Dzieci inaczej pamiętają wojnę... Dziewięcioletni Mirek, trzyletnia Ola, pięcioletni Romek, ośmioletnia Marysia, czyli Dzieci wygnane. Dzieci rodzące się w bydlęcych wagonach w drodze na Syberię. Dzieci umierające z zimna, pragnienia, wycieńczenia, wyrzucane z transportu na kolejowy nasyp. Dzieci pracujące w tajdze przy wyrębie lasu, walczące o chleb. Dzieci osierocone, którym przyszło odgrywać rolę matek i ojców dla swych młodszych sióstr i braci. Dzieci odważne i niezłomne, które ocaliły siebie i bliskich z sowieckiego piekła. Przeszły z armią Andersa jej żołnierską odyseję, trafiły do Iranu, Afryki, Indii i Nowej Zelandii. Polskie dzieci, którym wydarto dzieciństwo, pamiętają wojnę inaczej niż dorośli. Lektura ich wspomnień porusza, budzi sprzeciw wobec sowieckiego zbydlęcenia i podziw dla heroizmu małych Polaków. Poruszająca książka Moniki Odrobińskiej Dzieci wygnane Nie uciekaliśmy z kraju, ale do niego przez cały świat wracaliśmy. O polską niepodległość nasi żołnierze walczyli na wszystkich frontach. To byli więźniowie sowieckich łagrów i posiołków - wynędzniali, ale każdą drogą do Polski szli. Walczyli w nadziei, że wrócą do domu, na Kresy. Ich i nasza droga do domu usiana jest krzyżami - wśród nich nie ma krzyża mojego ojca. Ilu takich krzyży brakuje? Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Od komika do ukraińskiego prezydenta droga, którą przeszedł Wołodymyr Zełenski, nie była prosta. Odnosił spektakularne sukcesy i doznawał bolesnych porażek. Zdobywał gorących zwolenników i zaciekłych krytyków. Ale dopiero gdy po wtargnięciu Rosji do Ukrainy powiedział Nie poddamy się i został w Kijowie, zyskał status męża stanu. Stał się jednocześnie ikoną światowych mediów. Jego profile społecznościowe w ciągu tygodnia pobiły rekordy oglądalności i zebrały więcej fanów niż angielska królowa czy francuski prezydent. Jako przywódca kraju, w którym toczy się jedna z najcięższych wojen XXI wieku, jest symbolem jej bohaterów mniej znanych, choć równie odważnych, walecznych, nieugiętych i upartych. Fenomenu Zełenskiego nie da się zrozumieć bez poznania fenomenu współczesnej Ukrainy Natalia Bryżko-Zapór analizuje je w powiązaniu. Jak przekonuje, nasilająca się od trzydziestu lat konfrontacja cywilizacyjna na wschodzie Europy musiała prędzej czy później doprowadzić do wrzenia i postawić po przeciwnych stronach rosyjską tyranię i ukraińską demokrację. Władimir Putin, rozpętując wojnę, nie przewidział jednak, że Ukraina w ciągu krótkiej historii swojej niepodległości przeszła metamorfozę od postsowieckiego kraju pogrążonego w chaosie i marazmie do państwa zorientowanego na nowoczesną cywilizację euroatlantycką i stała się tym samym antytezą Rosji. Uosobieniem tych przemian jest prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Królowe epoki przepychu i upadku - Kamil Janicki powraca do historii silnych kobiet! Kontynuacja bestsellerowych Dam złotego wieku, na jaką czekaliśmy! XVII wiek był stuleciem nieskrępowanej wolności, ale tylko dla tych, którzy nosili szlacheckie kontusze. Jednak być może było to przede wszystkim stulecie wyjątkowych kobiet? W dużej mierze dzięki nim trudny wiek XVII nie przeszedł do historii jako epoka ostatecznego upadku, ale srebrny okres dziejów Rzeczypospolitej... W swojej najnowszej książce Kamil Janicki z doskonałym wyczuciem napięć i dramatów snuje opowieść o potężnych i ambitnych Francuzkach na polskim tronie: Ludwice Marii Gonzadze - żonie Władysława IV i Jana Kazimierza, oraz wielkiej miłości Jana III Sobieskiego - Marii Kazimierze d'Arquien, zwanej Marysieńką. Ludwika Maria namawiała drugiego męża, by wytrwał w oporze przeciw Szwedom nawet w najczarniejszych chwilach niszczycielskiego potopu. To ona wizytowała polskie szańce pod Warszawą, a gdy starcia zbrojne dobiegły końca, podjęła konieczną - ale też skazaną na porażkę - walkę o reformę kraju. Maria Kazimiera jako siedemnastoletnia panna na wydaniu wyszła za Jana Zamoyskiego, gdy jednak mąż niespodziewanie umarł (mając zaledwie 37 lat), nie minęły dwa tygodnie, a Maria Kazimiera i pan Sobieski potajemnie stanęli na ślubnym kobiercu. Stało się to nie tylko za zgodą, ale wręcz pod naciskiem królowej, która - w myśl zachowanej relacji niemieckiego szpiega - przyłapała ich nocą "na uczynku". Oto wciągająca biografia przedstawicielek najświetniejszych arystokratycznych rodów Francji, którym udało się trzeźwo, dalekosiężnie i wytrawnie zagrać bardzo trudną kartą.
