Kalinka to opowieść ojca, który próbuje zrozumieć sens nieuleczalnej choroby swojego dziecka. Przez sześć lat życia Kalinki nieustannie poszukuje kontaktu z córką. Każdego dnia spogląda w oczy swojej małej Roślinki, by wyczytać z nich to, czego nie może usłyszeć.
Nie chcąc pogodzić się z diagnozą lekarzy, Barka i Andrzej nauczyli się obsługiwać prywatny oddział intensywnej terapii, szukali ratunku u energoterapeutów, uzdrowicieli i indyjskiego guru. Wbrew wszystkim ograniczeniom narzuconym przez chorobę ? codziennemu wnoszeniu wózka po schodach, obsłudze respiratora, podłączaniu sondy ? odważnie kształtowali swoją rodzinną przestrzeń. Przemierzyli pół Europy, wspięli się na szczyt dwutysięcznika, zwiedzili kopalnię srebra, pływali w morzu, aby na końcu wspólnej drogi odnaleźć odpowiedź... Ale czy tę, której poszukiwali?
Czyta: Stanisław Biczysko.
Historia naszej rodziny to idealny upominek dla każdego, kto chce przelać na papier swe najcenniejsze wspomnienia i przemyślenia, niezależnie od tego, czy wspominany przeszłość, czy patrzymy w przyszłość. Książka składa się z sześciu rozdziałów - Historia rodziny, Wspomnienia z dzieciństwa, Tradycje rodzinne, Uroczystości rodzinne, Następne pokolenia, Przyszłość. W każdym rozdziale są strony przeznaczone na fotografie, jest także miejsce na podpisy i notki.
Zbiór esejów o fascynujących, nierzadko zagadkowych losach wielu znakomitych dzieł i tajemnicach ich sławnych twórców, takich jak: Andy Warhol, Roman Polański, Stan Getz, Astrud Gilberto, Maurice Ravel, Władysław Szpilman, Fryderyk Chopin, Krystian Zimerman, Gene Kelly, Alberto Korda, João Gilberto, Gino Coppede, Vinicius De Moraes, Augusto Clesinger.W błyskotliwie napisanej książce znajdziemy mnóstwo frapujących anegdot, nieznanych faktów, pełnych erudycji dygresji i zaskakujących zwrotów fabuły nieustannie podtrzymujących ciekawość czytelnika.
W związku z czterechsetną rocznicą śmierci słynnego kaznodziei i wielkiego patrioty rok 2012 został ogłoszony przez polski Sejm Rokiem ks. Piotra Skargi.
Mała biografia - wielkie osobowości, fascynujące postacie, niezwykłe życiorysy w przystępnej formule.
Zbiór esejów poświęconych najważniejszym problemom, z jakimi boryka się Kościół we współczesnej Polsce.
Autorzy ukazują problemy nurtujące nie tylko Polskę i Polaków, ale także Europę i cały świat - kwestie najistotniejsze zarówno dla wspólnoty wierzących, jak i dla całej wspólnoty ludzkiej.
"Tony Judt, jeden z największych intelektualistów świata, w poruszającej opowieści o życiu i walce z nieuleczalną chorobą.
"Od dawna fascynowały mnie metody mnemotechniczne stosowane przed myślicieli i podróżników z początków ery nowożytnej do gromadzenia i przypominania sobie szczegółów i opisów. Pięknie pisała o nich Frances Yates w esejach o epoce renesansu, a później Jonathan Spence w opowieści o Włochu, który na przełomie XVI i XVII wieku zwiedził Chiny ? The Memory Palace of Matteo Ricci. Ci mistrzowie sztuki zapamiętywania nie budowali zwykłych zajazdów czy rezydencji, by pomieścić w nich swoją wiedzę. Konstruowali pałace. (...)
