Dla współczesnych sobie wyglądał zwyczajnie: człowiek, kapłan, franciszkanin. Chodził w czarnym habicie, na który kiedy pracował w ogrodzie czy w polu przywdziewał fartuch.Był wychowawcą kleryków, ale przede wszystkim przez całe życie wychowywał siebie.Posłuchaj opowieści o przeszłych czasach i dawnych ludziach.Poznaj o. Wenantego Katarzyńca.Dowiedz się, kim był, co robił i jak do dziś pomaga tym, którzy proszą go o pomoc. Daj się pociągnąć tej pokornej postaci franciszkańskiego zakonnika. Naucz się od niego, jak dobrze wypełniać swoje powołanie.
„Rozstanie z tożsamością” jest trzecią książką Ivana Čolovicia z cyklu esejów antropologicznych o tożsamości. Pierwsza to „Polityka symboli. Eseje o antropologii politycznej” (1997, wyd. pol. 2001), druga „Bałkany - terror kultury. Wybór esejów” (2008, wyd. pol. 2007). Tożsamością w rozumieniu narodowej Čolović zainteresował się jednak wcześniej, badając związki między folklorem, polityką i jugosłowiańskimi wojnami końca XX wieku. Temu poświęcona jest jego książka „Bordelj ratnika” (1993, „Burdel wojownika”), przede wszystkim zamieszczony w niej tekst „Tożsamość tożsamości” mówiący o różnych znaczeniach i interpretacjach tego terminu.
Dopiero w wydawanym obecnie, zamykającym cykl tomie, którego głównym tematem jest polityka tożsamości, tożsamościowy dyskurs, odejścia i powroty tożsamościowe w służbie różnych systemów politycznych, termin ten znalazł się w tytule, ale w zestawieniu z rozstaniem, pożegnaniem. Čolović bowiem uważa, że jako kategoria identyfikacyjna pojęcie to niczemu już nie służy, ponieważ nie można stworzyć modelu tożsamości narodowej lepszego, niż proponuje nacjonalizm. Takiego, który uwzględniałby złożoność, pluralizm, hybrydyczność i dynamikę tożsamości, a tym samym pomógł jej, by stała się tolerancyjna, szanująca różnice między ludźmi. Nie da się sprawić, by przestała być nieusuwalnym, mocnym „klejem”, łączącym wspólnotę. Tożsamość narodowa, etniczna i kulturowa w wydaniu serbskim pochodzi z XIX wieku. I jako taka się wyczerpała.
Tom „Rozstanie z tożsamością” zawiera 14 esejów o różnym charakterze - teoretycznych i eseistycznych, naukowych i literackich, powstałych w latach 2010–2013. Kilka z nich to komentarze do przykładów dyskursu tożsamościowego, przywołującego tożsamość narodową i sławiącego ją jako zrozumiałą samą przez się, czyli świętą, w innych jest ona domyślną, niepodważalną osią życia politycznego. Čolović, jak we wszystkich swoich pracach, opiera się na przykładach znalezionych w mediach, cytuje liderów politycznych, dziennikarzy, pisarzy, duchownych i zbrodniarzy wojennych. Z tych tekstów, niekiedy pełnych ironii, sarkazmu i bólu, niekiedy będących precyzyjną analizą antropologiczną, wyłania się droga, jaką w imię „obrony” własnej tożsamości, niezależności, swojej wspaniałej kultury i historii Serbia przeszła przez wojnę do miejsca, w którym jest dzisiaj na politycznej mapie Europy.
Książkę Čolovicia czyta się tak, jakby opowiadała nie tylko o Serbii. Nacjonalizm silnie związany z takim rozumieniem i taką praktyką tożsamości narodowej jest ostrzeżeniem dla wielu innych społeczeństw i państw. Także dla nas.
Poprzednie książki Čolovicia z tego cyklu, które zostały wydane w Polsce, weszły do lektur na wydziałach humanistycznych wielu polskich uczelni, autor był wielokrotnie zapraszany na wykłady gościnne i debaty. Jest u nas szanowany i bardzo popularny wśród badaczy, studentów i czytelników intersujących się kulturą i historią. Jesteśmy przekonani, że „Rozstanie z tożsamością” zostanie przyjęte w Polsce tak gorąco, jak jego poprzednie książki.
