Szeroki wybór książek, multimediów z zakresu szeroko pojętej kultury: architektura, duchowy wymiar twórczości, szlaki kajakowe, współczesne media, przemoc w mediach, polityka. Odnajdziesz tu również książki i podręczniki idealne dla uczniów oraz studentów. Szeroki wybór beslsellerów i nowości.
Książka ta, jest bardziej szczera niż jakikolwiek udzielony przeze mnie wywiad. Będziesz świadkiem rozmów i sytuacji, które odbywają się za zamkniętymi drzwiami. Zobaczysz, jak naprawdę wygląda praca modelki, ile pieniędzy się zarabia i od kogo to zależy. Co trzeba zrobić, żeby odnieść sukces, a o co pozostaje się modlić. Wbrew powszechnej opinii wcale nie musisz być miła, grzeczna i pracować najciężej ze wszystkich, bo dobre uczennice chodzą po tych samych wybiegach co dziewczyny, które rzuciły szkołę. Przyda ci się natomiast silny charakter, wyczucie, spryt i nieprzyzwoite poczucie humoru. Jak w każdej grze – żeby grać, musisz rozumieć jej zasady. Znać hierarchię figur i przypisany do nich ruch.
Modelka to historia Kopciuszka XXI wieku – dziewczyny, która ze szkolnej ławki trafia na światowe wybiegi, zaczyna obracać się wśród gwiazd show-biznesu i sama staje się gwiazdą. Teraz musi przeżyć – w jednym kawałku, nie dać się zwariować. I utrzymać się na topie.
Jest to książka o marzeniach, podejmowaniu decyzji… przez nas lub za nas. Książka o uporze, wytrwałości, młodzieńczej porywczości i bezczelnej wierze w sukces. A przede wszystkim jest to piekielnie osobista historia.
Zuza z wielką otwartością i życzliwością pokazała mi nową, mniej turystyczną, ale bardzo ciekawą odsłonę Nowego Jorku. Wycieczka po mieście w towarzystwie takiej przewodniczki była cennym i niezapomnianym punktem mojego pobytu. W swojej książce Zuza pokaże wam Nowy Jork, jakiego jeszcze nie widzieliście.
– Anna Lewandowska
Kontynuacja niezwykle poczytnych Alkoholowych dziejów Polski. Czasy Piastów i Rzeczypospolitej szlacheckiej
Wiek XIX to czasy przełomu cywilizacyjnego, także w produkcji i piciu alkoholu. Staropolskie biesiadowanie odchodziło w niepamięć, węgrzyna zastępował coraz częściej szampan, w dobrym towarzystwie nie wypadało pić wódki, a arak najczęściej dolewano do herbaty.
Jerzy Besala barwnie opisuje, jakie były nowe wzorce, mody i trunki w różnych warstwach społecznych i wojsku, w jaki sposób pito i jakie były motywy spożywania alkoholu, nie zapominając przy tym o tle zdarzeń i wiernie oddając ducha czasów.
Publikacja dotyczy kulturowych studiów miejskich z silnym uwzględnieniem perspektywy badań nad mediami i ich rolą w kształtowaniu „nowej wspólnotowości”, którą autorka próbuje zdefiniować w opozycji do tradycyjnych ujęć socjologicznych. Autorka akcentuje obserwowane współcześnie zjawisko przenikania się przestrzeni fizycznych i medialnych, a także śledzi, jak na ich styku powstają nowe formy miejskiej wspólnotowości. Czytelnik może poznać społeczną perspektywę działania mediów sieciowych, w tym nowy wymiar po- wstawania i działania wspólnot konsumenckich.
„Autorka postawiła sobie zadanie bardzo ambitne, wymagające dobrej orientacji w badaniach dyscyplinarnych i interdyscyplinarnych. Potrafiła też materiał bibliograficzny sprawnie uporządkować pod kątem własnej problematyki i zarazem poddać go krytycznej refleksji. […] nie zdarza się często, by z rzetelnym i precyzyjnym warsztatem badawczym współgrał atrakcyjny warsztat pisarski. Przewiduję więc, że książka będzie z zainteresowaniem czytana i, co więcej, odegra ważną rolę nie tylko w kręgu kulturoznawców, lecz także socjologów i antropologów zainteresowanych współczesnością”.
