Spis treści:WstępI. Italia: warunki naturalne oraz jej ludy w pierwszej połowie I tysiąclecia p.n.e.II. Rzym w VI wieku p.n.e.III. Przeciwnicy RzymuIV. Armia rzymska połowa VI początek V wieku p.n.e.V. Armia EtruskówVI. Armie Wolsków, Ekwów, Herników i SabinówVII. Sacrum wojny rytuały wojenneVIII. Wojny z Etruskami w latach 508506 p.n.e.IX. Wojny z Sabinami w latach 505502 p.n.e.X. Wojna z Latynami w latach 501493 p.n.e. Bitwa nad Jeziorem RegillusXI. Wojna Rzymu z ludami sabelskimi w latach 495493 p.n.e.XII. Wojna z ludami sabelskimi w latach 489483 p.n.e. Wojna KoriolanaXIII. Wojna Rzymu z Wejami w latach 485474 p.n.e. i ludami sabelskimi w latach 482474 p.n.e.Krótkie zakończenieAneksBibliografiaSpis map O książce:Oddana do rąk Czytelników niniejsza książka opowiada o pierwszych wojnach toczonych przez Republikę Rzymską w latach 508-474 p.n.e. ze swoimi sąsiadami, którzy zamieszkiwali tereny położone bardzo blisko samego miasta Rzym, czyli z takimi ludami jak Sabini, Wolskowie, Ekwowie, a przede wszystkim Latynowie i Etruskowie. Rzym po upadku monarchii stracił większość swoich terytoriów i praktycznie skurczył się do samego miasta otoczonego murami serwiańskimi i najbliższej okolicy, oraz odizolowanymi punktami osadniczymi znajdującymi się na terytorium Latynów, Wolsków i Sabinów, stanowiącymi ich kolonie, gdzie zamieszkiwali osadnicy rzymscy.Były to czasy pełne przekształceń, politycznych, społecznych, gospodarczych, a także myśli wojskowej. Rzymianie w tym okresie ścierali się z ludami równymi sobie pod względem militarnym, raz odnosząc zwycięstwa, a raz ponosząc sromotne porażki.Stopniowo zdobyli jednak przewagę nad tymi ludami i stale zwiększali swoje terytorium, przyłączając na początku sąsiednie wioski, a później miasta i finalnie całe państwa. Proces ten był bardzo powolny i trwał kilkaset lat. Niniejsza książka opowiada o początkowej jego fazie, czyli o około pierwszych trzydziestu latach istnienia Republiki, kiedy Rzymianie nie posiadali jeszcze świadomości imperialnej i byli targani wewnętrznymi konfliktami.Inni bohaterowie niniejszej historii, czyli Etruskowie, powoli tracili swoją pozycję hegemona w Italii. Ludy sabelsko-umbryjskie, do których należeli Sabini, Ekwowie, Wolskowie i Hernikowie, na przełomie VI i V wieku z wyjątkiem tego pierwszego ludu rozpoczęły ekspansję w kierunku centrum Lacjum z powodu przeludnienia swoich dotychczasowych terenów, zwyczajowo organizując coroczne, uświęcone wyprawy na swoich sąsiadów w celu zdobycia łupów... O autorze:Daniel Gazda (1963), archeolog, historyk zajmujący się głównie badaniami archeologicznymi obiektów warownych i sakralnych z okresu starożytności i średniowiecza oraz historią wojskowości. Uczestnik wielu misji archeologicznych do doliny Nilu oraz kierownik wieloletnich badań archeologicznych ważnych obiektów militarnych i sakralnych w Polsce np. Zamki w Radzyniu Chełmińskim czy Czorsztynie, obiekty warowne w Starym Dzierzgoniu.Autor kilkudziesięciu artykułów naukowych z dziedziny archeologii i 15 publikacji książkowych z dziedziny wojskowości i archeologii, takich jak m.in.: Rzym i Barbarzyńcy. Wojny, relacje, starcie cywilizacji; Wojny Domowe w Imperium Rzymskim; Weje 405-396 p.n.e.; Podbój Egiptu przez Kusz i Asyrię; Memfis 728 rok p.n.e.; Powstanie Mahdiego; Omdurman 1898; Chartum 1884-1885; Wielokulturowy Obiekt Warowny na Górze Zamkowej oraz Gród Cyplowy w Starym Dzierzgoniu.
W V wieku p.n.e. Rzym po podporzadkowaniu plemion latyńskich próbował zająć ziemie sąsiednich Etrusków. Jednym z ważnych etrruskich państw-miast były Weje, położone ok. 20 kilometrów od Rzymu. Na przełomie V i IV wieku p.n.e. wybuchł kolejny konflikt pomiedzy Rzymianami a Etruskami. Rozstrzygnął go wybitny dowódca rzymski, mianowany dyktatorem Marek Furmiusz Kamillus, który w 396 roku p.n.e. zdobył i kazał zburzyć Weje.. Umożliwiło to dalszą ekspansję republiki rzymskiej na obszarach Etrurii. Daniel Gazda, specjalista od antycznej wojskowości, przybliża w sposób popularny tę kampanię, która przyczyniła się do budowy przyszłej potęgi Rzymu.
