Książka prezentuje wieloaspektowe podejście do człowieka, zawiera analizy na styku refleksji filozoficznej i teologicznej. Autor szkicuje optymistyczną wizję człowieka jako osoby, ukazuje go jako istotę zdumiewającą się, szukającą prawdy, dialogiczną, wewnętrznie zintegrowaną. Rozwój człowieka nie zatrzymuje się na poziomie natury ludzkiej, ale idzie „w górę”. Człowiek to istota zbawiona, zbawiająca się i odkupiona. Śledząc tok tych rozważań, czytelnik odkrywa głębszy obraz siebie, jest zachęcany do rozmowy z samym sobą.
„Autor od wielu lat zajmuje się tą tematyką, wpisując się tym samym w nurt filozofii personalistycznej, która choć żywo obecna jest w środowiskach filozoficznych, teologicznych a także psychologicznych, to jednak wciąż potrzebuje nowych ujęć, nowych kontekstów, nowych badań, nawet badań interdyscyplinarnych.
Wątki podejmowane przez Kozłowskiego ukazują go jako myśliciela, który potrafi łączyć filozofię z teologią. Wychodząc od Prawdy, kończy na ocaleniu − nie ma ocalenia człowieka bez Prawdy, Prawda jest właśnie tym, co człowieka ocala, wyzwala, podprowadza do źródła sensu, a może i jest samym sensem egzystencji”.
Prof. dr hab. Halina Romanowska-Łakomy
Historia związków między zachodnimi intelektualistami a rosyjskim państwem sięga znacznie dalej niż połowy XX wieku, gdy Józef Stalin jawił się sporej części europejskich elit legendarnym pogromcą faszyzmu i nadzieją na wybawienie od opresji amerykańskiego kapitału. Badacze tego okresu chętnie przywołują analogię z XVIII wiekiem, kiedy to najwybitniejsze pióra francuskiego Oświecenia za carskie pieniądze sławiły samodzierżawie jako siłę zdolną zwrócić dziką Rosję ku Europie. Z kolei gdy sabaudzki kontrrewolucjonista Joseph de Maistre przyjeżdżał do Petersburga w 1803 roku, również żył w świecie swoich wyobrażeń, które przez czternaście lat jego pobytu w tym mieście ewoluowały i doprowadziły do ostatecznego rozczarowania. Rosja nie okazała się wcale krajem wolnym od „awarii” rewolucji i wolnomyślicielstwa ani czekającym na przyjęcie katolickiej wiary, by następnie przywrócić ją Europie. Książka ta przedstawia historię nadziei, jakie żywił, starań, jakie podejmował i porażki, jaką ostatecznie poniósł ten wybitny myśliciel.
Łukasz Maślanka (1986) – romanista, prawnik. W latach 2011–2019 wykładał język i literaturę francuską na KUL. Tam – pod kierunkiem prof. Pawła Matyaszewskiego – napisał i obronił swój doktorat, na podstawie którego powstała ta książka. Był stypendystą NCN (2013–2016). Zajmował się też publicystyką, m.in. w „Teologii Politycznej”, „Nowym Obywatelu” i „Tygodniku Powszechnym”.
Nadać naszemu „tu i teraz” sens i nadzieję potrafią tylko niektórzy.
I właśnie im trzeba dziś dać wyraźny i mocny głos.
Józefa Hennelowa, Pani Ziuta. Każdy stały czytelnik „Tygodnika Powszechnego” wie, o kim mowa. Opatrzność daje łaskę długiego życia tym, którzy mogą świadczyć o ludziach i sprawach pozornie należących do przeszłości, ale ważnych dla nas „tu i teraz”. Oni są dla nas, współczesnych, bezcennymi świadkami epoki, gdy niełatwo było zachowywać przyzwoitość, kroczyć drogą rozsądku, ale i prawdy, rozróżniać czas kompromisu od czasu świadectwa.
Dla całego środowiska inspirowanego duchem i spuścizną „Tygodnika Powszechnego” jest Pani Ziuta stałym i niezmiennym drogowskazem. Któż inny bowiem ogarnia dziś całe niemal dzieje czasopisma, które potrafiło zachować rolę jedynego, opozycyjnego ośrodka „między Łabą a Władywostokiem”?
