Pojedynek z ptakami. Warsztat i przygody fotografów przyrody to niezwykła podróż w świat ptasich tajemnic i sztuki ich uwieczniania, którą otwiera przed nami jeden z najbardziej cenionych mistrzów polskiej fotografii przyrodniczej, Tomasz Kłosowski. Ta książka to zaproszenie do wspólnej wyprawy, podczas której autor, znany z niezwykłego daru opowiadania, dzieli się latami doświadczeń, zdradza kulisy swojej pracy i pokazuje, jak z pasją i szacunkiem zbliżyć się do dzikiej natury. Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, jak wyglądają wielogodzinne zasiadki w czatowni? Jak dobrać odpowiednie miejsce, by nie płoszyć mieszkańców lasów i mokradeł? A może intryguje Cię, jak cierpliwość, wytrwałość i głęboka znajomość ptasich zwyczajów przekładają się na zapierające dech w piersiach kadry? Właśnie te pytania znajdują odpowiedź na kartach tej publikacji. Kłosowski nie tylko opisuje zwyczaje ptaków, ale przede wszystkim wciąga czytelnika w wir przygód, które towarzyszą każdemu, kto zdecyduje się na obcowanie z dziką przyrodą z obiektywem w dłoni. To nie jest kolejny suchy podręcznik, lecz żywa opowieść o determinacji, miłości do natury i dążeniu do perfekcji.Odkryj tajniki fotografii ptaków z Tomaszem Kłosowskim Poznaj niezrównany warsztat fotograficzny, dzięki któremu Twoje zdjęcia nabiorą nowego wymiaru. Książka Pojedynek z ptakami to kompendium wiedzy, które pomoże Ci: Zrozumieć zachowania i zwyczaje różnorodnych gatunków ptaków, niezbędne do ich efektywnego fotografowania. Nauczyć się, jak i gdzie budować czatownie, aby stać się niewidzialnym obserwatorem. Zaplanować swoje wyprawy zgodnie z kalendarzem ptasich obserwacji, maksymalizując szanse na unikalne ujęcia. Czerpać inspirację z prawdziwych historii i doświadczeń mistrza, który z pokorą i pasją dzieli się swoją wiedzą. Rozwinąć swoje umiejętności techniczne i wrażliwość artystyczną, aby tworzyć obrazy pełne życia i emocji. Wielu odbiorców książki zwraca uwagę na przystępny i barwny język autora, który sprawia, że nawet złożone zagadnienia techniczne stają się zrozumiałe i pasjonujące. Czytelnicy doceniają, że publikacja to nie tylko suche fakty, ale przede wszystkim porywające opowieści, które rozbudzają w nich miłość do natury i zachęcają do samodzielnego odkrywania jej piękna. Książka jest ceniona za to, że łączy w sobie głęboką wiedzę ornitologiczną z praktycznymi poradami fotograficznymi, tworząc unikalną całość, która inspiruje zarówno początkujących, jak i doświadczonych fotografów przyrody. To właśnie to połączenie czyni ją tak wyjątkową i chętnie polecaną w środowisku miłośników dzikiej fauny.Pojedynek z ptakami: Więcej niż poradnik o fotografii przyrody Autor, z niezwykłą swadą i autentycznością, przenosi nas w rejony, gdzie króluje cierpliwość i głęboka relacja z otoczeniem. Czytając "Pojedynek z ptakami", odkryjesz, że fotografia przyrody to nie tylko wciskanie spustu migawki, ale przede wszystkim sztuka obserwacji, zrozumienia i szacunku dla życia. To opowieść o godzinach spędzonych w ciszy, o radości z uchwycenia ulotnej chwili i o nieustającym zachwycie nad perfekcją natury. Tomasz Kłosowski, z pomocą swojego brata Grzegorza, tworzy dzieło, które jest świadectwem ich niezrównanej pasji i profesjonalizmu. Jego miłość do biebrzańskiej przyrody i determinacja w utrwalaniu jej piękna są zaraźliwe, sprawiając, że książka staje się przewodnikiem po świecie, który dotąd wydawał się niedostępny. To prawdziwy orędownik dzikiej natury, który poprzez swoje zdjęcia i słowa uczy nas patrzeć na otaczający świat z nową wrażliwością.
