Ta kategoria dedykowana jest współczesnym czytelniczkom literatury kobiecej. Bardzo szeroki wybór romansów, kryminałów, powieści obyczajowe, poruszająca literatura kobieca, erotyki, harlequiny polskich i zagranicznych autorów. Każda lubiąca czytać kobieta znajdzie coś szczególnego dla siebie.
Polecamy literaturę Sergiusza Piaseckiego, Stanisława Srokowskiego, Diany Palmer czy w końcu Blanki Lipińskiej.
Małe przyjemności mają wielką mocJeżeli lubicie opowieści, które nie przytłaczają formą, inspirują optymistycznym przesłaniem i wywołują szczery uśmiech sięgnijcie po tom Ludzie potrafią latać.Znajdziecie tu dziesięć historii, czasem nieprawdopodobnych i szalonych, czasem na pozór zupełnie zwyczajnych, które udowadniają, że życie to coś naprawdę wyjątkowego, a każdą porażkę da się przekuć w początek czegoś pozytywnego. Może w tym pomóc znaleziony na plaży plecak, nieoczekiwane spotkanie w wirtualnym świecie, zaskakujący finał sportowej rywalizacji czy różowy aligator, który ukazuje się tylko wybranym!W dzisiejszym świecie ludzie wiecznie się spieszą i nigdy nie mają czasu, a do tego za rzadko na ich twarzach gości serdeczny, niewymuszony uśmiech. Postanowiliśmy więc oddać w Twoje ręce chwilę wytchnienia zamkniętą w tym krótkim tomie radosnych opowiadań. Nie zajmą Ci wiele czasu, a dostarczą mnóstwa pozytywnej energii. Taki właśnie był nasz cel.Wojciech Gustowski, redaktor naczelny
Natalia Sońska po raz kolejny udowadnia, że w relacjach damsko-męskich zdarzają się gorzkie chwile, ale można je przezwyciężyć dzięki sile uczuć, bo prawdziwa miłość musi być słodka!
Wnętrze „Słodkiej” nadal wypełnia aromatyczny zapach wanilii i sernika. Lecz w życiu Jagody nadchodzą zmiany, które wpłyną na atmosferę jej ukochanej cukierni…
Kłopoty finansowe i przedłużająca się nieobecność właściciela stawiają pod znakiem zapytania dalsze losy „Słodkiej”. Wsparciem dla Jagody w trudnych chwilach jest Teodor – ich znajomość wykracza poza ramy przyjaźni i mężczyzna staje się dla Jagody bardzo ważny…
Gdy niespodziewanie, po kilku tygodniach nieobecności, w życiu Jagody znów pojawia się Tomasz, okazuje się, że jej uczucia wcale nie wygasły. Czy szczera rozmowa oraz kawałek sernika mogą nagle zmienić całe życie?
Szlachcianka – Apolonia Niemyjska wychodzi za mąż za bogatego chłopa – Franciszka Bąka. Ich małżeństwo budzi wiele kontrowersji w lokalnym środowisku. Wkrótce wybucha pierwsza wojna światowa, Apolonia rodzi córkę, Gabrynię, która jest oczkiem w głowie rodziców. Mijają lata. Rodzą się kolejne dzieci, a przez kraj i najbliższą okolicę przetacza się historia: epidemia ,,hiszpanki”, odzyskanie niepodległości przez Polskę, wojna z bolszewikami, lokalny pogrom Żydów. Pewnego dnia rodzinę Bąków spotyka tragedia. Los boleśnie doświadcza Apolonię, a w jej sercu coraz częściej pojawia się rozgoryczenie. Na szczęście, dzięki najbliższym, kobieta dochodzi do siebie. Rozpoczyna się nowy etap w jej życiu. Dzieci dorastają, Gabrynia, najbardziej pracowita z rodzeństwa, ma swoje marzenia… Bo trzeba żyć jest powieścią o rodzinie, tożsamości i prawdziwej miłości. Fabuła tej sagi rodzinnej dzieje się na Podlasiu, a jej tło stanowią wielkie wydarzenia pierwszej połowy XX wieku – od wybuchu pierwszej wojny światowej aż po śmierć Stalina. W przygotowaniu drugi tom Gabrynia.
Miłość, nienawiść, stare grzechy i nowe zbrodnie.
Kto w naszym życiu pociąga za sznurki?