(ze wstępu Pawła Stachowiaka)
Pani Józefa Hennelowa od lat zachwyca celnymi spostrzeżeniami i ostrym piórem, w ostatnim czasie głównie za sprawą felietonów na stronach Klubów „Tygodnika Powszechnego”. Ta książka jest tego najlepszym dowodem.
Książkę uznaję za bardzo wartościową. Z pewnością okaże się ona ważną lekturą dla wszystkich zainteresowanych problematyką współczesnych przeobrażeń rzeczywistości społecznej za sprawą nowych technologii. Będzie pożytecznym źródłem wiedzy i wzorców analitycznego myślenia w tym polu dla studentów filozofii, komunikowania i mediów, kulturoznawstwa, dziennikarstwa, socjologii.
Ryszard W. Kluszczyński
Trawestując znane powiedzenie, można rzec, iż to nie my używamy mediów, lecz media używają nas. Proponowana książka nader udatnie problematyzuje rozmaite spięcia pól technologii, kultury, antropologii i filozofii. Pokazuje jak kategorie medialne płynnie przechodzą w kategorie ontologiczne, performatywne, biologiczno-cielesne, wreszcie post-człowiecze. Autorzy może nie zawsze oferują odpowiedzi, ale za to zawsze stawiają Te najważniejsze pytania.
Bogusław Skowronek
Filozofia, kulturoznawstwo i antropologia – to trzy główne perspektywy badawcze wyznaczające multidyscyplinarne ujęcie problematyki teorii mediów zaprezentowane w tej książce. Trzy różne osobowości Autorów, trzy wyraziste propozycje teoretyczne, ale w istocie podobne próby poszukiwania fundamentalnych rozstrzygnięć teoretycznomedialnych. Ten „projekt” nie tylko zasługuje na uwagę, on domaga się, po pierwsze, głębokiego namysłu, po drugie, zachęca, by nie powiedzieć prowokuje, do polemiki i dyskusji. Bez takich autorskich prób przemyślenia roli mediów w czasach bio-techno-logii nasza wiedz na temat świata w jakim przyszło nam żyć będzie nie tylko niepełna, będzie ona po prostu uboga.
Piotr Zawojski
Dzisiejsze media nie są tym samym, co wczorajsze, tym bardziej nie wiemy, czym będą media jutrzejsze. Pomagając czytelnikowi odnaleźć się w tej niepewności, każdy z autorów prowadzi go własną ścieżką. Razem napisali książkę dla tych, którzy nie boją się intelektualnych wyzwań.
Piotr Zwierzchowski
Najnowsza myśl psychologiczna nie daje się ująć w proste schematy. Brakowi wielkich szkół psychologicznych […] towarzyszy przenikanie się rozbieżnych tendencji i podejść już nie tylko psychologicznych, ale i filozoficznych, socjologicznych, antropologicznych czy kulturoznawczych i politycznych. […]
Dobrym przykładem wielości sposobów podejścia i przenikania się problemów są badania uprawiane pod zbiorczą nazwą cognitive science. […]
Psychologia, która obecnie weszła w okres pluralizmu teoretyczno-metodologicznego […], [s]tworzyła […] własną formację dyskursywną, wyróżniającą się regularnością w obrębie problematyki, doboru tematów, sposobów wypowiadania i badania. Fakt ten odnotowany został w XX wieku, w którym prowadzono na wielką, dotąd niespotykaną skalę, wielostronne i intensywne badania nad człowiekiem. Twórcy najbardziej znaczących nurtów filozoficznych, humanistycznych, a i psychologicznych, poczytywali za swój obowiązek wypracowanie własnego stanowiska dotyczącego człowieka.
Dlatego ważne wydaje się podkreślenie, że niniejsza książka traktuje o specyficznej perspektywie psychologii, uwzględniającej aspekt filozoficzno-humanistyczny, dotyczący człowieka i jego środowiska, przy założeniu, że każda nauka powoduje zmiany w pokrewnych naukach i sama ulega wpływom w związku z zachodzącymi zmianami. […] Toczony między poszczególnymi dyscyplinami dyskurs wskazuje na wpływ, jaki miały one na różne humanistyczne dziedziny nauki, […] na ich doniosłość dla problematyki psychologicznej. Ale wszystkie one zajmują się człowiekiem, który jako istota ludzka jest czymś innym niż przedmioty fizyki czy chemii – wie, że jest badany, może rozumieć, co się o nim mówi, a także wziąć pod uwagę odkrycia uczonych z różnych dziedzin i działać w określony sposób.
