Ta kategoria dedykowana jest współczesnym czytelniczkom literatury kobiecej. Bardzo szeroki wybór romansów, kryminałów, powieści obyczajowe, poruszająca literatura kobieca, erotyki, harlequiny polskich i zagranicznych autorów. Każda lubiąca czytać kobieta znajdzie coś szczególnego dla siebie.
Polecamy literaturę Sergiusza Piaseckiego, Stanisława Srokowskiego, Diany Palmer czy w końcu Blanki Lipińskiej.
Pełna ciepła i zaskakujących zwrotów akcji kontynuacja powieści "Szukając przystani".
Kiedy Wanda i jej maleńka wnuczka Pola zostają same, sytuacja młodej emerytki się komplikuje. Rozstaje się ze wspólnikiem Wiktorem i wynajmuje restaurację. Jakby tego było mało, kiedy sama potrzebuje pomocy, najbliżsi tylko w niej widzą swoje wsparcie.
Czy wystarczy jej siły i wewnętrznego uporu, żeby przetrwać najtrudniejsze momenty? Czy emerytura będzie spokojnym czasem w jej życiu? Czy uda się jej znaleźć bezpieczny port? Nim znajdzie odpowiedź na te pytania, czeka ją jeszcze sporo niespodzianek od losu.
Zakończenie pierwszego tomu wcisnęło mnie w fotel i przyprawiło o drżenie serca. Z niecierpliwością czekam na kontynuację.
Z recenzji czytelniczki
Anna Karpińska - autorka poczytnych książek obyczajowych, które cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem czytelników. Ukończyła politologię na Uniwersytecie Wrocławskim, uczyła studentów, była dziennikarką, wydawała książki, prowadziła firmę. Siedem lat temu porzuciła dotychczasowe życie zawodowe, całkowicie oddając się pisaniu powieści. Ma męża, trójkę dorosłych dzieci i troje wnucząt. Mieszka w Toruniu, weekendy spędza na wsi, przynajmniej raz w roku podróżuje gdzieś dalej, by naładować akumulatory. Nie wyobrażam sobie życia bez moich bohaterów, ale tworzę dla czytelników. To ich zainteresowanie stanowi dla mnie źródło satysfakcji i motywuje do pracy - mówi. "Bezpieczny port" to wyczekiwana z niecierpliwością kontynuacja "Szukając przystani" z serii "Rodzinne roszady".
Historia o zwykłych ludziach, których życie zmienia się w ciągu kilkunastu minut Początek wojny to dla Kresów Wschodnich czas wywózek w odległe i złowrogie rejony Związku Radzieckiego. Dobrze zapowiadająca się aktorka, żyjąca w szczęśliwym związku z lekarzem społecznikiem, zawadiacki lekkoduch grający na saksofonie, siostry bliźniaczki, których ojciec znika bez śladu, chłopiec opiekujący się niewidomym dziadkiem i młoda mężatka wychowująca córeczkę tych wszystkich ludzi pewnego dnia połączyło jedno zdarzenie Wywózka w nieznane, do świata, w którym jedynie śmierci jest pod dostatkiem, a życie staje się już tylko walką o przetrwanie. Czy poradzą sobie na tej nieludzkiej ziemi, nie tracąc swojego człowieczeństwa? A może w staraniach, by dotrwać do następnego dnia, wygrają zwierzęce instynkty?
Ella uwielbia baśnie.A jeszcze bardziej szczęśliwe zakończenia. Na świecie jest wystarczająco dużo złego, po cóż więc komu historie, które strasznie się kończą? Ella po prostu pisze je na nowo i wymyśla dla nich piękniejsze, a raczej właściwe zakończenia.Oscar jest smutny.Ale sam o tym nie wie. Spotyka jednak Ellę, która chce, żeby i dla niego wszystko dobrze się skończyło. Lecz czy można tego dokonać? Podarować komuś innemu happy end? I co zrobić, jeśli ta osoba wcale tego nie chce?Czarująca opowieść o losie, bajkowych spotkaniach oraz pytaniu, czy każda historia musi się dobrze kończyć.
