Szeroki wybór książek, multimediów z zakresu szeroko pojętej kultury: architektura, duchowy wymiar twórczości, szlaki kajakowe, współczesne media, przemoc w mediach, polityka. Odnajdziesz tu również książki i podręczniki idealne dla uczniów oraz studentów. Szeroki wybór beslsellerów i nowości.
As surveillance creeps into every corner of our lives, Carissa Véliz exposes how our personal data is giving too much power to big tech and governments, why that matters, and what we can do about it.
Have you ever been denied insurance, a loan, or a job? Have you had your credit card number stolen? Do you have to wait too long when you call customer service? Have you paid more for a product than one of your friends? Have you been harassed online? Have you noticed politics becoming more divisive in your country? You might have the data economy to thank for all that and more.
The moment you check your phone in the morning you are giving away your data. Before you've even switched off your alarm, a whole host of organisations have been alerted to when you woke up, where you slept, and with whom. Our phones, our TVs, even our washing machines are spies in our own homes.
Without your permission, or even your awareness, tech companies are harvesting your location, your likes, your habits, your relationships, your fears, your medical issues, and sharing it amongst themselves, as well as with governments and a multitude of data vultures. They're not just selling your data. They're selling the power to influence you and decide for you. Even when you've explicitly asked them not to. And it's not just you. It's all your contacts too, all your fellow citizens. Privacy is as collective as it is personal.
Digital technology is stealing our personal data and with it our power to make free choices. To reclaim that power, and our democracy, we must take back control of our personal data. Surveillance is undermining equality. We are being treated differently on the basis of our data.
What can we do? The stakes are high. We need to understand the power of data better. We need to start protecting our privacy. And we need regulation. We need to pressure our representatives. It is time to pull the plug on the surveillance economy.
Insightful, terrifying, practical: Privacy is Power highlights the implications of our laid-back attitude to data and sets out how we can take back control.
Monika Stobiecka - historyczka sztuki i archeolożka, adiunktka na Wydziale „Artes Liberales” Uniwersytetu Warszawskiego. Absolwentka programu doktorskiego „Na styku kultury i natury” Wydziału „Artes Liberales”. Laureatka m.in. Stypendium START Fundacji na Rzecz Nauki Polskiej (2019) i Nagrody Stowarzyszenia Historyków Sztuki im. Szczęsnego Dettloffa (2019). Interesuje się studiami muzealnymi, krytycznymi studiami nad dziedzictwem, teorią i metodologią archeologii w perspektywie myśli nowohumanistycznych.
Autorka przedstawia archeologię jako niezwykle innowacyjną dyscyplinę humanistyki, z dążeniami do interdyscyplinarności, wykraczającą poza ramy chronologiczne i tradycyjną problematykę badawczą, bogatą w zwroty (m.in. cyfrowy, przestrzenny, forensyczny, zmysłowy czy afektywny) oraz postuluje powstanie archeologii symetrycznej (Olsen, Domańska) i relacyjnej, przełamującej utrwalone w nauce binaryzmy, scalającej podejścia humanistyczne i archeometryczne. Autorka sugeruje konieczność wykreowania nowego typu muzeum archeologicznego – muzeum krytycznego i „muzeum życia”, poruszającego się w horyzoncie ludzi, zwierząt i ekosystemów.
Z recenzji Anny Ziębińskiej-Witek
Celem książki jest ukazanie, że wątki i tematy środowiskowe, skupione wokół pojęć i formuł „zagłady gatunków”, ekocydu, szowinizmu gatunkowego, antropocenu, ustanowiły nić przenikającą różnorodne obszary i korpusy tekstów literackich/dzieł sztuki, przede wszystkim polskich, choć ukazywanych często w perspektywie porównawczej. Przedmiotem zainteresowania są tu zwłaszcza relacje i napięcia pomiędzy historycznością ludzką a geostorią– historią w poszerzonym rozumieniu, definiowaną jako historia środowiskowa, uwzględniająca sprawczość innych gatunków, roślin, czynników klimatycznych, wreszcie historię ziemi jako planety. Drugą przesłanką, która przyświecała autorce książki, było szczególne zaakcentowanie ram lokalnych, badanie problematyki doświadczeń historycznych, znaczących dla krajów Europy Wschodniej, których dramaturgię trafnie oddaje formuła bloodlands (skrwawione ziemie) Timothy Snydera. Kraje pomiędzy Uralem a Łabą stały się areną krwawych konfliktów etnicznych, okupacji, ludobójstw, panowania totalitaryzmów, wraz z emblematycznymi dla nich instytucjami obozu zagłady i łagru, wreszcie dramatycznych transformacji ustrojowych. Autorkę interesuje relacja pomiędzy antropocentryczną historią „skrwawionych ziem” a poetykami biomorficznymi, a także planetarną perspektywą geostoryczną. Różnorodne i wielokierunkowe przepływy i napięcia między nimi, a także formy reprezentacji owych przepływów są usytuowane w centrum zaproponowanych w książce analiz dzieł Piotra Rawicza, Jonasza Sterna, Wiktora Woroszylskiego, Witolda Gombrowicza, Brunona Schulza, Stanisława Vincenza, Anzelma Kiefera i innych.