Po raz pierwszy w historii łatwy dostęp do mięsa ma każdy Polak. Jeszcze wiek temu nasi przodkowie mogli tylko o tym pomarzyć, dziś jednak żyjemy w erze przesytu i hodowli przemysłowych. Pytanie o zasadność jedzenia mięsa nigdy nie było bardziej aktualne. Jedni twierdzą, że jest ono passé, inni uważają, że to nasza polska tradycja. Jak jest naprawdę? Ta książka powstała, ponieważ wierzę, że jako „obywatele świata” powinniśmy znać naszą historię. Zanim więc sięgniecie po smażoną pierś brojlera lub grillowaną karkówkę z tucznika, poznajcie prawdziwą historię polskiego mięsa i odkryjcie dawny świat polskiej kuchni, w której pekefleisz, pierśnik czy kapłon królowały nie tylko od święta. Autorka
Stoję jeszcze chwilę nad nieruchomym ciałem, dysząc i tkwiąc w tym wyjątkowym stanie między niebem a piekłem, między życiem a śmiercią. Czuję się bogiem.Zrobię wszystko, by się nim stać.OPOWIEŚĆ Z PRZERAŻAJĄCEJ PERSPEKTYWY MORDERCY.Prawdziwa historia jednego z najbardziej bestialskich seryjnych morderców świata. Dewianta, który zadrwił z biegłych psychiatrów i wymiarów sprawiedliwości kilku państw. Uwodzicielskiego psychopaty, ulubieńca mediów oraz elit towarzyskich.Poety śmierci.PRAWDA OKAŻE SIĘ BARDZIEJ PRZERAŻAJĄCA OD FIKCJI.Mam na imię Jack, Jack Unterweger, miło was poznać.
RozmawiaDorota BielskaWywiadrzeka opowiadający o cudownym życiu niezwykłego człowieka. Michał jest artystąi urzędnikiem, zwiedził dwadzieścia trzy kraje, sprawia, że gdziekolwiek siępojawi, na twarzach ludzi gości uśmiech. Jest dżentelmenem, który zauważapiękno w każdej kobiecie. Jest przyjacielem, na którego zawsze można liczyć.Razem z Przemkiem Kossakowskim wyruszył w pierwszą podróż Down theRoad, stając się ambasadorem osób z zespołem Downa. W książce zamieszczone sąteż wywiady z osobami, które blisko znają Michała Milkę: z jegomamą, przyjaciółmi (w tym z Przemkiem Kossakowskim).
Bartmiński Jerzy ur. 1939 r. w Przemyślu, profesor emeritus UMCS i Instytutu Slawistyki PAN, etnolingwista, badacz semantyki, stylistyki, tekstologii, aksjologii. Członek czynny Polskiej Akademii Umiejętności; założyciel i wieloletni reaktor naczelny międzynarodowego rocznika „Etnolingwistyka. Problemy Języka i Kultury” (t. 1-30, 1988-2018, od roku 2019 redaktor honorowy). Aktualnie kierownik Zespołu Etno-lingwistycznego UMCS/IS PAN i przewodniczący Komisji Etnolingwistycznej przy Międzynarodowym Komitecie Slawistów. Autor ponad 650 pozycji, w tym 12 książek autorskich: O języku folkloru (Wrocław 1973); Nazwiska obce w języku polskim (wspólnie z I. Bartmińską, PWN 1978); Folklor – język – poetyka (Wrocław 1990); Jazykovoj obraz mira: očerki po etnolingvistike (Moskva 2005); Językowe podstawy obrazu świata (Lublin 2006); Stereotypy mieszkają w języku. Studia etnolingwistyczne (Lublin 2007); Aspects of Cognitive Ethnolinguistics (London 2009); Tekstologia (z S. Niebrzegowską-Bartmińską, PWN 2009); Jezik – slika – svet. Etnolingvističke studije (Beograd 2011); Polskie wartości w europejskiej aksjosferze (Lublin 2014); Jazyk v kontextu kultury (Praha 2016); Język w kontekście kultury, czyli co dziś znaczy metafora „europejski dom” (Katowice 2018). Redaktor tomu Współczesny język polski (Wrocław 1993, w wersji rozszerzonej Lublin 2001); redaktor Słownika stereotypów i symboli ludowych (1996-2020); tomu Lubelskie w serii PAN Polska pieśń i muzyka ludowa (6 części, Lublin 2011); Leksykonu aksjologicznego Słowian i ich sąsiadów t. 1-5 (Lublin 2015-2019). W 2016 roku odznaczony Medalem Prezydenta RP „Zasłużony dla polszczyzny”.
