Literacka podróż nie tylko w czasie i przestrzeni, ale też na styku faktu i fikcji.Opowieść o mieście wyłonionym z morza. Dwie równoległe narracje: ta o realnej metropolii, z jej gęstą siatką ulic, współczesną dynamiką i kolonialną historią, i ta, w której Bombaj/Mumbaj jest bohaterem literackim kultowej powieści Gregory'ego Davida Robertsa.Iwona Szelezińska tropi drobne elementy opisane w Shantaram, wciąż obecne w tkance miasta, niespiesznie odsłania kolejne warstwy. Konfrontuje miejsca, postaci czy zjawiska społeczne stanowiące kanwę powieści z faktami i specyfiką dzisiejszego Mumbaju.Umieszcza miasto w centrum, wsłuchuje się w jego podszepty, by finalnie oddać mu głos.Zaprasza na spacer po indyjskiej ulicy, w głąb slumsu, na plażę. Sadza za stołem w Leopoldzie. Zabiera do kina, w podróż lokalnym pociągiem, do rybackiego kutra, za więzienne kraty. Po to, by pokazać miasto od środka, odsłonić to, co w Mumbaju delikatne, piękne, godne zapamiętania.Ze wszystkich wspaniałych miast wielkich Indii najchętniej zamieszkałbym właśnie w Mumbaju. Dlatego z przyjemnością przeczytałem reportaż Iwony Szelezinskiej (a nawet z zazdrością, ponieważ wpadła na świetny pomysł wędrowania śladami Shantaram). Czytając, przypomniałem sobie wszystkie miejsca, obok których pracowałem, jak Kino Regal, czy w których siedziałem podczas pisania, jak Leopold Cafe. Bombaj/Mumbaj budzi we mnie nostalgię, inni - mam nadzieję - po lekturze pojadą tam pierwszy raz.Max Cegielski, pisarz
Nepal to kraj u progu zmian, w rozkroku pomiędzy starym a nowym światem.
Iwona Szelezińska portretuje społeczeństwo w dobie po trzęsieniu ziemi z 2015 roku, które zachwiało znanym porządkiem, pokrzyżowało plany, złamało niejeden życiorys, ale też dało szansę. Kieruje uwagę w stronę tych, których z reguły nie widać, których wygodniej jest nie dostrzegać, bo zetknięcie z nimi wymusza zmianę postawy: ludzi teoretycznie zbyt słabych, by stawili czoło sztywnym społecznym normom, sprostali oczekiwaniom ogółu. Ale czy na pewno?
Spotkamy tu zmuszane do prostytucji ofiary handlu ludźmi, dzieci odratowane z więzienia, które urodziły się i wychowały za kratkami przy boku osadzonych matek, boginię-dziewicę zatopioną w religijnej tradycji, ludzi gór, dla których linia himalajskich szczytów stanowi granicę horyzontu. To książka o konsekwencjach patriarchatu i nieugiętego konserwatyzmu. A także opowieść o nepalskich kobietach i rodzącej się w nich sile.
Bohaterowie tej książki cenią wolność. Choć ich swoboda nie jest bezpośrednio ograniczona, nieustannie podlegają rygorom tradycyjnego świata, w którego wąskich ramach nie każdy ma szansę żyć całą pełnią. Autorka sprawdza, na ile jest możliwe nie tyle poszerzenie tych ram, ile całkowite wyjście poza nie, by żyć bez stygmatu i oddychać pełną piersią.
Iwona Szelezińska pochodzi z Sopotu, na studia wyjechała do Krakowa, gdzie na Uniwersytecie Jagiellońskim ukończyła filologię indyjską i animację kultury. W trakcie studiów rok spędziła w New Delhi. Był to jej pierwszy bezpośredni kontakt z Indiami – niezwykle intensywne doświadczenie, które nadało kierunek jej późniejszej zawodowej ścieżce. Od 2007 roku pracuje jako pilot wycieczek po Turcji, Indiach i Nepalu. Jej wieloletnie, nie tylko służbowe, ale i prywatne podróże do tych krajów, zaowocowały serią reportaży na portalu CSPA (Centrum Studiów Polska-Azja), publikacjami na łamach „Gazety Wyborczej” (w „Dużym Formacie” i „Magazynie Świątecznym”) oraz w kilku magazynach podróżniczych. W 2011 roku ukończyła Polską Szkołę Reportażu. Nepal. Kopnij piłkę ponad chmury to jej debiut książkowy. Mieszka w Warszawie, choć znaczną część roku spędza w Azji. Organizuje autorskie wyjazdy do Indii i Nepalu w ramach własnego biura podróży MIEJSCA.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?