Z recenzji prof. dr hab. Anny Zeidler-Janiszewskiej
Uniwersytet SWPS
W swoim przewodniku, bogato ilustrowanym i napisanym obrazowym, żywym językiem, Michael Bird zabiera nas na niezwykłą wyprawę. Wyruszymy w tę podróż z prehistorycznej jaskini, w której powstawało malarstwo naskalne, a skończymy ją wśród awangardy XXI wieku. Po drodze spotkamy oczywiście Vincenta van Gogha, Fridę Kahlo, Leonarda da Vinci, Jacksona Pollocka, Claude'a Moneta czy Pabla Picassa, lecz także mniej znanych w kulturze zachodniej artystów chińskich, japońskich, arabskich czy nawet azteckichGotowi do drogi? Przed nami czterdzieści tysięcy lat historii sztuki!Michael Bird jest historykiem sztuki, wykładowcą akademickim, eseistą i autorem poczytnych książek. Najgłośniejsze spośród jego publikacji książkowych to 100 idei, które zmieniły sztukę oraz Gwiaździsta noc Vincenta i inne opowieści. Historia sztuki dla dzieci.
W książce redaktorzy i autorzy z należną atencją przywołują dokonania krakowskiej szkoły (humanistycznego) zarządzania kulturą, szkoły, której bliska jest też troska o skuteczne zachowanie i efektywne upowszechnianie dziedzictwa kulturowego. Co więcej, redaktorzy i autorzy na swój sposób rozwijają ten typ badań zaangażowanych na rzecz dobra kultury. W analizach - co stanowi ich istotny walor - przedstawia się wielostronne ujęcie zjawisk ekonomicznych występujących w kulturze i zwraca się uwagę na relacje między działaniami respektującymi wymagania rynku a wartościami kultury w różnych jej postaciach. Akcent w szczególności położony jest na te działania (zarządzanie, przywództwo, marketing, kalkulacja ekonomiczna), które powinny być ukierunkowane na kruche i subtelne, a zarazem wysoko cenione wartości kultury. Choć nie da się tu uniknąć mniej lub bardziej ostro przebiegających konfliktów wartości: między wartościami promowanymi przez rynek (marketing i kalkulację nastawioną na korzyść ekonomiczną) a tymi subtelnymi wartościami kultury, które nie poddają się logice rynku"" lub częstokroć są przez nią eliminowane. Tego rodzaju napięcia i konflikty aksjologiczne w relacjach między rynkiem a kulturą stanowią problematykę uwydatnioną w recenzowanej publikacji i wartą dalszych badań w środowisku kulturoznawczym Akademii Ignatianum w Krakowie.
Kolejny tom z serii „Nauka – Dydaktyka – Praktyka” jest poświęcony przedsięwzięciom popularyzującym czytelnictwo wśród dzieci i młodzieży, które są podejmowane przez różne instytucje, przede wszystkim biblioteki, a także analizie wybranych segmentów współczesnego rynku wydawnictw dziecięco-młodzieżowych. Czytelnik znajdzie tu informacje dotyczące roli bibliotek, aranżacji ich przestrzeni, reorganizacji ich działalności oraz inicjatyw mających na celu promocję czytelnictwa i kształtowanie nawyków czytelniczych. Autorzy zajęli się ponadto wybranymi zagadnieniami z zakresu zainteresowań czytelniczych młodego odbiorcy i odpowiadających na nie ofert wydawniczych.
Kolejny tom z serii „Nauka – Dydaktyka – Praktyka” jest poświęcony prezentacji tradycyjnych i nowoczesnych metod krzewienia kultury czytelniczej wśród dzieci i młodzieży. Refleksja naukowa nad tą tematyką została podjęta w związku ze zmieniającymi się technologiami i metodami pracy z czytelnikiem/odbiorcą usług bibliotecznych. Jak wykorzystać naturalne zainteresowanie młodych nowymi technologiami do promocji czytelnictwa? Czy oprócz możliwości technologie te mogą nieść ze sobą również zagrożenia dla edukacji czytelniczej? Jak je wprowadzać, by stanowiły pomoc, a nie cel sam w sobie? Na te i inne pytania Czytelnik znajdzie odpowiedzi w niniejszym tomie.
