Nina Rotach pisze z perspektywy osoby z wieloletnim doświadczeniem, która zna prace międzynarodowych przedsiębiorstw od środka. Zastanawia się, skąd pochodzi zły imagekorporacji w Polsce. Rozwiewa mit wyścigu szczurów i pokazuje, że korporacja może być świetnym miejscem pracy dla kobiet pod warunkiem, że są one wytrwałe, asertywne, inteligentne i dobrze wykształcone.Odpowiada na pytanie, jak robić karierę, nie rezygnując jednocześnie z życia prywatnego. Daje kobietom instrumentarium do poruszania się i do awansu w korporacjach.
How do you see women? And how do they see themselves?
In her role as Head Strategist at the world famous advertising agency J. Walter Thompson, author Rachel Pashley decided to find out. In a global survey orchestrated over five years, over 8,000 women responded, aged seventeen to seventy across 19 countries. The results make fascinating reading.
Working with the results, Pashley defines four key 'female tribes: Alphas (focusing on achievement and career); Hedonists (focused on pleasure and self-development); Traditionalists (women whose chief focus is home and children); Altruists (women who focus on community and environment).
She also asked about women's values and measures of success. Interestingly, those with more assertive values came from India and Saudi Arabia, while measures of success the world over did not necessarily include marriage or children.
Leopold Tyrmand, prekursor jazzu w Polsce, odpowiada na pytanie: co to jest jazz!Książka ta nie ma charakteru ani formy podręcznika, leksykonu lub jakiegokolwiek vademecum w sprawach jazzu. Ma charakter eseju wypełnionego rozważaniami, zawierającego nieco informacji i dużo zupełnie osobistych impresji. Jest pochyleniem się nad problemem. Zagadnienie rozlewa się szeroko, obejmuje obszar ogromny, omywa różne dziedziny współczesnej kultury, wiąże się niero-zerwalnie z codziennością tak jak obyczaj i sztuka przenikają się we współczesności ze zjawiskiem trudnym i socjologicznie mało zbadanym, a zwanym na co dzień życiem rozrywkowym.Czy książka ta odpowie generalnie na pytanie: co to jest jazz?Chyba nie, chociaż jej ambicją jest zawarcie i przekazanie czytelnikowi pewnego kompendium. Powstaje jednak zagadnienie, czy w ogóle można na takie pytanie odpowiedzieć.
ARKADY FIEDLER
(1894–1985)
Jeden z najsłynniejszych polskich podróżników i pisarzy. Autor trzydziestu dwóch książek, które od kilkudziesięciu lat stanowią kanon polskiej literatury podróżniczej. Twórczość Arkadego Fiedlera, przetłumaczona na ponad dwadzieścia języków, znana jest daleko poza granicami Polski.
Do bestsellerów należały wydane przed drugą wojną światową reportażowe książki opisujące wyprawy do Amazonii („Ryby śpiewają w Ukajali”) i do Ameryki Północnej („Kanada pachnąca żywicą”). W 1974 r. powstało Muzeum-Pracownia Literacka Arkadego Fiedlera w Puszczykowie pod Poznaniem (www.fiedler.pl). W tym wyjątkowym miejscu można zapoznać się z bogatą twórczością autora oraz obejrzeć mnóstwo pamiątek z licznych podróży pisarza i jego synów.
Bitwa o Anglię z 1940 roku to czas, w którym ważyły się losy Europy uginającej się pod jarzmem niemieckiej III Rzeszy. Ciężar obrony wyspy spoczął na barkach pilotów myśliwskich, którzy musieli odpierać potężne armady Luftwaffe. W tym niezwykłym boju wzięli udział także Polacy. Byli wśród nich piloci z legendarnego 303. Dywizjonu Myśliwskiego, którzy w godzinie ciężkiej próby spisali się znakomicie, osiągając imponującą skuteczność.