Żeby pałac pamięci mógł pełnić funkcję magazynu reorganizowanych w nieskończoność i wciąż przegrupowywanych wspomnień, musi mieć wyjątkowy powab, choćby dla jednej osoby. Co noc, przez kolejne dni, tygodnie, miesiące, a teraz już ponad rok, wracam do tego pensjonatu. Przemierzam znajome krótkie korytarze z wytartymi stopniami z kamienia, zasiadam w jednym z dwóch, a może trzech foteli ? tak się pomyślnie składa, że nikt ich nie zdążył zająć. I wtedy, gdy z życzenia z dość niezawodną pewnością rodzi się myśl, wyczarowuję, segreguję i porządkuję opowieść, wywód albo przykład, które planuję wykorzystać w czymś, co napiszę na drugi dzień"".
Tony Judt
"Tony Judt stał się dla wielu wzorem heroicznej postawy wobec nieuleczalnej choroby, która dosięgła go w pełni sił twórczych. Był jednak przede wszystkim wybitnym intelektualistą, którego uczciwość, odwaga głoszenia niepopularnych poglądów, a także empatia i zrozumienie problematyki Europy Wschodniej, zwłaszcza Czech, nie miały sobie równych. 'Dzięki nauce czeskiego stałem się zupełnie innym naukowcem, historykiem i człowiekiem' ? napisał w Pensjonacie pamięci. Przyznaję: warto było nauczyć się czeskiego. Choćby po to, by poznać Tony?ego"".
Aleksander Kaczorowski
"Jedną ze wspaniałych cech eseju jest to, jak elegancka ścisłość formy łączy się z radosną giętkością treści. (?) Judt w pełni z tego korzysta, podążając za myślą i wspomnieniem, gdziekolwiek go one wiodą: smaki żydowsko-brytyjskich potraw z czasów dzieciństwa, rozkosze jazdy podmiejską Zieloną Linią, wspaniały nauczyciel języka niemieckiego, doniosłe znaczenie pokojowej w internacie w Cambridge (?), rozważania o edukacji, samochodach, o nauce czeskiego w średnim wieku, o zniewolonych umysłach, o polityce, tożsamości (?). Można by się spodziewać, że zapiski i wspomnienia snute u progu śmierci będą nią naznaczone, ale myśl Judta nie ginie w elegijnym tonie ani nie cichnie. Dociekliwość, śmiałość, poczucie humoru i przejrzystość stylu to cechy człowieka trwającego w objęciach życia, nie śmierci".
"The Telegraph"
Piotr Skarga SJ (1536-1612)
Człowiek pasji i niespożytej gorliwości. Filantrop dbający o ubogich. Miłośnik języka polskiego, mówca i wytrawny kaznodzieja. Pierwszy rektor Akademii Wileńskiej i współtwórca Unii Brzeskiej. Obdarzony wyjątkowym talentem oratorskim, przez ponad dwadzieścia lat pełnił funkcję kaznodziei króla Zygmunta III. Jako polemista o porywczym temperamencie, w swych wystąpieniach dotykał najboleśniejszych spraw polskiego życia społecznego i religijnego. Aby zachować jedność Kościoła i państwa, wspierał monarchię, dążył do ograniczenia swobód szlachty, przestrzegał przed reformacją. Zasłynął jako autor Żywotów świętych i Kazań sejmowych.
