Ta kategoria dedykowana jest współczesnym czytelniczkom literatury kobiecej. Bardzo szeroki wybór romansów, kryminałów, powieści obyczajowe, poruszająca literatura kobieca, erotyki, harlequiny polskich i zagranicznych autorów. Każda lubiąca czytać kobieta znajdzie coś szczególnego dla siebie.
Polecamy literaturę Sergiusza Piaseckiego, Stanisława Srokowskiego, Diany Palmer czy w końcu Blanki Lipińskiej.
Ta książka ma trzech głównych bohaterów.
Don Camillo to wiejski proboszcz z Niziny Padeńskiej, człowiek o wielkim sercu i trochę przyciężkiej pięści, stosujący dość oryginalne metody ewangelizacji swoich owieczek, z których znaczna część to komuniści. Prowadzi on nieustanna wojnę z wójtem Peppone, lokalnym przywódcą "czerwonych, równie jak ksiądz nieustępliwym i porywczym. Nad sporami tych wrogów, którzy są jednocześnie na swój sposób przyjaciółmi, czuwa-z łagodnym uśmiechem-Chrystus Ukrzyżowany z głównego ołtarza miejscowego kościoła. Pierwotnie tytuł tego zbioru opowiadań brzmiał "Don Camillo i dzisiejsza młodzież. Opowiada bowiem o problemach, jakie w parafii Don Camilla wywołało pojawienie się długowłosej młodzieży na motocyklach. Po dodaniu przez włoskiego wydawcę opowiadania "Don Chichi idzie jak czołg" zmianie uległ tytuł całego zbioru. Don Chichi to młody wikary, który próbuje uczyć swojego proboszcza don Camillo nowego, postępowego stylu duszpasterzowania.
"Don Camillo kontra ksiądz postępowy. Zabawa świetna o pouczająca zarazem. Realizm, znajomość życie i ludzkich słabości przeciw "nowoczesności" w wydaniu utopijnego wikarego. Ten spór nie traci nic z aktualności.
Goraco polecam." - Przemysław Babiarz
Łuk triumfalny, powieść z roku 1946, przedstawia dramatyczne losy niemieckiego emigranta w Paryżu tuż przed wybuchem II wojny światowej. Ravic – pod takim nazwiskiem ukrywa się główny bohater – jest lekarzem i nielegalnie przeprowadza operacje w cieszącej się dobrą opinią klinice. Pewnego dnia poznaje przypadkiem kobietę, która wypełni jego puste – jak już mu się wydawało – życie. Ale innego dnia spotka, również przypadkiem, gestapowca, który go kiedyś torturował. Rozliczenie się z dramatyczną przeszłością – jakkolwiek okrutne – uwolni Ravica na nowo. „Człowiek może wiele wytrzymać” – z tą myślą wyruszy w niepewną, przymusową drogę do obozu dla uchodźców.
Wciągająca, iście szekspirowska opowieść o uczuciu, a zarazem ciekawy psychologiczny portret specyficznej wyspiarskiej społeczności. Na dwóch sąsiadujących ze sobą wyspach u wybrzeży Maine lokalni poławiacze homarów od pokoleń zaciekle walczą o łowiska. Osiemnastoletnia Ruth Thomas, córka jednego z nich, jest zdeterminowana, by dołączyć do ich grona. Bystra, energiczna, kompletnie nieromantyczna dziewczyna zakochuje się w młodym, przystojnym poławiaczu, który niestety należy do najbardziej znienawidzonego klanu. Ten romans będzie miał nieprzewidziane skutki dla mieszkańców obu wysp..
Momo Kapor urodził się w 1937 r. w Sarajewie. Mieszka w Belgradzie, gdzie ukończył Akademię Sztuk Pięknych. Jest autorem ponad dwudziestu książek oraz znanym artystą plastykiem. Blokada Belgradu to piąta książka Momo Kapora przełożona na język polski. Każda z nich jest inna, ale wszystkie łączy oryginalny styl i ogromna erudycja autora, bogactwo zawartych w nich metafor i skojarzeń, znajomość ludzi, spraw i zjawisk nie tylko w obrębie Jugosławii, lecz także Europy i świata. Blokada Belgradu opisuje losy Belgradu - który zdaniem autora jest metaforą całego kraju i narodu - w ciągu dwudziestu tygodni. Autor czyni to lekko, dowcipnie, niekiedy z ironią i pogodą ducha, mimo wcale niewesołego tematu. Wszystko, co tworzy, zaprawia swoistym humorem, w którym tkwi urok jego stylu.
