Last year, Scarlett Curtis and 52 inspirational women wrote an extraordinary anthology on what feminism means to them. The book went on to be a cultural phenomenon and turned the world Pink.
This year, it's Blue.
We are living in the middle of a mental health epidemic and we have a choice: we can either be like all generations who came before us and be floored by it - or we can start to make a difference.
Here are the extraordinary people making that difference - Other People Don't Feel Blue (and other lies) is a collection of stories and essays from those who have suffered through the worst, and know what it's like to fight to feel better.
This isn't just a book. It's a shout, a scream that cuts above the noise and lets everyone know they are not alone. Funny, sad, clever, relatable and important, this collection is part of the global movement that is working to dismantle the shame that surrounds mental illness. It will be a shining example power of words to make us all feel better.
Feminists Don't Wear Pink was a Sunday Times Bestseller, and winner of the National Book Awards Winner 2018!
"Brilliant, hysterical, truthful and real. These essays illuminate the path for our future female leaders." - Reese Witherspoon
"As a feminist who loves pink, I give this brilliant book of essays an enthusiastic "YES"" - Mindy Kaling
"A refreshing and honest celebration of all that it means to be a woman today." - Fearne Cotton
"Wonderfully candid, often funny and absolutely necessary, a triumphant rallying call to young women." - The Observer
"Pick it up and read one story from your favourite columnist or actress, but I guarantee you'll end up reading the full, illuminating collection, and you'll possibly finish it knowing more about your own personal stance than you imagined." - Glamour.co.uk
"This collection of essays curated by writer Scarlett Curtis is a call-to-arm that allows us to unpick what it means to be a feminist in a safe space." - Stylist.co.uk
"We advise placing a copy in the hands of every girl (and guy) you know." - Red Magazine
For the first time, Andrew Ridgeley - one half of one of the most famous bands in the world - tells the inside story of Wham! and his life-long friendship with George Michael.
'A joyous celebration of the WHAM! years. For anyone who was a teenager in the early 1980s, it will take you on a nostalgia trip . . . It's an honest but affectionate account of a remarkable duo' Daily Express
'I couldn't put it down. Such a fantastic book' Chris Evans, Virgin Radio
It is 1975, Watford, and two teenagers, George and Andrew, meet for the first time. Bonding over their love for singing, song writing and pop music, together they set out to follow an impossible dream.
They didn't know it then, but they were taking their first steps towards forming Wham!, a band that was to become one of the biggest in the world.
Wham! were the soundtrack of the 80s; whether it was choosing life or Live Aid, the decade of flamboyance and fun was a party that seemed like it would never end. But it had to stop somewhere - and that was in front of tens of thousands of tearful fans at Wembley Stadium in 1986.
In Wham! George and Me, Andrew Ridgeley tells the story of Wham! - from the day they met to that iconic final concert. For the first time, he reveals what it was like being at the centre of a pop hurricane and talks of his love for and friendship with George. It's a story only he can tell.
Monte Cassino to nowa edycja monografii opisującej walki 2 Korpusu Polskiego, dowodzonego przez gen. Władysława Andersa, w czwartej bitwie o Monte Cassino. Zamierzeniem Autora było ukazanie wysiłku polskich żołnierzy oraz tragizmu bitwy (m.in. poprzez wykorzystanie oryginalnych meldunków i relacji z walk). Książka oparta jest na bogatym materiale źródłowym. Wzbogacają ją liczne, często mało znane fotografie archiwalne dokumentujące walkę oraz prezentujące umundurowanie żołnierzy, a także mapy przedstawiające działania bojowe jednostek 2 Korpusu Polskiego w czasie operacji „Honker” (11–19 maja 1944 r.).
Walki w rejonie Monte Cassino toczyły się z przerwami od stycznia do maja 1944 roku. Gdy siły alianckie były na wyczerpaniu, gen. Harold Alexander postanowił wprowadzić do działań 2 Korpus Polski, który otrzymał zadanie opanowania masywu ze wzgórzem klasztornym. Zasadniczą część narracji stanowi szczegółowy opis czwartej bitwy o Monte Cassino (poprzedzony charakterystykami trzech poprzednich), przygotowań do pierwszego uderzenia w nocy z 11/12 maja 1944 r. oraz opisy obu uderzeń na niemiecki bastion, w wykonaniu głównie 3 DSK i 5 KDP. Dużym walorem pracy są fragmenty syntetyzujące, a także rozdziały poświęcone pracy sztabów oraz wspomagającym działaniom saperów, czy pełnej oddania pracy służby zdrowia 2 KP.
