udzie w spektrum autyzmu piszą czasem książki, w których przedstawiają światu swoje doświadczenia i swój sposób postrzegania świata. Często są to książki ciekawe i wartościowe po prostu dobre. Ta też jest dobra, ale pod pewnym względem wyjątkowa. Anita Widman-Drzewiecka, która jako dorosła kobieta usłyszała diagnozę zespołu Aspergera, postanowiła opowiedzieć o doświadczeniu oswajania się nią i o tym, jak pomaga jej ona w rozumieniu samej siebie. Uznała jednak, że dobrze będzie zaprosić do tego projektu terapeutę, któremu tę diagnozę zawdzięcza Jacka Gierusa. W ten sposób powstał wyjątkowy dwugłos, coś w rodzaju dialogu między pacjentką a terapeutą. Pani Anita opowiada o swoim dawnym życiu i życiu po diagnozie bardzo osobiście i bardzo refleksyjnie natomiast pan Jacek komentuje jej kolejne wypowiedzi z punktu widzenia psychoterapeuty, wyjaśniając czytelnikom pewne zjawiska, objawy i specyficzne dla osób w spektrum sposoby myślenia i doświadczania świata.
Wyjątkowa powieść szkatułkowa, będąca efektem pasji reżysera (m.in. Nocy i dni), który przez większość swego życia, od 1949 r., studiował fenomen Fryderyka Chopina. W 2002 r. efektem tego był uhonorowany wieloma nagrodami film Chopin. Pragnienie miłości. Dziś autor powraca do ukochanej postaci, rozwijając opowieść o Chopinie o nieznane fakty z jego życia. Kluczowa jest tu, pomijana często, a ważna w życiu kompozytora, rola jego siostry Ludwiki, która po śmierci wielkiego artysty rozpoczyna próby wyjednania pozwolenia na umieszczenie jego serca w górnej nawie kościoła Św. Krzyża. Niestety, władze carskie nie są temu przychylne, a i prawo kanoniczne stanowi, iż miejsca na powierzchni kościoła są przeznaczone dla świętych, a Chopin wszak świętym nie był... Autor kreśli wydarzenia, które nastąpiły po śmierci mistrza, wzbogacając świat postaci historycznych o stworzone przez siebie uniwersum i oplatając tę opowieść nutami chopinowskich utworów, przywoływanych w różnych jej wątkach.
Tarantino to klasa sama w sobie. To pasjonat i mistrz sztuki filmowej. Otwarty, entuzjastyczny i chętny do dzielenia się miłością do filmu jest wymarzonym rozmówcą dla dziennikarzy. Książka Geralda Peary`ego jest zbiorem wywiadów z Quentinem Tarantino przeprowadzonych w różnych momentach jego kariery. W chronologicznie postępujących po sobie rozmowach opowiada o własnych filmach, o fascynacji innymi reżyserami, a także o swoim niezwykłym życiu. Szczerze mówi o tym, jak dorastał w Los Angeles, wychowany przez samotną matkę, pół Indiankę z plemienia Cherokee. Wspomina o powodach, dla których rzucił szkołę i zgłosił się na kursy aktorskie. Zapewnia, że gdyby nie decyzja, by zostać reżyserem, na pewno... skończyłby w więzieniu.
Poznaj opowieść o bezgranicznej miłości do malarstwa! Olga Boznańska dzięki ambicji i pasji zdobyła międzynarodowe uznanie w czasach, gdy kobietom trudno było przebić się w świecie sztuki. Zasłynęła zamglonymi portretami, z których wybijają się spojrzenia odsłaniające dusze modeli. Pełna znaczeń, wielkooka Dziewczynka z chryzantemami stała się ikoną polskiego malarstwa, a przecież twórczość Boznańskiej jest znacznie bogatsza. W licznych portretach dzieci, kobiet, mężczyzn także mężczyzn, których kochała artystka ukryła równie intrygujące historie. Odkryj tajemnice obrazów Boznańskiej! Marta Motyl, pisarka i historyczka sztuki, autorka m. in. bestsellera Munch. Nie tylko Krzyk, prowadzi Czytelników przez trzy okresy w życiu i w sztuce Boznańskiej krakowski, monachijski, paryski. Zajrzyj do pracowni artystki i przekonaj się, jak powstawał jej niepowtarzalny styl. Poznaj opowieść o triumfie, nędzy i miłości do malarstwa, która przezwycięża wszystko. Boznańska. Nie tylko Dziewczynka to książka atrakcyjnie wydana, w twardej oprawie zawiera wkładkę z kolorowymi reprodukcjami dzieł malarki.
