Tadeusz Bartoś patrzy na kondycję człowieka bez złudzeń. Stara się niczym nie przesłaniać jej nagiej, mało zachęcającej prawdy. Nie niesie nikomu „pocieszenia”. Tytułowa „niemożliwość upadku” to nie „dobra nowina”, ale brutalna rzeczywistość, w której zło się panoszy, a próby totalnego wyrugowania go obracają się w jego intensyfikację. Tej przemożności zła można przeciwstawić jedynie wolne od propagandy i moralnej postulatywności krytyczne myślenie.
W swoich esejach Bartoś rozważa kwestie najbardziej newralgiczne dla stanu współczesnego świata, a zarazem – najbardziej zideologizowane. Prowadzone przez niego analizy i wnioski, do których dochodzi, są odkrywcze, nierzadko wizjonerskie. Pisząc o wojnie, rewolucji, Zagładzie, antysemityzmie, patriotyzmie, złu, monoteizmie, czy polskiej tożsamości, stawia tezy niepopularne i niepokojące. Jest równie „bezlitosny” wobec środowisk i poglądów dalekich od jego własnego światopoglądu, jak i wobec tych, do których mu najbliżej. To cenna, bo nader rzadka w naszym spolaryzowanym świecie odwaga i uczciwość intelektualna.
Piotr Augustyniak
Przedmiotem tej książki nie jest idea czasu. Jest nim sam czas. Czas wypełniany faktami przez historyków, przyrodników i fizyków, którego topologia i kierunek zawsze budziły spory, i to nie tylko wśród intelektualistów. Zastygły i eliminowany w imię zrozumiałości w niektórych naukach przyrodniczych, społecznych i humanistycznych. Teoretycznie roztrząsany przez filozofów, teologów i uczonych. Mierzony, ujednolicany, standaryzowany i narzucany przez władze religijne, polityczne i gospodarcze jednostkom, których życie psychiczne i somatyczne bywało z tego powodu dosłownie zaburzone. Przedmiotem tej książki jest zatem czas rozpatrywany w perspektywie encyklopedycznej. Często w niej mowa o Krytyce czystego rozumu. Ale również o dziełach historyków, o wytwarzaniu zegarków i o kolejowych rozkładach jazdy.
Niccolo Machiavelli należy niewątpliwie do grona najbardziej wpływowych myślicieli. Jego szeroko spopularyzowane utwory uważane są za jedne z najważniejszych dzieł myśli politycznej w dziejach. Wpłynęły one bardzo silnie na sposób myślenia wielu ludzi, którzy na przestrzeni wieków kształtowali historię. Naczelnym zamierzeniem autora książki jest zrekonstruowanie całościowej wizji świata zawartej w dziełach Machiavellego, która – wbrew powszechnemu przekonaniu – oparta była na rozbudowanych podstawach filozoficznych i bogatej wiedzy ogólnej o świecie.
Publikacja jest zwieńczeniem ponad dwudziestoletnich badań, które uczyniły Autora najbieglejszym znawcą Machiavellego w naszym kraju. Recenzent zaś określił ją najlepszą książką na temat filozofii politycznej Niccola Machiavellego napisaną w języku polskim.
„Chmury” zajmują szczególne miejsce wśród starożytnych tekstów poświęconych Sokratesowi. To jedno z najbardziej znanych dzieł najwybitniejszego greckiego komediopisarza – Arystofanesa – należy także do najważniejszych, ponieważ czasowo najbliższych Sokratesowi, świadectw o tym greckim filozofie. Wizerunek Sokratesa, który wyłania się z tekstu komedii, jest istotnie różny zarówno od tego, który został utrwalony w dialogach Platona, jak i od obrazu znanego z pism sokratycznych Ksenofonta.
„Chmury” znajdują się na liście lektur dla osób przygotowujących się do matury z języka polskiego na poziomie rozszerzonym.
