Prezentowane egzemplarze mogą posiadać pewne uszkodzenia, takie jak porysowane lub nieco uszkodzone okładki, zagięcia, zżółknięcia, zbite narożniki itp.
Deszczyk pada, słońce świeci,
czarownica masło kleci.
Dwa aniołki siedzą w niebie,
a ta książka jest dla Ciebie!
Znajdziesz w niej mnóstwo zabawnych rymowanek, wyliczanek i wierszyków znanych, tych nieco zapomnianych oraz całkiem nowych.
Po zdradzie męża Monika łaknie normalności. Wyjeżdża do Irlandii, by skryć się pod skrzydłami kochającej siostry. Miasteczko Dunshaughlin to oaza spokoju, jednakże położona na przedmieściach kamienna budowla od pierwszych chwil działa na wyobraźnię Moniki. Senna mieścina pod Dublinem ma swoją mroczną przeszłość sięgającą lat czterdziestych XIX w. Tajemnicze zabudowania, to nic innego jak pozostałość po obozie katorżniczej pracy z tamtych lat. Opowiedziana jednocześnie wstrząsająca historia Marii OBrien, która rozgrywa się w okresie Wielkiego Głodu, ukazuje, z jakimi dramatami przyszło wtedy mierzyć się ludziom. Żonom i matkom, mężom i ojcom. A przecież byli tacy jak my. Też głodni życia. Głodni miłości. I głodni naprawdę.
To pierwsza tak osobista i mroczna książka Ewy Cielesz, oparta na doświadczeniach jej córki, której udało się wyzwolić z toksycznego związku. Ile kobiet nadal tkwi w takich relacjach? Jak wiele kobiet nie ma prawa do własnego głosu, zaprotestowania przeciwko autokratycznej władzy ich partnerów?Autorka zadaje pytanie: jaka niewidzialna, łatwa do przeoczenia linia dzieli zdrową relację od toksycznego związku? Kiedy myśląca, wrażliwa kobieta pozwala sobie odebrać wolność i własny głos, zupełnie nie protestując? Dlaczego nie odchodzi od swojego oprawcy po pierwszych niepokojących sygnałach? Czy każdego może to spotkać? Czy potrzebne są specjalne predyspozycje, brak instynktu samozachowawczego, doświadczenia z przeszłości, które ułatwiają oprawcy stopniowe zarzucane sieci? Dlaczego kobiety nie potrafią zastosować się do starej babcinej rady: "Pamiętaj, ty jako kobieta ustalasz granicę. Jeśli facet choć raz ją przekroczy, wiej".Jak mówi Autorka: "Niepostrzeżenie, dzień po dniu ktoś kochany, troskliwy i szarmancki zmienia swoje oblicze. Zrzuca kolejne maski, za którymi kryje się oprawca. Manipulant. Psychiczny kat. I wtedy miłość zmienia się w cierpienie. Czy wystarczy bardzo się starać, przymykać oko na kłamstwa i upokorzenia, na wszystko się godzić? Nie. Trzeba się poddać, zrezygnować z siebie, uznać, że pogarda i upodlenie jest wszystkim, czego można oczekiwać. Ofiara toksycznego związku nie potrafi odejść. Potrzebuje pomocy. Ta książka nie powstałaby, gdyby nie ugodził mnie w samo serce przypadek mojej córki. Dlatego wiem, że to ważny temat. Być może dzięki tej historii ktoś uwikłany w toksyczny związek znajdzie siły i odmieni swój los. Mojej córce się to udało, a powieść opisuje przypadki fikcyjnej bohaterki. Czy potrafi się wyrwać, pokochać siebie? Przeczytajcie"."Większe litery" to wersja z większą czcionką. Idealne rozwiązanie dla wszystkich, którzy chcą cieszyć się lekturą bez nadwyrężania wzroku!