Książka, którą oddajemy w ręce czytelników, została wydana we współpracy z Narodowym Centrum Kultury Filmowej przy okazji wystawy Mariusza Wilczyńskiego Zabij to… w Zachęcie — Narodowej Galerii Sztuki. Nie jest jednak katalogiem wystawy ani opracowaniem krytycznym filmu — w ciągu ostatnich dwóch lat powstało o nim wiele tekstów w Polsce i za granicą. Zabij to i wyjedź z tego miasta dzięki swojej złożoności formalnej i konstrukcji czasoprzestrzennej pozwala odbiorcom podążać różnymi ścieżkami, skupić się na plastyce, muzyce, postaciach, dialogach, miejscach, głosach, fantazjach i realiach. Z inspirującą siłą tego obrazu zmierzyła się trójka pisarzy, którzy mieli całkowitą wolność w doborze tematu i formy literackiej, w interpretowaniu filmu lub wejściu z nim w dialog. Dorota Masłowska w eseju Pamiętnik znaleziony w skórze zwraca uwagę na cielesność animacji Wilczyńskiego. Jakub Żulczyk w Kilku refleksjach o bluesie podąża za muzyką jako ważną inspiracją dla autora i podkreśla jej znaczenie jako elementu konstrukcji filmu. Maciek Bielawski w opowiadaniu Najlepszy kolega przywołuje własną historię, w literackiej formie oddając czasoprzestrzenną płynność wspomnień.
Jednak zasadniczą część tej książki artystycznej, zaprojektowanej przez Annę i Magdalenę Piwowar, stanowią obrazy i sceny ze świata wykreowanego przez Mariusza Wilczyńskiego, z jego charakterystyczną kreską i niezapomnianym światłem. Mamy możliwość przyjrzeć się bliżej bohaterom jego wspomnień i wyobraźni. A przede wszystkim dostajemy szansę, by w każdej chwili móc powrócić do filmu Zabij to i wyjedź z tego miasta — w zupełnie innym medium”. [ze wstępu Marty Miś]
?Losy jednej z najbardziej wyrazistych kobiet średniowiecza przedstawiono tak, jak jeszcze nikt o nich nie pisał. Helen Castor w swojej książce w nowatorski sposób prezentuje poruszające życie Joanny dArc. Zamiast ikony, widzimy energiczną, młodą kobietę, która walczyła z Anglikami i miała odwagę zająć własne stanowisko w krwawej wojnie domowej, która wyniszczała piętnastowieczną Francję.Oto niezwykła prawda ukryta za legendą o Dziewicy Orleańskiej prostej, wiejskiej dziewczyny, która usłyszała głos Boga i jako nastoletnia wojowniczka poprowadziła swoją armię do zwycięstwa w epoce, w której uważano, że kobiety nie są zdolne do walki. Za swoje dokonania i poglądy została spalona na stosie, a pięćset lat później ogłoszna świętą.Nowa, przejmująca opowieść barwnie przedstawia Joannę i świat, w którym żyła. Helen Castor wprowadza nas w sam środek akcji, ów burzliwy moment w dziejach Francji, w którym nikt ani Joanna, ani ludzie, wśród których żyła, ani książęta, biskupi, żołnierze czy wieśniacy nie wiedział, jaki los czeka ich kraj. Helen Castor jest historykiem mediewistą, członkinią Sideny Sussex College w Cambridge, a od 2017 roku także Royal Society of Literature. Jej pierwsza książka, Blood & Roses, biografia piętnastowiecznego rodu Pastonów, była nominowana do nagrody Samuela Johnsona w 2005 roku i zdobyła nagrodę Beatrice White w roku 2006 . Na podstawie jej drugiej książki, She-Wolves (Wilczyce. Kobiety, które rządziły Anglią, Wydawnictwo Astra 2015) telewizja BBC wyprodukowała serial. W 2018 roku ukazała się kolejna książka jej autorstwa, Elizabeth I (Penguin Monarchs): A Study in Insecurity.
