Arkadij Bielinkow był pisarzem wyklętym. Mówił i pisał rzeczy prowokujące i często niepopularne, ponieważ był umysłem przekornym, odważnym i całkowicie niezależnym. Jego esej o dekabrystach należy do najświetniejszych dokonań rosyjskiej publicystyki. To tekst na miarę Czaadajewa, Hercena czy Lwa Tołstoja. Jego książka o Oleszy to niezwykły portret rosyjskiego pisarza, któremu historia spuszczona z łańcucha przetrąciła kręgosłup i wcisnęła knebel do pisarskich ust. Sam Arkadij Bielinkow, więzień Stalina, zachował swój kręgosłup moralny nietknięty i ocalił niezależność swego umysłu i krytyczną zdolność do analizy aż do końca życia. Jego eseistyka to więcej niż esej, to po prostu kawał świetnej literatury.Adam MichnikDla Bielinkowa to nie literatura była najważniejsza, ale rzecz fundamentalna, bez której sama literatura traci sens wolność. Ona właśnie jest tematem książki o Oleszy i tak tę książkę czytajmy. Bielinkow wierzył, że mamy wpływ na to, co się z nami dzieje, i jeśli ludzie nie są wolni, to dlatego, że się na ten stan zgodzili. Mądrzy, utalentowani, wrażliwi ludzie uznali kiedyś, że w służbie idei powinni wyrzec się wolności. Wierzyć nie temu, co podpowiadają im rozum i sumienie, ale ćwierćinteligentom, którym parę pojęć jak cepy wystarcza, by znać recepty na wszystkie problemy świata czy narodu, to bez znaczenia. Podążając za kimś takim, ludzie tracą jednak i mądrość, i talent, i wrażliwość, a często stają się kibicami zła.Ze wstępu Jerzego Czecha
Kolejna znakomita książka Waldemara Łysiaka Skojarzenia i Aforyzmy - zbiór pisanych świetnym konserwatywnym piórem esejów kulturowych i politycznych. Nikogo nie zostawią one obojętnym. Dodatkowo książka zawiera sto kilkadziesiąt bonmotów autora. Jesteś fanem esejów i felietonów zabarwionych politycznie, to Skojarzenia i aforyzmy Waldemara Łysiaka będą pozycją zdecydowanie wartą Twojej uwagi! Książka opiewa w kulturowe skojarzenia. Sprawia, że po lekturze pogrążysz się w zadumie i rozmyślaniach.
Partner wydania: Muzeum Tatrzańskie w ZakopanemChodząc w Tatry, można zobaczyć więcej. Nawet jeśli w górach się tylko bywa, każdy, kto w nie idzie, zmierza po skarb tu zwyczajne sprawy nabierają nowego sensu. Aktywność, wysiłek, zmęczenie stają się czymś więcej niż tylko fizycznym doświadczeniem. Tatry to miejsce nieograniczonych możliwości, ale także lekcja pokory. W Tatrach upływ czasu staje się wyraźniejszy.Chodząc w Tatry to zbiór esejów antropologiczno-filozoficznych o życiu w Tatrach i pod Tatrami pisanych z perspektywy mieszkańca Kościeliska, to próba zrozumienia istoty tatrzańskości i elementów, które się na nią składają. To także osobista opowieść o wieloletniej relacji z górami, o fascynacji wspinaczką i wędrówkami, o obserwacjach zmieniającej się natury wciąż wspaniałej, mimo że coraz bardziej niszczonej przez człowieka. To także uniwersalna refleksja o przemijaniu i o tym, że w górach mocniej doświadcza się swojego istnienia.