Warszawa, tu i teraz. W luksusowym apartamencie odnalezione zostaje ciało znanego biznesmena. Po oględzinach miejsca zdarzenia policja ogłasza, iż było to samobójstwo. Gdy jednak wkrótce dochodzi do kolejnych tajemniczych zgonów, śledczy muszą wziąć pod uwagę, że za wszystkim może stać morderca.
Sprawę prowadzi Natan, doświadczony policjant, jeden z ostatnich mężczyzn z zasadami, i przydzielona mu przez policyjną „górę” młoda antropolożka Weronika, pisząca pracę doktorską na temat samobójstw. Obydwoje zmagają się z demonami przeszłości, a nowe śledztwo zaprowadzi ich w rejony, których nawet nie byliby w stanie sobie wyobrazić.
Czy w plątaninie coraz bardziej przerażających zdarzeń Natanowi i Weronice uda się odkryć prawdę?
Katarzyna Grochola po raz pierwszy w swej karierze zostaje autorką kryminału i od razu osiąga w nim mistrzostwo. Zranić marionetkę to porywająca i wielopoziomowa opowieść o dobru i złu, o nienawiści i miłości, a także o tym, jak trudno czasem jedno odróżnić od drugiego. Pisarka po raz kolejny udowadnia, że nie ma sobie równych w subtelnym opisywaniu i odsłanianiu ludzkich sekretów.
Katarzyna Grochola - najpopularniejsza polska pisarka, której książki sprzedały się w nakładzie prawie pięciu milionów egzemplarzy. Inspiruje i zachwyca. I zaskakuje. Tym razem znakomitą powieścią kryminalną.
Życie pisze baśnie piękniejsze niż te ukryte w murach akwitańskich zamków
Julia nosi w sobie ogromny ból – straciła ukochanego mężczyznę i sama wychowuje pięcioletnią córeczkę. Życie jednak daje jej niezwykłą szansę. Kobieta zostaje asystentką Susanne Benoit, słynnej francuskiej pisarki, której twórczość przez lata podziwiała. Wkrótce wyruszą razem w podróż do magicznej Akwitanii. Tam okaże się, że Susanne również skrywa w sercu bolesną tajemnicę.
Julia stanie przed trudnym wyborem – będzie musiała zdecydować, czy powinna posłuchać głosu serca, czy też postąpić tak, żeby nikogo nie zranić. Przy okazji spróbuje rozwikłać zagadkę pewnej średniowiecznej księgi, na której kartach spisano zapierającą dech w piersiach historię niespełnionej miłości, od stuleci czekającą na szczęśliwe zakończenie.
Ale czy Julia będzie umiała napisać własną baśń, piękniejszą niż te skrywane przez tajemnicze księgi i kamienne mury akwitańskich zamków?
Powyższy opis pochodzi od wydawcy
Żona magika, opublikowana we Francji po raz pierwszy w 1984 r., była pierwszym projektem zrealizowanym wspólnie przez Boucqa z pisarzem Jerme Charynem stając się preludium imponującej podróży Boucqa do klasycznego panteonu komiksu. Przedstawiamy surrealistyczną mistrzowską opowieść o dziwacznym romansie między magiem Edmondem i młodą Ritą, która nie tylko na scenie konkuruje ze swoją matką o jego względy.Kolejna pozycja z serii bestsellerów kolekcji ""Signe"" wydawnictwa Le Lombard (w tej samej kolekcji ukazały się m.in ""Tulipanek"", ""Terror"", ""Łabędzi śpiew"" i ""Sykes"").Komiks został nagrodzona nagrodą najlepszego albumu w Angoulme, a jej ilustrator Boucq jest jednym z najlepszych w komiksowym świecie.
Kontynuacja kultowej książki Olive Kitteridge
Olive Kitteridge, która stała się ikoniczną postacią dla milionów czytelników i widzów serialu HBO na całym świecie, nie pozwoliła o sobie zapomnieć. Jak przyznaje autorka, Elizabeth Strout, przez dziesięć lat „przypominała o sobie, dźgała mnie w bok, aż jej uległam”.
I znów wracamy do nadmorskiego miasteczka Crosby, podglądamy życie Olive i jej drugiego męża, widzimy, jak komplikuje i rozwija się jej relacja z synem, ale przede wszystkim wtapiamy w małomiasteczkową, gęstą, sąsiedzką atmosferę. Olive stara się zrozumieć nie tylko siebie i swoje życie, ale także życie ludzi wokół niej – nastolatki, która musi pogodzić się ze stratą ojca, młodej dziewczyny, która musi urodzić dziecko w najmniej odpowiednim momencie, szkolnej pielęgniarki, której sekret wstrząśnie całym miasteczkiem czy prawnika, który zmierzy się z niechcianym spadkiem.
