Traktat jest ważnym źródłem dla lepszego poznania dominikańskiej i polskiej eklezjologii połowy XV wieku, nieocenionym zaś dla poznania refleksji propapieskiej i antysoborowej. Na podstawie różnych przesłanek historycy domyślali się, że Biskupiec najprawdopodobniej opowiadał się przeciwko soborowi i znalazł się w obediencji Eugeniusza IV. Odnaleziony traktat potwierdza te domysły i daje nam bezpośredni wgląd w przekonania autora. Należy mieć nadzieję, że dzieło Jana Biskupca, jako ważny zabytek polskiej późnośredniowiecznej myśli eklezjologicznej, wejdzie w szerszy obieg naukowy i doczeka się pogłębionych analiz i badań, na które ze wszech miar zasługuje.
(fragment Wstępu)
Nowego opracowania i osadzenia w historycznym kontekście – w stosunku do prac cennych, acz w większości noszących już negatywne piętno czasu – domagałyby się poglądy polityczne i społeczne Jana Ostroroga i Filipa Kallimacha. […] Ogromnym zainteresowaniem, zwłaszcza uczonych z drugiej połowy XIX wieku i pierwszego piętnastolecia po II wojnie światowej, cieszył się traktat pierwszego z nich. […] Oba dzieła odzwierciedlają specyficzne tło polityczne epoki. Był to czas umacniania się władzy królewskiej, ale jednocześnie wzrostu znaczenia sejmików i sejmu, na których szlachta artykułowała swoje żądania. Druga połowa XV wieku to okres dynamicznych przemian w Europie. Na Zachodzie powstawały silne, scentralizowane monarchie narodowe, które umacniały swoją władzę wewnętrzną i zewnętrzną. Polska, choć nie podążała identyczną drogą, również doświadczała procesów centralizacyjnych i modernizacyjnych. Kazimierz Jagiellończyk dążył do wzmocnienia władzy królewskiej, ale musiał liczyć się z rosnącą siłą polityczną szlachty. Zarówno Kallimach, jak i Ostroróg starali się wpłynąć na kształt polityki państwowej, decyzje władcy i elity politycznej.
(fragment Wstępu)
Dla historyków diariusze były najpierw znakomitymi źródłami faktograficznymi, zwłaszcza w biografistyce i historii społeczno-politycznej. Później, wraz z poszerzaniem kwestionariusza badawczego i pogłębioną refleksją, stały się niezbędnym elementem badań nad kulturą, piśmiennością i mentalnością. Dziś są intensywnie badane w związku z refleksją nad samoświadectwami (ego-dokumentami). Dokonało się zatem znaczące przesunięcie zainteresowań od sfery czystych faktów, poprawnej chronologii i ustalania „jak było naprawdę” w stronę życia codziennego, praktyk kulturowych, tożsamości oraz imaginarium osobistego i społecznego […].
Od dawna diariusze profesorskie pozostawały w kręgu żywego zainteresowania historyków różnych dyscyplin, przede wszystkim zaś badaczy dziejów Krakowa i Uniwersytetu Krakowskiego. Najpełniejszy jak dotąd wykaz starodruków i rękopisów zawierających zapiski profesorskie dał Henryk Barycz stwierdzając, że „materjał to bardzo cenny, malujący w najdrobniejszych szczegółach życie codzienne magistrów, notujący wszystkie ważniejsze zdarzenia z dziejów wszechnicy, wreszcie zawierający pierwszorzędny materjał do historji obyczajowej samego miasta, dworu królewskiego oraz ważniejszych wydarzeń w polityce wewnętrznej i zewnętrznej”. Od dawna też kusiła historyków myśl o udostępnieniu tych tekstów […].
(fragment Wstępu)
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?