W poruszającej powieści rozgrywającej się w 1944 i 2004 roku splatają się losy Heleny i jej wnuczki Kariny - dwóch kobiet połączonych tajemnicą sprzed lat.W czasie wojny Helena, starając się ocalić siostrę, trafia na roboty przymusowe do Niemiec. Tam, w cieniu okrucieństwa i rozpaczy, rodzi się zakazana miłość między nią a Johannem, synem bauera. Ich uczucie wystawia ich na śmiertelne niebezpieczeństwo i na zawsze odmienia losy Heleny.Sześćdziesiąt lat później Karina, zmagając się z życiowym kryzysem i stratą, odkrywa sekrety rodzinnej przeszłości. Podróż do miejsc, o których milczano przez dziesięciolecia, przynosi jej odpowiedzi, ale też nowy początek.To opowieść o sile miłości, winie i przebaczeniu, o kobietach, które muszą zmierzyć się z przeszłością, by odnaleźć siebie."Większe litery" to wersja z większą czcionką. Idealne rozwiązanie dla wszystkich, którzy chcą cieszyć się lekturą bez nadwyrężania wzroku!
W 20. rocznicę katastrofy budowlanej podczas wystawy gołębi pocztowych, która wstrząsnęła Polską, "Gołębiarka" przypomina, że nawet z gruzów można wznieść nowe życie.Siedemnastoletnia Klara traci rodzinę w tragedii w Katowicach. Trafia na Mazury, gdzie pod opieką wuja i jego syna próbuje odnaleźć sens istnienia. Spotkanie z Fryderykiem odmienia ich oboje - zrodzone z bólu uczucie staje się dla niej ratunkiem i szansą na nowy początek."Gołębiarka" to poruszająca opowieść o stracie, miłości i sile, która pozwala przetrwać."Większe litery" to wersja z większą czcionką. Idealne rozwiązanie dla wszystkich, którzy chcą cieszyć się lekturą bez nadwyrężania wzroku!
I to nie ma sensu, żadnego sensu. Bo ja, Lucy Quinn, mogę mieć męża Milesa, kota Percy'ego i domek, który niegdyś należał do mojego dziadka. Ale jedyne, czego nie mam, czego nigdy nie miałam, to... dziecko.Dzień, w którym dowiedziałam się, że nigdy nie będę mogła mieć dzieci, był dniem, w którym mój świat runął. W jednej chwili moje największe marzenie stało się niemożliwe do spełnienia.Aż do dziś.Bo teraz, na środku mojego salonu, leży szuflada. A w niej - niemowlę. Maleńkie, z różowymi policzkami i błękitnymi oczami. Dokładnie takie, o jakim marzyłam. Tylko jedno pytanie nie daje mi spokoju.Kto je tu zostawił - i dlaczego?"Większe litery" to wersja z większą czcionką. Idealne rozwiązanie dla wszystkich, którzy chcą cieszyć się lekturą bez nadwyrężania wzroku!
Kalina wiedzie życie spełnionej trzydziestolatki. Ma szczęśliwy związek, dobrą pracę, mieszkanie, kredyt. Kocha wszelką stabilizację. Tylko że pewnego dnia facet, z którym wiązała przyszłość, zmienia plany. Do tego jej serce zaczyna bić szybciej w towarzystwie starego przyjaciela, a we wszystko miesza się siostra, zsyłając jej istne bożyszcze z Tindera. Czy da się to jakoś uporządkować? A może lepiej pójść na żywioł?
Vincenta oraz młodszą od niego o dwadzieścia pięć lat Elżbietę łączy prawdziwa miłość. Nie wszystkim z ich otoczenia podoba się duża różnica wieku. Szczególnie matka Elżbiety nie kryje niechęci. Pikanterii dodaje fakt, że Vincent jest człowiekiem więcej niż zamożnym, a młoda żona nieraz doświadcza przykrości z tego powodu.
