemu naszemu krokowi. To daje siłę, by wejść na drogę nawrócenia, uwolnić się od nienawiści, poczucia winy i bezradności. Bezgraniczne zaufanie Chrystusowi może się niektórym kojarzyć z ucieczką od prawdziwych problemów i biernym oczekiwaniem, że On wszystko za nas zrobi. Autor książki przestrzega jednak czytelnika przed lenistwem i biernością duchową. Tłumaczy, że zawierzenie nie uwalnia od walki duchowej, nie niweluje wszystkich trudności, ono daje nam siłę i umiejętności do stawienia im czoła. Ks. Dolindo uczy nas, że zawierzenie Chrystusowi musi dokonać się w sercu wolnym i pełnym łagodności, która otwiera na Boże prowadzenie. Przypomina, że pokora i posłuszeństwo to fundament duchowego wzrostu, a świętość to nie doskonałość moralna, ale ciągłe powstawanie z upadków. Święte posłuszeństwo objawia wolę Bożą, wprowadza do naszego serca ciszę i spokój oraz hartuje serce w wytrwałości, cierpliwości i umiejętności konsekwentnego zawierzania.
Gdy odwiedzam Syberię, mam poczucie, że niezwykła kombinacja ekstremalnie trudnych warunków przyrodniczych, nieustających konfliktów zbrojnych i setek lat tyranii ukształtowała świat, w którym brakuje miejsca dla bladych kolorów, letnich temperatur czy zwykłych ludzi. O takim właśnie świecie jest ta książka - pełnym bezsilności, samotności i ubóstwa, które rodzą problemy migracyjne, alkoholizm i trwonienie dorobku minionych pokoleń. Karmią również wspomnienia o potędze militarnej i politycznej, a także pragnienie, by powróciły czasy Wielkiej Rosji, przed której potęgą drżał cały świat. Syberia to także natura, która jest w stanie pozbawić życia w jednej chwili, ale której piękno pozbawia oddechu. To zima niosąca ze sobą temperatury mrożące krew w żyłach i lato - gorące i przesycone dymem z płonącej tajgi. To rzeki, których drugiego brzegu okiem nie dostrzeżesz. I ludzie, którzy swoją gościnnością zmuszają do smutnej refleksji o zachodnioeuropejskim egoizmie. Zapraszam do podróży po kraju, którego "rozumem nie obejmiesz".
Rzadko zdajemy sobie sprawę z tego, jak wielki wpływ język arabski miał na języki świata. Jego rola wynikała zarówno z tego, że związany jest z islamem i przez islam wpływał zarówno na języki świata muzułmańskiego, jak i na języki innych kultur. Ale jest też inny powód wpływów języka arabskiego: od VIII do XV wieku cywilizacja islamu odgrywała zasadniczą rolę na świecie. […] leksyka pochodzenia arabskiego dotyczy takich dziedzin, jak astronomia, matematyka, fizyka, chemia, botanika, rolnictwo, medycyna, farmacja i wszelkiego rodzaju techniki inżynieryjne.
(Fragment artykułu „Arabski w polskim. O polskich
słowach pochodzenia arabskiego” prof. Janusza Daneckiego)
Słowa arabskie dotarły również do języka polskiego, a arabskie wynalazki, elementy literatury, a nawet bliskowschodnie motywy muzyczne wkradały się do polskiej kultury przez wieki. Dzięki artykułom zawartym w tomie IV serii „Transfer kultury arabskiej w dziejach Polski”, zatytułowanym „Wpływy arabskie w polskiej kulturze niematerialnej: nauka, literatura, język” poznamy ¬– często zaskakujące – słowa pochodzenia arabskiego, które weszły do polszczyzny. Wybierzemy się także w podróż literacką po dziełach, w których opisywani byli Arabowie, czy muzyczną, „przysłuchując się” orientalnym nutom w utworach polskich kompozytorów. Zbadamy, czy Mikołaj Kopernik oraz inni wybitni naukowcy naszych ziem mieli dostęp do arabskich ksiąg. Prześledzimy też muzułmańskie prądy filozoficzne, które dotarły do Polski w XVI i XVII w., orientalne fascynacje literackie i współczesną twórczość artystów arabskiego pochodzenia tworzących w Polsce.
