Na długo przedtem, zanim powstała ta książka, czułam się jak najgorsza matka w historii. Pod koniec kolejnego trudnego dnia, poświęconego wychowywaniu moich dwóch chłopców, nastąpiło pewne szczególnie pamiętne wydarzenie.
Bolało mnie gardło. „Świetnie - pomyślałam. - Nie dość, że dostałam kataru, to jeszcze muszę wymyślić sposób, jak przekonać synów, by położyli się spać bez wysłuchania przedtem osiemnastu historyjek i bez wstawania przy tym czterdzieści pięć razy, aby napić się wody". Zastanawiałam się, jak to możliwe, że ja, która w swojej karierze zawodowej przeszkoliłam efektywnie wiele osób, nie mogę skłonić własnych dzieci, by robiły to, co im mówię, i by nie uważały mnie przy tym za potwora.
I nagle, kiedy znowu podniosłam głos, by krzyknąć na synka, bo wziął do ręki zabawkę, a przecież miał już spać, przyszła mi do głowy myśl, która sprawiła, że zamilkłam. Gardło nie bolało mnie z powodu wirusa, lecz dlatego, że za dużo krzyczałam.
Dopiero teraz poczułam się naprawdę źle. Czy to rzeczywiście mogło mi się przydarzyć? Zawsze nienawidziłam, gdy ktoś krzyczał na dzieci. I oto, co się dzieje - wydzieram się na nie na okrągło! Dlaczego jest mi tak trudno wychowywać dwóch typowych przedszkolaków? Co się stanie, gdy będą starsi i pojawią się sprawy trudniejsze niż problemy związane z myciem lub zachowaniem się przy stole? Chciałabym być kimś, kto towarzyszy synom, gdy rosną, kto nawiązuje z nimi relacje pełne szacunku i potrafi się z nimi porozumieć, a nie osobą, z którą są tylko dlatego, że ich urodziła. W głębi serca wiedziałam jednak, na jakiej drodze się znajduję. Czułam, że poniosłam porażkę, jeśli chodzi o najważniejsze zadanie mojego życia, i chciałam to zmienić.
Tego wieczoru zadałam sobie trudne pytanie: „Skoro kocham moje dzieci nad życie, to dlaczego krzyczę na nie, choć czuję, że nie jest to właściwa droga?". Moje wysiłki, by „wymusić posłuszeństwo", przypominały rzucanie grochem o ścianę. Metody, takie jak stawianie do kąta czy liczenie do trzech, przestały być skuteczne. Wydawało się, że nie ma innego sposobu, tylko muszę podnieść głos - przynajmniej wtedy dzieci wiedziały, że mówię poważnie. Wpadłam więc w błędne koło proszenia, przypominania, proszenia, przypominania, krzyku.
Zdałam sobie sprawę, że stałam się takim rodzicem - takim, którym, jak sobie obiecujemy, nigdy się nie staniemy.
Może wiesz, o czym mówię. Może jesteś mamą, która przekupuje swojego trzylatka cukierkami i zabawkami, by spokojnie zrobić zakupy w sklepie spożywczym. Może jesteś tatą, którego pięcioletnia córeczka głośno na całą restaurację domaga się usadzania na kolanach kolejnych członków rodziny zebranych dookoła stołu. Może sprzątasz za dzieci każdej soboty rano ich pokoje, gdyż nie potrafisz skłonić ośmio- lub dziesięciolatków, by robiły to same.
Takich rodziców można zauważyć wszędzie dookoła. Zanim sami staniemy się rodzicami, irytują nas oni - nie potrafią zapanować nad własnymi dziećmi. „Gdy sami będziemy rodzicami - przyrzekamy - lepiej sobie poradzimy". To na pewno nie jest takie trudne.
I wreszcie rok lub dwa po tym, jak na świecie pojawiło się nasze szczęście, stajemy się takimi rodzicami. Krzyczymy, grozimy, napominamy, prosimy i w końcu poddajemy się, jeśli chodzi o próby kontrolowania naszych pociech. Gdy jest dobrze, obchodzimy się z nimi jak z jajkiem, licząc na niewiele więcej niż na łut szczęścia, by były grzeczne. Kiedy jest źle, zamieniamy się w potwory i zastanawiamy się, czy nie oddać okropnego dwulatka do żłobka.
Bez właściwych narzędzi rodzicielstwo przestaje być przyjemnością. I jest to smutniejsze niż fakt, że nasz siedmiolatek jako jedyne, naprawdę jedyne dziecko na całym świecie nie ma figurki kosmicznego dinozaura, bohatera najnowszej kreskówki (lub czegokolwiek innego).