Ciąg dalszy przygód Judyty. Po życiowych zawirowaniach, opisanych przez Katarzynę Grocholę w powieści Nigdy w życiu, jej bohaterka znalazła swego księcia z bajki - Adama, u boku którego wraz z dorastającą córką Tosią wiedzie spokojne życie w domku pod Warszawą. Judyta nie byłaby jednak Judytą, czyli stuprocentową kobietą, gdyby nie dopadały jej od czasu do czasu rozliczne wątpliwości, niewielkie kompleksy i całkiem nieduże zazdrości. Perypetii więc nie koniec...Grochola każe swoim bohaterkom walczyć o uczucia, uczy tolerancji, bawiąc się jednocześnie ich chorobliwą podejrzliwością z jednej strony i naiwnością z drugiej.Monika Gołąb, ,,Życie"" (nr 68/ 2002) Serce na temblaku to książka napisana równie lekko i dowcipnie jak Nigdy w życiu!Agnieszka Boruszkowska, ,,Życie Warszawy"" (nr 97/2002)
Bywają takie chwile, kiedy możemy spojrzeć jakby w głąb czasu i dostrzec to, czego nie widzieliśmy nigdy wcześniej.
Doświadcza tego tytułowa performerka, Lauren Hartke, uprawiająca body art. W pierwszej scenie powieści widzimy ją w odludnym starym domu, który wynajmuje wraz z mężem, Reyem Roblesem, reżyserem filmowym, wypaloną gwiazdą kina artystycznego. Małżonkowie siedzą przy śniadaniu, prowadząc niezobowiązującą rozmowę, między innymi o dziwnych odgłosach, które słychać w domu. Wkrótce potem dowiadujemy się, że Rey popełnił samobójstwo w nowojorskim mieszkaniu swej pierwszej żony. Załamana Lauren znowu zaszywa się na odludziu. Powracają też tajemnicze dźwięki. Lauren przekonuje się, że nie jest w domu sama. Ale to dopiero pierwsze odkrycie, po którym przyjdą kolejne ? coraz bardziej niepokojące. Z czasem staną się tworzywem niezwykłego spektaklu, który przemiesza się z życiem.
Performerka, mogąca uchodzić za nowoczesną ghost story, mówi o wpływie, jaki na żyjących wywiera kontakt ze śmiercią. I choć z tradycyjnym horrorem ma niewiele wspólnego, to jednak nieraz przyprawia czytelnika o dreszcz.
Ciąg dalszy przygód Judyty. Po życiowych zawirowaniach, opisanych przez Katarzynę Grocholę w powieści Nigdy w życiu, jej bohaterka znalazła swego księcia z bajki - Adama, u boku którego wraz z dorastającą córką Tosią wiedzie spokojne życie w domku pod Warszawą. Judyta nie byłaby jednak Judytą, czyli stuprocentową kobietą, gdyby nie dopadały jej od czasu do czasu rozliczne wątpliwości, niewielkie kompleksy i całkiem nieduże zazdrości. Perypetii więc nie koniec...Grochola każe swoim bohaterkom walczyć o uczucia, uczy tolerancji, bawiąc się jednocześnie ich chorobliwą podejrzliwością z jednej strony i naiwnością z drugiej.Monika Gołąb, ,,Życie"" (nr 68/ 2002) Serce na temblaku to książka napisana równie lekko i dowcipnie jak Nigdy w życiu!Agnieszka Boruszkowska, ,,Życie Warszawy"" (nr 97/2002)
Fatima, najmłodsza córka wodza plemienia, mieszka wraz ze swoimi siostrami w przeznaczonej dla kobiet części wioski. Jej życie naznaczone jest tęsknotą za nieobecnym ojcem, smutkiem matki, okrucieństwem brutalnej babki i pragnieniem wolności, której dziewczyna poszukuje na wszelkie możliwe sposoby. To właśnie tytułowy namiot tradycji, mitów i własnej wyobraźni więzi Fatimę.