Są ludzie, którzy na przekór trudnościom spełniają wielkie marzenia O nich jest ta książka. O tych, którzy śnili o Niepodległej i o tym, jak ich sen się ziścił. O powstańcach, społecznikach, artystach, żołnierzach i politykach. O tych, którzy zamiast słomianego zapału nosili w sobie żar ogromnej miłości do kraju.
Piotr Legutko, Paweł F. Nowakowski i Sylwester Szefer, autorzy popularnego cyklu Marzyciele na TVP Historia przedstawiają, jak krok po kroku wielkie marzenie zaczęło przybierać określony kształt. Od konfederatów barskich i Kościuszki, przez Wyspiańskiego i Matejkę po Dmowskiego i Piłsudskiego. Mimo trudności, dramatycznych momentów i zaledwie iskry nadziei.
Czasem historia jest jak piękny sen.
Bohaterowie tej publikacji zostali najpierw przypomniani na ekranach telewizorów za pośrednictwem emitowanego przez kanał TVP Historia serialu "Marzyciele". Jego autorzy zdecydowali się teraz opowiedzieć więcej o ich losach i dokonaniach na kartach książki. (…) Dziś, po latach, jedynie nieliczne z tych postaci są nadal, choć nie bez trudu, rozpoznawane. O pozostałych wiedza się ulotniła, a pamięć zatarła. Zamieszczone tu opowieści będą zatem jedne z tych postaci przywracały pamięci we właściwym kształcie, a inne zostaną tu dopiero przez czytelników odkryte.
fragment wstępu prof. Tomasza Gąsowskiego
,,Kosmopolska i Kosmopolacy. W poszukiwaniu europejskiego domu to nie wtłoczona między okładki silva rerum, lecz przy całej różnorodności podejmowanych w niej tematów książka wewnętrznie spójna, zrodzona mianowicie z jednego podstawowego pragnienia (wy)tłumaczenia niemieckim czytelnikom polskich kodów kulturowych, historiozoficznych wizji i narodowych mitologii, mentalnych dyspozycji Polaków, ich idiosynkrazji, co autor czyni, dobrze wiedząc o tym, że samo geograficzne sąsiedztwo nie gwarantuje jeszcze skutecznej komunikacji.
Artur Becker znajduje „miejsce duchowej harmonii” będącej podstawą spełnienia w życiu, w mitycznej Kosmopolsce, gdzie może stać się „obywatelem świata”. To propozycja człowieka wolnego dla ludzi wolnych, otwartych, pozbawionych potrzeb odgradzania się od innych i narodowych kompleksów.
I na koniec – last but not least: to książka bardzo dzisiaj aktualna w Polsce, gdzie trwa bezpardonowa walka o naszą tożsamość: narodową, religijną, a nawet płciową. Oświeceniowa wersja polskości, bo również za taką można uznać ofertę kosmopolskości Artura Beckera, polskości otwartej, przyjaznej ludziom innych nacji i religii, mądrej dorobkiem myśli europejskiej jest projektem – i naszą szansą na XXI wiek''.
Prof. Marek Zybura – fragment Wstępu
Artur Becker urodził się w 1968 r. w Bartoszycach. W 1985 r. wyjechał na stałe do Niemiec. Pisze w języku niemieckim powieści, opowiadania, wiersze i eseje, regularnie publikuje we „Frankfurter Rundschau”, także tłumaczy. Większość jego powieści związana jest tematycznie z Warmią i Mazurami. W Niemczech opublikował do tej pory kilkanaście powieści, nowele oraz tomiki wierszy. Ostatnio ukazały się: Kosmopolen. Auf der Suche nach einem europäischen Zuhause, Essays (weissbooks.w, Frankfurt am Main 2016), Der unsterbliche Mr. Lindley, Hotelroman (weissbooks.w, Frankfurt am Main 2018), Drang nach Osten, Roman (weissbooks.w, Frankfurt am Main 2019). W Polsce ukazały się dotychczas dwie z jego powieści: Kino Muza (Borussia, Olsztyn 2009) oraz Nóż w wódzie. Pieśń o topielcach (Borussia, Olsztyn 2013). Artur Becker jest członkiem niemieckiego PEN Clubu, wielokrotnie nagradzanym za swoją twórczość, m.in. prestiżową nagrodą im. Adelberta von Chamisso oraz nagrodą DIALOG.
arturbecker.de
Zdanie „Gdyby nie było Artura Beckera, należałoby go wymyślić” jest mało oryginalne, ale mimo to wydaje mi się odpowiednie, aby docenić publicystyczną i eseistyczną twórczość Artura Beckera.