Arkady Fiedler towarzyszył im w czasie bitwy o Anglię i barwnie opisał ich służbę. Powstała książka „Dywizjon 303”, w której po raz pierwszy przedstawiono dzieje tej słynnej jednostki. Miejmy nadzieję, że niniejsze wydanie trafi do szerokiego grona młodych czytelników, bowiem mimo upływającego czasu książka pozostaje pięknym świadectwem wysiłku ludzi, dzięki którym biało-czerwona szachownica stała się symbolem lotniczego kunsztu, poświęcenia i woli walki o wolność ojczyzny.
„Nie da się łatwo wpasować kobiet w strukturę zaprogramowaną jako męska – trzeba tę strukturę zmienić”.
Przekornie dowcipna, najbardziej znana brytyjska filolożka klasyczna Mary Beard analizuje motywy genderowe i pokazuje, jak historia traktuje silne kobiety. Począwszy od starożytności i uderzających wersów Odysei po memy internetowe z Trumpem i Hillary Clinton – autorka bada kulturowe podwaliny mizoginii, kwestię głosu kobiet w sferze publicznej, nasze kulturowe postawy wobec relacji łączących kobiety z władzą. Na podstawie własnych doświadczeń z seksizmem i agresją wiążącą się z płcią, z którymi spotkała się w Internecie, pyta: jeśli akceptuje się niedopuszczanie kobiet do struktur władzy, to czy tej władzy nie trzeba zdefiniować na nowo?
Pogromczyni trolli. - „New Yorker”
Gdyby starożytni Rzymianie mieli Mary Beard po swojej stronie, ich imperium trwałoby do dziś. - „Daily Mail”
Z finezją skłania do zastanowienia się nad naszym światem, nad odpowiedziami, jakich udzielamy na pytanie o to, co czyni nas ludźmi. - „Sydney Morning Herald”
Emanująca nieokiełznaną energią, z ożywczo lekceważącym podejściem do konwenansów”. - „Financial Times”
Why is the incidence of mental illness in the UK twice that in Germany? Why are Americans three times more likely than the Dutch to develop gambling problems? Why is child well-being so much worse in New Zealand than Japan? As this groundbreaking study demonstrates, the answer to all these hinges on inequality.
In The Spirit Level Richard Wilkinson and Kate Pickett put inequality at the centre of public debate
by showing conclusively that less-equal societies fare worse than more equal ones across everything
from education to life expectancy. The Inner Level now explains how inequality affects us individually,
how it alters how we think, feel and behave. It sets out the overwhelming evidence that material
inequalities have powerful psychological effects: when the gap between rich and poor increases, so does the tendency to defi ne and value ourselves and others in terms of superiority and inferiority. A deep well of data and analysis is drawn upon to empirically show, for example, that low social status is associated with elevated levels of stress, and how rates of anxiety and depression are intimately related to the inequality which makes that status paramount.
In this book, that combines cutting edge science with real world applications, Chopra and Kafatos redefine our nature of reality and what is possible.
Here they ask 9 questions:
What Came Before the Big Bang?
Why Does the Universe Fit Together So Perfectly?
Where Did Time Come From?
What Is the Universe Made Of?
Is There Design in the Universe?
Is the Quantum World Linked to Everyday Life?
Do We Live in a Conscious Universe?
How Did Life First Begin?
Does the brain create the mind?
You Are The Universe offers answers that open up new possibilities for all of us to lead more fruitful, peaceful and successful lives.
Pierwsze polskie wydanie kultowej książki poświęconej projektowaniu. Od czego zależy, czy przedmiot jest dobrze lub źle zaprojektowany? Kiedy spełnia on oczekiwania użytkowników, a kiedy zaspokaja wyłącznie ambicje projektanta? Co sprawia, że jedne przedmioty przechodzą do historii, a inne ulegają zapomnieniu? Donald Norman, amerykański psycholog kognitywny i projektant, wnikliwie i ze swadą opowiada o tym, na czym polega funkcjonalność projektowania i na czym opierają się nasze relacje z przedmiotami. Fascynująca lektura nie tylko dla adeptów wzornictwa przemysłowego i dizajnu.