Któż nie słyszał o męczenniku niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz, Ojcu Maksymilianie Marii Kolbem, który dobrowolnie oddał życie za współwięźnia? Jest to wiedza niemal powszechna, gorzej z głębszą znajomością obfitującego w niezwykłe zdarzenia życia tego świętego. Był to człowiek o nadzwyczajnej sile wewnętrznej i niezwykle przenikliwym umyśle. Rajmund Kolbe, późniejszy Ojciec Maksymilian, pochodził ze starej mazowieckiej rodziny. Ubogiej, ale ufającej bezgranicznie Panu Bogu. Obdarzony wielkimi zdolnościami przyszły męczennik posiadł gruntowne wykształcenie; nauki pobierał w kraju i w Rzymie. Niewiele brakowało, a zostałby wynalazcą - opracował już nawet szkice rakiety kosmicznej! Ostatecznie Niepokalana skierowała go na drogę zakonną, gdzie jego pęd do nowoczesności technicznej oraz geniusz organizacyjny nie tylko bardzo się przydały, ale okazały się wprost opatrznościowe. Już jako niespełna 12-letni chłopiec miał przed cudownym obrazem Maryi w Pabianicach prorocze widzenie, które po latach tak opisał: "Matka Boża pokazała mi się trzymając dwie korony: jedną białą, a drugą czerwoną. Spytała, czy chcę tych koron; biała miała oznaczać, że wytrwam w czystości, a czerwona, że będę męczennikiem. Odpowiedziałem, że chcę". Tak też się stało. Korony miały symbolizować głęboką wiarę i ofiarę (aż po oddanie życia) O. Maksymiliana, ale także jego olbrzymi patriotyzm. Niby nie żył długo, bo tylko 47 lat, ale zdziałał tyle, że jego dorosłe lata można liczyć podwójnie albo i potrójnie. Czesław Ryszka, znakomity, doświadczony pisarz, autor tej książki, nie koncentruje się tylko na męczeństwie O. Maksymiliana, choć oczywiście opisuje je w sposób dramatyczny i przejmujący. Przekonuje nas także, że ten skromny polski franciszkanin ogarniał swoją myślą i wizją całą ludzkość, której upadek moralny i intelektualny dostrzegał. Zakonnik widział ratunek dla człowieka w oddaniu się pod opiekę Niepokalanej, w zaufaniu bez zastrzeżeń Bogu. Dlatego potępiał masońskie ruchy oraz inne utopijne teorie i ideologie mające jakoby "zbawić" świat. Już wówczas spostrzegł, że bezbożne siły od połowy XIX wieku usiłują przejąć w swoje ręce światowe media, bo to była - i jest! - droga do władzy. Przeciwstawił się temu; w Polsce bardzo skutecznie. Wielka szkoda, że dziś nie znajduje naśladowców swojej miary. Ojciec Maksymilian, choć słabego zdrowia, toczył bez przerwy walkę ze złem. Niektórzy myśleli, że pokonało go ono w niemieckim obozie Auschwitz. Zastrzyk z fenolu uśmiercił jednak tylko ciało; myśli i dzieło O. Kolbego żyją nadal i nic nie straciły na swej aktualności! Wielkim walorem "Wiary i ofiary" są unikatowe ilustracje (w sumie 160) dostarczające dodatkowej wiedzy zwłaszcza o epoce, której dotyczy książka. Spis treści: Nowy ład oparty na Ewangelii 1. SPOJRZENIE NA MŁODOŚĆ 2. W BLASKU OBJAWIEŃ NA RUE DU BAC 3. NASZ IDEAŁ: NIEPOKALANA 4. RYCERSTWO 5. UKLĘKNĄŁ WŚRÓD MASZYN DRUKARSKICH 6. NIEPOKALANÓW POLSKI 7. TWIERDZA W NAGASAKI 8. DZIENNIK SZYBKO STRZELAJĄCYM DZIAŁEM 9. WOJNA 1939 10. W NIEMIECKIM OBOZIE W AUSCHWITZ 11. OSTATNI AKT 12. JAK GOREJĄCA POCHODNIA 13. ŚWIĘTY NA XX I XXI WIEK 14. BEATYFIKACJA 15. W NIEBIE Z NIEPOKALANĄ 16. WYBITNY POLAK 17. PATRON POWSZECHNY 18. KULT Wybrana bibliografia Spis parafii pod wezwaniem św. Maksymiliana M. Kolbego