Artur Becker znany był nam dotychczas jako autor opowiadań i powieści. Jednakże ten niezwyczajny wędrowiec – pomiędzy swoją niegdysiejszą ojczyzną Polską a nową – Niemcami, obdarowuje nas od lat nie tylko swoimi wierszami i prozą, ale także tuzinami recenzji oraz esejów, w których stara się przekazać swoim czytelnikom polskie dziedzictwo. Nie, nie przekazać. Artur Becker jest misjonarzem przekonanym i niemalże opętanym zadaniem uświadomienia swoim niemieckim czytelnikom, iż ich wizja świata pozostanie niepełna, jeśli nie przyjmą do wiadomości doświadczeń swoich polskich sąsiadów i nie włączą ich do swojej wizji świata. Realizując tę misję, udaje się on na zaminowany teren polsko-niemieckiej pamięci odnoszącej się do historii. Suwerennie i odważnie pokazuje zarówno Niemcom, jak i Polakom wyjście z domniemanej wrogości przekazywanej z pokolenia na pokolenie i odwołuje się do tego, co wspólne, do tego, co łączy ponad narodowym zaślepieniem pamięci.
Manfred Mack.
Niemiecki Instytut Spraw Polskich, Darmstadt
Za każdym numerem wytatuowanym na przedramieniu, kryje się tajemnica.
Ta wyszła na jaw dopiero 75 lat po Auschwitz.
Czy można być bohaterem i tchórzem zarazem?
Fatalnym mężem i jeszcze gorszym ojcem a jednak zasłużonym patriotą?
Jaka jest najwyższa cena, którą można zapłacić za Polskę?
Stefania Stawowy doświadczyła piekła na własnej skórze. Będąc żoną słynnego partyzanta AK, trafiła za niego do Auschwitz. Zakładniczka i ofiara „męskiej” wojny, sama znalazła się na froncie. Jej wojna to obozowe baraki, place apelowe i kilometry drutów pod napięciem. Głód, selekcja i ciągłe zagrożenie śmiercią. Paniczny strach o dzieci, wyrzuty sumienia i ból.
A jednak przetrwała. Przeszła przez piekło Auschwitz, Ravensbrück, Flossenbürg. Przeżyła „marsz śmierci” do Zwodau. Duża w tym zasługa Jürgena – strażnika-esesmana, który jak ona zostawił w domu dwie małe córeczki. To, co ich połączyło, to jeszcze przyjaźń czy już miłość.
Tego nie napisał żaden scenarzysta, tę historię napisało życie.
Pragnę by świat zrozumiał, że prawdziwymi bohaterami nie zawsze są ci, stawiani na cokołach. My kobiety, zazwyczaj ciche i skromne, wspierające mężczyzn na frontach ich życiowej walki, aktorki drugiego planu, wielokrotnie płaciłyśmy najwyższą cenę za sławę naszych ojców, mężów i synów.
Ewa
Współczesne bezpieczeństwo jest przestrzenią rozciągającą się między dwiema płaszczyznami: wiedzą (informacją) i władzą (rządzeniem). Patrząc z tej perspektywy, otrzymujemy bogaty, różnorodny, choć niewolny od paradoksów i sprzeczności obraz zdarzeń i procesów angażujących rozlicznych aktorów, stosujących różne metody i narzędzia dla wzmocnienia swego bezpieczeństwa w obliczu niepewności współczesnego świata. Ten złożony, czasami chaotyczny obraz odzwierciedla treść, formy, procesy i struktury współczesnego
bezpieczeństwa narodowego i międzynarodowego w obliczu ekspansji infosfery i wykorzystania
informacji jako narzędzia konfrontacji i walki. Łatwość generowania informacji, niepewność źródeł wiedzy i skłonność do manipulowania nią stają się istotą współczesnego dylematu bezpieczeństwa, determinującego działania państw i ich społeczeństw.