„Tako rzecze Lem jest pasjonującą i barwną opowieścią o życiowych losach i artystycznej drodze Stanisława Lema, o jego miejscu w polskiej i światowej literaturze; przynosi rozważania na temat sytuacji nauki i kultury na przełomie XX i XXI wieku oraz miejsca człowieka w tworzonej przez niego cywilizacji; roztrząsa podstawowe kwestie polityczne, społeczne i moralne, jakie stawia przed nami obecny — wrzący jak lawa — świat; pragnie zgłębić tajemnice kosmosu i prawa, jakie nim rządzą; rozważa możliwości i ograniczenia poznawcze istoty ludzkiej; formułuje filozoficzną diagnozę aktualnego dorobku myślowego i kulturowego ludzkości”. Stanisław Bereś
„Jest to książka pod wieloma względami niezwykła, jeden z niewielu tak pełnych i wielostronnych portretów intelektualnych pisarza i myśliciela, jakie zna literatura polska. Oddajmy na początek sprawiedliwość rozmówcy Lema: Bereś jest w swej roli doskonały, nienarzucający się, choć stale obecny, dobrze do trudnego dialogu przygotowany, więc i dociekliwy, czasem krytyczny, nigdy jednak nie próbuje wyeksponować zbytnio siebie, poprzestając na dyskretnej inspiracji”. Jerzy Jarzębski, „Tygodnik Powszechny”
Stanisław Lem (1921–2006) – najwybitniejszy polski pisarz fantastyczny, futurolog, filozof i satyryk. Jego książki zostały przetłumaczone na 41 języków i osiągnęły łączny nakład ponad 30 mln egzemplarzy.
Stanisław Bereś – historyk literatury, krytyk, eseista; profesor w Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego; wykładał też w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej (1979–1987); na Uniwersytecie Charles’a de Gaulle`a w Lille (1987–1993); autor 30 książek literaturoznawczych, prac edytorskich oraz rozmów-rzek z pisarzami (m.in. T. Konwickim, S. Lemem, A. Sapkowskim); redaktor „Telewizyjnych Wiadomości Literackich” TVP 2 (1996–2011) oraz „Latarnika” (1997–1998); wieloletni członek jury Nagrody Literackiej Nike (1996–2003) oraz Nagrody Literackiej Europy Środkowej „Angelus” (2006–2016); od 2013 r. redaktor naczelny serii Biblioteka Narodowa.
Daniel Passent, jedna z najbardziej wyrazistych autorskich osobowości w historii polskiej prasy kończy w tym roku 80 lat, z czego 60 spędził w tygodniku POLITYKA. Czytelnicy często przyznają, że zaczynają lekturę od jego felietonów. Z tej okazji oddajemy w Państwa ręce autorski wybór tekstów, które ukazywały się w latach 1965-2018.. Zapraszamy do spaceru przez kilkadziesiąt lat polskiej historii z klasykiem felietonu.
„Był Passent, przez wszystkie lata uprawiania swego ironicznego i złośliwego pisarstwa, krytykowany, pomawiany, atakowany z każdej politycznej i ideologicznej strony. Z tego zbioru da się odczytać dlaczego : otóż Daniel Passent jest radykalnym – jak byśmy dziś powiedzieli – symetrystą, poszukiwaczem złotego środka, zasadniczo zdystansowanym wobec każdej historycznej epoki , jakby wciąż zdziwionym, że można tak brzydko i źle się różnić. (…). Co prawda, mam wrażenie, że Jego symetryzm ostatnio słabnie , ale to może być kwestia optyki: po prostu żyjemy w bardzo pokrzywionych czasach, jakby świat zaczął stawać na głowie, tracił kierunki i stałe punkty oparcia. Robi się nieswojo i niedobrze. W tych okolicznościach warto utrzymywać kontakt wzrokowy z Passentem. Regularne przyjmowanie jego felietonów ułatwia powrót do równowagi , a dawka książkowa może nawet działać jak szczepionka”.