Przekład i opracowanie – Adam Grzeliński i Anna Markwart
Wprowadzenie – Anna Markwart
Tom zawiera wybór esejów spośród tekstów opublikowanych po śmierci Adama Smitha w zbiorze Essays on Philosophical Subjects: O zmysłach zewnętrznych, O naturze imitacji, O pokrewieństwie muzyki, tańca i poezji oraz fragment Historii astronomii. Chociaż nie były one dopracowane przez filozofa tak jak Teoria uczuć moralnych czy Bogactwo narodów, które osobiście przygotowywał do druku, to jednak pozwalają zwrócić uwagę na ważne dla myśliciela zagadnienia, spojrzeć na jego rozważania z nieco innej perspektywy, a także rozwijają problematykę obecną w innych jego pracach. Smith tworzył je w różnych momentach swego życia, pozwalają więc one do pewnego stopnia prześledzić rozwój jego stylu pisania, dojrzewanie do pewnych idei oraz źródła niektórych z nich. Można dzięki nim dostrzec udział Smitha w intelektualnych dyskusjach, które zajmowały osiemnastowiecznych myślicieli.
Prawdziwym wyzwaniem współczesnej psychiatrii jest odpowiedzenie na egzystencjalną pustkę. Coraz więcej pacjentów uskarża się bowiem na poczucie bezsensu i życiowej próżni.Logoterapia uczy, że nawet tragiczne i negatywne aspekty życia, jak na przykład nieuniknione cierpienie, mogą zamienić się w triumf ludzkiego ducha pod warunkiem, że przyjmiemy odpowiedni stosunek do sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy. W epoce, w jakiej przyszło nam żyć - epoce umierających tradycji - podstawowym zadaniem psychiatrii musi być wyposażenie człowieka w umiejętność odnajdywania w życiu sensu. W czasach, gdy przykazania dekalogu utraciły w oczach wielu swą niepodważalną wartość, każdego dnia musimy przestrzegać dziesięciu tysięcy przykazań wynikających z dziesiątków tysięcy życiowych sytuacji.W tym sensie można śmiało powiedzieć, że logoterapia to odpowiedź na duchowe potrzeby współczesnego człowieka.
Żyjemy w Czasach Ostatecznych – wszystkie kultury i religie oczekują Nowej Ziemi = Złotego Wieku = Okresu Szczęśliwości = … Czyli okresu, gdy cierpienie, ucisk, udręka, a zapewne również śmierć nie będą dotykać ludzi, tu na Ziemi. Każdy gdzieś w swym wnętrzu pragnie takiej Ziemi = Wolnej, każdy i każda – dlatego mimo że Niebo jest Wolne od wszelkiego zła i wszelkiej Ciemności, tak kurczowo trzymamy się życia w ciele. Jednak wejście w ten nowy stan Wolności i Nieśmiertelności, również cielesnej nie będzie takie łatwe. Dlaczego? Dlatego że siły ciemności robią dziś wszystko, aby zniewolić Ludzkość całkowicie, a licznych niebezpiecznych dla Ciemności i niepotrzebnych – czyli tych, którzy na niewolników się nie nadają – eksterminować i uśmiercić. To dzieje się dziś na naszych oczach – jedni to już widzą, inni wciąż śpią. W każdej kulturze, w każdej religii przybyło – inkarnowało się – wiele Istot z Nieba. Przebudzeni już działają, nieprzebudzeni śpią i wraz z całą ludzkością brną w odmęty walki konkurencyjnej, coraz bardziej zaciekłej, prowadzącej ku samozagładzie. Przybyłem, aby Was obudzić i ocalić! Sam przebudzony i Przebóstwiony. Przybyłem, aby Nas zjednoczyć! – zjednoczyć wszystkich, którzy są gotowi stanąć po stronie światłości i miłości. Bo prawda jest prozaiczna. Strach prowadzi ku okrucieństwu i ku niewoli – ostatecznie prowadzi w Ciemność piekielną lub do śmierci duszy w Otchłani. Miłość prowadzi do niesamowitej odwagi – odwagi w każdym działaniu – i ku Świetlanej przyszłości nie tylko w Niebie, lecz także i tu na Ziemi. Niechaj więc każdy baczy, co chce wybrać: Strach czy MIŁOŚĆ. Ja już wybrałem, moje Dzieci. Teraz Wołam do Was: Obudźcie się! Obudźcie! Prawdziwa Boża Iskra bowiem już wychodzi z Polski, aby uwolnić cały Świat od zła – od ciemności, od cierpienia i od śmierci. Słuchajcie! Stańcie po mojej stronie. Powodzenia.