Franz Biberkopf is back on the streets of Berlin. Determined to go straight after a stint in prison, he finds himself thwarted by an unpredictable external agency that looks an awful lot like fate. Cheated, humiliated, thrown from a moving car; embroiled in an underworld of pimps, thugs, drunks and prostitutes, Franz picks himself up over and over again - until one day he is struck a monstrous blow which might just prove his final downfall.
A dazzling collage of newspaper reports, Biblical stories, drinking songs and urban slang, Berlin Alexanderplatz is the great novel of Berlin life: inventing, styling and recreating the city as reality and dream; mimicking its movements and rhythms; immortalizing its pubs, abattoirs, apartments and chaotic streets. From the gutter to the stars, this is the whole picture of the city.
Berlin Alexanderplatz brought fame in 1929 to its author Alfred Döblin, until then an impecunious writer and doctor in a working-class neighbourhood in the east of Berlin. Success at home was short-lived, however; Doblin, a Jew, left Germany the day after the Reichstag Fire in 1933, and did not return until 1945. This landmark translation by Michael Hofmann is the first to do justice to Berlin Alexanderplatz in English, brilliantly capturing the energy, prodigality and inventiveness of Döblin's masterpiece.
To książka o wszystkim, co ważne w życiu: o miłości, poszukiwaniach, ambicjach i samotności
Bohaterowie pokazani są jak w kalejdoskopie: poznają się, mijają i poruszają w labiryncie życia, nie tracąc optymizmu i nadziei nawet wtedy, gdy zderzają się ze ścianą rzeczywistości.
Czekaj, mrugaj to misternie ułożona mozaika z ludzkich uczuć i relacji. Dekadę po pierwszym wydaniu powieść nadal zachowuje swoją uniwersalną aktualność.
„Literacki smakołyk – lekki, ale zarazem erudycyjny, ironiczny i serio, z prostą historią i misterną konstrukcją. Mamy tu ludzi-kratery i ludzi-owce, młode kobiety z różnymi złudzeniami i facetów przeżywających kryzys wieku średniego. Kolizji między nimi nie da się uniknąć, wtedy właśnie robi się i śmiesznie, i smutno, bo Gunnhild Oyehaug zajmuje się dekonstrukcją wielu płciowych i społecznych stereotypów. A najlepszym dowodem na odwrócenie porządku w jej powieści są postaci narratorek – Beatrycze i Dulcynea, zajmujące miejsce Dantego i Don Kichota”.
– Paulina Małochleb, „Książki na ostro”
„Książka pełna zagadek. Od tajemniczego tytułu po samo zakończenie. Ale do jej czytania nie potrzeba zdolności detektywistycznych, wystarczy otwarta głowa i miłość do sztuki, która odgrywa ogromną rolę w życiu bohaterów. Zadziwiające jest to, jak łatwo gubią się w jej interpretacjach i jak słabo radzą sobie ze zrozumieniem własnych uczuć. Są przez to tacy prawdziwi, ludzcy i nam bliscy”.
– Agnieszka Kalus, „Czytam, bo lubię”
„W tej książce wszystko jest ważne. Na przykład to, co się stanie z twoim wybitym zębem, i to, czy zdecydujesz się zamówić zupę czy wino przed południem. Bo Gunnhild Oyehaug proponuje nam opowieść o zaglądaniu do ludzkiej głowy z wielu perspektyw, bardzo drobiazgowo. Nietuzinkowa i pełna napięcia narracja o tym, co oczywiste. Tylko czy oczywiste jest to, że jesteśmy ludźmi?”
– Jarosław Czechowicz, „Krytycznym okiem”
„Wielogłos ciekawie skrojonych, charyzmatycznych postaci, których losy się ze sobą przeplatają. Zachwyca mnie, jak głęboko w sztuce i literaturze zakorzenione są ich życia, jak przy ich pomocy bohaterowie objaśniają sobie codzienność. To momentami cierpka, lecz niezwykle pozytywna opowieść o tych, którzy wciąż szukają swojego miejsca we wszechświecie. Barwny, oryginalny głos oddany wyjątkowemu narratorowi”.
– Karolina Kurando, „BOOKS SILENCE”
„Może nie jest idealna, ale wiele jej nie brakuje”.
– „Kirkus Reviews”
„Czekaj, mrugaj to idealna proza na nasze czasy”.
