Ożeń się, ja nie wrócę
Randka na Nowym Świecie
Dęby i okolice
500 stron opowiadań, reportaży, wierszy satyrycznych, opowieści zanurzonych bądź we współczesności bądź w czasach PRL-u.
Błogosławiony Jan Paweł II. Jan Paweł II – papież stulecia. Wprowadził Kościół w trzecie tysiąclecie, a Polaków powiódł ku wolności. Strzegł wiary katolickiej i odmienił polityczną mapę świata. Dzięki swej pasji i zaangażowaniu stał się idolem młodzieży całego świata. Cierpienie i męstwo w obliczu śmierci sprawiły, że jest wzorem także dla słabych i chorych. Ta wielka księga pamiątkowa stanowi hołd dla wyjątkowego pontyfi katu Jana Pawła II – człowieka, który tworzył historię. Papieża, który 1 maja 2011 roku dostąpił beatyfi kacji. Wspomnienia i artykuły pióra kardynała Karla Lehmanna, ojca Eberharda von Gemmingen, prałata Stanisława Odera, Jacka Moskwy, Petera Seewalda, Ludwiga Ring-Eifela oraz przedmowa autorstwa Roberta Zollitscha, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Niemiec. Unikalne zdjęcia i relacje z ceremonii beatyfikacji.
Bite dziecko żyje w ciągłym strachu i stale towarzyszy mu lęk przed następnym ciosem. To ma wpływ na jego funkcjonowanie w codziennym życiu. Zalęknione dziecko z trudnością koncentruje się na swoich zadaniach, zarówno w szkole, jak i domu. Dziecko, które nie ufa swoim rodzicom, czuje się niepewne i osamotnione, bo całe społeczeństwo jest po stronie rodziców, a nie dzieci. W swoje nowej książce znana psychoterapeutka i autorka jeszcze raz niezwykle przekonywająco dowodzi, że wszelkie formy przemocy wobec dzieci powodują, że wyrastają z nich negatywnie obarczeni dorośli, cierpiący lub zadający cierpienie. W książce znajdują się teksty częściowo publikowane już przez autorkę w Internecie (www.alice-miller.com). Zawierają one artykuły, wywiady i odpowiedzi na listy czytelników, a kończą się historią pewnej matki o uwolnieniu się z więzienia dzieciństwa i ciasnoty społecznych konwencji.
Małgorzata Gutowska-Adamczyk swą „Cukiernią Pod Amorem” uwiodła tysiące czytelników. Tym razem wraz z pięcioma czytelniczkami swej sagi podejmuje temat naszej codzienności. Rozmowy krążą wokół związków, uczuć, szczęścia, rozstania, przyjaźni, pracy, rodziny, walki z przeciwnościami, ale nie omijają też tematu religii czy roli kobiet w polityce. Ta książka to mądra, kobieca rozmowa o życiu. Pogawędka z przyjaciółką jest potrzebna każdej kobiecie, poprawia samopoczucie, pozwala znaleźć właściwą perspektywę dla własnych problemów, otwiera na istotne zagadnienia. Przede wszystkim jednak daje poczucie, że jest ktoś, kto nas naprawdę rozumie. To lektura, z której płynie siła, inspiracja i życiowa mądrość. Rozmowa jak powietrze jest potrzebna do życia!