W przededniu pandemii Olivia Laing wprowadza się wraz z mężem do starego domu w hrabstwie Suffolk. Otacza go piękny, choć zapuszczony ogród, który należał wcześniej do wybitnego członka Królewskiego Towarzystwa Ogrodniczego. Próbując przywrócić roślinom ich dawną bujność, Laing medytuje nad znaczeniem ogrodów w kulturze. Fachową literaturę ogrodniczą czyta z równym zapałem, co Raj utracony Johna Miltona. Przycina cisowy żywopłot, użyźnia glebę z pomocą dżdżownic od firmy Wiggly Wigglers, ale przede wszystkim pyta: czy umiemy jeszcze wyobrazić sobie inny świat?W tle ogłaszane są kolejne lockdowny, Laing zaś sięga po pisma utopistów, Dereka Jarmana i Williama Morrisa, którzy w ogrodach widzieli metaforę sprawiedliwszego społecznego porządku. "Ogrody - przekonuje autorka - są nieuchronnie polityczne". Gdy trafiają w prywatne ręce, pojawia się ryzyko, że staną się przywilejem dla nielicznych, a nie dobrem wspólnym, ludzkim azylem. Olivia Laing, pisząc wielką pochwałę ogrodu, poszukuje jego utraconego wspólnotowego wymiaru."Nie jest to książka o historii ogrodnictwa, a już na pewno nie jest to poradnik. To raczej refleksja nad ideą ogrodu - jego historią i poetyką, jego relacjami z płcią, wyobraźnią i władzą. Laing należy do jeszcze niezdefiniowanej i być może niepoddającej się definicji kategorii mistrzów narracji, którzy łączą emocje i analizę, spekulację i sięganie do źródeł, błyskotliwość i fakty w swoich poszukiwaniach ulotnych prawidłowości i nieuchronnych sprzeczności, jakie cechują nowoczesne doświadczenie." "New York Times""Wibrująca energią, imponująca rozmachem [...], jak wszystkie książki Laing, i ta jest radosną eksploracją wybranego zagadnienia. [...] Historia ogrodów i ogrodnictwa to fascynujący temat, ale "Ogród poza czasem" na tym nie poprzestaje. Laing szuka przestrzeni wspólnoty, w której moglibyśmy pielęgnować to, co w życiu najpiękniejsze. Najważniejsze są tu możliwości." "Washington Post""Książka, która będzie się rozwijać w umysłach swoich czytelników, odsłaniając nowe powiązania za każdym razem, gdy po nią sięgniemy. [] W czasach wymuszonej polaryzacji i wszechobecnej w kulturze głównego nurtu oraz dyskursie publicznym tendencji do upraszczania jestem wdzięczna poszukiwaczkom takim jak Laing, które uparcie twierdzą, że powiązania między ludźmi i ziemią mogłyby być pełniejsze i oparte na wzajemności." "Los Angeles Review of Books""Chyba jeszcze nigdy nie czytałem książki, która tak dobrze oddawałaby nie tylko głęboką przyjemność i zadowolenie, jakie daje ogrodnictwo, ale też jego niemal hipnotyczne działanie na ciało i umysł." "The Observer""Piękna książka, która jest refleksją nad ogrodem jako przestrzenią polityczną - miejscem uświęconej i niekiedy samolubnej izolacji w świecie pełnym nierówności - ale także nad ogrodem jako przestrzenią uzdrowienia, nadziei, tworzenia i odnowy." "The Guardian""Inteligentny i frapujący zapis związanych z ogrodem sprzeczności: marzeń i rzeczywistości, życia i śmierci, zachwycającego rozwoju i politycznych koszmarów, które może skrywać." Neil Tennant"Laing szuka odpowiedzi na ważne pytania dotyczące własności, wykluczenia i ludzkich prób stworzenia raju na ziemi, a jej elegancka narracja urzeka i oczarowuje. Naprawdę wspaniała lektura." Sue Stuart-Smith
Chorwacja to nie tylko słońce i ciepłe morze, ale także fascynująca historia i kultura. Budowali tutaj miasta Grecy i Rzymianie, ślady pozostawili Wenecjanie, Węgrzy, Turcy i Austriacy. Przez wiele stuleci Chorwacja podobnie jak Rzeczypospolita stanowiła przedmurze chrześcijaństwa walcząc z ekspansją islamu.
Książka ta jest pokłosiem kilkunastu wypraw autora do Chorwacji. To kalejdoskop wydarzeń historycznych, rozmów z mieszkańcami kraju, przeplatanych osobistymi dygresjami na temat odwiedzanych miejsc oraz: barwami, smakami i zapachami.