W żadnym innym stuleciu ciało ludzkie nie doświadczyło takich zmian. To w wieku XX zmienił się związek pomiędzy zdrowiem a chorobą, pomiędzy ciałem zgodnym z normami a ciałem niefunkcjonującym prawidłowo, pomiędzy życiem a śmiercią w zmedykalizowanym społeczeństwie. Autorzy trzeciego tomu monumentalnej i bogato ilustrowanej Historii ciałaprzyglądają się również ciału w masowym dobrobycie i ciału poddanemu masowej przemocy i eksterminacji. Ciału wyzwolonemu z rygorów religii i moralności oraz ciału sprowadzonemu do rangi przedmiotu. W konsekwencji pada pytanie o istotę człowieczeństwa w społeczeństwie, w którym zaciera się granica między ciałem fizycznym i wirtualnym: Czy moje ciało nadal jest moim ciałem?
Uzupełnianie naklejkami scenek związanych z Bożym Narodzeniem i poznawanie bożonarodzeniowych tradycji umili dzieciom czas oczekiwania na najbardziej magiczne Święta w roku.Zbiór Czekamy na Święta zawiera 3 książki: Boże Narodzenie, Szopka, Święty Mikołaj.
Jest to wartościowa poznawczo i oparta na rzetelnych rozpoznaniach źródłowych rozprawa, która w zdyscyplinowany (pod względem formalnym i metodologicznym) sposób przedstawia wizje życia teatralnego kreowane przez trzy czasopisma branżowe ukazujące się w latach osiemdziesiątych ubiegłego stulecia.
Nadal brakuje opracowań dotyczących dziejów krytyki teatralnej w ostatnich latach trwania PRL. Książka Pani Joanny Królikowskiej świetnie pokazuje społeczno-polityczne uwikłania redaktorów naczelnych, ich zmagania z cenzurą, a także sieć napięć polityczno-towarzyskich, które odciskały piętno na indywidualnych strategiach pisarskich i krytycznych. Publikacja jest ciekawą i inspirującą propozycją uzupełniającą dotychczasowy stan wiedzy na temat życia społeczno-kulturalnego w Polsce w latach osiemdziesiątych XX stulecia. Postawa badawcza, wolna od przekonania o możliwości stworzenia „obiektywnego”, opartego na „prawdzie” i ponadjednostkowego obrazu przeszłej rzeczywistości, wymaga precyzyjnego warsztatu badawczego związanego m.in. z krytyką źródeł. W tym przypadku Autorka wykazała się sporymi umiejętnościami.
Z recenzji prof. dr. hab. Krzysztofa Kurka
Dżinącé rzemiasło na Kaszëbach / Obsolete Occupations and Grafts in Kashubia
Album, który oddajemy w Państwa ręce, powstał, aby ocalić od zapomnienia niezwykły świat kaszubskich artystów ludowych i rzemieślników.
Trudno przecenić rolę, jaką odgrywają oni w regionalnej społeczności. W swojej pracy pielęgnują wszak tradycje rodzimego rękodzieła i zwyczaje swojego ludu, odtwarzają metody, rytuały i formy zachowywane przez Kaszubów od wieków, z szacunkiem korzystają z kulturowego dorobku dawnej pomorskiej wsi. W ich dziełach wyraża się kaszubska wrażliwość.