Pierwsza biografia Jonasza Kofty - piekielnie inteligentnego ironisty, poety-szydercy zdolnego do wychwycenia każdego paradoksu. Mówił, że jego warsztat twórczy to najtańszy długopis, bo często je gubi, i parę zwiniętych w kieszeni kartek, a najlepsze utwory pisze, kiedy jest czymś zaskoczony. A pisywał dla największych: Hanny Banaszak, Zdzisławy Sośnickiej, Maryli Rodowicz, Ireny Santor, Łucji Prus, Michała Bajora, Czesława Niemena, Jerzego Połomskiego i wielu innych. Dziś nikt nie chce się przyznać, że był w SPATiF-ie, kiedy Kofta się dusił. Indywidualista, dla którego najważniejsza była twórcza wolność, niezależność i dystans do świata. Dystans na pograniczu nieodpowiedzialności, bo pijał za dużo, nie dbał o zdrowie i często nie dotrzymywał zobowiązań podjętych w euforii życia towarzyskiego. Bywało, że znikał z domu, gdzie zostawiał żonę i syna zmagających się z codziennością i jego zobowiązaniami, a dowód osobisty wyrobił sobie dopiero w dwudziestym ósmym roku życia. Jestem taki człowiek między-między. Między aktorem a estradowcem, między autorem a wierszorobem, między pieśniarzem a grajkiem, między frajerskim moralistą a komentatorem politycznym. I jeszcze coś pośredniego między podbawiaczem, lirykiem i młotem satyry. Zostawił po sobie ponad sześćset tekstów - piosenek i wierszy, jedenaście sztuk i scenariuszy teatralnych, obrazy, niezliczoną ilość tekstów pisanych do kultowych audycji radiowych. Z jednej strony satyryk, kabareciarz i tekściarz, z drugiej - poeta zaangażowany. Od niedawna jestem starszy od własnego ojca. To bardzo zmienia perspektywę. Przypuszczam, że ta książka także zmieni niektóre wasze wyobrażenia o Jonaszu Kofcie. Dopóki Piotr Derlatka jej nie napisał, samo zadanie zebrania wszelkiej możliwej wiedzy o Jonaszu wydawało mi się niewykonalne, ojciec był bowiem jak duch - silnie naznaczał swoją obecnością ludzkie serca i czułą pamięć, ale niewiele, poza twórczością, pozostawił po sobie materialnych śladów. Tymczasem Derlatka potraktował to nie jako trudną do pokonania przeszkodę, lecz jako wyzwanie - o Jonaszu dowiedziałem się z jego książki mnóstwa rzeczy, o których nie miałem zielonego pojęcia. Każdy człowiek jest zagadką. Jonasz Kofta też był zagadką. Ale teraz, jak się zdaje, już odrobinę mniej skomplikowaną niż wcześniej. Piotr Kofta Piotr Derlatka - rocznik 1978, z wykształcenia polonista i teatrolog, doktor nauk humanistycznych z zakresu literaturoznawstwa. Autor książek "Poeci piosenki 1956-1989. Agnieszka Osiecka, Jeremi Przybora, Wojciech Młynarski i Jonasz Kofta" (Wydawnictwo Poznańskie 2012) i "Zdradziecka Agnieszka Osiecka" (Instytut Wydawniczy Latarnik 2015). Prywatnie miłośnik jazzu i dwudziestolecia międzywojennego oraz zapalony kolekcjoner płyt.
Kolejny bestseller Warrenów, autorów książki Nawiedzenia. Historie prawdziweEd i Lorraine Warrenowie, najsłynniejsi i najbardziej szanowani demonolodzy świata, poświęcili kilka dziesięcioleci na badanie, potwierdzanie i wreszcie dokumentowanie niezliczonych przypadków zjawisk nie z tego świata. Zdumiewające doświadczenia Warrenów ze światem nadprzyrodzonym stały się inspiracją dla bestsellerowych książek i bijących rekordy popularności filmów, w tym Obecność, Annabelle czy The Amityville Horror.Książka Opętania. Historie prawdziwe zawiera między innymi szczegóły dotyczące sprawy nastolatki, eksperymentującej z satanizmem i seansami spirytystycznymi, co sprawiło, że stała się ofiarą najbardziej przerażającego demona... Przeczytacie w niej również o miasteczku terroryzowanym przez morderczą, niepowstrzymaną siłę, tak złą, że mogło ją zrodzić wyłącznie piekło a także o domu opanowanym przez bezlitosną, niszczycielską furię poltergeistów... Poznacie też szczegółowe fakty stojące za słynną posiadłością w Amityville.Oto niektóre z najbardziej zaskakujących i frapujących spraw, związanych z badaniami zjawisk nadprzyrodzonych. NADZWYCZAJNE!BooklistEd i Lorraine Warrenowie przebadali wspólnie tysiące spraw związanych ze zjawiskami nadnaturalnymi. Napisali razem wiele artykułów i książek, prowadzili też wykłady na uczelniach. Oboje idealnie się uzupełniali, wykorzystując wiedzę i umiejętności. Domeną Eda jedynego świeckiego egzorcysty zaakceptowanego przez Watykan były przypadki nawiedzeń i opętań, Lorraine natomiast była niezwykle wrażliwym medium. Ed zmarł w roku 2016. Jego żona Lorraine odeszła w roku 2019.