Z góry i bez trudu można zgadnąć, jakie będą błędy ciemnych mas. Czego nikt nie zdołałby przewidzieć, czego nie wyśnilibyśmy w sennym koszmarze, czego nie spłodziłaby najbardziej chora wyobraźnia to błędy ludzi świetnie wykształconych.G.K. ChestertonObrona rozumu to wybór esejów G.K. Chestertona. Wybitny angielski pisarz z typowym dla siebie błyskotliwym humorem, czasem nabierającym cech humoru czarnego, opisuje przejawy współczesnego sposobu myślenia, wykazując, że są to w istocie przejawy bezmyślności. To nie moralność czy polityka są dzisiaj w stanie upadku twierdzi Chesterton lecz rozum. Nasza cywilizacja, jeśli ma przetrwać, musi na nowo odkryć sztukę jasnego, spójnego rozumowania.Jest to ostatni tom czterotomowego cyklu. Poprzednie części to Obrona świata, Obrona człowieka i Obrona wiary.Projekt dofinansowany ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Mafijne państwo Putina opowiada o doświadczeniach brytyjskiego dziennikarza, który przez cztery lata był korespondentem ,,Guardiana"" w Moskwie. Luke Harding stopniowo odkrywa, że współczesne państwo rosyjskie, chociaż tworzy pozory demokracji, bardzo daleko odbiega od standardów zachodnich, a w istocie bardziej przypomina wielką organizację przestępczą, w której elity władzy i ludzie powiązani z władzą niesłychanie się bogacą, a większość obywateli - mimo ogromnych bogactw naturalnych kraju - żyje bardzo skromnie lub w kompletnej nędzy. Harding przekonuje się na własnej skórze, jak wielką rolę w państwie odgrywają służby specjalne, w tym Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB), która bez skrupułów narusza życie prywatne osób uznanych za wrogów państwa.Harding patrzy na współczesną Rosję oczami człowieka Zachodu, przywiązanego do idei demokracji, wolnych mediów, rządów prawa i solidarności społecznej. Zauważa, że rosyjscy oligarchowie i skorumpowani urzędnicy traktują Rosję jak kolonię, którą bez skrupułów eksploatują, a swoje życie budują na Zachodzie, będącym dla nich bezpiecznym azylem, finansowym rajem, gwarantującym bezpieczeństwo ich majątków. Opisuje wszechobecną korupcję, niemal zupełny brak niezależnych mediów, politycznie podporządkowane sądy, zabójstwa dziennikarzy i działaczy praw człowieka, wzmacnianie nastrojów nacjonalistycznych, buńczuczną politykę międzynarodową.W książce znajdziemy też opis sprawy Litwinienki, w tym spotkań z jego prawdopodobnym zabójcą, bezpośrednie relacje z wojny Rosji z Gruzją w 2008 roku, analizy ujawnionych przez WikiLeaks depesz Departamentu Stanu USA dotyczących Rosji, charakterystykę metod inwigilacji stosowanych przez FSB, oraz wiele innych pasjonujących historii.Książka Hardinga pomaga nam lepiej zrozumieć współczesną Rosję Putina, jest zapisem bezpośrednich doświadczeń i obserwacji, a czyta się ją jak powieść sensacyjną.
Smakowite opowieści o życiu wielokulturowej społeczności nadwiślańskiego miasteczka Nieszawa, którego tradycję od wieków współtworzyli Polacy, Żydzi i Niemcy.
Autorka zajrzała do kuchni nieszawskich gospodyń, wysłuchała relacji o przedwojennej przeszłości i ułożyła w całość barwne historie rodziny oraz znajomych, wplatając w nie oryginalne przepisy kuchni polskiej, kresowej, niemieckiej i koszernej.
Ta porywająca lektura zaprasza do czasów, kiedy zapach chleba z opalanej drewnem piekarni unosił się nad miastem, a przygotowania do marcowych imienin wuja Jana rozpoczynały się wczesną jesienią, bo pani domu musiała zamarynować grzybki, usmażyć gruszki w słodko-kwaśnym syropie i zapeklować mięso. Dawne gospodynie wykazywały się wielką pomysłowością oraz zaradnością, potrafiły przygotować wykwintne potrawy z najprostszych składników.
Pełną smaków i zapachów opowieść ilustrują niepowtarzalne archiwalne fotografie.
Krystyna Wasilkowska-Frelichowska jest zagorzałą regionalistką, zakochaną w rodzinnych Kujawach, a także zwolenniczką prostej polskiej kuchni z zamiłowaniem do smażenia powideł i konfitur. Od kilku dekad pełni funkcję prezesa Towarzystwa Miłośników Nieszawy, jest również redaktorką lokalnego magazynu „Głos Nieszawski”. Wraz z grupą przyjaciół wydała trzy tomy „Nieszawskiego kalejdoskopu” – swoistego silva rerum. Uwielbia podróże!