Oto pierwsza odsłona (choć w Niemczech wydana jako ostatnia) monumentalnej, rozpisanej na trzy książki (każdy tom stanowi integralną całość) biografii Franza Kafki. Jej literacki rozmach, oddech, sprawne pióro, wnikliwość analiz, szerokość spojrzenia z jednej strony, a z drugiej rzetelność badawcza w przekopywaniu się przez materiały pozostawione przez Maxa Broda, kwerendy w archiwach izraelskich i czeskich - to wszystko sprawia, że mamy przed sobą być może najpełniejszą i najciekawszą biografię autora Procesu.Zaczynamy od lat dzieciństwa i młodości. Niech za przewodnik po zawartości posłuży kilka emblematycznych tytułów rozdziałów książki: Wielkoludy: Kafkowie z Woseku, Myśli o Freudzie, Kafka Franz, wyróżniający się uczeń, Niewinność i impertynencja, Przyjaciel Max, Pokusy, Krajobraz wewnętrzny: OPIS WALKI, U dziwek, Kawiarnie, gejsze, sztuka i kino, Rewelacyjny urzędnik pomocniczy, Idee i duchy: Buber, Steiner, Einstein, Literatura i turystyka.A pisał Hermann Broch: ,,W jednym jestem w każdym razie podobny do Kafki i Musila, wszyscy trzej właściwie nie mamy biografii; żyliśmy i pisaliśmy, ot i wszystko"".
Diego Maradona. Chłopiec, buntownik, bóg"" to jedna z najlepszych piłkarskich biografii, które pojawiły się na rynku. Napisał ją ceniony dziennikarz Guillem Balagu. Opisał nie tylko szczegóły i ciekawostki ze sportowej kariery Argentyńczyka, lecz także jego dosyć kontrowersyjne życie.Dlaczego Diego Maradona stał się jednym z najwybitniejszych piłkarzy w historii? Co miało na to wpływ? Talent, praca, a może jedno i drugie? Co robił prywatnie? Jakie były jego najmroczniejsze życiowe tajemnice? Na te i inne pytania odpowiedzi znajdziecie właśnie w tej książce. O fenomenie argentyńskiego piłkarza nie świadczy tylko liczba bramek i sukcesów sportowych, lecz także fakt, że kiedy media obiegła wiadomość o jego śmierci, cały świat zanurzył się w rozpaczy.Postać Maradony od wielu lat wzbudza kontrowersje. Autor przedstawił jego historię także pod kątem psychologicznym, co może pomóc lepiej zrozumieć pewne czyny i zachowania argentyńskiego piłkarza. Diego jest postacią, o której nigdy nie zapomną zarówno kibice, jak i osoby niezainteresowane sportem. Przeszedł ON z pewnością do historii futbolu jako legenda oraz jeden z najwybitniejszych piłkarzy w historii tej dyscypliny.
To tam powstał słynny kawałek Drin za drinem. To tam Tede, Borixon i Onar stworzyli styl zwany baunsem. To tam nagrywali Chada, Pih, Wzgórze Ya-Pa 3 czy V.E.T.O. Warszawskie studio Schron było dla raperów niczym drugi dom. W przenośni i dosłownie. Powstały tam albumy, które stały się klasykami polskiego hip-hopu.Krzysztof Kozak przez wielu uważany jest za ojca chrzestnego rodzimego rapu. W tej książce opowiada o powstaniu i spektakularnej działalności swojej wytwórni RRX. Zaliczki w formie samochodów, siatki pełne pieniędzy za albumy, konfrontacje z gangsterami, konflikt z magazynem ,Klan,, kulisy Bitwy Płockiej, szalone wyjazdy na koncerty i hardkorowe imprezy, które kończyły się grubymi akcjami z jazdą po pijaku i wciąganiem koksu na czele.To, co było owocem totalnej pasji, stało się stylem życia na krawędzi. Bo my nie oddzielaliśmy hip-hopu od życia.Szczera, bezkompromisowa i do bólu prawdziwa. Historia człowieka, pod którego skrzydłami zaczynali Peja i Sokół, raperów, którzy do dziś są gwiazdami sceny, oraz biznesu budowanego w Polsce w czasach dzikiego kapitalizmu.Gdyby nie ja, Latkowski nie nakręciłby Blokersów, a kilku raperów nie dostałoby Fryderyka.Jeśli interesujesz się hip-hopem, koniecznie musisz poznać tę opowieść.
Narkotyki bez paniki. Co trzeba wiedzieć o legalnych i nielegalnych środkach psychoaktywnych.Zagrożenia związane z nielegalnymi narkotykami są dobrze znane i rzadko kwestionowane, ale czy mamy świadomość jak szkodliwe w porównaniu z nimi są alkohol lub tytoń? Co tracimy, zakazując badań medycznych nad magicznymi grzybami, LSD i konopiami? Czy mdma jest mniej szkodliwie niż jazda konna, a mefedron powinien być rozdawanych w klubach?W Narkotykach bez paniki profesor David Nutt pokazuje, co mówi nauka o legalnych i nielegalnych substancjach psychoaktywnych, aby umożliwić każdemu i każdej podejmowanie racjonalnych decyzji w oparciu o obiektywne dowody. Szczególnie wskazana politykom.Co to jest uzależnienie? Czy istnieje osobowość uzależnieniowa?Czy uzależnienie można wyleczyć?Jak możemy mierzyć szkody wyrządzane przez narkotyki?Co powinniśmy mówić naszym dzieciom o narkotykach?