Fascynująca opowieść o życiu legendarnego konstruktora, który przez cztery dziesięciolecia zbroił wojska monarchii austro-węgierskiej i Trzeciej Rzeszy. Zdobył też sławę jako twórca pojazdów wyścigowych i samochodów osobowych. Uznawany za jednego z największych inżynierów XX wieku działających w przemyśle motoryzacyjnym, Ferdinand Porsche jest dziś pamiętany jako twórca znakomitych i popularnych pojazdów, takich jak Volkswagen Garbus czy samochody wyścigowe Auto Union Grand Prix. Jednak w swojej niezwykłej karierze konstruktorskiej okazał się równie pomysłowy jako projektant pojazdów wojskowych i innej militarnej maszynerii. Porsche pracował na rzecz wojska przez pół wieku. Podczas II wojny światowej należał do grona czołowych niemieckich konstruktorów, a Adolf Hitler zwracał się bezpośrednio do niego, gdy zależało mu na broni, która mogła przechylić szalę zwycięstwa na stronę Wehrmachtu. Karl Ludvigsen, historyk i doświadczony specjalista w dziedzinie motoryzacji, opisuje historię Porschego wnikliwie i kompleksowo. Prezentuje wiele nowoczesnych konstrukcji, których powstaniu Porsche patronował. Nie pomija kłopotliwej relacji inżyniera z kierownictwem Trzeciej Rzeszy, portretując go jako równie innowacyjnego, co kontrowersyjnego konstruktora.
Mój przyjaciel Hitler. Wspomnienia fotografa Hitlera Szczegóły prywatnego życia Hitlera we wspomnieniach jednego z jego najbliższych przyjaciół oraz zdjęcia, które pomogły stworzyć legendę Fhrera. Wpływy Hoffmanna sięgały jednak daleko poza sferę propagandy. Nie dość, że był obecny podczas wielu kluczowych wydarzeń w historii Trzeciej Rzeszy i miał dostęp do pilnie strzeżonych miejsc, to dopuszczono go do Hitlera i jego najbliższych współpracowników. Wspomnienia Hoffmanna Heinrich Hoffmann jako "nadworny" fotograf Hitlera odegrał istotną rolę w starannym kształtowaniu publicznego wizerunku Fhrera i gloryfikacji Trzeciej Rzeszy. Oficjalnym fotografem Hitlera został na samym początku jego kariery politycznej w czasie jej trwania wykonał ponad dwa miliony zdjęć Fhrera. Ta wieloletnia znajomość zaowocowała swoistą zażyłością: był obecny podczas wielu kluczowych wydarzeń w historii Trzeciej Rzeszy, dopuszczano go do najbliższych współpracowników Hitlera, miał dostęp do pilnie strzeżonych miejsc, towarzyszył Hitlerowi w podróżach i wielu nieoficjalnych spotkaniach, a nawet odegrał nieoczywistą rolę swata, przedstawiając Hitlerowi swoją asystentkę, Ewę Braun. Dzięki długoletniej komitywie wspomnienia Hoffmanna obfitują w mało znane szczegóły z życia Fhrera. Są też fascynującym studium osobowości dyktatora i ciekawym spojrzeniem na kulisy powstania i upadku nazistowskiego reżimu.