Prymas, który stał się ojcem duchowym całego narodu, zniewolonego przez komunizm. Kapłan, który sens swojej posługi odnalazł w służbie i całkowitym oddaniu Matce Bożej. To on wywarł wielki wpływ na kapłaństwo i wreszcie pontyfikat Karola Wojtyły.
Jak wyglądała droga do świętości kardynała Stefana Wyszyńskiego? Dlaczego właśnie jemu Opatrzność powierzyła losy polskiego Kościoła w latach szczególnie trudnych dla naszego narodu? Milena Kindziuk, autorka wielkich bestsellerów „Matka papieża” oraz „Matka świętego” odkrywa na nowo wyjątkową postać Prymasa Tysiąclecia.
Poznaj życie, dzieło i cuda kard. Stefana Wyszyńskiego, którego beatyfikacja zostanie ogłoszona już niedługo.
Z dzieciństwa pamięta pijanego ojca, pusty żołądek i siniaki po biciu. Z młodzieńczej przyjaźni zostało wzruszające wspomnienie jednej z kibolskich akcji. Potem lejący się strumieniami alkohol, przemoc, kłótnie z żoną i nienawiść, na której zbudował dom. To jego dorosłe życie. Dlatego nie mógł uwierzyć, gdy pewnego razu ktoś powiedział mu po prostu „dobrze, że jesteś”. Bogdan „Kryzys” Krzak w szczerej rozmowie z Marcinem Jakimowiczem opowiada o życiu, w którym jedyną nadzieją jest samobójstwo, i o przemianie, która życiu nadała prawdziwy sens.
BOGDAN „KRYZYS” KRZAK – kiedyś kibol. Jego miłością było BKS Bielsko, a zajęciem – dziesiona. Jedno spotkanie i trzy słowa zmieniły w nim wszystko. Dzisiaj jest szczęśliwym mężem, ojcem i najmłodszym w Polsce dziadkiem.
MARCIN JAKIMOWICZ – dziennikarz „Gościa Niedzielnego”, który w życiu wzrastał i upadał. Powiernik tych, którzy radykalnie odmienili swoje życie.
"Mój pionowy świat” - to autobiograficzna książka autorstwa Jerzego Kukuczki. Jest to pełna pasji, zaangażowania i poświęcenia dla gór, niezwykle osobista historia. Obrazuje nie tylko drogę do zdobycia czternastu ośmiotysięczników, czy emocjonalne podejście do gór i towarzyszy wypraw, ale również rys ówczesnej Polski i sytuacji, w jakiej rozwijał się polski himalaizm.
Przede wszystkim jednak kreśli przed czytelnikiem portret psychologiczny najwybitniejszego polskiego himalaisty XX wieku, daje możliwość „poznania” Jerzego Kukuczki, Jego górskich opowieści, przemyśleń a niekiedy także i tęsknot.
"Wreszcie najwspanialszy moment w każdej wspinaczce. Chwila, kiedy od szczytu dzieli mnie już tylko kilka kroków, kiedy wiem, że już nic nie stanie mi na przeszkodzie, kiedy wiem, że zwyciężyłem… Zwyciężyłem nie górę czy pogodę, lecz przede wszystkim siebie, swoją słabość i swój strach. Kiedy mogę już podziękować górze, że i tym razem była dla mnie łaskawa. Tych chwil nie oddam nikomu za żadne skarby i jeżeli muszę w drodze do szczytu pokonywać przeszkody i ocierać się o nigdy nie określoną granicę między kalkulowanym ryzykiem a ryzykanctwem, to trudno, zgadzam się. Zgadzam się na walkę ze wszystkimi niebezpieczeństwami, które na mnie czyhają. Zgadzam się na wiatry, które tygodniami biją w ściany namiotów i doprowadzają do granicy szaleństwa. Zgadzam się na drogi prowadzone na granicy wytrzymałości. Zgadzam się na walkę. Nagroda, którą otrzymuje za te trudy, jest niebotycznie wielka. Jest nią radość życia."
