Ta kategoria dedykowana jest współczesnym czytelniczkom literatury kobiecej. Bardzo szeroki wybór romansów, kryminałów, powieści obyczajowe, poruszająca literatura kobieca, erotyki, harlequiny polskich i zagranicznych autorów. Każda lubiąca czytać kobieta znajdzie coś szczególnego dla siebie.
Polecamy literaturę Sergiusza Piaseckiego, Stanisława Srokowskiego, Diany Palmer czy w końcu Blanki Lipińskiej.
Jak można mnie nie lubić? W szkole mnie lubiano. W rodzinie byłem pierwszorzędnym beniaminkiem. No zawsze. W parku nawet starszy pan gładził mnie po policzkach i mówił „jaki piękny żydowski chłopczyk, z którego to ty getta uciekłeś?” – ale staruszkowi chodziło jednak o coś innego, więc to się nie liczy, niemniej zawsze wzbudzałem pozytywne emocje, gdziekolwiek wszedłem, wszyscy się do mnie uśmiechali, no już tak mam, nawet jak mama mnie rodziła, to śmiałem się, nie płakałem, wesoły ze mnie kompan, pełen radości. A temu coś nie w smak. Dociec muszę, skąd ta anomalia.
***
Tytuł: Traum. Miejsce akcji: szary, choć dopiero co odmalowany bloczek na modłę wczesnego Le Corbusiera. Czas akcji: dawno po powstaniu warszawskim, dawno po wydarzeniach poznańskich, dawno po stanie wojennym, dawno nawet po Okrągłym Stole, innymi słowy: współcześnie. A jednak blok, który zbudowany został tuż po 1968 roku, nie zna spokoju – w tym bloku szabrują demony przeszłości ostatniej wojny, zwłaszcza jeden i to wyjątkowo złośliwy: dybuk, rzecz jasna żydowski, ale na słowiańską mentalność urobiony, skrojony na podobieństwo urojeń „blokowiczów”, dlatego nie ma on nic wspólnego z tradycją pobożnych chasydów.
Autor nie gani nikogo, jedynie opisuje. Autor odmawia bycia sędzią ani nie sili się na moralizowanie. Autor nie przepada za sztukami z tezą.
***
Tomasz Kaczmarek, wykładowca w Katedrze Filologii Romańskiej UŁ, tłumacz z języka francuskiego i włoskiego, dramatopisarz, autor nagrodzonych dramatów jak Matka cierpiąca (I Ogólnopolski Konkurs na Polską Sztukę Współczesną, Teatr Ateneum w Warszawie – 2002) i Peregrynacje pani Plucik (Konkurs Forum Współczesnego Dramatu: Lustro, Obraz, Iluzja, Teatr Jaracza w Łodzi, miesięcznik „Dialog”). Traum jest jego debiutem prozatorskim.
M. Grossman - godło literackie pisarza i dziennikarza urodzonego w 1974 r. na Pomorzu. Pod prawdziwym nazwiskiem publikował w tygodniku „NIE”, „Faktach i Mitach” oraz „Dzienniku Trybuna”. Debiutował skandalizującą minipowieścią erotyczną Dwanaście. Kolejną publikacją był zbiór opowiadań satyrycznych Świniaki, w którym prześmiewcze historyjki mają korzenie w polskiej rzeczywistości. Jest autorem o lekkim piórze i poczuciu humoru ocierającym się o purnonsens. Potrafi wnikliwie obserwować otaczający go świat i ludzi, dlatego jego książki są tak blisko życia.
***
Dobrze byłoby, aby Sexpolis była tylko znakomicie napisaną powieścią political fiction. Jest jednak czymś o wiele więcej. Lektura obowiązkowa przed najbliższymi wyborami i nie tylko!
Katarzyna Kozak
dziennikarka
Dostałem, przeczytałem, zachwyciłem (się), parafrazując słowa Cezara... Czyta się znakomicie - jak najlepszy kryminał. Proszę o jeszcze.
