Każdy, kto poświęcił choćby chwilę na zapoznanie się z dziełami Pseudo-Dionizego Areopagity, obecnie najczęściej określanymi jako Corpus Dionysiacum, niechybnie uległ pewnej odmianie poznawczego dysonansu. Z jednej strony bowiem teksty te są niesamowicie trudne, do tego stopnia, że często nie jesteśmy w stanie zorientować się, o czym autor tak naprawdę pisze, czy o Bogu, czy o jakichś tajemniczych duchowych bytach, czy o obecności Boga w misteriach, w których wierzący są wprowadzani w tajemnice liturgii Kościoła. Z drugiej jednak strony im trudniejsze są te teksty, tym bardziej wydają nam się natchnione i tym bardziej wciągają nas w mistyczny świat. Spotykamy się tutaj ze swoistym labiryntem, w którym każdy następny korytarz jest jak odkrycie kolejnej prawdy o tajemniczej relacji człowieka z Bogiem, ale jednocześnie każde odkrycie rodzi kolejną zagadkę, nowe wyzwanie dla naszej zdolności pojmowania tego, co czytamy. Na pewno jednym z powodów, dla których dzieła te nie są tylko wyblakłym świadectwem przebrzmiałych prób ujęcia Nienazwanego, ale ciągle poruszają i inspirują zarówno filozofów, jak i mistyków, jest sam Pseudo- Dionizy. Podczas lektury Corpus Dionysiacum towarzyszy nam nieodparte wrażenie, że nie obcujemy z neutralnym opisem, ale raczej ze świadectwem „z wewnątrz", w którym filozof, teolog i mistyk prowadzi nas drogą, którą sam przeszedł.
Tomasz Stępień, Wprowadzenie
Spis treści
Tomasz Stępień, Wprowadzenie . . . V
Corpus Dionysiacum
Hierarchia niebiańska . . . 3
Hierarchia kościelna . . . 83
Imiona boskie . . . 181
Teologia mistyczna . . . 311
Listy . . . 321
Maria Dzielska, Od tłumaczki . . . 367
Tomasz Stępień, Nota . . . 373
Indeks osób . . . 377
Indeks pojęć . . . 381
Od końca lat czterdziestych XX wieku ukazywały się we Francji publikacje z historii religii, które z czasem stały się światowym kanonem w tej dziedzinie. Ich autor o rumuńskim rodowodzie, Mircea Eliade (1907–1986), należy dziś do klasyków religioznawstwa uprawianego z głębokiej, filozoficznej perspektywy. "Obrazy i symbole" należą do jego wczesnych dzieł (1952). Eliade skupia uwagę na problematyce symbolu, w owym czasie bardzo aktualnej i inspirowanej zarówno przez dyscypliny humanistyczne (psychoanaliza, filozofia, np. Cassirer, teologia, np. Tillich), jak i przez literaturę (surrealizm, symbolizm). Zakłada, że wszelkie fakty religijne mają symboliczny charakter, tzn. opierają się na pewnej symbolice. W fascynujących rozważaniach porównawczych zestawia symboliki różnych religii świata, w tym także religii chrześcijańskiej, odnajdując zaskakujące związki np. symboliki krzyża z innymi tradycjami religijnymi. Analizuje magiczną i religijną symbolikę „środka świata”, „drzewa kosmicznego”, wody, a nawet mięczaków. Ponieważ w sferze religijnej „wszystko jest symbolem”, wydobycie funkcji takiej symboliki okazuje się istotnym zadaniem historyka religii. W ogólniejszym sensie zdaniem autora symbol, mit, obraz należą do samej substancji ludzkiego życia duchowego. Badanie ich może wiele powiedzieć o człowieku w jego postaci jeszcze nie ukształtowanej przez historię.
Niniejsza publikacja jest próbą przybliżenia poetyckiego świata W. Oszajcy. Z pewnością nie ma charakteru monograficznego, jednak podejmuje wątki nowe, dotychczas nieomówione bądź tylko sygnalizowane przez innych badaczy. Będzie dobrą lekturą dla polonistów – zarówno nauczycieli, jak i studentów. Autorka ma nadzieję, że przyciągnie uwagę także historyków literatury, zwłaszcza zainteresowanych poezją uprawianą przez księży.
Osią problematyki podejmowanej w książce jest interpersonalna koegzystencja, rozumiana jako pole budowania więzi między podmiotami wzajemnie afirmującymi swoją ontyczną i aksjologiczną bezprecedensowość.