Uczta życia zaspakaja zgodnie z porzekadłem nie tyle apetyt i głód fizjologiczny, lecz duchowy. Jest trafnym syntetycznym studium porównawczym, ukazującym kulturowe: religijne, estetyczne, środowiskowe uwarunkowania nie tylko składu menu, opisu i charakterystyki tego co ludzie w różnych kręgach kulturowych jedzą, lecz głównie jak jedzą. Autorka podejmuje udaną próbę opisu i wyjaśnienia niezwykle skomplikowanego procesu kształtowania się różnych wzorów wspólnego jedzenia, spożywania posiłków, biesiadowania. Tak prosta czynność jak jedzenie okazuje się niezwykle bogatym w różne symboliczne aspekty zjawiskiem społecznym, głęboko zakorzenionym i funkcjonującym w sferze nie tylko „stosowanej” gastronomii i sztuki kulinarnej, co w zakresie wartości, norm, obyczajów i wzorów kształtowania strukturalnych zależności społecznych. Autorka ukazuje zarówno w lokalnej, jak i globalnej skali różne wzorce i źródła inspiracji kulinarnych mających funkcjonalny związek z hierarchiami i zasadami życia społecznego w różnych miejscach globu. Książka warta wzięcia do ręki i zagłębienia się w jej bogatą treść. Smacznego!
Prof. dr hab. Tadeusz Paleczny
Książka zawiera efekt dociekań nad kultami świętych księżnych i królewien żyjących na terenach Polski i Czech w XIII wieku. Kobiety z tego kręgu cieszą się nieustannie uwagą historyków, w tym przypadku jednak bardziej niż życiorysy wybitnych kobiet autorkę interesuje proces narodzin opinii świętości pań oraz zabiegi o promowanie nowych ośrodków kultów. Szczegółowe omówienie przejawów czci jakimi darzono święte władczynie oraz środków, wykorzystanych do poszerzenia ich famae sanctitatis, wpisano w interesujący kontekst religijności Polski i Czech pełnego średniowiecza, wyznaczany przez kształtowanie się nowego typu pobożności w duchu mendykanckim oraz wyraźniejszą niż w poprzednich wiekach aktywność religijną kobiet.
"Rozprawa przynosi wiele cennych obserwacji ważnych dla poznania realiów średniowiecznej kultury w Czechach i Polsce. Trafnie autorka powiązała relacje o świętych kobietach z interesami zakonów, ważne są jej spostrzeżenia dotyczące wpływu bieżącej sytuacji politycznej na podejmowanie spisywania cudów. Bardzo starannie i wnikliwie przedstawiona została analiza treści żywotów, stanowiąca odbicie ówczesnego widzenia świętości. Bardziej oddaje ona chyba wyobrażenia ówczesnych ludzi, koncepcje teoretyczne i dydaktyczne Kościoła niż rzeczywisty stan rzeczy. Ciekawie przedstawione zostały rozważania dotyczące niepowodzeń w procesach beatyfikacyjnych, wynikające ze śmierci promotorów nowych kultów, a także z trafnym ich powiązaniem z konfliktami mendykantów ze Stolicą Apostolską"
Profesor dr hab.Henryk Samsonowicz (z recenzji)
Wydawcą książki jest Wydawnictwo Nauka i Innowacje
nota wydawcy W związku z obchodami Roku Piotra Skargi jednym z najczęściej stawianych pytań - zarówno w dyskusjach stricte naukowych jak i w publicystyce - było pytanie dotyczące tego, czy współczesny człowiek, żyjący hic et nunc, może odnaleźć w działalności i w przesłaniu królewskiego kaznodziei jakieś aktualne dla siebie idee i wskazówki? Czy rzeczywiście myśl wielkiego jezuity z czasów kontrreformacji jeszcze dziś w początku XXI wieku może być inspirująca - pomimo odmiennej sytuacji społeczno-politycznej, kulturowej, mentalnej? Czy też, jak chcą niektórzy: owszem, Piotr Skarga przez wieki był istotnym fragmentem polskiego dziedzictwa kulturowego, do którego odwoływały się kolejne pokolenia Polaków, ale dziś jest już anachroniczny i pozbawiony waloru inspirującego? Niniejsza publikacja podejmująca temat życia i działalności Piotra Skargi wpisuje się w tę dyskusję - akcentując żywotność i aktualność idei Skargowskich także i w czasach współczesnych. Autorzy i redaktorzy monografii postawili sobie za zadanie z jednej strony przypomnienie dokonań Piotra Skargi, zaś z drugiej pokazanie rozmaitych oblicz i różnorodnych mechanizmów Skargowskich inspiracji kulturowych.
