Ta książka to świetna zabawa dla tych, którzy podróżują na kanapie. Otwierasz książkę i zwiedzasz świat na plecach Mai. Jest dowcipnie i mądrze. Daj się wziąć Mai na barana!
Szymon Majewski
Czytam zapiski z podróży Mai i już po kilku zdaniach przemierzam odważnie świat razem z nią. Uwiedziona lekkim stylem, celnością obserwacji i wyrafinowanym poczuciem humoru autorki odbywam podróż życia. Nieważne, co czai się za rogiem, przecież Ziemia jest okrągła, więc nie ma kantów. Żaden „przeczytany” film nie zbliżył mnie do opisywanych miejsc tak jak wędrówka z Mają po kartkach jej książki. Ta podróż mogłaby się dla mnie nie kończyć.
Krystyna Czubówna
Po przeczytaniu tej książki będą mieli Państwo tylko jedno marzenie: być jak Maja Sontag. Człowiekiem odważnym, inteligentnym, ale także szalonym, pokręconym i szybkim jak strzała. Taka też jest jej książka o wyprawie dookoła świata. Podobno Mike Patton zamierza napisać o tym wszystkim piosenkę. Oczywiście, że miłosną.
Michał Nogaś, Program Trzeci Polskiego Radia
Czyta się jednym tchem. Świetny język, dystans do siebie i idealna dawka humoru sprawią, że czytelnik będzie marzył, aby ta fantastyczna podróż dookoła świata nigdy się nie skończyła.
Joanna Składanek, redaktor naczelna portalu podróżniczego Monoloco
Majubaju to filozofia życia realizowana w podróżach. Stan świadomości, wrażliwej otwartości oraz ciekawości.
Każdy rodzaj podróżowania jest dobry, ważne żeby odpowiadał tobie, skrojony był na twoje potrzeby, przewidywał element ryzyka, ale dawał poczucie komfortu.
Majubaju jest takie i nie inne, śmieszne, promienne, ujmująco szalone.
Czasami hostel, czasami plebania wuja, trafia się kurort, bywa i chmurka.
Majubaju przejawia się z wszechogarniającym zachwytem w nowo odwiedzanych miejscach.
W chwilach, gdy ogarnia cię poczucie radości, gdy chwytasz się za głowę i chłoniesz cuda na kiju.
To marzenia o spełnianiu marzeń, takich z rozmachem, o skokach ze stratosfery, o niebieskich migdałach…
Nie jestem ekspertką w dziedzinie psychologii, psychiatrii czy dietetyki, ale jedną z wielu osób zmagających się z zaburzeniami odżywiania. Jestem kobietą, która nie potrafiła zaakceptować pustki i beznadziejności, jakimi wypełniły mnie bulimia z depresją. Jestem kobietą, która po bardzo burzliwym wkroczeniu w dorosłość, znalazła w sobie wystarczająco dużo siły i determinacji, by swoje życie zmienić na lepsze i wygrać walkę z chorobą.AutorkaDepresja, anoreksja, bulimia, okaleczanie się to problemy, z którymi spotykamy się coraz częściej. Walka z nimi jest trudna, bo wymaga emocjonalnej dojrzałości. Książka Natalii Krzesłowskiej to zapis zmagań autorki z tymi przypadłościami. Historia wzrusza swoją szczerością. Znajdziemy w niej opis etapów rozwijającej się choroby, walki o uwolnienie się, a przede wszystkim nadzieję.Natalia Krzesłowska, urodzona w małej miejscowości pod Łodzią, zawsze czuła się obywatelką świata. Od trzech lat mieszka i pracuje w Nottingham w Wielkiej Brytanii. Studiowała na Uniwersytecie Medycznym w Poznaniu, z wykształcenia jest elektroradiologiem. Fascynuje ją siła i zagadkowość ludzkiego umysłu. Uwielbia czytać książki psychologiczne i kryminały. Marzycielka w nieustannej podróży w poszukiwaniu swojego miejsca i samej siebie.