Z recenzji prof. nadzw. dr. hab. Jacka Śliwaka
Książka dr Ewy Dębickiej-Borek (…) wpisuje się w nurt badań nad wciąż niewystarczająco poznanymi wczesnymi wisznuickimi tradycjami tantrycznymi. Jest cennym, dokładnym a miejscami wręcz drobiazgowym
studium – głównie filologicznym, historyczno-literackim, jednak z elementami pracy o charakterze interdyscyplinarnym – nad zagadnieniami, które nadal nie mają pełnej reprezentacji w literaturze przedmiotu (…).
Wychodząc od ogólnej charakterystyki hinduistycznych tradycji tantrycznych, Autorka przechodzi do analizy zagadnienia inicjacji mantrą Narasinhy (narasi?hadik?a) i następującej po niej adoracji mantry przez inicjowanego nią adepta. Te dwa elementy stanowią specyficzną praktykę zwaną „Ceremonią [mantry] Narasinhy w aspekcie wibhawa” (vaibhaviyanarasi?hakalpa). Autorka przedstawia główne zagadnienia swojej pracy na podstawie ważnych dla tradycji pańćaratry tekstów sanskryckich (przede wszystkim Satwatasanhita, Iśwarasanhita, Narasinhakalpa).
Nadrzędnym celem badawczym Autorki jest wykazanie niespójności w opisie ceremonii w obrębie Satwatasanhity (SatS), jednego z najstarszych i najbardziej autorytatywnych tekstów szkoły pańćaratry
(ok. IX w.). Za nielogiczny uznaje Autorka związek pomiędzy możliwością zyskania magicznych mocy przez inicjowanego adepta w wyniku adoracji mantry Narasinhy (SatS 17) a jej zapowiedzianą w poprzednim
rozdziale funkcją praktyki oczyszczająco-wprowadzającej do tradycji. Niespójność ta może według Autorki wskazywać na powtórną redakcję tekstu (…).
Z recenzji dr. hab. Przemysława Szczurka, prof. UWr
Dr Ewa Dębicka-Borek pracuje w Zakładzie Języków i Kultur Indii i Azji Południowej Instytutu Orientalistyki UJ. Zajmuje się religijną literaturą sanskrycką, głównie literaturą wisznuickiej pańćaratry. Wśród jej zainteresowań są także kwestie dotyczące literackich strategii budowania autorytetu miejsc świętych oraz dynamiki spotkań tradycji bramińskich z kultami lokalnymi.
[...] być może jest tak, że istotnie Bóg, o ile istnieje, jest doskonale dobry, lecz ta Jego cecha pozostaje poza zasięgiem ludzkiego doświadczenia i rozumu. A skoro tak, to znajduje się ona także poza zasięgiem filozofii. W kontekście całej myśli chrześcijańskiej nie byłoby to jednak żadne novum. Nawiązując do [...] św. Tomasza z Akwinu – wypadałoby sparafrazować słowa Doktora Anielskiego, mówiąc, że ostatecznie w świecie ludzkim każdy wysiłek ujęcia Boga w języku to „słoma”. Wbrew pozorom nie oznaczałoby to [...] końca filozofii. Wręcz przeciwnie: postawa taka byłaby powrotem do samych jej początków, gdzie oprócz celu, jakim było poznawanie świata, należało także doskonalenie się w cnocie [...]. Takie rozumienie filozofii pozwala na doskonalenie się w jednej z ważniejszych cnót znamionujących dobrego filozofa, a mianowicie pokorze, nieczęsto dzisiaj praktykowanej nawet wśród samych dominikanów.