Utarło się powiedzenie „niechciana ciąża”. Nie zgadzam się z tym określeniem, bo od kiedy czyjekolwiek prawo do życia jest zależne od tego, czy ktoś go chce? Sądzę, że każda matka, która dowiaduje się, że jest w ciąży, czuje, że nosi w sobie dziecko. Jeśli dopuszcza się aborcji wmawiając sobie, że to jeszcze nie człowiek, lecz jakaś tam tkanka ciążowa, zlepek komórek, to okłamuje samą siebie. Ten krok będzie ją kiedyś wiele kosztował.
Nie ma usprawiedliwienia dla aborcji. Niestety, dziecko nie zawsze pojawia się w odpowiednim momencie. Różnie w życiu bywa, różnie układają się losy nas, kobiet. Każdej z nas może wydawać się, że sytuacja, w której się znalazła, jest wyjątkowa. Jednak takich „wyjątkowych” sytuacji są tysiące.
Gdy pojawia się ciąża, ta „niechciana”, kobiecie usuwa się grunt pod nogami. Może zastanawia się nad aborcją sądząc, że jej sytuacja jest najgorsza z możliwych, wyjątkowa. Jednak czas płynie, wszystko wokół nas się zmienia, my same się zmieniamy.
Nigdy nie spotkałam się z wypowiedzią, by kobieta po urodzeniu „niechcianego” dziecka, żałowała, że go nie zabiła, że nie usunęła ciąży. Te „niechciane” dzieci są większą radością dla kobiet niż te wyczekiwane, bo uświadamiają im, że tak niewiele brakowało, a mogły się nie urodzić.
Biografia brytyjskiego wydawcy, twórcy światowego imperium medialnego, którego barwne życie i tajemnicza śmierć przypomina scenariusz filmu sensacyjnego. Obok zarządzania koncernem medialnym Maxwell uprawiał pranie brudnych pieniędzy, handlował artykułami objętymi embargiem i sprzedawał szpiegowskie oprogramowanie. W drugiej połowie lat osiemdziesiątych robił interesy z komunistycznymi władzami Polski, namawiając generała Jaruzelskiego do zakupu kosztownego programu komputerowego, który miał mu pomóc w zdławieniu opozycji.
Najnowsza historiografia bardzo dobrze wie, że chcąc w najbardziej wiarygodny sposób poznać autora klasyki – a świętą Teresę bez wątpienia można tak określić – pierwszym wśród dokumentów źródłowych, które należy zbadać, jest korespondencja. O ile oczywiście mamy do czynienia ze znaczącym jej rozmiarem. Korespondencja bowiem najlepiej odzwierciedla codzienność autora oraz stanowi najbardziej spontaniczny, a zarazem najmniej zniekształcony przewodnik po jego myśli i sposobie działania, tym bardziej interesujący, im mniej konwencjonalny.
Salvador Ros García OCD
Tomás Álvarez OCD oraz Salvador Ros García OCD są zaliczani do największych znawców życia i pism św. Teresy od Jezusa. Niniejsza publikacja wpisuje się w serię uznanych komentarzy do doktryny terezjańskiej, a równocześnie może być pomocna w czerpaniu inspiracji z bogatej korespondencji Świętej z Awili.
„Nie ma większej radości niż ta, by coraz bardziej i bardziej zagłębiać się w tajemnice Boga w naszym życiu, niż móc Go coraz bardziej poznawać i kochać. Nie ma większej łaski. Dlatego zostałem świeckim misjonarzem Kościoła katolickiego. (…) Zapraszam cię, więc drogi czytelniku do żeglowania wraz ze mną po tych nadprzyrodzonych wodach mojego świadectwa”.
Ta książka to zaproszenie do pójścia ścieżkami Bożego Miłosierdzia. Opowieść o ludzkim życiu uwikłanym w najpoważniejsze błędy i niebezpieczeństwa wypływające z duchowej nieświadomości, zatopionym przez ślepą ambicję i skupionym na ziemskich celach. To także świadectwo nawrócenia i doświadczenia Boga, bogate w zdarzenia, w etapy, w poziomy, niemające kresu.
Album Wierzyć i kochać Chrystusa jeszcze bardziej. Kardynał Zenon Grocholewski – fotografie, które odżyły po latach prezentuje zdjęcia „wykonane nie przez zawodowca, ale przez człowieka z pasją uwieczniającego w fotograficznym kadrze chwile, miejsca i wydarzenia, w których dane mu było uczestniczyć – pisze w słowie wprowadzającym abp Wiktor Skworc. – Jego Eminencja Kardynał Zenon Grocholewski, udostępniając swą bogatą kolekcję fotografii, dzieli się z nami osobistą pielgrzymką wiary, opowiada pasjonującą drogę swego kapłańskiego powołania”.
