`Często zadawano mi pytanie: czy kiedykolwiek żałowałam, że wdałam się w historię miłosną z wojownikiem Samburu. Wtedy za każdym razem odpowiadałam z najgłębszym przekonaniem: Nigdy! Otrzymałam przywilej uczestnictwa w pewnej kulturze, której w tej formie prawdopodobnie już niedługo nie będzie, i dane mi było przeżyć wielką miłość. (...) Nie mogłabym już żyć w Afryce! Co jednak nadal pozostaje żywe, to przywiązanie do mojej byłej rodziny i wielka ciekawość dzisiejszej Kenii. Być może będę mogła pewnego dnia zaspokoić tę ciekawość, kiedy Napirai będzie już dorosła i zechce poznać swoich afrykańskich krewnych. Kto wie?`
Przychodząc na świat jako trzecie dziecko w muzułmańskiej rodzinie, Samia nie wprawił swoich rodziców w euforię - wręcz przeciwnie, dla tych zamożnych algierskich imigrantów narodziny dziewczynki oznaczały karę zesłaną przez Allacha, a nie powód do radości. Tyranizowana przez ojca, szykanowana przez matkę - skądinąd również ofiarę tradycji, tyle że w pełni pogodzoną ze swoim losem - została wydana za mąż w wieku 16 lat za nieznanego sobie człowieka. W nieznośnej atmosferze zastraszenia, przemocy i pogardy urodziła sześcioro dzieci. Aby wyrwać je, a zwłaszcza córki, z tej okrutnej wobec kobiet kultury, postawi wszystko na jedną kartę. Podejmie desperacką próbę ucieczki z Algierii - kraju, w którym odmawia się kobietom wszelkich praw, włącznie z prawem do miłości i decydowania o własnym życiu.
Opowiadania, felietony, anegdoty i legendy publikowane przez Coelho w latach 1998-2004. W krótkich, lecz głębokich tekstach najpopularniejszy brazylijski pisarz przekazuje swoją filozofię życia. Inspiracją do twórczej refleksji są zwyczajne zdarzenia: kłótnia z sąsiadem, wizyta w centrum handlowym, wycieczka w góry. Te pozornie nieliterackie tematy okazują się znakomitym punktem wyjścia do rozważań o ludzkim losie, śmierci i miłości. Coelho komentuje też bieżące wydarzenia ze świata: pisze list otwarty do prezydenta Busha w sprawie wojny w Iraku, a w rocznicę zamachu na World Trade Center zastanawia się nad sensem cierpienia. Trzecią grupę tworzą teksty o duchowych poszukiwaniach autora: od jego pierwszej, przełomowej pielgrzymki do Santiago de Compostella, po piękne, egzotyczne legendy - o Dżingis Chanie i jego sokole czy siostrach aborygeńskiego czarownika.
Jest to relacja z czterech lat, które spędziłam w buszu. Kierowana wielką miłością mego życia, wyszłam za mąż za Lketingę, Masaja z Kenii. Tam doświadczyłam nieba i piekła, dotarłam do granic wytrzymałości fizycznej i duchowej. Wraz z córką Napirai wygrałyśmy największą walkę o przetrwanie.
Już prawie czternaście lat upłynęło od czasu, gdy z moją córeczką Napirai, wtedy półtoraroczną, uciekłam z Nairobi. I oto siedzę znowu w samolocie do Kenii.
W głowie wiruje od pełnych lęku pytań. Jak wygląda mój dawny dom? Jak zareaguje Lketinga, mój były mąż i wojownik Samburu? A mama? Czy ucieszy ich moja wizyta?
