Zofia Karaś w porywający i pełen humoru sposób opisuje swoje zmagania z praktyki lekarskiej prowadzonej na początku XX wieku. Przenosi nas do świata pełnego zabobonów, chorób wenerycznych, zabójczych zastrzyków, a także biedy i zbierającej bogate żniwo śmierci.
Z książki dowiemy się m.in., czym było oberwanie i jak należało je leczyć, jakie były najczęściej wykorzystywane metody przerywania ciąży, a także jak chłopi stosowali czopki.
Historia medycyny polskiej od kuchni. Wciągająca, czasem zabawna, czasem przyprawiająca o ciarki na plecach. Warto przekonać się, jak wyglądało lecznictwo polskie w dwudziestoleciu międzywojennym.
Pani S. ma brzuch ściśnięty brudną szmatą. To musi być. Żeby się nie „otrzęsła” albo nie „oberwała”. Mozoli się długo z węzełkami szmaty. Rozwiązała. Spod szmaty wyskoczyła na mnie duża pchła. Właścicielka pchły siada na stopniu pod krzesłem ginekologicznym.
– Tu do góry mam wyjść – krzyczy – o rety! I tu nogi położyć! Żebym była wiedziała, to bym nigdy nie przyszła.
Wyjaśniam jej, że macicy przez gardło badać nie umiem i układam ją na krześle przemocą, bo broni się jak lew. W tej walce otrzymuję kilka kopniaków. Widzę, że jeszcze naiwna i nieuświadomiona. Matka sześciorga dzieci (fragment).
Każdy dzień pobytu za oceanem utwierdzał mnie w przekonaniu, że wszechobecny tam uśmiech jest codzienną kulturą, jak powiedzenie dzień dobry, do widzenia, dziękuję czy proszę. Nie jest wymuszony, fałszywy, zdradliwy czy poszukujący drugiego dna. Udostępniam swoje spostrzeżenia z nadzieją, że mogą być pomocne tym, którzy tak jak ja, kiedyś znajdą się na kansaskiej ziemi.
Wanda Milewska – autorka książek, dziennikarka agencyjna, w przeszłości radiowa. Na blogu milpress wandamilewska.pl podejmuje tematykę społeczną, ekumeniczną i przede wszystkim kulturalną.
Książka Wandy Milewskiej jest gościnna i ciepła. Łączy w sobie ton osobisty, w którym wyczuć można wielką życzliwość dla ludzi i miejsc, z reporterską dbałością o to, aby czytelnik otrzymał świat kompletny, zaprezentowany zarówno z lotu ptaka, z szerokiej perspektywy, jak i w zbliżeniach, w dbałości o detal. Dodajmy do tego kulturę języka i narracyjną swadę, okraszoną skłonnością do niebanalnej refleksji, a otrzymamy smaczne literackie danie: opowieść o Ameryce zwykłych, nam podobnych ludzi.
Wojciech Czaplewski - poeta, krytyk literacki
Ameryka Miła Sercu. Kansas – Kraina Uśmiechu to wspaniała rodzinna podróż nie tylko na inny kontynent, ale również w głąb siebie. I rzeczywiście, czasem musimy przemierzyć kontynenty, by dotknąć miejsc, które już znamy, miejsc, które prawdziwie są w nas.
Dzięki tej lekturze miałam możliwość odbycia interesującej wyprawy po amerykańskiej ziemi, która jest mieszaniną kultur, narodowości, wyznań, religii, indywidualnych historii jej mieszkańców, gdzie w sklepach można kupić nie tylko chleb i masło, ale często także i pistolet. Gdzie poranny aromat kawy pitej na tarasie, splata się z malowniczym obrazem radosnych wiewiórek oraz – budzącym do życia poranki – ptasim trelem, tworząc przy tym delikatny warkocz przenikającej całą naszą przeszłość, jakże ponadczasowej, poezji.