(Fragment książki „Mój pionowy świat")
Dziś piłkarzy nie kojarzymy wyłącznie z murawą, gdyż coraz częściej uznawani są za celebrytów. Grając w popularnych klubach, osiągają wiele sukcesów, przez co zyskują także dużą rozpoznawalność. Kariera przynosi im medialny rozgłos, co z kolei pozwala kibicom na częste śledzenie poczynań swojego ulubionego zawodnika, jego osiągnięć zawodowych i smaczków z życia prywatnego. Ta książka to gratka dla kibiców wielkich gwiazd futbolu. W publikacji tej zgromadziliśmy najlepszych piłkarzy ostatnich sezonów. Znajdziecie tutaj szczegółowe życiorysy każdego z nich, informacje kiedy i w jakim klubie rozpoczynali karierę zawodową, ich pseudonimy oraz wiele innych ciekawostek, które z pewnością zaspokoją głód wiedzy prawdziwego fana piłkarstwa.
Pro memoria T.8: 1961, Stefan Wyszyński, red. Monika Wiśniewska,Pierwsze całościowe wydanie zapisków prymasa Stefana Wyszyńskiego z lat 19481981, unikatowe świadectwo niestrudzonej działalności prymasa oraz niekwestionowanego autorytetu społecznego i rzecznika praw narodu. W ramach zainaugurowanej serii ukaże się 27 tomów, niemal każdy z nich dotyczy kolejnego roku życia prymasa Wyszyńskiego. Edycja możliwa dzięki współdziałaniu Archidiecezji Gnieźnieńskiej, Archidiecezji Warszawskiej, Instytutu Pamięci Narodowej, Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, Instytutu Prymasa Wyszyńskiego i Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego.Oddawany do rąk czytelnika tom ósmy Pro memoria obrazuje z perspektywy prymasa Wyszyńskiego sytuację Kościoła w PRL w okresie narastającego napięcia w obrębie stosunków wyznaniowych. Zapiski prymasa, rejestrujące prawny i faktyczny status Kościoła, uwarunkowania jego działalności, codzienność życia duchowieństwa, inteligencji polskiej i przeciętnych ludzi, stanowią cenne świadectwo epoki oraz nieobojętny dla dyskursu historiograficznego głos w sprawie okresu gomułkowskiego, który nierzadko bywa idealizowany i rozgrzeszany. Władysław Gomułka walczył z Kościołem, ponieważ postrzegał go jako wroga ideologicznego i politycznego. Stosował przede wszystkim metody administracyjne, choć nie tylko. Zmierzał do faktycznej eliminacji przejawów religijności z przestrzeni publiczno-prawnej. W realizacji tego zadania znaczącą rolę odegrała centralna i terenowa administracja wyznaniowa państwa, stanowiąca narzędzie władz partyjno-rządowych w ograniczaniu działalności Kościoła.
Hanna Bakuła
Osoba kontrowersyjna. Pisarka i malarka
tworzy swój autoportret
i po raz pierwszy odkrywa wszystkie karty
Hanna Bakuła odważnie odpowiada na trudne i niewygodne pytania. Zdradza, jaką cenę zapłaciła za pozycję prawdziwie niezależnej kobiety. Powraca do kolorowego dzieciństwa, opowiada o szalonym Nowym Jorku lat osiemdziesiątych i pierwszych krokach w środowisku artystycznej bohemy. Zdradza przepis na przyjaźń z czterema byłymi mężami i bez zbędnych sentymentów rozlicza się z popełnionych błędów.
Otwiera swoje prywatne archiwum, pokazuje niezwykłe zdjęcia, opowiada o spotkaniach i przyjaźniach z wybitnymi osobami: Agnieszką Osiecką, Januszem Głowackim, Korą, Beatą Tyszkiewicz, Izabellą Jarugą-Nowacką.
Humor i cięty język artystki sprawiają, że nie można oderwać się od lektury.
Hanna Bakuła – wyzwolona i niezależna – jest inspiracją dla wielu kobiet. Malarka, pisarka i publicystka, wieloletnia felietonistka „Playboya”, w latach 1981–1989 mieszkała w Nowym Jorku, gdzie zdobyła prestiżowe nagrody, w tym stypendium IREX z rekomendacji Fundacji Guggenheima, projektowała kostiumy i scenografie do spektakli off-Broadway, za które dostała nagrodę „New York Timesa”. Jest laureatką Festiwalu Malarzy Słowiańskich w Nowym Jorku i tam została nazwana przez krytyków „Witkacym w spódnicy”. Słynie z malowania portretów pastelą. Działa charytatywnie w ramach swojej Fundacji Hanny Bakuły. Portretowała m.in. Agnieszkę Osiecką, Korę, Jolantę Kwaśniewską, Daniela Passenta, Jacka Cygana, Ninę Andrycz, Katarzynę Figurę, Beatę Tyszkiewicz, Yehudiego Menuhina i Grace Jones. Na wizytówce podpisana jako „osoba kontrowersyjna”.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Trzydzieści lat temu pod lawiną na przełęczy Lho La ginie pięciu Polaków - uczestników wyprawy na Mount Everest. To wydarzenie do dzisiaj nazywane jest największą tragedią polskiego himalaizmu.