ze Wstępu
ISTNIEJĄCE ISTNIEJE, NIEISTNIEJĄCE NIE ISTNIEJE.Formułując tę pierwszą zasadę metafizyki, z pozoru niewinną i niewiele wnoszącą tautologię, Parmenides rzucił zaklęcie na całe zachodnie myślenie, spod mocy którego nie potrafimy uwolnić się do dzisiaj - dowodzi Tadeusz Bartoś w KLĄTWIE PARMENIDESA. Czy ta starożytna formuła, zniewalająca swoją niezaprzeczalną oczywistością, zamyka nasze myślenie, to znaczy zakreśla najszerszy obszar, poza który nie sposób się wydostać, czy też nasze myślenie rodzi się dopiero wtedy, gdy próbuje zrzucić z siebie jej jarzmo? Czy fundamentalne zagadnienia zachodniej filozofii - pojęcia takie jak prawda, tożsamość, dialog, poznanie, moralność, działanie - dają się w ogóle pomyśleć bez odwołania do Parmenidesowej wykładni bytu? Czym mogłaby być filozofia wolna od tej obezwładniającej tautologii?To tylko niektóre z zagadnień, które porusza Autor w piętnastu erudycyjnych esejach, tropiąc ślady oddziaływania klątwy Parmenidesa na wskroś historii filozofii, począwszy od Platona i Arystotelesa, przez Tomasza z Akwinu, po Nietzschego, Bergsona i Heideggera. Bartoś podejmuje przy tym brawurową próbę zbadania możliwej strategii wyrwania myśli spod zaklęcia języka, choć sam przyznaje, że to wysiłek skazany na klęskę. Samo jednak badanie uznaje za rzecz bezcenną, najwyższe filozoficzne powołanie, gdyż odsłania ono moc słów, ujawnia potęgę logocentryzmu. Bez języka bowiem nie potrafimy myśleć, zaś w języku myślimy wedle reguł nie przez nas ustanowionych. Możliwe jednak, że jest jeszcze inna droga, nieoczywista, prowadząca ku bezdrożom, miejscom ukrytym, istniejącym bez słów, zatopionym w koniecznym, bezkresnym milczeniu.
Tragiczna pomyłka. O tragedii i tragizmie to książka, która zrodziła się z refleksji nad używaniem pojęć tragedia' i tragizm' na różne sposoby, często nieprecyzyjnie i nie zawsze w oparciu o ich głębsze zrozumienie.W rozważaniach na temat tragedii konieczne było przyjęcie perspektywy historycznej, odtworzenie dziejów tragedii jako zjawiska gatunkowego i estetycznego od antyku po wiek XX - temu poświęcony został rozdział Od tragedii do tragizmu. Z kolei idea tragizmu, na wiele sposobów powiązana z tragedią, lecz ewoluująca w kierunku filozoficznym, zwłaszcza od wieku XVIII, w jakimś sensie stanowiła punkt dojścia rozważań zawartych w tym rozdziale.Równolegle z przedstawianiem dziejów tragedii i tragizmu w rozdziale tym nastąpiło omówienie wybranych, jednych z ciekawszych, zdaniem autorki, koncepcji zawartych w opracowaniach literaturoznawców, filozofów oraz innych specjalistów w przeważającej mierze zagranicznych - na przestrzeni dziesięcioleci. Ich poglądy zostały omówione, a także zaprezentowane w przypisach w postaci obszernych cytatów.Zarówno trwałość zjawiska tragedii, jak i idei tragizmu w kulturze, stanowiąca rodzaj zagadki intelektualnej, wiąże się ściśle z interpretacją odpowiednich fragmentów Poetyki Arystotelesa (w kontekście innych jego pism). Im więc poświęcony został kolejny rozdział, omawiający całość jego koncepcji oraz szczegółowe kategorie związane z kompozycją tragedii i z jej recepcją, takie jak między innymi hamartia, perypetia, katharsis, które na trwałe weszły do zasobu pojęć humanistyki. Poglądy Stagiryty zostały przedstawione zarówno w tłumaczeniach, jak i w oryginale.Kolejny rozdział poświęcono ciekawym interpretacjom (od Arystotelesa po współczesną krytykę), między innymi konkretnych powodów trwania lub śmierci tragedii, jej estetycznego bądź filozoficznego charakteru, dawnego i współczesnego rozumienia tragizmu, zagadnienia wolności i losu, jedności świata i jego rozdarcia, aktywności i odpowiedzialności człowieka (jego winy).Następny rozdział ma charakter najbardziej autorski - składają się nań własne interpretacje zagadnień nieobecnych lub rzadko podejmowanych w badaniach nad tragedią i tragizmem, takich jak kwestia dobra i zła, słaba wola bohatera tragicznego, tragizm człowieka a tragizm historii, romantyczne pojmowanie tragizmu, możliwość stosowania tego pojęcia do dzieł odmiennych gatunkowo od tragedii. W rozdziale tym przywoływane są, tytułem ilustracji poszczególnych problemów, zarówno tragedie antyczne, jak dzieła średniowieczne, Książę Niezłomny Calderona i wersja Słowackiego, Boska Komedia Dantego i tragedie Szekspira, Cierpienia młodego Wertera Goethego, Zbójcy Schillera, Nie-Boska komedia i Irydion Krasińskiego oraz Lorenzaccio Musseta, Anna Karenina Tołstoja i Pani Bovary Flauberta, i wreszcie tragiczny idiom w pełni obecny w Panu Tadeuszu.Wychodząc od kwestii definicyjnych i historycznych oraz kategorialnych, Tragiczna pomyłka jest w istocie książką na temat historii idei tragedii i tragizmu.