Carl Wedel przyjechał do Warszawy z Berlina i w 1851 roku otworzył przy ulicy Miodowej swoją pierwszą cukiernię. Emil, a później Jan Wedlowie, przedstawiciele kolejnych pokoleń tej dynastii, zmienili niedużą cukiernię w potężną fabrykę i osiągnęli sukces na niebywałą skalę, przekraczający wymiar finansowy ich produkty stały się dla Polaków trwałym symbolem wybornego smaku. Oni sami natomiast coraz głębiej wrastali w warszawski krajobraz, angażując się całym sercem (a nieraz i portfelem) w polskie sprawy. Byli Polakami z wyboru.Wedlowie nie bali się nowych technologii i innowacyjnych jak na tamte czasy form promocji. Ale musieli odnaleźć się także w nowej rzeczywistości społecznej coraz więcej kobiet walczyło o swoje miejsce na rynku pracy, coraz częstsze były strajki robotników, domagających się poprawy sytuacji bytowej. A potem nadeszła wojna, która zmieniła wszystko.Łukasz Garbal przenosi nas do pracowni dziewiętnastowiecznych mistrzów cukiernictwa, dawnych manufaktur czekolady, do gabinetów warszawskich fabrykantów i hal fabrycznych, a przy okazji opowiada słodko-gorzki kawałek naszej historii.
Logavina to cicha i spokojna uliczka położona w sercu miasta, słynącego z tolerancji i kosmopolitycznego uroku. Wybuch wojny postawił na głowie życie jej mieszkańców, Bośniaków, Chorwatów i Serbów, którzy do tej pory żyli obok siebie, nie zwracając uwagi na dzielące ich różnice. W oblężonym Sarajewie, pozbawieni ogrzewania i elektryczności, przy coraz bardziej ograniczonych zasobach żywności i wody, każdego dnia muszą teraz walczyć o przetrwanie swoje i bliskich. Muszą bronić się nie tylko przed kulami snajperów, ale także przed równie groźnym wrogiem – nienawiścią do sąsiadów i niedawnych przyjaciół, którzy tak łatwo mogą zmienić się w śmiertelnych wrogów. W intymnej relacji naocznego świadka Barbara Demick splata losy dziesięciu rodzin. I po dwudziestu latach wraca, by się przekonać, jak radzą sobie z następstwami wojny. „W oblężonym mieście bomby burzą nie tylko domy. Przemoc atakuje też jego tkankę społeczną – przyjaźń, solidarność, zaufanie – bez której żywy organizm miasta nie przetrwa. Barbara Demick opisuje, jak mieszkańcy pewnej sarajewskiej ulicy obronili te podstawowe międzyludzkie więzi, a więc obronili swą ulicę – a ulice takie jak ta obroniły miasto. To reportaż z najważniejszego frontu każdej wojny, który przebiega przez serca i umysły. Wszyscy mieszkamy na ulicy Logavinej.” Konstanty Gebert „Obojętność na skutki wojen i kataklizmów zwiększa się z liczbą ofiar. Nie potrafimy przejąć się losem stu czy pięciuset tysięcy ludzi. Dramat mieszkańców sarajewskiej ulicy Logavinej to historia rodzin i osób, wplątanych w niechcianą wojnę, zmuszonych do heroizmu przekraczającego ich siły. Jest to zapis doświadczenia nagłej zamiany spokojnego życia w przyjaznym mieście na upokarzającą codzienność wojenną. Śledząc ich losy, łatwo wyobrazić sobie siebie i swoich najbliższych w podobnej sytuacji. Lektura obowiązkowa.” Janina Ochojska „Doskonale uchwycony heroizm cywilnych mieszkańców Sarajewa – ich hart ducha, ironia, stoicyzm. [...] Koncentrując się na jednej ulicy Sarajewa, Demick maluje realia życia w