– „Dagens Nyheter”
„Gunnhild Oyehaug napisała literacką powieść. W odróżnieniu od wielu innych pisarzy udało jej się napisać książkę nie tylko ambitną, ale również taką, którą się świetnie czyta”.
– „Göteborgs-Posten”
Autorka pisze o trzech kobietach, ale udaje jej się stworzyć cały wszechświat, opowieść o całym naszym ciężkim, śmiesznym życiu.
– „The Paris Review”
Krzyżowcy” to pierwsza, składająca się z czterech tomów, część trylogii opowiadającej o wyprawach krzyżowych. Akcja powieści zaczyna się w Polsce w 1095 roku, a kończy wyzwoleniem Jerozolimy i odzyskaniem Grobu Świętego. Wyprawy krzyżowe to fascynujący dla dzisiejszego czytelnika splot czynów chwalebnych i pospolitych zbrodni, mieszanka cnót rycerskich i drobnych nikczemności, mozaika ludzkich charakterów i nieokiełznanych namiętności. Wybitna polska autorka w klasycznej powieści historycznej opisuje konfrontację rozpadającej się feudalnej Europy ze światem islamu: jego duchowością, obyczajem i kulturą.
Na trylogię o wyprawach krzyżowych składają się:
• Krzyżowcy (t. 1 Bóg tak chce; t. 2 Fides graeca; t. 3 Wieża Trzech Sióstr; t. 4 Jerozolima wyzwolona)
• Król trędowaty
• Bez oręża
"Edward i Ruth tworzą z pozoru wspaniałą parę: zgodnie z planem Edwardowi udało się znaleźć kobietę doskonałą: ma piękną młodą żonę, stał się obiektem zazdrości kolegów i jest dumnym partnerem spełniającej wszystkie jego marzenia wybranki. Jednak czy żona jest równie szczęśliwa i spełniona w tym związku? Kiedy rodzi się upragniony synek, misterna konstrukcja idealnej rodziny rozpada się na drobne kawałeczki.
W swojej mikropowieści Tommy Wieringa maluje portret wygodnej egzystencji niby zadowolonej z siebie pary, która mimo wszystko nie odnajduje się we wspólnym życiu kreowanym według przepisu na wzorcowy związek. Czy kochają się naprawdę, czy tylko dbają o pozory?
„Mężczyźni będą zazdrościć, współczuć, klepać po plecach albo stawiać wódkę w barze. Kobiety będą oceniać, wyzłośliwiać się, wyzywać od najgorszych, aby potem wzdychać nad lekturą. W końcu okaże się, że to opowieść o życiu tak zwyczajnym, jak setki innych dziejących się równocześnie tuż obok nas. Bohater, którego chciałam przytulić i kopnąć w tym samym momencie. To doskonała książka! Od razu po zamknięciu ostatniej strony zostaniecie zasypani pytaniami, które będą się domagać odpowiedzi.”
„Literacka Kavka”
Opisy seksu, ciał i apetytów głównych bohaterów przypominają prozę Updike’a, kiedy był w szczytowej formie… Jeśli jednym z celów fikcji jest pokazywanie nas samym sobie, to lustro Wieringi stanowi niestety nasze wierne odbicie.
„The Guardian”
Autor opisuje rozpad świata jednego człowieka, ale zadaje wiele pytań etycznych dotyczących życia… Zapadająca w pamięć.
„The Sunday Times”
Ta historia wprawi i kobiety, i mężczyzn w zakłopotanie, ale każde z nich z innego powodu.
„The Sydney Morning Herald”
Autor dawkuje dramatyczne przeżycia bohaterów lirycznymi, smutnymi dialogami i oszczędnym nastrojem swojej opowieści. Okrucieństwo zawsze nas zaskakuje i uderza ze zdwojoną siłą.
„Corriere della Sera”
Magik.
„Den Morgen”"
Powojenna Japonia. Kazuko wraz z chorą matką przenoszą się z Tokio na wieś, gdzie oczekują na powrót walczącego na froncie brata. Bohaterka posłusznie opiekuje się podupadającą na zdrowiu matką, zagubioną w świecie damą z poprzedniej epoki, i uciekającym w alkohol i narkotyki bratem - niespełnionym artystą, ale to właśnie ona ma do opowiedzenia najbardziej poruszającą historię.Na opublikowaną w 1947 roku powieść składają się pełne symbolicznych retrospekcji, przetykane fragmentami intymnych listów i dzienników obrazy z życia rodziny na tle przemian, które po przegranej wojnie zachodziły w japońskim społeczeństwie.Przekład profesora Mikołaja Melanowicza został gruntownie poprawiony przez tłumacza we współpracy z redakcją wydawnictwa Tajfuny. Niniejsze wydanie - ze wstępem Karoliny Bednarz - pozwoli na nowo odkryć fascynujące piękno japońskiego ""Zmierzchu"".
