Ta kategoria dedykowana jest współczesnym czytelniczkom literatury kobiecej. Bardzo szeroki wybór romansów, kryminałów, powieści obyczajowe, poruszająca literatura kobieca, erotyki, harlequiny polskich i zagranicznych autorów. Każda lubiąca czytać kobieta znajdzie coś szczególnego dla siebie.
Polecamy literaturę Sergiusza Piaseckiego, Stanisława Srokowskiego, Diany Palmer czy w końcu Blanki Lipińskiej.
Ultimatum I.P. Writter jest książką wyjątkową, która mieści się na pograniczu opowieści sensacyjnej i prozy reportażowej, literatury faktu i fikcji. Pisana zwięzłym, nieco lapidarnym językiem, bez rozlewności i obszernych opisów, a także pogłębionej analizy psychologicznej aż zaskakuje pulsującymi w niej emocjami. One tymczasem są gdzieś w ukryciu i nie pozwalają nam, czytelnikom, zapomnieć o dziwnym niepokoju i napięciu, które czujemy, czytając tę książkę. Autor rozwija swoją opowieść dwutorowo. Z jednej strony pokazuje dramaty o wymiarze społecznym - ubóstwo, wykorzystywanie człowieka do egoistycznych celów, niewolniczą pracę, dysproporcje i nierówności, fałsz i międzyludzkie zakłamanie, mechanizmy władzy i formy zniewolenia. Z drugiej strony odsłania zwykłe, ludzkie dramaty i słabości. Skrótowo szkicuje sylwetki kilku postaci, dla których bogactwo nie stało się środkiem do szczęścia, ale nałogiem prowadzącym do przedwczesnej śmierci. Autor zastanawia się, co w życiu ma sens, co stanowi o człowieczeństwie i ludzkiej godności, szuka granicy, jeżeli taka jest, między dobrem jednostki a dobrem ogółu, powtarzając odwieczne pytanie: Unde malum?
Piotr Wróbel ? Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego (etnografia) i Uniwersytetu Warszawskiego (dziennikarstwo). Były dziennikarz z ponad 20-letnim stażem w tym zawodzie. Nie ma cesarskiego życia, bo ? jak sam zapewnia ? stało się tak tylko i wyłącznie dlatego, że nie przyszedł na świat na skutek cesarskiego cięcia. Oprócz dziennikarstwa zarabiał na życie m.in.: sprzedawaniem zniczy i rozwożeniem pizzy. Ta książka to jego debiut. Pytany, dlaczego wcześniej nie postanowił napisać książki, odpowiada: „Bo wcześniej mi się nie chciało”…
Gagarin w poszukiwaniu Boga
Ojciec, Franciszek, całymi dniami pracował na budowach. Mówiono o nim: „złota rączka”. Zajmował się stolarką, był cieślą, kołodziejem i kowalem. Do chałupy przyjeżdżał tylko na soboty i niedziele. I to nie zawsze. Z czasem zaczął się nawet trochę dorabiać, bo kupił dwie morgi pola. Matkę uderzył tylko raz. Kiedyś przywiózł dwa kilogramy kiełbasy, a ona ? nie wiem, dlaczego ? nie chciała wziąć. Zdenerwował się chłopisko i zaczął tą kiełbasą okładać matulę jakby na dowód, że w Kieleckiem nie wszystkie spory rozstrzyga się wyłącznie przy użyciu wideł. Ojciec dużo pił. W swoim fachu był mistrzem, a porządny mistrz nie mógł być porządny, gdyby nie potrafił dużo wypić. Każda budowa kończyła się wiechą. Czyli ? popijawą. Ludzie stawiali mu chętnie i dużo sądząc, że wypije co swoje i mało weźmie za robotę. I ojciec wypijał co swoje i mało brał za robotę. Coraz częściej nie wracał do domu i coraz częściej znajdywano go zamroczonego w rowie. Kiedyś to się musiał w tym rowie przeziębić, bo jego szyję pokryły liszaje i czyraki. To z tego powodu trafił do szpitala. Zmarł 12 kwietnia 1961 roku. „Popatrzcie no! Do czego to mogą doprowadzić zwykłe czyroki i liszaje ? komentowano na jego pogrzebie. ? Popatrzcie no, do czego Ruskie mogą doprowadzić” ? komentowali inni, pozostający pod wrażeniem, że dokładnie 12 kwietnia tego roku Gagarin wyruszył na podbój kosmosu. „Ruscy wysłali Gagarina w kosmos, żeby sprawdził, czy Pan Bóg jest” ? tak komentowali to wydarzenie ci, którzy uważali, że Bóg czai się tuż nad gęstą warstwą cumulusów.