Każde ze zdjęć zamieszczonych w tej książce jest hołdem złożonym ich codziennemu trudowi. Fotografowie pochodzący z różnych stron Polski – m.in. ze Śląska, z Lubelszczyzny, z Mazowsza – uwypuklili to, co w życiu kaszubskich rękodzielników najbardziej charakterystyczne. Uchwycili satysfakcję i pogodę wynikające z rzetelnie wykonanej roboty. Docenili niepowtarzalność rzemieślniczej pracy, której unikatowe wytwory wyróżniają się wśród przedmiotów z masowej produkcji. Pokazali wreszcie prostotę i wytrwałość umożliwiające kontynuowanie tradycji przodków niejako na marginesie świata, który w pośpiechu dąży do nowości i zysku. Wzorem swoich modeli artyści fotografii sięgnęli do tradycyjnych form i technik. Przy użyciu analogowego sprzętu i bez obróbki cyfrowej utrwalili na celuloidowej kliszy miejsca – domy, pracownie, warsztaty – w których przeszłość kaszubskiej wspólnoty żyje nadal na przekór dynamicznie zmieniającej się współczesności.
Projekt „Ginące rzemiosło na Kaszubach” został zrealizowany przez Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie – organizację od półwiecza działającą na rzecz rozwoju dziedzictwa i kultury Kaszub. Przy tworzeniu albumu współpracowały osoby i instytucje związane z pomorskim ruchem regionalnym. Autentyczne plenery udostępniły muzea na wolnym powietrzu: Kaszubski Park Etnograficzny we Wdzydzach Kiszewskich oraz Muzeum Wsi Słowińskiej w Klukach.
W imieniu wszystkich, którzy przyczynili się do wydania tej książki, zapraszamy Państwa do udziału w nostalgicznej podróży do świata, który na naszych oczach powoli i bezpowrotnie odchodzi w przeszłość.
Jeżeli dzisiejsza humanistyka charakteryzuje się newralgiczną wrażliwością na przemiany współczesnej kultury, tym bardziej powinna uwzględniać w nim pojęcie i zjawisko krajobrazu w jego nowej, rozszerzonej formule. Ten postulat dotyczy badań kulturowych, które wciąż niedostatecznie ujmują krajobraz w orbicie swoich zainteresowań. Tym bardziej powinno się przekroczyć i porzucić tendencje do zrównania krajobrazu z jego obrazową reprezentacją (niezależnie od tego, czy chodzi o krajobraz postrzegany czy odtwarzany) na rzecz krajobrazu przeżywanego, to znaczy takiego, w którym uczestniczymy jako jego mieszkańcy, twórcy i odbiorcy, doświadczamy go odczytując jego wartości i znaczenia. Towarzyszący tej książce zamysł kieruje się nie tylko ku próbie wskazania istoty doświadczenia krajobrazu, ale też pokazania jego różne formuły, które rozciągają się od percepcji bezpośredniej do doświadczenia zapośredniczonego poprzez krajobraz, czyli takiego, dla którego doraźne doznania są przyczynkiem do analizy wybranych obszarów rzeczywistości kulturowej i podejmowanych w nich praktyk. Beata Frydryczak, Mateusz Salwa
W centrum zainteresowania Autora znajduje się radio społeczne jako środek komunikacji wielokulturowej w Australii. Temat mediów społecznych i samego radia społecznego jest rzadko poruszany przez polskich badaczy, tym bardziej należy docenić wybór tej problematyki. Australia jest krajem, w którym system radia społecznego jest bardzo dobrze ukształtowany i ma wyjątkowo długą tradycję. [] Książka ta jest potrzebna na polskim rynku wydawniczym. Pozwala zapoznać się z fenomenem działania radia społecznego w Australii, kraju który jest zaliczany do liderów rozwoju tego sektora, i dostrzec korzyści wynikające z funkcjonowania takich rozgłośni. Jest to tym ważniejsze, że zasady działania stacji społecznych nie są w Polsce dobrze znane.dr hab. Urszula Doliwa, prof. UWMLeszek Gęsiak jezuita, doktor nauk humanistycznych, adiunkt w Instytucie Dziennikarstwa na Wydziale Filozoficznym Akademii Ignatianum w Krakowie. Ukończył filozofię na Wydziale Filozoficznym Towarzystwa Jezusowego w Krakowie oraz teologię na Papieskim Wydziale Teologicznym Bobolanum w Warszawie. Studia specjalizacyjne odbył w jezuickim Instytucie Centre Svres w Paryżu. Studiował także język i kulturę hiszpańską na Uniwersytecie w Saragossie. W 2004 r. doktoryzował się w Instytucie Religioznawstwa na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.