Jerzy Baczyński, redaktor naczelny POLITYKI
Spacer, przechadzka, marsz, pielgrzymka, wędrówka, włóczęga - to tylko niektóre z form pieszego obcowania z miastem i z naturą. Kto i dlaczego miał do nich prawo, a komu tego prawa odmawiano? Rebecca Solnit przekonuje, że przemierzanie przestrzeni rzadko bywa niewinne, często ma charakter aktu estetycznego, filozoficznego lub politycznego. Przyglądając się historii wędrowania oraz współistnieniu chodzenia i myślenia, autorka opowiada o dziejach zachodniej kultury, a jej opowieść swobodnie meandruje od perypatetyków do Rousseau, od Baudelaire'a do marszy antyglobalistów i ekologów.Gdy przechadzamy się ścieżkami przemierzonymi kiedyś przez naszych przodków bądź staramy się wskrzesić jakieś wydarzenie z dawnych dziejów a nawet z naszego własnego życia, próbując prześledzić na powrót jego szlak, przeszłość łączy się z teraźniejszością. A każda przechadzka pokonuje przestrzeń niczym wątek biegnący w tkaninie, splatając z sobą kolejne, póki nie utworzą ciągłego przeżycia - w przeciwieństwie do podróży samolotem, a nawet samochodem czy pociągiem, która rozczłonkowuje czas i przestrzeń. Ciągłość jest właśnie jedną z tych rzeczy, które, jak mi się zdaje, utraciliśmy w epoce przemysłowej, ale wciąż możemy starać się ją odzyskać, co niektórym się udaje. Pola i ulice czekają na nas.Książka dostępna w czterech wariantach kolorystycznych okładki.
Ludzie od tysięcy lat spoglądali w niebo, starając się przeniknąć tajemnice gwiazd. Tymczasem psychologia istnieje od zaledwie stu dwudziestu lat, tak jakby to, co tuż obok, pod ręką, w naszym bliskim otoczeniu, nie było aż tak interesujące. A przecież świat zarówno ten wokół nas, jak i ten w naszych umysłach staje się coraz bardziej skomplikowany i wciąż stawia przed nami nowe wyzwania. Do tego, by choć trochę go zrozumieć, nie wystarczy nam zdrowy rozsądek ani nasze jednostkowe doświadczenie. Potrzebna jest także dobrze udokumentowana wiedza, między innymi ta płynąca z badań psychologów.O tym, co psychologia ma dziś do powiedzenia na temat władzy, polityki i moralności, kobiet i mężczyzn, dobrych i złych ludzi, naszych zachowań, decyzji i wyborów (nie tylko politycznych), oraz o wielu innych sprawach z profesorem Bogdanem Wojciszke rozmawia Marcin Rotkiewicz.Każdy w tej książce znajdzie pytanie, które sam chciałby zadać, a co ważniejsze uzyska na nie mądrą odpowiedź.
Jedną z tajemnic człowieka jest jego zdolność do organizowania się w grupy – większe lub mniejsze – celem dokonania ataku na życie innych przedstawicieli swego gatunku. Taką umiejętność wspólnego działania przeciw własnym biologicznym krewnym posiadają ponoć, poza człowiekiem, tylko szczury
Badacze i analitycy współczesnej cywilizacji wskazują, że w nowożytności miały miejsce dwie próby zawładnięcia osobą ludzką. Pierwszą z nich był krwawy despotyzm związany z totalitarnymi ideologiami XX wieku – komunizmem i faszyzmem. Druga próba polega na planach podporządkowania człowieka radykalnym wersjom biotechnologii (neuronauki, inżynierii genetycznej, eugenice, klonowaniu). Ta druga próba trwa nadal – chce zredukować osobę ludzką do przejściowego elementu ewolucji kosmicznej, kreśląc fantastyczne wizje jej przyszłości…
Krytyka współczesnej myśli lewicowej
W Głupcach, oszustach i podżegaczach Roger Scruton, jeden z najważniejszych krytyków środowisk lewicowych zachodniej cywilizacji, przygląda się sylwetkom najbardziej wpływowych myślicieli nowej lewicy. Scruton rozpoczyna od bezlitosnej analizy filozofii nowolewicowej, a kończy krytyką najważniejszych jej filarów. Dokonuje ponownej oceny największych lewicowych myślicieli, takich jak E.P. Thompson, Ronald Dworkin, R.D. Laing, Jürgen Habermas, György Lukács, Jean-Paul Sartre, Jacques Derrida, Slavoj Žižek, Ralph Miliband oraz Eric Hobsbawm.