Autorka w niezwykle poetycki, często symboliczny sposób pokazuje życie beduińskich kobiet. ?The Washington Post? napisał o Tahawi: ?pierwsza pisarka, która przedstawia życie egipskich Beduinów, wychodząc poza stereotypy, ilustruje przemianę beduińskich kobiet oraz ich pragnienie wolności?.
Książka ukazała się dotychczas w siedmiu językach.
?Świat się rozwija, znikają kolejne granice, ale nie granice ludzkich przyzwyczajeń i stereotypów. Stereotypy sprawiają oczywiście, że łatwiej nam przyswoić inne kultury, ale niewiele pomagają w ich zrozumieniu. Powieść Miral at-Tahawi niespodziewanie ukazuje nieco inne aspekty życia społecznego w świecie arabskim. I co może ważniejsze, inaczej mówi o chyba najbardziej rozpowszechnionym stereotypie świata zachodniego ? o sytuacji kobiety muzułmańskiej?.
Z Przedmowy prof. Marka M. Dziekana
Miral at-Tahawi
Urodziła się w 1968 roku w Delcie Egiptu, w rodzinie beduińskiej. Była najmłodsza z siedmiorga rodzeństwa. Studiowała literaturę na Uniwersytecie Kairskim. Namiot Fatimy to jej pierwsza książka, która spotkała się z dużym uznaniem krytyki i została wydana w siedmiu językach. Tahawi napisała również książkę Blue Aubergine, wydaną po angielsku przez AUC Press w 2002.
Dzieje jednej rodziny na tle burzliwej dwudziestowiecznej historii Turcji. Latem na początku lat osiemdziesiątych troje wnuków odwiedza dziewięćdziesięcioletnią babkę, która mieszka w starym rozsypującym się domu na prowincji. Dom, pełen dziwnej ciszy, kryje wiele rodzinnych sekretów, mających swój początek kilkadziesiąt lat wcześniej, kiedy Fatma przybyła do małego miasteczka ze Stambułu ze swoim mężem. Zafascynowany zachodnią kulturą lekarz-ateista marzył, że pisana przez niego i ostatecznie nigdy nieukończona wielotomowa encyklopedia, zbierająca całość ludzkiej nauki i doświadczenia, oświeci zabobonne umysły tureckiego ludu?
Dom ciszy jest opowieścią o konflikcie pokoleń i realistyczną powieścią współczesną, ukazującą przekrój społeczeństwa tureckiego, jego wewnętrzne podziały, idee i aspiracje. To również próba udzielenia odpowiedzi na nurtujące Pamuka pytania: jaki wpływ reformy Atatürka wywarły na tureckie społeczeństwo? Czy można pogodzić tradycję z nowoczesnością, a religię z nauką? W jaki sposób mają wyglądać relacje między Wschodem a Zachodem?
Nigdy nie podejrzewał siebie o to, że kiedykolwiek napisze książkę. Owszem, skończył polonistykę, ale jedynie do tego ograniczył się jego zapał do literatury. Zaraz po studiach wyjechał z kraju i z roku na rok jego kontakty z ojczyzną rozluźniały się. Za to coraz mocniej i mocniej angażował się w życie zawodowe, które zaraz po trzydziestce przyprawiło go o pierwszy zawał. To lekarz doradził mu półroczny urlop na zaczerpnięcie oddechu. Jak długo można odpoczywać? Tydzień, miesiąc... po dwóch miesiącach zaczęło ożywać coraz więcej wspomnień, scen z przeszłości, niespełnionych uczuć i niezrealizowanych marzeń. Tak powstała Kopalnia piasku - konstrukcja zbudowana z cegiełek powyrywanych z życiorysów autora i jego znajomych. Dodał historie opowiedziane przez bliskich przyjaciół i fabuła gotowa. Jest zatem dzieciństwo w komunistycznej Polsce, upadek znienawidzonego przez wszystkich systemu i zaskoczenie tym, co potem nadeszło. Jest wątek kryminalny, przemyt narkotyków i osobiste tragedie z tym związane. Nie mógł pominąć opowieści swoich homo- i transseksualnych znajomych, z którymi wciąż imprezuje w nocnych klubach kilku stolic Europy. Pewnie dla wielu opisany przez niego świat może wydać się kontrowersyjny i szokujący, ale tak właśnie to sobie wymyślił. Ostra jazda...