Problem polega na tym, że zawsze wiedzieliśmy, jacy nie chcemy być jako rodzice, lecz nie mamy zielonego pojęcia, jak stać się takimi rodzicami, jakimi chcielibyśmy być. W końcu zaczynamy stosować taktykę takich rodziców, gdyż, no cóż, musi ona chyba działać, skoro tak wiele osób ją stosuje! Przecież od czasu do czasu musimy iść do sklepu bez względu na to, ile nerwów by nas to nie kosztowało. Jednak w rzeczywistości metody takich rodziców działają jedynie na krótką metę i w niczyim przypadku nie funkcjonują lepiej niż w twoim.
Znasz już pierwszą część mojej historii. Teraz chciałabym opowiedzieć, jak przewróciłam swoje metody wychowawcze do góry nogami i jak w ciągu zaledwie kilku tygodni zaowocowało to pozytywnymi zmianami w moim domu.
Po tym wieczorze, gdy postanowiłam zrezygnować z krzyku, zdałam sobie sprawę, że musi istnieć lepszy sposób. Zainspirowana, do czego się przyznaję, postacią George'a z serialu Sein-feld*, poczułam, że jeśli wszystko, co do tej pory robiłam, było złe, to przeciwieństwo tego musi być dobre. Zapisałam się na zajęcia poświęcone wychowaniu, które koncentrowały się na zasadach pozytywnej dyscypliny, opracowanych przez dwudziestowiecznego lekarza i psychologa Alfreda Adlera.
Mój świat zmienił się całkowicie. Gdy zaczęłam wdrażać zasady Adlera w mojej rodzinie, sytuacja zaczęła się szybko poprawiać. W im większym stopniu wykorzystywałam jego teorię, tym przyjemniejsze stawało się życie rodzinne. Wszyscy byliśmy szczęśliwsi, poprawiły się też moje relacje z mężem.
Kontynuowałam naukę i zdałam sobie sprawę, że chociaż zasady, jakich nas uczono, brzmiały bardzo dobrze, wielu rodziców mówiło: „To interesujące, lecz co mam robić?". Istniała potrzeba, by przełożyć teorię na narzędzie, które krok po kroku pokazywałoby rodzicom na całym świecie, jak ją wykorzystywać w praktyce we własnych rodzinach.
Chciałam pomóc innym osiągnąć spokój, którym cieszyłam się wraz z własną rodziną. Wykorzystałam doświadczenie w tworzeniu programów szkoleniowych dla firm z listy Fortune 500, by opracować własny program nauczania, który nazwałam Po-sitive Parenting Solutions (Pozytywne Metody Wychowywania Dzieci). Niniejsza książka powstała właśnie na bazie tego kursu, który zmienił życie tysięcy rodzin na całym świecie.
Napisałam ją, abyś umiał sobie radzić z frustrującymi zachowaniami dzieci i by zamieniły się one w pozytywne zasady postępowania, które zakorzenią się w nich na całe życie. Chcę pomóc ci w odzyskaniu poczucia kontroli nad własną rodziną, byś mógł nauczyć dzieci tych zachowań, które przyczynią się do odniesienia przez nie sukcesu w przyszłości.
Każdy rozdział zawiera wiedzę popartą teorią psychologii, przykłady i metody eliminowania niepożądanych zachowań, jak również sposoby nauczania dzieci pozytywnych zasad postępowania. Fundamentem tej książki są dwadzieścia trzy narzędzia, które krok po kroku pokazują, jak stosować w praktyce opisane tu zasady. Już nie będziesz musiał posługiwać się metodą prób i błędów. Wkrótce dowiesz się, jak radzić sobie ze wszystkim, co dzieciom może przyjść do głowy.
Nauczysz się, jak eliminować takie irytujące zachowania, jak marudzenie, dyskutowanie, niesłuchanie i przerywanie. Dowiesz się także, jak ustrzegać się prób pokazywania, kto jest ważniejszy i napadów złości lub jak je kontrolować. Sprawisz, że dzieci
będą pamiętały o myciu zębów, zabieraniu drugiego śniadania i odrabianiu lekcji bez przypominania, krzyczenia lub wykłócania się. Odkryjesz metody poprawiania atmosfery, od tworzenia pozytywnych relacji między rodzeństwem po zacieśnianie rodzinnych więzi.
Jeśli uważasz, że stałeś się takim rodzicem, jakim nigdy nie chciałeś być, przeczytaj tę książkę. Wykorzystaj przedstawione w niej narzędzia. Pewnego dnia zdasz sobie sprawę, że minęło już trochę czasu od momentu, kiedy ostatni raz krzyczałeś na dzieci, starałeś się je przekupić lub wierciłeś im dziurę w brzuchu, by coś zrobiły. Wkrótce nawet nie będziesz mógł sobie przypomnieć, kiedy podniosłeś na nie głos lub napominałeś je, kiedy traktowałeś je inaczej niż z pełnym szacunkiem. Uśmiechniesz się, gdy zdasz sobie sprawę, że w zamian za to one także cię szanują.