Anna Moczulska opisuje historie kobiet, w których życiu bajkowe scenariusze wydarzyły się naprawdę. Choć może to was zaskoczyć, należały do nich między innymi caryca Katarzyna I, Anna Jagiellonka, Maria Tudor, Barbara Radziwiłłówna, Joanna Szalona czy Elżbieta Bawarska (zwana Sissi). Niektóre z nich, niczym Śnieżki, musiały stawić czoła Złym Macochom. Losy innych, jak u Kopciuszka, odmieniły się nagle jak za machnięciem czarodziejskiej różdżki. A jeszcze inne, niby Śpiące Królewny, późno obudziły się do życia i królowania. I żyły długo i szczęśliwie… choć nie zawsze. Zdaniem autorki najciekawsze w historii kobiet są zagadki i tajemnice. W swojej książce stara się rozwikłać wiele z nich, docierając do nieznanych i zaskakujących faktów z życia bohaterek. Anna Moczulska – autorka poczytnego bloga „Kobiety i historia”, na którym opisuje mniej znane, ale nie mniej ciekawe oblicza historii. Nie ma tu rozległych relacji z przebiegu bitew czy kłótni królów i papieży. To historia z ludzką – a przede wszystkim kobiecą – twarzą.
Łzy księżniczki - Sasson Jean
Łzy księżniczki to nowa książka napisana przez amerykańską dziennikarkę i jednocześnie przyjaciółkę Sultany, Jean Sasson. Za ujawnienie ciemnych sekretów najbogatszego królestwa świata grożono jej arabskim więzieniem
JAK NAPRAWDĘ WYGLĄDA ŻYCIE KOBIET W ARABII SAUDYJSKIEJ.
JAK NAPRAWDĘ WYGLĄDA ŻYCIE KOBIET W ARABII SAUDYJSKIEJ W XXI WIEKU, W CZASACH INTERNETU I NOWOCZESNOŚCI? OPOWIEŚĆ SAUDYJSKIEJ KSIĘŻNICZKI O ŚWIECIE, W KTóRYM WOLNOŚCIĄ CIESZĄ SIĘ TYLKO MĘŻCZYŹNI I PUSTYNNY WIATR.
Sultana to wnuczka saudyjskiego króla i żona saudyjskiego księcia. Mimo że niewyobrażalnie bogata i uprzywilejowana, to jednak nigdy nie zaznała prawdziwej wolności. Mieszka bowiem w kraju, w którym obowiązujące prawa i obyczaje zmieniają w niewolnice wszystkie kobiety, nawet te, które wywodzą się z królewskiego rodu. Nawet teraz, w XXI wieku. Ta książka to wstrząsające historie z życia samej Sultany i jej znajomych kobiet: Fatimy, której mąż chce odebrać dzieci, Szady, oskarżonej o czary, Farii, młodej Saudyjki poddanej obrzezaniu, a także Dalal i Amal, dziewczynek nękanych i zabitych przez własnych ojców.
„Można powiedzieć o nim przeciwstawne rzeczy i wszystkie okażą się prawdą”. Głośny debiut Magdaleny Grzebałkowskiej. Bestsellerowa biografia „księdza od biedronek”. Wszyscy znamy księdza Jana Twardowskiego, ale niewiele o nim wiemy. Jaki był naprawdę? Autorka dotarła do nieznanych zapisków księdza Jana. Dzięki nim poznajemy człowieka pełnego sprzeczności. Dlaczego czuł się samotny? Skąd brała się u niego wielka potrzeba przyjaźni z kobietami? Czy wieloletnie kontakty z oficerem SB są rzeczywiście rysą na jego wizerunku? Ksiądz Paradoks to niezwykła historia człowieka, który wymyka się wszelkim schematom. Poznaj jego młodość, początki niezwykłej popularności oraz ostatnie, najbardziej tajemnicze lata jego życia. Biografia mężczyzny, który ślubował ubóstwo, czystość i posłuszeństwo. Nuda? Gdybym nie znał autorki, nigdy w życiu nie wziąłbym tej książki do ręki. I to by była największa strata. (…) Porywające! Co za życie! Co za pióro! Jacek Hugo-Bader Magda Grzebałkowska napisała fantastyczną książkę (…). Napisała ją i mądrze, i z humorem. Mam wrażenie, że ksiądz Twardowski ze swoim dowcipnym i jasnym podejściem do świata trafił na dowcipną i jasną autorkę. Mariusz Szczygieł Imponująca robota, pasjonująca lektura. „Polityka” Znakomita biografia (…) Trzeba przyznać – Grzebałkowska potrafi zaciekawić. „Dwutygodnik” Magdalena Grzebałkowska ukończyła historię na Uniwersytecie Gdańskim, od kilkunastu lat jest reporterką „Gazety Wyborczej”. Autorka m.in. entuzjastycznie przyjętej książki Beksińscy. Portret podwójny. Mieszka w Sopocie.