mieście trafnie i z prezycją.” David Rieff, „Philadelphia Inquirer” „Gdybyś miał przeczytać tylko jedną książkę o Sarajewie, powinna to być właśnie ta książka.” Mary McGrory, „Washington Post” „To, co zachwyca mnie w tej książce – i co zachwyciło w „Światu nie mamy czego zazdrościć” – to sposób, w jaki Barbara Demick prowadzi nas w głąb ludzkiego życia. Zaczynamy rozumieć nie tylko, co działo się na sarajewskiej ulicy, na której mieszkała w czasie wojny, ale również, co przeżywali ludzie. Możemy sobie wyobrazić, jak my byśmy się czuli, co myśleli. Nie mamy tu do czynienia z sytuacją, gdy to, co prywatne, staje się polityczne — wręcz przeciwnie. To polityka i historia stają się w osobiste, ponieważ sytuacja w kraju, w mieście zagarnia i rwie ludzkie losy. Książka Demick oscyluje pomiędzy opowieścią o codzienności a wielką tragedią, jest znacznie bardziej wnikliwa niż typowa dziennikarska relacja.” Lindsey Hilsum
Przedstawiamy tłumaczenie Zeszytu 51 Marcela Prousta, nadając temu zbiorowi tekstów tytuł Wieczór u księżnej de Guermantes. Transkrypcja tego brulionu znalazła się w publikacji Henri Bonnet’a i Bernarda Claraca[1], zawierającej bruliony Prousta z czasów przygotowań do Czasu odnalezionego, czyli najprawdopodobniej z lat 1909–1916. Czym jednak są Zeszyty? Większość z nich została spalona na polecenie samego pisarza najprawdopodobniej przez Celestę Albaret, nieliczne się zachowały, być może dlatego, że Proust potrzebował je nadal do swojej pracy.
Tekst końcowego rozdziału Czasu odnalezionego, którego zarys można odnaleźć właśnie w zapiskach z Zeszytu 51, jest rezultatem długiego, wieloletniego dopracowywania. W pierwszej wersji z Zeszytu 51 przyjęcie u księżnej odbywa się wieczorem, a nie o poranku jak w kolejnych wersjach, dlatego został on zatytułowany przez nas Wieczór u księżnej de Guermantes.
W roku 1909 Proust zaczął pisać Bal kostiumowy, opowiadanie o doświadczeniu upływającego czasu, o rozmowach podczas wizyty w salonie po piętnastu czy dwudziestu latach nieobecności. Pierwszą wersję znajdujemy w Zeszycie 51, najstarszym ze wszystkich, które znamy, zawierającym szkic ostatniego rozdziału Czasu odnalezionego.
Można tu podkreślić, że w Wieczorze u księżnej de Guermantes uwidacznia się akcent jaki kładzie Proust na krytykę inteligencji, co jest oznaką tego, że etap sainte–beuve’owski nie jest zbyt odległy. To, co Proust potępia w pisarstwie tego krytyka, odwołuje się do teorii pozytywistycznych Hippolyte’a Taine’a, zarzuca mu nadużywanie inteligencji lub wyłączne posługiwanie się inteligencją. Nie chodzi o to, że Proust pogardza inteligencją, ale o to, że nie jest ona tą władzą poznawczą, która najlepiej ujmuje to, co rzeczywiste i prowadzi do istotnych sądów o naturze poezji.
Akcent położony na pokrewieństwo rozważań teoretyczno-literackich pomiędzy brulionami sainte–beuve’owskimi a brulionami powieściowymi wskazuje na moment istotnej przemiany: żeby rozpocząć w roku 1909 pisanie powieści, ze szczątków porzuconego eseju Proust musiał wyłuskać nową formę pisania – narrację podmiotu śniącego, marzącego lub pragnącego zasnąć, pogrążonego w bezsenności i w towarzyszącym tym stanom przypominaniu.
