Tematem książki są artystyczne praktyki troski rozumiane jako gesty opieki wobec świata oraz tych wszystkich, których i które określa się jako Innych i Inne, bo nie mieszczą się w granicach antropocentrycznego, patriarchalnego zachodniego świata. Wyrażają one sprzeciw wobec dziejącej się przemocy, towarzyszą wykluczonym i pominiętym, wsłuchują się w głosy przemilczane i niezrozumiałe. Ujmują się za Innymi, również nieludzkimi, akcentując ich sprawczość. Są to praktyki relacyjne, mówiące o naszych związkach z ludźmi, więcej-niż-ludźmi oraz z całą planetą. Odnoszą się do możliwości rezyliencyjnych i praktyk reparacyjnych. Autorka proponuje myślenie wraz ze sztuką, które jest myśleniem wraz z Innymi i o Innych oraz jest "myśleniem z troską", co wynika z faktu, że coraz częściej prace artystyczne wskazują na aktualne zagrożenia, ostrzegają, mówią o niesprawiedliwościach, o katastrofie klimatycznej, wojnach, dyskryminacji i przemocy dotykającej Innych. Przedstawiona perspektywa badawcza odwołuje się do myśli posthumanistycznego feminizmu, łączącego m.in. teorie ekofeministyczne, postkolonialne i queerowe, nowy feministyczny materializm oraz wiedzę rdzenną. W odwołaniu do myśli Timothy'ego Mortona pojawia się pytanie: czy sztuka może nas prowadzić "ku logice przyszłego współistnienia"?, a za nim następne: czy sztuka może nam dać, postulowaną przez Rebeccę Solnit, "nadzieję w mroku"? Głównym celem książki jest namówienie osób czytelniczych, aby myśląc wraz ze sztuką i wraz z Innymi, spróbowały zatroszczyć się o nasz świat.Izabela Kowalczyk, badaczka i teoretyczka współczesnej sztuki polskiej napisała kolejną książkę, która - podobnie jak jej wcześniejsze monografie poświęcone polskiej sztuce krytycznej lat 90. - może wyznaczyć kierunek analizy aktualnych, ważnych kulturowo i społecznie, prac artystycznych. A wobec tychże jesteśmy często zagubieni. Jak bowiem rozumieć, "czytać" prace, które operują nie tylko narzędziami artystycznymi, wykraczającymi poza repertuar dziedzin sztuki, ale też osadzone są w szczególnym kontekście kulturowym i społecznym? Co istotne, Kowalczyk pisze głównie o twórczości artystek i artystów polskich, środkowoeuropejskich, z peryferii świata zachodniego (jeśli chcemy nadal to rozróżnienie centrów i peryferii stosować). Pokazuje zatem nieco zmienioną geografię zglobalizowanego świata. Można by dodać, nieco anegdotycznie, że ważna jest dla nas zarówno Wenecja, jak i Poznań, gdyż zjawiska wynikające ze zmian klimatu dotyczą obu tych miejsc (choć w innym stopniu). To jednak książka nie tylko o zmianach środowiskowych, ale przede wszystkim o problemach, których efektem są dzisiejsze kryzysy, wojny, nierówności. Pozwala to autorce umiejscowić lokalne zagrożenia w kontekście zagrożeń globalnych.dr hab. Marianna Michałowska, prof. UAM
„Książka Izabeli Kowalczyk jest ważną pozycją dla wszystkich zainteresowanych związkami polskiej sztuki współczesnej z szeroko rozumianą problematyką płci. Badaczka wnikliwie analizuje zarówno wybrane prace polskich artystów, jak i konteksty, w których zaistniały one w świecie sztuki, czyniąc to z właściwym sobie krytycznym zacięciem. Książka „Matki-Polki…” błyskotliwie wpisuje się w kulturowy dyskurs, w którym płeć i seksualność obfitują w znaczenia a sztuka konstruowana jest jako pole stale ujawnianych i podsycanych konfliktów, które skłaniają do ewaluacji ogólnie przyjętych norm i wartości” Karolina Sikorska
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?