Odautorskie deklaracje stanowią klucz do zrozumienia książki, która jest monografią, ale monografią szczególną, bo pisaną nie z pozycji historyka heraldyki, ale filologa, choć może lepsze byłoby określenie „historyk kultury”. Do historii kultury XVII wieku, a nie tylko do wąsko rozumianej historii heraldyki, należy bowiem Orbis Polonus - dzieło jak w soczewce skupiające wszystkie najważniejsze cechy i trendy epoki, w której powstało: zainteresowanie autora światem symboli czy po prostu pansemiotyzm oraz polihistoryzm i encyklopedyzm, którego nieodłącznymi składnikami były fascynacja światem natury traktowanym ciągle w kategoriach znakowych, różnego rodzaju mirabiliami i kuriozami, wszechstronna uczoność wywodu przejawiająca się cytatami i przypisami do ogromnej ilości autorów, retoryczność silnie zabarwiona parenezą i moralizatorstwem w duchu potrydenckiego katolicyzmu. […]. Najbardziej wartościowa, a przy tym przemyślana pod względem kompozycyjnym jest pierwsza część książki poświęcona „znakom erudycji”, w której przedstawiono źródła herbarza Okolskiego, ich rodzaj, rzeczywiste pochodzenie, sposób wykorzystania, a wreszcie funkcje, jakie pełnią w dziele, którego „manifestacyjna uczoność” od początku była tyleż przedmiotem podziwu, ile podejrzeń o to, że ma charakter pozorowany, bo oparta jest na różnego rodzaju kompendiach czy też obfituje w takie czy inne błędy. Te podejrzenia weryfikuje autorka książki, z iście filologiczną akrybią tropiąc źródła, z których faktycznie korzystał dominikanin. […]. (Z recenzji prof. dra hab. Wiesława Pawlaka)
Co widział Gombrowicz, kiedy patrzył na Polaków?
Ten i kilkadziesiąt innych interesujących tekstów o książkach na 114 stronach trzeciego numeru kwartalnika "Książki. Magazyn do czytania".
Artykuły zgromadzone w niniejszym tomie zostały poświęcone analizie wybranych dzieł będących przejawami zróżnicowanych form re-kreacji, powtórzeń i odzwierciedleń, widzianych zarówno w aspekcie związków międzytekstowych, jak i w szerszym kontekście sztuk innych niż literatura. Zakres podjętych zagadnień jest szeroki. Punktem wyjścia książki jest ogólny namysł nad współczesną przestrzenią kulturową formułowany z perspektywy historycznych uwarunkowań pojmowania własności zbiorowej i indywidualnej. Zostały ukazane różnego typu implikacje uprzytamniające wielowymiarowość dialogu, w którym uczestniczą teksty kultury. W obrębie intertekstualnych czy intersemiotycznych relacji znalazły się dzieła literackie, plastyczne, filmowe i muzyczne. Za specyficzną odmianę owych przetworzeń została też uznana odwieczna kwestia biograficznego przepisywania wciąż na nowo „tekstu” ludzkiego życia.
Niniejsza książka podejmuje ważne zagadnienia dotyczące aktualnych przemian w obszarze informacji i wiedzy oraz komunikacji z użytkownikiem bibliotek i informacji digitalnej. Teksty pisane z perspektywy badaczy oraz specjalistów - bibliotekarzy i pracowników informacji - mieszczą się w czterech grupach tematycznych: 1. "Książka, czytelnik/użytkownik. Badania i rekonesanse badawcze", 2. "Zasoby informacji i wiedzy - sposoby organizacji", 3. "Komunikacja naukowa w dobie cyfrowej", 4. "Czytelnicy, użytkownicy bibliotek i informacji - edukacja, usługi, przestrzeń". Autorzy, włączając się w dyskusje teoretyczne i sygnalizując istotne problemy, przedstawiają szereg oryginalnych rozwiązań stosowanych w praktyce. Praca jest również zaproszeniem do dalszych dyskusji nad istotą informacji i komunikacji ery cyfrowej z perspektywy bibliologii i informatologii oraz zachętą do dalszej wymiany doświadczeń praktycznych.