Autorami artykułów są m.in. prof. Janusz Danecki, prof. Katarzyna Pachniak, prof. Krzysztof Gajewski czy prof. Ewa Machut-Mendecka.
"Szkice malajskie" swoją nazwę zaczerpnęły od książki z anegdotami gubernatora brytyjskiej kolonii na półwyspie malajskim, Franka Swettenhama, z 1895 roku. W rękach Alfiana Sa?ata szkice te przeobrażają się w mikroopowiadania - migawki ze społeczeństwa malajskiego w Singapurze i rodzinnej Malezji. Tu mały chłopiec zasypia w autobusie z paczką chrupiącego keropoku na kolanach, a parę stron dalej ojciec wspomina syna, trzymając w dłoniach jego dowód osobisty z symboliczną dziurką, przekłutą w urzędzie. Młoda kobieta szuka pracy, wierząc, że znajdzie miejsce, w którym z dumą będzie mogła nosić swój tudung. Zegar odmierza godziny, zaglądamy na kolejne ulice, ale nawet nocami życie toczy się dalej - w Singapurze nocną porą opowieści jest bez liku. Alfian Sa?at pozwala nam dostrzec w nich prawdziwych Malajów i Malajki, pokazuje, jak żyją, o czym marzą i z jakimi trudnościami mierzą się na co dzień.
Nie ma zbyt skomplikowanych tematów dla młodego czytelnika. Prosty język, humor i wyjątkowe ilustracje sprawiają, że z pozoru trudne polityczne sprawy stają się zrozumiałe dla wszystkich (od 9 do 113 lat). Po co jest władza i jak ją zdobyć? Czy demokracja to najlepszy sposób na rządzenie? Do czego potrzebne jest państwo? Skąd państwo bierze pieniądze, czemu zawsze ode mnie i dlaczego aż tyle? Dlaczego politycy przepadają za kiełbasą wyborczą i czy można się nią przejeść? Przed czym chroni Konstytucja i dlaczego jest taka ważna? Jak zorganizować demonstrację albo zrobić małą rewolucję? Lektura obowiązkowa dla każdego młodego obywatela!
W publikacji poznają Państwo system wychowania naszych wybitnych pedagogów, ich pracę z dziećmi i młodzieżą w ogniskach wychowawczych, w trudnych czasach przedwojennych, w czasach wojny i w powojennym PRL-u. Książkę przekazuję pedagogom, wychowawcom pracującym w szkołach, w świetlicach miejskich, w ogniskach, w domach dziecka, w każdej placówce oświatowej i wychowawczej, którym na sercu leży dobro dzieci i młodzieży, ich rozwój psychofizyczny, wychowanie ku wartościom. Niniejsza publikacja nie ma ambicji podręcznika akademickiego dla studentów pedagogiki, jednak może być zachętą do poznania polskich i europejskich autorytetów w dziedzinie wychowania. Dla obecnych wychowawców, pracujących w różnych ośrodkach oświatowych i wychowawczych, będzie przewodnikiem po meandrach wychowania. Zawiera bowiem podstawowe praktyczne zasady pedagogiki i sposoby radzenia sobie z dziećmi i młodzieżą w różnych sytuacjach wychowawczych.