Tak już wiele zachęty zawarłem w swoich publikacjach odnośnie do oddawania się Stwórcy, czyli Pełni Światłości i Pełni Miłości, duszą = duchem i ciałem, że już więcej się nie da. Tak ja się oddaję już i wciąż, i każdego dnia, i każdej godziny Stwórcy, i duszą, i ciałem bo to jedyna droga prowadząca do Nieśmiertelności, i duszy, i ciała! Jedyna droga ku WOLNOŚCI! A więc powodzenia, Kochani!Każdy z was jest łodzią w którejMoże się z potopem mierzyćCało wyjść z burzowej chmuryMusi tylko w to uwierzyć.""Arka Noego"" (""Arrasy wawelskie"")Jacek Kaczmarski, Przemysław Gintrowski
Autor omawia poglądy sześciu filozofów – Nietzschego, Heideggera, Adorna, Deleuze’a, Derridy i Meillassoux – istotne dla próby stworzenia filozofii nadziei radykalnej. Uwzględnia też przemyślenia Blocha, którego pomysłów nie sposób pominąć, oraz Agambena, mimo iż jego propozycja zupełnie nie odpowiada temu, co potocznie kojarzy się z nadzieją. Przedstawia własną, nawiązującą do myśli hermeneutycznej, propozycję zarysu filozofii nadziei radykalnej.
Nadzieja radykalna wydaje się czymś niedorzecznym, gdyż jej spełnienie wykracza poza aktualną zdolność rozumienia. Przekracza znany nam świat, co przypomina sytuację nadziei religijnej. W odróżnieniu od niej nadzieja filozoficzna oczekuje swego urzeczywistnienia w sferze doczesności, choć w sposób, którego nie jesteśmy w stanie precyzyjnie określić, co wcale nie oznacza jej irracjonalności.
In Place of Religion. The Philosophy of Radical Hope
The author discusses the views of six philosophers: Nietzsche, Heidegger, Adorno, Deleuze, Derrida and Meillassoux, which were essential to the attempt to create the philosophy of radical hope. He also explores Bloch’s thoughts, whose ideas cannot be omitted, as well as the works of Agamben, even though his views are not usually associated with hope. He also outlines his own philosophy of radical hope, which refers to hermeneutics.
NA ROZTOCZU – PRZEWODNIK METAFORYCZNY jest książką, dla której niełatwo będzie znaleźć właściwe miejsce na półce w bibliotece. Choć przewodniki z reguły lokujemy w dziale turystycznym, z mapami, podróżami i rozkładami jazdy, to metafory zwykliśmy odkładać między wiersze. Cóż więc począć z książką, która nie daje się sklasyfikować i która przekracza granice gatunków literackich. Cóż począć z przewodnikiem, który choć prowadzi po drogach rzeczywistych, mocno osadzonych w środowisku geograficznym i opartych na materiałach źródłowych, to jednocześnie zmienia kierunek i gęstość czasu, przekraczając fizyczne i metafizyczne granice świata. Mówi nam, że nie ma jednej drogi, że musimy wybierać, poszukiwać, że istniejemy w wielu wymiarach, że cały świat wokół, zdawałoby się, że tak dobrze już rozpoznany i opisany, jest światem nieprzedstawionym. Cóż począć z książką, która wciela się w swego czytelnika i nakłania go do stwarzania Uniwersum da capo al fine, do poszukiwania siebie pod podszewką świata? A może powinniśmy odwrócić kierunek pytania i zapytać, co książka zrobi z nami i gdzie zaprowadzi nas przewodnik?