ANNA KAROŃ-OSTROWSKA: Mam poczucie, że mówi Ksiądz o Kościele jako filozof, nie jako duszpasterz. Mówi Ksiądz o myśleniu, nadziei, prawdzie...
KS. JÓZEF TISCHNER: Cóż jeszcze?
Nawet w filozofii nie zajmuje się Ksiądz problemem Boga. Czy jest to programowe Tischnera milczenie o Bogu?
Oby wszyscy tak milczeli o Bogu jak ja! Mówię o tym, co widzę, a nie o tym, co sobie wymyślę, że zobaczę. Kiedy robię filozofię człowieka i staram się, żeby tego człowieka pokazać w maksymalnym otwarciu na Boga, to ja milczę o Bogu?!
(fragment książki)
Rozmowy ks. Józefa Tischnera z jego uczennicą Anna Karoń-Ostrowską ukazały się już po śmierci wybitnego filozofa. Opublikowane pierwotnie w tomie Spotkanie (2003), obecnie trafiają do czytelników w poszerzonej wersji. Stąd nowy tytuł: akcent w książce pada bowiem na to, jak Tischner w swojej działalności potrafił połączyć erudycję filozoficzną z doświadczeniem drugiego człowieka i horyzontem wiary.
Anna Karoń-Ostrowska – filozofka, redaktorka kwartalnika „Więź” i jedna z inicjatorek powstania Instytutu Myśli Józefa Tischnera – bardzo wnikliwie przepytuje swego nauczyciela, prosząc go zarówno o rozjaśnienie różnych kwestii filozoficznych, jak i wydobywając zeń ważne informacje biograficzne. Dowiadujemy się m.in.: dlaczego Tischner nie chciał robić kariery na zachodzie Europy, lecz wolał pozostać „filozofem Sarmatów”, które języki obce sprawiały mu największy kłopot oraz jak wyglądały jego relacje z kard. Karolem Wojtyłą i czemu nie cieszył się z jego wyboru na Stolicę Piotrową.
Pakt jest tak długo ważny, jak długo służy celowi. Adolf Hitler Oczywiście to wszystko jest grą, w której chodzi o to, kto kogo przechytrzy. Wiem, do czego zmierza Hitler. Sądzi, że wystrychnął mnie na dudka, ale w rzeczywistości to ja z niego zadrwiłem. Józef Stalin Czy Hitler oszukał Stalina? A może sam dał się wywieść w pole? Dwóch śmiertelnych wrogów połączyła chęć zniszczenia Polski. 23 sierpnia 1939 roku. Stalin wznosi toast za zdrowie Hitlera. Ci „serdeczni przyjaciele” i najbardziej zaciekli wrogowie nigdy się nie spotkają, ale ich przymierze zmieni oblicze świata. 22 września 1939 roku. Armia Czerwona i Wehrmacht wspólnie defilują ulicami polskiego jeszcze przed chwilą Brześcia. Za kilka miesięcy generał Plisowski, bohaterski obrońca twierdzy brzeskiej, zginie w Charkowie. Przez jedną trzecią wojny Rosja Sowiecka i III Rzesza będą ściśle współpracować, wymieniać się technologiami i budować nawzajem swoją potęgę. Stalin pomoże Hitlerowi zniszczyć Zachód. Hitler umożliwi Sowietom rozwój nowoczesnej