Rodzinne sekrety, nieujawnione tajemnice, pytania długo pozostające bez odpowiedzi.Podróż życia w poszukiwaniu tożsamości i miłości.Wielka pasja i wiara.Powieść pisana życiem - bardziej porywająca, fascynująca i pełna emocji niż najciekawsza fabuła pisana przez najlepszych scenarzystów.Swą podróż życia Elizabeth rozpoczęła jako mała dziewczynka z nieznanej wioski w komunistycznej Jugosławii. Oddziaływanie tej wyjątkowej kobiety na życie tysięcy kobiet na świecie przekroczyło granice polityczne, granice ludzkich możliwości, granice cierpienia i choroby, a nade wszystko pokonało bariery ludzkich serc. Elizabeth pomogła tym kobietom odnaleźć sens życia, nadzieję, uzdrowienie i pasję, prawdziwą wolność i godność. Alina WiejaW tej niezwykle wzruszającej książce odkryjemy prawdziwą historię, ukształtowaną przez kobietę, którą dzisiaj znamy i kochamy. Elizabeth zaprasza nas do towarzyszenia jej w podróży życia, którą odbywa. Ofiarowuje nam bardzo osobiste wejrzenie w to, jak jej charakter był szlifowany przez łaskę. Joni Eareckson Tada
The Clash: Ostatnia Załoga Na Mieście śledzi karierę zespołu od demotywujących prób w wilgotnej, londyńskiej piwnicy do pękających w szwach koncertów na amerykańskich stadionach. Fascynująco dokładny opis zespołu, który jako pierwszy wprowadził punkowe upolitycznienie na masowy rynek i wbrew wszelkim przeciwnościom przetrwał dziesięć lat na scenie. Książka jest też intrygującym wglądem w rozdźwięk pomiędzy mitologią, a rzeczywistością rock'n'rolla. Historia The Clash została uzupełniona o kariery muzyków po rozpadzie zespołu. Po raz pierwszy też w pełni opisuje ,,lata na pustkowiu"" Joe Strummera, jego triumfalny powrót z Mescaleros oraz nagłą i tragiczną śmierć. Clash byli po prostu najlepszym zespołem rock'n'rollowym po latach 60. Łączyli ikonoklazm Sex Pistols z dawną butą Stonesów, przybierali posępne pozy w punkowych szmatach, czarnych garniturach czy wojskowych ciuchach z demobilu, grając niezapomniane piosenki, za które mainstreamowe zespoły dałyby się zabić. ,,Gray po mistrzowsku dekonstruuje mitologię tworzoną przez samych członków The Clash. Przepełniona anegdotami... Fascynująca, mocna lektura"". **** Q ,,Drobiazgowe badania i obszerne wywiady czynią niniejszą książkę jedyną, która zbliża się do prawdy ukrytej za mitologią, jaka urosła wokół The Clash"". Mojo ,,Przy okazji opowiadania dziejów The Clash, Gray przybliża historię pojawienia się punka jako formy muzycznej, systematyzując ważne wydarzenia i odtwarzając obraz sceny muzyki punkowej z tamtych czasów. Oczywistym jest, że niniejsza książka stanowi pozycję obowiązkową dla fanów zespołu The Clash. Jest to jednak także wartościowy dokument dla każdego zainteresowanego erą punka, jak również obrazem potęgi popkultury i jej roli, jaką odgrywa w kreowaniu współczesnych postaci bohaterów i tworzeniu ich legend"". Billboard ,,Jeśli jesteś fanem muzyki albo przyszłym Malcolmem McLarenem lub Bernie Rhodesem, lub po prostu kimś, kto słyszał o The Clash, ale niewiele, bądź zgoła nic nie wiesz o tym ile tak naprawdę znaczą, wtedy koniecznie musisz przeczytać tę książkę"". Record Collector ,,Jest to fascynująca, a zarazem zabawna książka, spełniająca tradycyjne wymagania stawiane dobrym książkom poświęconym muzyce rockowej, w końcu Gray jest fanem The Clash, a jego książka sprawi, że zechcesz przesłuchać ich płyty"". Times Literary Supplement ,,Rzetelnie przygotowana, książka ta jest, nawet literacko, ambitnym dziełem"". Washington Post
Niewielu ludzi poruszyło Chiny dla Boga tak, jak Hudson Taylor.
Dobrowolnie zerwał z tradycją i nosił ubiór chiński.
Gorliwie budował zespoły współpracowników ponad podziałami denominacyjnymi.
Stale dążył do tego, by zanieść ewangelię do miejsc, w których jeszcze nie była znana.
Nie popychało go ku temu lekkomyślne pragnienie nowych przygód czy samospełnienia, lecz głęboka troska o tych, którzy żyli bez Chrystusa.
Jego życiem kierowała wzrastająca ufność w wierność Bożą.