Niezapomniana Olive będzie nas znów zaskakiwać, poruszać i chwytać bezcenne chwile codzienności.
„Najlepszy reportaż o polskim Sierpniu" – tak pisano o książce, której Janusz Głowacki w ogóle nie planował napisać.
A jednak będąc świadkiem strajku w Stoczni Gdańskiej zdecydował się przedstawić wydarzenia Sierpnia oczami prymitywnego robotnika, który został konfidentem policji, wcale o tym nie wiedząc. Do strajku przyłączył się też trochę nieświadomie. Bohater książki - Ufnal - to zwykły człowiek unoszony w życiu przez siły, na które nie ma najmniejszego wpływu. W środku jest bardzo pokiereszowany, nie odróżnia dobra od zła, i dopiero pod wpływem strajku coś się w nim odmienia - dojrzewa do wolności.
Browar prowadzony przez Karola Steenforta działa znakomicie, niemniej kiepsko opłacani pracownicy browaru żyją w nędzy. Zachęcani przez działaczy powstających partii socjalistycznych, organizują protesty i żądają powyżki płac.
Nol Steenfort, bratanek Karola, wraca ze stażu w browarze Sedlmayr w Monachium. Poza zdobytym doświadczeniem przywozi także młodą, piękną żonę Margrit...
Margrit, 1886 to drugi album z ośmioczęściowej serii opisujących dzieje kilku pokoleń rodziny Steenfort, właścicieli browaru.
Młody Karol Steenfort odkrywa w sobie pasję i talent do produkcji piwa. Wraz z piękną Adrienne i przyjacielem Franzem Texelem zakładają browar w swojej rodzinnej miejscowości Dorp. Ale w Dorp działa już jeden browar, prowadzony przez bogatego przemysłowca i jednocześnie burmistrza, Alfreda De Ruitera, który nie pozwoli aby pod jego bokiem wyrosła mu konkurencja. Użyje wszelkich środków, aby dopiąć celu.
Karol, 1854 to pierwszy album z ośmioczęściowej serii opisujących dzieje kilku pokoleń rodziny Steenfort, właścicieli browaru
Jonas Hassen Khemiri, jeden z najbardziej uznanych szwedzkich pisarzy młodego pokolenia, powraca z nową powieścią.
„Klauzula ojca” to wciągająca powieść o współczesnym rodzicielstwie. Dziadek, który przed laty opuścił rodzinę, powraca do kraju, żeby odwiedzić swoje dorosłe dzieci. Syn jest życiowym nieudacznikiem. Córka zachodzi w ciążę z nieodpowiednim mężczyzną. Podczas dziesięciu wspólnie spędzonych dni powracają wspomnienia, a podpisana w przeszłości tajemnicza klauzula, wydaje się coraz bardziej nieaktualna.
Klauzula ojca jest opowieścią o walce o relacje, akceptację i bycie docenionym, którą toczymy każdego dnia. Portret szwedzkiej rodziny, mistrzowsko nakreślony przez Khemiriego, to także przejmujące świadectwo współczesnego ojcostwa i oczekiwań społecznych, jakie ze sobą niesie.
Jonas Hassen Khemiri z ogromną wrażliwością przygląda się więziom rodzinnym, a w jego postaciach odbijają się współczesne postawy i lęki. W swoich wnikliwych obserwacjach zjawiskowo posługuje się humorem i ironią.
Jonas Hassen Khemiri, ur. 1978 w Sztokholmie (matka Szwedka, ojciec Tunezyjczyk), jest jednym z najbardziej uznanych i poczytnych młodych szwedzkich pisarzy i dramaturgów. Jego dwie wcześniejsze powieści zostały przetłumaczone na kilkanaście języków, a jego debiutancka sztuka Invasion! była wystawiana w USA, gdzie przyznano jej nagrodę Obie Award za najlepszy scenariusz. Khemiri był nominowany do szwedzkiej Augustpriset za powieść Montecore, otrzymał nagrodę za najlepszy debiut przyznawaną przez dziennik „Boras Tidning”, nagrodę Szwedzkiego Radia za najlepszą powieść roku, Aniarapriset oraz nagrodę imienia P.P. Enquista dla młodych pisarzy. W 2015 roku otrzymał nagrodę literacką Augustpriset za powieść Wszystko, czego nie pamiętam. Jego sztuka Pięć razy Bóg była publikowana w „Dialogu”.