Aleksander Mikołajczak
aktor
Polityko, polityko, co z ciebie za pani, że za tobą tęsknią chłopcy malowani? Czym kusisz, co obiecujesz, jaką moc masz w sobie?... Polecam książkę boleśnie demaskatorską i odważną, która na te pytania odpowiada. Odsłania polityczną kuchnię i jej zakulisowe rozgrywki. W kuchni tej króluje siedem grzechów głównych przyprawionych na różne sposoby. Świetny rodzimy political fiction, tylko czy aby na pewno fiction? Po takiej lekturze zostanę chyba zwolenniczką monarchii.
Lidia Stanisławska
piosenkarka, aktorka, felietonistka, pisarka
Ta pozycja ma wszystkie cechy literackiego tzw. dobrego pióra – niejednoznaczny i ironiczny język, przepełnioną humorem akcję, znakomicie skomponowaną z wątków obyczajowych oraz sensacyjnych, postaci o niekiedy dziwnie znajomych cechach z „tu i teraz”. Nie dość, że dobrze się czyta, to jeszcze w inteligentny sposób uświadamia, jak przewlekle chory jest otaczający świat. Czy to powieść z kluczem? Polecam tę zagadkę!
Michał Pabian
dramaturg, literaturoznawca
Jen Gibbs, dla najbliższych Jennia Beth, po dziesięciu latach pracy w sześciu nowojorskich wydawnictwach zdobywa wymarzoną posadę redaktora w prestiżowym Vida House Publishing. Pewnego dnia Jen znajduje na swoim biurku wypłowiałą kopertę z plikiem kartek otoczonych seledynową okładką i zatytułowanych Strażniczka opowieści.
Swojskość opowieści o przygodach Sarry i Randa z końca XIX wieku budzi w Jen uśpione wspomnienia, a styl nieznanego autora brzmi w niej jak melodia, którą już kiedyś słyszała.
Czy Jen uda się zrozumieć siłę tajemniczego oddziaływania opowieści? Czy powrót do rodzinnych stron i rozrachunek z własną przeszłością przyniesie jej wolność?
Osadzona w scenerii surowych Appalachów powieść uwodzi czytelnika nie tylko sprawnie skonstruowaną fabułą, ale i malowanymi słowem obrazami jesiennego krajobrazu Karoliny Północnej.
Z opowieści Severiego spisywanej w niczym niezmąconej ciszy szwajcarskiego sanatorium, nieustannie zaskakiwany czytelnik dowiaduje się, jak to, co początkowo wydawało się radosnym i pociągającym spotkaniem z piękną i urzekającą kobietą i jej trzema córkami, zmienia się dzień po dniu w rodzaj sennego koszmaru, w łańcuch bezradności i lęku, słowem: w pułapkę. Grecja okazuje się krajem, gdzie codzienność niebezpiecznie graniczy z mitem. Bohater nie umie rozstrzygnąć, czy zawinił w wydarzeniach, którym ulegał, czy stał się ich ofiarą. Wciąż tylko wyraziście widzi w swojej pamięci świetliste postacie pięknej Dymitry i jej córek: sentymentalnej Olimpii, kapryśnej i zmysłowej Agłai i małej Fili. Ta mroczna idylla grecka nie ma w sobie logicznego ciągu i zrozumiałego następstwa wydarzeń.
Niezwykła opowieść o namiętności, iluzji, władzy i przemocy, pełna finezyjnie splecionych szczegółów, retrospekcji, dygresji i anegdot. Pochodzą z dobrych domów, są dość zamożni, prawdziwa śmietanka towarzyska. chodzili razem do szkoły i chociaż mają już koło pięćdziesiątki, spotykają się co pół roku na kolacji. Za każdym razem gospodarzem jest kto inny. Właśnie przyszedł czas na kolejne spotkanie i to nie byle jakie, tym razem bowiem przyjęcie odbędzie się u doktora Pacheco, wybitnego chirurga, człowieka legendy, który na stałe zapisał się w pamięci swoich szkolnych kolegów nie tylko dlatego, że gdy mieli czternaście lat, zafundował całej klasie wizytę u prostytutki...