Gdy w 1966 roku ks. Zenon Grocholewski po trzyletnim okresie posługi wikariuszowskiej w Parafii Chrystusa Odkupiciela w Poznaniu opuszczał swoje rodzinne strony, wybierając się na studia prawnicze do Rzymu, nie domyślał się, że w Wiecznym Mieście pozostanie na stałe. Fakt ten zdają się potwierdzać w jakimś wymiarze również liczne zdjęcia, które wówczas młody ksiądz student wykonał, nie jakimś profesjonalnym aparatem, ale prostą „Pentiną”, z zamiarem rychłego ich wykorzystania po powrocie do Polski w formie przeźroczy na katechezie i w duszpasterstwie. To raczej myśl o tym, że już zapewne nigdy – zważywszy na ówczesną sytuację polityczną w kraju – nie będzie mu dane gdziekolwiek wyjechać, przyczyniła się do utrwalenia na kliszy wielu miejsc, w których się znalazł z racji nauki języków i służenia pomocą duszpasterską w różnych parafiach, zwłaszcza w Niemczech i we Francji. Zdjęcia skrzętnie przechowywane przez księdza studenta, profesora, biskupa, a następnie kardynała Zenona Grocholewskiego zapewne pozostałyby już na zawsze w przeznaczonych dla przeźroczy plastikowych lub drewnianych paczkach, gdyby nie czułe i wrażliwe na piękno oko ks. infułata Stanisława Pindery, który – mając na swym koncie sporo wspaniałych albumów fotograficznych – postanowił wybrać niektóre z nich i je wydać. Tak zrodził się szlachetny zamysł tego albumu, mającego nie tyle ocalić przed zapomnieniem same przeźrocza, co raczej niezapomnianej historii z życia Jego Eminencji nadać nową aktualność.
Wraz z wydobytymi z przeźroczy obrazami odnajdziemy w tym albumie także liczne wypowiedzi ks. kard. Zenona Grocholewskiego, które stanowią zaledwie niewielki fragment jego wielkiego dorobku. Teksty te, tłumaczone także na język włoski i angielski, nie mają na celu ani w sposób pełny i wyczerpujący ukazać podejmowane zagadnienia, ani nie roszczą sobie prawa do bycia najbardziej reprezentatywnymi, ale zebrane zostały przez ks. dra Sylwestra Jaśkiewicza z myślą, aby ten, kto weźmie niniejszy album do ręki i będzie go przeglądał, nie poprzestał tylko na samym obrazie czy historii, ale aby mógł w bogactwie słowa Jego Eminencji dostrzec również niezwykłość jego osoby.
Fotografie i wypowiedzi zebrane zostały w działach:
I. Słowo Boga jest skałą zbawienia
II. Wiara jest jak ciemna noc usiana gwiazdami
III. Kościoły z cegieł i kamienia
IV. Kultura i wychowanie
V. Modlitwa to wielka rzecz
VI. Wspaniała Matka i Królowa
VII. On ma wzrastać
Obszerna biografia Jimiego Hendriksa, niekwestionowanej legendy rocka. W odróżnieniu od autorów wcześniejszych książek poświęconych temu artyście, Charles R. Cross skupia się nie tylko na jego dokonaniach muzycznych, ale także przedstawia koleje krótkiego i burzliwego życia artysty, począwszy od trudnego dzieciństwa w Seattle, poprzez walkę początkującego muzyka z przesądami rasowymi, po błyskawiczną karierę na londyńskiej scenie i jego genialny występ na koncercie w Woodstock w roku 1969. Przygotowując się do pisania, autor przeprowadził około trzystu rozmów z osobami, które dobrze znały genialnego gitarzystę. Część z nich po raz pierwszy zdecydowała się o nim opowiedzieć publicznie.
Całe życie kapłańskie Ojca Pio mieści się między dwoma promieniującymi biegunami: ołtarzem i konfesjonałem. Nie ma innych ważnych miejsc dla kogoś, kto chce z pożytkiem dla zbawienia spotkać Stygmatyka z Gargano. Ojciec Pio przeżył swe życie modląc się, odprawiając Msze święte i udzielając sakramentów. Spośród nich najbardziej leżał mu na sercu Sakrament Spowiedzi, którego udzielił blisko dwóm milionom wiernych, oddając się tej posłudze aż do wigilii swej śmierci.