Ze wszystkich związków myśli, tworzących się w poezji z podobieństwa, najwięcej wagi mają te, które powstają z przenośni i porównania. Przenośnia jest mową uniesienia; porównanie – spokojnego umysłu zastanawiającego się nad różnymi stosunkami i względami rzeczy do rzeczy. Pierwsza ma miejsce w poezji namiętnej i tkliwej; druga – w opisującej i dydaktycznej. Przywarą przenośni bywa szumność i nadętość; przywarą porównania – daleko szukane podobieństwa. Mierne talenty rozbijają się tu o skały nadużycia; geniusz umie ich uniknąć. Mowa figuryczna w poezji nie jest, jak niektórzy mniemali, skutkiem niedostatku mowy na wyrażenie wszystkich stanów duszy ani skutkiem potrzeby odróżnienia poezji od prozy. Mowa poezji nie może być inną [mową] jak figuryczną; jest ona jej przyrodzoną mową i wypływa ze związków myśli właściwych istocie poezji. Jak daleko rozciąga się świat zmysłowy, tak daleko rozprzestrzeniają się materiały dla niej. Do zmysłów należy postrzegać; do rozumu i wyobraźni – wynajdywać między postrzeżeniami związek i stosunki, i stwarzać z nich postacie. Zadośćuczynienie temu stanowi zaletę znamionującą poetyczny geniusz. Wszyscy postrzegamy, ale nie wszyscy umiemy tworzyć związki myśli przez analogię.
Książka opowiada o przygodach polskiego zesłańca Henryka Łoskiego, skazanego w 1905 r. za spoliczkowanie carskiego żandarma na wygnanie na daleką Syberię.
O wojnie w Hiszpanii to wspólne orędzie biskupów hiszpańskich do biskupów całego świata z roku 1938. Ukazuje strony konfliktu, przedstawia męczeństwo Kościoła hiszpańskiego z rąk wojsk komunistycznych.Kraj nasz przechodzi wstrząs głęboki: to nie tylko jedna z najokrutniejszych wojen domowych, przynosząca ogrom nieszczęścia, to straszliwy kataklizm, burzący życie społeczne w samych jego podstawach i zagrażający naszemu bytowi narodowemu.
Mieszko I czy Bolesław Chrobry mają status legendarnych wręcz władców. Dlaczego wraz z nimi nie wymienia się także Kazimierza Odnowiciela, wnuka Chrobrego, który podniósł nasze państwo z upadku? Mimo że o pierwszych Piastach w polskiej historiografii napisano już niemało, to jednak Odnowicielowi poświęca się zaskakująco niewiele uwagi.Kazimierz Odnowiciel, syn Mieszka II, objął władzę w 1034 roku. W ciągu swych kilkunastoletnich rządów podjął próbę wydobycia państwa wczesnopiastowskiego z kryzysu, zaznał goryczy wygnania, by następnie powrócić i przystąpić do odbudowy zniszczonej monarchii. Większość przedsięwziętych przezeń inicjatyw, mimo trudnych okoliczności, w jakich przyszło mu działać, okazała się udana, co świadczy o tym, że był roztropnym politykiem i dobrym wodzem. Jak zdołał to osiągnąć? Ile przeszkód musiał pokonać po drodze?Mariusz Samp stara się w swej książce odpowiedzieć na te pytania. Zabiera czytelnika w podróż po niepewnych i mrocznych czasach, kiedy należało być zarówno wojownikiem, jak i politykiem.