Afryka stała się jej drugim domem i, choć opuściła ją wiele lat temu, wciąż tu wraca. Tym razem wyrusza w pieszą wędrówkę do Namibii, by poznać życie koczowniczych afrykańskich plemion i zaraz potem do ukochanej Kenii. Odwiedza jedne z największych afrykańskich slumsów, opisuje mieszkańców Nairobi, ich codzienne zmagania, walkę z nędzą i głodem. Niezwykle sugestywnie opowiada o ich losach. Wreszcie dociera do miejsc szczególnie jej drogich. I to nie sama. Towarzyszy jej córka, Napirai, która po raz pierwszy od prawie dwudziestu lat odwiedza kraj swego pochodzenia. W rodzinnej wiosce ma okazję poznać swoich kuzynów, przyrodnie rodzeństwo, babcię i ojca, którego nie pamięta.
Wciąż słyszymy, że jesteśmy kowalami własnego losu. Możemy wybierać wszystko: drogę kariery, miłosne relacje, a nawet to, kim jesteśmy. Tak jakbyśmy byli klientami w gigantycznym hipermarkecie. Będziemy szczęśliwi, jeśli tylko dokonamy właściwego wyboru. Tylko jak to zrobić, gdy jesteśmy coraz bardziej zagubieni, pośród coraz większej liczby możliwości?
W Tyranii wyboru Renata Salecl zastanawia się, jak doszło do tego, że idea wyboru tego, kim chcemy być i imperatyw „stawania się sobą”, zaczęły działać przeciwko nam. Dlaczego sprawiają, że jesteśmy bardziej lękliwi i bezradni zamiast mieć więcej wolności. A także, co zrobić, żeby to zmienić.
Piękny i mądry esej, który pozwala czytelnikom odkryć ukrytą logikę ich codziennego życia.
Darian Leader
Salecl rozprawia się z mitem, że zbiór dobrych rad z poradnika, a co dopiero cały rynek książek oferujących radykalnie sprzeczne wskazówki, może uczynić nas bardziej szczęśliwymi.
„The Guardian”
Pełna energii, ważnych analizy i anegdot książka, inteligentnie pokazuje pułapki czyhająca na nas pomiędzy internetowym randkami, wyposażeniem feng-shui i najnowszymi rodzajami diety.
„The Independent”
W niniejszej książce przedstawiam moje poszukiwania dotyczące gatunku ludzkiego, egzystencji i zachowania w różnym czasie historycznym. Pragnę w prosty sposób udostępnić zebrane przeze mnie informacje na temat początków życia na Ziemi i spróbować dać odpowiedzi na pytania, jak kształtowała się proza życia oraz postawa ludzka widziana przez starożytnych filozofów, jak zachowywał się człowiek na początku i do czego doprowadziła ewolucja oraz natura. Do jakiego etapu doszliśmy w chwili obecnej, a co może jeszcze się wydarzyć. Czy się zmieniamy i jak się zmieniamy w konsekwencji postępu cywilizacyjnego oraz globalizacji. Do jakiego etapu możemy dojść, co myślą o ludzkiej przyszłości naukowcy. Przecież człowiek i jego życie pomimo wielu lat poszukiwań, badań i doświadczeń jest wielką niewiadomą, nieodgadnionym punktem w istniejącym świecie i otaczającej go przyrodzie. Wydaje nam się, że jesteśmy panami tego świata i całego wszechświata, a przecież jako gatunek istniejemy dopiero dosłownie chwilkę i pomimo wielu osiągnięć, które wydają się nam wprost rewolucyjne, niewiele wiemy. Może nawet jeszcze nic o sobie nie wiemy. Wszystko dopiero przed nami, a i tak nie wiadomo, czy osiągniemy wyższy poziom cywilizacyjny, czy jesteśmy na to gotowi i czy jest nam to potrzebne.
Wielowątkowa refleksja nad dziedzictwem, pojęciem, które na początku naszego wieku pojawia się w analitycznym języku nauki i w społecznym przeżywaniu, konstruowaniu oraz interpretowaniu przeszłości. Autor omawia ewolucję tego pojęcia, pisze o źródłach jego siły i dynamiki, tkwiących w relacjach łączących dziedzictwo z dobrami kultury, zabytkiem i tradycją, z pamięcią jednostkową i pamięcią zbiorową, z lieux de mémoire i historią. Rozważania uwzględniają polityczny kontekst, w którym funkcjonuje dziedzictwo, oraz rolę, jaką odgrywa w definiowaniu symbolicznych podstaw współczesnej Europy.