Gabriela Wojtczak – poetka, aforystka, podróżniczka
Zwolennicy religii kontra ateiści! Czy na ten rytualny spór można spojrzeć inaczej? Wybitny brytyjski filozof polityki, John Gray, przekonuje, że tak. „Siedem typów ateizmu” to brawurowa podróż intelektualna po europejskiej tradycji ateistycznej. Gray domaga się ateizmu ambitnego, na miarę XXI wieku. Znakomity esej pozwala ujrzeć w nowym świetle polskie spory o miejsce religii w państwie. I pokazuje, że ateizm to nie nihilizm.
„Współczesny ateizm jest ucieczką od świata pozbawionego Boga. Żeby jakoś uciec od tej wizji, ateiści wiarę w boską opatrzność wymienili na wiarę w postęp. Ateizm jednak nie zawsze tak właśnie wygląda. Choć wielu szuka namiastki bóstwa, żeby zapełnić pustkę po Bogu, który odszedł, inni całkiem porzucają monoteistyczne myślenie i w ten sposób osiągają poczucie wolności i spełnienia. Nie szukają kosmicznej głębi; zadowala ich zwykły świat.”
John Gray
John Gray, filozof polityki, wykładowca m.in. Uniwersytetu Oksfordzkiego, emerytowany profesor myśli europejskiej w London School of Economics and Political Science. Autor kilkunastu książek. Po polsku ukazały się m.in.: „Liberalizm”, „Po liberalizmie. Eseje wybrane”, „Al-Kaida i korzenie nowoczesności”, „Dwie twarze liberalizmu”, „Czarna msza. Apokaliptyczna religia i śmierć utopii”.
Może nim być szef lub kolega z pracy, zbyt wymagający nauczyciel albo uciążliwy sąsiad, a nawet ktoś, kto mieszka pod twoim dachem.Według badań 1 na 25 osób to socjopata - człowiek bez sumienia, który gotowy jest zrobić wszystko, by osiągnąć swój cel. Socjopaci doskonale się maskują. Kiedy im się to opłaca, potrafią być sympatyczni. Często cieszą się dobrą opinią. Kiedy jednak wchodzimy z nimi w bliższe relacje, szybko okazują się toksyczni, bezwzględnie wykorzystują nasze dobre intencje, a spod ich wpływu ciężko się wyzwolić.Psycholog Martha Stout w swojej bestsellerowej książce udowadnia, że socjopaci są wśród nas. Nie są to wcale szaleńcy z horrorów, ale ludzie, z którymi często obcujemy na co dzień.Z tej książki dowiesz się, jak rozpoznać socjopatów, skąd się biorą i dlaczego odnoszą sukcesy. Odkryjesz stosowane przez nich techniki kamuflażu, a przede wszystkim poznasz 13 zasad radzenia sobie z socjopatą. Dzięki tej książce przestaniesz być bezbronny wobec ich manipulacji i intryg.
„Pewnego dnia w ugandyjskim sierocińcu prowadzonym przez o. Johna Bashoborę zrobił się tumult. Po chwili do jego biura przybiegli pracownicy niosąc na rękach martwe dziecię. – Wziąłem je w objęcia i powtarzałem „I love you”. I to dziecko ożyło. Wróciło i jest z nami.” Fragment książki 58 tysięcy – tyle ludzi w 2013 roku wypełniło po brzegi Stadion Narodowy w Warszawie, by modlić się wraz z ojcem Johnem Baptistą Bashoborą. To nie był odosobniony przypadek, na spotkania, którym przewodniczy od lat przyjeżdżają tłumy. Jak to się stało, że wśród polskich katolików furorę zrobił ksiądz z Ugandy, o którym na zachodzie Europy mało kto słyszał? Podobno Bóg otacza go niezwykłą opieką, a w jego życiu od małego dzieją się cuda. Podobno rozumie język aniołów i potrafi przetłumaczyć, co mówią używający go ludzie. Podobno potrafi przywrócić do życia zmarłych. Podobno uzdrawia setki chorych. Podobno są to potwierdzone medycznie przypadki. Co z tego jest prawdą? Kim jest tajemniczy ksiądz o niespotykanych umiejętnościach? Czy w obecnych czasach rzeczywiście dzieją się rzeczy wymykające się naszemu rozumowi? Dziennikarskie śledztwo Marka Kęskrawca otwiera drzwi do zupełnie innego świata
