Pragnienie idealnej miłości widziane oczyma mężczyzny. Powieść dopieszczona od wstępu aż po ostatnią stronę, wzruszająca, trzymająca w napięciu, ale przede wszystkim ukazująca piękno najważniejszych wartości w życiu. Tej książki się nie czyta - przez nią się płynie... Powieść "Miłość, muzyka i góry" jest niezwykle chwytliwa, ale i krótka - autor w zaledwie stu czternastu stronach zdołał przekazać wszystko na temat tego, co ma w jego życiu ogromną wartość: miłości. Jedni powiedzą, że książka mogłaby być dłuższa, drudzy zaś z niedowierzaniem będą podziwiać pracę, jaką autor włożył w to, aby treść była staranna, a przy tym zwięzła. Ta publikacja jest dowodem na to, że nie ilość jest ważna, a jakość. Świat stworzony w powieści jest wyjątkowo subtelny, pełen uczuć i magii, której nie da opisać się słowami bez zdradzenia zbyt wiele z książki. Wybierz się w niezapomnianą podróż szlakiem głównych bohaterów: Jasia i Jasi - odkryj to, co nieodkryte, i poznaj to, co niepoznane. Po prostu zatrzymaj się na chwilę, dostrzeż i doceń wartości, o których marzysz i śnisz. A może już masz je w swoim życiu, tylko w codziennym biegu czasem o nich zapominasz? Autorem powieści jest Krzysztof Gdula, który pisze o sobie: "jestem synem, mężem, ojcem, dziadkiem". Technik z wykształcenia, który z umiłowania życiowych wartości tworzy szczere i poruszające opowieści, ukazujące świat, w którym wszystko jest czarne i białe i ma swoje odpowiednie miejsce. W obecnych czasach bywa, że dostrzegamy chaos, czujemy, że nic już nie ma swojego porządku. Ta publikacja pokaże Wam, że wcale tak nie jest! Autor w swoim życiu opublikował trzy powieści, a każda z nich została pozytywnie oceniona przez czytelników. Poza "Miłość, muzyka i góry" zaliczają się do nich "Sudeckie Wędrówki" oraz "Góry Kaczawskie słowem malowane".
Pisanie jest dla mnie formą przeżywania świata raz jeszcze, wydobywaniem z wnętrza siebie wrażeń niezauważonych bądź niedocenionych; pisanie bywa też pragnieniem, niemożliwą do nazwania i do zaspokojenia potrzebą, pasją i spełnieniem.
Mamy niespełna trzydzieści liter, ale tworzą one wielką ilość słów, które ułożyć można na nieskończoną ilość sposobów i wyrazić nimi wszystko. Każdy odcień ludzkich uczuć od ostatniej niegodziwości, do najwznioślejszej miłości, i każdą barwę świata od ostatniej brzydoty, do siedmiu jego cudów.
Zapisanie słów i późniejsza możliwość ich odczytania jest czymś z pogranicza magii, jednak zapisanie słów wyrażających wrażenia z przeżywania piękna Ziemi w sposób budzący w czytelniku podobne odczucia, a za nimi potrzebę obcowania z pięknem, jest magią najczystszą.
Mam nadzieję na chociaż zbliżenie do tej sztuki.
Pisząc swoje relacje z wędrówek starałem się stworzyć pociągający barwami obraz świata widzianego moimi oczami i przeżywanego moim duchem, lecz nie pędzla używałem, a właśnie słów.
Życzę przeżycia miłego spotkania z moją maleńką Ziemią z Górami Kaczawskimi malowanymi słowami.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?