Scruton stawia pytanie, jak wygląda dzisiaj nowa lewica i jak zmieniła się od 1989 roku. Pokazuje również, w jaki sposób pretensje klasy robotniczej przeniesiono do debaty na temat praw kobiet, gejów oraz problem imigrantów. Zastanawia się, czym można by zastąpić radykalny egalitaryzm, oraz próbuje dociec, dlaczego w środowisku intelektualnym wciąż dominują poglądy antynomiczne. Czy możliwe jest zatrzymanie nurtu lewicowego bez uciekania się do wiary religijnej?
Scruton rozważa te niezwykle istotne kwestie w sposób umiejętny, zrozumiały i przejrzysty. Rezultatem jest miażdżąca krytyka współczesnej filozofii lewicowej.
Dawne szlaki rzadko znikają, chyba że pochłonie je morze albo przykryje asfalt. Trwają pod postacią ledwo dostrzegalnych elementów krajobrazu – widocznych dla tych, którzy wiedzą, na co zwracać uwagę.
Robert Macfarlane odkrywa przed nami zapomniany świat: trakty, drogi, szlaki handlowe i trasy, którymi kiedyś podążali pielgrzymi. Pieszo i na rowerze, w upale i mrozie, ze złamanym żebrem, pęcherzami na nogach, niekiedy bez snu – przemierza południowo-wschodnią Anglię, północno-zachodnią Szkocję, Hiszpanię, prowincję Sichuan i Palestynę. Jego duchowym przewodnikiem w snuciu opowieści o wzajemnym kształtowaniu ludzi i miejsc jest dwudziestowieczny pisarz i poeta, Edward Thomas.
Ta książka to prawdziwe „tour de force” jednego z najznakomitszych współczesnych brytyjskich pisarzy, wielokrotnie nagradzanego i dotąd niepublikowanego w Polsce. To literatura drogi, natury i przygody w najlepszym wydaniu, łącząca w sobie myśl filozoficzną z historią i bogatą wiedzą geograficzno-przyrodniczą.
„Brytyjska literatura podróżnicza znalazła nowego, wybornego mistrza w Macfarlanie… Czyta się go przede wszystkim dla urody jego prozy i cudownie innowacyjnego, pomysłowego języka… pisać przepięknie potrafi o wszystkim”. William Dalrymple, „Observer”
„Proza Macfarlane’a rozkwita na naszych oczach. Przeczytajcie tę książkę, a żaden spacer nie wyda wam się już nigdy banalny”.
„Metro”
„Misterna, pobudzająca zmysły, uduchowiona, fascynująca. Wielu czytelników Macfarlane’a będzie śniło w języku ścieżek”.
„Guardian”
„Błyskotliwa… obrazoburcza mieszanka historii naturalnej, literatury podróżniczej i wielu innych… Macfarlane zręcznie korzysta ze swojej wszechstronnej inteligencji, a jego umysł wędruje po geologii, archeologii, faunie, florze, architekturze, sztuce, literaturze i planach miast, wyłuskując na każdym kroku drobne, zaskakujące okruchy wiedzy”.
„The New York Times”
„Przywołuje ducha miejsc, zarówno znajomych jak i nieznanych, jak żaden inny pisarz”.
Antony Beevor, „Daily Telegraph”
„Niezwykle sugestywna i pięknie napisana”.
John Gray, „Guardian”
W ciągu całego życia są tylko dwie doby, które mają dla nas mniej niż dwadzieścia cztery godziny. Spinają one księgę życia niczym okładka: rocznicę pierwszego z tych dni celebrujemy co roku, ale to dzięki temu drugiemu dostrzegamy drogocenność życia.