Obecnie miliony chińskich chrześcijan cechuje ten sam duch ufności - doświadczają Bożej wierności w swym życiu. Biorąc pod uwagę dzisiejsze zainteresowanie Chinami oraz głęboką troskę o kierownictwo tego kraju i jego wierzących, niniejsza książka jest na czasie. Chrześcijanie w Chinach, zarówno wtedy, jak i dzisiaj, pozbawieni wielu swobód i wygód uznawanych za normalne w opływającym w bogactwa Kościele, zawstydzają nas swym pokojem i stałością, jakie wypływają z postępowania zgodnego z przekonaniem, że ''jest żywy Bóg, który przemówił w Swym Słowie i wykona wszystko to, co obiecał''.
Prostota życia, racjonalne posłuszeństwo, ufna modlitwa i cierpliwa wytrwałość, które tak jasno przedstawiono w tej historii, zmuszają nas do ponownego przeanalizowania, co to znaczy być człowiekiem w Chrystusie. Bardzo się cieszę, że wydano tę książkę. Oby była dla nas zachętą i przyniosła Bogu chwałę.
Nad fenomenem czasu ludzie zastanawiali się w różnych stuleciach, przy czym nie doszli do żadnego prawidłowego wyjaśnienia. Św. Augustyn wyraził się następująco: ?Czymże jest czas? Jeżeli mnie ktoś o to zapyta, to jakoby wiem. Jeżeli chcę to wyjaśnić rozmówcy, to tego nie wiem?.
Półtora tysiąca lat później, angielski filozof i matematyk Alfred North Whitehead potrafił do wątpliwości św. Augustyna dołączyć tylko własną frustrację: ?Rozmyślanie nad czasem jest niemożliwe, ... aby nie być przytłoczonym poczuciem ograniczoności ludzkiej inteligencji?.
Lecz nie tylko istota czasu przyprawia myślących o bóle głowy, również jego pochodzenie.
Dlaczego coś tak podstawowego jak czas jest tak mało zrozumiane i tak trudne do wyjaśnienia? Psycholog John Cohen uważa: ?Mamy tu do czynienia z głębokim misterium, w najlepszym tego słowa znaczeniu: z jednej strony tkwi ono w sercach ludzkiego doświadczenia, a z drugiej strony w samej naturze rzeczy?.
Fenomen czasu posiada tak dominujące znaczenie dla naszego życia, że uznaję za bezwzględnie potrzebne, aby się z nim rozprawić, a powyższe wypowiedzi dowodzą, że jedynie podejście zupełnie innego rodzaju, może pomóc nam posunąć się dalej.
W pierwszej części tej książki zajmiemy się czasem jako wielkością czysto fizyczną - w myśl motta japońskiego filozofa Nasanao Tody: ?Nikt nie może podobno twierdzić, że wie czym jest czas. Istnieje jednak taki odważny gatunek ludzi ? to fizycy, którzy z tego trudnego do zrozumienia pojęcia uczynili jeden z kamieni węgielnych swoich teorii?.
Następnie przejdziemy do głównej części książki, aby opracować czas w centralny i nowoczesny sposób ? jako wielkość antropologiczną.
Trzecia część książki zajmie się ostatecznie tym, co czeka nas po ?drugiej stronie czasu? - czyli wiecznością.
Oboje bezgranicznie oddani Bogu, pełni poświęcenia dla jednej tylko sprawy - głoszenia Pańskiej chwały i ewangelizowania świata. Cena, którą musieli zapłacić za swój wybór, była wysoka. Bogactwo, wygody, życie rodzinne, pielęgnowanie własnego ''ja'' - z tego wszystkiego trzeba było zrezygnować, odrzucić to, co tak mocno wiązało miliony ludzi ze światem. Trzeba było poświęcić to, co jest najważniejsze, według potocznej opinii, w życiu, by ten szczytny cel urzeczywistnić. Ich postawa przyczyniła się do przebudzenia najpierw w ich macierzystym zborze, a potem w społecznościach dalszych. Do tej pory ''wierni'' zajęci byli sobą i swoimi problemami. Teraz wielu z nich zachęconych i podniesionych na duchu oddaniem Studdów zaangażowało się w pracę dla Pana, także na gruncie misyjnym.
