KATEGORIE [rozwiń]

GRONOWSKI MICHAŁ T. OSB

Okładka książki Spór o tradycję

39,00 zł 26,11 zł


Jakiś czas temu, podczas pewnego spotkania, jeden ze znajomych (ale nie historyk) zapytał mnie, czym się aktualnie zajmuję; odpowiedziałem, że kluniatami, na co usłyszałem (z nutą lekkiego niedowierzania i rozbawienia):„Czym? Kosmitami?!...”Podobnych anegdot można by zresztą przytoczyć więcej, lecz faktem pozostaje, że w Polsce wiedzą o sławnym burgundzkim opactwie w Cluny, założonym wszak już ponad 1100 lat temu (909/910 rok), mogą się poszczycić zasadniczo historycy lub historycy sztuki, którzy podczas studiów słyszą co nieco na temat tego klasztoru jako modelu reformy życia monastycznego we wczesnym średniowieczu. Inni słyszą o Cluny w kontekście sławnych reform gregoriańskich, z kolei historycy sztuki jako o pomniku architektury i sztuki ? największym kościele średniowiecznej Europy łacińskiej. Dla zwykłego śmiertelnika, w większości wypadków (choć na szczęście nie zawsze), wiedza o Cluny jest raczej skromna albo żadna, a reakcja na pytanie: „Co to jest Cluny?” zapewne nie odbiegałaby zbytnio od tej wyrażonej przez mojego znajomego.Sam z Cluny zetknąłem się po raz pierwszy na poważniej w Tyńcu w 1995 roku. W zapleckach stall w tynieckim kościele znajduje się bowiem, wykonany zapewne w latach 30. XVII wieku, obraz przedstawiający jednego z wielkich świętych kluniackich opatów ? Piotra Czcigodnego († 1156). Namalowany został w pozycji klęczącej, w dłoni trzyma księgę statutów kluniackich, modląc się przed dwoma patronami życia monastycznego łacińskiego Zachodu: Benedyktem i Marcinem. Nie chcę wchodzić tutaj w ocenę wartości artystycznej obrazu, lecz podkreślić przede wszystkim jego wymowę ideową: odwołanie się do tradycji i autorytetu, który tu uosabiają święci Marcin i Benedykt, a których naśladowcą i kontynuatorem jest właśnie Piotr Czcigodny. Dla siedemnastowiecznego odbiorcy (czyli mnicha tynieckiego) miało być jasne, że jego klasztor, założony ? jak powszechnie uznawano ? przez mnichów przybyłych z Cluny, kultywuje ideał życia pierwszych i świętych Ojców. Tym bardziej, że przechodząc w drodze do kościoła przez klasztorny krużganek, wielokrotnie mógł oglądać kamienną tablicę z wyrytą datą założenia opactwa (1044) oraz inskrypcją mówiącą o kluniackiej fundacji w Tyńcu. Wymowę tego dodatkowo podkreślały jeszcze wielkie obrazy z przedstawieniami scen z życia założyciela tynieckiego opactwa, Kazimierza Odnowiciela, jak powiadano „mnicha w Kluniaku”. By nie wspomnieć również o tym, że przekaz ten dodatkowo utrwalił, opierając się na starszych źródłach, w tym i na pracach Jana Długosza, tyniecki historiograf, Stanisław Sczygielski, w wydanym w 1668 roku dziele o dziejach klasztoru i jego opatach (od Autora)
  • Poprzednia

    • 1
  • Następna

Promocje

Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka
Oczekiwanie na odpowiedź
Wybierz wariant produktu
Dodaj do koszyka
Anuluj