Autorka wydanej w serii Spojrzenia Kawiarni Saratogi, niemiecka pisarka Malin Schwerdtfeger, prezentuje swoją kolejną powieść - barwną sagę rodzinną. Bohaterami jest czwórka dzieci, których ojciec jest archeologiem. Narratorką powieści jest jedna z dziewczynek, która już nie żyje i dzięki `statusowi ducha` - staje się narratorem wszechwiedzącym, zna przeszłość i przyszłość swojej rodziny, potrafi opowiedzieć, co działo się przed tysiącami lat w miejscach, gdzie jej ojciec prowadzi wykopaliska. Klamrę powieści stanowi kilkuminutowy, niemy amatorski film nakręcony przez matkę w Delfach. Ojciec pracował przy tamtejszych wykopaliskach, rodzina często go odwiedzała i miejsce to stało się dla starszych dzieci niezwykle ważnym elementem ich wewnętrznego świata.
Leo Percepied, aspiring writer and self-styled free-wheeling bum, gravitates to the subterraneans, impoverished intellectuals who haunt the bars of San Francisco. One of them is Mardou Fox, part Negro, part Cherokee, beautiful and a little crazy, whose dark eyes full of suffering and sweetness find recognition in Leo. But, afraid of his growing involvement, Leo sets out to destroy their love through betrayal and drunkenness.
In The Ballad of the Sad Café, a tale of unrequited love, Miss Amelia, a spirited, unconventional woman, runs a small-town store and, except for a marriage that lasted just ten days, has always lived alone. Then Cousin Lymon appears from nowhere, a little, strutting hunchback who steals Miss Amelia`s heart. Together they transform the store into a lively, popular café. But when her rejected husband Marvin Macy returns, the result is a bizarre love triangle that brings with it violence, hatred and betrayal.
Prosperous, good-looking and empty inside, 28-year-old advertising executive David Bell appears on the surface to have everything. But he is a man on the brink of losing his sanity. Trapped in a Manhattan office with soulless sycophants as his only company, he makes an abrupt decision to leave New York for America`s mid-west. His plan: to film the small-town lives of ordinary people and make contact with the true heart of his homeland. But as Bell puts his films together in his hotel room, he grows increasingly convinced that there is no heart to find. Modern America has become a land that has reached the end of its reel ...
For many years, the great poet Von Humboldt Fleisher and Charlie Citrine, a young man inflamed with a love for literature, were the best of friends. At the time of his death, however, Humboldt is a failure, and Charlie`s life has reached a low point: his career is at a standstill, and he`s enmeshed in an acrimonious divorce, infatuated with a highly unsuitable young woman and involved with a neurotic mafioso. And then Humboldt acts from beyond the grave, bestowing upon Charlie an unexpected legacy that may just help him turn his life around.
Debiutancka powieść, osadzona w realiach polskiej codzienności, świetnie portretująca środowisko młodego pokolenia bez nazwy. Jest sprzeciwem, a może i manifestem przeciw postawie życiowej nastawionej wyłącznie na branie. Ale nie ma w tej sensacyjnej skądinąd powieści kazań, nie ma prostych rozwiązań. Jest natomiast podróż w głąb czarnych zakątków duszy, lęków i fobii. Pocieszające, że lektura tej powieści jest swoistym katharsis, prawie rodem z filmów Almodovara. Ukazane w niej zło nie przygniata czytelnika, nie pogrąża w beznadziei. Dlaczego? Oto jest pytanie!