Dzięki przedstawionym w tej książce świadectwom poznamy istotę działalności egzorcysty we współczesnym świecie i Kościele oraz łatwiej zrozumiemy problemy wielu ludzi dotkniętych działaniem złego. Poznamy znaki po których egzorcysta rozpoznaje działanie złych mocy. Lekarz duszy ma codziennie do czynienia z cierpieniem fizycznym lub moralnym: egzorcysta przyjmuje zwierzenia umęczonych serc, strapionych dusz. Po każdym świadectwie pyta samego siebie, stawiając sobie podstawowe pytanie – czy mamy tu do czynienia z diabłem lub którymś z jego sojuszników, a następnie decyduje o podjęciu odpowiednich działań.
Historia tu opowiedziana stanowi świadectwo przeżycia wielkiego załamania, a także nadziei i zaufania Bogu w obliczu życiowej tragedii. Cierpienia, jakich doświadcza główny bohater, są poruszającą lekcją życia.
Szczęśliwy mąż i ojciec trójki dzieci w wypadku samochodowym doznaje częściowego uszkodzenia rdzenia kręgowego. W swoim cierpieniu Max dostrzega jednak coś więcej niż ból, a wypadek, jakiemu uległ, jest dla niego zwycięstwem wiary i inspiracją do życia tu i teraz.
Ta przejmująca historia jest niepodważalnym świadectwem działania Opatrzności Bożej.
Czy szukasz czasem magicznego świata dzieciństwa i wspomnień zapachu babcinej szarlotki z jabłek zerwanych w sadzie? Każdy ma taki swój zakątek, do którego chciałby wrócić. U Pana Boga na Podlasiu
Czy szukasz czasem magicznego świata dzieciństwa i wspomnień zapachu babcinej szarlotki z jabłek zerwanych w sadzie? Każdy ma taki swój zakątek, do którego chciałby wrócić.
Józef Rybiński - pisarz, dziennikarz, publicysta i świetny gawędziarz, znany miłośnikom Podlasia z wydanych niemal 30 lat temu wspomnień pt. "Słońce na miedzy t. I i II" - przedstawia swój świat. Sugestywna opowieść po 30-tu latach wychodzi z szuflady. Rękopis przeleżał tam bezpiecznie trzy dekady, by oczarować plastycznym opisem codziennego życia okolic podlaskiej wsi. Na kartach książki odnajdziesz m. in. opis starego zwyczaju, kiedy to na wigilię gospodynie przygotowują kisiel z owsa, a siankiem spod wigilijnego obrusa gospodarz częstuje krowy. Najpiękniejsze jednak, i to zachwyca niezmiennie, to portrety ludzi z ich życzliwością, serdecznością i otwartością.
Opisany obraz sielankowej wsi bywał zakłócany przez wir historii, która zmienia ludzkie losy. Autor, w roli kronikarza dziejów, przedstawia koleje zwykłych ludzi: jak przetrwali zawieruchę wojenną i jak odnaleźli się w innej rzeczywistości.
Każdy rozdział to malownicze przedstawienie zwyczajów, obrzędów i tradycji. Zanurz się w krainie wspomnień, by lepiej zrozumieć samego siebie i poznać swoje korzenie. To gruntuje, dodaje siły i pozwala odnaleźć słońce w sercu.
Jechałam do Saczkowców z wielkimi oczekiwaniami. Jak w przeciągu 100 lat zmieniła się ta wioska, którą znałam z kart książki „Słońce na miedzy"? Czy odnajdę tu ślady starego, przedwojennego Podlasia, tak pięknie opisanego we wspomnieniach Józefa Rybińskiego?
Przywitały mnie dwa rzędy drewnianych domków, przycupnięte po obu stronach ulicy. To oczywiście nie jest ta sama wioska. Zmienił się czas, starzy poumierali, ich miejsce zajęły kolejne pokolenia. Saczkowce, podobnie jak większość wiosek na Podlasiu, postarzały się, wyludniły. Przed wojną duża, gwarna wioska dziś skurczyła się do połowy, a może i ćwierci. Pomiędzy zamieszkałymi domami sporo opuszczonych, ziejących nostalgią z pustych okien. Nie ma już słomianych strzech, a na dachach pojawiły się anteny satelitarne.