• Zagrzeb – ustasze, Ante Pvelic i Franjo Tudjman
• Pula – owoce morza, amfiteatr, gladiatorzy i żywe torpedy
• Wyspy Brioni – Josip Broz Tito, luksusy dyktatora i jego kobiety
• Nin, Krk, Rab – chorwackie Gniezno, głagolica i dalmacka szynka
• Zadar, Porec, Rovnij, Pag – krwawa krucjata, Istria, ser i koronki
• Klis, Senj, Karlovac – Kozacy Adriatyku, twierdza Nehaj i czarny ołtarz
• Plitvickie Jeziora – wodospady, wojna o Krajinę, rakija i govnarica
• Solin i Split – miasto w pałacu, cesarz Dioklecjan i banana split
• Sibenik, Hvar i Korcula – Marco Polo, weneckie klimaty i lawenda
• Mljet, Trogir, Cavtat – Odyseusz, domowe wino i styl romański po chorwacku
• Dubrownik – zapomniany polski kompozytor, „Gra o tron” i śmierć Jugosławii
Niniejsza książka to kolejna pozycja z cyklu reportaży historycznych mojego autorstwa nazywanych „serią z walizką”. To spotkanie z dziejami, kulturą i kuchnią – efekt wieloletnich podróży nad Adriatyk i kontaktów z mieszkańcami tego kraju. Ich wypowiedzi były często bardzo emocjonalne, z reguły subiektywne, ale stworzyły intrygujący komentarz do dramatycznych wydarzeń ostatnich dekad.
Sławomir Koper
RPA znamy głównie z prospektów turystycznych reklamujących Kapsztad, południowoafrykańskie winnice i bogaty w afrykańską faunę Park Narodowy Krugera. Bajka, Eden. Właśnie tam w RPA, w raju, według danych podanych przez AfriForum w 2021 roku doszło do 415 ataków na białych rolników, 55 osób zostało zamordowanych. Tę liczbę ataków i brutalnych morderstw odnosimy do narodu liczącego około 3,7 mln osób – do Afrykanerów, białych mieszkańców Południowej Afryki, którzy zamieszkują ten skrawek afrykańskiego kontynentu od 370 lat.
Wiesz, jak oprawia się zwierzęta w rzeźni? Mojego znajomego potraktowano jak świnię. Powiesili go głową w dół, za nogi. Potem go rozcięli i wypatroszyli. Wisiał tak kilkanaście godzin, do momentu odnalezienia przez rodzinę. Ślady wskazywały, że pastwili się nad nim godzinami.
Niezwykła książka, ukazująca groźną prawdę, że wielkie, odgórne eksperymenty społeczne kończą się dla narodów tragicznie. Że wielka PR-owa narracja o sprawiedliwości społecznej skrywa tylko za swoją fasadą nienawiść, która nie ulega zmianie pomimo diametralnej poprawy warunków życiowych. Autor książki, Wojciech Rogala, często bywa w RPA. Jego trzeźwe spojrzenie, łatwość nawiązywania kontaktów z Afrykanerami i cierpliwe wysłuchiwanie ich relacji to niepowtarzalne atuty książki.
Moje pobyty w RPA, rozmowy z przyjaciółmi, którzy tam nadal mieszkają, codzienne informacje spływające do mnie poprzez internet, reakcja rządu RPA i policji południowoafrykańskiej oraz kompletny brak reakcji ze strony międzynarodowej opinii publicznej skłoniły mnie do napisania tej książki.
Wojciech Rogala
Iga Świątek. Sportowi giganci
Jej ojciec był wioślarzem, olimpijczykiem z Seulu (1988). Zaczynała od pływania, ostatecznie jednak wylądowała na korcie tenisowym. Początkowo ścigała się ze starszą siostrą, potem zaczęła się ścigać z całym światem.
IGA ŚWIĄTEK zawsze była waleczna i nieustępliwa. Od początku odnosiła sukcesy. Jednak nawet jej się nie śniło, że w wieku 19 lat wygra Roland Garros – jeden z czterech najważniejszych turniejów na świecie – a później zostanie liderką rankingu WTA i zdominuje kobiecy tenis.
Mówią o niej „Maszyna z Raszyna”, bo na korcie odprawia z kwitkiem kolejne rywalki z regularnością maszyny. Poza nim jest inteligentną i wrażliwą młodą kobietą. Kocha książki i dobrą muzykę, nie obawia się publicznie zabierać głosu w ważnych sprawach.
Urodziła się z wielkim talentem, ale nie dotarłaby na tenisowe szczyty bez ciężkiej pracy. Dzięki niej jest dziś tam, gdzie jest.
Jak do tego doszło – dowiesz się z tej książki.