Z głowy, znaczy z pamięci, lecz zarazem, że ktoś się z czymś wreszcie uporał. Głowa to też oczywiście skrót od nazwiska, towarzyska ksywka, jaką często posługują się przyjaciele autora. Z głowy jest kompozycją błyskotliwie spuentowanych miniatur autobiograficznych. Bezlitosnych, zjadliwych, ironicznych - tyleż wobec siebie, co wobec ludzi, których w życiu spotkał i w ogóle wobec otaczającego świata. Ale Głowacki to mistrz zgrywy i anegdoty i gdyby chcieć zacytować najlepszą, trzeba by przepisać całą książkę. Dziesiątki historyjek z rodzinnego PRL-u, a potem z Londynu, gdzie zastał go stan wojenny i wreszcie z Nowego Jorku, w którym mieszkał wiele lat, powodują, że od lektury trudno się oderwać.
Pasjonujący portret trzech niezwykłych kobiet na tle czasów nazizmu, w jakich przyszło im żyć. Wszystkie pisały o faszyzmie, antysemityzmie, totalitaryzmie, stosunku polityki do religii. Zmuszone do życia na wygnaniu, musiały nie tylko zrozumieć potworną rzeczywistość, lecz także znaleźć sposób na pogodzenie się z nią. Edith Stein, nawrócona zakonnica, zginęła w Auschwitz. Simone Weil walczyła we francuskim ruchu oporu i zmarła w czasie wojny w Londynie. Hannah Arendt uciekła do Ameryki.
Tragiczne losy azjatyckich kobiet.
Książka Louise Brown ukazuje osobiste doświadczenia kobiet zmuszanych do prostytucji - opuszczenie domu rodzinnego, naukę "zawodu" i życie w azjatyckich domach publicznych. Autorka, która od wielu lat zajmuje się tą problematyką, opowiada o nieludzko wykorzystywanych dziewczętach pochodzących z najbiedniejszych grup społecznych, przytaczając relacje najbardziej maltretowanych kobiet. Pokazuje także hipokryzję ich klientów i bezwzględność bossów przemysłu związanego z seksem.
Louise T. Brown (ur. 1963 r.) jest wykładowcą University of Birmingham, autorką książek o sytuacji kobiet w Azji, m.in. The Dancing Girls of Lahore, a także War and Aftermath in Vietnam oraz The Challenge to Democracy in Nepal.
Samia Shariff znalazła spokojną przystań, wraz z dziećmi rozpoczyna nowe życie w Kanadzie, ale czuje się dłużna wobec losu za otrzymaną (i wykorzystaną) szansę ucieczki z Algierii - kraju, w którym kobieta nie może decydować o swoim losie. Od wczesnego dzieciństwa zafascynowana Egiptem, w 2006 roku obiera go za cel samodzielnej wyprawy, która szybko zmienia się w podróż przez piekło. Samia nie potrafi przejść obojętnie obok tragicznej sytuacji pohańbionych kobiet - odprawionych przez mężów, skazanych na pogardę, życie w nędzy, pozbawionych jakichkolwiek praw. Poruszona do głębi, postanawia uczynić wszystko, by nagłośnić ten problem i ulżyć doli tysięcy nieszczęśliwych kobiet. Pochłonięta nową misją, na ruchliwym kairskim skrzyżowaniu otrzyma dar prosto z nieba - miłość, która odmieni jej życie...
Matteo Ricci był włoskim misjonarzem z zakonu jezuitów. W roku 1583 przybył do Chin i założył tam misję katolicką. Jego celem było pozyskanie najważniejszych osób w państwie łącznie z cesarzem. Dzięki ich poparciu mówił o Bogu na sposób chiński, z całym szacunkiem dla rdzennej kultury tego państwa. Objaśniając zasady wiary katolickiej nawiązywał do filozofii konfucjańskiej. Ułożył katechizm po chińsku. Magazyn "Life" umieścił Ricciego na liście 100 najważniejszych osób poprzedniego tysiąclecia.