Powieść Pani Dalloway jest tak samo popularna jak znana i kontrowersyjna jest jej autorka, Virginia Woolf. Angielską pisarkę nie bez powodu traktuje się jako jedną z ważniejszych postaci literatury modernistycznej XX wieku. Akcja Pani Dalloway toczy się w Londynie, pewnego czerwcowego dnia 1923 roku. Główna bohaterka, Klarysa Dalloway, przechadza się po mieście, rozmyśla nad swoim życiem, utraconą miłością i nad czekającym ją wieczornym spotkaniu z dawnym ukochanym. Wydaje się, jakby niewiele się w tej powieści działo, a jednak emocje i namiętności, które targają tytułową panią Dalloway, sprawiają, że wraz z nią odkrywamy, co może się kryć pod powierzchnią rodzinnego szczęścia i harmonii. Książka Virginii Woolf ujmuje pięknym językiem, poetyckimi metaforami, plastycznymi opisami Londynu i prawdziwością przemyśleń głównej bohaterki, żyjącej wspomnieniami.
Mroczna i urzekająca powieść nominowana do Bookera 2019
O godzinę drogi od Londynu znajduje się wioska, w niczym nieróżniąca się od wielu innych: pub, kościół, domy z czerwonej cegły, kilka budynków urzędowych, na obrzeżach parę większych posiadłości. Wszędzie — co normalne — posłyszeć można ludzi mówiących o miłości, trudach dnia codziennego, pracy, umieraniu i wyprowadzaniu psów. Wioska należy do swych mieszkańców, a także do okolicy i jej przeszłości.
Należy również do Praszczura Łuskiewnika, mitycznej postaci, którą dzieci w szkole zwykły rysować jako zieloną i liściastą, z wyrastającymi z ust wiciami. Łuskiewnik budzi się z błogiej drzemki. Wsłuchuje się we współczesną wioskę, w symfonię jej rozmów, na którą składają się pijackie wyznania, uliczne plotki, poirytowane czy płaczliwe rozmowy w rodzinnych domach. Najbardziej zaś wsłuchuje się w twórczego i żyjącego w swoim świecie chłopca, którego rodzice niedawno sprowadzili się do wioski: Lanny’ego.
Lanny to płomienna obrona kreatywności, duchowości i płodnych sił, które często mogą się wydawać spychane na margines współczesnego świata. Książka ta umacnia sławę Portera jako jednego z najodważniejszych i wrażliwych pisarzy młodego pokolenia.
W życiu nie zawsze układa się tak, jak sobie wyśniliśmy w marzeniach. Matylda Radwan wraca nad morze pełna nadziei na nowy związek. Pomiędzy nią a archeologiem Łukaszem Rokickim coś się jednak psuje. Kobieta gubi się w domysłach, co może być tego powodem. Nie ma pojęcia, że ukochany ukrywa przed nią pewien sekret Także we dworze w Drozdowie wszystko się nagle komplikuje. Pojawia się zagadkowy człowiek, którego zamiary nie są do końca jasne dla właścicielki, Anity Orontowicz. Trudno rozstrzygnąć, czy przybysz chce jej pomóc, czy wręcz przeciwnie bardzo zaszkodzić. Spokoju nie może znaleźć też Ola, wciąż czekająca na matkę. Czy jej nadzieje nie zostaną zawiedzione?Róża wiatrów, to pełna emocji opowieść o pragnieniu miłości i zrozumienia, oraz o próbie dotarcia do samego siebie. Często błąkamy się po bezdrożach naszych uczuć, szukając kompasu. Serce jest jednak najlepszym doradcą i ono z pewnością wskaże właściwy kierunek. Warto zasłuchać się w szum morza, poczuć świeżość bryzy i dać się ponieść opowieści o ludziach, którzy starają się zrozumieć, co jest dla nich najważniejsze, i o co warto walczyć.