Wśród przysypanych był Mirosław "Falco" Dąsal, przez kolegów wspominany nie tylko jako profesjonalny himalaista, ale też niezawodny partner i człowiek pełen energii, który w góry nie wychodził bez magnetofonu i nagrań swoich ulubionych wykonawców.
"Falco" nie tylko kochał góry, ale także potrafił o nich pięknie mówić i pisać, zarażając swoją alpinistyczną pasją kolejne pokolenie. Podczas swojej ostatniej wyprawy przeczuwał, że może stać się ona jego pożegnaniem z górami i ze światem:
A tu wieczorem, niestety, znowu jak obuchem wiadomość o zaginięciu jednego z dwóch schodzących już ze szczytu Szerpów. Eż, kurwa, to zaczyna przypominać rosyjską ruletkę, został tylko poniżej Południowego Wierzchołka wbity w stok czekan. Nie, nie, to już nie "wstrętny sport", to paranoja. I my wychodzimy jutro, co prawda inaczej chcemy działać, inna jest nasza droga, ale Boże dopomóż wrócić... Noc, śpiwór, świeca, Bob Dylan... Jakoś ciężko mi, duszno. Szukam i szukam w sobie tego przekonania, tej iskry i co tu ukrywać - nie znajduję. Niczego już nie jestem pewien: ani pogody, ani drogi, ani partnera, ani... siebie. Gdzież to wszystko się zatraciło, rozpełzło w trakcie jakże ciężkiej pracy. I żeby chociaż satysfakcja. A tu ciągle jak po grudzie. Gdzieżeś, Gwiazdo moja...? Idę, teraz już na pewno po raz ostatni, lecz dokąd, dokąd idę - do końca nie wiem. Chciałbym wiedzieć, a nie wiem! Tak daleko i ten brak pewności. A może właśnie tak to już jest? Chociaż nie, to bym wiedział. Więc może to już pora...?
ostatni wpis Falco w dzienniku z tragicznej wyprawy na Mount Everest w 1989 roku
Bill Cunningham’s first love was fashion but the big city came a close second. He left for New York aged nineteen, losing his family’s support but enjoying the infinite luxury of freedom. Living on a scoop of Ovaltine a day, he would run down to Fifth Avenue to feed on the spectacular sights of the window displays – then run back to his tiny studio to work all night.
Working as ‘William J’ (to spare his parents’ blushes), Bill became one of the most celebrated hat designers of the 1950s, creating elegant town hats for movie stars and playful beach hats for the summer set. Bill’s mission was to bring happiness by making beautiful things – even if it meant pawning his bike to fund fancy-dress outfits for all his friends.
When women stopped wearing hats and his business was forced to close, Bill worked as a fashion journalist, touring the couture houses of Europe. But New York remained his home, and it was as a street photographer of the fashions of the city that he became well known, in a job that would last almost forty years.
Czy w świecie pełnym przemocy jest jeszcze miejsce na piękno?
W mroźny zimowy wieczór 1935 roku w Warszawie na pograniczu świata żydowskiego i chrześcijańskiego przychodzi na świat chłopiec. Szybko okazuje się, że ma on niezwykły dar. Nim jednak udaje się go rozwinąć, wybucha wojna, straszliwsza niż którakolwiek wcześniej w historii ludzkości.
Inspirowana faktami opowieść o przyjaźni starego mistrza, kompozytora i profesora muzyki oraz małego żydowskiego chłopca, który okazuje się geniuszem. Chłopiec który po wojnie został laureatem Konkursu Chopinowskiego i zrobił wielką karierę pianistyczną, nigdy nie zapomniał o tym, co przeżył w warszawskim getcie… Wyprowadzony na aryjską stronę w stroju dziewczynki, przez całe życie zmagał się z syndromem ocalałego: poczuciem winy, a jednocześnie odpowiedzialności, że on przeżył, podczas gdy tylu zginęło.