W Polskę jedziemy! Elitarny Sopot, szokujące nagością Chałupy, malowniczy Kazimierz, zwariowane Zakopane, roztańczony Ciechocinek. Jak w kalejdoskopie pojawiają się modne miejscowości, znane twarze, wielkie nazwiska. Dokąd jeździli i gdzie się bawili artyści ze świata kina: Janusz Majewski, Andrzej Łapicki, Bogumił Kobiela, literaci: Stefania Grodzieńska, Stefan Kisielewski, a wreszcie muzycy, satyrycy oraz ikony świata mody: Maria Koterbska, Eryk Lipiński i Barbara Hoff?Dlaczego w Rabce rodziły się najlepsze pomysły na książki? Czym kusiły artystów Bieszczady, a czym pociągały Mazury? Co oferowała wczasowiczom polska Palm Beach? Co myślała o tym wszystkim córka Stefana Żeromskiego, a co Kalina Jędrusik? Jak wyglądał ślub Zbyszka Cybulskiego i czy Leopold Tyrmand naprawdę nosił czerwone skarpetki? Dlaczego Tym wie lepiej? I skąd ten pomysł, że Osiecka lubiła krokodyle?Książka Krystyny Gucewicz to nie tylko fascynująca podróż do miejsc, w których czas wolny spędzała śmietanka towarzyska PRL-u, to przede wszystkim pretekst do snucia barwnych i humorystycznych opowieści o ludziach i ich stylu życia w tych mało artystycznych czasach.To gęsty od zdarzeń, anegdot i faktów patchworkowy reportaż z pamięci. I PRL w pigułce.""Gucewicz ma oko na Polskę Ludową. Czyta się tę książkę jak dobrze zmrożoną wódkę.""Jerzy Iwaszkiewicz
Jaką historię skrywa przed nami wszechświat? Jak narodziły się pierwsze ciała niebieskie? Kiedy ciemności zastąpiło światło? Jak powstały pierwsze gwiazdy? Jak formowały się w galaktyki? Czym są czarne dziury? I dlaczego właściwie niebo jest ciemne?Na te oraz wiele więcej pytań odpowiada astrofizyczka Emma Chapman. Jej książka Pierwsze światło to przewodnik po najmniej zbadanym okresie w historii wszechświata. Autorka z humorem i zaangażowaniem w przystępny sposób przybliża nam nawet najbardziej skomplikowane pojęcia z zakresu astronomii i astrofizyki. Entuzjazm, z jakim Emma Chapman opisuje losy wszechświata, jest zaraźliwy!
W zbiorze esejów, które składają się na treść Witamy w Polsce Laura Klos Sokol analizuje codzienne zachowania Polaków i Amerykanów w nadziei, że lepiej się wzajemnie zrozumieją. Przytoczone w nich obserwacje, uwagi i przykłady przypadną do gustu każdemu, kogo interesuje komunikacja międzykulturowa.Witamy w Polsce opisuje poważny problem relacji międzykulturowych w lekki, czytelny i żartobliwy sposób, opakowując przy tym spostrzeżenia dotyczące polskiej kultury w humor, który doceni każdy czytelnik.Wojtek Moskwa, Bloomberg, redaktor i dziennikarzLaura Klos Sokol z laserową precyzją i idealnym połączeniem zawodowej ekspertyzy oraz błyskotliwego humoru prowadzi czytelników przez meandry polskiej kultury. Lektura obowiązkowa zarówno dla osób odwiedzających nasz kraj jak i dla samych Polaków.profesor Adam Jaworski, Uniwersytet w HongkonguTa książka umożliwia nam, Polakom, spojrzenie na siebie z nieco innej perspektywy i daje nam do ręki klucz, dzięki któremu lepiej zrozumiemy nasz narodowy charakter. Polecam.Jacek Santorski, prof. honorowy Szkoły Biznesu PW, psycholog społeczny i biznesu, autor bestsellerówWitamy w Polsce to przezabawna książka o Polakach i polskiej kulturze, napisana z perspektywy Amerykanki, która pomimo tego, iż żyje w naszym kraju od wielu lat, nadal z ciekawością nam się przygląda. Sokol pisze o nas w sposób lekki i humorystyczny, ale jednocześnie charakteryzuje nasze wady i zalety z chirurgiczną wręcz precyzją. Świetna książka.Agatha Rae, pisarka