Piętnasty już tom Opowiadań powojennych najbardziej warszawskiego z pisarzy warszawskich Stefana Wiecheckiego WIECHA. Wiech nie tylko odtwarza koloryt Warszawy, on wręcz tworzy język, gwarę warszawskich drobnych cwaniaczków. Opisując świat z punktu widzenie przeciętnego Warszawiaka cwaniaka, zawsze pewnego swych racji, zauważa w tym świecie masę absurdów, rzeczy pozytywnych i negatywnych. A że PRL pełen był drobnych absurdów także, więc wychwytuje je Wiech swoim uszczypliwym piórem Spogląda także ""przez lufcik"" na to czym żyje warszawska ulica: a to nowe spektakle teatralne, a to koncert rockowy (w tych latach!) Rolling Stonesów, a to Jazz jamboree ochrzczone przez wiechowskiego pana Piecyka mianem Jamboree bez drzazgu, a to olimpiada czy słynny Wyścig Pokoju. A przede wszystkim codzienność Warszawy. W tym tomie zebraliśmy opowiadania z lat 1970-1972 opublikowane pierwotnie w tomie ""Przez lufcik"". Jak zwykle w tej serii tom zatytułowaliśmy tak jak jedno z zawartych w nim opowiadań.M. Choromański pisał o autorze wspomnień: Uważam Wiecha za jednego z najlepszych polskich pisarzy współczesnych. A poza wszystkim, wciąż pozostaje aktualne hasło: Kto czyta Wiecha, ten się uśmiecha!
Lektura wraz opracowaniem to znakomita pomoc i inspiracja dla uczniów oraz nauczycieli. Tekst opatrzono wskazówkami interpretacyjnymi i hasłami ułatwiającymi nawigację po książce – dzięki nim łatwo znaleźć potrzebny w trakcie omawiania lektury fragment, zgromadzić materiały do wypracowań i ustnych wypowiedzi, zapamiętać najważniejsze informacje i utrwalić znajomość lektury.
Zamieszczone na końcu książki opracowanie podporządkowano podstawie programowej. Zawiera ono ciekawy biogram autora, streszczenie, mapę mentalną, najważniejsze zagadnienia omawiane na lekcjach, a także wiele inspirujących informacji, podpowiedzi i zadań, dzięki którym czytanie lektury staje się twórczą przygodą. Opracowanie powstało pod kierunkiem Katarzyny Zioły-Zemczak, nauczycielki języka polskiego z bogatym doświadczeniem w pracy z dziećmi i młodzieżą, wieloletniej doradczyni metodycznej, a obecnie konsultantki ds. języka polskiego pracującej na co dzień z nauczycielami.
Lektura wraz opracowaniem to znakomita pomoc i inspiracja dla uczniów oraz nauczycieli. Tekst opatrzono wskazówkami interpretacyjnymi i hasłami ułatwiającymi nawigację po książce – dzięki nim łatwo znaleźć potrzebny w trakcie omawiania lektury fragment, zgromadzić materiały do wypracowań i ustnych wypowiedzi, zapamiętać najważniejsze informacje i utrwalić znajomość lektury.