Współczesne widzenie problemów misyjnych jest w dużej mierze także zasługą Studdów, a ich koncepcje ewangelizacji przejęło, kontynuowało wielu późniejszych misjonarzy. Ale także i oni byli tylko ludźmi - z licznymi słabościami, oni także potrzebowali bodźca i zachęty.
Billy Graham swoim poselstwem wiary poruszył serca i dusze milionów osób. Obecnie, po raz pierwszy, Billy Graham opowiada historię swojego życia. Wychwalany jako kaznodzieja świata, którego powołanie ewangelisty zaprowadziło do wielu narodów, od Europy po Azję, od największych stolic aż do najbardziej oddalonych miejsc. Jego krucjaty ewangelizacyjne objęły okres pięćdziesięciu lat, a on sam stał się współtwórcą historii oraz przyjacielem niemal każdego z prezydentów od czasów Eisenhowera. Dzięki swej wyjątkowej uczciwości był pionierem w reagowaniu na problemy społeczne (odmówił wygłoszenia kazania do segregowanej publiczności na południu Stanów).
W „Taki, jaki jestem” spogląda wstecz na to wszystko z ogromnym ciepłem i szczerością – wspominając swoje dzieciństwo na farmie, swoje pierwsze doświadczenia kaznodziejskie oraz ogromną międzynarodową reakcję na jego służbę, opartą na niewzruszonej wierze w Chrystusa. Billy Graham dzięki swoim krucjatom dotarł z ewangelią do ponad 200 milionów osób, a kolejne miliony słyszały go w telewizji lub oglądały filmy, w których głosił Słowo Boże. Był goszczony za Żelazną Kurtyną, w Chinach, Północnej Korei i na każdym kontynencie.
„Taki, jaki jestem” ukazuje Billy Grahama jako prostolinijnego i ciekawego człowieka, który jak zawsze z ujmującą szczerością wspomina swoje prywatne życie. Dzieląc się historią swojej duchowej podróży, wzruszająco opisuje swe codzienne radości i walki oraz głębokie oddanie żonie i rodzinie.
Szaleństwo czy norma? Cisza czy zgiełk? Wiele osób ucieka z miasta, szukając spokojniejszych okolic. A my przed modlitwą usiłujemy się wyciszyć - z różnym skutkiem...
Czy wiedziałeś, że możesz być pustelnikiem, mieszkając w drapaczu chmur czy pracując w banku?
W książce tej zatem wyruszymy w podróż - by lepiej zrozumieć to, co musimy wiedzieć, by uczynić świat naszym klasztorem. Jest to podróż, której przewodzi wiele tradycji mistycznych i monastycznych. Jest to także podróż bardzo osobista, ponieważ dzielę się odrobiną własnego doświadczenia.
John Michael Talbot"
Niepublikowane fotografie historyczne z archiwum "Domu Rodzinnego Jana Pawła II", współczesne zdjęcia Adama Bujaka i jego syna Marcina ? m.in. Bazylika, dom rodzinny, gimnazjum, do którego uczęszczał Karol Wojtyła, klasztor karmelitów, droga krzyżowa, nowy kościół, rynek? A do tego wspomnienia czterech papieskich wizyt, także tej ostatniej, Benedykta XVI. 150 fotografii uzupełniają teksty: rys historyczny ?Siedem wieków Wadowic?, kalendarium życia i twórczości Karola Wojtyły oraz homilie i przemówienia Jana Pawła II podczas wizyt w Wadowicach. Niezwykła podróż do krainy dzieciństwa Błogosławionego, pozwalająca odkryć atmosferę miasta, które dziś przyciąga rzesze pielgrzymów z całego świata.