armii i przemysłu. W końcu jednak dyktatorzy skoczą sobie do gardeł. Pakt Ribbentrop-Mołotow, którego kulisy ujawnia Roger Moorhouse, obowiązywał 22 miesiące. Zawierał podpisy dwóch ludzi. Składał się zaledwie z 280 słów. I zniszczył życie 50 milionów ludzi. Jednym z największych skandali XX wieku jest fakt, że Zachód postanowił zapomnieć o tym sojuszu. W imię dobrych relacji z mordercą polską rację stanu podeptano bez mrugnięcia okiem. Kłamstwa na temat paktu diabłów powtarzano przez kolejne pół wieku. Sam Mołotow zaprzeczał jego istnieniu aż do śmierci. Wspaniałe osiągnięcie. Nic nie przyczyniło się bardziej do wybuchu II wojny światowej niż nazistowsko-sowiecki pakt z września 1939 roku. I nikt nie jest lepiej przygotowany do odkrywania jego ponurych konsekwencji niż Roger Moorhouse. NORMAN DAVIES
DOSKONAŁA KSIĄŻKA DLA WIELBICIELI „STULECIA CHIRURGóW” Opowieść o wielkim przełomie w medycynie i walce z najgroźniejszą chorobą świata RYWALIZACJA DWóCH WIELKICH NAUKOWCóW O SŁAWĘ, PIENIĄDZE i PRESTIŻ Zaraźliwa książka. Dosłownie! Około 150 lat podróży w głąb historii pokazuje jak wielkie mamy szczęście, że wciąż rodzą się rewolucjoniści, którzy napędzają rozwój medycyny. W książce Goetza znajdziemy przełomowe odkrycia, ale także dotkniemy szpitalnego brudu i poznamy zabójcze błędy naukowe. Oto prawdziwe korzenie nowoczesnej sztuki lekarskiej! Radek Kotarski „Napływali do Berlina całymi dniami, tygodniami i miesiącami (…). Berlińczyków musiała zdumiewać ta istna pielgrzymka zombie: tłumy żywych trupów z całej Europy przybywały do ich miasta w poszukiwaniu czegoś, co oficjalnie jeszcze nie istniało”. Pierwsze pogłoski o tym, że Robert Koch wynalazł cudowny lek na gruźlicę, ściągnęły na niemiecką stolicę prawdziwą inwazję chorych. Nieuleczalna choroba była w XIX wieku powodem jednej trzeciej wszystkich zgonów, więc zdesperowani ludzie pokonywali tysiące kilometrów w nadziei na ratunek. Jednak czy rzeczywiście lekarstwo Kocha było skuteczne? Poszukiwaniom leku od lat towarzyszył wyścig między dwoma największymi naukowcami tamtych czasów. Robert Koch i Ludwik Pasteur, Niemiec i Francuz, skromny doktor z prowincji i zamożny badacz. Ich starciu przyglądał się inny lekarz – Arthur Conan Doyle, przyszły autor legendarnych powieści o Sherlocku Holmesie, który rozpaczliwie liczył na ocalenie życia swojej ciężko chorej żony. Książka Thomasa Goetza to opowieść o wielkiej XIX-wiecznej rewolucji, dzięki której medycyna, dotychczas prymitywna, oparta w dużej mierze na zabobonach i półprawdach, zmieniła się w prawdziwą naukę.