Dziesięć osób, dziesięć rozmów i dziesięć spojrzeń na Boga i Kościół. Jaka jest rola wiary w naszym życiu? W jaki sposób ją przeżywamy? Dlaczego religia, pomimo swych niezmiennych dogmatów, stanowi dla nas kwestię niezwykle indywidualną? Jak wygląda celibat w praktyce? W życiu bohaterów tej książki Bóg i Kościół odegrali kluczową rolę. Księża, zakonnice, ale też ludzie przez Kościół odrzuceni lub świadomie z niego rezygnujący w imię innych wartości, potrzeb i uczuć. Ludzie, dla których wiara okazała się zbawienna, oraz tacy, którzy wybrali inną drogę. Czym się kierowali, podejmując swoje decyzje? Petra Dvorakova w wieku czternastu lat trafiła do klasztoru i dorastała wśród zakonnic. Następnie jako młoda kobieta głębokiej wiary przeżywała wiele osobistych zawirowań. Obecnie jest jedną z najpopularniejszych czeskich pisarek. Jej życiowe doświadczenie w pełni upoważnia ją do zadawania pytań o istotę religii katolickiej. Zmienione sny zdobyły prestiżową czeską nagrodę literacką Magnesia Litera, odpowiednik polskiej nagrody Nike. Petra Dvorakova (ur. 1977) czeska pisarka, publicystka i scenarzystka. W swoich tekstach zawsze porusza istotne problemy społeczne. W Polsce sławę przyniosła jej przede wszystkim powieść Wrony, która w 2024 roku znalazła się na wydanym przez polskie Ministerstwo Edukacji Narodowej wykazie lektur uzupełniających dla liceów ogólnokształcących i techników.
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska - kobieta naznaczona miłością i wpływem planet.Co wiemy o ezoterycznym życiu artystki totalnej, ikony dwudziestolecia międzywojennego?Lilka, jedna z ukochanych córek Wojciecha Kossaka. Autorka wierszy inspirujących do dziś kolejne pokolenia twórców. Pierwsza poetka i pisarka krakowskiego rodu wymykająca się twardej męskiej krytyce. Malarka i rysowniczka.Jaka była naprawdę Maria Pawlikowska-Jasnorzewska?Joginka, zielarka, kobieta pełna magnetyzmu, zauroczona czarnoksięstwem, astrologią i telepatią. Cieleśnie niedoskonała, lecz pragnąca doskonałości. Kochającą się łakomie tak z mężczyznami, jak również z sukcesem.Tuwim nazywał ją czarownicą. Lechoń - rusałką. Witkacy malował i doradzał jej. Kim była ta skryta w futrach i tiulach artystka, okrzyknięta przez Tadeusza Boya-Żeleńskiego mianem "polskiej Safony"?Małgorzata Czyńska tworzy wielobarwną opowieść biograficzną o życiu Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. Przeprowadza przez historię miłości o wielu twarzach, kolejnych mężów, poezji, teatru, rysunku. Książka zawiera również niepublikowane dotąd zdjęcia i prace malarskie poetki.To świadectwo wieloetapowej przemiany z dziewczynki w zalotnicę, a w końcu w ikoniczną artystkę - jedną z najczęściej tłumaczonych i do dziś czytanychpolskich poetek.
Opowieść o niezwykłej kobiecie ratującej zwierzęta - Krystynie Seemayer i jej "Staruszkowie" dla psów oraz rozważania, dlaczego system nie działa, tak jak powinien
Opowieść o niezwykłym miejscu, jakim jest "Staruszkowo" dla psów prowadzone przez wspaniała kobietę, Krystynę Seemayer. Autor opowiada o swoim pobycie u pani Krystyny, wrażeniach, kreśli sylwetkę tej wspaniałej, empatycznej kobiety, która tyle dobra czyni na tym padole zwierzęcych łez. Reportaż wzrusza, ale i skłania do refleksji nad złem tego świata.