Istnieje łącznik, nadający książce spójność, jako wspólny, nadrzędny, patronujący jej punkt odniesienia. Ów łącznik – prawda, bo ją mam na myśli, cokolwiek by się za tym słowem skrywało lub odsłaniało – jest pojęciem, czy nawet metapojęciem, arcyfilozoficznym, szczególnie wyróżniającym i legitymizującym filozoficzny dyskurs, nadającym mu specyficzną dla filozofowania rangę i ukierunkowującym go na właściwy filozofii cel.
Niewątpliwie mamy do czynienia z oryginalnym ruchem myśli, z próbą krytycznego zrewidowania fundamentalnych projektów rozumienia zadomowionych w filozoficznej tradycji.
Z recenzji prof. nadzw. dr. hab. Witolda Glinkowskiego (UŁ)
Książka ta nie jest podręcznikiem historii psychologii, nie chce także znanych poglądów historyków psychologii uzupełniać lub korygować. Ta książka nie jest także monografią – ani na temat życiorysu Karla Poppera, ani na temat jego twórczości! W tej książce opisuję pierwsze prace Poppera, dotyczące psychologii, które zaprowadziły go na teren filozofii, ze szczególnym uwzględnieniem teorii poznania i metodologii. Respektuję znaczenie i wielkość jego idei, które odkrywał w różnych okolicznościach i prezentował na rozmaite sposoby. Jednak w tej pracy ograniczę się tylko do fragmentu jego rozwoju w okresie młodości, który został zamknięty doktoratem w zakresie psychologii, przygotowanym pod kierunkiem Karla Bühlera. Teraz, jakby na tle wielkiej sylwetki Promotora, staje się rzeczą interesującą, ale i ważną to, co Karl Popper miał do powiedzenia na temat psychologii. Nie jakiejkolwiek, ale tej, która go „otaczała”, a przy tym stanowiła część „płynnej” wiedeńskiej rzeczywistości.
Fragment wstępu
Książka Włodzisława Zeidler pokazuje miejsca przenikania się filozofii i psychologii w życiu i pracach Poppera w okresie przed powstaniem jego prac najważniejszych. Dlatego Autor podkreśla, że jego książka nie jest biografią Poppera ani monografią na temat metodologii albo teorii nauki tamtego czasu. Podkreślić należy, że Zeidler przywołuje szereg informacji, które dotyczą tła środowiskowego i politycznego, które są niezbędne, aby właściwie zrozumieć rozwój samego Poppera, jego poglądów i orientacji jego uczniów. Bo właśnie te informacje na temat środowiska społecznego i politycznego ukazują czynniki, które miały odmienny wpływ na rozwój psychologii w Polsce i Rzeszy Niemieckiej. (…) Wiemy, że w ostatnich dziesięcioleciach, w obszarach polsko- i niemieckojęzycznych rozwinęły się odmienne sposoby pojmowania oraz interpretowania zarówno filozofii, jak i psychologii. Właśnie z tego powodu każde pośrednictwo i dialog są bardziej potrzebne niż się wydaje.
Fragment wprowadzenia prof. em. dr. Helmuta E. Lücka
Johan Huizinga (1872–1945), z wykształcenia orientalista, przez dziesiątki lat profesor historii kultury na uniwersytecie w Lejdzie (Holandia), jest szeroko znany w świecie jako autor dwóch przede wszystkim dzieł: Jesień średniowiecza (1919) i właśnie Homo ludens. Ta ostatnia książka, choć opublikowana w 1938 roku, do dziś fascynuje historyków i filozofów kultury świeżością i odkrywczością spojrzenia, czego dowodem jest nowa dziedzina badawcza zainicjowana pod koniec XX wieku: ludologia. Autor wskazuje na grę-zabawę jako element kultury konstytutywny dla wielu jej dziedzin. Zabawa nie jest tu zwykłą rozrywką, lecz współzawodnictwem, rywalizacją, która z czasem przybrała instytucjonalne formy. Huizinga wynajduje nowe słowo „ludiek” na oznaczenie niuansów tego „ludycznego” charakteru ludzkiej kultury. Nie twierdzi, że kultura jest wprost „zabawą”, lecz w subtelny sposób wywodzi z „ludycznych” poczynań człowieka najrozmaitsze zjawiska kulturowe – od wojny i prawa po naukę, poezję i sztukę. „Ludyczność” współokreśla kształt dzieła stworzonego przez homo faber.