Wyjazd z Warszawy miał być dla 33-letniej
Magdaleny ucieczką od przeszłości.
Tymczasem jej nowy dom jest starą ruiną,
a wokół dzieją się niepokojące rzeczy.
Czy czarny pies i jego znikający pan pomogą jej
odnaleźć upragniony spokój?
A może nawet... miłość?
Bałtyk, sprytna Marysia, jej babcia
z temperamentem. Facet lubiący ryzyko
i pisarz, który zna przerażającą tajemnicę.
Z języka greckiego przełożył, wstępem i komentarzem opatrzył Marian Szarmach.
Listy miłosne Filostratosa są korespondencją fikcyjną. Tego rodzaju forma literacka była znana w Drugiej Sofistyce. Polski czytelnik dysponuje Listami heter Alkifrona z II wieku, które przenoszą nas w wyrafinowaną atmosferę Aten IV wieku przed Ch., Listami wieśniaków Klaudiusza Eliana nasyconymi aluzjami literackimi głównie do komedii Menandra oraz epistolograficzną nowelą, jaką jest korespondencja Pseudo-Hippokratesa O śmiechu Demokryta. Starożytność nie przekazała nam zbyt wielu wskazań dotyczących retoryki listu. Żyjący prawdopodobnie w I wieku przed Ch. Demetrios w traktacie de elocutione podkreśla, że list jest wizerunkiem duszy nadawcy i niejako posłanym przez niego prezentem. Nie zaleca pisania listów zbyt rozwlekłych i pompatycznych, lecz przedstawianie prostej sprawy w prosty sposób. Przysłowia i aluzje literackie podnoszą jego piękno i są w nim ?jedyną dopuszczalną formą filozofii?.
Jak wyglądają listy Filostratosa? Autor adresuje je do młodych chłopców, dziewcząt i dojrzałych pań. Nie mają tradycyjnego początku i zakończenia, a jeśli można by się czasami takowego dopatrzeć, jest to zabawa. Niektóre z nich są przekorną rozmową, inne pochwałą adresatki czy adresata, wreszcie jeszcze inne jakimś opisem, czy dowcipną sprzeczką. Tematami ich są piękne, szybko więdnące i uczące korzystania z ulotnej chwili róże, uroda ukochanej czy ukochanego, ich fryzury, oczy, gniew, buty oszpecające nogi, sprzedajność uczuć. Autor będący ofiarą Erosa bawi się tą tematyką, sięgając po cytaty literackie, aluzje do różnych dzieł nie tylko pióra, ale i sztuki oraz do mitologii. Przypomina to popisy literackie Owidiusza w Amores, gdzie poeta prezentuje jakiś temat w różnych wersjach. Listy te są więc inkrustowane cytatami lub kryptocytatami z literatury greckiej, przede wszystkim zaś z Homera, do którego Filostratos nawiązuje w prawie każdej sytuacji jako do Arcypoety, a potem z Eurypidesa, Platona, Teokryta i epigramatów z Antologii Palatyńskiej. Często wydaje się, że na wzór jej poetów pisze popisowe etiudy prozą, w których prowadzi intelektualną, wyrafinowaną grę z odbiorcami.