Od autora Raz nad wodą, raz w wodzie, raz w ucieczce przed wodą. Raz na pontonie, raz na katamaranie. W zamkowej baszcie i w zaciszu monasteru. To na bagnach, to w otoczeniu małych pustyń. Na wspólnych ścieżkach z badaczami motyli, rzadkich ptaków, z poszukiwaczami skarbów ukrytych w bursztynie albo zabytków drewnianego budownictwa. W czatowni filmowca i w stadzie żurawi. W te i inne miejsca prowadzi, w takich i wielu innych sytuacjach postawi Was ta książka. Pokaże walkę z wodą, ale i walkę o wodę. Bo Narew to rzeka narwana. Ale i rzeka narwanych ludzi. Narwanych pozytywnie i twórczo. Rzeka badaczy, artystów, romantyków. Ale też ludzi wnarwionych, czyli wnerwionych zawsze, gdy próbuje się tę rzekę okiełznać, zamienić w kanał, skazać na wieczną służbę przemysłowi i rolnictwu. Nazwa Narew pochodzi od pradawnego słowa nur, oznaczającego dla dawnych plemion rzekę. Narwanych i wnarwionych, jak autor tej książki. Od wydawcy Narew jedna z najważniejszych rzek północno-wschodniej Polski, miejscami dzika, miejscami zamieniona w kanał, podlaska Amazonia, rzeka piękna, tworząca wiosenne urzekające rozlewiska, aż po horyzont pełne wody Ostoja ptactwa, przyciągająca jak magnes niepowtarzalnym pięknem miłośników przyrody Ale czego byśmy o niej nie powiedzieli, to i tak będzie mało. Po co więc pisać o niej książkę? Wiktor Wołkow, wybitny fotograf przyrody, który przez pięćdziesiąt lat fotografował Podlasie, a Narwi poświęcił niemałą część swojego życia, pytany wielokrotnie o to, po co wydawać albumy, książki o przyrodzie, mawiał: Co wydrukowane, to ocalone. Przyroda się zmienia, człowiek umiera, a księga zostaje. Wydaje mi się, że to wystarczający powód, by wydawać książki o przyrodzie. Przed Państwem zatem Narew wydrukowana, opowieść o niepokornej rzece, i o ludziach i ludzkich losach, zaplątanych we wstęgę jednej z najpiękniejszych rzek północno-wschodniej Polski Piotr Brysacz, wydawca
Tomek Kłosowski – jak mówią o nim – człowiek-legenda, mistrz opowieści, niedościgły wzór dla rzeszy ludzi fotografujących przyrodę, pisze o ptakach i ich zwyczajach. Opowiada o tym jak wyglądają wyprawy, żeby z bliska móc obserwować życie i zachowania ptaków. Książek o ptakach mamy mnóstwo, ale książkę w której poza wiedzą o ptakach, mamy przygody fotografików, ich warsztat fotografowania, gdzie i jak zbudować czatownię i kalendarz kiedy je obserwować – tylko jedną.
Andrzej Kruszewicz mówi:
Najpierw poznałem Tomka, a było to… przed 40 laty. Aż trudno w to uwierzyć. Potem, już nad Biebrzą, mogłem się przyglądać współpracy dwóch, a bywało, że nawet trzech braci Kłosowskich. Tomek jest niezrównanym mistrzem kwiecistej polskiej mowy, poprawiał moje felietony w „Świecie Młodych”, zdradzał tajniki fotografii przyrodniczej i zaraził pasją do Biebrzy. Wiele dni wspólnych wypraw, a zwłaszcza gawędy przy ognisku, sprawiły, że zauroczył mnie swoją miłością do biebrzańskiej przyrody. To prawdziwy jej orędownik, oddany całym sobą, utrwalający jej piękno i tajemnice. W duecie z Grzegorzem są niezrównani. Cieszę się jak dziecko z każdej ich nowej książki.
Andrzej G. Kruszewicz
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?