Kto by między wami chciał stać się wielkim, niech będzie waszym sługą
na wzór Syna Człowieczego, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć.
Mt 20, 26. 28
Inspiracją do powstania Leksykonu świętych i sławnych diakonów stała się zaskakująca modlitwa jednego z alumnów seminarium duchownego. Była to litania zawierająca 85 imion świętych, choć zapomnianych diakonów.
Książka, ułożona w formie słownika biograficznego, przybliża czytelnikowi sylwetki ok. 280 diakonów. Najwięcej jest wśród nich świętych i błogosławionych, często męczenników. Są też tacy, którzy przysłużyli się Kościołowi mądrością i wiedzą.
Świadectwo życia tych ludzi może dodawać otuchy i odwagi na naszych drogach życia, a nawet zachęcać do naśladowania ich wiary i męstwa.
Niewątpliwie najsłynniejsza wspomnieniowa, choć nieco sfabularyzowana książka autorstwa jednej z kobiet ze środowiska bitników - i zarazem najsłynniejszej bitniczki, Diane di Primy. Dzieło to, owiane złą sławą „pornografii”, istotnie bardzo śmiałe erotycznie, szczere i pozbawione eufemizmów, zostało właśnie z powodów cenzuralnych opublikowane po raz pierwszy w paryskim wydawnictwie Olympia Press. Jest ono zdaniem przeważającej większości krytyków jednym z najciekawszych biograficzno-memuarystycznych dokumentów swoich czasów. Obejmuje głównie dekadę lat 50-tych, od chwili rzucenia studiów przez autorkę i jej zajścia w ciążę, a głównym motywem tomu jest nieskrępowany, hetero i biseksualny seks, uprawiany głównie w gronie ówczesnej artystycznej bohemy amerykańskiej, m.in. w towarzystwie Ginsberga i Kerouaca. Tłem erotycznych przygód bohaterki, niejednokrotnie zabawnych i opisywanych w sposób, zmuszający czasem czytelnika do aktywnej lektury (znajdziemy tu puste miejsca, które powinien uzupełnić czytelnik, wpisując np. swoje ulubione rodzaje pocałunków czy pieszczot), jest barwny obraz Nowego Jorku lat pięćdziesiątych i pierwsze oznaki politycznych i społecznych zmian, które miały ogarnąć Amerykę w następnym dziesięcioleciu i zmienić jej oblicze. Seks nie jest jednak w tej książce wyłącznie wabikiem, mającym kusić odbiorcę i wciągnąć go w strefę „skandalu”. Seks we Wspomnieniach bitniczki to także symbol wolności, tożsamości i otwartości na innych, kontrkulturowe narzędzie autoanalizy, którego swobodne stosowanie w tamtych latach, zwłaszcza przez kobietę, niosło ze sobą konkretne niebezpieczeństwa (za seks lesbijski i homoseksualny groziło więzienie, z braku środków antykoncepcyjnych właściwie każda przypadkowa przygoda erotyczna mogła skończyć się niechcianą ciążą, aborcja była zakazana i karana, a prowadząca libertyńskie życie seksualne dziewczyna narażała się na wrogość zarówno swoich najbliższych, jak i przeważającej części społeczeństwa). Zbuntowana autorka, odmawiająca establishmentowi prawa do kontroli nad swoim ciałem i umysłem, traktuje seks (i poezję) jako instrument wyzwolenia i świadomie staje się „literacką prostytutką” w niecodziennym znaczeniu tego terminu. Wspomnienia bitniczki to jeden z najciekawszych i najodważniejszych dokumentów epoki, widzianej oczami kobiety, która mimo swego niemal metafizycznego apetytu seksualnego nie chciała ograniczać własnego udziału w życiu literackiej cyganerii do kolejnych eskapad „łóżkowych”. Także z tego względu wspomnienia di Primy to zapis wczesnofeministycznej, wojującej postawy w zdominowanym przez mężczyzn świecie i prezentacja jej drogi, prowadzącej do osobistej niezależności i kobiecej samowystarczalności.