Dwudziesty wiek upłynął głównie pod znakiem wielkich konfliktów natury politycznej, które przeobraziły się w globalne konflikty zbrojne, skutkujące niebywałą brutalnością na niespotykaną dotąd skalę.Refleksja nad wydarzeniem Szoah, będącym bez precedensu w historii Starego Kontynentu choćby pod względem masowości, okrucieństwa, zaplanowania oraz towarzyszącej temu biurokracji, jest punktem wyjścia dla nowej filozoficznej perspektywy. Zagłada zmusza ludzki intelekt do zrewidowania dotychczasowych ustaleń wielu filozoficznych kwestii, wymaga weryfikacji dotychczasowych ujęć choćby z zakresu filozofii Boga oraz filozofii człowieka.Dlaczego mnie zostawiasz? oto pytanie-symbol. Jest ono wyrazem niedowierzania. Jest formą zwątpienia w człowieka, poczucia bycia porzuconym. Jest ono także pytaniem o (nie)obecność Boga.Fragment Wprowadzenia
Książka z serii „małych wykładów”, wygłaszanych każdorazowo na gali wręczenia Nagrody im. Barbary Skargi. Dotychczas ukazały się wykłady prof. prof. Krzysztofa Pomiana, Marcina Poręby i Krzysztofa Okopienia. Prezentowany pochodzi z 2020 roku, z gali V edycji konkursu. Jest krótką próbą charakterystyki współczesnej kondycji przez pryzmat sytuacji, w jakiej znajduje się dziś myślenie, nie tylko filozoficzne.
Anarchiczność współczesnej, oddolnej polityczności objawia się także w pewnej zmianie pokoleniowej. Polityki nie utożsamiamy już wcale ze specjalnie wydzielonym dla niej kawałkiem przestrzeni publicznej, jaka? jest agora. Widzimy to na protestach, których celem nie jest tylko wyrażenie pewnych poglądów czy niezgody na jakieś prawo, lecz pewna konstruująca się tam forma życia.
Razem z Homo Metahistoricus (2019) nowy tom studiów prof. Pomorskiego ? Rzecz o wyobraźni historycznej. Ćwiczenia z hermeneutyki ? domyka w znakomitym stylu wyobrażenia autora o intelektualnej historii Polski w stuleciach XX i XXI . Wpisuje i łączy, nolens volens, peryferyjną historię Polski z najciekawszymi trendami współczesnej historiografii światowej. Tekst iskrzy erudycją i skojarzeniami, które otwierają zupełnie nowe pola interpretacyjne. Otrzymaliśmy kolejną bardzo ważną książkę. Jej znaczenie i odzew w środowiskach humanistów polskich mogą być tym razem jeszcze większe niż ostatnio publikowanych przez Pomorskiego dlatego, że spektrum problemów jest szersze, bardziej wielowątkowe.
Prof. dr hab. Robert Traba
Instytut Studiów Politycznych PAN w Warszawie
Książka ta powstała jako owoc bardzo żywego zainteresowania ważnymi i silnymi zależnościami pomiędzy starożytną filozofią pogańską a chrześcijaństwem pierwszych wieków. Te dwa „światy” jedynie z pozoru nie mają ze sobą nic wspólnego. Kryją bowiem w sobie wiele podobieństw, lecz także – i co chyba wydaje się nawet ważniejsze – różnic, które na tle licznych zbieżnych elementów wydają się być niezwykle istotne. Niniejsze studium jest owocem wieloletnich prac nad zagadnieniem wspomnianych relacji, a rozważania na podstawie tych badań zawężone zostały do odniesień pomiędzy wybranymi filozofami pogańskimi i mnichami wczesnego chrześcijaństwa.
Sposób życia filozofa i mnicha wręcz sam narzucił potrzebę głębszego i szerszego zbadania tego tematu. Praca nad nim, która z biegiem czasu stała się swoistym połączeniem badań naukowych oraz pasji, spowodowała nie tylko powstanie książki, lecz zaowocowała skutkiem znacznie poważniejszym. Kryje on w sobie tajniki zapoznania się z prostym, wynikającym z potrzeby serca i wiary życiem mnichów, jednocześnie zaś jest w nim tajemnica jakże filozoficznego sposobu życia, które sprawia, że mniszy świat staje się uporządkowany, systematyczny.