Saga "Bez pożegnania" - klasyczna polska saga rodzinna - powraca w nowym wydaniu.Piąty tom historii Zofii i jej córki Kasi, których losy śledzimy od czasów II wojny światowej, opowiada losy rodziny w latach 60. i 70. "Życie, jakie by nie było, zawsze jest silniejsze od śmierci" - mówi Zofia do córki i to zdanie staje się myślą przewodnią ich dalszych losów. Niespokojny, pełen trudnych momentów dla Polski rok 1968 w sferze osobistej daje się bohaterkom we znaki. Kasia powoli leczy się z traumy. Praca, nowe podróże i zdarzenia przynoszą kolejne uśmiechy losu. W przaśnej peerelowskiej rzeczywistości, w trosce o przyszłość rodziny, Zofia coraz bardziej musi liczyć tylko na siebie, jednak wciąż docenia to, co życie może jeszcze podarować i co w nim najważniejsze. W lata siedemdziesiąte Kasia wchodzi z nadzieją, ale jak to się skończy, dowiemy się z tomu następnego, pod takim właśnie tytułem.Saga "Bez pożegnania" to napisana ujmującym, ciepłym językiem historia dwóch niezwykłych kobiet, matki i córki, na tle burzliwych dziejów Polski od roku 1939 do czasów współczesnych. Pomimo tragicznych zdarzeń, które były ich udziałem, udało im się zachować radość życia i rodzinne ciepło.Barbara Rybałtowska jako mała dziewczynka podczas II wojny światowej została wraz z matką wywieziona na Syberię, skąd przez Pakistan, Iran i Ugandę wróciła do Polski. Przeżycia te posłużyły za kanwę sagi, którą zaczęła pisać już w latach 60., zachęcona do tego przez samego Jana Brzechwę. Historia bohaterek sagi ściśle splata się z doświadczeniami Autorki, choć - jak podkreśla - nie jest to jej biografia, lecz opowieść literacka, bazująca również na losach innych Polaków. "To historia, która chwyta za serce i - jak powiedział reżyser Nocy i dni Jerzy Antczak - gotowy scenariusz filmowy". Dziś, wobec toczącej się bezpośrednio za naszą wschodnią granicą wojny, nabiera nowego znaczenia, szczególnie że została opowiedziana przez świadka historii."Większe litery" to wersja z większą czcionką. Idealne rozwiązanie dla wszystkich, którzy chcą cieszyć się lekturą bez nadwyrężania wzroku!
Saga "Bez pożegnania" - klasyczna polska saga rodzinna - powraca w nowym wydaniu.Akcja kolejnej części Sagi osadzona jest w latach 70. i 80. w realiach PRLu. Kasia oddaje się wychowaniu córeczki, ale tęskni za życiem na scenie. Podczas kolejnych wyjazdów do Paryża poznaje świat rosyjskich kabaretów, jednak szara polska rzeczywistość stawia ją przed kolejnymi wyzwaniami. Paryż nie daje za wygraną, Kasia wraca tam raz po raz, rozdarta między sprawami zawodowymi we Francji, a życiem rodzinnym w kraju. Nadchodzi stan wojenny, trudne lata 80. a potem wielkie nadzieje związane z czerwcem 1989 r. i powraca pytanie: jak to się skończy?Saga "Bez pożegnania" to napisana ujmującym, ciepłym językiem historia dwóch niezwykłych kobiet, matki i córki, na tle burzliwych dziejów Polski od roku 1939 do czasów współczesnych. Pomimo tragicznych zdarzeń, które były ich udziałem, udało im się zachować radość życia i rodzinne ciepło.Barbara Rybałtowska jako mała dziewczynka podczas II wojny światowej została wraz z matką wywieziona na Syberię, skąd przez Pakistan, Iran i Ugandę wróciła do Polski. Przeżycia te posłużyły za kanwę sagi, którą zaczęła pisać już w latach 60., zachęcona do tego przez samego Jana Brzechwę. Historia bohaterek sagi ściśle splata się z doświadczeniami Autorki, choć - jak podkreśla - nie jest to jej biografia, lecz opowieść literacka, bazująca również na losach innych Polaków. "To historia, która chwyta za serce i - jak powiedział reżyser "Nocy i dni" Jerzy Antczak - gotowy scenariusz filmowy". Dziś, wobec toczącej się bezpośrednio za naszą wschodnią granicą wojny, nabiera nowego znaczenia, szczególnie że została opowiedziana przez świadka historii."Większe litery" to wersja z większą czcionką. Idealne rozwiązanie dla wszystkich, którzy chcą cieszyć się lekturą bez nadwyrężania wzroku!