Wstrząsająca opowieść o wojnie, która niszczy wszystko i o próbie życia po końcu świata.
Pierwsze wydanie "Imperatora" z 2013 roku natychmiast stało się bestsellerem. Ale dopiero po roku 2015
ksiądz Tadeusz Rydzyk pokazał, co potrafi. I właśnie się rozpędza.
Radio Maryja ma raptem pół miliona słuchaczy, lecz wpływ Rydzyka na Polskę jest o wiele większy. „Ojcze Dyrektorze, bez ciebie nie byłoby tego zwycięstwa!” ogłosił Jarosław Kaczyński po wygranej PiS w wyborach w 2015 roku.
Szeregowy redemptorysta, mieszkający w skromnej klasztornej celi, zakulisowo steruje premierami i ministrami kolejnego rządu prawicy. Włada siecią fundacji, instytutów, spółek i szkół, ma telefonię komórkową, odnoszącą sukcesy wytwórnię filmową i własne media. Poza Radiem Maryja i TV Trwam kontroluje m.in. "Nasz Dziennik", miesięcznik "W Naszej Rodzinie", telewizję internetową Tilma, internetowe radio SIM i liczne portale.
Kapłan buduje też na potęgę. W Toruniu powstaje coś, co nazywa Republiką Maryjną, stoją już kampus studencki i świątynia (nie mniej pompatyczna, niż Licheń). Ćwierć miliarda złotych państwowych subwencji przeznaczył na gigantyczne muzeum Jana Pawła II i park upamiętniający 40 tysięcy Polaków ratujących Żydów. W planach ma aquapark, hotel i uzdrowisko termalne, które może objąć jedną czwartą miasta.
Jak nieśmiały chłopak z Olkusza został magnatem medialnym, który stawia warunki politykom? Jak ktoś, kto z trudem zdał maturę, stał się doktorem, rektorem, autorem książek i mentorem profesorów? W 1991 roku przemycał zwitek niemieckich marek ukryty w używanym audi 80, jakim cudem dziś zalicza się do setki najbogatszych Polaków?
Co ojciec Rydzyk je? Co czyta? Kogo uwielbia? Czego się obawia? Z kim i z czym walczy? I dokąd to wszystko zmierza?
Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że książkę warto przeczytać. Nie po to, żeby się z nią zgadzać, ale żeby trochę lepiej zrozumieć samego ojca Rydzyka.
Tomasz Terlikowski (z recenzji pierwszego wydania „Imperatora”)
Od kiedy przeczytałem książkę Piotra Głuchowskiego i Jacka Hołuba "Imperator", marzy mi się film o ojcu Rydzyku
Ksiądz Adam Boniecki (z recenzji pierwszego wydania „Imperatora”)
Piotr Głuchowski (ur. w 1967) – reporter, publicysta i redaktor "Wyborczej", pisarz. Współautor bestsellera Uzurpator. Podwójne życie prałata Jankowskiego. Laureat nagród Grand Press i Media Tory za reportaże i książki (m.in. Karbala, Zatoka Świń, Sługi Boże).
Jacek Hołub (ur. 1972) – był dziennikarzem toruńskiego oddziału "Wyborczej". Jego książka Żeby umarło przede mną. Opowieści matek niepełnosprawnych dzieci znalazła się m.in. w finałach Nagrody „Newsweeka”, Kryształowej Karty Polskiego Reportażu i nagrody MediaTory.
Ojciec Dolindo – on urodził się święty!
Mijają lata od śmierci ojca Dolindo, a jego kult wciąż wzrasta, wielu ludzi zachwyca się nim, jego życiową postawą pełną pokory i posłuszeństwa. Sam św. ojciec Pio, mistyk i stygmatyk, mówił: „W trudnych sprawach idźcie do ojca Dolindo! Święty to kapłan!”.
W sposób szczególny tego niezwykłego duchownego pokochali Polacy i to naszych rodaków najczęściej można spotkać przy jego grobie w kościele w Neapolu. Niniejsza publikacja przybliża osobę ojca Dolindo oraz pokazuje miejsca z nim związane. Dla tych, którzy już byli w Neapolu, będzie ona swoistym wspomnieniem i pamiątką. Dla tych, którzy się tam wybierają, pomocą w poznaniu tego kapłana. Z kolei ci, którzy nigdy tam nie pojadą, będą mogli poczuć klimat tego wszystkiego, co jest związane z ojcem Dolindo.
Poznajmy niezwykłego kapłana, który podarował nam czyniącą cuda modlitwę Jezu, Ty się tym zajmij.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?