Poprawna teologia i ugruntowana na jej fundamencie apologia nie istnieją bez rozpoznania i zaakceptowania jako rzeczywistości zastanego kontekstu, a w konsekwencji dostosowania doń formy przekazu orędzia Ewangelii. Omówione w niniejszej pracy macierzyńskie metafory – obecne w chrystologii już od samych początków Kościoła, ożywiane współcześnie w propozycjach wysuwanych w teologiach feministycznych – dowodzą niezniszczalności tych metafor i świadczą o wysokiej wadze języka teologicznego opartego na bezpośrednich, bliskich relacjach międzyludzkich osadzonych zawsze w szerszej strukturze społeczeństwa i panującej w nim kultury. Adrienne Rich, wpływowa amerykańska poetka i pisarka feministyczna, porównała działalność feministyczną do pracy wydobywczej, która zapomniane tradycje kulturowe wyciąga na światło dzienne jak skarby ukryte głęboko w ziemi. Niniejsze opracowanie dowodzi, że to porównanie można odnieść także do teologii feministycznej. Nowe wyzwania stanowią więc impuls do zbadania tego, co leży u źródeł naszej tożsamości, i postepowania niczym ojciec z przypowieści, który wybiera ze skarbca swojej rodziny rzeczy nowe i stare. Angelika Maria Małek (ur. 1990) – doktor nauk teologicznych (teologia fundamentalna). Swoje zainteresowania badawcze skupia na funkcji i znaczeniu języka religijnego, teologii kultury, teologii wyzwolenia oraz na dialogu ekumenicznym i międzyreligijnym. Autorka monografii Chrysto-logia kultury współczesnej w oparciu o wybrane przedstawienia ukrzyżowania.
W dobie kryzysu zaufania do wszelkich instytucji Kościoła, w tym do instytucji kapłaństwa, to książka bardzo potrzebna. Autor, podążając szlakiem narracji kaznodziejskiej Josepha Ratzingera, umożliwia nowe odczytanie sakramentu kapłaństwa służebnego i przybliża do jego misterium. Daje wgląd w jego złożoność, ale również paradoksalną prostotę – dopiero tak pojmowane kapłaństwo pozwala na sensowny dyskurs na jego temat i przeżywanie go jako szczególnego daru. Mamy zatem całościowy obraz sakramentalno-ontologicznej przemiany, która następuje w człowieku odpowiadającym na powołanie przez przyjęcie sacramentum ordinis. W bogatym dorobku Ratzingera zostały uchwycone powiązania kapłana z osobą Jezusa Chrystusa i Jego misją, dowartościowane zostało kapłaństwo jako posługa Słowa, a nie tylko misja uświęcania przez sakramenty. Autor pracy w wyodrębnionych narracjach o kapłaństwie pozwala znaleźć sposoby na kształtowanie duchowości kapłańskiej, a to już bezpośrednio wpływa na to, jaki jest i może być kapłan dzisiaj. Tomasz Zamorski OP (ur. 1970 r.) – dominikanin, doktor nauk teologicznych, wykładowca homiletyki w Kolegium Filozoficzno-Teologicznym Polskiej Prowincji Dominikanów w Krakowie, kaznodzieja związany z Dominikańskim Ośrodkiem Kaznodziejskim w Łodzi. Interesuje się teologią przepowiadania i komunikacją kaznodziejską, a zwłaszcza formami narracji w głoszeniu. Prowadzi warsztaty kaznodziejskie. Autor książek: Salon piękności. Niezwykłe kobiety w Biblii oraz Smaki ziemi obiecanej.
Blaise Pascal (1623-62) - francuski filozof, etyk, teolog, także wybitny matematyk i fizyk. Przeciwnik jezuitów, jeden z twórców jansenizmu, a poprzez to w pewnym sensie prekursor chrześcijańskiego egzystencjalizmu. Jego najważniejsze dzieło to niewątpliwie Myśli ,(to tam znajdziemy słynny tzw "zakład Pascala")jednak Rozprawy to niezbędne dla zrozumienia Pascala uzupełnienie. Mamy w tym zbiorze także cały szereg rozpraw z różnych dziedin życia/nauki od matematycznej "Machiny arytmetycznej" , przez teologiczno-społeczne "Porównanie pierwszych chrześcijan z dzisiejszymi" czy "Skrócone dzieje żywota Jezusa Chrystusa" aż po wręcz socjologiczno/psychologiczne " Trzy rozprawy o kondycji możnych lub "Rozprawa o namiętnościach miłości".