Il y a des tetes assiégées de visions extravagantes et d’idées qui éclairent jusqu’a bruler l’esprit de celui qui les avait allumées. La vie de l’esprit dessine un cercle, vicieux ou vertueux, ou les cerveaux s’agitent beaucoup, mais ou, en fin de compte, les pensées tournent en rond. Au milieu du XIXe siecle, il n’y plus de doute qu’on vit une époque de pulsions cognitives non unifiées et ou nul modele d’entendement ne peut clôturer la théorie de la démarche des esprits. Sinon celui de Jacques le Fataliste : « on suit sa fantaisie qu’on appelle raison, ou sa raison qui n’est souvent qu’une dangereuse fantaisie qui tourne tantôt bien, tantôt mal ». Placée dans le giron d’une archéologie des figures changeantes d’intellection au XIXe siecle, la présente étude se propose de garder un oeil attentif sur la représentation littéraire d’une force de corrosion sociale qu’exerce une pensée insolite, ou extravagante, dans la période allant du romantisme au Second Empire. Dans ce cadre chronologique, il s’agit d’étudier les figures des francs-tireurs de la pensée, des génies avortés, des hommes a projets qui évoluent aux bornes du pathologique, ainsi que les stratégies de détournement et de contournement que les écrivains mettent en place, avant que le serpent de l’intelligence ne revete une autre peau : celle du loufoque. Agnieszka Kocik. Docteur es lettres et maître de conférences a l’Université Jagellonne de Cracovie. Ses recherches portent sur les rapports entre littérature, philosophie morale et savoirs humanistes a l’époque romantique et post-romantique.
To druga książka Emila Ciorana, rumuńsko-francuskiego pisarza i filozofa (1911-1995), napisana po rumuńsku i wydana w Bukareszcie (1936), dzieło 25-latka, który dwa lata wcześniej opublikował swój słynny debiut Na szczytach rozpaczy, a w 1937 roku dzieło nie mniej słynne ze względu na skandal, jaki wywołało, Święci i łzy (Wydawnictwo Aletheia, Warszawa 2008 i 2017). W tym czasie autor był nauczycielem licealnym w Braszowie. Rok później wyjechał na stypendium do Francji, gdzie osiadł na stałe. Po II wojnie światowej pisał już tylko po francusku. Zmianie języka towarzyszyła też zmiana stylu, a Księga złudzeń jest przykładem wczesnej poetyki, potem już rzadszej w dziele Ciorana.Niniejszy tom cechuje niezwykła intensywność emocji i bogactwo form: od modlitwy przez poetycki esej lub może eseistyczną poezję prozą po precyzyjny aforyzm, tak charakterystyczny dla jego późniejszej twórczości. Również tonacja całości jest niezwykle zróżnicowana: od ironii po patos. Tematyka skupia się wokół kwestii wiary, mistyki, świętości, cierpienia i życia. Księga złudzeń orientuje się jeszcze na sprawy filozofii, którą autor studiował wcześniej na uniwersytecie w Bukareszcie i której w jednym z ponad 20 tekstów składających się na Księgę, zatytułowanym Skończyć z filozofią, wypowiada posłuszeństwo. Zarazem buduje własną filozofię, bardzo złożoną i trudno uchwytną: mistyczną, pesymistyczną, a przy tym afirmującą życie, paradoksalną i buntowniczą.
Mali Rebelianci to przewodnik po metodzie ????-????? (pol. LEGO-LOGOS), która uczy filozofii, etyki i kreatywności oraz wspiera naukę innych przedmiotów społeczno-humanistycznych, dając siłę do odważnego i twórczego myślenia. To wspaniała wyprawa do najgłębszych tajemnic kultury. Na pewno zachwyci miłośników filozofii, filmu, szeroko rozumianej popkultury, antropologii, mitologii.