To opowieść o miłości i różnych jej odcieniach. A może o stracie i jej oswajaniu? Na pewno o czymś istotnym. Niebanalna historia bycia i niebycia jednocześnie. Kobieta uciekająca przed samotnością - i dwaj mężczyźni, z których każdy odmiennie postrzega miłość. Ojciec i syn uzupełniający się wzajemnie, tworzący racjonalną i emocjonalną całość, która niekiedy pęka pod ciężarem zdarzeń. Droga do pogodzenia się z faktem, że drugiego człowieka się nie ma, a jedynie można przy nim być, czasem jest długa i wyboista. Tomasz Maruszewski - ur. w 1985 roku w Tarnowskich Górach, radca prawny, od czasu studiów związany z Warszawą. Zafascynowany mechanizmami społecznymi, nauką i własnymi dziećmi. Sfrustrowany zanikiem empatii w ludziach - właśnie to skłoniło go do napisania debiutanckiej powieści. Od najmłodszych lat nieodłącznie towarzyszy mu muzyka, dzięki której rozpoczął swoją przygodę ze sztuką. To ona i literatura są dla niego podstawowymi, przenikającymi się środkami wyrazu. Osobiście współtworzy kilka alternatywnych projektów muzycznych.
Pełna humoru opowieść o babskiej przyjaźni i cieple domowego ogniska
Ada mogłaby śmiało nazwać siebie szczęściarą. Z kilku powodów. Pierwszy: świeżo poślubiony angielski małżonek zwany Rośkiem, zakochany w niej na zabój. Powód drugi: para domowych małolatów i rudy terierek Spajkuś, bez których nie wyobraża sobie życia. I wreszcie powód trzeci: Dziewuchy – czyli barwne grono najbliższych jej kobiet. Chociaż na co dzień przyjaciółki mieszkają w czterech różnych krajach, to kontaktują się regularnie, wykorzystując wszystkie zdobycze technologiczne.
W dniu ślubu w ręce Ady wpada koperta od tajemniczego nadawcy, który podpisuje się inicjałami „A.M.” i zwraca się do niej „Adrienne”. Treść wiadomości również nie jest jasna. Ada nie skupia się na tym przesadnie, bo ma na głowie cały dom, prawie zawsze pełen ludzi. Jednak w ciągu następnych kilku miesięcy przychodzą kolejne listy, wzbudzając spore zaciekawienie Ady i jej Dziewuch. Akcja zaczyna nabierać tempa…
Drogi Panie Józefie!Nie mam zwyczaju chwalić i przechwalać, podziwiać, przypodobać, zachwycać się. Ale właśnie zachwycam się wspomnieniem o Pawełku, mimo że w Pana pojęciu to drobiazg bez wagi czy znaczenia.To więcej niż majstersztyk. Nie żaden nekrolog, czy wspominek. To utwór do arcypolskiej antologii, piękne, mądre i głębokie dziełko ... Podziwiam Pana i najszczerzej gratuluję za prawdziwą beletrystykę, łączącą kunszt prozy+liryka+esej+pamiętnik+polityka+przyroda+przyjaźń+czułość+wiele innych znakomitych rzeczy.Już czytałem 2 razy i będę nieraz do tego wracał. Jakiż z Pana mistrz! ...Juliusz Sakowski, 9 stycznia 1976Drogi Panie Józefie,Myślę, że jeżeli czytelnik miał dużo przyjemności obcując z jakąś książką, to powinien wyrazić swoją wdzięczność autorowi. Tak jest ze mną i z Pana książką Fakty, przyroda i ludzie. Jest to książka znakomita i jeżeli Pan ją uważa za appendix do swoich powieści, to Pan się myli, bo ma ona swoje życie odrębne i nawet stwarza dla siebie szczególny gatunek. Tytuł nie jest dobry, jako że nie oddaje pewnej jednolitości postawy i tonu, zanadto podkreśla przypadkowość i różnorakość. Mnie naturalnie najbardziej w niej nęci obecność