Łacina w dalszym ciągu ma niebagatelny wpływ na rozwój naszej kultury, myśli, postaw życiowych. W formie myśli i aforyzmów przeniknęła do innych języków. Spotykamy się z nimi codziennie: na scenie, w radiu, literaturze, prasie, a nawet w telewizji. Owe sentencje i myśli oddają bogactwo treści życiowych do dziś aktualnych, zarówno w życiu codziennym, rodzinnym, jak i w pracy. Książka ta to wybór aforyzmów popularnych i tych mniej znanych. Posługując się nimi, można w lapidarny i oryginalny sposób oddać czyjeś cechy charakteru: wady i zalety, podsumować wypowiedź, ustosunkować się do rzeczywistości, a przy tym zyskać wiele w oczach naszego słuchacza. Sentencje łacińskie ułożone są tematycznie i dotyczą: mądrości życiowych, prawdy, bogactwa, władzy, cnoty, losu człowieka, medycyny, sławy, przyjaźni, miłości, natury ludzkiej... Układ tematyczno-alfabetyczny pozwoli Wam szybko znaleźć aforyzm na daną okazję. Dobrze dobrana sentencja wspaniale ozdobi wpis do pamiętnika, dedykację na zdjęciu, list, kartę pocztową, przemówienie, toast itp. Może stanowić kartę atutową w przypadku rozmowy kwalifikacyjnej, szkolnej czy akademickiej pracy pisemnej. Do niektórych sentencji dodaliśmy znaczenie współczesne, aby stały się jaśniejsze do zrozumienia.
Książka „Krajobrazy winiarskie Europy” jest monografią, pracą zbiorową przygotowaną przez 19 autorów polskich i zagranicznych. Praca prezentuje zróżnicowanie krajobrazów winiarskich, rozumianych jako rodzaj krajobrazów kulturowych oraz ich ewolucję w różnych regionach Europy (także Nowej Zelandii, gdzie winiarstwo jest europejskim dziedzictwem). Praca zawiera oryginalne wyniki współczesnych, geograficznych badań tych krajobrazów, ukazuje ich przemiany pod wpływem czynników ekonomicznych, społecznych (globalizacja) i środowiskowych (zmiany klimatu).
Zbyt często zapominamy, że pojęcie obrazu nie jest z nami od zawsze. Stanowi ono intelektualny wynalazek epoki Axenzeit. Dzięki niemu świat Greka epoki klasycznej to the brave new world – staje się nie tylko rozpoznawalny, ale również interpretowalny. Ukształtowany wówczas sposób myślenia i postrzegania rzeczywistości zapoczątkowuje szczególny typ kultury diakrisis, która w swych zrębach funkcjonuje do dziś. Jej naturalność, oczywistość oraz racjonalna poręczność przesłaniają nam jednak archaiczny świat przed epoką obrazu. Pytanie, jakie warto więc zadać, brzmi: co zobaczymy, jeśli uwolnimy się od kategorii reprezentacji, podobieństwa i wizerunku? Co zobaczymy, próbując spojrzeć na świat oczami homeryckiego Telemacha? Książka ta zwraca się ku wąskiemu, lecz niezwykle ważnemu wycinkowi kultury dawnej Grecji (IX–IV w. przed Chr.), w którym nie tylko rzeczy zostały przekształcone w obrazy, obrazy w pojęcia, ale także ikoniczność, będąca dotąd formą oddziaływania, stała się wizualnością. Analiza tego procesu to cała „archeologiczna manufaktura” ukierunkowana nie tyle na zabytki, ile na ich kulturowe siedliska – eikotopie. Paradoksalnie bohaterami tej książki nie są więc wyłącznie tytułowe rzeczy i obrazy – rzeczowniki, ale również zespolone z nimi działania, praktyki i gry społeczne oraz ich światopoglądowe motywacje. Ów amalgamat zyskuje tu miano faktu ikonicznego – wytworzonej rzeczy o określonych jakościach i własnościach plastycznych, będącej