Pierwsza polska monografia dorobku artystycznego Jonasa Mekasa, wybitnego reżysera, krytyka filmowego, pisarza i animatora niezależnej kultury. Autor tego opracowania, Andrzej Pitrus, zauważa we wstępie: "kino Jonasa Mekasa pozostaje wypowiedzią w pierwszej osobie. Był on przecież wirtuozem home movies [...]. Jego filmy opowiadają o ludziach i spotkaniach z nimi, uczą patrzeć mądrze i uważnie na >>przebłyski pięknaProjektując kształt tej książki, Andrzej Pitrus pozostał w kręgu wrażliwości Mekasa, któremu bliska była estetyka fragmentu czy wręcz kolażu. Poszczególne rozdziały nie aspirują zatem do bycia kompletnymi analizami czy interpretacjami kolejnych dzieł, stanowią raczej dialog ze słowami litewskiego artysty, jego poezją, fragmentami dzienników i tekstami krytycznymi. Subiektywny wybór tychże, dokonany przez autora tomu z obszernego dorobku literackiego Mekasa, przedstawiony został w drugiej części książki. Rezonując z autobiograficznym charakterem twórczości artysty, Przebłyski piękna nie stronią również od wątków osobistych autora.
Pełna przygód i licznych zwrotów akcji historia zespołu Ich Troje. Opowieść o tym zespole to inspiracja i przestroga w jednym. W czasach kiedy niemal każdemu marzy się splendor i kariera gwiazdy, a marzenia te podkręcają i pozwalają realizować formaty programów telewizyjnych, łatwo zabrnąć w ślepy zaułek. Michał Wiśniewski, Jacek Łągwa i wokalistki zespołu z rozbrajającą szczerością opowiadają o tym, co ich niosło i uszczęśliwiało, ale też o niepowodzeniach i porażkach, i wreszcie o cenie, jaką musieli bez wyjątku zapłacić za popularność. Ma się wrażenie, jakby chcieli zdjąć łuski z oczu tym, którzy na ich temat, ale i na temat branży muzycznej mają fałszywe wyobrażenia. Można nie być fanem Ich Troje, a i tak dać się wciągnąć w historię zespołu, który zbudowali ciężką pracą, wiarą w sens tego, co robią, bezwzględnym uszanowaniem i oddaniem dla swoich fanów. Tak, ta książka jest niewątpliwie hołdem dla nich.
Lilla Jakubowska urodziła się i wychowała na Suwalszczyźnie.
W 1989 roku ukończyła filologię polską na Filii Uniwersytetu Warszawskiego w Białymstoku. Dziesięć lat później ukończyła Podyplomowe Studium Dziennikarskie i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie w Białymstoku.
Jej książka - to zbiór czterech reportaży, które ukazują nieznane losy wybitnych mieszkańców Suwalszczyzny na przestrzeni XIX i XX wieku. Przedstawione postaci - to ludzie odważni, utalentowani i zawsze wierni wyznawanym przez siebie wartościom. Ich charyzma i nietuzinkowość sprawiają, że głęboko zapadają w pamięci.
"Gorzka gwiazda Syjonu" przedstawia losy żydowskiej rodziny Sternów zamieszkałych w Suwałkach.
"Habermannowie, tkacze i zakonnicy" - to historia rodu Habermannów, rodziny szlacheckiej, zasłużonej dla Ziemi Sejneńskiej.
"Leśne echa" ukazują dzieje rodziny Ostrowskich, splecionych z życiem i działalnością "Żwirki", dowódcy największego oddziału AK w obwodzie suwalskim, w czasie II wojny światowej.
"Zapomniany świat" odsłania nieznany, tajemniczy dla wielu Polaków, świat staroobrzędowców, którzy osiedlili się na Suwalszczyźnie, w XVIII wieku.