Niestety, nie ma już domu należącego do rodziny Rybińskich. Został po nim pusty plac zarastający krzakami i studnia przy drodze. Nie zachowało się też ani jedno owocowe drzewko z tych opisywanych w książce rzędów wisien, jabłonek ani z tych najsmaczniejszych na świecie gruszek „żoucieńkich", które rozpływały się w ustach ze słodyczy, chociaż wydawało się, że „ta grusza jest od początku świata i będzie tam rosła aż do jego skończenia".
To, co mnie urzekło w Saczkowcach, to nie domy ani ulica, a nawet nie sterty kamieni, które same „rosną" tak jak przed wiekami i zalegają w okolicy całymi kupami. To, co rzeczywiście jest tu piękne, to - ludzie. Serdeczni, prości, ciepli. Bez niepotrzebnych ceregieli otwierają swoje domy i serca dla zabłąkanego poszukiwacza przeszłości. Tutaj obojętny dystans wielkomiejskiego świata nie znajduje dla siebie miejsca. Pośród przyjaznych, otwartych ludzi szybko można poczuć się „jak u siebie".
Starodawne Podlasie wraz z całym bogactwem tradycyjnych obrzędów i obyczajów odeszło, choć nie całkowicie. W tym zakątku wciąż na wigilię gospodynie przygotowują kisiel z owsa, a resztki kutii zanoszą kurom, „aby dobrze się niosły w nadchodzącym roku". Nikomu nawet do głowy nie przyjdzie wyrzucanie sianka spod wigilijnego obrusu. Gospodarz zanosi je do obory i częstuje krowy i owce.
Podczas jednej z moich wizyt w Saczkowcach najstarsi mieszkańcy, którzy znali i przyjaźnili się z Józefem Rybińskim, przekazali mi informację o spisywaniu przez Autora dalszego ciągu wspomnień. Pogłoski te okazały się prawdziwe. Córce nieżyjącego od 24 lat pisarza udało się odnaleźć pożółkłe maszynopisy, na których odnajdowałam dobrze mi znany, ciepły ton gawędziarza powracającego we wspomnieniach do krainy swego życia - Podlasia. To kraina, w której zapach łąk i pól miesza się z różnymi językami, religiami i narodami. Tutaj powrócił z wojennej zawieruchy i żył aż do śmierci.
Jakżeby mogło być inaczej? Przecież to tu cieszył go widok kwitnących sadów, to nad wielkim bagniskiem Wierbino (dziś osuszonym i zmeliorowanym) widział zrywające się z łopotem dzikie kaczki, słuchał trąbiących bekasów i wdychał aromat ziół zrywanych przez babcię „na lekarstwo". To tutaj skrzypiące żarna mielące mąkę na chleb opowiadały mu bajki...
Losy pisarza zaplątane w wojenną zawieruchę powracają w kolejnych rozdziałach jak szklane paciorki nanizane na nitkę życia. Dziś możemy je wziąć w rękę i przyjrzeć się dokładnie ich kolorom i kształtom, odnaleźć całe bogactwo tamtego zaginionego i zapomnianego świata.
Z wielką radością polecam Czytelnikom III tom „Słońca na miedzy". Dla tych, którzy znają poprzednie dwa tomy, będzie to kontynuacja tej fascynującej podróży. Dla innych - zapoznanie się z krainą, która powraca do wielu z nas, gdy zmrużymy oczy i wspomnimy swoje własne słońce na miedzy...
Ewa Zwierzyńska – Wstęp Nauka odkrywa fenomen radiestezji Spis Treści
Wstęp
Durman
Budnik
luhasia
Czuchno
Bautruk
Kremlowskie kuranty
Jeszcze o rzeczach dziwnych
A ziemię należy zasiać!
Wróżba
Z kryształowej kuli - Spełniła się pierwsza wróżba
Hłuszman
Kraina Kwitnących Sadów
Na spotkanie wiosny
W drodze powrotnej
Był kiedyś na wsi taki piękny zwyczaj!
Drzewo owocowe - świętością!
Niestety
Dlaczego tak jest?
A ja chciałbym widzieć nasz piękny polski kraj
Być może
Kto nie wykopał studni
Od wschodu do zachodu słońca czyli Bajka o chciwym człowieku
Dziadźka Cezary i jego szalony rumak
Dziadźka Cezary i jego szalony rumak (dokończenie)
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?