„Jestem zwykłą osobą, która ma niezwykłą pracę” – mówi o sobie Julia Roberts, jedna z największych i najlepiej opłacanych gwiazd Hollywood. Sama sięga po to, czego chce – czy jest to wymarzona rola, czy kandydat na męża. Uznawana za najpiękniejszą kobietę świata, prostolinijna, naturalna i pewna siebie, „Pretty woman” po swojemu rozgrywa życie i nie daje się wtłoczyć w żaden schemat. Odważnie zabiera głos w ważnych sprawach. Pytania o wiek najczęściej kwituje wzruszeniem ramion i słowami: „to tylko liczba”. Bogato ilustrowana biografia pióra Magdy Patryas, dziennikarki i autorki książki o T.Love „Potrzebuję wczoraj”, to portret wyjątkowej kobiety, która żyje na własnych zasadach.
Imperium bóluCierpienie i strach. Wielki koncern. Mordercza gra.Historia epidemii opiatowej ujawniona przez nagradzanego reportera New York Timesa, laureata Nagrody Pulitzera.W latach 1999 - 2017 blisko 250000 Amerykanów zmarło z powodu przedawkowania leków przeciwbólowych wydawanych na receptę. Ta epidemia została wywołana przez agresywny marketing środka OxyContin produkowanego przez koncern Purdue Pharma.Silne narkotyczne środki, zwane też opiatami, były kiedyś ostatnią deską ratunku dla osób cierpiących z bólu. W gigantycznej kampanii marketingowej Purdue twierdziło jednak, że formuła leku sprawia, iż jest bezpieczniejszy niż tradycyjne tabletki. Dzięki temu OxyContin stał się najchętniej stosowanym lekiem przeciwbólowym. Ci, którzy go nadużyli, przekonali się, że wbrew zapewnieniom producenta środek natychmiast uwalnia swój narkotyczny ładunek. Nawet w dawce wydawanej na receptę lek okazał się silnie uzależniający. Koncern miał tego świadomość, jednak zataił prawdę przed amerykańską Agencją Żywności i Leków, lekarzami i pacjentami, czerpiąc ogromne zyski ze sprzedaży OxyContinu.Trwające kilka dekad śledztwo Barry'ego Meiera rzuca na epidemię opiatową nowe światło. Autor książki odsłania prawdziwe oblicze koncernu farmaceutycznego i ujawnia szokujące szczegóły oszustwa. Zdaje też relację z nieudanych prób Departamentu Sprawiedliwości, by zatrzymać epidemię i uratować tysiące istnień ludzkich.Zabić ból - thriller, medyczna powieść detektywistyczna i raport biznesowy zarazem daje wstrząsający obraz tego, jak zapowiadany jako cudowny lek stał się przyczyną narodowej tragedii.Autor specjalnie do polskiego wydania książki dopisał epilog. Przedstawia w nim najnowsze faktyz historii OxyContinu i tych, którzy na nim przez lata zarabiali.Na 2022 rok zaplanowana jest ekranizacja serialu na platformie Netflix.
To jest opowieść o umieraniu. Szczera, intymna do granic, groteskowa, brutalna, smutna i okropnie śmieszna. To dziennik umierania ojca, nie książka wspomnieniowa. To historia o rodzinie w sytuacji granicznej. O instytucjach opiekuńczych, które zawalają sprawę. O Kościele, który zawala, służbie zdrowia, która zawala. To opowieść o czułości i bliskości, które zalewa gniew, bezradność, rozpacz i wściekłość. To w końcu krzyk przeciwko nielegalności eutanazji.
Publikacja w 1971 roku tego skrzącego się błyskotliwym humorem eseju ściągnęła na głowę Esther Vilar kłopoty podobne do tych, które nieco później spotkały Salmana Rushdiego, po ukazaniu się ""Szatańskich wersetów"", z tą wszakże różnicą, że wyrok śmierci (na szczęście tylko publicznej, choć zdarzały się i ataki fizyczne) na Autorkę wydali nie ajatollahowie, ale ich równie despotyczny europejski odpowiednik pozbawione autoironii postępowe środowiska intelektualne, a przede wszystkim nadające im ton feministki i feminiści. Klątwie po publikacji Tresowanego mężczyzny - towarzyszyły ataki w czołowych mediach, a nawet groźby fizycznej rozprawy z pisarką. Gra szła o wysoką stawkę; Vilar zakwestionowała pogląd o odwiecznym ucisku kobiet przez mężczyzn i zbudowane na nim roszczenia. Zdaniem pisarki, to kobiety owijają sobie mężczyzn i męski świat wokół palca, a rzekomo upośledzona pozycja kobiet jest li tylko zasłoną dymną, za którą ukrywa się prawdziwy ucisk. Mit po micie, zabobon po zabobonie, Vilar obala przeświadczenia leżące u podstaw kolejnych fal feminizmu. I choć autorka bardzo świadomie nie stroni od publicystycznej przesady, warto zadumać się nad tym, czy nawet najśmielej brzmiące tezy Esther Vilar nie są bliższe prawdzie o wiele bardziej niż mamy odwagę pomyśleć. Tresowany mężczyzna, przetłumaczony dotąd na wiele języków, ukazuje się w Polsce po raz pierwszy dopiero pół wieku po niemieckiej premierze. Jak silną burzę wywoła nad Wisłą? Czy i teraz prowokacyjne dzieło Esther Vilar wywoła wściekłą falę agresji?