Jane Darlington od dziecka zapowiadała się na geniusza. Wybitnie inteligentna, znakomicie się uczyła. I tak jak większość dzieci wybitnie uzdolnionych nie miała koleżanek, przyjaciół. Była sama.Teraz ma 34 lata, jest atrakcyjną blondynką i ma doktorat z fizyki. Robi karierę naukową i nadal jest sama. Desperacko pragnie dziecka. Nie chce jednak, żeby jego dzieciństwo było równie trudne jak jej. Szuka więc partnera poza swoim środowiskiem. Inteligencja odziedziczona po mamie powinna dziecku w zupełności wystarczyć. Potrzebuje kogoś niezbyt bystrego, niezbyt wykształconego, za to dobrze zbudowanego. I wybiera idealnie przynajmniej tak się jej wydaje!Komiczne uczuciowe qui pro quo w ciepłej powieści o niezbadanych ścieżkach miłościKirkus ReviewsSusan Elizabeth Phillips to jedna z najpopularniejszych amerykańskich autorek powieści, które zajmują wysokie miejsca na listach bestsellerów. Jej książki to wartka akcja, ogromne poczucie humoru i niezmierzony optymizm. Jest laureatką prestiżowych nagród, m.in. Romantic Times Lifetime Achievement Award za całokształt dorobku literackiego oraz najwyższego wyróżnienia dla autorek literatury kobiecej: wpisu do Romance Writers Association Hall of Fame
Byłam służącą w arabskich pałacach - Shukri Laila
Wstrząsająca historia biednej Hinduski, która służyła możnym tego świata.Opowieść o Bibi Shaik, jednej z milionów służących w bogatych krajach Zatoki Perskiej, żyjącej w systemie współczesnego niewolnictwa. Laila Shukri wysłuchała jej historii, aby móc opowiedzieć ją światu
Szok dla Europejczyków
Dziesięcioletnia Bibi zostaje wysłana przez swoją matkę do pracy do Kuwejtu. Musi nauczyć się służyć tak, żeby pracodawcy byli z niej zadowoleni. Z czasem odkrywa, że jest od nich całkowicie zależna. Oni decydują o jej prawie do wolności, prawie do jedzenia, prawie do życia.Jak wygląda życie służących w arabskich domach i pałacach? Jaka jest cena, którą można płacić za namiastkę normalnego życia? Odległy świat, odrębna mentalność i obyczaje. To wszystko szokuje Europejczyków.
Laila Shukri
Laila Shukri ukrywająca się pod pseudonimem pisarka jest znawczynią Wschodu, Polką podróżującą i mieszkającą w krajach arabskich. Obecnie mieszka w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, ale już planuje swoją dalszą podróż. Niezależnie od tego, czy zatrzyma się na dłużej w położonej na pustyni oazie, czy w ociekającym luksusem hotelu, udaje jej się dotrzeć do najgłębszych sekretów świata arabskiego. Po całym dniu uwielbia zasiąść na tarasie i napić się campari. W 2014 roku ukazał się jej debiut powieściowy Perska miłość, który podbił serca polskich czytelniczek.
Fragment książki
– Mama wróciła z Kuwejtu! – zawołał od razu, zanim zdążyłam zamknąć drzwi.
– Mama! Mama! – Zaczęłam klaskać i skakać w euforii. – Mama wróciła! – Obracałam się w kółko, uradowana z tak fantastycznej wiadomości.
Gdy przyjechaliśmy na miejsce, sąsiad od razu zaprowadził nas od naszego domu! Mama za zarobione w Kuwejcie pieniądze odkupiła go od poprzednich właścicieli. Znowu byłam w pokoju, który znałam od dzieciństwa, w swoim łóżku, a mama siedziała obok mnie. Byłam najszczęśliwszym dzieckiem na świecie! Nie odstępowałam mamy na krok i myślałam, że niedługo wrócę od szkoły. Wtedy mama zobaczy, jaką ma mądrą córkę!
Jednak nie poszłam od szkoły. W tamtym czasie mama odbywała mnóstwo rozmów z różnymi ludźmi. Zrozumiałam z nich, że podczas pobytu w Kuwejcie spadła z dużej wysokości i wciąż miała poważne kłopoty ze zdrowiem. Lekarz zabronił mamie pracować, bo to mogłoby doprowadzić od jej całkowitego unieruchomienia. Pewnego razu usłyszałam, jak mama mówi od obcego mi mężczyzny:
– Wyrób paszport dla Bibi.
On na to odpowiedział:
– Trzeba jej dodać lat, bo jest za młoda.