„Pamiętam, gdym szedł na wojnę w sierpniu 1914 roku, postanowiłem sobie bacznie obserwować zjawiska wojny […]. Teraz, w Magdeburgu, zdecydowałem się spróbować, czy pójdzie mi łatwo ziszczenie dawnych marzeń, bym mógł szczerze i spokojnie zilustrować prawdę o istocie dowodzenia. Prawdę o duszy dowódcy uginającej się pod ciężarem niebezpieczeństw, niepewności i sprzeczności. Walczy z nimi, bo są one żywiołem wojny, każdy żołnierz. Dowódca niesie prócz tego ciężar odpowiedzialności za swych podwładnych. Na policzku swoim czuć musi piekący wstyd upokorzenia, gdy mu praca dowodzenia się nie uda, a za niepowodzenie krwią płacą inni”. [fragment tekstu]
Moje pierwsze boje to wspomnienia Józefa Piłsudskiego spisane podczas osadzenia w twierdzy magdeburskiej w latach 1917–1918. Obejmują kilka najcięższych bitew 1914 roku, które stoczyła pod jego komendą I Brygada Legionów Polskich. Piłsudski jawi się w nich jako dowódca silny i zdecydowany, ale jednocześnie pełen rozterek i wątpliwości. Opisuje trudy żołnierskiego życia – noce pod gołym niebem, zimno, choroby, brak sprzętu, zmęczenie, ale też przytacza frontowe anegdoty, których nie brakuje nawet na polu walki.
Praca niniejsza kontynuuje i dopełnia tom poświęcony Sterowi. Dwutygodnikowi dla spraw wychowania i pracy kobiet ukazującemu się we Lwowie w latach 18951897 pod redakcją Pauliny Kuczalskiej-Reinschmit . Zachowuje podobną, trójdzielną strukturę, a każda z części może być traktowana jak autonomiczna całość. Część pierwsza, opisowa, poświęcona jest genezie, strukturze, programowi i gronu współpracowników Steru. Organu równouprawnienia kobiet ukazującego się w Warszawie w latach 19071914 pod redakcją Pauliny Kuczalskiej-Reinschmit i Józefy Bojanowskiej. Część druga, antologijna, zawiera wybór reprezentatywnych i najciekawszych z punktu widzenia współczesnych czytelników materiałów opublikowanych na łamach Steru. Część trzecia to bibliograficzne zestawienia jego zawartości. Najważniejszym celem książki, w kontekście obszernego, a zreferowanego poniżej stanu badań, jest ekapitulacja wiedzy o warszawskim Sterze, przyjazna zarówno profesjonalnym odbiorcom z kręgów akademickich, jak i miłośnikom historii polskiego ruchu i czasopiśmiennictwa mancypacyjnego początku XX wieku. Cele poboczne to: umieszczenie wiedzy o Sterze w szerszym kontekście opublikowanych już zestawień bibliograficznych dotyczących polskiej prasy postępowej lat rewolucyjnych i porewolucyjnych w Królestwie Polskim2 oraz uzupełnienie antologii polskiej publicystyki emancypacyjnej epoki zaborów o realizacje innych gatunków piśmiennictwa ruchu kobiecego w tym okresie. Jako poszerzone wprowadzenie do omawianych tu wydarzeń można uznać wcześniejszą monografię poświęconą działalności społecznej i aktywności publicystycznej Kuczalskiej-Reinschmit i Bojanowskiej w okresie między zamknięciem Steru lwowskiego oraz otwarciem Steru warszawskiego. Ze wstępu
Odkąd pamiętam, wędrowanie zawsze mnie pociągało. Najchętniej w nieznane. Chyba ten bakcyl dopadł mnie już w dzieciństwie, gdy trzeba było zmieniać miejsce zamieszkania, wędrując za ojcem wojskowym meteorologiem. Z biegiem lat odkryłem w sobie jeszcze jedną nieodpartą potrzebę - powrotu. Musiało to trochę potrwać i musiało pojawić się miejsce, w którym bez obecności trudno było wyobrazić sobie swoje życie. I obojętnie, czy swat wagabunda namówił mnie na zagranicę czy na inne regiony kraju, coraz częściej dopadała mnie tęsknota za miejscem opuszczonym. Obojętnie też, czy były to dni nieobecności w nim czy tygodnie, zawsze z takim samym zniecierpliwieniem wyczekiwałem pojawienia się przede mną krajobrazów, z których wyruszyłem. Dopiero drogi wiodące pagórkami przez lasy, poprowadzone wokół jezior i dolinami rzek przywracały mi spokój ducha. Wracałem do domu. Bogatszy o wrażenia doznane hen w nieznanym, ale też jeszcze bardziej doceniający moje miejsce na ziemi. Trzeba było też czasu, bym uświadomił sobie, co jest osią tego miejsca. Długo w nie wrastałem, bo ponad pół wieku, ale też uważnie je w sobie zakorzeniałem i pielęgnowałem. To miasto, po którym lubię wędrować, które potrafi zmęczyć i roztkliwiać jednocześnie. To miasto stało się moim domem, a wraz z otaczającą je naturą moją małą ojczyzną. To oczywiste, że postrzegam je po swojemu, że coś dla mnie jest istotne bardziej lub mniej, ale takie jest prawo miłości do miejsca i ludzi w nim żyjących na przestrzeni wieków. Tych znanych, ale i nieznanych, a jednak swoją niegdyś obecność w nim zaznaczających. To miejsce stało się dla mnie inspiracją do napisania tego oratorium, które dopełnił i wzbogacił muzyką inny słupszczanin, Zdzisław Pawiłojć. Ryszard K. HetnarowiczRyszard Kazimierz Hetnarowicz (ur. 1954 r. w Inowrocławiu) - dziennikarz, eseista, poeta, współzałożyciel Teatru Rondo. Mieszka w Słupsku. Autor tekstu polskiej mszy niebędącej tłumaczeniem z łaciny, zatytułowanej "Missa miseri cordis" (Msza serca ubogiego), której prawykonanie z muzyką Leszka Kułakowskiego odbyło się w 2008 r. w Słupsku. Redaktor i autor opracowań dziennikarskich zatytułowanych "100 lat słupskiej komunikacji" (Słupsk 2010) oraz "Tradycja, sztuka i wrażliwość. 65-lecie Teatru Lalki "Tęcza" w Słupsku" (Słupsk 2012).W swoim dorobku twórczym ma także ponad 30 tekstów piosenek i pieśni z gatunku muzyki rozrywkowej i poważnej. Reportaże i eseje drukował przede wszystkim w periodykach i wydawnictwach lokalnych.