`Lektura obowiązkowa dla tych, którzy stan wojenny wciąż noszą w sobie, nie dokonując z nim obrachunku, i dla tych, którzy mrocznych czasów nie pamiętają, a przyszło im żyć w nowej rzeczywistości. Jednych i drugich zafascynują pełnokrwiste postaci bohaterów, plastyczny opis polskich i australijskich warunków oraz intrygująca fabuła. Dni złego słońca czyta się jednym tchem. To opowieść o kobiecie, która wyrusza do Australii, by odnaleźć ojca swego dziecka. W czasie wędrówki przez australijski outback, spotkań z dziwakami i oryginałami w buszu czy kopalniach opali wspomina dzieciństwo i młodość oraz dramat wyborów po wprowadzeniu stanu wojennego. (...)`. Małgorzata Żurakowska, `Rozmowy o książce` Radio Lublin
Opowieści o poplątanych ludzkich losach, o miłości, stracie, samotności i o tym, że życie jest nieprzewidywalne i potrafi nas nieoczekiwanie wynagradzać. Co przydarzyło się Arnoldowi, anonimowemu alkoholikowi, podczas wycieczki do Odessy? Czego dowiedział się Wowro, kontaktując się ze swym chorym ojcem po latach przerwy? Jak zmieniło się życie pewnego rencisty po napisaniu listów do wszystkich, od których kiedykolwiek dostał wizytówki? Elegancki styl, zaskakujące puenty.
Bohaterka opowiadania doświadcza ich kilka razy dziennie. Można je nazwać różnie: wyłączenie, zamyślenie, a nawet zawieszenie. Wtedy nie wie, co się z nią dzieje. Po prostu przez chwilę jej nie ma. Gdy atak jest krótki, nawet nie wie, czy miał miejsce. Ale udaje, że wie co się dzieje. Kiedy się denerwuje, jest ich więcej, a kiedy stawia czwartą kreskę tego samego dnia, to martwi się, że znów jest gorzej, co zwiększa liczbę napadów. Padaczka. Taki zaklęty krąg. Ma swojego diabła, swoiste alter ego, który jest kobietą i namawia ją do samobójstwa. Jest z nią zawsze ukryty w głowie, jak wierny przyjaciel, a w ekstremalnych sytuacjach wyłazi i knuje, ujada i krytykuje. Chora potrzebuje rady, pomocy, podpowiedzi, jak ma żyć. Diabeł próbuje sprowadzić ją na manowce. Jej drugie `ja - Alter` daje jej spokój, jeśli przelewa swoje skołatane myśli na papier. Historia pomimo smutnej tematyki opowiedziana jest z humorem i pewną dozą autoironii. Ewa Głowacka (urodzona w 1966 r.) - kobieta od wielu lat choruje na epilepsję, mimo to wyszła za mąż, urodziła i wychowuje dwoje dzieci. Ukończyła wyższą uczelnię i przez wiele lat pracowała w wyuczonym zawodzie. Nie poddała się chorobie i walczy z przeciwnościami losu o każdy godnie przeżyty dzień. Tą książką chce dać świadectwo, że osoby dotknięte epilepsją mogą normalnie żyć i być aktywnymi zawodowo i wartościowymi członkami społeczeństwa.
`2011` to druga (po `2008`) `Antologia współczesnych polskich opowiadań` Wydawnictwa FORMA. To wybór najnowszej prozy reprezentantów kilku pokoleń, a wśród nich wielu znakomitych pisarzy o różnych poglądach artystycznych. W tomie przeważają teksty napisane specjalnie do niego, ani jedno z trzydziestu opowiadań nie znalazło się wcześniej w żadnej książce, a dwadzieścia osiem z nich to publikacje premierowe. Ich autorzy mieli całkowitą dowolność w wyborze formy i tematu, więc tak jak jej poprzedniczka, pozycja ta nie jest zbiorem okolicznościowym. O ile antologia `2008` była próbą ukazania przejawów twórczości prozatorskiej tamtego okresu, o tyle `2011` prezentuje to, co - naszym zdaniem - jest obecnie najbardziej interesujące w polskiej prozie. Czytelnicy znajdą tu opowiadania, do których mottem są założenia serii `Kwadrat`, ale `2011. Antologia współczesnych polskich opowiadań` jest przede wszystkim fascynującą lekturą. Zbiór tworzy spójną opowieść o przemijaniu, dezintegracji oraz zmianie obyczajów i sposobów komunikowania, o roli czasu, jego załamaniach, tworzących szczeliny, przez które przenikają z przeszłości historie oddziałujące na teraźniejszość i determinujące przyszłość. Ta książka bawi i skłania do zadumy, mówi o istnieniu innego - niż doraźny - porządku i ujawnia zarówno groteskową, jak i metafizyczną sferę życia.