Czytając Pascala pamiętać należy, iż należy on do najważniejszych, ale też najbardziej krytycznych myślicieli chrześcijańskich, ale też zwolennikiem tezy, iż uczucia serce są niezbędnym elementem wiary i poznania. Oddajmy głos Pascalowi, który w "Rozważanich ogólnych nad geometrią" powiada: Sztuka przekonywania jest zależna z jednej strony od tego, w jaki sposób ludzie uznają za słuszne to, co mówimy, z drugiej zaś strony - od stanu rzeczy, o których mówimy. Wszyscy to wiedzą, że przekonania mają przystęp do duszy dwiema drogami, poprzez dwie główne władze: rozum i wolę. W lepszej zgodzie z naturą jest droga rozumu (...) To, co mówię nie tyczy się prawd Bożych; daleki jestem od myśli, by mogły one być przedmiotem sztuki przekonywania, gdyż nieskończenie przewyższają naturę. Tylko Bóg może je tchnąć w duszę - w taki sposób, jaki Mu się podoba. Wiem, iż było Jego wolą, by poprzez serce trafiały do umysłu, a nie poprzez umysł do serca...
Blaise Pascal (1623-62) - francuski filozof, etyk, teolog, także wybitny matematyk i fizyk. Przeciwnik jezuitów, jeden z twórców jansenizmu, a poprzez to w pewnym sensie prekursor chrześcijańskiego egzystencjalizmu. Jego najważniejsze dzieło to niewątpliwie Myśli . Ooowiada się w nich Pascal (jako człowiek niezwykle głęboko religijny)za odnową wiary, powrotem do św. Augustyna, będąc bowiem racjonalistą uważał, że w pewnym zakresie racjonalizm jest bezradny, trzeba jednak - by nie zwątpić - przyjąc pewien zakład (zwany zakładem Pascala) i zawierzyć sercu, gdyż rozum niezdolny jest do poznaniaJak pisze W. Tatarkiewicz Albo Bóg jest albo go nie ma: jedno z dwojga musimy przyjąc, decyzja jest nieuchronna, boć albo żyć będziemy z Bogiem, albo bez niego. Otóż Pascal nie próbował dowieść, że istnienie Boga jest pewne, ani nawet, o ile jest prawdopodobne; natomiast próbował obliczyć, o ile uznanie go jest dla człowieka zyskowniejsze. I dalej Stawiając na istnienie Boga, ryzykujemy niewiele, bo tylko jedno doczesne; jeśli zaś okaże się, iż mamy rację, to zyskamy - wieczne życie i szczęście. Żałożeniem było tu, że Bóg nagradza wiarę, a karze niewiernych.. Przyjąc zatem należy porządek serca, gdyż jaki pisze Pascal rozum zawsze pada ofiarą pozorów...
Przebudzenie jest zbiorem rekolekcji wygłoszonych przez Anthony’ego de Mello, indyjskiego jezuitę, mistyka i psychoterapeutę, które zredagował po jego śmierci współpracownik i spadkobierca, J. Francis Stroud. „Niczego się nie wyrzekać, do niczego się nie przywiązywać”. Anthony de Mello
Kontynuacja książki Pustka jest radością, czyli filozofia buddyjska zprzymrużeniem (trzeciego) oka. Po objaśnieniu głównej tezy o pustościwszystkich zjawisk, w tej książce autor wyjaśnia drugie z fundamentalnychtwierdzeń buddyjskiej filozofii, mówiące że doświadczany świat nie jest niczyminnym jak tylko umysłem. W oparciu o wiele żartobliwych przykładów dowodzi, żeto na pozór szalone stwierdzenie jest w istocie poglądem bardzo spójnym, znacznie logiczniejszym od założenia istnienia realnego świata na zewnątrzumysłu; i do tego poglądem, który jest szansą na wielką wolność i radość, cojest celem buddyjskiej ścieżki. Na tej ścieżce można odkryć niezwykły potencjał i doskonałość naszego umysłu pozostające zwykle naszym nieuświadomionym bogactwem.Rozważcie więc taką oto propozycję: absolutna wolność za zmianę przekonaniadotyczącego świata. Może nie brzmi to aż tak źle jak się na początku wydawało?Jeśli tak, to bądźcie teraz gotowi na pozbycie się kilku skostniałych koncepcji na temat tego, jakimi rzeczy są, bo to właśnie owe koncepcje, a nie rzeczy, ograniczają nasze doświadczenie, do którego chyba każdy chętnie dodałby sporą dawkę wolności.(ze Wstępu autora)
Autor przedstawia w lekkiej, chwilamiwręcz zabawnej formie podstawowe założenia filozofii buddyjskiej. Pojęcia pustki, czasu czy szczęścia ukazane są w żartobliwym ujęciu, pozwalają czytelnikowi łatwiej poznać sposób dochodzenia do filozoficznej konkluzji i obszar zagadnień, który od setek lat penetrują filozofowie buddyjscy.Niech ta książka będzie próbą wyjaśnienia pewnego żartu, za którym stoi doświadczenie buddyjskiej filozofii. Będzie to, jak widać, wyjaśnienie nieco przydługie i zawierające niejedną dygresję, ale na swojeusprawiedliwienie mam to, że i ono może być żartobliwe. Będzie to również wyjaśnienie przedstawiające sporą część buddyjskiej filozofii, bo to ona właśnie zmieniona poprzez medytację w żywe doświadczenie, staje się najlepszym powodem do radości, co niekoniecznie jest faktem powszechnie znanym.Ze Wstępu autora