W niniejszej książce podjęto próbę obrony tezy, że można powiązać myśl etyczną Thomasa Nagela z elementami neoarystotelesowskiej etyki cnót, co może być przydatne i inspirujące zarówno dla etyki cnót, jak i w odniesieniu do koncepcji samego Nagela. Książka obejmuje trzy główne obszary badań: filozofię moralną Nagela, etykę cnót oraz współczesne badania w obszarze nauk empirycznych, głównie w zakresie szeroko rozumianej kognitywistyki. Podejście interdyscyplinarne umożliwia uzyskanie nowej perspektywy i pozwala ukazać podstawowe problemy filozoficzne w szerszym kontekście. Autorka wyraża nadzieję, że takie ujęcie w pewnym stopniu przyczyni się do wykazania, że model racjonalistyczny może współistnieć z elementami etyki cnót i może uwzględniać rolę emocji w procesie motywacji.
SPIS TREŚCI: Wstęp I.OBOJĘTNOŚĆ I WRAŻLIWOŚĆ JAKO PROBLEM FILOZOFICZNY Jacek BRECZKOKilka zastosowań empatii w kwestiach filozoficznych Magdalena ŻARDECKAWrażliwość jako zdolność dostrzegania moralnych aspektów rzeczywistości: Freud - Hildebrand - Levinas Barbara ŻMUDA-FRYDRYCHOWSKAObojętność ponowoczesnego człowieka Grażyna BILIKWrażliwość jako istota doświadczenia estetycznego II.PRZEJAWY OBOJĘTNOŚCI I WRAŻLIWOŚCI W ŻYCIU PUBLICZNYM Justyna STECKOHomo axiologicus a obojętność moralna w życiu społecznym - spojrzenie z perspektywy etyki praktycznej Witold NOWAKRzecz jako pamiątka. Esej z filozofii historii Zbigniew WALESZCZUKSensibilitat und Motivation zum sozialen Handeln in der Auffassung Karol Wojtylas Przemysław BUKOWSKIWrażliwość władzy na obywatelskość - zasada pomocniczości w ujęciu Chantal Delsol Katarzyna CIKAŁA-KASZOWSKAObojętność moralna jako odpowiedź na pytanie o wrażliwość jednostki Dorota RUCIŃSKAKlęska żywiołowa - przejawy wrażliwości i obojętności Paulina WĄŻ-BIGOSWrażliwość i obojętność w obliczu zjawiska terroryzmu Agnieszka JANASObojętność i wrażliwość jako reakcje na sytuacje graniczne Robert SROKAZasada niepowodowania cierpienia w etyce biznesu Jan KALAJTZIDISMyśl globalnie, działaj lokalnie - o etycznej konsumpcji III.PRZEZWYCIĘŻYĆ OBOJĘTNOŚĆ Jakub SYNOWIECLaudato si' czy farmagedon? Mariusz MAKOWSKIPoprzez fotografię do drugiego człowieka: czytanie obrazów jako forma empatii Paulina BIEGAJWyrwanie z obojętności. Napotkanie drugiego w filozofii dramatu Józefa Tischnera Tadeusz CHROBAKKonteksty wrażliwości i obojętności w polityce Noty o autorach
Joseph Murphy, autor książek Potęga podświadomości oraz Sztuka afirmacji. Uwolniona potęga podświadomości Bóg jest wszechobecny. Oznacza to, że istnieje w każdym ułamku czasu i w każdym skrawku przestrzeni. Nie należy o tym zapominać ani na chwilę. Praktyka Bożej obecności przez cały dzień stanowi klucz do harmonii, zdrowia, spokoju i poczucia szczęścia. Wystarczy, że będziesz widzieć Boga w każdym człowieku i we wszystkim, co napotykasz na swojej drodze, oraz że z pełną wiarą i ufnością otworzysz się na Jego obecność. Boskość bowiem jest w Tobie i Twoim umyśle. Sprawia, że nosisz w sobie moc uzdrawiania i możesz znaleźć własną drogę ku zdrowiu, harmonii i dobrobytowi, a równocześnie stawać się coraz lepszym człowiekiem. Wiedza na ten temat znajduje się w Biblii. W tej cudownej księdze zawarte są teksty mówiące o prawach duchowych i umysłowych, które od zawsze kształtowały świat i ludzi. Niektóre z tych prawd zostały ukryte - by je ujawnić, potrzeba znajomości symboliki i alfabetu hebrajskiego. Ich studiowanie pozwala uzyskać wiedzę, dzięki której możliwe stają się modlitwa i ciągłe praktykowanie Bożej obecności. Dzięki tej książce odkryjesz prawdziwą moc modlitwy. Dowiesz się, co zrobić, aby znaleźć własną ścieżkę rozwoju i świadomego doświadczania obecności Boga. W zawartych tu niezwykłych tekstach odnajdziesz znaczenie niektórych fragmentów Biblii. Kiedy jeszcze raz je przestudiujesz, przekonasz się, jak piękny, doskonały i potężny jest Twój umysł, jeśli tylko zwrócisz go ku Bogu. Znajdziesz tu wskazówki dotyczące modlitw o zdrowie, spokój, bogactwo, a także o szczęśliwe i spełnione małżeństwo. Zainspirujesz się do prostej, szczerej i ufnej modlitwy - i już wkrótce odczujesz, jak wspaniałym jest darem! Pan, Twój Bóg jest pośród ciebie, Mocarz!