Haruki Murakami to pisarz posiadający słuch absolutny, odbierający wszystkie tony absurdów i szaleństw życia. W tej książce autor jest ludzkim wcieleniem owego ptaka nakręcacza, który na drzewach swoim ostrym głosem zdaje się nakręcać sprężynę całego świata. Lektura przekona nas, że życie jest szalone wszędzie i zawsze, że absurd jest codziennym doświadczeniem człowieka. Jesteśmy wciągnięci w wir faktów i przeżyć, w splątane kłębowisko wszelakiej dziwności istnienia, w okrutną „ironię dziejów”, w „ironię losu” jednostek, w nierozpoznaną do końca tajemnicę każdej osobowości, złożonej ze sprzecznych, walczących ze sobą, świadomych i podświadomych cech natury ludzkiej. Cała ta sfera, tak smętna, a nawet tragiczna, zawiera w sobie również czarny humor, niemal zabawową fantastykę, hazardową grę z rzeczywistością. Powieść Murakamiego dzieje się w dzisiejszej japońskiej codzienności, wiemy, co bohaterowie jedzą, jak mieszkają, ubierają się, pracują (lub zniechęceni – nie pracują), jak się kochają (w łóżku, w snach, w wyobraźni). A jednocześnie jesteśmy jakby na innej planecie! Autor po prostu słusznie założył, że nawet najdziksza wyobraźnia nie prześcignie w szaleństwach i absurdach samego życia.
Helena Zaworska
Ta nostalgiczna powieść zaczyna się od słów piosenki Beatlesów o tym samym tytule i tak jak ona opowiada o spotkaniu chłopaka z dziewczyną, które na zawsze go zmieniło. Przyniosła autorowi ogromny sukces. Tylko w Japonii sprzedano 3,5 miliona egzemplarzy.Tokio, koniec lat sześćdziesiątych dwudziestego wieku: jazz, wolna miłość, dzieci kwiaty, protesty na uczelniach. Toru Watanabe spotyka piękną Naoko. Ich wzajemna fascynacja i uczucie obciążone są samobójczą śmiercią wspólnego przyjaciela i depresyjną naturą dziewczyny. Wkrótce w życiu Toru pojawia się Midori, zwolenniczka niezależności i swobody seksualnej. Obie kobiety są dla niego bardzo ważne. W kręgu miłości, przyjaźni i śmierci Watanabe staje się dojrzałym mężczyzną.
Co zrobi mężczyzna, gdy odzyska wolność…?
Związek z piękną i zmysłową kobietą miał być spełnieniem jego marzeń. Niestety, ich wspólne życie szybko dobiega końca. Zdradzony i załamany, szuka zapomnienia w podróży do Azji.
Przez przypadek trafia do baru, gdzie otrzymuje propozycję nie do odrzucenia. Pobyt w ekskluzywnym domu publicznym, ukrytym w tajskiej dżungli, wydaje się dokładnie tym, czego teraz potrzebuje. Alkohol, narkotyki, towarzystwo luksusowych prostytutek... I znacznie więcej, niż którykolwiek mężczyzna jest gotów doświadczyć.
Spędzony tam czas zmienia go całkowicie.
Zresztą, kogo by nie zmienił?
Prozaik serbski Svetislav Basara ogłosił debiutancki tom opowiadań Priče u nesajanju (Opowiadania w zaniku, 1982), mając niecałe lat trzydzieści, najnowszy tom – w 2016 roku. Forma opowiadania jest stale obecna w jego twórczości, a krytyka serbska nazywa go mistrzem gatunku. Nie bez racji podkreśla się też pokrewieństwo prozy Basary z dziełami Gombrowicza, zwłaszcza z Kursem filozofii w sześć godzin i kwadrans. Na pozór lekkie i swobodne, utwory serbskiego pisarza są dość wyraźnie podszyte filozofią. Jego utwory przetłumaczono m.in. na język angielski, francuski, włoski, niemiecki i węgierski.„Postmodernistyczną” prozę Basary przenika pomysłowy humor, bywa ona groteskowa i satyryczna, absurd spotyka się w niej z mistyfikacją; autor zabawnie potrafi kpić z konwencji literackich, a właściwie z wszelkich konwencji, a czyni to przybierając rozmaite miny („gęby”). Nie ma u niego pozy, broń Boże wzniosłości, nawet ukrytego dydaktyzmu, za to w jego dziełach znaleźć można wiele humoru czy drwiny. Basara nie jest przy tym wesołkiem, przeciwnie – jest najzupełniej poważny