Opowieść o swoich losach w przedwojennej i wojennej Warszawie, Papcio Chmiel, autor znanych komiksów "Tytus, Romek i A’Tomek", zawarł w książce "Tarabanie w Barbakanie", wydanej przez Prószyński Media w 2013 roku. W "Żywocie człeka zmałpionego", opisuje swoje dzieje od momentu zakończenia wojny po dzień dzisiejszy. Liczne zdjęcia, dokumenty i fragmenty komiksów doskonale ilustrują drogę Henryka Jerzego Chmielewskiego przez wyboje PRL-u, rodzenie się nowego ustroju z całkiem odmiennym rynkiem wydawniczym oraz ostatnie dokonania dziewięćdziesięciotrzyletniego artysty.
Do lektury książki zaprasza - Tytus. Pisze:
Nareszcie, drogi dzisiejszy Czytelniku, i Ty, Czytelniku emerycie, możecie przeczytać o wszystkich bezeceństwach z życia Papcia Chmiela od 1947 do 2016 roku. Dowiecie się, skąd Papcio czerpał pomysły do tych marnych trzydziestu jeden książeczek komiksowych, sześciu albumów historycznych i podręcznika dla analfabetów - "Elemelementarza". Dowiecie się, jakiego szmalu i majątku, poza sławą, dorobił się ten wąsatosiwy artysta. Dowiecie się, ilu przeżyliśmy z Papciem premierów, sekretarzy partii, posłów i zawieruch ustrojowych. Zdradzę Wam również w tym elaboracie tajemnice miłosnych przygód moich i mojego wesołego staruszka.
Henryk Jerzy Chmielewski (Papcio Chmiel) był grafikiem, rysownikiem i publicystą, mistrzem polskich twórców komiksów. Urodził się 7 czerwca 1923 roku w Warszawie. Był uczestnikiem Powstania Warszawskiego. Karierę graficzną rozpoczął w 1947 roku jako rysownik w "Świecie Przygód", a następnie w "Świecie Młodych". Największą popularność przyniosła mu ukazująca się od 1957 roku seria komiksów "Tytus, Romek i A’Tomek", która wyznaczyła poziom komiksowej narracji, warsztatu i humoru w twórczości dla młodszych czytelników. Henryk Jerzy Chmielewski był wielokrotnie nagradzany za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej oraz za osiągnięcia w działalności na rzecz rozwoju polskiej kultury; został odznaczony m.in. Warszawskim Krzyżem Powstańczym, Złotym Medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis" (2007), Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski (w 2009 roku podczas uroczystości z okazji 65. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego). Był Kawalerem Orderu Uśmiechu. Mieszkał i pracował w Warszawie. Zmarł 22 stycznia 2021 roku w wieku 97 lat.
Sleeve - rękawowe zmniejszanie żołądkaAnna Rumocka-Woźniakowska - spełniona mama, kochająca mężatka, właścicielka czterech psów i kota. Z wykształcenia wizażystka, specjalista do spraw obsługi klienta, po szkole rejestracji medycznej, kursach pierwszej pomocy dla dzieci i dorosłych oraz samoobrony dla kobiet. Przeżyła walkę z otyłością wraz z poddaniem się operacji bariatrycznej, sleeve rękawkowe zmniejszanie żołądka. Po dwóch miesiącach zaszła w ciążę wysokiego ryzyka, gdy los obdarzył ja dzieckiem po CHLO (chirurgicznym leczeniu otyłości).