Jedyna książka o socjopatach napisana przez osobę ze zdiagnozowaną socjopatią.Niszczenie ludzi. Uwielbiam sposób, w jaki ta fraza brzmi, jak smakuje. NISZCZENIE LUDZI JEST SMAKOWITE.Lubię ludzi. Lubię ich tak bardzo, że chcę ich DOTYKAĆ, KSZTAŁTOWAĆ albo NISZCZYĆ według własnego upodobania. Niekoniecznie po to, żeby zobaczyć rezultaty swoich działań, po prostu dlatego, że chcę korzystać ze swojej władzy.Czasem potrzebuję spuścić trochę pary. Więc niszczę ludzi. TO NIE JEST NIELEGALNE, jest trudne do udowodnienia i pozwala mi nacieszyć się władzą. Lubię czuć, że MOGĘ TO ROBIĆ i że JESTEM W TYM DOBRA. Fakt, że to coś złego i że wyrządzam krzywdę innym, niekoniecznie ma dla mnie znaczenie.Lubię ludzi. Mam krąg bliskich przyjaciół, którym na mnie zależy. Jestem znakomitą prawniczką, na uczelni mam świetną opinię i udzielam się charytatywnie.Czy jestem potworem?Polubilibyście mnie, gdybyście mnie poznali. Nie mam co do tego wątpliwości.M.E. Thomas to pseudonim prawdziwej socjopatki, która znakomicie radzi sobie w społeczeństwie. Jest odnoszącą sukcesy prawniczką i wykładowczynią, a także autorką popularnego bloga Sociopathworld, gdzie nie tylko pokazuje, jak wygląda świat widziany jej oczami, ale też tworzy społeczność ,,podobnie myślących jednostek"".Wyznania socjopatki zaraz po wydaniu znalazły się na szczycie listy bestsellerów ,,New York Timesa"". Ta szczera relacja pozwala zobaczyć, jak funkcjonuje ukryty pośród nas socjopata - od miejsca pracy poprzez relacje z rodziną i znajomymi do tego, co dzieje się w jego sypialni.
„Lotos” jest jedną z najbardziej popularnych publikacji Lafcadio Hearn’a. Opisuje on Japonię w sposób całkowicie inny niż wielu Europejczyków w tamtym czasie. Pomimo, iż po tranformacji Meiji minęło wiele lat, nadal zderzają się ze sobą tradycja z nowoczesnością. Przekonajmy się sami, skąd wzięła się miłość autora do Kraju Kwitnącej Wiśni.
W drugim tomie:
- Włosy kobiece
- Kizuki – najstarsza świątynia w Japonii
- Shinju
- W grocie duchów dziecięcych
- W Mio Noseki
- Kusa-Hibari
Drugi tom „Uciekinierki” zaczyna się od wyjazdu całej rodziny do Korei Południowej. W Seulu mąż bohaterki dostaje pracę jako nauczyciel angielskiego na miejscowym uniwersytecie. Bohaterka nawiązuje w szybkim czasie kontakty dyplomatyczne i otwiera własną firmę. Współpracuje z polską ambasadą przy obsłudze dużych grup przyjeżdżających na zaproszenie tej placówki. Odnosi spore sukcesy zarówno biznesowe, jak i finansowe. Zakłada izbę handlową. Przyjaźni się z najsłynniejszym kreatorem koreańskiej mody Andre Kimem. Pomaga w przygotowaniu koncertu Luciana Pavarottiego w Seulu. Organizuje w Polsce forum biznesowe z udziałem prezydenta Korei Lee Myung-baka. Przy wszystkich sukcesach na niwie biznesowej ponosi jednak porażkę w życiu prywatnym. Mąż zdradza ją notorycznie, będąc jednocześnie zazdrosny o sukcesy odnoszone przez żonę. Autorka popada w depresję, zaczyna nadużywać alkoholu. Bardzo podupada na zdrowiu. Jest zmuszona poddać się operacji wymiany obydwu stawów biodrowych. Lata między Polską a Koreą, nie