Saga "Bez pożegnania" - klasyczna polska saga rodzinna - powraca w nowym wydaniu.Początek nowej rzeczywistości po 1989 roku w Polsce. W odmienionej, często zaskakującej codzienności, życie Kalczyńskich toczy się dalej. Odchodzą i pojawiają się nowi członkowie rodziny, wracają dawni i przychodzą nowi przyjaciele. Zofia staje u progu sędziwej starości, a Kasia ze zdumieniem przyjmuje nowe życiowe role. Zaskakujące wydarzenia lat 90., początku XXI wieku oraz kolejnych lat coraz częściej zmuszają je do zadawania pytania: "co to za czasy?".Saga "Bez pożegnania" to napisana ujmującym, ciepłym językiem historia dwóch niezwykłych kobiet, matki i córki, na tle burzliwych dziejów Polski od roku 1939 do czasów współczesnych. Pomimo tragicznych zdarzeń, które były ich udziałem, udało im się zachować radość życia i rodzinne ciepło.Barbara Rybałtowska jako mała dziewczynka podczas II wojny światowej została wraz z matką wywieziona na Syberię, skąd przez Pakistan, Iran i Ugandę wróciła do Polski. Przeżycia te posłużyły za kanwę sagi, którą zaczęła pisać już w latach 60., zachęcona do tego przez samego Jana Brzechwę. Historia bohaterek sagi ściśle splata się z doświadczeniami Autorki, choć - jak podkreśla - nie jest to jej biografia, lecz opowieść literacka, bazująca również na losach innych Polaków. "To historia, która chwyta za serce i - jak powiedział reżyser "Nocy i dni" Jerzy Antczak - gotowy scenariusz filmowy". Dziś, wobec toczącej się bezpośrednio za naszą wschodnią granicą wojny, nabiera nowego znaczenia, szczególnie że została opowiedziana przez świadka historii."Większe litery" to wersja z większą czcionką. Idealne rozwiązanie dla wszystkich, którzy chcą cieszyć się lekturą bez nadwyrężania wzroku!
Saga "Bez pożegnania" - klasyczna polska saga rodzinna - powraca w nowym wydaniu.Historia Zofii i Kasi, która poruszyła serca czytelników i czytelniczek w całej Polsce znajdzie swój wielki finał!Losy Zofii i Kasi śledzimy od czasów II wojny światowej, teraz dowiemy się jak potoczyło się życie rodziny Kalczyńskich w latach 2003-2018. Jest to opowieść o miłości i sile ducha, a także o przemijaniu i wdzięczności za to, co przynosi los. O tym, że zarówno w czasach wojny jak i pokoju najważniejsza jest rodzina i bliscy.Saga "Bez pożegnania" to napisana ujmującym, ciepłym językiem historia dwóch niezwykłych kobiet, matki i córki, na tle burzliwych dziejów Polski od roku 1939 do czasów współczesnych. Pomimo tragicznych zdarzeń, które były ich udziałem, udało im się zachować radość życia i rodzinne ciepło.Barbara Rybałtowska jako mała dziewczynka podczas II wojny światowej została wraz z matką wywieziona na Syberię, skąd przez Pakistan, Iran i Ugandę wróciła do Polski. Przeżycia te posłużyły za kanwę sagi, którą zaczęła pisać już w latach 60., zachęcona do tego przez samego Jana Brzechwę. Historia bohaterek sagi ściśle splata się z doświadczeniami Autorki, choć - jak podkreśla - nie jest to jej biografia, lecz opowieść literacka, bazująca również na losach innych Polaków. "To historia, która chwyta za serce i - jak powiedział reżyser "Nocy i dni" Jerzy Antczak - gotowy scenariusz filmowy". Dziś, wobec toczącej się bezpośrednio za naszą wschodnią granicą wojny, nabiera nowego znaczenia, szczególnie że została opowiedziana przez świadka historii."Większe litery" to wersja z większą czcionką. Idealne rozwiązanie dla wszystkich, którzy chcą cieszyć się lekturą bez nadwyrężania wzroku!