Galileusz jest jednym z najświatlejszych umysłów, które przetrwały w naszej świadomości po dziś dzień. W dziedzinie fizyki głośniejszymi nazwiskami są chyba tylko Newton i Einstein. Galileusz, syn zbuntowanego muzyka, od młodości przejawiał zmysł konstruktora i badacza. Był prawdziwym człowiekiem renesansu, który do perfekcji opanował sztukę epistolarną, sformułował prawo swobodnego spadania i był jednym z pierwszych astronomów korzystających z teleskopu. Za jego pomocą odkrył kratery na Księżycu, pierścienie Saturna i księżyce Jowisza. Jego odkrycia musiały doprowadzić go jednak do konfliktu z najpotężniejszym przeciwnikiem - kościołem.
Zuchwała biografia pioniera przemysłu naftowego, historia polskiego barona Münchhausena – Pana Podedwornego. Człowieka, który wszędzie był, wszystko widział, wszystkich poznał, wywoływał rewolucje i powstania, przyjaźnił się ze Słowackim, z Dickensem i z Łukasiewiczem, wykopał także pierwszy w dziejach szyb naftowy. A co
najważniejsze: chciał wpłynąć na losy Europy i świata. „Rzeszot” to XIX wiek w pigułce, opowieść o polskiej emigracji w czasie między dwoma powstaniami, przypomnienie dziejów Galicji, literacka bajka i reportaż „antyhistoryczny” o narodzinach i upadkach naftowych fortun, o awansie klasowym w państwie Habsburgów. W końcu – „Rzeszot” to drwina z rodzimego romantyzmu i bohaterskich biografii.
„Oto spalona ziemia, galicyjska lichota, paryskie salony, błotniste wertepy, wiedeńskie wystawy, czarne odmęty ropy. W brawurowej kawalkadzie stylów, metafor i znaczeń wirują obrazy, postaci, intrygi, żądze, triumfy i klęski. Biografia Podedwornego, mitomana-łotrzyka, który pojawia się w różnych zakątkach Europy, wywołując kataklizmy i omdlenia, to opowieść erudycyjna i pieczołowita, sarkastyczna i samoświadoma, rozedrgana i gęsta. Uniwersalna, lecz do szpiku polska. Olśniewająca. Sadulski tworzy własne imaginarium post-romantyczne, w którym prawda miesza się z fikcją literacką, patos z hucpą, groza z drwiną, brud z wykwintnością, sentymentalizm z okrucieństwem. Czegoś takiego jeszcze nie czytaliście. Niech was wciągnie ten wir.”
Małgorzata Rejmer
Książka wyróżniona Nagrodą Krakowa Miasta Literatury UNESCO
Fragment
"Pola pod kopalnie dzierżawią już nie na sążnie, ale na łokcie, tak aby jak najwięcej kopanek obok siebie powstało. Nie inaczej się dzieje pod Borysławiem, gdzie kopie już nie tylko Schreiner, ale i każdy, ktokolwiek ma dwie ręce i łopatę, o czem mi ksiądz Gołubkiewicz opowiadał, który z tamtych stron pochodzi i często je po duszpastersku odwiedza. Mówi mianowicie, że chłopi na takie miejsce, gdzie szyb obok szybu dziurawi ziemię jak sito, że nawet szpilki by się nie wbiło między otwory, wykopane dwa, trzy metry obok siebie, mówią "rzeszot". U nas też, gdzie tylko kropla skałoleju wypłynie, tam zaraz taki rzeszot albo kretowisko powstaje, ale zarobi na tem tylko jeden".
Bartosz Sadulski (ur. 1986 w Namysłowie) - poeta, dziennikarz, redaktor. Autor tomów poetyckich "Post", "Tarapaty" oraz "Mniej niż jedno zwierzę". Stały współpracownik magazynu "Dwutygodnik", sekretarz redakcji kwartalnika "Herito". Mieszka w Nowej Hucie. "Rzeszot" to jego prozatorski debiut.