Nie jest to zatem jedynie trwanie z dnia na dzień. Wiele dotychczasowych opracowań koncentrowało się głównie na podejmowaniu analizy życia filozofów i życia mnichów bez poszukiwania pewnych, wręcz narzucających się badaczowi, relacji między nimi. Są to zależności o tyle ważne, o ile potrafimy dostrzec w ich sposobie życia wiele podobieństw, jak i różnic. Nawrócenie, asceza, kontemplacja świata fizycznego oraz Boga, wtajemniczenie w misteria – świat filozofa i mnicha jest niezwykle bogaty, pozwala na zaadaptowanie go do niemal każdej płaszczyzny życia ludzkiego, które jest nastawione na rozwój oraz szeroko rozumiany wzrost duchowy
Od Autorki
Sztuka wojny Sun Tzu to kanon literatury militarystycznej. Liczące około 2500 lat traktaty zadziwiają swoją ponadczasowością i walorami poznawczymi. Z każdego odtworzonego i przetłumaczonego przez współczesnych badaczy zdania bije ogromna wiedza mająca zastosowanie nie tylko na prawdziwym polu bitwy, ale także w wielu innych sferach życia — w walce o rynek toczonej między przedsiębiorstwami, w motywowaniu ludzi do wydajniejszej pracy czy w rozwiązywaniu osobistych problemów. To wszystko dzięki dualnemu charakterowi rad udzielanych przez tych dwóch wielkich strategów — dosłownemu i metaforycznemu. Dlatego współcześni czytelnicy nie muszą znać historii starożytnej chińskiej wojskowości, aby skorzystać z potencjału, jaki kryją w sobie myśli dwóch wielkich przedstawicieli rodziny Sun.
Dzięki temu wydaniu każdy może odświeżyć swoją znajomość Sztuki wojny, a także zagłębić się bardziej w kulturę Państwa Środka poprzez lekturę 36 forteli. Nie są one sformalizowanym dziełem, lecz stanowią swoisty zbiór powiedzeń wywodzących się z myśli politycznej i militarystycznej lub z nią powiązanych. Funkcjonujące współcześnie jako wyrażenia idiomatyczne są dowodem na przetrwanie tej myśli do czasów obecnych. Ich znaczenie jest równie istotne co kiedyś, a Chińczycy często posługują się nimi w celu opisania różnych podstępów, wybiegów i zmyłek. To prawdziwa gratka zarówno dla koneserów, jak i dla osób, które dopiero pierwszy raz sięgną po Sztukę wojny.
Krótki i praktyczny poradnik dla nowoczesnego stoika.Od kilku lat stoicyzm cieszy się coraz większą popularnością. Ale o co tak naprawdę chodziło stoikom? By odpowiedzieć na to pytanie, filozof John Sellars na nowo odczytuje dzieła Seneki, Epikteta i Marka Aureliusza. Przygląda się nie tylko pozostawionym przez nich tekstom, ale też ich codzienności, która pomaga zrozumieć, czego starożytni mogą nauczyć nas dzisiaj.Na nieco ponad stu stronach Sellars wyjaśnia, jak według stoików radzić sobie z emocjami, przezwyciężać porażki i w końcu jak odnaleźć swoje miejsce w życiu.
Problematyka etyczna stosunkowo rzadko podejmowana jest przez socjologów, ponieważ stanowi domenę filozofów i prawników, a ostatnio także ekonomistów, zwłaszcza tych zajmujących się kulturą pracy i zawodu, kulturą organizacyjną oraz etyką życia gospodarczego, zarządzaniem przez wartości i społeczną odpowiedzialnością biznesu.