Przedstawiona publikacja to zbiór artykułów poświęconych humanistycznym i społecznym refleksjom naukowym nad zjawiskiem sportu. A ponieważ zjawisko to wciąż (mimo wyraźnej poprawy stanu rzeczy w ostatnich dwóch dziesięcioleciach) nie jest w Polsce wystarczająco przebadane naukowo, każdy projekt tego typu stanowi rozszerzenie naukowej wiedzy na ten temat. W kilku artykułach tomu pojawiają się porównawcze, multilateralne metody przedstawiania i analizowania cząstkowych tematów problemowych, co pozwala na konieczną relatywizację i właściwe wyważenie formułowanych wniosków. Cenne jest umiejscowienie wielu pomieszczonych w tomie analiz w szerokim kontekście społeczno-kutrowym, pozwalające wykazać wieloaspektowy charakter współczesnego zjawiska sportu. Formułowane w wielu artykułach wnioski stanowią nowatorskie spostrzeżenia, tym cenniejsze, że wynikające z badań materiałowych. Godne podkreślenia jest też zebranie w jednym tomie rozważań nie tylko językoznawczych (choć jest ich większość), lecz także komunikologicznych, filmoznawczych, pedagogicznych, socjologicznych.
O alkoholu w dziejach polskiej kultury można pisać bez końca. Wódka oraz inne trunki zawsze były obecne w życiu artystów i tak już chyba zostanie. To kwestia pewnej wrażliwości, sposobu życia. Zapewne nie bez powodu związki rodzinne artystów z reguły należały do wyjątkowo skomplikowanych, a życie pod jednym dachem z geniuszem nigdy nie było łatwe. Inna sprawa, że pikantne historie z życia prywatnego zawsze pobudzały ciekawość, stając się tematem licznych plotek w biurach i kawiarniach. Do niedawna nie było przecież tabloidów. Nie lada problem dla badaczy stanowią dzieci występujące w charakterze biografów swoich rodziców. Co prawda posiadają one materiały, do których inni nie mają dostępu, jednak bardzo często dokonują ich cenzury. Rekordy na tym polu pobił Władysław Mickiewicz, który większość życia poświęcił na tropienie i niszczenie dokumentów przedstawiających ojca w złym świetle. W efekcie dzisiejsi badacze biografii wieszcza zamieniają się w detektywów, a rekonstrukcja życia Adama Mickiewicza przypomina pracę specjalistów od kryminalistyki. Kira Gałczyńska nie niszczyła wprawdzie dokumentów, ale z premedytacją pomijała lub naginała fakty z życia Konstantego Ildefonsa. Jako córka miała do tego prawo, natomiast jako badaczka nie. A przecież Gałczyński opisany bez żadnej cenzury może tylko zyskać, bo zostaje ukazany w pełni swojego człowieczeństwa. Dotyczy to również jego największych ekscesów alkoholowych. Równie barwnej postaci próżno by szukać w dziejach naszej literatury, z czego już jego współcześni zdawali sobie sprawę. * Poszedł spać trzeźwo, a wstanie pijany. Jan Kochanowski* Romantyczne upojenia filomatów* Król życia na wielu fortepianach. Artur Rubinstein* Alkoholowe (i nie tylko ) demony Stanisława Przybyszewskiego.* Wóda leje się strumieniem. Strumieniem zwanym Skamander.* Konstanty Ildefons Gałczyński. Dekadencja na wesoło.* Wielka improwizacja w barze dla woźniców. Stefan Jaracz i jego szewskie pasje.* W tłumie alkoholików za życia i na upiornym pogrzebie. Ireneusz Iredyński.* Samotność idola. Manierka Zbigniewa Cybulskiego.* Wódka, kobiety ipoezja. (W dowolnej kolejności). Stanisław Grochowiak. .