Kiedy Sage przyjeżdża na studia do Melview w Nevadzie, nie ma ani przyjaciół, ani pieniędzy, ani dachu nad głową. Ma puste konto, śpi w samochodzie, jest zagubiona i niepewna jutra, ale jednocześnie z determinacją walczy o nowe życie. Chce zostawić za sobą bolesną przeszłość, ale ta nie daje o sobie zapomnieć i powraca w postaci natrętnych myśli i obrazów. Sage cierpi na ataki paniki, które pojawiają się w obecności nieznanych mężczyzn, więc życie studenckie staje się dla tej młodej kobiety sporym wyzwaniem. Mroczne przeżycia z rodzinnego domu powracają jak mantra, którą Sage na próżno powtarza: Nie boję się. Na szczęście Sage poznaje na studiach April i znajduje pierwszą bratnią duszę. Sage i April stają się przyjaciółkami, a dorywcza praca w bibliotece uniwersyteckiej pozwala na utrzymanie się w nowym mieście. Sprawy komplikują się, kiedy Sage poznaje niezwykle przystojnego brata April — Lukę, studenta bibliotekoznawstwa, łamacza damskich serc i amatora erotycznych przygód. Początkowo czuje wobec Luki tylko niechęć, obawia się go tak jak wszystkich innych mężczyzn, ale z czasem dostrzega, że Luca to wrażliwy, zraniony człowiek, tak jak ona spragniony prawdziwej bliskości. Kiedy w obecności Luki, na którym coraz bardziej jej zależy, Sage po raz kolejny przeżywa atak lęku, postanawia skorzystać z profesjonalnej pomocy i zaczyna regularne sesje z psychoterapeutką. Tymczasem do samochodu Sage włamują się złodzieje i Sage traci nawet to prowizoryczne schronienie. Z pomocą przychodzą April i Luca, oferując Sage własne mieszkanie. Codzienne przebywanie z Luką pozwala Sage pozbyć się resztek uprzedzeń wobec niego, między Sage i Luką zaczyna iskrzyć, nawiązuje się między nimi emocjonalna i erotyczna więź. Niestety, kiedy wydaje się, że Sage uporała się z przeszłością i zaczyna żyć pełnią życia, przeszłość jeszcze raz pokazuje swe złowrogie oblicze i powraca w najmniej spodziewanej chwili, podczas błogich świątecznych dni.
Wszystko się tu pomieszało i bardziej przypomina majaczenie chorego, pijacki sen niż pamięć. Ale jest pamięcią, jest przeszłością, jest tu i teraz. Jak gdyby patrzeć jednocześnie przez okulary do bliży i do dali. Śmierć i dzieciństwo idą ramię w ramię.
Zgarbiony Bułat Okudżawa z marną rosyjską gitarą, siekierkowski Izajasz, pisarz w drodze, Grażyna, której ciała nie starcza do tego, by ją nazywać Grażyną, pijany listonosz, kulawy Bartek, kot i dziadek, pan Gerber, który uczy historii i robi zdjęcia nagim kobietom, Daniił Charms, który umarł z głodu, Buła, który się powiesił, samotny stary mężczyzna bez oszczędności. Wszyscy wirują w zawrotnym danse macabre – tańcu śmierci, który jest korowodem życia. Na Grochowie, w Brnie, na Saskiej Kępie, w galicyjskim miasteczku, „w którym języki były dłuższe od ulic, a szepty głośniejsze niż bicie dzwonów w kościele”, w Pińsku, w Kijowie, w Europie środkowo-wschodniej.
A czas się sfilcował i już niczego nie da się uporządkować. Po co to zresztą porządkować?
„Och, gdybyśmy wszyscy umieli nie zostawać w bocznych, zapomnianych alejkach opowieści. Jakże byłoby wygodnie żyć tylko tu i teraz. Nie stać bezradnie na marginesie czyjejś albo własnej historii, bezradnie próbując się wydostać z godziny dawnego rozstania, z dnia okropnego błędu.”
„Skończyłem czytać i przypomniało mi się, co jakiś czytelnik napisał do pana Hrabala: „Nie mam już spokoju, wciąż mnie męczy i prześladuje niewymowne piękno, subtelność, dowcip, ból, mądrość, o Boże, niech to diabli”. Przepisałbym te słowa i wysłał do pana Sołtysa, bo w jego długich zdaniach są ludzie i rzeczy, i miasto, i książki, i Charms, i wszystko inne, o Boże, do diabła.” Marcin Wicha
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?