Najlepsze ze wszystkiego będzie jednak to, że zmieni się twój świat, tak jak stało się to w przypadku tysięcy rodziców. Rodzicielski stres zastąpi rodzicielski spokój. Będziesz czerpać przyjemność z kontaktów z dziećmi, dziwiąc się, jak samodzielne stają się na twoich oczach. Będziesz zaskoczony tym, że robią to, o co je prosisz, bez konieczności przewracania oczami lub napominania, że same rozwiązują problemy powstałe między rodzeństwem i że wykonują obowiązki domowe bez przypominania. Oczywiście, nadal pozostaną dziećmi i od czasu do czasu zdarzy im się zachować niewłaściwie. Lecz ty będziesz miał do dyspozycji narzędzia, dzięki którym poradzisz sobie w takich przypadkach i pomożesz im osiągnąć sukces, zarówno teraz, jak i w przyszłości.
Sugeruję, byś czytał tę książkę od początku do końca i wy-próbowywał po kolei wszystkie opisane w niej narzędzia. Świat wypięknieje już w ciągu kilku dni od momentu zastosowania pierwszego z nich; postępy zauważysz w miarę korzystania z kolejnych. Potem powróć do tej książki i przeczytaj ją powoli jeszcze raz, po jednym rozdziale, by przypomnieć sobie to, czego się nauczyłeś. Pamiętaj, że do zmiany wieloletnich nawyków (na przykład takich, jak podnoszenie głosu, które i tak nie są zbyt skuteczne) potrzebny jest czas. Być może pojawi się u ciebie nawyk, by zaglądać do książki co kilka tygodni, w miarę jak twoje dzieci będą rosły i w miarę, jak będą się pojawiały u nich nowe zachowania, zarówno pozytywne, jak i negatywne.
Na zakończenie wstępu chcę dodać jeszcze jedno. Gdy twoje dzieci będą dorosłe, jak chcesz, by pamiętały swoje dzieciństwo? Czy jako okres wypełniony krzykiem, napominaniem i groźbami? Czy też jako czas, w którym mama i tata uczyli je w spokojny sposób właściwych zachowań, jako okres przebywania w rodzinie, która kochała bycie razem?
Przyłącz się do mnie i daj swoim pociechom najlepsze dzieciństwo, jakie tylko mogą sobie wymarzyć. Razem ze mną pomóż im przygotować się do osiągania sukcesów w dorosłym życiu. Podobnie jak ja, pokochaj najtrudniejszą pracę, jaką kiedykolwiek wykonywałeś - pracę wspaniałego rodzica.
- ze wstępu
Dziecko Czy muszę Ci to jeszcze raz powtarzać??
Spis treści:
Wstęp
1. Coś nie działa
2. Dzieci to także ludzie
3. Czy sprawiasz, że twoje dziecko zachowuje się gorzej?
4. Wydobywanie z dzieci tego, co w nich najlepsze
5. Walka o władzę (i kilka rozwiązań tego problemu)
6. Wykorzystuj to, co możesz kontrolować, by panować nad tym, co jest poza twoim zasięgiem
7. Pozytywne skutki złego zachowania
8. Cztery mylne cele negatywnych zachowań
9. Rywalizacja wśród rodzeństwa
10. Wszyscy razem
11. Zabierz narzędzia do domu
Podziękowania
O autorce
Książka jest rezultatem wieloletnich doświadczeń Autorek, na co dzień zajmujących się terapią dzieci afatycznych. Zasadniczą część książki stanowi skala, będąca konkretną propozycją sposobu zbierania materiału służącego do oceny sprawności językowej i komunikacyjnej dziecka z zaburzonym rozwojem mowy. Z pozycji praktyków, Autorki dzielą się również swoimi przemyśleniami na temat trudności związanych z diagnozowaniem i opisem afazji. Ich badania opierają się na obserwacji zachowań dziecka sytuacji celowo zorganizowanej. Za pomocą materiałów werbalnych i graficznych, starają się one stworzyć sytuację eksperymentalną, w miarę możliwości naturalną, po to, by sprowokować reakcję dziecka, zarejestrować je i ocenić.
W książce zostały poruszone problemy rzadko omawiane w literaturze logopedycznej. Zasadniczym jej celem jest ułatwienie logopedom - praktykom diagnozy i planowania terapii dzieci afatycznych.
Czy przygotowując codzienne posiłki, zwłaszcza dla niemowląt, można się ustrzec nużącej rutyny? Czy dzieci zapracowanych rodziców są skazane na faszerowanie się gotowymi daniami pełnymi konserwantów? Czy karmienie swych pociech musi być męczarnią? Absolutnie nie!