Stworzona kilkanaście lat temu przez Jarosława Marka Spychałę metoda ????-????? wykorzystuje naturalną ciekawość poznawczą młodych osób i opiera się na ich samodzielnej refleksji nad światem. Wykorzystywane podczas zajęć teksty filozoficzne stają się pretekstem do niezależnego myślenia i konfrontowania własnych przemyśleń z tym, jak myślą inni. Praktykowana podczas warsztatów metoda edukacyjna znosi bariery komunikacyjne i włącza wszystkie osoby do zabawy filozofią. ????-????? pomaga odnaleźć pasję w nauce, ale daje też siłę i odwagę do kształtowania i wyrażania własnych przemyśleń.
Metoda ????-????? inspirowana jest bezpośrednio sposobem obrazowania, którym Platon posługuje się w swoich Dialogach. ????-????? nawiązuje do obrazu jaskini i jednocześnie wykorzystuje praktycznie elementy narracji Platona do nauczania zarówno filozofii, jak i kreatywności. Zajęcia mogą być prowadzone wszędzie, w szkole i poza nią, dla uczestników i uczestniczek w każdym wieku.
„Rzec by można – natura oszalała. Gdyby nie to, że dużo proroctw Leonarda da Vinci już się spełniło, właśnie spełnia się na naszych oczach i naszych organizmach, a wiele wskazuje, że inne, te najstraszniejsze, niebawem się spełnią.
«Porzućcie wszelką nadzieję wy, którzy wchodzicie», powtórzy za Dantem ktoś, kto ma już za sobą lekturę profecji. Ale powtórzy to z oniemiałym przejęciem, z dreszczem i zadziwieniem. Przecież siłą tego gatunku – który Leonardo uprawiał równolegle z innymi drobiazgami, jak bajki czy aforyzmy – jest to, że nasze małe i wielkie apokalipsy, które znajdziemy w tej książce (Księdze) wydają się nam spełnione lub prawdopodobne, na pewno bardziej, niż mogły wydawać się jego współczesnym. (…) Leonardo wie, bo widzi, jakie jest przeznaczenie tego, co człowiek może pomyśleć, czego pragnąć, w czym i z czym eksperymentować. Kataklizmy, horrory, przewroty wyrastają z ciemnego ziarna tego, czym człowiek jest. Jeśli może – człowiek, sprawca rzeczy, które dzieją się w proroctwach artysty – zmienić się w Boga, ustanowić kapryśnie własne reguły, poddać świat, siebie i bliźnich szalonej próbie, dzikiemu doświadczeniu, zrobi to. I właśnie na tym, na ludzkiej perwersji, opiera Leonardo swoje wizje. Dopowiada ich skutki i kres”.
(ze wstępu Jarosława Mikołajewskiego)
Ten zbiór listów rumuńsko-francuskiego pisarza i filozofa Emila Ciorana (1911-1995) nosi w oryginale tytuł znaczący dosłownie ""listy do tych, którzy pozostali w domu"". Tym domem dla Ciorana, który w latach czterdziestych XX wieku definitywnie osiadł we Francji, jest oczywiście Rumunia, a w niej rodzinne Rinari, wioska-miasteczko wśród siedmiogrodzkich wzgórz. Wydawca wybrał listy pisane właśnie do osób, które pozostały w Rumunii: do rodziców, brata, tamtejszych intelektualistów. Także do Mircei Eliadego, który choć też emigrant, pozostał w Rumunii dłużej niż Cioran. Z przedstawionych tu listów, niektórych pisanych po rumuńsku, innych po francusku, wyłania się - jak to zwykle z listów wybitnych ludzi - inny obraz autora, niż sugerowałoby jego dzieło. Cioran okazuje troskę o rodzinę i mimo kiepskiej sytuacji materialnej nieznanego (zrazu) pisarza w Paryżu stara się pomagać, śle paczki pełne leków, ubrań i książek, docierające do adresatów lub nie, w zależności od morale rumuńskich listonoszy i urzędników, zajmuje się losami krewnych i próbuje doradzać. Jednocześnie opowiada o swoim życiu, swoich stanach ducha, przemyśleniach i w tym głównie tkwi walor poznawczy tej korespondencji dla czytelników zainteresowanych myślą Ciorana. Poznając go ""od kuchni"" powszedniego życia, uzyskują oni jakiś klucz do jego poglądów. Zebrane tu listy obejmujące okres 1931-1990 w sumie opowiadają jego historię: dramatyczną, tragiczną, a zarazem pełną groteski i ironii. Poprzez te listy Cioran opisuje swoje wykorzenienie: utratę ""domu"" i wątpliwy zysk z pozostawania na obczyźnie. Przejmująco brzmi w finale jego decyzja: na powrót jest już za późno