Przedstawiam Państwu trzecią książkę z cyklu Krwawy Nil. Wojny Faraonów. Niniejsza pozycja jest w pewnym sensie kontynuacją mojej poprzedniej publikacji pt. Chartum 1884-1885. Tytułowa bitwa pod Omdurmanem była największym starciem zbrojnym epoki kolonialnej w Afryce, została stoczona nad brzegiem Nilu, w sercu Sudanu. Wydarzenie to było kulminacją ostatniej fazy jednego z dramatyczniejszych okresów w historii tego kontynentu, jakim było Powstanie Mahdiego (1881-1899), zwane przez Sudańczyków Mahdiją. Polskiemu czytelnikowi te czasy są znane głównie z powieści Henryka Sienkiewicza pt. W pustyni i w puszczy. Książka ta znacznie upraszcza i przedstawia w sposób naiwny rzeczywistość, jaka panowała w Sudanie w trakcie Mahdiji. Z moich wcześniejszych prac pt. Powstanie Mahdiego wydanej w 2004 roku, Chartum 1884-1885 wydanej w 2021 roku czy artykułu pt. Kampania nad Atbarą w marcu i kwietniu 1898 roku jako próba odwrócenia losów Inwazji Brytyjskiej na Sudan z 2017 roku, a także kilku artykułów traktujących o pewnych wydarzeniach z okresu Mahdiji.Mahdiji nie należy rozpatrywać tylko jako walki narodowowyzwoleńczej przeciwko egipsko-tureckiej okupacji, a później interwencji brytyjsko-egipskiej, lecz jako ruch religijno-społeczny. Pierwszy przywódca i twórca tego ruchu Muhammad Ahmad wezwał do powrotu do czystego islamu, do walki z niewiernymi i heretykami, za których uważał Egipcjan, żądał poszanowania sprawiedliwości i porządku...
Mam przyjemność zaprezentować Państwu drugą pozycję z cyklu Krwawy Nil. Wojny Faraonów. Tym razem czytelnik zostanie przeniesiony do Doliny Nilu Środkowego, czyli Sudanu, w nurt wydarzeń toczących się w XIX wieku.
Rok 1885 wstrząsnął światową opinią publiczną. Na ówczesnych krańcach tak zwanej cywilizacji zginął, wraz zprawie całą swoją armią, słynny brytyjski generał Charles Gordon. Został pokonany, w opinii ówczesnych europejskich elit, przez dzikusa i wieśniaka Muhammada Ahmada, zwanego Mahdim. Ta wojna była relacjonowana przez ówczesną światową prasę wsposób bardzo dynamiczny, nie zawsze zgodny zprawdą. W ten sposób rozpoczął się okres kreowania rzeczywistości iopinii zwykłych ludzi przez garstkę potentatów prasowych idziennikarzy, niekoniecznie do końca uczciwych wswoich relacjach, narzucając innym swoje poglądy. Niestety, ten proceder trwa po dzień dzisiejszy.
Przede wszystkim tematem niniejszej książki jest batalia o Chartum, stolicę Sudanu, trwającą prawie pół roku wlatach 1884-1885. Był to jeden zkrwawszych epizodów jednego z ciekawszych okresów nowożytnej historii Afryki, jakim było Powstanie Mahdiego (18811899), zwane przez Sudańczyków Mahdiją...
Wojny Faraonów prezentujący najciekawsze działania zbrojne w dolinie Nilu oraz prowadzone przez władców egipskich na terenie Syropalestyny, począwszy od starożytności aż po wiek XIX. Czytelnika może dziwić taki rozrzut czasowy, jednak wszystkie te konflikty łączy kilka aspektów. Przede wszystkim rzeka Nil, która pozostawała niezmienna przez te wszystkie epoki. Zmieniali się tylko ludzie zamieszkujący jej brzegi. Ponadto na szersze omówienie zasługują niezwykle ciekawe przebiegi kampanii wojennych, jak i nietuzinkowość, oryginalność postaci wodzów biorących w nich udział. Działania zbrojne w Dolinie Nilu czy na terenie Syropalestyny są mało znane polskiemu czytelnikowi, dlatego tym bardziej należy je przedstawić odbiorcom tego typu książek. Niektóre wojny toczone w dolinie Nilu były niezwykle krwawe, stąd tytuł serii Krwawy Nil. Miasto Memfis, którego nazwa pojawia się w tytule niniejszej książki, było stolicą starożytnego Egiptu już w okresie Starego Państwa, czyli w III tys. p.n.e. Zostało założone przez faraona Menesa (Narmera) i znajdowało się na lewym brzegu rzeki niedaleko kompleksu piramid w Sakkara. W VIII w. p.n.e. było w dalszym ciągu metropolią Egiptu, może o mniejszym znaczeniu niż dawniej, ale posiadało niezwykle ważne strategiczne położenie, przez co było mocno obwarowane. Znajdował się w nim duży port rzeczny z cumującymi w nim licznymi jednostkami pływającymi różnej wielkości. W Memfis między innymi mieściły się magazyny broni i żywności. Można śmiało powiedzieć, że kto dzierżył w swoim ręku Memfis, ten mógł sprawować kontrolę zarówno nad Górnym, jak i Dolnym Egiptem. Bez zajęcia tej fortecy było to niemożliwe...
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?