Zamieszczone na końcu książki opracowanie podporządkowano podstawie programowej. Zawiera ono ciekawy biogram autora, streszczenie, mapę mentalną, najważniejsze zagadnienia omawiane na lekcjach, a także wiele inspirujących informacji, podpowiedzi i zadań, dzięki którym czytanie lektury staje się twórczą przygodą. Opracowanie powstało pod kierunkiem Katarzyny Zioły-Zemczak, nauczycielki języka polskiego z bogatym doświadczeniem w pracy z dziećmi i młodzieżą, wieloletniej doradczyni metodycznej, a obecnie konsultantki ds. języka polskiego pracującej na co dzień z nauczycielami.
Prezentujemy klasykę literatury polskiej i światowej w starannym wydaniu z przypisami i ilustracjami. To książka, którą warto mieć w swojej domowej biblioteczce i do której warto wracać.
Nie ma drugiego takiego miejsca w domu jak kuchnia. Właśnie tu za kulisami codzienności, w intymnej atmosferze, wśród smaków i zapachów toczą się najważniejsze rozmowy, podejmują najistotniejsze decyzje, rozgrywają zabawne lub przełomowe sceny. Kuchnie w opowieściach Ewy Łokuciejewskiej ukazują bohaterów podczas pozornie zwykłych czynności i zdarzeń. Pod powierzchnią prostych smaków, szarych dni i zatartych wspomnień kryje się jednak głębia dramatycznych, śmiesznych lub refleksyjnych przypraw ukazująca alchemię ludzkiej duszy. W tym jednogarnkowym daniu znajdziecie 38 składników pełnych pikanterii, słodyczy albo goryczy. To właśnie one tworzą niezapomniany, intymny smak wszystkich rozmów i wspomnień, które wynieśliście kiedykolwiek z kuchni.
Nowy thriller romantyczny Gai Kołodziej to opowieść o utraconych szansach i poświęceniu w imię lojalności.Zamiast butelkować lasy Liliana jedzie na pomoc ojcu, byłemu senatorowi, przez co staje się pionkiem w grze, nad którą nie ma kontroli.W przypadku naszej rodziny zdrada doprowadziła do śmierci dwóch osób, osierocenia dziecka, wtrącenia człowieka na wiele lat do więzienia, rozwodu, rozłąki, dwukrotnego porwania, defraudacji.Jeszcze nigdy miłość do ochroniarza nie była tak zakazana!
Kamila marzy o prawdziwej miłości, własnym domu i ogrodzie różanym. Jednak los nie jest dla niej łaskawy.
Ukochany mężczyzna niespodziewanie znika, zostawiając po sobie pustkę, ból i tajemnicę, zamiast domu jest małe mieszkanko, a ogród kwitnie tylko w wyobraźni. Przed pogrążeniem się w rozpaczy ratują Kamilę ukochana ciocia i wiara w to, że marzenia się spełniają.
Kamila, bliska utraty nadziei, że kiedyś i dla niej zaświeci słońce, otrzymuje niespodziewany dar od losu. Przedwojenna willa z uliczki Leśnych Dzwonków jest miejscem, o jakim marzyła. Zupełnie jakby ktoś czytał jej w myślach…
“Ogród Kamili” to pierwsza powieść z “Kwiatowej serii” bestsellerowej autorki, Katarzyny Michalak. Już niedługo przeczytacie kolejne piękne opowieści o przyjaźni, miłości i przebaczeniu: “Zacisze Gosi” i “Przystań Julii”.
Może i nie da się dwa razy wejść do tej samej rzeki, ale da się dwukrotnie zadebiutować w tym samym wydawnictwie. Łukasz Nicpan jest tego dowodem. W 1980 roku opublikował w PIW-ie swój pierwszy tom poetycki "Czyste ratownictwo". Dokładnie 40 lat później publikuje u nas swoją pierwszą autorską książkę prozatorską. "Fajerwerki nad otuliną" wymykają się literackim opisom, ale też… fizyce. To rodzaj dziennika-niedziennika. Pełne poezji – wszak ostatnio za swój tomik Łukasz Nicpan dostał Nagrodę Bednarczyków – obserwacje i zapiski układają się w roku z życia narratora. Nie jest to jednak rok kalendarzowy ani astronomiczny – ale zbiór dni, spotkań i spostrzeżeń, w których realizm przeplata się z magią. Całość układa się w spójną, fascynującą opowieść o człowieku, który odnalazł swój azyl w otulinie Puszczy Kampinoskiej. I z tego dystansu obserwuje życie.