Kobiety zabierają publicznie głos dwa razy rzadziej niż mężczyźni. Nie dlatego, że nie mają nic do powiedzenia. Kobiety nie wierzą, że ich historie są ciekawe. Że ktoś chce ich wysłuchać. Nie są też przyzwyczajone, żeby mówić o sobie dobrze. To wymaga zmiany! Czas nauczyć się mówić o sobie. Mówić o sobie dobrze. Tak, żeby inni słuchali i pytali co dalej. To książka dla: • kobiet, którym głos więźnie w gardle , gdy słyszą “powiedz coś o sobie” • kobiet, które boją się zabierać głos w większym gronie • kobiet, które chcą występować jako mówczynie • kobiet, którym zależy na rozwoju zawodowym, awansie albo zdobyciu wymarzonej posady • przedsiębiorczyń i właścicielek firm • nauczycielek, wykładowczyń, trenerek • studentek • managerek, kobiet na stanowiskach kierowniczych • aktywistek społecznych • kobiet, które chcą inspirować innych, dzieląc się swoją historią • kobiet, które chcą dowiedzieć się więcej o sobie i mówić o sobie dobrze Aleksandra Więcka - Story designer, dziennikarka, socjolożka. Moderator design thinking. Łączy storytelling z design thinking i treningiem kreatywności. Uczy innych jak opowiadać o sobie, markach, firmach. Absolwentka Laboratorium Dramatu i Krakowskiej Szkoły Scenariuszowej. Współpracowała m.in TVN, AGORĄ, PKN ORLEN, Hellenic Coca Cola, SheXo Deloitte, Idea Bank, Mbank, BZWBK, IMS Group. Doktorantka na Akademii Leona Kożmińskiego w Warszawie (Management in new technologies). Wykłada na School of Form w Poznaniu, oraz SWPS i Akademii Leona Kożmińskiego w Warszawie.
Niezależnie od charakteru i obszaru działalności wspólna dla psychologów jest szczególna natura więzi z podmiotem oddziaływań i wynikające z niej zobowiązania etyczne.Książka ta powstała z myślą o psychologach praktykach oraz adeptach psychologii niezależnie od specjalizacji i obszaru pracy zawodowej. Czytelnik znajdzie tu wiedzę dotyczącą:kontekstu prawnego wykonywania zawodu psychologa,obowiązujących zasad i standardów etycznych oraz sposobów ich realizacji.Autorka poruszyła zagadnienia etyczne specyficznie związane z najważniejszymi obszarami zastosowań psychologii: w diagnozie i interwencji psychologicznej. Szczegółowo omówiła etyczne kwestie i zasady dotyczące takich specyficznych sytuacji, jak:świadczenie usług na zlecenie strony trzeciej, na odległość, wobec nieletnich,problem przeciwdziałania dyskryminacji,prowadzenie badań naukowych i publikowanie ich wyników, oraz wielu innych.W nowym, zaktualizowanym wydaniu książki Czytelnik znajdzie także informacje dotyczące:ochrony dokumentacji psychologicznej,przetwarzania danych osobowych,poufności w usługach psychologicznych,zasada oceny skuteczności interwencji psychologicznej.Autorka odwołuje się do opracowanego na nowo Kodeksu Etycznego Psychologa Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. Aktualizacja obejmuje także nowe regulacje prawne związane z dokumentacją psychologiczną - Rozporządzenie RODO oraz nowelizację prawnego obowiązku denuncjacji. Zmiany te mają głęboki wpływ na to, jakie decyzje psychologowie będą podejmować w niektórych szczególnie trudnych sytuacjach związanych z tajemnicą zawodową.