mogąc się zdecydować na opuszczenie Azji. Po kolejnej zdradzie męża i bolesnym rozwodzie postanawia wrócić do Polski. Sprzedaje za duże pieniądze wcześniej zakupioną ziemię i zaczyna podróżować po świecie. Jedzie do Gruzji, gdzie organizuje dla koreańskich biznesmenów prywatne spotkanie z prezydentem Micheilem Saakaszwilim. Zatrzymuje się na rok w Mongolii, gdzie w sekretnej dolinie spotyka się z szamanami. Przejeżdża sama samochodem Stany Zjednoczone wzdłuż i wszerz. Mieszka rok w Las Vegas. Po podróżach osiada na Sycylii, gdzie w pięknym średniowiecznym miasteczku pisze swoje opowieści. W kolejnych książkach chce przekazać czytelnikom, że życie zaczyna się dopiero po pięćdziesiątce. Autorka mimo swoich lat nadal żyje pełnią życia i nie zamierza zrezygnować z marzeń. Chce na swym przykładzie udowodnić, że nigdy nie jest za późno na ich realizację, podobnie jak czynią to inne Ambasadorki Przedsiębiorczości Kobiet – bohaterki książki Urszuli Ciołeszyńskiej „NIGDY! Nie poddawaj się”.
Autorka urodziła się w Polsce za czasów komuny. Udaje jej się uciec z kraju, przechodzi przez obóz dla uchodźców we Włoszech, skąd wyjeżdża do Kanady. Udziela się w środowisku polonijnym. Wychodzi za mąż za Kanadyjczyka i razem wyjeżdżają do Korei Południowej, gdzie zaczyna szybko robić karierę biznesową. Współpracuje z ambasadą, otwiera dwie izby handlowe. Organizuje wiele misji gospodarczych. Jako prezes izby aranżuje forum biznesowe z udziałem prezydenta Korei Południowej Lee Myung-baka oraz prezesów największych firm koreańskich. Przyjaźni się z najsłynniejszym kreatorem mody w Korei Andre Kimem, spotyka się z Pavarottim. Po nieudanym małżeństwie wyjeżdża z Korei do Gruzji. Spotyka się prywatnie z prezydentem Gruzji Micheilem Saakaszwilim, przedstawiając mu grupę koreańskich inwestorów. Mieszkała w ośmiu krajach świata i zwiedziła przeszło czterdzieści. Spotykała się ze starymi szamanami w sekretnej dolinie szamanów w Mongolii. Z osobistych podróży i doświadczeń życiowych czerpie materiały do swoich książek.
Historia opisana w tomie 1 zaczyna się w PRL, we wczesnych latach siedemdziesiątych. Bohaterka po rozwodzie rodziców zostaje sama i wpada w towarzystwo miejscowego gangstera, za którego wychodzi za mąż. Przechodzi z nim piekło. Jest bita, maltretowana i zastraszana. Rodzi im się córka. Bohaterka postanawia uciec od koszmaru, w którym żyje, ale gangster odnajduje jej miejsce schronienia. Po kolejnym pobiciu, w którego efekcie ma połamaną szczękę i wybite zęby, podejmuje następną próbę ucieczki. Nie ma innego wyjścia, jak tylko wyjechać z kraju, gdyż tam władza bandyty nie sięga. Są czasy komuny i wykonanie tego planu graniczy z cudem. Jest również teoretycznie fizyczną niemożliwością, aby mąż podpisał zgodę na wyjazd córki. W jakiś niewyobrażalny sposób udaje się jej załatwić wszystkie formalności związane z wyjazdem i ucieka do obozu dla uchodźców we Włoszech. Spędza tam rok, po czym emigruje do Kanady. Udziela się w środowisku polonijnym, poznaje milionera, którego rzuca dla młodego i bardzo ubogiego mężczyzny, w którym się zakochuje. Zaczyna z sukcesem budować biznes, który po kilku miesiącach rujnuje jej ukochany. Po stracie majątku wyjeżdżają całą rodziną do Korei Południowej. Pobyt w Korei i dalsze dzieje autorki opisane są w tomie 2.