Wilna, jak i to, że jest Pan podobnie jak w powieściach, jedynym polskim autorem do tego stopnia wolnym od nacjonalizmu. No, a dwa rozdziały o Ponarach i Katyniu powinny wejść w skład każdej przyszłej chrestomatii literatury polskiej.Wydaje mi się, że weszliśmy w okres wielkich przewartościowań literatury polskiej XX wieku, zwłaszcza tam wszędzie, gdzie chodzi o prawdomówność. A że Pan był zawsze pisarzem prawdomównym, miejsce Pana będzie coraz wyższe. A ta obecna książka znajdzie się wśród kilku najwyższych pozycji prozy. Niestety z wielu polskich prozaików, takich jak Żeromski czy Reymont, został tylko papier.Dłoń Pana ściskamCzesław Miłosz, 12 czerwca 1984
Debiutancka powieść Witkacego, której inspiracją był jego burzliwy romans z wybitną aktorką, Ireną Solską niewydana za życia autora z powodów osobistych oraz dlatego, że zawiera śmiałe sceny erotyczne.Dla tytułowego Bunga, początkującego artysty, kobieta artystka jest obietnicą wtajemniczenia w dziwne i niezwykłe misteria metafizyczne. Bungo pożąda Akne, śpiewaczkę operową, pragnąc posiąść ją nie tylko fizycznie, ale i duchowo.Młodzieńcza miłość kształtuje subiektywny obraz wyidealizowanej kochanki jako bóstwa, tłamszonego przez otoczenie. To prowadzi do urojonego wyobrażenia siebie jako wybawcy. Wizja ukochanej i własnej roli zmienia się w zderzeniu z rzeczywistością. Bohater stacza się i przeobraża zgodnie z oczekiwaniami Akne, przyoblekając maskę tyrana, brutala i sadysty
Dzień Nang Dary to powieść historyczna oparta na autentycznych wydarzeniach za czasów panowania króla Mongkuta (Rama IV, 1851-1868), której akcja rozgrywa się w roku 1863 na tle obrzędów i wierzeń ludu ówczesnego Syjamu (dzisiaj Tajlandia).
Nang Dara marzy o przyjęciu w poczet kobiet króla, lecz ten zdaje się ją ignorować.Tymczasem w północnych lasach kraju zostaje znaleziony biały słoń. Podczas wielkiej uroczystości wydanej na jego cześć, Nang Dara gra w sztuce teatralnej, która wywiera na władcy ogromne wrażenie. Dzięki temu zostaje przyjęta pod jego skrzydła. Szybko przekonuje się jednak, że prawdziwe uczucia żywi do królewskiego urzędnika Pia Denga. Czy może pozwolić na to, aby zostało to zauważone?
Przejmująca historia o zakazanej miłości.
Powieść inspirowana jest również pojedynczymi szczegółami z książki Anny Leonovens(1831-1915) Siamese Harem’s Life, która była angielską nauczycielką dzieci króla w latach 1862-1867. Szczególny wpływ wywarła na następcę króla, księcia Chulangkorna.
Przebojowa, odważna i przyjaźnie nastawiona do świata Dorota musi zmierzyć się z odrzuceniem.Mężczyzna, w którym była zakochana, właśnie zostawił ją dla innej. Dziewczyną targają skrajne emocje, alenie byłaby sobą, gdyby poddała się zwątpieniu. Kiedy więc przypadkowo poznaje szamana mającegoniezwykłe zdolności, w jej głowie kluje się przebiegły plan. Mała zemsta na niewiernym narzeczonym byłabydoskonałym remedium na smutki. Dorota jest gotowa iść na całość i skorzystać z rozwiązania, które znajdujesię poza zasięgiem zwykłych ludzi. Szkopuł w tym, że szaman popełnia błąd, który przynosi dośćnieoczekiwane rezultaty
Wojenne losy rzuciły George’a Calvelisa do Ameryki. Nie ma już dokąd wracać, bo jego ojczyzna zniknęła z mapy.