Niezwykły, ostatni tom. Ostatnia opowieść Barbary Rybałtowskiej.Dziewiąta część kultowej sagi to najbardziej poruszający tom - zapis przerwany, lecz doprowadzony do końca dzięki pracy i miłości córki autorki."Saga Bez pożegnania" to pełna ciepła historia rodziny, osadzona na tle burzliwych losów Polski od 1939 roku po czasy współczesne. Własne doświadczenia Autorki - deportacja na Syberię, tułaczka przez Azję i Afrykę, potem życie w powojennej Polsce - stały się inspiracją do powstania opowieści, którą jako świadek historii pisała od lat 60., zachęcona przez Jana Brzechwę. Choć saga czerpie z jej życia, pozostaje literacką fikcją opartą również na losach wielu Polaków. "To historia, która chwyta za serce i - jak powiedział reżyser Nocy i dni Jerzy Antczak - gotowy scenariusz filmowy".Tom 9 powstawał do ostatnich chwil życia Autorki. Pozostawiła po sobie obszerne, lecz nieukończone zapiski - pełne refleksji, humoru i życiowej mądrości. Jej córka zebrała, uporządkowała i uzupełniła pozostawiony materiał, tworząc spójną i wzruszającą opowieść, pozwalającą czytelnikom po raz ostatni spotkać bohaterki sagi i domknąć ich historię. Książka zawiera również wiersze i teksty piosenek Barbary Rybałtowskiej.To nie tylko kontynuacja ukochanej serii, lecz także wyjątkowy dokument twórczego procesu -pożegnanie matki i córki zapisane w słowach."Większe litery" to wersja z większą czcionką. Idealne rozwiązanie dla wszystkich, którzy chcą cieszyć się lekturą bez nadwyrężania wzroku!
Łódź, lata dwudzieste ubiegłego wieku. Mezalians i powracająca tajemnica sprzed lat. Chaja Madejska spotyka tajemniczego mężczyznę, nie zdając sobie sprawy z tego, że jest on bogatym fabrykantem. Odkrywa prawdę dopiero po kilku tygodniach, kiedy prosi go o pomoc w kłopotach. Nie chce, by jej dziecko spotkał taki los, jaki był jej udziałem - w dzieciństwie zaznała biedy, wychowywana tylko przez matkę, której rodzina nie zaakceptowała związku z gojem. To przypadkowe spotkanie zadecyduje o losach ubogiej dziewczyny. Po wojnie jej syn, Maksymilian, zostaje nauczycielem w odległym Wiktorowie, gdzie przypadkowo odkrywa tragiczną historię kobiety, która budzi w nim wspomnienia o przeszłości własnej rodziny."Większe litery" to wersja z większą czcionką. Idealne rozwiązanie dla wszystkich, którzy chcą cieszyć się lekturą bez nadwyrężania wzroku!
Ciąg dalszy historii Halszki. Rok 1949. Młody nauczyciel Maksymilian Werecki przynosi sekretarzowi powiatu Bartoszowi Gertnerowi jego fotografię, znalezioną w rzeczach tragicznie zmarłej Halszki. Zdjęcie budzi w mężczyźnie niepokój, choć zaprzecza on wszelkim związkom z kobietą. Niedługo później przekazuje Wereckiemu stary dziennik, którego zapiski odkrywają przed młodym nauczycielem jej dramatyczną historię. Kim naprawdę była? Kogo kochała? I jakie sekrety z przeszłości próbuje ukryć Gertner? Tajemnica powoli wychodzi na światło dzienne."Większe litery" to wersja z większą czcionką. Idealne rozwiązanie dla wszystkich, którzy chcą cieszyć się lekturą bez nadwyrężania wzroku!
Co jeszcze można zrobić w życiu, gdy się ma 80 lat? Okazuje się, że dużo. Można na przykład ufarbować włosy na różowo przez przypadek, okazać ciepło i troskę sąsiadowi rozmyślnie i celowo, pomóc młodemu bezdomnemu co niestety smutno się kończy.Emerytowana bibliotekarka ma wciąż wielki apetyt na życie. Za namową córek sprzedaje dom i przeprowadza się do pobliskiego miasteczka. Starsza pani wnikliwie obserwuje sąsiadów, odwiedza pobliski market i księgarnię, z upodobaniem dzierga na drutach i z miłością wyczekuje na ukochane córki. Niby nic nadzwyczajnego, a jednak to powolne, spokojne życie ma w sobie wiele uroku.Poznajcie Kornelię. która potrafi cieszyć się życiem i okazywać innym serce."Większe litery" to wersja z większą czcionką. Idealne rozwiązanie dla wszystkich, którzy chcą cieszyć się lekturą bez nadwyrężania wzroku!