Powieść uznana za jedną z najważniejszych w XX wieku. Autor, Francis Scott Fitzgerald, czołowy twórca tzw. straconego pokolenia pisarzy amerykańskich, ukazał desperację i zagubienie młodych Amerykanów w okresie prosperity po I wojnie światowej. Właśnie barwny obraz obyczajów, romanse, miłości i tragedie oraz szybkie fortuny z prohibicją w tle stanowią o nieprzemijającym uroku książki.
Podupadły zamek Krąż. Odwieczna siedziba rodu Pobóg, teraz w rękach rodziny Zatorzeckich. Podobno straszy w nim duch dawno zmarłego ostatniego pana, Hieronima Poboga. W to miejsce przybywa z Warszawy jego prawnuk, zaproszony przez mieszkającego tam kuzyna. Gość ani myśli, że zamczysko może stać się jego przeznaczeniem. Sprawy jednak toczą się tak, że młody Roman Pobóg znajduje wśród miejscowych panien miłość swego życia i zostaje w Krążu na długo, a małżeństwo z ukochaną Teresą pozwala mu przejąć dziedzictwo jego rodu. Mniszkówna przy okazji pięknie odmalowuje życie polskiego szlacheckiego domu z początku XX wieku. Zbiór powieści i opowiadań Heleny Mniszkówny. Jest to pierwsze, najbardziej kompletne wydanie dzieł autorki. Składają się na nią powieści Heleny Mniszkówny oraz zbiór jej opowiadań, a także biografia pisarki. Wśród powieści znajdują się te najbardziej znane, jak rozpoczynająca serię `Trędowata` czy `Ordynat Michorowski`, kilka innych, nieodmiennie kojarzonych z nazwiskiem najsłynniejszej polskiej autorki melodramatów, jak `Gehenna` czy `Dziedzictwo`, oraz utwory mniej znane i rzadko wznawiane, a warte przypomnienia. Jest to najbardziej kompletne i ujednolicone wydanie dzieł Heleny Mniszkówny w historii.
Najsłynniejszy polski melodramat. Był wielokrotnie wznawiany i czterokrotnie ekranizowany. W nieśmiertelny schemat „księcia i kopciuszka” autorka wpisała romantyczny dramat, rozgrywający się w środowiskach polskich wyższych sfer. „Kopciuszkiem” jest skromna szlachcianka Stefcia Rudecka pracująca jako guwernantka w pałacu hrabiny Elzonowskiej, „księciem” ordynat Waldemar Michorowski, krewny hrabiny. Miłość tych dwojga napotyka na kolosalny opór arystokratycznego środowiska dla którego ich związek to niemożliwy do zaakceptowania mezalians. Niezasłużone szykany, jakim poddawana jest Stefcia w trakcie przygotowań do ślubu, wieszczą tragiczny finał. Zbiór powieści i opowiadań Heleny Mniszkówny. Jest to pierwsze, najbardziej kompletne wydanie dzieł autorki. Składają się na nią powieści Heleny Mniszkówny oraz zbiór jej opowiadań, a także biografia pisarki. Wśród powieści znajdują się te najbardziej znane, jak rozpoczynająca serię `Trędowata` czy `Ordynat Michorowski`, kilka innych, nieodmiennie kojarzonych z nazwiskiem najsłynniejszej polskiej autorki melodramatów, jak `Gehenna` czy `Dziedzictwo`, oraz utwory mniej znane i rzadko wznawiane, a warte przypomnienia. Jest to najbardziej kompletne i ujednolicone wydanie dzieł Heleny Mniszkówny w historii.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?