Wkrótce potem zaczęły następować dziwne wydarzenia, które przyjmowałam jako rodzaj zabawy. Mama zabrała mnie od fotografa, bo powiedziała, że będzie mi potrzebne zdjęcie od paszportu. Nie wiedziałam, co to jest paszport. Zdjęcie chyba nie podobało się mamie, ponieważ stwierdziła, że trzeba je zrobić jeszcze raz. Pewnej nocy obudziła mnie o drugiej, uczerniła moje zmęczone od niewyspania oczy i założyła mi sari. Byłam zachwycona: pierwszy raz w życiu miałam na sobie sari tak jak dorosłe kobiety. Znowu poszłyśmy od znajomego fotografa. Tam popatrzył na mnie przez obiektyw, ale chyba nie był od końca zadowolony z mojego wyglądu, bo sam zaczął mocno obwodzić mi oczy kohlem. Powiedział coś od mamy, która uczesała mi gładko włosy, tak jak to robią starsze kobiety. Dopiero wtedy zrobił mi zdjęcie i z aprobatą uśmiechnął się od mamy. Później dowiedziałam się, że chodziło o to, żebym na zdjęciu sprawiała wrażenie starszej, niż byłam w rzeczywistości. W paszporcie mam wpisaną wcześniejszą o parę lat datę urodzenia. Jako dziesięciolatka nie mogłabym jechać od pracy jako służąca w Kuwejcie.
Kiedy dokumenty zostały przygotowane, pojechałyśmy od Bombaju. Nigdy wcześniej tam nie byłam. Miasto oszołomiło mnie swoim ogromem, hałasem i tłokiem na ulicach. Dobrze, że mama była obok mnie. Mieszkałyśmy w małym, wynajętym pokoju z prysznicem pośrodku i dostępem od łazienki na korytarzu. Od razu zajął się nami jakiś mężczyzna. Jak się później dowiedziałam, był to agent firmy rekrutującej służące od Kuwejtu. Ciągle gdzieś musiałam chodzić, badano mnie, pobierano mi krew, zrobiono mi nawet prześwietlenie klatki piersiowej. Formalności było dużo i ów mężczyzna wszędzie nam towarzyszył. W końcu agent oznajmił, że wszystko jest załatwione i mam w dokumentach ostatni stempel, który umożliwi mi wyjazd.
Jeden z najbardziej znanych francuskich współczesnych reporterów, uhonorowany francuskim odpowiednikiem Pulitzera, przedstawia swoją wizję Wschodu złożoność świata uchwycona w reportażu Montesquiou to odpowiedź na szerzącą się w Europie islamofobię.Umma to wspólne określenie wszystkich krajów należących do społeczności muzułmańskiej. Jednak w reportażu Montesquiou pojęcie to oznacza znacznie więcej. To nie tylko kolejne kraje, które odwiedził, lecz przede wszystkim szereg innych kultur, odrębnych miejsc i szczególnych narodów, które miał okazję spotkać w ciągu lat swoich podróży i pracy. Montesquiou pokazuje czytelnikowi piękny i skomplikowany świat, w którym obyczaje i tradycje dynamicznie przeplatają się z nowoczesnością.
Franz Kafka, sfrustrowany swoim mieszkaniem i pracą, pisał w liście do Felice Bauer w 1912 roku: Czas jest krótki, moje siły ograniczone, biuro to horror, mieszkanie jest głośne, a jeśli przyjemne, proste życie nie jest możliwe, to trzeba spróbować wykręcić się z niego poprzez subtelne manewry. Kafka jest jednym z 161 bohaterów tej inspirującej książki: pisarzy, poetów, dramaturgów, malarzy, filozofów, naukowców, matematyków, którzy zdradzają swoje sekretne sposoby na to, jak mimo przeszkód i codziennych obowiązków robić w życiu to, co kocha się najbardziej, dzięki odrobinie samodyscypliny i rutyny.
Postać nowego prezydenta Polski Andrzeja Dudy wzbudza ogromne zainteresowanie wśród Polaków. Niniejsza książka ukazuje rodzinne i duchowe korzenie Prezydenta, jego poglądy i zainteresowania. Zamieszczone teksty pozwalają lepiej poznać tę obecnie najważniejszą osobę w naszym państwie. Ilustrowana czarno-białymi fotografiami.