'In philosophy, one must start from scratch - & it takes a very long time to reach scratch'
Iris Murdoch, Mary Midgley, Philippa Foot and Elizabeth Anscombe were philosophy students at Oxford during the Second World War when most male undergraduates (and many tutors) were conscripted. Taught by refugee scholars, women and conscientious objectors, the four friends developed a philosophy that could respond to the war's darkest revelations.
When images of the concentration camps emerged, Foot wrote: 'We had thought something like this could not happen.' And when the atom bomb fell on Hiroshima, Anscombe saw a terrifying new possibility: by signing his name at the foot of an order, US President Harry Truman had been able to act on so vast a scale as to end the war by killing hundreds of thousands. How, they asked, do we find our way through the darkness of what we have created? Not even the great thinkers of the past or the logical innovators and Existentialists of the early twentieth century could make sense of this new human reality. So, in search of an answer, the four friends set out to bring philosophy back to life.
What is freedom? What is real? What is human goodness? As creatures who use language - as human animals - it is in our nature to ask these questions. We are metaphysical animals. And the answers we give shape what we will become.
Written with expertise and flair, Metaphysical Animals is a vivid blend of philosophy and recovered history - bringing back the women who shared ideas, as well as sofas, shoes and even lovers. Clare Mac Cumhaill and Rachael Wiseman show how from the disorder and despair of the war, four brilliant friends brought philosophy back to life and created a way of ethical thinking that is there for us today.
In the coming decades, the technology that enables virtual and augmented reality will improve beyond recognition. Within a century, world-renowned philosopher David J. Chalmers predicts, we will have virtual worlds that are impossible to distinguish from non-virtual worlds. But is virtual reality just escapism? In a highly original work of 'technophilosophy', Chalmers argues categorically, no: virtual reality is genuine reality. Virtual worlds are not second-class worlds. We can live a meaningful life in virtual reality - and increasingly, we will.
What is reality, anyway? How can we lead a good life? Is there a god? How do we know there's an external world - and how do we know we're not living in a computer simulation? In Reality+, Chalmers conducts a grand tour of philosophy, using cutting-edge technology to provide invigorating new answers to age-old questions.
Drawing on examples from pop culture, literature and film that help bring philosophical issues to life, Reality+ is a mind-bending journey through virtual worlds, illuminating the nature of reality and our place within it.
Wznowienie na podstawie oryginału z 1923 roku. "W książce tej będzie mowa tylko o człowieku, lecz mimo to wieść będzie w świat czystego ducha". Każdy z nas, aby rozumieć drugiego człowieka, musi najpierw poznać samego siebie, dotrzeć do wyższych regionów, z których pochodzi. W każdym człowieku jest kobieta i mężczyzna ściśle zjednoczeni w tym samym JA. Są to dwa przeciwległe bieguny, które musisz szukać we wszystkim, co Cię otacza, co jest w Tobie i ponad Tobą. Droga człowieka jest drogą do samego siebie i do ukrytego w nim żywego Boga, jego prawdziwego JA. "Księga człowieka", "Księga Boga Żywego" oraz "Księga Zaświata" tworzą trylogię, w której jedna książka pogłębia drugiej oddziaływanie na duszę. Jednocześnie każda z nich działać winna jako zamknięta w sobie całość, aby znalazła serca, które na nie czekają.