Korpus składa się z 73 przeważnie krótkich listów, z których 64 to listy miłosne. Może dlatego idąc za Księgą Suda tak tytułuje się zazwyczaj cały ten zbiór. Pozostałe dotyczą innych, bliżej nieznanych
wydarzeń, jak chociażby aplauzu towarzyszącego popisom jakiegoś retora, którego Filostratos nie darzy sympatią. List ostatni skierowany jest do cesarzowej Julii Domny, w której intelektualnym kręgu Filostratos pozostawał. Nie obeszło się jednak bez tego, żeby filologowie nie zaczęli kwestionować autentyczności przynajmniej niektórych listów, z czym rozprawił się ostatecznie L. De Lannoy, podkreślając, że cechuje je ten sam styl, co Żywot Apolloniosa z Tyany, który bizantyński uczony Focjusz (IX wiek) określił jako ?jasny, ujmujący, ścisły i pełen słodyczy".
Siedzisz wygodnie w fotelu. Nagle robisz coś zupełnie szalonego i niespodziewanego. Jakby to wcale nie zależało od ciebie. Bo może nie zależy? Może jesteś tylko bohaterem czyjejś powieści?
Kim jest Marta, która zaczyna pisać książkę, a kim wkraczająca do jej opowieści Paulina? Wydają się bardzo różne, a jednak ich światy, upodobania i obsesje niepokojąco się do siebie zbliżają. Karol, mąż Marty, wygrywa pokaźną sumkę w lotto, przykleja sobie bródkę i idzie kupić ekskluzywny czerwony kabriolet. W salonie pracuje Paulina – bez wątpienia dziewczyna z krwi i kości. Karol składa jej tajemniczą i dziwną propozycję... Co jest prawdą, a co fikcją i jakie to ma znaczenie?
Trzecie oko to rzecz zaskakująca. Przewrotna intryga, pełne humoru, cięte dialogi i wymowne milczenie. Dwie bohaterki, które przeglądają się w sobie niczym w lustrze, które trzyma ten jeden mężczyzna.
Nazwisko autorki samo w sobie stanowi rekomendację.
Nie opisuję ani własnego życia, ani konkretnych osób. Wymyślam sobie postać i potem mam wrażenie, że zaczyna ona żyć własnym życiem. To nie ja jej dyktuję, co ma robić, ale śledzę jej poczynania.
Anna Onichimowska
Dla młodziutkiej Chinki Zhuang studia w angielskiej szkole językowej to prawdziwa szansa życiowa. Ale dziewczyna nie potrafi odnaleźć się w europejskiej metropolii, w świecie obcej kultury i niepojętych zachowań. Zhuang potrzebuje przewodnika, który objaśniłby jej ten labirynt znaczeń. Tłumaczem nieznanego staje się poznany przypadkowo w kinie starszy o 20 lat artysta rzeźbiarz, który wiedzie życie pośród londyńskiej cyganerii. Przeżył już młodzieńczy bunt teraz tworzy z potrzeby serca. Spotkanie tych dwojga da początek dziwnemu związkowi, w którym on jest nauczycielem, a ona wdzięczną uczennicą. Mężczyzna otwiera przed nią zupełnie nowy świat - świat seksu, wolności, odkrywania samej siebie. Czy miłość Pigmaliona i jego muzy ma szansę na spełnienie? Zhuang przekona się, że słowo "miłość" nie zawsze znaczy to samo po angielsku, co po chińsku. Aby zrozumieć mężczyznę dobra znajomość jego języka nie wystarczy...
Na Believiiie'u, w "kolorowej" dzielnicy Paryża, gdzie trudno spotkać autochtonicznych Francuzów, na szóstym piętrze bez windy mieszka Momo, dziecko ulicy. Wychowuje go pani Roza, stara żydówka cudem uratowana z Auschwitz. Jest brzydka, łysa i schorowana, dawniej radziła sobie jako uliczna prostytutka, obecnie prowadzi nielegalną ochronkę dla dzieci. Na pocieszenie trzyma pod łóżkiem portret pana Hitlera. Pewnego dnia Momo zamierza pojechać do cudnej Nicei, którą zna tylko z opowieści, i napisać „Nędzników" jak pan Wiktor Hugo, wszak po to właśnie ma całe życie przed sobą. Tymczasem jednak musi zająć się schorowaną panią Rozą, a z nią jest coraz gorzej... Powieść Romaina Gary'ego, opublikowana pierwotnie pod pseudonimem Emile Ajar, to hymn na cześć miłości i człowieczeństwa. Od samego początku okrzyknięto ją arcydziełem, a autorowi przyznano prestiżową nagrodę Concourtów. Została przetłumaczona na kilkadziesiąt języków i sprzedana w wielu milionach egzemplarzy. Oddajemy ją do rąk polskich Czytelników w nowym, znakomitym tłumaczeniu Krystyny i Krzysztofa Pruskich.