Gdy za żelazną kurtyną niezmiennie trwa Orwellowski "rok 1984", najlepszym sposobem, by wskoczyć w inną rzeczywistość, jest założenie zespołu rockowego.Do tego właśnie 1984 zabiera nas w podróż w czasie Rafał Księżyk. Był to rok przełomowy dla polskiej muzyki rockowej. Doszła wtedy do głosu młodzież, która dorastała w realiach stanu wojennego. A najdobitniej przemówiła ta z mniejszych miast. Ustrzyki Dolne, Łańcut, Rzeszów, Puławy, Zduńska Wola, Toruń, Bydgoszcz, Piła - to one nadają rytm opowieści Księżyka i to z nich na podbój Polski ruszają bohaterowie nowej fali. Siekiera, Varit, 1984 i inni: amatorzy, którzy ograniczone możliwości równoważą nadzwyczajną mobilizacją. Ich bezkompromisowa, bolesna, a zarazem intelektualna muzyka jest niczym wyzwalający chichot, który dochodzi ze szczelin w systemie. I porywa tłumy.A zatem, jak śpiewa Siekiera, "dobrze jest, dobrze jest". Ruszyła fala.
Jaka powinna być idealna pomoc domowa? Piśmienna, godna zaufania, cicha. Ma dobrze wyglądać i mieć sprawne ręce. Plan dnia? Otworzyć oczy, wstać, wejść szybko pod prysznic. Włożyć fartuch, związać włosy, zjeść śniadanie. Odebrać instrukcje. I tak dzień po dniu, przez siedem lat, jak w kołowrotku. Estela García w wieku trzydziestu trzech lat przeprowadza się do Santiago, gdzie rozpoczyna pracę w domu zamożnych Chilijczyków. Poza dbaniem o czystość jej najważniejszym zadaniem jest trzymanie w ryzach córki pracodawców: neurotycznej dziewczynki, pełnej lęków i gniewu. Od samego początku znamy tragiczny finał tej historii, mimo to czytamy dalej, z nadzieją, że opowieść skończy się inaczej. Z każdą kolejną stroną Estela coraz bardziej zamyka się w sobie. A jednak jej uwięziony w głowie rozpaczliwy krzyk, niczym chór w greckiej tragedii, wybrzmiewa wyraźnie: to manifest biednych ludzi walczących o przetrwanie. Tych, których w czasach wielkich społecznych nierówności pociesza jedynie myśl, że chociaż śmierć traktuje wszystkich sprawiedliwie. „Ta historia stanowi doskonałą metaforę naszej największej bolączki: tej rany dzielącej świat na tych, którzy żyją dla siebie, oraz tych, którzy żyją dla innych. Trabucco Zerán napisała kawał powieści zbudowanej z monologu kobiety, która ma tylko jedno: swój głos.” Emiliano Monge „Każda jej książka jest kompletnie inna, jakby Trabucco nie tyle szukała swojego stylu, ile pragnęła osiągnąć stan wiecznego pisarskiego niepokoju. Jej obsesje: konieczność pamiętania przeszłości i pełne pasji poszukiwanie przyszłości, debata feministyczna, gniew jako narzędzie polityczne, rozumienie osobistych historii jako opowieści o społeczeństwie, poetycka i refleksyjna praca w języku.” Giuseppe Caputo, „El Tiempo” „Jeden z najdonośniejszych głosów współczesnej literatury chilijskiej. […] Ta cudownie niepokojąca, uzależniająca proza pokazuje codzienność, która może stać się koszmarem dla najsłabszych […]. Pisarstwo Trabucco Zerán rodzi się z połączenia obserwacji, wyobraźni, intuicji i refleksji. Zarazem autorka daje się ponieść pisarskiej wolności.” Rocío Montes, „El País” „Gęsta powieść, w której Trabucco starannie buduje napięcie, by opisać odwieczną walkę klas.” María Paredes, „The Objective” „Cóż to za wspaniały koszmar […]: przenikliwy i wciągający portret zgnilizny, która kryje się w „dobrych rodzinach”.” Fernanda Melchor „Alia Trabucco Zerán, obdarzona głosem o nieokiełznanej mocy, stworzyła powieść błyskotliwą, bezlitosną i brutalną.” Federico Falco „Powieść, od której nie ma ucieczki. Jest gorzka, inteligentna, spójna i autentyczna.” Laura García Higueras, elDiario.es „Opowieść o alienacji i władzy. […] Nowe spojrzenie na przemoc jako temat do przemyśleń.” Karina Sainz Borgo, „ABC Cultural” “Lektura obowiązkowa, w której napięcie przywodzi na myśl tragedię grecką.” Librería Méndez, RTVE