Julia, właścicielka dużej warszawskiej firmy PR-owej, prowadzi ustabilizowane życie samotnej trzydziestopięciolatki. Nieliczne wolne chwile, których nie poświęca pracy, spędza w swoim eleganckim apartamencie na Kabatach, na ogół sama, ponieważ kolejne związki z mężczyznami szybko się kończą. Pozornie szczęśliwe życie przerywa wypadek samochodowy, w którym giną jej rodzice. Julia musi zaopiekować się Klarą, młodszą „siostrą”, która naprawdę jest jej córką... Jadąc zlikwidować rodzinny dom na Pojezierzu Brodnickim, sprzedany przez rodziców tuż przed ich tragiczną śmiercią, Julia będzie musiała stawić czoło demonom przeszłości i wyzwaniom przyszłości. Czy uda jej się ułożyć nowe relacje z Klarą? Czy prawda zawsze jest najważniejsza? Czy ludzie, których spotka na prowincji, zmienią coś w jej życiu? Anna Karpińska (ur. 1959) – studiowała politologię na Uniwersytecie Wrocławskim, potem przez dziesięć lat była asystentką na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Po urlopie (1988–1992) była dziennikarką w bydgoskim oddziale „Gazety Wyborczej”, a następnie ponownie pracowała na UMK. Pływa po Mazurach i lubi wypoczynek na południu Europy, głównie na Bałkanach. Ma troje dorosłych dzieci. Do tej pory opublikowała dwie powieści: „Chorwacką przystań” i „Pozwól się uwieść”.
Gdy spełnienie marzeń okazuje się koszmarem.Blanka ciężko pracowała na sukces, o którym inni mogą tylko pomarzyć. W fotelu dyrektora banku czuje się jednak jak w pułapce, bo musi wymagać od pracowników realizowania wyśrubowanych planów sprzedażowych, co jest możliwe tylko wtedy, gdy oszukują klientów. W dodatku na gruncie osobistym ponosi same klęski. Przyciąga wyłącznie facetów, których interesują tylko jej pieniądze. Skrycie zazdrości innym kobietom, które mogą polegać na zaradnych partnerach, nie muszą pracować i walczyć o przetrwanie w życiowej dżungli.Aż pewnego dnia na jej drodze staje Marcel i marzenia Blanki się spełniają. W końcu może rzucić pracę i wieść życie krezuski. Ale czy warto bezgranicznie zaufać mężczyźnie i oprzeć się na nim jak na filarze, który nigdy się nie skruszy?Wciągająca opowieść o kobiecie, której przyjdzie się zmierzyć z życiem po przebudzeniu z letargu zwanego szczęściem.
Łamiąca stereotypy opowieść o miłości do dzieci innej kobiety.Choć Iza zarzeka się, że nigdy nie wyjdzie za wdowca, życie ma dla niej inny plan. Miłość sprawia, że bierze ślub z Piotrem i w pewnym sensie zawiera transakcję wiązaną - zostaje macochą. Ich jest troje, są rodziną, niekompletną wprawdzie, ale jednak, a ona jest... sama. Nie może po prostu wziąć magicznej gumki i za jej pomocą wymazać pamięci o Ewie, zmarłej poprzedniczce. Odczuwa jej obecność na każdym kroku. Ponadto wydaje się, że komuś bardzo zależy, aby zburzyć spokój w jej małżeństwie. Czy wrodzony optymizm Izy pomoże jej pokonać komplikacje w nowym, zupełnie innym życiu. Czy Piotr, którego imię oznacza „opokę”, rzeczywiście się nią okaże?