Książka zawiera portrety współczesnych nauczycielek buddyjskich pochodzących z różnych stron świata. Są to zarówno inkarnacje wybitnych nauczycielek z Tybetu, jak i kobiety, które urodziły się na Zachodzie, by na fali często niesamowitych wydarzeń odbyć trening w klasztorach buddyjskich i zdobyć kwalifikacje przewodniczek duchowych. Książka ukazuje siłę i determinację kobiet, które wyszły poza role oferowane im przez społeczeństwa, by na ścieżce swych najgłębszych pragnień odkryć swe życiowe powołanie. „Moc dakini” napisana jest w porywający i barwny sposób, a przedstawione w niej historie życia i wywiady czyta się jednym tchem. Obraz wyłaniający się z tych biografii prowokuje do zadawania pytań o rolę kobiet w życiu duchowym zachodniego społeczeństwa oraz o rolę duchowości w życiu współczesnej kobiety.
Chaque fois que l’on m’a posé la question “Pourquoi etes-vous allé a Santiago?”, j’ai été bien en peine de répondre. Car le Chemin a pour effet sinon pour vertu de faire oublier les raisons qui ont amené a s’y engager. On est parti, voila tout.»
Jean-Christophe Rufin a suivi le «Chemin du Nord» jusqu’a Saint-Jacques : huit cents kilometres le long des côtes basque et cantabrique, a travers les montagnes sauvages des Asturies et de Galice. Il s’est peu a peu transformé en clochard céleste, en routard de Compostelle. Il nous raconte, avec une délicieuse autodérision, ce parcours humain et spirituel.
Niniejsza książka jest opowieścią o kryzysie. Tym najpoważniejszym, bo dotykającym sfery ducha, kryzysie naszego kręgu cywilizacyjnego ukształtowanego przez chrześcijaństwo przekazane ludom Europy przez Kościół rzymski.
Jaka jest przyczyna tego kryzysu, alias kto lub co za tym stoi? Niniejsza książka nie rości sobie najmniejszych nawet pretensji do wyczerpania tego tematu. Autor stoi jednak na stanowisku, że w historii nic nie jest dane raz na zawsze i nic nie jest zdeterminowane. Nie rządzą nami jakieś bezosobowe siły z kategorii „obiektywnych praw dziejowych” lub duchy o nieokreślonej proweniencji („duch postępu”, „duch soboru”).
Kryzys, o którym mowa, dotyczy ludzi i został przez ludzi wywołany. Przez konkretne decyzje polityczne (forsujące np. laicyzację lub prące do rewolucji), przez konkretne idee polityczne i propagandowe narracje, które nie wzięły się znikąd, wreszcie przez zakulisowe działanie zorganizowanych grup nacisku (np. masoneria). Nie chodzi tu bynajmniej o jakąś zwulgaryzowaną teorię spisku, choć ta ostatnia – wskazując na działania konkretnych ludzi lub grup – jest o wiele mniej uwłaczająca dla rozumu ludzkiego, aniżeli pogląd wskazujący, że światem rządzą jakieś bezosobowe moce.
W języków nomadów Waris znaczy kwiat pustyni.
Zakwita z rzadka i na krótko na piaskach, kiedy spadnie deszcz. Waris to także imię bohaterki tej opowieści. Jej kariera jest niewiarygodna i budzi zdumienie, że to wszystko zdarzyło się naprawdę.
Waris urodziła się w Somalii, w plemieniu nomadów. Wychowywała się pośród kóz, bydła i wielbłądów, w otoczeniu dzikiej przyrody. W wieku pięciu lat przeżyła obrzezanie - rytuał, który doprowadził do śmierci jej siostrę i dwie kuzynki, w wieku sześciu - została zgwałcona. Jako trzynastolatka miała być wydana za mąż za starca, ale - zdesperowana - uciekła z domu.
Jej wielka wędrówka przez pustynię do Mogadiszu, a następnie Londynu, skończyła się w Nowym Yorku. W wieku 18 lat rozpoczęła karierę modelki, występując obok Naomi Campbell i Claudii Schiffer. Od wieli lat walczy przeciwko okaleczaniu kobiet, za co została wyróżniona tytułem ambasadora Narodów Zjednoczonych. Swą historię, o której długo z nikim nie mogła rozmawiać, opowiada w autobiografii "Kwiat pustyni".