Autor analizuje zachowane w zbiorach polskich inkunabuły zawierające treści geograficzne i podejmuje próbę określenia ich recepcji wśród elit intelektualnych w Polsce w XV stuleciu. Był to wiek przełomowy pod względem zainteresowania geografią i kartografią. Rozpoczęła się epoka wielkich odkryć geograficznych, zwieńczona odkryciem nowego lądu przez Krzysztofa Kolumba. Jednocześnie około połowy stulecia zaczęła się rozpowszechniać technika druku przy użyciu ruchomych czcionek – rewolucyjny wynalazek Jana Gutenberga. Problematyka wzajemnego wpływu obu tych czynników była już podejmowana przez uczonych, ale na gruncie polskim jest to temat do tej pory dość słabo zbadany. Niemal w każdym katalogu zbiorów inkunabułowych można znaleźć dzieła, które zawierają wiadomości z zakresu wiedzy o Ziemi, informacje o poszczególnych krajach czy zamieszkujących je ludach. Są to jednak nierzadko dane niekompletne, rozproszone, niejednoznaczne i o trudnej do ustalenia proweniencji. Mimo to autor stara się udzielić odpowiedzi na wiele pytań, pojawiających się w toku badań nad tym materiałem źródłowym.
My, ludzie, nie jesteśmy już dzisiaj jedynymi, którzy piszą i czytają. Komputery też to umieją. Po tysiącleciach monopolu na pisanie zmuszeni jesteśmy ten bastion ludzkości poddać. Książka pokazuje jak zmienił się proces czytania i pisania w dobie komputerów. Książki, biblioteki i wydawnictwa, szkoły i uniwersytety, prasa i cenzura próbują odnaleźć się wobec głębokiego przełomu. Henning Lobin z pasją opowiada o skutkach skomputeryzowania, zaglądając do instytucji, przyglądając się codziennemu życiu i oceniając cyfrową kulturę przyszłości.
Książka, nad którą Umberto Eco pracował do ostatnich chwil życia.
Kryzys ideologii, kryzys partii, niepohamowany indywidualizm… Tak wygląda świat, w którym żyjemy. Eco bierze pod lupę dobrze znane bolączki płynnego społeczeństwa: dwulicowość polityki, obsesję na punkcie widoczności medialnej, której niemal wszyscy ulegamy, całkowitą symbiozę z naszymi telefonami komórkowymi, kiepski pozom edukacji. A także wiele innych tematów, które z charakterystyczną dlań przewrotnością poruszał w pełnych błyskotliwego dowcipu i celnych puent felietonach „La Bustina di Minerva” publikowanych na łamach tygodnika „L’Espresso”. Niniejszy wybór obejmuje artykuły z ostatnich piętnastu lat życia uczonego.
Uznałem, że ów cytat z Boskiej Komedii doskonale nadaje się na tytuł tego zbioru, który nie tyle z mojej winy, ile z winy naszych czasów jest niejednorodny, idealnie zarazem oddając płynny charakter tych piętnastu lat.- Ze Wstępu Autora.
Co łączy projekty postaci do gry „Wiedźmin”, koszulkę Slayera, przewodnik po Szczecinie dla dzieci i „Księgę dżungli”? Za każdym projektem stoi człowiek – ilustrator.
Polska ilustracja od lat 60. jest światowym fenomenem – ceniona, dostrzegana i nagradzana, ale zawieszona między światem sztuk wizualnych, projektowaniem graficznym a literaturą nieczęsto staje się tematem książek innych niż naukowe. W jakiej kondycji jest polska ilustracja dziś? Co inspiruje twórców? Czym się zajmują poza pracą? I jak szeroko rozumiana ilustracja radzi sobie na wolnym rynku, nie tylko w przypadku projektów artystycznych, ale także działań usługowych i komercyjnych?
Sebastian Frąckiewicz rozmawia z jedenastoma przedstawicielami tej profesji – zarówno bardzo młodymi twórcami, jak i klasykami, na których pracach się wychowaliśmy. Każdy z rozmówców trochę inaczej traktuje swój zawód, inaczej też rozumie rolę ilustracji, a niektórzy nawet nie lubią używać tego pojęcia.