"Żyjący na przełomie XVIII i XIX wieku niemiecki przyrodnik i podróżnik, jeden z twórców nowoczesnej geografii, Alexander von Humboldt napisał, że drogi są ""jednym z najbardziej pożytecznych i zdumiewających dzieł ludzkości"". Współczesny człowiek, na co dzień korzystający z dróg, nie zastanawiania się już nad tym, jak powstały ani do czego służyły, a mieszkając w kraju, w którym tworzą one gęstą sieć, nie dostrzega w nich nic zaskakującego... poza dziurami. Ted Conover postanowił sprawdzić tezę dziewiętnastowiecznego uczonego i przekonać się, czym jest to zdumiewające dzieło ludzkości. Wybrał sześć szlaków na kilku kontynentach i ruszył nimi, by zobaczyć, jak wyglądają trasy, które zmieniły i dotąd zmieniają świat. A przyglądając się drogom i zastanawiając, jak mogą jednocześnie nieść rozwój i niszczyć środowisko, przyczyniać się do izolacji i przynosić postęp, ułatwiać przemieszczanie się wojskom i przyspieszać rozwój epidemii, Conover snuje refleksje na temat przeszłości i przyszłości ludzkości.
"Ted Conover dokonał rzeczy niezwykłej: napisał poruszającą książkę, obrawszy sobie za punkt wyjścia element infrastruktury. Droga w tej książce nie jest metaforą życia ani symbolem przemijania ? Conover ucieka od banałów i opisuje konkretne ludzkie doświadczenia i emocje, zwłaszcza te związane z pokonywaniem dystansu. Posługując się reportażem w formie najszlachetniejszej, bo przedkładającej wierność szczegółowi nad tezy polityczne, autor współuczestniczy w życiu swoich bohaterów, a czytelnikowi pozwala poznać nowe oblicze zjawisk, o których ten gdzieś co nieco już słyszał: pisząc o drogach, opowiada o karczowaniu lasów w Peru, o konflikcie izraelsko-palestyńskim, o przemianach cywilizacyjnych w Chinach, o AIDS we wschodniej Afryce, o korupcji i przemocy w Nigerii. Jednak to nie jest książka o 'problemach świata'. W każdej opowieści, którą snuje autor, najważniejszy jest człowiek i jego indywidualne doświadczenie. Szlaki człowieka to książka świetnie napisana, mądra i pełna empatii dla zwykłych ludzi".
Dariusz Rosiak, autor książki Żar. Oddech Afryki"
Czyta Robert Makłowicz
"Tak więc jestem i Grekiem, i Chińczykiem, cóż to komu może przeszkadzać? Choć polski mym ojczystym językiem, najbardziej lubię słyszeć wokół siebie także inne mowy. Cieszy mnie obecność w jednym miejscu świątyń różnych wyznań, a jeszcze bardziej raduje, gdy wszystkie są otwarte. Przekraczanie granic od dzieciństwa stanowiło mą ulubioną rozrywkę, a myśl o ich istnieniu jedno z najczęściej przywoływanych przekleństw. Gdy już sam mogłem decydować o miejscu własnego pobytu, a los sprawił, że granice stały się przekraczalne, podejmowałem nieraz wyprawy bez konkretnie określonego celu, byle tylko usłyszeć inny język, zjeść inny rodzaj zupy, spróbować innego alkoholu, zobaczyć inny krajobraz. By zobaczyć własne odbicie w innym lustrze. To konieczne, gdyż lustra potrafią kłamać, więc jeśli całe życie przeglądasz się w jednym, możesz do końca nie wiedzieć, jak naprawdę wyglądasz" - pisze Robert Makłowicz