Autorka urodziła się w Polsce za czasów komuny. Udaje jej się uciec z kraju, przechodzi przez obóz dla uchodźców we Włoszech, skąd wyjeżdża do Kanady. Udziela się w środowisku polonijnym. Wychodzi za mąż za Kanadyjczyka i razem wyjeżdżają do Korei Południowej, gdzie zaczyna szybko robić karierę biznesową. Współpracuje z ambasadą, otwiera dwie izby handlowe. Organizuje wiele misji gospodarczych. Jako prezes izby aranżuje forum biznesowe z udziałem prezydenta Korei Południowej Lee Myung-baka oraz prezesów największych firm koreańskich. Przyjaźni się z najsłynniejszym kreatorem mody w Korei Andre Kimem, spotyka się z Pavarottim. Po nieudanym małżeństwie wyjeżdża z Korei do Gruzji. Spotyka się prywatnie z prezydentem Gruzji Micheilem Saakaszwilim, przedstawiając mu grupę koreańskich inwestorów. Mieszkała w ośmiu krajach świata i zwiedziła przeszło czterdzieści. Spotykała się ze starymi szamanami w sekretnej dolinie szamanów w Mongolii. Z osobistych podróży i doświadczeń życiowych czerpie materiały do swoich książek.
Popularna i autorska wersja historii medycyny, napisana gawędziarskim stylem, pełna dygresji i osobistych przemyśleń Zdzisława Gajdy - profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Dlaczego Kazimierz Wielki zmarł bez męskiego potomka? Jaka choroba była przyczyną niepłodności Zygmunta Augusta?
Przedwczesna śmierć Stefana Batorego wywołała oskarżenia wobec jego lekarzy, posądzano ich o otrucie króla na zlecenie Rosji. Dopiero po kilkuset latach współcześni medycy wystawili diagnozę: nieuleczalna choroba nerek.
Gdy Ludwik Pasteur wprowadził w połowie XIX wieku szczepienie ochronne przeciw wściekliźnie, nauka nie miała jeszcze pojęcia o immunologii i wirusologii. Gdyby czekał na naukowe uzasadnienie swoich poczynań, wiele istnień ludzkich straciłoby życie.
W bitwie pod Waterloo, Napoleon - bóg wojny, który zazwyczaj ze wzgórza, siedząc na koniu, wydawał na bieżąco rozkazy i zagrzewał do walki swoich wiarusów, tym razem, zniewolony ostrymi zaburzeniami żołądkowo-jelitowymi spędził większość czasu w latrynie. W jakim stopniu choroba cesarza miała wpływ na tragiczny wynik bitwy?
Skutkiem choroby nadciśnieniowej są zmiany w naczyniach krwionośnych wszystkich narządów, nie wyłączając mózgu. A to prowadzi do zaburzeń koncentracji, osłabienia pamięci, zmian osobowości, trudności w nawiązywaniu kontaktu, zaniku inteligencji. W Teheranie w 1943 i w Jałcie w 1945 roku spotkało się trzech przywódców państw, zarazem trzech poważnie chorych na nadciśnienie.
Gawęda o historii medycyny - od epoki kiedy zeszliśmy z drzew, do czasów, kiedy na powrót zaczęliśmy się do nich przypinać łańcuchami.
Książka składa się z trzech niepowiązanych tekstów. Pierwszy, tytułowy, próbuje przenieść na obszar religiiidee minimalizmu wzięte z muzyki i sztuki. Drugi na podstawie fenomenów mistyki gór i mistyki sztukiwprowadza na scenę mistyki nowego aktora świeckiego. Trzeci to uwagi, czasami krytyczne, czasamientuzjastyczne, do wybranych aspektów myśli A. de Mello. Ryszard Popiołek, urodzony w 1958 r.,absolwent socjologii Uniwersytetu Warszawskiego, przez 2 lata studiował też, jako drugi fakultet, filozofię.Lubi zajmować się rozważaniami dotyczącymi religii.