Złamać zasady, by przeżyć. Stracić siebie, by wygrać.Tomek, młody złodziej z Gliwic, marzy o wyrwaniu się z szarej rzeczywistości, lecz wybrana droga prowadzi go w głąb mrocznego świata, w którym granice między lojalnością, miłością a brutalnością zacierają się z każdym krokiem. Od tego momentu życie Młodego zamienia się w nieustanną walkę o przetrwanie. Każda decyzja przybliża go do upadku, a miłość - jedyny jasny punkt w jego codzienności - zostaje wystawiona na ciężką próbę, gdy policja rusza jego tropem."Poza kręgiem" to wciągająca opowieść o pragnieniu, które przeradza się w obsesję, i o człowieku stającym twarzą w twarz z konsekwencjami swoich wyborów. Ta historia prowadzi na skraj moralnej przepaści i zmusza do odpowiedzi na pytanie:jak daleko można się posunąć, zanim zatraci się samego siebie?Historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami.
Lasy Państwowe - potężny właściciel ziemski na skalę europejską, który włada ćwiercią terytorium Polski. Ale kto de facto ma nad nim kontrolę? Potężna instytucja, która obraca miliardami z wycinki drzew z naszych wspólnych lasów. Czy wiesz, co naprawdę dzieje się w jej środku?Aleksander Gurgul, po rozmowach z rzeszą leśników i aktywistów leśnych, analizie stert dokumentów i wieloletnim śledztwie, ujawnia szokującą prawdę o układzie, który połączył władzę, biznes i Kościół. Ołtarz i siekiera to opowieść o tym, jak ideologia i polityka przeniknęły do każdego poziomu zarządzania polskimi lasami, jak pieniądze z wyrębu lasów finansują religijne ceremonie, a zatrudnienie zależy od właściwych koneksji.Autor opisuje układ, w którym krzyże zastępują certyfikaty kompetencji, a różaniec staje się przepustką do awansu. Dociera do ludzi, którzy stracili pracę za sprzeciw wobec systemu, ujawnia dokumenty pokazujące przepływ milionów złotych z publicznej instytucji do organizacji religijnych i rekonstruuje sieć powiązań sięgającą najwyższych szczebli władzy.Ta książka ukazuje polityczne mechanizmy, które doprowadziły do powstania państwa w państwie. To pierwsza tak kompleksowa analiza tego, jak pod płaszczykiem ochrony przyrody rozwija się system politycznego patronatu warty miliardy złotych.Lasy Państwowe to nie byle jaki twór. Zarządza blisko jedną czwartą kraju i ma wpływ nie tylko na życie tysięcy ludzi, ale przede wszystkim na polską przyrodę. Zarabia miliardy złotych na korzystaniu z naszej wspólnej własności: lasów. Choć mundury jego pracowników zdobi polskie godło, twór ten funkcjonuje bardziej jak komercyjna firma, niż jak służba państwowa.Warto przyglądać się uważnie Lasom Państwowym i ich związkom ze światem polityki. W tej książce, którą bardzo polecam, wnikliwie analizuje je dziennikarz "Gazety Wyborczej" Aleksander Gurgul. Przeczytajcie koniecznie!Adam Wajrak
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?