Powieść inspirowana życiem pisarki i okresem jej dorastania w Iranie w czasie gwałtownych przemian. Pewnej nocy młoda mieszkanka Teheranu musi podjąć najważniejszą decyzję swojego życia, decyzję, która wywróci cały jej świat i wpłynie na losy wielu ludzi. W oczekiwaniu na świt wraca do wydarzeń z przeszłości i wspomina dziewczynkę, którą kiedyś była. Wiele lat wcześniej dziadek Shirin przybył jako uchodźca ze Związku Radzieckiego do małego irańskiego miasteczka nad Morzem Kaspijskim. Zakochał się i postanowił osiąść tam na dobre. Mijają lata, rodzina rozrasta się. Obok pięknego domu babci i dziadka mieszka stryj Abbas znany z żyłki do interesów, stryj Babak – pożeracz niewieścich serc, oraz piękna, lecz niezamężna ciotka Mahasti. A także sama Shirin i jej rodzina. Jest jedyną córką wśród pięciorga rodzeństwa, ale tak samo jak jej bracia jest odważna i żądna przygód. Przed wybuchem rewolucji życie jest stosunkowo proste, jednak potem świat Shirin pogrąża się w mroku, w obliczu otaczającego ją zła jej serce staje się nieczułe. Zinat Pirzadeh urodziła się w 1967 roku w Sari w północnym Iranie. W 1991 roku – po ucieczce z aranżowanego małżeństwa – przybyła ze swoim dwuletnim synem do Szwecji. Jest komikiem scenicznym, aktorką i pisarką. Pisze poezję, beletrystykę, prowadzi audycje radiowe, pisuje felietony do gazet. Jest jedną z niewielu artystek scenicznych pochodzących z Iranu. Mieszka w Sztokholmie. Ma sześcioro dzieci.
Wiek XVI, niespokojne czasy wojen z Turcją. Piękna córka króla Zygmunta Starego i Bony, Izabela, pierwsza z rodzeństwa opuszcza rodzinne gniazdo w Krakowie. Poślubia króla Węgier i wyjeżdża do Budy. Jak powiedzie się jej w obcym kraju? Czy pokocha męża? Wielkie tragedie, niebezpieczeństwa i kulisy polityki europejskiej staną przed młodziutka, osamotnioną królową. Czy potrafi walczyć o tron i życie? Czy okaże się nieodrodną córką dumnej Bony, wnuczki królów Neapolu? Izabela to jedna z najciekawszych sylwetek kobiet na tronach renesansowej Europy. Uparta, odważna, a przy tym czuła i delikatna. Jej życie mijało w nieustannym ogniu walk i wojen, w intrygach wielkich dworów Europy i jej własnego otoczenia.
Powieść Katarzyny Marii Bodziachowskiej pt. "Wieniawski - droga do gwiazd" stanowi osobliwy, literacki zapis ostatnich dziesięciu dni życia wielkiego mistrza skrzypiec. Ukazuje jego typowo ludzkie cierpienia, ale i, paradoksalnie, szczęście - możliwość snucia refleksji. Artysta wyrywkowo wspomina całe swoje życie - od dzieciństwa, przez największe, spektakularne sukcesy po porażki i błędy.
Obraz Henryka Wieniawskiego, jaki maluje Katarzyna Bodziachowska, staje się tym pełniejszy, że o polskim wirtuozie mówią także świadkowie jego oryginalnej "podróży do gwiazd" - rodzina i przyjaciele.
Na tle choroby skrzypka zawiązuje się odrębna i jakby dodatkowa płaszczyzna fabularna. Bohaterowie zapoznają się ze sobą, zaprzyjaźniają i dokonują autooceny. W powieści wiele jest więc przemyśleń odnośnie sztuki, geniuszu, miłości, samotności i innych pojęć ściśle związanych z człowiekiem i człowieczeństwem.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?