Od chwili, gdy Karol Wojtyła został papieżem, dążył do uzyskania wpływów politycznych i pragnął odgrywać istotną rolę na światowej scenie. Na początku dwudziestego pierwszego wieku mogło się wydawać, że opowiada się za zmianami, zapowiadającymi odnowę Kościoła. Po wielu latach badań, dzięki kontaktom w CIA i KGB, dzięki polskim służbom specjalnym i źródłom w samym Watykanie, David Yallop odsłania prawdę kryjącą się za obiegowymi opiniami na temat papieża.W swej kontrowersyjnej i bezlitosnej relacji Yallop ujawnia mity i półprawdy dotyczące doniosłych wydarzeń z 1989 roku i upadku komunizmu, trwającego od dawna złego zarządzania finansami Watykanu, nieumiejętności rozwiązania kryzysu związanego z wykorzystywaniem seksualnym dzieci, który ujawniono w latach osiemdziesiątych, rozkwitu Opus Dei oraz mitu Świętego Przymierza między Białym Domem i Watykanem. Yallop nie stroni od opinii skrajnych często zwłaszcza z naszego polskiego punktu widzenia niesprawiedliwych. Ale przecież to po prostu inny punkt widzenia.
Choć w akcie urodzenia Laury Jane Grace widniały imiona Thomas James, od dzieciństwa czuła, że do niej nie pasują. Bycie synem żołnierza, anarchistą i liderem popularnego punkowego zespołu Against me! nie wystarczało. Chciała być nią. Córką, anarchistką, liderką. W świecie punk rocka, gdzie czas wyznaczają kolejne koncerty, butelki whisky i wciągnięte kreski, gniew, niepewność i zagubienie stają się jeszcze bardziej dojmujące. Grace, nie dopuszczając do głosu prawdziwego „ja”, rzuca się w wir uzależnień, niszczy rodzinę, próbuje tłumić pragnienie tranzycji, a ustalanie własnej tożsamości staje się poważnym źródłem napięcia w jej codzienności. Codzienności, w której jak mantra wraca zdanie: „Nie zawracaj sobie głowy dopasowywaniem się do szufladki, którą wymyślił dla ciebie ktoś inny”. „Trans” to kronika akceptowania własnej seksualności oraz gorzka opowieść o cenie, którą trzeba zapłacić, by żyć w zgodzie ze sobą. „Wielowymiarowa opowieść o trwającej całe życie podróży zmierzającej do odkrycia, zaakceptowania i wreszcie – publicznego uznania prawdziwej tożsamości Grace. Rozbrajająca szczerość czyni z autorki zarówno ikonę osób transpłciowych, jak i współczesną bohaterkę.” „Harper's Bazaar” „Laura Jane Grace dowodzi wielkiej odwagi, zagłębiając się w szczegóły tak rzadko poruszanego tematu. […] Opis jej bólu i walki, zwątpienia i braku wsparcia stanowi cenny punkt wyjścia do rozmowy o osobach transpłciowych.” Joan Jett, Billboard's 100 Greatest Music Books of All Time „Sama historia zespołu wystarczyłaby na fascynującą książkę, ale jej dodatkową wartością jest opowieść o odkrywaniu własnej tożsamości. To brutalnie szczera, płynąca prosto z duszy osobista historia.” „Publishers Weekly” „Grace tak bezpośrednio pisze o zmaganiach ze swoją tożsamością i byciem liderką zespołu, że można poczuć, jak po tych wyznaniach spada jej z ramion wielki ciężar. […] Ta książka mówi o sprawach, które wciąż wymagają poważnej dyskusji.” The A.V. Club „Niezwykle szczera opowieść transpłciowej artystki i jak dotąd jedyna tak szczegółowa książka o Against Me! – jednym z najważniejszych punkowych zespołów XXI wieku. Bez ironii polecilibyśmy tę książkę nawet waszym babciom, które boją się transpłciowości i nie potrafią wymienić trzech piosenek The Clash.” „Esquire”
Dwie legendarne osobowości XX wieku i ostatnie dwadzieścia lat ich intensywnej korespondencji.