"Przy lekturze tej książki towarzyszyło mi nieustające poczucie głodu; fizycznego głodu, wynikającego z obłędnych opisów jedzenia, jak i głodu wiedzy o świecie, który Makłowicz tu tak plastycznie kreśli. Czytając Café Museum, pragnąłem natychmiast zjeść te wszystkie opisane ze znawstwem i miłością potrawy, zaraz potem wypić wszystko, czego picie jest tu opisane, a jeszcze bardziej - natychmiast wsiąść do samochodu i pojechać w miejsca, które na łamach tej zbyt skromnej objętościowo książki wymienia Makłowicz. Ale to przecież nie jest książka kucharska ani podróżnicza, to jest książka o narodach, społeczeństwach i ich kulturach. Café Museum to, owszem, rzecz o łaknieniu i pragnieniu, ale nade wszystko wyprawa do tajemniczej krainy Mitteleuropy, która jest bardziej skomplikowana i niezwykła niż wszystkie kiedykolwiek wymyślone krainy. I z której pochodzimy my, Środkowoeuropejczycy. Bo tak naprawdę nie ma prawdziwych Polaków, prawdziwych Słowaków i Węgrów, tym bardziej prawdziwych Austriaków ? są tylko prawdziwi Środkowoeuropejczycy. Tacy jak Robert Makłowicz"
Krzysztof Varga
"Sybaryta Makłowicz opisuje podróż dookoła świata swych marzeń. Właściwie jest to opowieść o tęsknocie, niespełnialnej, bo to tęsknota za światem, który nie wróci, a zarazem za światem nigdy, siłą rzeczy, bezpośrednio niezaznanym, krajem wspomnień cudzych, więc mitycznym. Pokonując niezliczone przejścia graniczne, Makłowicz przekonuje nas żarliwie, że podróżuje wciąż po tej samej c.k. Europie. Szuka owej mitycznej jedności, ciesząc się jednocześnie wszelkimi przejawami odrębności kulturowej w każdej wielonarodowej wspólnocie. Na koniec zaś swej podróży wiodącej krętymi drogami, poznawszy wielu nowych przyjaciół, zakosztowawszy najsmakowitszych potraw i trunków, znajdzie swój nowy, prawdziwy, realny raj na ziemi - Dalmację".
Piotr Bikont
"Patrzę, czytam, słucham i chwilami odnoszę wrażenie, że mimo braku stosownych uprawnień, cała Polska zajmuje się głównie ? polityką, futbolem oraz gotowaniem. Na tym tle zaś ? Robert Makłowicz, gość z Krakowa, który zrozumiał starą prawdę, że przez żołądek dociera się nie tylko do serc, ale także do wiedzy o ludziach, krajach, geografii, historii. Robert ma to, że mówi mądrze i smacznie. Wielka sztuka!
Talent! Robert unika pretensji ? to rzadkość. Czytając Makłowicza delektuję się smakami tego świata".
Jan Nowicki"
Kobietę, która pochowała męża, nazywa się wdową, mężczyznę, który stracił żonę ? wdowcem. Dziecko bez rodziców jest sierotą. A jak nazwać ojca i matkę, którym zmarło dziecko?
Po śmierci córeczki Isy P.F. Thomése znalazł się w przepełnionych ciszą pokojach, pośród niedoświadczonych słów, które dopiero musiał się nauczyć pisać. Cień mojego dziecka jest przejmującą relacją z tego poszukiwania słów. Całe życie zostaje wywrócone do góry nogami, każde znaczenie musi na nowo zostać znalezione. ""Jeśli ona gdzieś jeszcze jest, to w języku"".
Cień mojego dziecka to hołd złożony zmarłej córce, deklaracja miłości, piękna elegia i jednocześnie studium żałoby. To próba znalezienia odpowiedzi na pytanie, jak wrócić do życia, gdy wydaje się nam, że cudza śmierć nam je odebrała.
Wyjaśniono nam, jak prosto to wszystko przebiega'. Jeśli ta opowieść składa się ze zdań trudnych, bolesnych i niemożliwych do przyjęcia, to zdanie jest najtrudniejszym, najboleśniejszym i najniemożliwszym do przyjęcia z nich wszystkich. Bo język nie jest w stanie podążyć za doświadczeniem, które przebiega 'tak prosto': dzieci po prostu czasem umierają. Dlaczego język nie próbuje umrzeć razem z nimi? Gdy wraz z dzieckiem umiera wszystko dookoła, język nadal próbuje wyjaśniać, 'jak prosto to wszystko przebiega'. Dzieci po prostu czasem umierają. Język po prostu próbuje to opowiedzieć. Literatura nie byłaby literaturą bez takich książek.