Oglądanie śmierci przypomina oglądanie narodzin. W obu przypadkach występują wyraźne zmiany kolejnych stadiów, prowadzące do przewidywanego finału. Ogólnie mówiąc, oba te procesy mogą bezpiecznie przebiegać bez żadnej zewnętrznej interwencji, jak wie każda mądra położna. Zresztą naturalny poród jest pewnie nawet bardziej przykry od naturalnego umierania – cierpienie i zdehumanizowanie, które ludzie zwykli przypisywać chwili śmierci, tak naprawdę bowiem rzadko jej towarzyszą.
* * *
Mam nadzieję, że będziesz się mniej bał oraz będziesz bardziej skłonny przygotować się do umierania i o nim rozmawiać. Napisałam tę książkę, bo uważam, że wszyscy możemy lepiej żyć – i lepiej umierać – dzięki świadomości końca.
Kathryn Mannix
Oto prawdopodobnie najbardziej poruszająca książka, jaką przeczytasz tego roku. Jej autorka, doświadczony lekarz opieki paliatywnej, subtelnie i ciepło opowiada historie swoich pacjentów i ich bliskich w krytycznym dla nich momencie, by pomóc nam oswoić się z nadejściem śmierci. Często boimy się tych ostatnich chwil, przeraża nas ból, który, jak sobie wyobrażamy, im towarzyszy, a nawet wypieramy fakt, że zbliża się koniec. Kathryn Mannix ze spokojem i zrozumieniem dla ludzkiej natury przeprowadza swoich bohaterów – i nas, czytelników – przez proces pogodzenia się z tym, co nieuniknione, w taki sposób, by zdążyć zrobić i powiedzieć to, co najważniejsze.
Poruszanie się o własnych nogach większość z nas traktuje jako czynność tak oczywistą, że w zasadzie się nad nią nie zastanawiamy. Okolicznościowa przechadzka, spacer z psem, wyjście do sklepu czy do pracy nie wydają się niczym spektakularnym i nie stanowią takiego wyzwania jak zdobycie najwyższych szczytów Ziemi czy podróż dookoła świata. Jednak ta na pozór prozaiczna czynność okazuje się świetnym tematem do głębszych rozważań, a historia chodzenia może być fascynującą lekturą.
Zebrane w tej książce fakty oraz przemyślenia pozwalają spojrzeć na chodzenie z szerszej perspektywy niż codzienne życie czy wynikające z ruchu zdrowotne korzyści. Historia chodzenia to także historia butów oraz specyficzne spojrzenie na sztukę, religię, ewolucję czy wojskowość - we wszystkich tych dziedzinach chodzenie odegrało i odgrywa ważną rolę, choć kontekst, w jakim się pojawia, bywa różny.
Kiedy i jak staliśmy się dwunożni ze wszystkim zaletami i wadami takiego stanu rzeczy? Jaką funkcję spełnia maszerowanie w wojsku i religiach? Czym i jak od wieków chroniono i upiększano stopy? Dlaczego lenistwo nieustannie odciąga nas od chodzenia? Którego ze znanych artystów, myślicieli, pisarzy czy filozofów owładnęła mania wędrowania? I w końcu: co jest tak pociągającego w chodzeniu, że już w trakcie lektury tej książki będziesz chciał rzucić wszystko i ruszyć w drogę?
"Niniejsza książka nie jest naukową rozprawą z jednej prostej przyczyny: nie jestem uczonym. Spiritus movens całości stały się nogi, nie głowa. Jako amator przechadzek starałem się zabrać jak największą liczbę faktów i ciekawostek. Nie wyczerpuję jednak tematu, bo nie jest to możliwe. Chcę, aby czytelnik w rozwijaniu wiedzy mógł iść (i iść i iść i iść...) własną drogą."
fragment wstępu
Żyjemy w świecie zalewanym półprawdami, często pięknie opakowanymi. Intensywny namysł nad formami, jakie przyjmują idee, jest zatem być może najważniejszym rodzajem refleksji.