Pasjonująca opowieść o polskiej kulturze i współczesnej historii z plejadą barwnych postaci.
Korespondencja Herlinga-Grudzińskiego i Jerzego Giedroycia, zawarta w trzecim, ostatnim tomie listów, dotyczy najważniejszych wydarzeń z historii świata, Europy, ale przede wszystkim Polski. Czytelnik znajdzie tu między innymi komentarze dotyczące wyboru papieża Polaka, rodzenia się Solidarności, stanu wojennego i zabójstwa ks. Jerzego Popiełuszki, upadku komunizmu, wreszcie opis pierwszych lat transformacji ustrojowej, kiedy światopoglądowe różnice ostatecznie doprowadziły do zerwania wieloletniej i wydawało się niezniszczalnej przyjaźni. W jej dramatycznym zakończeniu możemy uczestniczyć niemal na żywo na kartach ostatnich listów, tak jak wcześniej śledzimy narodziny, kształtowanie się i zacieśnianie tej niezwykłej więzi.
Listy były dla Herlinga-Grudzińskiego i Giedroycia ważnym rytuałem – pisali do siebie kilka razy w miesiącu, a gdy w ich życie wtargnęła technologia w postaci faksu, przekazywali sobie czasem informacje kilkanaście razy w ciągu jednego dnia.
Ta wymiana wiadomości i myśli stała się ważną częścią ich życia; poruszali nie tylko sprawy zawodowe, ale i prywatne, dzielili się radościami i kłopotami rodzinnymi, omawiali bieżące wydarzenia, emocjonująco spierali się w kwestiach światopoglądowych. Gdy jeden w swych wywodach zapędzał się zbyt daleko, drugi hamował i studził zapał, świetnie się uzupełniali. Pisali do siebie dużo i szczerze.
Autorzy nie stronią od krytycznych uwag na temat swoich koleżanek i kolegów po piórze ani od towarzyskich opowiastek. W listach pojawiają się postacie ze sceny politycznej i z kręgu kultury, między innymi: Witold Gombrowicz, Zbigniew Herbert, Marek Hłasko, Jarosław Kaczyński, Aleksander Kwaśniewski, Adam Michnik, Sławomir Mrożek, Agnieszka Osiecka, Jerzy Turowicz, Lech Wałęsa i wiele, wiele innych…
Korespondencja Gustawa Herlinga-Grudzińskiego i Jerzego Giedroycia w ramach krytycznego wydania Dzieł zebranych Herlinga-Grudzińskiego pod redakcją Włodzimierza Boleckiego obejmuje trzy wolumeny, dotychczas ukazały się:
wolumen pierwszy obejmujący lata 1944–1966
wolumen drugi obejmujący lata 1967–1975
Uciszyło go dopiero pół tony trotylu. Aby go zabić, Cosa Nostra wysadziła w powietrze autostradę…Historia Giovanniego Falcone najsłynniejszego włoskiego sędziego, pogromcy sycylijskiej mafii opowiedziana przez jego siostrę Marię oraz dziennikarkę Francescę Barra, która od lat zajmuje się dokumentowaniem historii mafii. Znakomita, emocjonująca książka. NIE PRZEOCZ!!!„Kim był sędzia Falcone i dlaczego właśnie on stał się narodowym bohaterem Republiki, o którym pamięć będzie trwała wiecznie? "Tchórz umiera kilka razy dziennie, człowiek odważny tylko raz w życiu" ? zwykł mawiać sędzia, który wydał wojnę na śmierć i życie potężnej i wszechmocnej, wydawałoby się, organizacji przestępczej. Od niepamiętnych czasów trwała bezowocna walka włoskiego państwa z sycylijską mafią Cosa Nostra. Dwóch niezłomnych i nieprzekupnych sędziów śledczych z Palermo zdołało przerwać zaklęty krąg, złamać omertę ? mafijną zmowę milczenia ? i zdemolować mafijne struktury. Obaj polegli na tej wojnie. Jednym z nich był sędzia Giovanni Falcone. Dzisiaj, kiedy mafie stanowią wielką siłę w każdym państwie, warto poświęcić trochę miejsca […] ludziom, którzy wiedzieli z góry, że prędzej czy później zostaną zgładzeni, a mimo to nie zrezygnowali z walki z oplatającą państwo i obywateli przestępczą ośmiornicą.”Tadeusz Porębski „Człowiek odważny umiera tylko raz” passa.waw.pl, 6 czerwca 2018 r.„Falcone nie miał złudzeń Dosłownie wszyscy jego poprzednicy w wymiarze sprawiedliwości Sycylii zostali zamordowani. Gdy jednak wezwano go do zajęcia ich miejsca, nie wahał się ani chwili.