Hymn na cześć piękna świata. Polemiczna książka Winterson, na zawsze zmieni nasze opowieści o planecie ziemi. ""Kamienni bogowie"" to awanturnicza wyprawa w czasie i przestrzeni, która wiedzie z XVIII-wiecznej Wyspy Wielkanocnej ku odległej przyszłości i wraca do zamierzchłej przeszłości. Jest to również nadzwyczaj piękny tryptyk miłosny, z udziałem kolejnych wcieleń Billie i Spike, których prywatna historia splata się z dziejami ludzkości. Winterson tą żarliwą, polemiczną i często bardzo zabawną powieścią wprowadza nowe jakości do wszystkiego, co dotychczas napisała. Jej najnowsze dzieło to prawdziwy hymn wychwalający urodę świata
Akcja trzeciego tomu rozpoczyna się w 1920 roku, około dwudziestu lat po ślubie Ireny i młodego Jolyona. Soames Forsyte ułożył sobie życie z drugą żoną Anetką i całą uwagę skupił na swojej ukochanej córce Fleur. Grzechy przeszłości ojca rzucają jednak cień na przyszłość jego córki. Kiedy porywcza Fleur spotyka idealistę Jona Forsyte’a, wydaje się, że przeznaczeniem kolejnych pokoleń rodu jest cierpienie za błędy przeszłości.
"Jak nakłonić Anglię, a potem całą Europę, do pokochania krótkich opowiadań, a tym samym do wypromowania wielu magazynów literackich oraz nowych pisarzy?"
Pytanie to zadaje Dave Eggers we wstępie do drugiego tomu antologii McSweeney's. Najlepsze opowiadania. Jest bardzo prawdopodobne, że otwarcie tego tomu i przeczytanie kilku linijek lub przypadkowo wybranych stron doprowadzi czytelnika do wniosku, że dokonując wyboru opowiadań, Dave Eggers sam po części już odpowiedział na to pytanie.
Czytelnikowi pozostało teraz jedynie podejść do kasy, podać książkę zachwyconemu sprzedawcy, wręczyć pieniądze, a następnie wyjść z księgarni z pełnym przekonaniem, że oto niesie w ręku zwiastun renesansu krótkich opowiadań, dla których entuzjazmem wkrótce zapłonie cała Europa.
Afryka, pierwsza połowa XX wieku. Kathleen Healey to kobieta wyzwolona – jest pilotem i znakomitym myśliwym. Wytrzymała na ringu trzy rundy z Ernestem Hemingwayem, zna plemienną Królową Deszczu, Bamadodi, pali cygara, a kochanków przyciąga do Johannesburga z całego kontynentu.
Świat Kathleen fascynuje jej jedynego syna, Alexandra. Opowieści o poszukiwaczach złota, pełne niezapomnianych wrażeń wyprawy na polowania, przyjaźnie z Pigmejami i szamanami, barwne i różnorodne afrykańskie krajobrazy – wszystko to stanowi dla niego punkt odniesienia w dorosłym życiu. Gdy Kathleen umiera, Alexander musi stawić czoła wspomnieniom i ostatniej woli matki.
Kochankowie mojej matki to powieść o silnej, fascynującej kobiecie i przejmująca analiza historii Czarnego Kontynentu. Losy kochanków Kathleen i jej samej stają się dla autora pretekstem do opisania prawdziwych wydarzeń – od wojen burskich, przez dwie wojny światowe, aż do zniesienia apartheidu w latach dziewięćdziesiątych XX wieku.
Żywiołowa pochwała bezlitosnej prostoty życia w południowej Afryce.
The Times Literary Supplement
Przenikliwa, pomysłowa proza, niezwykli bohaterowie.
The Independent
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?