To książka o inspirujących, barwnych ludziach, dla których obraz jest pierwszym językiem.
O pracy ilustratora opowiadają: Jan Bajtlik, Katarzyna Bogucka, Bohdan Butenko, Iwona Chmielewska, Emilia Dziubak, Bartłomiej Gaweł, Anna Halarewicz, Jan Kallwejt, Piotr Socha, Rafał Wechterowicz i Józef Wilkoń.
Wydawnictwo Uniwersytetu Gdańskiego prezentuje przekład na j. polski bezpośrednio z j. chińskiego książki autorstwa Sun Mina pt. „Papier, tusz i pędzel, czyli traktat o chińskiej kaligrafii”. Sun Min, autor ponad 20 książek i ponad 20 artykułów teoretycznych o kaligrafii, które były opublikowane w profesjonalnych czasopismach kaligraficznych. Laureat Szanghajskiej Nagrody Kaligraficznej im. Xie Zhiliu (1993) oraz Teoretycznej Chińskiej Narodowej Nagrody Kaligraficznej Lanting (2006). W celu zachęcenia młodzieży do uczenia siĘ kaligrafii ustanowił własną Nagrodę Kaligraficzną im. Sun Mina. W 2006 r. uzyskał tytuł Osobowości Roku w dziedzinie kaligrafii w Chinach, przyznany przez czasopismo "Kaligrafia". W 2011 r. odznaczony przez Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Książka pt. „Papier, tusz i pędzel, czyli traktat o chińskiej kaligrafii” została wybrana do B&R BOOK PROGRAM, który w 2016 r. został stworzony przez Chińską Administrację Państwową Prasy, Publikacji, Radia, Filmu i Telewizji oraz szanghajski program „Dzieła za granicą”.
Jaką wartość ma dziś dziedzictwo kulturowe? Czy da się je mierzyć wskaźnikami ekonomicznymi? Dlaczego możne być traktowane jako zasób strategiczny XXI wieku?
Odpowiedzi na te pytania poszukują autorzy artykułów składających się na pierwszą publikację MCK poświęconą wpływowi dziedzictwa kulturowego na otoczenie społeczno-gospodarcze w Europie Środkowej. Książka obejmuje przekrojową analizę teoretycznego potencjału dziedzictwa. Składa się na nią 9 studiów przypadków, których przedmiotem są obiekty historyczne oraz dziedzictwo niematerialne. W publikacji znalazły się zarówno prezentacje modelowych działań miejscowych władz lub prywatnych inwestorów, jak i przykłady negatywne, pokazujące niewykorzystane szanse.
Kolejny tom z serii „Nauka - Dydaktyka - Praktyka” jest poświęcony przedsięwzięciom popularyzującym czytelnictwo wśród dzieci i młodzieży, które są podejmowane przez różne instytucje, przede wszystkim biblioteki, a także analizie wybranych segmentów współczesnego rynku wydawnictw dziecięco-młodzieżowych. Czytelnik znajdzie tu informacje dotyczące roli bibliotek, aranżacji ich przestrzeni, reorganizacji ich działalności oraz inicjatyw mających na celu promocję czytelnictwa i kształtowanie nawyków czytelniczych. Autorzy zajęli się ponadto wybranymi zagadnieniami z zakresu zainteresowań czytelniczych młodego odbiorcy i odpowiadających na nie ofert wydawniczych.
W najnowszej monografii autor przedstawił działalność wydawniczą Komitetu do spraw Dzieci Polskich w ZSRR w latach 1943-1946. Na tle stosunków polsko-radzieckich nakreślił dramatyczny stan edukacji dzieci zesłańców w okresie do 1943 r. Na podstawie archiwaliów posowieckich omówił polityczne uwarunkowania i konteksty pracy wydawniczej Komitetu, która miała służyć kształtowaniu świadomości ucznia, pożądanej z punktu widzenia polskich komunistów. Czytelnik poznaje od kuchni ich wysiłki na rzecz dostarczenia szkołom z polskim językiem wykładowym programów nauczania oraz podręczników nasyconych odpowiednią treścią merytoryczną i ideowopolityczną. Szczególnie interesujące uwagi autora dotyczą przygotowania i wydania takich oryginalnych opracowań, jak: elementarz, czytanki, wypisy z literatury ojczystej oraz geografia Polski i program nauczania historii Polski. Nie stroni on od krytycznych refleksji na temat rozmaitych przeszkód w prowadzeniu działalności edytorskiej Komitetu, które wynikały głównie z ograniczeń okresu wojennego i uwarunkowań polityczno-cenzuralnych.