Życie często stawia nas przed niespodziewanymi wyzwaniami, które zmuszają do przewartościowania wszystkiego, co znaliśmy. Czasem jednak to właśnie te trudności otwierają drzwi do prawdziwej wolności, odnalezienia wewnętrznej siły i ścieżki prowadzącej do autentycznego "ja". To podróż, którą każda z nas w pewnym momencie może odbyć, szukając swojego miejsca w świecie pełnym zmienności. Właśnie taką transformację przechodzi Agnieszka, bohaterka porywającej powieści obyczajowej "Żakiet w kwiatki. Duże Litery" autorstwa Katarzyny Kowalewskiej. W wieku czterdziestu pięciu lat, w ułamku sekundy, jej dotąd stabilny i uporządkowany świat nagle się rozpada. Bez ostrzeżenia traci pracę, zwolniona przez człowieka, którego uważała za bliskiego przyjaciela. Ta zdrada boli podwójnie, a perspektywa znalezienia nowego zatrudnienia nie wydaje się prosta w obliczu narastających wątpliwości i obaw. Ale zawodowe perturbacje to dopiero początek burzy, która przetacza się przez jej życie. Najbliżsi, którzy powinni być ostoją, również nie szczędzą jej wrażeń. Nastoletnia córka, wkraczająca w wiek buntu, staje się coraz trudniejsza do odczytania, a codzienna komunikacja z nią to pole minowe pełne niewypowiedzianych pretensji i wzajemnych niezrozumień. Jakby tego było mało, mąż Agnieszki, pracujący za granicą, składa propozycję, która do reszty burzy kruchą rodzinną równowagę, stawiając ją przed kolejnym dylematem. Czy w obliczu tak wielu zmian i osobistych trzęsień ziemi można odnaleźć w sobie siłę, by nie tylko przetrwać, ale i rozkwitnąć na nowo?Siła kobiecej niezależności i odnalezienie siebie Właśnie w tym trudnym momencie, kiedy życie Agnieszki wydaje się sypać niczym domek z kart, na jej drodze staje zaskakująco uważny i troskliwy sąsiad. Jego obecność wprowadza do jej świata element nieprzewidywalności, budząc uczucia i perspektywy, których od dawna nie brała pod uwagę. Ta niespodziewana relacja, która nie mieści się w znanych jej dotąd standardach, zmusza Agnieszkę do spojrzenia na siebie, swoje pragnienia i dotychczasowe życie w zupełnie nowy sposób. To czas, by odkryć, że to, co kiedyś mogło być postrzegane jako słabość czy niepasujące do ogólnie przyjętych ram, nagle staje się jej największym atutem, pozwalając na nowo zdefiniować własne zasady gry i śmiało kroczyć własną ścieżką. Tytułowy żakiet w kwiatki to coś więcej niż tylko element garderoby - to potężny symbol wewnętrznej niezależności, odwagi bycia sobą i manifestacji własnego, niepowtarzalnego "ja". Przypomina, że prawdziwa siła tkwi w autentyczności i wierności swoim wartościom, a także w odwadze, by je wyrażać, niezależnie od oceny otoczenia. Książka Katarzyny Kowalewskiej to inspiracja do tego, by odważyć się założyć swój własny "żakiet w kwiatki" i śmiało kroczyć własną drogą, celebrując swoją wyjątkowość. Autorka w niezwykle czuły sposób pokazuje, jak ważna jest akceptacja siebie i umiejętność przekuwania życiowych zakrętów w szanse na nowy, lepszy start.Żakiet w kwiatki - komfort czytania i ważne przesłanie Czytelnicy z entuzjazmem podkreślają, jak realistycznie autorka oddaje złożoność kobiecych emocji i dylematów, z którymi mierzy się Agnieszka. Wielu odbiorców docenia lekkość i przystępność języka Katarzyny Kowalewskiej, który sprawia, że przez historię płynie się gładko, z przyjemnością chłonąc każdą stronę. Ta powieść obyczajowa jest ceniona za umiejętne połączenie trudnych tematów z nadzieją i optymizmem, co czyni ją niezwykle podnoszącą na duchu. Prawdziwa siła leży w tym, że "Żakiet w kwiatki" pokazuje, iż nawet po bolesnych doświadczeniach można odnaleźć sens, miłość i przede wszystkim - siebie na nowo. Książka jest postrzegana jako piękna opowieść o nadziei, odwadze i przekonaniu, że nigdy nie jest za późno na zmianę i prawdziwe szczęście.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?