Afganistan jest krajem niezwykłym, nieobliczalnym, krajem, którego nie można porównać z żadnym innym na świecie. Gdyby nie kolejne najazdy wojsk obcych mocarstw, można by przypuszczać, że Afgańczycy żyjący od setek lat w zamkniętej strukturze rodowo-plemiennej nie mieliby szans na kontakt z obcą cywilizacją. Kraj, podbijany na przestrzeni wieków, wchodził w skład imperium perskiego, grecko-macedońskiego, arabskiego i tureckiego, przejmując zwyczaje i kulturę, język i religię zwycięzców. To stanowi o obecnej etnicznej, kulturowej i religijnej różnorodności jego mieszkańców. Afganistan należy do najbiedniejszych państw świata, państw skażonych wojną i ludzkim cierpieniem. Fragment Wstępu
Jak najlepiej ustalić warunki społecznego współżycia?Jacek Hołówka w trzecim tomie swych "Dzienników" zajmuje się politycznymi teoriami, które nie opierają się na trwałych wzorcach, tylko szukają kompromisu. Teorie te głoszą, że warunki wspólnego życia we wszystkich dobrowolnych zbiorowościach trzeba otwarcie wynegocjować, a nie uznać za jakoś naturalnie ustanowione. Co gorsze, trzeba je negocjować, nie dysponując żadną ustaloną metodą negocjacji, a tymczasem nie każdy sposób budowania społecznego konsensusu jest równie wiarygodny. Jak rozwiązać ten problem?Autor zauważa, że w filozofii polityki dominują dwa nurty myślenia na ten temat; pierwszy kładzie nacisk na konstruowanie zasad bezstronnego, liberalnego prawa, a drugi postuluje krzewienie kultury kooperacji poprzez wpajanie pomocnych temu wartości. Zwolennikami pierwszego podejścia byli konstytucjonalista John Locke, republikanin Immanuel Kant, federalista James Madison, liberał John Stuart Mill i rzecznik parlamentaryzmu Zygmunt Balicki. Do drugiej szkoły należą natomiast zwolennik umiaru Monteskiusz, sentymentalista Jean-Jacques Rousseau, konserwatysta Michael Oakeshott, komunitarianin Daniel Bell i anarchista Robert Nozick. Choć każdy reprezentuje nieco inny punkt widzenia, Autor przekonuje, że cała dziesiątka zasługuje na wnikliwą uwagę, gdyż zasadnicza idea i wartości państwa wynegocjowanego są szczególnie potrzebne właśnie dziś, w dobie ekstremalnej polaryzacji politycznej.
Ulica Braci Mycków znajduje się w północno-zachodniej części Piotrkowa Trybunalskiego, na osiedlu Wojska Polskiego.Patronami tej małej uliczki są: Stefan, Kazimierz, Mieczysław, Jerzy i Juliusz, synowie Feliksa i Walerii. Ich życie przez pewien okres związane było z Piotrkowem Trybunalskim. W tym mieście się urodzili, wychowali, tu ukształtowali swoje życie i wszyscy bez wyjątku na upamiętnienie w pełni zasłużyli.