Przedsłowie
Zasmucić jest łatwiej niż rozbawić. Smutkowi patronują intensywne emocje negatywne. Potrafi zmącić każdą radość, rzadko daje się wyprzeć swoim przeciwieństwem. Neutralizuje go upływ czasu. Wcześniej może jedynie rozpłynąć się w „uśmiechu przez łzy“. Komizm – jak tu wykazano– jest zjawiskiem psycholingwistycznym, zachodzi na styku recepcji rozumowej i emocji, wyzwolonej spontanicznym odwołaniem do życiowego doświadczenia.
Przygnębienie, smutek, rozpacz mają czytelne przyczyny: dotkliwa przykrość, zawód, bezsilność wobec bolesnego biegu wydarzeń. Smutek prowadzi do refleksji lub z niej wynika. Gęstnieje wspomnieniem, nieśpiesznie poddaje się nadziei, raczej oscyluje między rezygnacją i buntem.
Wesołość natomiast jest symptomem afirmacji, jest dynamiczna, zwykle wyczerpuje się w reakcji na bodziec, który ją wyzwolił. Jej mentalnym efektem nie jest głęboka refleksja, lecz raczej prosta, niekiedy trywialna konstatacja. Wesołość to nie zwyczajna odwrotność smutku czy rozpaczy, będącej jego maksymalnym przejawem. To spontanicznie wyzwolona pogoda ducha, a śmiech to coś więcej niż trywialny chichot czy wizualnym lub werbalnym bodźcem wzbudzone „rozedrganie przepony”. I nie to samo, co błogostan – nastrój niezmąconego zadowolenia. Wesołość spontaniczna, w reakcji na zaobserwowane zdarzenie lub na treść tekstowego przekazu, tym różni się od pogodnego nastroju, że ma charakter zwarty, spełnia się na krótszym dystansie czasowym, w jednym continuum, co najwyżej moje następować niejako kaskadowo, z wielokrotną puentą. Jej pokrewną formą jest wesołość zamierzona, sprowokowana, która może zawrzeć się równie dobrze w autonomicznym epizodzie co jako zintegrowany fragment większej całości.
Takim działaniem ku rozbawieniu jest żart. Choć stanowi wdzięczny temat dla psychologów, o czym świadczą obszerne monografie, a także badaczom zjawisk literackich dawał pole do interpretacyjnych spekulacji, to nieczęsto zajmował językoznawców.
Za godne naukowych rozważań uchodziły z reguły sprawy poważne, wzniosłe lub co najmniej rzeczowe. Nie brakowało opinii trywializujących problem komizmu lub przypisujących mu mało szlachetne pobudki. Funkcję prześmiewczą przyjmowano zbyt ochoczo za cechę konstytutywną komizmu. Tym bardziej że najszerzej rozpowszechnione i komentowane przejawy werbalnego stymulowania wesołości to wypowiedzi/teksty rubaszne, przaśne, nierzadko obsceniczne.
Płytkie pojmowanie zjawiska sprawiało, że uchodziła uwadze jego różnorodność, przejawiająca się nie tylko w substancji fabularnej i znacznej liczbie motywów, lecz równie? w stylu narracji, zróżnicowaniu wymogów kontekstowych i sytuacji komunikacyjnej.
Komizm sytuacyjny jest niezależny od sposobu podania, jeśli tylko nie przestaje być ofertą skojarzeń i umożliwia rekonstrukcję jego tkanki fabularnej. Natomiast tzw. żarty słowne odwołują się prymarnie do masy werbalnej, de facto do struktury powierzchniowej wypowiedzi.
Żart wyrażony słowami, może być efektem spostrzegawczości użytkownika języka, ujawnieniem filuterności, zakorzenionych w jego systemie. Wówczas sama struktura języka staje się obiektem intelektualnej penetracji zależności między kontekstem i ekstensją znaku językowego.
To żart językowy...
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?