"Rozmyślania" Marka Aureliusza to forma jego dialogu z samym sobą o sprawach najważniejszych - o dobru, szczęściu i poszukiwaniach sensu życia. "Często myśl o tym, jak szybko ulega porwaniu i znika to, co jest i co się dzieje. To, co jest - jak rzeka - nieprzerwanie płynie. Skutki ulegają ciągłym zmianom, a przyczyny tysiącznym zwrotom. Nic prawie nie ma stałego. A w pobliżu przepastna jest nieskończoność przeszłości i przyszłości, w której znika wszystko. Jakże więc nie nazwać głupcem tego, kto się tymi rzeczami pyszni albo o nie się stara, albo czuje się nieszczęśliwym, jak gdyby jaka przykrość trwać miała czas jakiś, i to długi!" Fragment książki
Komiks Nicka Drnaso bezlitośnie obnaża sterylną jednostajność przedmieść. Grupa nastolatków zbiera śmieci na poboczu autostrady - flirtując, pieszcząc się i ignorując potencjalnie agresywnego samotnika w swoim gronie. Studentka college'u przyprowadza swojego chłopaka na fatalną imprezę domową, w której uczestniczą jej znajomi z liceum. Młoda kobieta doświadcza traumatycznego incydentu w pizzerii, w której pracuje, a jego skutki ujawniają napięcia rasowe, które kumulują się pod powierzchnią. Fasada ucywilizowanego podmiejskiego krajobrazu i pastelowych bohaterów ze Środkowego Zachodu raz po raz pęka w obliczu przemocy i cichej brutalności. Ponura satyra społeczna Drnaso ujawnia błyskotliwą znajomość współczesnego społeczeństwa. Pobrzmiewają w niej echa czarnego humoru filmów Todda Solondza, czy komiksów Daniela Clowesa. Każdy rozdział Beverly, precyzyjnie i przejmująco opowiedziany, ujawnia coś nowego - a zarazem znajomego - na temat świata, w którym żyjemy. Gdyby Beverly było filmem Drnaso zostałby okrzyknięty nowym, oszałamiającym głosem". Gdyby to była powieść, stałby się literacką sensacją". Jednak chłodne spojrzenie Drnaso na spowitą mgłą amerykańską psychikę nie jest karykaturalną kopią filmu czy literatury. To coś zupełnie nowego. Beverly to dzieło młodego pisarza-artysty, który nie tylko zna tradycję komiksu, ale także wychodzi poza nią. Beverly to najlepsza i najbardziej elektryzująca powieść graficzna, jaką czytałem od lat, objawiająca twórcę inteligentnego, bystrego, niepokojącego. Z talentem nie tylko do komiksu, ale także do literatury i sztuk wizualnych. Beverly wbije w ciebie swoje kły i nie puści. -Chris Ware
Baw się na WYSPACH BERGAMUTACH w krainie mistrzowskiej poezji! Sprawdź, co się stanie na straganie. Dowiedz się, jak rozmawiać trzeba z psem. Rozplącz nogi strapionej stonogi. Odpowiedz trafnie Pytalskiemu i rozwiąż zagadkę kaczki-dziwaczki. Tańcz jak igła z nitką i... ciesz się pięknem rymu i rytmu tych wspaniałych wierszy. Klasyka poezji dziecięcej w barwnej oprawie! Ilustrował Kazimierz Wasilewski