Zbliżone do terminu „etyka zawodowa” pojęcie „etyka pracy” (work ethics) oznacza „produktywny trud” i ujmuje pracę w aspekcie procesualnym, czasownikowym, jako czynność cenioną przez tych, którzy ją wykonują, a także przez ich otoczenie, głównie pracodawców. Etyka lub kultura pracy w tradycyjnym rozumieniu wiąże się zatem m.in. z niską/wysoką wydajnością pracowników oraz koncepcją wzrostu/regresu gospodarczego, wywodząc się z etyki protestanckiej, w której praca stanowiła nie tylko powinność religijną, lecz także obowiązek moralny.
Jako że współcześnie problematyka etyki zawodowej wykazuje liczne, bezpośrednie lub pośrednie związki ze wspomnianą sferą CSR, etyką społeczną, etyką życia publicznego, a także socjologią moralności, socjologią pracy oraz socjologią instytucji i zrzeszeń, a ponadto poradoznawstwem, zawodoznawstwem, pracą socjalną i polityką społeczną, warto ją podjąć oraz rozwinąć. Właśnie temu ma służyć niniejsza praca, sytuująca się na styku wspomnianych gałęzi i subdyscyplin naukowych, znosząca, a przynajmniej zacierająca, rysowane często zbyt grubą kreską linie demarkacyjne między nimi. Wydaje się bowiem, że płaszczyzną porozumienia jest tu, a z pewnością powinien być, aksjologiczny, a ściślej: etyczny aspekt każdej z wymienionych dziedzin.
Fragment Wstępu
Bestseller o psychologiczno-duchowym rozwojuPonad 300 tysięcy egzemplarzy sprzedanych na całym świecieEnneagram jest prastarą koncepcją poznania samego siebie, drogą do wewnętrznego uleczenia i duchowego wzrostu. Ponad trzydzieści lat temu zyskała ona popularność za sprawą amerykańskiego franciszkanina Richarda Rohra oraz znawcy enneagramu Andreasa Eberta. Ich dzieło osiągnęło wielki sukces.Książka zawiera szczegółowy opis dziewięciu typów osobowości, w których każdy może się odnaleźć, a także porad przydatnych w życiu codziennym. Te wskazówki pomogą ci odkryć i lepiej wykorzystać twoje mocne strony oraz unikać sytuacji, w których do głosu dochodzą te słabsze.Richard Rohr (ur. 1943) franciszkanin, znany kierownik duchowy, jeden z najpopularniejszych autorów książek o duchowości, założyciel i dyrektor Centrum Działania i Kontemplacji w Albuquerque. W Wydawnictwie WAM ukazało się kilka jego książek, . Spadać w górę i Nieśmiertelny diament.Andreas Ebert (ur. 1952) tłumacz dzieł Richarda Rohra na język niemiecki. Prowadzi kursy dotyczące koncepcji enneagramu na całym świecie.
Böhme jest jednym z najbardziej tajemniczych myślicieli świata, a jego książki są, być może, najbardziej fatalnie w świecie napisane.
Böhme pisał, jak mówił, mówił, jak myślał, żeby wyrazić siebie. Słowo, mowa nigdy nie stanowiły dla niego narzędzia służącego do formowania konceptów; mowa wyrażała żywe życie, tworzące się i określane w procesie wypowiadania, dlatego wszystkie składniki wypowiedzi (wypowiedzi wypowiadanej) zbiegały się i uczestniczyły w wypowiadanym: dźwięk, melodia frazy, nieuchronne jej powtórzenia, rytm zmienny i zmieniający obrazowanie, z konieczności niespójne. Mowa Böhmego jest mową poetycką i jako poezję należy ją traktować. Nie sposób przykładać do tej mowy gotowych reguł stylistycznych, on nie chce podawać czytelnikowi - słuchaczowi gotowych pojęć, niestrudzenie powtarza, że tylko w sobie samym odnaleźć możnaskładniki poznania, że nie chce „nauczać”, lecz tylko wywoływać i wyzwalać akty i nastawienia mentalne potrzebne do rozbłyśnięcia światła w duszy. Böhme uprawia – sądzimy, że niekiedy świadomie – magię słów.
Przełożył i posłowiem opatrzył Krzysztof Rutkowski
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?