jednocześnie wizerunkiem, zdarzeniem i stanem. Przeszłość oglądamy oczami antykwariusza, muzealnika – oczami pełnymi zachwytu i zrozumienia dla kształtu wylewu attyckiej wazy, dla jej technologicznej doskonałości. Widziany z tej perspektywy świat skazany zostaje na bycie przedstawieniem. To przestrzeń biernych, podległych, oswojonych obiektów. Jednocześnie ten niemy świat antycypujemy; to w nim szukamy życia, choć jest on martwy, jest nam dany już tylko jako las kamiennych reprezentacji. Cena za dostąpienie poczucia estetycznej wzniosłości, za odczucie piękna mającego niejednokrotnie posmak autoerotycznego zaspokojenia (ale czyż nie o to nam właśnie chodzi?) jest wielka. Chcąc mówić o kulturze Grecji, chcąc zobaczyć coś więcej niż tylko zachwycające, piękne szczątki, musimy jednak zmienić nastawienie. Nasze zadanie to odwrócić na chwilę proces dewerbalizacji kultury, gdyż dawna Grecja to przede wszystkim przestrzeń aktywnego oddziaływania, ucieleśnionego, uczestniczącego, sprawczego współbycia; to zastygający z czasem – w coraz piękniejszych przedmiotach – czasownik. fragment Słowa wstępnego „Reliefy rozmazane to dzieło nowatorskie i kompletne, w którym odnajdziemy fascynującą opowieść o wizualnym przełomie, jaki dokonał się w kulturze archaicznych Greków. Aby wniknąć w ów świat myślenia i działania sprzed racjonalizującej epoki Platona i Arystotelesa, autorowi nie wystarcza jednak sama biegłość praktyczna archeologa klasycznego ani filologiczna znajomość greckich tekstów. Wykorzystuje on gruntowną podbudowę teoretyczną, której dostarcza filozofia czy głęboki namysł kulturoznawczy, by ukazać nam ikoniczność w sposób dla badacza kultur starożytnych niezwykły i oryginalny. Śmiałość ta jest wielką zaletą książki, gdyż pozwala zerwać zasłonę oczywistości z naszych spekularnych przyzwyczajeń i interpretacyjnych nawyków dotyczących greckich obrazów. To również studium napisane na styku dwóch wielkich antropologicznych tradycji: frankofońskiej oraz anglosaskiej, łączące tym samym interpretacyjną świeżość z metodologiczną dyscypliną. Z pewnością będzie nie tylko cennym przewodnikiem dla starożytników, ale dzięki swej erudycyjności może także stanowić niewyczerpane źródło inspiracji dla szeroko rozumianych przedstawicieli nauk humanistycznych: kulturoznawców, filozofów sztuki, kognitywistów czy antropologów kultury”. dr hab. Gościwit Malinowski, prof. UWr
Publikacja jest wyrazem pamięci kulturowej o trwaniu lokalnych wspólnot. Twórcy książki zadbali o to, by zaprezentować nie tylko kulturę i dziedzictwo Bambrów, którzy od trzystu lat współtworzą społeczność Poznania, ale i innych grup posiadających podobne doświadczenie migracji: Wilamowian, Kosznajdrów i Olendrów. Mimo że książka ma charakter naukowy, napisana została w sposób przystępny i bez wątpienia zainteresuje szeroki krąg odbiorców, zarówno zafascynowanych historią Bambrów i Poznania, jak i zajmujących się tematyką mniejszości, tożsamości czy migracji.
Książka zachęca bibliotekarzy do organizowania kursów komputerowych dla seniorów, a tych którzy już to robią motywuje do dalszej pracy. Konspekty podsuwają pomysły i inspirują do działań.
Marcin Blicharski dzieli się swoimi doświadczeniami z pracy na rzecz osób starszych – seniorów, których nazywa „młodzieżą w wieku dojrzałym”.