Któż mógłby być lepszym przewodnikiem po świecie współczesnego projektowania graficznego, dizajnu i reklamy, jeśli nie jeden z najważniejszych współczesnych projektantów, były przewodniczący AIGA (American Institute of Graphic Arts), partner w największej na świecie niezależnej agencji projektowej Pentagram i uczeń legendarnego Massima Vignellego? Bierut z dowcipem, energią i niespożytą dociekliwością w ponad pięćdziesięciu barwnych esejach przygląda się projektowaniu graficznemu, które w ciągu ostatnich dekad ze specjalistycznej dziedziny przeobraziło się w fenomen, o którym każdy ma swoje zdanie (kiedy ostatnio krytykowaliście zmianę jakiegoś logo?).
Od opowieści o pierwowzorach postaci serialu Mad Men, przez fascynującą relację z pracy przy kampanii prezydenckiej Hillary Clinton, po nauki, jakie na temat projektowania autor wyciągnął z serialu Rodzina Soprano – głos Bieruta jest zaskakujący, błyskotliwy, wnikliwy.
Jeśli projekt jest dobry, to czy klienci natychmiast się na nim nie poznają? – spytałem. Mój szef długo przyglądał mi się w milczeniu. Potem łagodnie i z niemałym współczuciem poklepał mnie po ramieniu: biedny mały. (fragment)
Większość tekstów drukowanych w niniejszym tomie napisanych zostało w latach 1978-2003. "Ćwiczenia pamięci" drukowane były przez ćwierć wieku w miesięczniku "Dialog" i złożyły się na cztery tomy kunsztownej prozy (...) Niniejsza edycja zawiera czterdzieści pięć tekstów Erwina Axera układających się w historię o darowanym życiu. Teksty wybrane zostały z myślą o czytelniku zagranicznym, zwłaszcza niemieckim.
(ze Wstępu)
Codziennie natrafiamy na ogromne ilości zdjęć - w mediach internetowych, społecznościowych i tradycyjnych. Oglądamy ich setki, a może i tysiące, jednak naszą uwagę przykuwają te bardzo nieliczne. Co sprawia, że akurat to, a nie inne zdjęcie budzi emocje i porusza wyobraźnię? Z pewnością nie jest to zależne wyłącznie od sprzętu i techniki pracy. Nawet najprostszym aparatem można wykonać fotografię, która podbije serca innych ludzi i zostanie zapamiętana. Zależy to wyłącznie od fotografa, jego wyobraźni, wizji i umiejętności.
Temu zagadnieniu poświęcono zbiór esejów zawartych w tej książce. Są to teksty bardzo osobiste, poruszające takie sprawy, jak rzemiosło, wizja, proces twórczy, cierpliwość i mistrzostwo. W poszczególnych esejach poza refleksjami autora nad znaczeniem "języka wizualnego", procesu interpretacji i autentyczności podczas fotografowania znalazły się też praktyczne wskazówki dotyczące tej dziedziny sztuki. Całość została zilustrowana zbiorem przepięknych fotografii. Dzięki tej książce łatwiej osiągniesz cel, jakim jest tworzenie zdjęć, które będą poruszały czułe struny w sercach odbiorców.
Najciekawsze zagadnienia:
chwila, czyli decydujący moment
kreatywność: czym jest, a czym nie jest
improwizacja, ciekawość, pomysł
jak zdjęcie opowiada historię
wyczucie piękna i dążenie do mistrzostwa
Tchnij pasję w swoje zdjęcia!
David duChemin jest filantropem i fotografikiem pracującym na rzecz misji humanitarnych. Jest również autorem bestsellerów i redaktorem naczelnym kwartalnika "Photograph". Zwiedził z aparatem wszystkie kontynenty, tworząc przejmujące zdjęcia, ukazujące nadzieję i godność dzieci, ludzi pokrzywdzonych i uciśnionych. Potrafi oddać zadziwiające piękno przyrody w niepowtarzalny sposób. Ma przy tym dar dzielenia się wiedzą i inspirowania do ciągłej nauki: jest lubianym autorem i organizatorem międzynarodowych warsztatów fotograficznych, przesyconych duchem przygody.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?