Justyna Bargielska
Określenia 'przejmujący' i 'rozdzierający serce' są niewystarczające. Cień mojego dziecka wznosi się ponad to, co przejmujące i co rozdziera serce; nadaje kształt czemuś, co jest nie do zniesienia, czego nie można odwrócić.
Joost Zwagerman
Nie pamiętam, żeby kiedykolwiek jakikolwiek inny tekst bardziej mnie wzruszył.
L.H. Wiener
?wspaniałe, przejmujące fragmenty o stracie?
Tonnus Oosterhoff
W 2009 roku tysiące Irańczyków wyszły na ulice, by zaprotestować przeciwko wynikom sfałszowanych wyborów prezydenckich. Zrodził się Zielony Ruch, który zachodni komentatorzy uznali za zalążek kolejnej irańskiej rewolucji. Hooman Majd przedstawia kulisy tych wydarzeń, pokazując, jak powierzchowne i mylne bywają zachodnie interpretacje. Z polemicznym nerwem i swadą opisuje nieznane nam aspekty irańskiej polityki, m.in. zawikłane i wcale nie tak wrogie stosunki ze Stanami Zjednoczonymi (czy Barack Hussein Obama ma szyickie korzenie?), skomplikowane relacje irańsko-żydowskie (czy matka Ahmadineżada była Żydówką?), źródła irańskiego imperializmu (gdzie Teheran ma najwięcej placówek dyplomatycznych?).
"Czy picie kawy mogło uchodzić za dowód zniewieściałości? Dlaczego odmawianie współmałżonce filiżanki naparu mogło skończyć się rozwodem? Czym groziła wizyta "węszyciela kawy?". A może pierwszą wiedeńską kawiarnię tak naprawdę założył Polak? Przyglądając się roli kawy w kulturze, znakomity słoweński antropolog Božidar Jezernik zgłębia tajniki kultur kultywujących tradycję jej picia. Barwna historia kawowych ziaren to także fascynujący przypis do historii medycyny, socjologii, prawa, ekonomii i religii. Pasjonująca lektura nie tylko dla miłośników czarnego naparu.
"Zobaczyć świat w ziarenku piasku – zapragnął kiedyś William Blake. Jezernik nie Blake, kawa nie piasek, Bliski Wschód i Europa to nie cały świat, ale poza tym wszystko się zgadza. Słoweński antropolog napisał porywający esej o kawie, w której zobaczył nieogarniony świat kulturowych znaczeń. W jego aromatycznej i erudycyjnej opowieści etymologia spotyka się z obyczajem, cielesne namiętności z duchowym porywem, kozy z rewolucją francuską, turecki sułtan z Bachowską kantatą. Prawdziwie kawaleryjska szarża!"
Dariusz Czaja
"Powtarzalność czynności w skali makro nie sprzyja refleksji. Parzymy codziennie miliony litrów kawy, kompletnie się nie zastanawiając, komu zawdzięczamy ów genialny wynalazek spożywczy, który w sposób tak radykalny odmienił kulturę znacznej części świata. O tym właśnie w swej pasjonującej książce pisze Božidar Jezernik, dając nam najbardziej kompetentny i frapujący wykład o historii kawy, jaki zdarzyło mi się czytać. By nie przerwać lektury, zaparzyłem w jej trakcie wiele kaw: po włosku, w ekspresie ciśnieniowym, jak i arabsku, w tygielku zwanym dżezwą. Powstrzymałem się tylko od spożycia kawy rozpuszczalnej, z czego autor - jak mniemam - byłby wielce zadowolony".
Robert Makłowicz"
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?