Na początku publikacji zamieszczono Uwagi do prowadzenia zajęć i ich organizacji oraz propozycję Dziennika zajęć na kursach komputerowych. Zasadniczą część stanowią 22 konspekty dla grupy początkującej. Wśród tematów odnajdziemy bardzo wstępne zagadnienia, takie jak: początki pracy z komputerem; Nauka obsługi myszki; Nauka obsługi klawiatury; Zapoznanie się z systemem. Pulpit czy Obsługa okien, kosza oraz aplikacji systemowych. Wymagające więcej wprawy np.: Edytor tekstu; Arkusze kalkulacyjne; Tworzenie prezentacji; Część zaś to spotkania poświęcone Internetowi: Pierwszy krok w cyfrowy świat Internetu oraz sposoby połączenia z Internetem; poruszanie się po Internecie, praktyczne strony WWW; zakładanie poczty na Gmail-u oraz nauka korzystania z konta; narzędzia Google w tym pisanie za pomocą mikrofonu; Wirtualne podróże 360 stopni – cały świat, a nawet kosmos; Komunikator internetowy Skype; Zapisywanie plików na nośnikach pendrive oraz nagrywanie płyt CD/DVD. Ciekawą propozycją jest zapoznanie słuchaczy ze stronami poświęconymi kulturze (Przeglądanie zdjęć, muzyki i filmów na komputerze oraz korzystanie z YouTube; Wirtualna rzeczywistość i korzystanie z okularów VR; Legalna Kultura) oraz bezpieczeństwu w Internecie (Bezpieczny senior w Internecie). Pojawiła się również propozycja oswajania seniorów z technologią na co dzień – e-Bilet – zamówienie, zakup lub rezerwacja.
Praca jest próba syntetycznego zbadania wpływu niemieckiego kolonializmu na szeroko pojętą kulturę niemieckojęzyczną okresu 1884-1989 oraz wskazania w tym kontekście na złożony charakter tworzenia figury wroga.W Obrazach czarności krytycznie ujęto mechanizmy społecznego wykluczenia od końca XIX wieku po współczesność. Analizowane w książce formy niemieckiego rasizmu stanowią skuteczną broń w zarządzaniu społecznym strachem, ostatecznie wykraczając poza kontekst niemiecki.Główną tezą książki jest bowiem konstatacja, że tytułowe obrazy czarności dotyczące wszystkich, którzy w ramach własnej wspólnoty traktowani są jako inni, obcy bądź wrodzy odznaczają się trwałością oraz uniwersalnością, co pozwala analizować je w zróżnicowanych kontekstach społecznych i kulturowych.
„dwadzieścia lat temu przeprowadziłam się z miasta do lasu, pod wysokie drzewa. Zamieszkałam tu z rodziną i zwierzętami – tymi w domu i w lesie...I wytrzymałam tu cały rok...potem drugi, trzeci...Aż do dziś. Nie mam zamiaru ruszać się stąd nigdzie... Muszę jednak wszystkich miłośników życia w naturze uprzedzić, że na mieszczucha czeka poza miastem wiele zasadzek i musi się wsi uczyć, a także dać się jej oswoić. I zapamiętać, że gdy się mieszka płot w płot, trudno nie przyglądać się każdego dnia życiu sąsiadów, tak samo jak oni naszemu.
Moje felietony do „Country” są właśnie opowieściami z takich zderzeniach uciekinierów z miasta z przyrodą, innym trybem życia i z sąsiadami, żyjącymi tu od lat czy nawet od pokoleń we własnym rytmie.
Mam nadzieję, że każdy z podobnej jak moja uliczki, kto odnajdzie tu jakiś fragment wydarzeń ze swojego życia, uśmiechnie się.
Im więcej się przecież śmiejemy, tym jesteśmy zdrowsi...”
W latach 1929-1937 prof. Feliks Koneczny opublikował kilkanaście tekstów na łamach tygodnika społeczno-kulturalnego „Myśl Narodowa”. Przedstawione w niniejszym zbiorze eseje, artykuły i recenzje pokazują jak ogromne spektrum zainteresowań badawczych miał autor.
Z jednej strony mamy jego klasyczne już teksty cywilizacyjne, czy dotyczące monizmu prawniczego, ale wśród artykułów znajdziemy również prawdziwe perełki: autorską analizę politycznego tła renesansu włoskiego, który doprowadził Italię do zapaści, krytykę ustawowych przywilejów wielkich przedsiębiorstw (żubrów) kosztem małych firm (mrówek), wreszcie pierwszą recenzję książki Tragizm losów Polski Jędrzeja Giertycha.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?