Czy warto w życiu postawić wszystko na jedną kartę? Jak to jest być sobie sterem, żeglarzem i okrętem? Jak znaleźć w życiu wielki, śmiały cel? O swojej drodze i swoich wyborach w autobiografii edukacyjno-poradniczej opowiada Ryszard Pieńkowski.Autor przedstawia realia tworzenia firmy w Polsce lat 80. XX wieku oraz doświadczenia zdobyte przez ponad 30 lat kierowania przedsiębiorstwem na konkurencyjnym rynku. Do tego dokłada praktykę z ponad 50 lat zarządzania ludźmi.Dzięki temu powstało swego rodzaju studium przypadku uzupełnione bogatym zbiorem 114 porad i 140 przykładów z zakresu marketingu i zarządzania, przydatnych przedsiębiorcom, szefom firm i wszelkich innych organizacji oraz menedżerom.Ryszard Pieńkowski założyciel i właściciel Infor PL, jednego z największych w kraju dostawców informacji gospodarczej i prawnej. Twórca Dziennika Gazety Prawnej marki znajdującej się w pierwszej dwudziestce na liście 500 najbardziej wartościowych polskich marek. Założyciel ponad 100 czasopism i biuletynów specjalistycznych, które wydawane były w trakcie 34 lat działalności firmy.Absolwent Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego oraz Podyplomowego Studium Organizacji i Zarządzania na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego, a także Podyplomowego Studium Zarządzania Wartością Firmy Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Przez 10 lat obecny na liście 100 najbogatszych Polaków tygodnika Wprost. Menedżer z 50-letnim doświadczeniem w kierowaniu ludźmi. Obecnie jako Przewodniczący Rady Nadzorczej Infor PL zajmuje się badaniami i rozwojem oraz strategią firmy, a także kapitałem ludzkim.Strona autora ryszardpienkowski.pl
Chęć posiadania czytelników sprawia, że tłum zaczyna się lubić! Mówiąc poważnie, nie uważam, aby liczba czytelników była najważniejsza. Każdy pisarz ma do wyboru dwie drogi: albo pisać dla masowego czytelnika, starając się zaspokajać potrzeby rynku, albo pisać to, na co ma się ochotę, wierząc, że rozsiani po świecie ludzie o podobnej wrażliwości stworzą wystarczające grono odbiorców. Ten drugi wariant wymaga więcej czasu, zanim zyska się swojego czytelnika. Ja jednak wierzę w taką politykę archipelagów. Mówił Roland Topor w wywiadzie przeprowadzonym przez Agnieszkę Taborską, w 1994 roku w Paryżu.My też w nią wierzymy, dlatego najnowsza Antologia twórczości legendarnego pisarza i skandalisty, autorstwa Agnieszki Taborskiej pisarki i przyjaciółki Artysty ukaże się pod tytułem Archipelagi Rolanda Topora. Szerokie studium postaci porozciągane pomiędzy wyspami absurdu, humoru, obżarstwa, lenistwa i piosenki, przyprawione szczyptą pikanterii ze strony autorki książki, miejmy nadzieję zadowoli gusta spragnionych czytelników.
Wyznanie to powieść biograficzna, opowiadająca historię dojrzałej, wykształconej kobiety, mieszkanki Małopolski, która w następstwie nieszczęśliwego wypadku, porzucenia przez męża oraz bezdusznego orzeczenia ZUS-u o zdolności do pracy mimo kalectwa, w czterdziestym roku życia podejmuje rozpaczliwą decyzję o wyjeździe do niemieckiego domu publicznego.Nie zna języka ale zna swoją wartość. Nie zna specyfiki zawodu ale mimo wszelkich przeciwności, dzięki dążeniu do perfekcji w każdej dziedzinie życia staje się profesjonalną prostytutką. A kiedy już osiąga cel i pracując w nowym zawodzie, jest w stanie utrzymać rodzinę, pojawia się On miłość życia, a wraz z Nim największa egzystencjalna rozterka: mieć czy być?Mieć pieniądze czy być kochaną?Wyznanie to pasjonująca powieść, pełna niezwykłych postaci i zdarzeń. Wątek biograficzny staje się punktem wyjścia do wielkiej literatury. Jesteśmy świadkami do bólu autentycznej spowiedzi, próby oczyszczenia się po upadku kobiety, której szczerość, inteligencja i zmysł obserwacji wywołują nasz podziw.Zarysowujący się w tle obraz tajemniczego świata zachodnioeuropejskiej prostytucji w dobie globalizacji zaskakuje swoimi mechanizmami i szerokością zasięgu. Dotyka postacie z wielu środowisk, w tym polityki, które obnażają przed nami swoje ukryte oblicze w fascynujących epizodach i dialogach.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?