Ulubieńcy bogów umierają młodo powtarzał na krótko przed śmiercią Zbyszek Cybulski i ten cytat z Fryderyka Nietzschego stał się idealnym mottem tej książki. Przedstawia ona bowiem losy ludzi, którzy z różnych powodów nie zrobili karier, do jakich byli predysponowani, i którzy odeszli z tego świata przedwcześnie, często w tragicznych okolicznościach, by dopiero po śmierci stać się ikonami kultury masowej. Większość bohaterów tej książki szybko dotarła na szczyt powodzenia. Ze Zbyszkiem Cybulskim identyfikowały się tysiące młodych ludzi, Teresę Tuszyńską okrzyknięto ideałem kobiecej urody, Andrzej Brycht zaś uchodził za następcę Marka Hłaski. Edward Stachura stał się wieszczem dla niemal całego młodego pokolenia, natomiast Anna German była uznawana za największą indywidualność polskiej piosenki. I tylko Ryszard Milczewski-Bruno i Wiesław Dymny uchodzili za outsiderów, ale nawet oni nie mogli narzekać na brak uznania i nagród potwierdzających ich niepospolite talenty. * Zbyszek Cybulski. Czy aby buntownik i czy na pewno bez powodu?*Przypadek Andrzeja Brychta Hłasko 2.0*Anioł polskiej estrady Anna German*Demony i finanse Edwarda Stachury*Aktorka największych nadziei - Teresa Tuszyńska*Maski Wiesława Dymnego autokreacja i samozniszczenie*Alina Szapocznikow - traktat erotyczno-tanatologiczny*Ryszard Milczewski-Bruno liryk z pegeeru*Inna twarz Haliny Poświatowskiej. Romantyczka w Pewexie. Książka weryfikuje mity związane z jej bohaterami, bo w rzeczywistości Zbyszek Cybulski wcale nie był aktorem rozchwytywanym przez reżyserów, Stachura dość dobrze radził sobie pod względem finansowym, a Milczewski-Bruno nie popełnił samobójstwa. Sławomir Koper udostępnia mnóstwo mało znanych informacji na temat życia prywatnego swoich bohaterów. Niektóre z nich mogą być dużym zaskoczeniem dla Czytelników. .
ŚWIĘTA, KTÓRA OFIAROWAŁA SAMĄ SIEBIE W INTENCJI GRZESZNIKÓW
Gemma oznacza „klejnot”. Przy chrzcie obawiano się, że żadna z dotychczasowych świętych nie nosiła tego imienia. Po latach okazało się jednak, że dziewczynka miała własną szczególną drogę do świętości – świętości oficjalnie potwierdzonej przez Kościół. Od najmłodszych lat rozważała mękę Chrystusa i starała się naśladować swojego Mistrza we wszystkim. Stąd jej miłość do każdego, kogo spotkała, a także wyjątkowe upodobanie do miłosiernego ofiarowywania umartwień, zwłaszcza w intencji zbawienia grzeszników. Gemma żyła zaledwie dwadzieścia pięć lat, ale było to życie nieprzeciętnie intensywne. Obdarowana cudownymi łaskami, mistyczka, stygmatyczka, zakochana w Jezusie, obdarzona także… niegasnącym poczuciem humoru. Poznaj życie tej niezwykłej dziewczyny, która rozpoznała Zbawiciela, przyjęła Jego Słowo i zdecydowała się być z Nim tak radykalnie, jak to tylko możliwe.
Świadectwa ludzi, których życie zmieniła "Moc uwielbienia"Czy doświadczasz tego, że Bóg naprawdę jest twoim dobrym Ojcem? Zastanawiasz się, jak być blisko Niego? Merlin Carothers, autor wyjątkowej książki "Moc uwielbienia", która zmieniła życie milionów ludzi na całym świecie, daje jedną odpowiedź: uwielbiaj Go nieustannie!Przeczytaj niezwykłe świadectwa osób, które osobiście doświadczyły Jego nieskończonej hojności i potęgi błogosławieństwa nawet w najtrudniejszych sytuacjach."Niniejsza książka składa się z prawdziwych historii ludzi, którzy poznają moc uwielbienia. Ja zaś modlę się o to, aby te świadectwa pobudziły do uwielbienia i ciebie, byś mógł doznać pełni Bożego życia w swoim sercu." (od Autora)
Jak zostać modelką? Trzeba być szczupłym, wysokim, silnym psychicznie, wytrwałym, szczupłym, wysokim, nie mieć wielkiego ego, mieć silny charakter, być szczupłym, wysokim, znać angielski, być miłym, szczupłym i wysokim. Na początek wystarczy.Co jeszcze? Być nastolatką, ale nie płakać w poduszkę, że obok nie ma mamy. Nastolatka, która zaczyna karierę modelki w agencji, jedzie sama do obcego miasta w innym kraju i zostaje tam na tydzień, dwa, albo kilka miesięcy. Mieszka w obcym mieszkaniu, z obcymi dziewczynami. Nikt jej nie pyta, jak się czuje, czy dobrze sypia, tylko komunikuje, gdzie ma dziś iść na casting i znika. Sama robi sobie zakupy, gotuje obiady, robi pranie. Jest przestraszona, niepewna siebie, zdezorientowana i żeby dać sobie radę z tymi emocjami, musi jak najszybciej wydorośleć.Jak szybko wydorośleje, mniej ją będzie boleć nieustanne ocenianie. Bo istota tej pracy to codzienne poddawanie swojego ciała pod ocenę. Dla jednego jest zbyt gruba, dla drugiego zbyt chuda. Na jednym castingu ma zbyt ciemną karnację, na następnym zbyt jasną. Nie odpowiada klientowi, bo ma piegi, albo dlatego, że ich nie ma. Dla młodej dziewczyny taka sytuacja jest ciężka do uniesienia psychicznie.Ale jeżeli to wszystko, i jeszcze dużo, dużo więcej przetrzyma, to wygrała. Radzi sobie w nieprzewidywalnych sytuacjach, zna języki, nie boi się nawet najdalszych podróży, jest samodzielna. Jeśli modeling jej nie zniszczył, to dał jej wielkie doświadczenie.