Już kiedyś przyjmowaliśmy uciekających przed wojną...Po drugiej wojnie światowej w Polsce znalazła się liczna grupa greckich i macedońskich uchodźców, którzy uciekli z ojczyzny przed wojną domową. Docierali do Polski statkami, pociągami i w bydlęcych wagonach - dorośli i dzieci oraz ranni partyzanci. Wśród przybyszów byli też dziadkowie i ojciec Dionisiosa Sturisa, reportera, który sześćdziesiąt lat później podjął próbę znalezienia odpowiedzi na pytanie o to, jak przyjęła ich komunistyczna Polska. Grecy szybko się w niej zadomowili, ich społeczności powstawały w wielu miastach, także w podkarpackim Krościenku, gdzie Grecy założyli swoją spółdzielnię rolniczą. Nazwali ją "Nowe Życie".Potomkowie tamtych uchodźców żyją z nami do dziś. Jednak to wciąż nieznany epizod naszej powojennej historii. "Nowe życie" to czuła próba odtworzenia tamtej księgi ludzkich losów, teraz, pięć lat po pierwszym wydaniu, bogatsza o kolejne rozdziały i nowe historie, budujące nieoczekiwane połączenia między uchodźcami z końca lat czterdziestych a tymi, którzy pojawiają się u naszych granic dzisiaj, kiedy na świecie toczą się nowe wojny.
Dziesięć lat spędzonych w różnych zakładach pracy najemnej nauczyło go jednego: zakład pracy nie jest miejscem, w którym chcesz się znajdować. Rzeczywistość okazała się zupełnie inna od naiwnych wizji studenta socjologii, w których praca jawiła się jako celowa i rozumna działalność człowieka. Nic bardziej mylnego. W miejscach, w których się znajdował, widział tylko władzę, taśmową powtarzalność zadań, bezsens wąskiej specjalizacji, eksploatację i - przede wszystkim - różne formy rozkwitającego kretynizmu, który miał dostarczać znaczenia pozbawionym znaczenia czynnościom.Autor popularnego fanpage'a publikujący pod pseudonimem Wiesławiec Deluxe przeszedł przez wszystkie kręgi piekła: od sprzedaży na stoisku z okularami przeciwsłonecznymi, przez prowadzenie wykładów na katolickiej uczelni, pracę handlowca w fabryce zakrętek, aż po różne stanowiska w strukturach korporacji z zachodnim kapitałem.Wiesławiec Deluxe z krytycznym dystansem, dużą dawką abstrakcyjnego humoru i erudycją pokazuje, jak nasze życie można sprowadzić do obrazka narysowanego w Paincie. Bez znieczulenia przedstawia emanacje późnego kapitalizmu i desperackie próby odnalezienia się w systemie, który kreuje bezsensowne bullshit jobs. To książka przeraźliwie śmieszna i absurdalnie smutna.
Jedna z filozoficzno-religijnych książek, C.S. Lewis - "Podział ostateczny" - to literacka, alegoryczna opowieść, która pozwala zrozumieć, czym jest zło. Ta autobusowa podróż z Piekła do Nieba. A na dodatek przypomina nieco "Boską Komedię", skłania do zastanowienia się nad życiem doczesnym. To jego jakość decyduje, w którym kierunku złapiemy pośmiertny autobus. Lewis zastanawia się, czy nie jesteśmy zbyt przyzwyczajeni do naszego cielesnej egzystencji, by odjechać kiedyś we właściwą stronę.