Wznowienie na podstawie oryginału z 1923 roku. Księga miłości ukazuje miłość, jako tą, która daje wolność, siłę i szczęście, ale często jest niedostrzegana. Miłość jest najwyższą z sił, która nas otacza i która od tysiącleci była przekazywana jako jedyna prawda w różnych wiarach. By móc ją w pełni odczuwać i rozumieć, musisz najpierw odnaleźć i poznać miłość do samego siebie, gdyż wg Autora w każdym z nas drzemie praognista siła miłości.
Co to jest Nic?
Czym była próżnia dla Greków, a czym jest dla współczesnej kosmologii?
Czy zero Babilończyków, Hindusów i Majów to jedno i to samo zero?
John D. Barrow, brytyjski kosmolog i autor wielu znanych książek popularnonaukowych, tym razem poświęcił się Niczemu. Błyskotliwa, napisana z humorem i erudycją książka prowadzi Czytelnika od religijnych i poetyckich rozważań nad naturą nicości i przemijania, przez zmagania Babilończyków i Majów z zerem matematycznym, aż po najnowsze odkrycia naukowe na temat próżni kwantowej. Barrow szczegółowo opisuje przygodę Ludzkości z zerem, nicością i próżnią, komentując przy tym starożytne teksty i źródła archeologiczne, rozprawy teologiczne, notatki z eksperymentów oraz anegdoty i wiersze.
Książka o Niczym pokazuje, że Nic stanowi węzłowe zagadnienie w historii idei. Każda rewolucja w naszym myśleniu o świecie przynosi też odmienne spojrzenie na Nic w jego rozmaitych przejawach. W ostatnich rozdziałach Barrow szczegółowo opisuje rolę, jaką we współczesnej nauce odgrywa próżnia, która w XX wieku stała się jednym z najważniejszych pojęć kosmologii i teorii kwantowej.
John D. Barrow jest kosmologiem, matematykiem i fizykiem teoretycznym na Uniwersytecie Cambridge. Autorem wielu książek naukowych i popularno-naukowych. W języku polskim zostały wydane m.in.: Księga wszechświatów, Pi razy drzwi oraz Początek wszechświata. Wielokrotnie nagradzany za swoją działalność popularyzatorską, jest m.in. laureatem Nagrody Templetona w 2006 roku.
Filozofia stała się dziedziną efemerycznych idei. Utożsamiamy ją z wielkimi słowami, ze zgrabnymi sentencjami, z paradoksami i zagadkami, skłaniającymi do krótkiego zastanowienia się i refleksji. Traktujemy ją jako niepraktyczną ciekawostkę. Tymczasem jedynym powodem studiowania filozofii powinno być dążenie do tego, aby stać się lepszym, pełniejszym człowiekiem. Seneka powiedział, że na nic zda się czytanie i studiowanie, jeśli nie prowadzi to do szczęśliwego życia. I taki właśnie jest stoicyzm, pełen wiary w przewagę mocy czynów nad słowami i nakazujący rozwijanie w sobie odwagi, umiaru, sprawiedliwości i mądrości.Ta książka jest inspirującym zbiorem minibiografii stoików, zarówno tych dobrze znanych, jak i mniej popularnych. Wszyscy oni praktykowali stoickie wartości i żyli zgodnie z ideami, które pozostają zaskakująco aktualne po dziś dzień, takimi jak samokontrola, cnota i niewzruszoność wobec tego, czego nie można kontrolować. Każda z opisanych osób miała swoją rolę do odegrania w historii stoicyzmu, choć ich ścieżki bardzo się od siebie różniły. Zenon Prorok, Chryzyp Wojownik, Diogenes Dyplomata, Cyceron, Porcja, Seneka, Epiktet, Marek Aureliusz - dzięki tej książce przekonasz się, że to, czego poszukiwali stoicy, interesuje również nas, ludzi współczesnych. Od tysiącleci szukamy spokoju, celu, opanowania i szczęścia. Możemy je zdobyć, jeśli wprowadzimy stoickie idee we własne życie.W książce między innymi: fascynujące historie ludzi żyjących według stoickich wartości praktyczne inspiracje do stosowania stoicyzmu na co dzień przemyślenia, z których skorzysta każdy, kto poszukuje dobrego życiaStoicyzm: praktykuj ponadczasowe wartości!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?