„Wygadanemu zwykle Chen Zhenowi zabrakło argumentów. Większość jego poglądów na los, życie i przetrwanie, ukształtowanych przez osiadłą chińską kulturę, runęła w zderzeniu z tym stepowym myśleniem. Musiał przyznać, że pokora wobec natury znajduje się po stronie koczowników. Tutejszy lud chroni „wielkie życie” – los stepu i natury jest dla nich ważniejszy od losu ludzi. Ludy rolnicze chronią „małe życie” – dla nich najcenniejsze jest życie i przetrwanie człowieka. Ale „kiedy zabraknie wielkiego życia, małe życie nie przetrwa”. […] Jeśli spojrzeć z punktu widzenia tego „wielkiego” życia, karczowanie i wypalanie lasów pod pola uprawne, osadnictwo wojskowe na rubieżach, wszystko to niszczyło step i wielkie życie natury, tym samym zagrażając „małemu” życiu ludzi. Czy to nie jest większe barbarzyństwo? Na wschodzie i na zachodzie ludzie nazywają ziemię matką. Czy krzywda wyrządzana matce może być uznana za przejaw cywilizacji?”
fragment powieści
Czytelnik pierwszego polskiego wydania Wicekrólów dostaje dzieło wspaniałe. Największą włoską powieść po Narzeczonych Alessandra Manzoniego, jak twierdził sam Leonardo Sciascia. A przecież Narzeczeni to arcydzieło romantyzmu, prozatorski odpowiednik Pana Tadeusza. [] Trudno nie ulec ogromnemu wrażeniu, jakie robi ta złożona historia, utkana z wyrazistych, barwnych charakterów, naniesiona na wydarzenia Risorgimenta, lecz osadzona przede wszystkim w samej sycylijskości w kulturze myślenia pokoleniowo powtarzalnego, i w naturze rytualnego bycia na świecie.Federico De Roberto (18611927) zaczął pisać swoje arcydzieło w 1891 roku, a ujrzał jego wydanie w 1894. Akcji nadał typowy dla literatury sycylijskiej charakter opowieści rodzinnej rodzina bowiem jest w powieściopisarstwie Wyspy szczególnie czułym laboratorium odwiecznego obyczaju zrośniętego z sankcjonowaną perfidią, przywiązania i obrzędu, który pokrywa okrucieństwo, dziedziczną bezduszność, pragnienie posiadania i zemsty. []Czytelnik, który wziął do ręki tę książkę, stoi właśnie nad wielkim, wzburzonym, lecz równocześnie niepokojąco nieruchomym morzem. Moją rzeczą jest uprzedzić śmiałka, że jeśli do niego wejdzie, wynurzy się po ostatnich słowach oszołomiony nową wiedzą o nieznanym lądzie. Jeżeli poczuje się czasem przytłoczony skomplikowanymi związkami czy dokumentami, będzie całkiem kompetentny w dziedzinie sycylijskiego fatum, wyspowej niezmienności i obsesji bezruchu, które wypełniają do dziś powietrze wielu tamtejszych domów, salonów i instytucji.
Josef Škvorecký należał do wybitnego pokolenia powojennych pisarzy takich jak Václav Havel, Bohumil Hrabal czy Milan Kundera, którzy zdefiniowali współczesną czeską literaturę. Jego najgłośniejsza i wielokrotnie nagradzana powieść Przypadki inżyniera ludzkich dusz została uznana za arcydzieło, które inspirowało kolejne pokolenia autorów. Niniejszy wybór zawiera wiele tekstów nieznanych dotąd polskiemu czytelnikowi. Pisane w latach pięćdziesiątych opowiadania o tematyce żydowskiej, znakomity cykl o upiornych czasach stalinizmu, opowieści o jazzie, który dla bohaterów jest namiastką wolności. Choć akcja niemal wszystkich tekstów z tego tomu rozgrywa się w czasach totalitarnych, poczucie humoru Škvoreckiego i autentyczny dystans do rzeczywistości ratują przed ostatecznym poczuciem klęski i rozpaczy.