Czy bogowie muszą być odbiciem najmroczniejszych instynktów, najgorszych cech i najokrutniejszych zachowań ludzkości? Czy boginie, nimfy, kobiece bohaterki mitów muszą być zabijanymi, gwałconymi, maltretowanymi, upokarzanymi ofiarami wszechmocnych bogów? Polskie pisarki usłyszały i wydobyły z prastarych historii stłumiony kobiecy głos. Spojrzały na mityczne wydarzenia ze swojej perspektywy. Zobaczyły kobiety, które nie poddają się bez oporu. W tragicznym położeniu skazanych na porażkę stać je na niezłomność, bunt, furię i wściekłość, dające siłę do walki o siebie. O własną godność, o przemianę losu, o prawo do zemsty, ale też wolność oraz życie i śmierć na własnych zasadach. Widziane na nowo, oczami pisarek mityczne wydarzenia, filtrowane przez ich emocje i świadomość, stają się niespodziewanie zrozumiałe i bliskie dla współczesnych kobiet. Uniwersalne i przejmująco aktualne. "Mitologię według kobiet" napisały: Katarzyna Boni – Gorgona Elżbieta Cherezińska – Demeter i Kora Julia Fiedorczuk - Echo Agnieszka Jelonek – Medea Renata Lis – Artemida Weronika Murek – Ifigenia Grażyna Plebanek – Pazyfae Joanna Rudniańska – Jokasta Barbara Sadurska – Eurykleja, Penelopa, Kirke Dominika Słowik - Kora Aleksandra Zbroja – Eurydyka Aleksandra Zielińska – Kasandra
W niniejszej książce zajmuję się dychotomią,która jest jedną z najważniejszych w ontologii-dychotomią między zwykłymi przedmiotami bądż substancjami a różnymi atrybutami(tj.własnościami,rodzajami i relacjami),które z nimi kojarzymy.Moim celem jest wypracowanie prawidłowego filozoficznego opisu każdego członu tej dychotomii.Będę dowodził,że różne próby zrozumienia substancji lub atrybutów w kategoriach redukcyjnych zawodzą.(fragment Przedmowy Autora)
W dziewięciu rozdziałach praca omawia powstanie i ekspansję chasydyzmu, jego formy instytucjonalne (dynastie, dwory, domy modlitwy), XX-wieczną emigrację do Nowego Świata, kryzys dwóch wojen światowych i Holocaust, a wreszcie odrodzenie po 1945 roku. 74 wielkoformatowe i pełnokolorowe mapy oraz towarzyszący im tekst, 99 ilustracji, wykresy i tabele prezentują w atrakcyjnej wizualnie, łatwej do zrozumienia formie wymiar przestrzenny, fizyczny i wizualny mistycznego ruchu chasydów. Co więcej, atlas pokazuje znaczące zależności między przestrzennością i duchowością ruchu: chasydyzm jest uwarunkowany swymi cechami geograficznymi nie tylko w organizacji społecznej, ale także w życiu duchowym, typie przywództwa religijnego czy artykulacji kulturowej. Atlas dowodzi, że możliwe jest ukazanie tych zależności za pomocą map. Atlas poszerza rozumienie chasydyzmu na trzy ważne sposoby. Po pierwsze, spogląda nie tylko na chasydzkich przywódców, ale przede wszystkim na tysiące ich wyznawców mieszkających daleko od swych religijnych centrów. Po drugie, bada chasydyzm w jego historycznej całości od początku w XVIII wieku do dziś. Po trzecie, odpowiadając na wyzwania humanistyki cyfrowej, wykorzystuje ogromny zbiór jakościowych, ale przede wszystkim ilościowych danych o zróżnicowanym pochodzeniu, w tym obszernych baz danych opracowanych narzędziami cyfrowymi (Geographic Information Systems). A przede wszystkim - atlas jest atrakcyjną wizualnie i fascynującą intelektualnie lekturą.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?