Absurdy rzeczywistości w krzywym zwierciadle Kiry Gałczyńskiej, pełnej czarnego humoru, ironii i autoironii, zadziwionych przemyśleń i serdecznego frasunku. Znakomita biografistka Zielonego Konstantego i Srebrnej Natalii tym razem proponuje dojrzałą powieść z kluczem. Kto jest kim w jej opowieści? Czy to ważne? Z pewnością piękna miłość – jest piękną miłością.
Najbardziej oczekiwana książka roku!
Gdy jesienią 2011 roku pojawiła się informacja o poważnej chorobie Jerzego Stuhra, cała Polska wstrzymała oddech. Uwielbiany przez publiczność aktor rozpoczął walkę o życie... i zaczął pisać. W zeszycie podarowanym przez córkę niemal każdego dnia, w szpitalu i w domu, w każdej wolnej chwili spisywał swoje myśli, refleksje i obserwacje. Tak powstał niezwykły dziennik, który jest nie tylko zapisem walki, ale też świadectwem miłości do życia. We wszelkich jego przejawach.
Jerzy Stuhr komentuje w Tak sobie myślę... aktualne wydarzenia polityczne w Polsce i Europie, czasem z przekąsem, a czasem bardzo serio śledzi wydarzenia sportowe. Ale najwięcej miejsca poświęca kulturze. Pisze o swej karierze i swej aktorskiej misji, zastanawia się, co to znaczy być aktorem we współczesnym świecie. Momentami zamienia się nawet w krytyka filmowego i dogłębnie analizuje oglądane filmy.
A choroba? Oczywiście jest, ale jakby w tle. Jerzego Stuhra najbardziej zajmuje to, co za szpitalnymi oknami.
Im bliżej końca książki, tym coraz dłuższe odstępy między notatkami. Zaznacza sie w ten sposób powrót aktora do życia zawodowego, a tym samym zbliża się do końca ta niezwykła rozmowa Jerzego Stuhra z samym sobą i czytelnikiem równocześnie.
Patrick Leigh Fermor był człowiekiem niezwykle oczytanym, a także poszukiwaczem przygód, arystokratą, bohaterem wojennym o uchu poety, oku malarza, darze języków, bezmiernej ciekawości świata i niezaspokojonym pragnieniu życia. W 1933 roku wyruszył w pieszą podróż z Londynu do Konstantynopola. Przez lata mieszkał w Grecji, a jego dom przyciągał największych pisarzy współczesnej Europy. ,,Mani"" to zapis wędrówki po Peloponezie, wyjątkowy przewodnik po nieznanej Grecji.
Książka jest odpowiedzią na głośne wezwanie papieża wygłoszone podczas Światowych Dni Młodzieży w Brazylii, aby zrobić w Kościele raban. Jak rozumieć to papieskie wezwanie, do czego konkretnie wzywa Franciszek, czy mamy być chrześcijańskimi rewolucjonistami, czy Kościół może być miejscem, w którym młodzi dobrze się czują, czy mogą wziąć za niego odpowiedzialność? Na te pytania starają się odpowiadać młodzi, katoliccy publicyści z różnych środowisk, od tzw. katolewicy, przez konserwatystów po tradycjonalistów.
Autorzy artykułów: Marek Zając, Marcin Łukasz Makowski, Marzena Zdanowska, Ewa Kiedio, Agnieszka Krupa, Ignacy Dudkiewicz, Błażej Strzelczyk, Karol Kleczka, Tomasz Rowiński, Dawid Gospodarek, Marta Arbatowska oraz Piotr Żyłka.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?