Tytułowa Linia to nieprzekraczalna granica dzieląca lepszych od gorszych, świat zewnętrzny od bebechów korporacji. Emma długo szukała pracy, jest więc szczęśliwa, mogąc pracować w dobrze prosperującej, prestiżowej firmie: wydawnictwie specjalizującym się w poradnikach, które uczą, jak dobrze żyć i efektywnie pracować. Jednak przychodzi chwila, w której trzeba się opowiedzieć po którejś stronie. Czy kurczowo trzymająca się stołka, niegdyś bezrobotna i zdesperowana bohaterka ma na to siłę?
Każde środowisko pracy łączą pewne cechy, o których Linia opowiada w sposób zabawny, nieraz absurdalny, ale boleśnie uderzający w czułe miejsca. Rozejrzyjcie się wokół: czy też tkwicie w matni, w której praca stała się sposobem na życie, ideologią?
„Co się dzieje, kiedy uwewnętrzniamy opresyjne mechanizmy i zaczynamy mylić przymus z przyjemnością? Czyste, chłodne sprawozdanie z pracy, która poprzerastała całe życie bohaterki, stając się jego jedyną i ulubioną treścią.”
- Olga Wróbel, „Kurzojady”
„Czy to całe życie bohaterki? Mam nadzieję, że tylko jego fragment i to, co w życiu najlepsze, specjalnie zostało w sferze domysłów i niedopowiedzeń. Bo przecież sensem i celem istnienia nie może być praca! Nie, nie, nie! Linia to bardzo niepokojąca, niedająca spokoju i ważna dla mnie powieść.”
- Agnieszka Kalus,
„Czytam, bo lubiꔄBezwład, codzienna rutyna i przymus - z tym kojarzą mi się godziny wysiadywane na etacie w biurze. I jeszcze windy, lunche, raporty, kolegia i różnego rodzaju karty - zbliżeniowe, do wejścia, kredytowe i na fitness. Czy pod tym wszystkim kryje się coś więcej, czy da się dokopać do jakiejś esencji pracy?”
- Agata Napiórska
Czy wiesz, jak cienka jest granica między miłością a nienawiścią?
Sue James, pochodząca z Polski pyskata studentka MIT, pewnej nocy przypadkowo trafia na jacht Russella Cho, milionera i gangstera rządzącego bostońskim półświatkiem. Mężczyzna doskonale wie, że nie musi się nikomu podporządkowywać i żyje według ustalonych przez siebie zasad. Nagłe pojawienie się Sue wytrąca go na chwilę z równowagi i sprawia, że jego nowy, bardzo lukratywny biznes staje pod znakiem zapytania. Wkrótce jednak okaże się, że „przybłęda” może mu się przydać...
Uwięziona dziewczyna zrobi wszystko, by wyrwać się z rąk swojego oprawcy i odzyskać wolność. Jednak zacięta walka pomiędzy władczym Cho a nieposkromioną Sue, początkowo pełna nienawiści, powoli zaczyna zmieniać swój charakter...
– Chodź potańczyć – nie dawał za wygraną.
– Jestem zmęczona, Noah.
– Jutro będziesz odpoczywać, dziś jest twoja noc.
– No właśnie, moja noc! – odpowiedziałam nieco poirytowana.
– No i?
– Noah, nie wiem, czy mam rację, ale odnoszę wrażenie, że się do mnie przystawiasz – wypaliłam bez zastanowienia. Usiadł i przysunął moje krzesełko do swojego. Zbliżył twarz do mojej tak, że kwaśny zapach alkoholu z jego ust drażnił moje zmysły.
– Sue, możemy zamówić taksówkę i pojechać prosto do mojego mieszkania.