Kolejny tom kolekcji "Najwybitniejsi Naukowcy", prezentującej postaci ludzi nauki, których badania przyczyniły się do rozwoju ludzkości w różnych dziedzinach - medycynie, przyrodzie, fizyce czy astronomii. Jego bohaterem jest Galileusz, astronom, eksperymentator, dociekliwy i uparty badacz, którego obserwacje potwierdziły to o czym ponad 100 lat wcześniej pisał Mikołaj Kopernik - że Ziemia krąży wokół Słońca, a nie odwrotnie. W albumie znajdują się również krótkie biogramy najważniejszych postaci występujących w komiksie, posłowie dr. Tomasza Rożka, propagatora nauki i twórcy kanału Nauka To Lubię, oraz kalendarium odkryć Galileusza. Twórcą serii "Najwybitniejsi Naukowcy" jest hiszpański scenarzysta i rysownik Jordi Bayarri. Kolekcję poleca portal Nauka To Lubię Junior.
Czworonożnym bohaterom tej książki użyczyły tytułu NIEUMARŁE - słynne tygrysy cudem uratowane na granicy polsko-białoruskiej z koszmarnego transportu śmierci przez Ewę Zgrabczyńską, dyrektorkę poznańskiego zoo. Podobne interwencje stały się poniekąd znakiem firmowym, pasją i powołaniem tej niezwykłej kobiety, która miłość do zwierząt łączy z walką o ich prawa i dobrostan.Dzięki brawurowym akcjom Zgrabczyńskiej i jej współpracowników zwierzęta - przetrzymywane w potwornych warunkach tygrysy, niedźwiedzie brutalnie tresowane w cyrkach, oceloty, lwy i oryksy traktowane jako zabawki albo źródło zarobku w nielegalnych hodowlach, ocalone przed myśliwymi wilki, oswobodzone z ferm lisy i jenoty - znajdują bezpieczne schronienie i opiekę. Te opowieści przywracają wiarę w dobro i w to, że poświęcenie, zaangażowanie i miłość mogą ocalić świat i naszych braci mniejszych przed ludzką chciwością, okrucieństwem i bezdusznością.Ostatnia z akcji opisanych w tej książce to ratowanie przed zagładą zwierząt z ogarniętej wojną Ukrainy - z bombardowanych ogrodów zoologicznych i azylu pod Kijowem.Powyższy opis pochodzi od wydawcy
Autorem książki „Wędrowanie pozostanie” cz. 1 jest Mirosław Kowalski, lekarz i podróżnik. „Wędrowanie pozostanie” nawiązuje do zmian, jakie dokonały się w świecie w ostatnich kilku latach. Książka jest zbiorem felietonów, poświęconych pięciu krajom i stanowi pierwszą część większego cyklu wydawniczego. W części pierwszej przedstawiona jest Malta, Mjanma (Birma), Kuba, Azerbejdżan i Uganda w podobnej sekwencji tematycznej: historia, przyroda, miasta, ludzie. Opis jest wspomnieniem i subiektywnym spojrzeniem autora, wielowątkowym, nie mającym charakteru przewodnika. Opisy krajów ilustruje ponad 200 wysokiej jakości fotografii.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?