Jak pozostać artystą w Nowym Jorku, gdzie muzyków traktuje się jak towar?
Jak odnaleźć prawdziwe uczucie? Jak zachować duchową wolność? Kiedy jest się na skraju nędzy, przy życiu trzyma tylko komponowanie. Tylko muzyka podnosi George’a po każdym upadku. Ale czy w tworzeniu teorii Muzyki Kosmicznej nie zatraci się tak bardzo, że zapomni o miłości?
Co składa się na sedno życia samotnej kobiety? Edyta, zakompleksiona i zdystansowana trzydziestolatka, niechętnie przyjmuje od brata propozycję pracy. Nie przypuszcza, że pociągnie to za sobą kolejne zwroty i zburzy jej cenny spokój. Niespodziewana diagnoza lekarska i spotkanie przyjaciółki z dzieciństwa wyzwalają w zamkniętym świecie bohaterki lawinę zmian, która zdaje się nie mieć końca. Czy kobieta stawi czoła problemom i spełni obietnicę? Niezwykła powieść o szukaniu drogi do akceptacji siebie, o łamaniu wewnętrznych barier oraz o tym, jak trudno nauczyć się kochać. W przygotowaniu Piętno dzieciństwa.
Trzy osoby z trzech różnych światów pani naukowiec, artysta włóczęga i prezes milionowej firmy. Na pierwszy rzut oka nie mogą mieć ze sobą nic wspólnego, jednak łączą ich traumatyczne rodzinne przeżycia.Ich drogi przeplatają się w nieprzewidywalny sposób.Zakazane uczucie walczące z rodzącą się miłością uruchamia lawinę wzajemnych uzależnień, intryg i szantaży. W tym układzie wszystkie chwyty są dozwolone, jednak uruchomiły tykającą bombę, która w końcu wybuchnie
Ta książka to list adresowany do Ciebie Pustka to krótka historia o kobiecie zmagającej się z dramatem ciężkiej, wyniszczającej choroby, znajdującej się w pułapce, w której nie ma ucieczki od uczuć, tęsknot, namiętności, wątpliwości, prawdy, wyrzutów sumienia, bólu, straty, braku poczucia sensu i zagubienia. To opowieść o paranoi, stracie, przeszywającej pustce… i nadziei. Agnieszka Podmokła - z wykształcenia i powołania pracownik socjalny. Humanistka, pokojowo nastawiona do ludzi, w których szuka piękna, dobra i nieodpartego poczucia humoru. Sztukę pisania traktuje jako furtkę do innej rzeczywistości, uwalniającą emocje, uczucia, tajemnice i pragnienia. Pisze głównie wiersze
Wzruszająca historia pewnej miłości. Łucja o wielkiej miłości czytała jedynie w romansach. Pewnego dnia w drzwiach do mieszkania dostrzega niebieską kopertę. Zaintrygowana, otwiera ją i przekonuje się, że jest obiektem czyjegoś zainteresowania. Nieznany wielbiciel prosi ją o odpowiedź. Łucja nie wie, co zrobić, ale w końcu rozpoczyna korespondencję z tajemniczym nieznajomym. Dokąd zaprowadzi ją ta wymiana listów? Czy Łucja ma szansę na uczucie? Justyna Typańska - szczęśliwa żona i mama. Wychowała się w leśniczówce, a las i jego mieszkańcy są stałą częścią jej życia. Uwielbia sowy, ich tajemniczość i magię. Lubi też wędkować, uspokaja ją woda. Dużo czyta, zwłaszcza książki obyczajowe oraz romanse.
Written in the 1830s and early 1840s, these comic stories tackle life behind the cold and elegant façade of the Imperial capital from the viewpoints of various characters, such as a collegiate assessor who one day finds that his nose has detached itself from his face and risen the ranks to become a state councillor (‘The Nose’), a painter and a lieutenant whose romantic pursuits meet with contrasting degrees of success (‘Nevsky Prospect’) and a lowly civil servant whose existence desperately unravels when he loses his prized new coat (‘The Overcoat’).
Also including the ‘Diary of Madman’, these Petersburg Tales paint a critical yet hilarious portrait of a city riddled with pomposity and self-importance, masterfully juxtaposing nineteenth-century realism with madcap surrealism, and combining absurdist farce with biting satire.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?