Czy miłość może zabić? U źródeł intrygi leży urażona ambicja pięknej markizy de Merteuil. Aby zemścić się na mężczyźnie, który przedłożył nad jej wdzięki świeżość i niewinność wychowanego w klasztorze dziewczęcia, namawia dawnego kochanka, wicehrabiego de Valmont, aby uwiódł Cecylię de Volanges - właśnie ową cnotliwą i naiwną pannę. Pragnie, aby młody małżonek znalazł w swoim łożu zamiast zawstydzonej dziewicy wyrafinowaną kochankę. Valmont początkowo odmawia, gdyż nudzi go perspektywa łatwej zdobyczy, zwłaszcza że zafascynowany jest niedostępną pięknością - prezydentową de Tourvel. W przeciwieństwie do markizy, która jedynie udaje cnotliwą i pobożną damę, pani de Tourvel rzeczywiście zasługuje na swoją znakomitą reputację; dlatego też cyniczny Valmont traktuje ten podbój jako wielkie wyzwanie. Markiza musi więc działać innymi sposobami: jako przyjaciółka matki Cecylii często widuje młodą dziewczynę. Stopniowo zdobywa zaufanie dziewczyny, staje się powiernicą i doradczynią. Widząc odwzajemnione zainteresowanie młodej panny kawalerem Danceny, podsyca je i steruje wydarzeniami, by wzniecić ogień uczucia Cecylii…
Liryczna opowieść o ludzkim geniuszu i potędze muzykiTrwają przesłuchania do międzynarodowego konkursu pianistycznego w japońskim Yoshigae. Dotychczas żaden z kandydatów nie zachwycił jurorów. Kolejnym uczestnikiem jest Jin Kazama, nikomu nieznany młody pianista z rekomendacją od jednego z największych wirtuozów fortepianu. Jego występ nie tylko wpłynie na przebieg konkursu, lecz także odciśnie głębokie piętno na życiu bohaterów tej historiiPszczoły i grom w oddali to wielowątkowa powieść z galerią fascynujących postaci. Dwudziestoletnia uczestniczka konkursu Eiden Aya niegdyś cudowne dziecko fortepianu wraca na scenę po śmierci matki. Masaru Carlos, Peruwiańczyk japońskiego pochodzenia, po wielu latach odnajduje osobę, dzięki której w dzieciństwie zapałał miłością do muzyki. Takashima Akashi pracownik sklepu muzycznego startuje w konkursie, by udowodnić coś sobie i innym.W książce Riku Ondy, przepełnionej pięknymi opisami muzyki, splatają się losy wszystkich postaci, na jaw wychodzą kolejne fakty z ich przeszłości, a napięcie rośnie w miarę zbliżającego się rozstrzygnięcia konkursu.Riku Onda urodziła się w Aomori w 1964 roku. Studiowała na Uniwersytecie Waseda w Tokio. Na polu literackim zadebiutowała na początku lat dziewięćdziesiątych. Laureatka wielu japońskich nagród literackich, między innymi Nagrody Eijiego Yoshikawy dla debiutujących autorów i Hon'ya Taish przyznawanej przez japońskich księgarzy. Za Pszczoły i grom w oddali autorka otrzymała w 2017 roku prestiżową Nagrodę Naoki. Jej powieści doczekały się licznych adaptacji filmowych i telewizyjnych. Na podstawie tej książki w 2019 roku powstał film z udziałem Andrzeja Chyry Listen to the Universe w reżyserii Keiego Ishikawy.
Ostra i celna satyra na politykę i polityków
Recydywista przenosi czytelnika w niespójny, komiczny, iście Vonnegutowski świat wielkich zbrodni oraz nadużyć w sferach rządowych… i w sferze serca. Śledzimy losy ambitnego biurokraty, Amerykanina polskiego pochodzenia Waltera F. Starbucka – od Harvardu poprzez Biały Dom Nixona aż do zakładu karnego, gdzie Starbuck trafia jako najmniej słynny konspirator afery Watergate. Humor kwaśnieje jednak, gdy Vonnegut kieruje reflektor uwagi na zimne serca i wyrachowaną chciwość przedstawicieli władzy, kreśląc niezapomniany i wciąż aktualny obraz polityki i polityków i dokonując jego bezlitosnej wiwisekcji.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?