Zdaniem autora Jezus był Mistrzem Nauk Tajemnych, o umyśle i zdolnościach daleko przekraczających możliwości przeciętnego człowieka. Swoją wiedzę i umiejętności czerpał od starożytnych adeptów nauk mistycznych Egiptu, Persji oraz Indii.Autor wskazuje także na związki Jezusa z wyznawcami zoroastrianizmu czy bractwem Esseńczyków, od których przejął między innymi rytuał chrztu za pośrednictwem Jana Chrzciciela. To dzięki starożytnej wiedzy Wschodu, zdaniem Atkinsona, Jezus dokonywał licznych cudów, m.in. uzdrawiając chorych, dokonując rozmnożenia chleba, czy wskrzeszania zmarłych.Szczególnie interesująca jest interpretacja najważniejszych dogmatów, na przykład niepokalanego poczęcia czy Zmartwychwstania, które autor rozumiał nie jako zdarzenia fizyczne, ale ezoteryczne, choć wcale przez to nie mniej rzeczywiste. Autor maluje też wyrazisty obraz Jezusa ? człowieka, dokonującego niezwykle trudnych wyborów, zmagającego się z samym sobą i głęboko przeżywającego swój los.Cytaty z ksiązki: W naszej ostatniej lekcji obiecaliśmy wam opowiedzieć ezoteryczną historię młodości Jezusa. A jest o czym opowiadać, mimo że Kościół wie na ten temat bardzo niewiele, prawie nic. Kościołom zawsze pozostają tylko plewy dla mas. Tymczasem ziarna prawdy trafiają się garstce wybranych. Bractwa mistyczne i zakony wiedzy tajemnej zachowały tę historię bez zmian, dzięki czemu poznacie teraz samą esencję mistycznych legend i tradycji. Pod koniec naszej pierwszej lekcji pozostawiliśmy Józefa, Marię i dzieciątko Jezus w Egipcie, kraju, w którym się schronili przed agresją tyrana Heroda. Mieszkali tam kilka lat aż do jego śmierci. Wtedy to Józef postanowił wrócić do ojczyzny wraz z żoną i dzieckiem. Z powodów nam nieznanych nie wybrał jednak Judei, lecz powędrował ku wybrzeżu i zdecydował się osiąść w Nazarecie, gdzie się z Marią poznali i zaręczyli. A zatem to w Nazarecie, niewielkim, skromnym górskim mieście, upływały chłopięce lata Jezusa. Nie żyli w biedzie (zgodnie z przekazem nauk tajemnych), gdyż chroniło ich przed nią złoto otrzymane z rąk posłańców Magów, którzy odwiedzali ich w przebraniu.
The monograph contains reflections divided into seven parts. The first part Towards the Philosophy of Localness is a theoretical interpretation of the idea of localness being developed as a broad and affirmative concept defining the humans' way according to the teaching of a place. This part stems from the need to trace a creative power in what is only seemingly passive, stiffened, separate. A local man is demonstrated in the power to create bonds with the world and a valid story of a place. The next part Being at Home on the Border: The Silesian History of Place and Things introduces into the understanding of local space as world space because it is a place which is the beginning of determining oneself as an individual and as a part of a community there is Jedermann in a local man. Silesian Grlitz, together with the experience of wandering and stories of those who lost home, enables reflection on localness in the proximity of home and migration. In the part The Transgression of History and the Desire for Nature: The Value of a Derelict Park I focus on the experience of existence developed by a local man, which is formulated on the very margins of the world. The reflection is focused on a fallen landscape design of the former Fazaniec park in Silesia. The next part The Narrative of the Cultural Border and the Silesian Philosophy of Home is focused on the description of the borders and the problem of the dialectics of oppression and border protection. Where could one search for new ways of narrating the border, ones that would not only constitute a novelty but affect the realm of relations? The reflection leads to the Silesian narrative of home. The part An Insight into a Post- Industrial Place is focused on the post-industrial place which is more than just design. The post-factory teaches us to understand we are attached to the ground and offers us such a journey which is perhaps a passage to the heart of darkness. It also inscribes our existence in the larger event of dwelling. The Philosophy of Localness and the Arts combines thinking about a city with thinking about a metaphysical community, home and localness, which directs to the description of cultural practice in Barcelona, but also to the reflection upon a local metropolis. The last part University and the Idea of Place is an interpretation of the idea of the university at the intersection of the world and home. The main aim of this part is to describe problems of autonomy, location, and connection with regions. The explanation of the idea of wonder leads to the consideration of an important role of university as an independent and autonomous place in our common space.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?