Przy jakiejś okazji powiedział: „Nie jestem Robin Hoodem, ani pilotem-kamikadze, jestem zwykłym sługą Państwa na wrogim terytorium. Moje życie jest już zaplanowane. Któregoś dnia dostanę kulę mafii. Nie wiem tylko, kiedy to nastąpi.” Trudno jest wyobrazić sobie taką odwagę.”Robert S. Müller III, dyrektor Federalnego Biura Śledczego, z okazji otwarcia Galerii Giovanniego Falcone w siedzibie FBI, Waszyngton, 26 marca 2013
(tłum. Jan Jackowicz)
Niniejsza książka stanowi swoistą spowiedź człowieka, który postanowił stawić czoła swojemu nałogowi.Prostymi słowami, pozbawionymi zbędnych ozdobników, opisał co czuł na każdym etapie ku zdrowieniu. W ciągu roku przeszedł on niezwykłą metamorfozę, zmienił sposób postrzegania świata i siebie, na nowo odkrywając swoje pasje i nowe zainteresowania. Są one źródłem jego siły do walki, którą cały czas toczy. Walki o trzeźwość. Ciała, serca i umysłu.
Ksiądz Adam Boniecki jest dla mnie od lat wielką tajemnicą. Pewnie dlatego, że nosi w sobie cechy, które u dziennikarzy i publicystów występują rzadko: powściągliwość powoduje, że waży słowa, zostawiając te największe na naprawdę wyjątkowe okazje. Tonu skargi unika jak ognia. Z trudem (tak jest!) daje się namówić na rozmowę o sobie, a jeśli już taka rozmowa dojdzie do skutku, omija pułapki cierpiętnictwa i martyrologii, choć dramatów życie przecież mu nie skąpiło. Tłumaczy, że tak został wychowany: mówić o swoich kłopotach należy w ostateczności, bez rozdzierania szat i ciskania przekleństw.
Pięć małżeństw. Dwójka dzieci. Miliony na koncieJak córka bankiera z małego miasta zdobyła fortunę i została księżniczką?Wyrwała się z prowincjonalnego miasteczka, zdobyła uznanie amerykańskiej socjety i została księżniczką ratującą holenderską rodzinę królewską przed wyginięciem. Brzmi jak bajka albo scenariusz komedii romantycznej?A jednak takie było życie Allene Tew.Kobiety, która mieszkając w Stanach Zjednoczonych, uzyskała książęcy tytuł, a dzięki kolejnym małżeństwom zdobywała niezależność w świecie zdominowanym przez mężczyzn.Historia o Kopciuszku nie zawsze musi być bajką. Podobnie jak życie u boku księcia. A pieniądze, chociaż szczęścia nie dają, mogą być przepustką do wolności i życia na własnych zasadach.***"Historia córki bankiera z małego miasteczka, która pięć razy stanęła na ślubnym kobiercu: a to z hazardzistą, a to z maklerem, aż wreszcie z członkiem rodziny królewskiej. To lekka i wdzięcznie napisana biografia, która płynie przez stulecia i wystawia rachunek amerykańskiemu snowi."Hilary Mantel
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?