Z tej książki dowiesz się:Dlaczego niebo jest niebieskie, a Słońce żółte?Jak kupić działkę na Księżycu? Albo na Merkurym?Ile kosztuje podróż w kosmos?Jak wygląda typowe miejsce we Wszechświecie i dlaczego nic w nim nie ma?Wszechświat od stuleci zachwyca ludzi. Uświadomienie sobie, że Ziemia jest mikroskopijnym jak na rozmiary kosmosu tworem, pozwala nabrać odpowiedniej perspektywy i uruchomić wyobraźnię. Tym bardziej, że to, co widzimy jest tylko częścią ogromnego wszechświataFred Watson zabiera nas w fascynującą podróż po naszej galaktyce, podczas której odwiedzimy Księżyc i poznamy różne teorie dotyczące jego powstania, zobaczymy, jak rodzą się gwiazdy i jak na niebie powstaje tęcza. A bilet na tę podróż na pewno będzie tańszy, niż te sprzedawane przez firmy oferujące komercyjne loty w kosmos.KSIĄŻKI DOBRE NIE TYLKO W TEORII!
,,Exodus"" Deborah Feldman - kontynuacja bestsellerowej powieści ,,Unorthodox"", znanej też z popularnej ekranizacji dla Netfliksa. Dwudziestotrzyletnia Deborah Feldman w 2009 roku opuszcza opresyjną, ortodoksyjną wspólnotę Satmar w Williamsburgu na Brooklynie i rusza po lepsze życie. Od tej chwili zdana jest wyłącznie na siebie - samotnie wychowuje syna, pragnie bezpiecznego miejsca do życia dla siebie i dziecka, szuka odpowiedzi na pytanie o swoją tożsamość. Kim jest: niezależną kobietą, pisarką, Żydówką, religijną banitką?W trakcie niezwykłej podróży po Europie śladami ukochanej babki i wydarzeń związanych z Holokaustem autorka stara się odtworzyć rodzinne tajemnice. W poruszający sposób opowiada o tym, jak silne są więzy, które łączą nas z rodziną i religią, i że czasem trzeba się z nich wyzwolić, żeby odnaleźć siebie.Co było ze mną nie tak? Dlaczego nie mogłam być po prostu człowiekiem wśród ludzi? Czyżby to wszystko było iluzją, która została mi zaszczepiona, czy też było prawdziwe?"" - pytałam sama siebie. ,,A co ważniejsze, jak to rozstrzygnąć?‒ fragment książki
Pokażemy Wam Polskę, jakiej nie znacie a raczej sprawimy, że poczujecie ją wszystkimi zmysłami.Specjalistka od azjatyckich bezdroży i autorka poradników dla podróżujących postanowiła przyjrzeć się dokładniej własnemu podwórku. Oto 30 pomysłów na powodujące przypływ adrenaliny przygody oraz wyjazdy, które zagwarantują błogi relaks.Opowiadają o nich ludzie, którzy naprawdę znają się na rzeczy. Specjalista od bushcraftu poradzi nam, jak na biwaku w lesie nie bać się każdego szmeru czy trzasku; konstruktor mieszkalnych tratw opowie o życiu wśród trzcin na biebrzańskich rozlewiskach; miłośniczka wędrówek brzegiem Bałtyku zdradzi, jak wybrać się na trzystukilometrowy spacer plażą. Dowiemy się, czy każdy może zasiąść za kierownicą czołgu (i czy czołg w ogóle ma kierownicę); czy można wziąć ślub w balonowym koszu i czy takie podniebne małżeństwa są trwałe. Będziemy też zaskoczeni, na jak wiele sposobów można nie robić nic inaczej wyleguje się w luksusowym namiocie na warmińskim odludziu, a inaczej w wannie pełnej osobliwie pachnącej, ale czyniącej cuda siarczkowej wody. Inaczej brzmi cisza w klasztornych ogrodach i na sesji lasoterapii w podlaskim borze.A wszystko po to, by doskonalić sztukę uważności szerokiego otwierania oczu i uszu na otaczający nas świat. Wystarczy zmienić perspektywę, by nawet najbliższa, na pozór dobrze znana okolica, zaczęła wyglądać inaczej i dostarczyła wyjątkowych wrażeń.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?