W tej nadzwyczajnej książce kucharskiej, z której mogą korzystać nie tylko rodzice, lecz także starsze dzieci, autorki podają mnóstwo przepisów na pożywne dania, które z pewnością przypadną do gustu maluchom. Z ogólnodostępnych produktów tanio, łatwo i szybko można przygotować zarówno przekąskę, jak i cały obiad. Ciasteczka owsiane, precle serowe, puddingi? - oto propozycje deserów bogatych w składniki odżywcze niezbędne dla młodego organizmu.
365 smaków dla naszych dzieciaków to nie tylko porady kulinarne dla zwolenników zdrowej żywności. To również vademecum rodzica. Autorki podpowiadają, jak poprzez wspólne posiłki można wychowywać dzieci, a z powszednich obowiązków czerpać przyjemność.
Ilustracje: rysunki czarno-białe.
Terapeutyczna metoda Vojty polega na wywołaniu u dziecka kompleksów ruchowych w postaci odruchowego obrotu lub odruchowego pełzania.
W terapii tej stosuje się stymulację określonych stref na ciele dziecka. Stymulacja ta ma na celu uruchomienie właściwej matrycy ruchu (lokomocji), którą każdy człowiek ma zapisaną w mózgu. Te wzorce ruchu (przykładowo: przewracania się na brzuch, raczkowania czy chodzenia) po prostu uruchamiają się w nas samoczynnie w określonym wieku i sytuacji.
Metoda ta zwana również uruchomieniem odruchów, jest stosowana głównie profilaktycznie i leczniczo w dziecięcych neurologicznych zaburzeniach ruchowych oraz ortopedycznych wadach postawy. Poza systematycznymi wizytami u terapeuty terapię przeprowadzają głównie rodzice w domu.
W poradniku, poza opisem metody, przedstawiono praktyczne ćwiczenia i wskazówki do ich prowadzenia.
Niniejsza książka opisuje przede wszystkim osłabienie działania Anioła w odniesieniu do „fundamentu bytu”, to znaczy do ciała fizycznego. Książka, którą napisałem później (Jakie błędy popełniliśmy?), ukazuje natomiast drugą stronę osobowości opisywanych tu dzieci: całkowitą odporność na duchową korupcję, ich godną podziwu odwagę, z którą osłaniają i bronią obecnych w sobie sił niebios, ich niezłomność w walce o to, aby się nie dać ugiąć, dopasować i by, nie zważając na ryzyko, rzucać ziarno na zasiew nowej kultury, kultury bezwzględnie koniecznej – o ile Ziemia ma nadal pozostać planetą możliwą do zamieszkiwania przez ludzi. Zwróćmy uwagę na to, jakie idee i projekty powstają w głowach dzieci, których zachowanie wykazuje „odstępstwa od normy”. Zauważmy, że pomimo braku doceniania wybitnych uzdolnień duszy tych dzieci przez dzisiejsze społeczeństwo, w którym liczy się wydajność produkcyjna, są one niezwykle cenne i konieczne, aby właśnie dla tego społeczeństwa stworzyć humanitarne perspektywy na przyszłość. Czy to wszystko jest przypadkiem, zbiegiem okoliczności? No cóż... Czytelników, którzy mnie nie znają, chciałbym jeszcze zapewnić, że na kartach tej książki nie będą nauczani religii, mimo iż jest w niej mowa o Aniołach. Postaram się wykazać zasadność rehabilitacji pojęcia „Anioł” i sądzę, że również ci z Państwa, którzy są sceptykami, będą mogli je zaakceptować.
Niniejsza książka ukazała się po raz pierwszy w 1994 roku. Do tej pory sprzedano w Niemczech około 20 000 egzemplarzy i przetłumaczono ją na kilka języków (na język niderlandzki, włoski, francuski oraz angielski). Można więc powiedzieć, że książka była – skromnym, ale jednak – sukcesem wydawniczym. Wielokrotnie spotykałem się z opinią, że żadna z moich publikacji nie odwołuje się do praktyki w tak dużym stopniu jak właśnie ta. Z owym stwierdzeniem mogę się zgodzić jedynie po części. Jeśli do pojęcia praktyki włączymy poziom, który określę jako „działanie we własnym wnętrzu” – a takie jest centralne zamierzenie antropozofii – to książki napisane przeze mnie później, pt. „Schwierige” Kinder gibt es nicht (Nie ma dzieci trudnych) oraz Was haben wir nur falsch gemacht? (Jakie błędy popełniliśmy?), zawierają z całą pewnością więcej wskazówek praktycznych, a także ćwiczenia.
W książce O dzieciach lękliwych, smutnych i niespokojnych podaję również pewne ćwiczenia, ale jest to przede wszystkim napisany językiem powszechnie zrozumiałym podręcznik do pedagogiki i psychologii zmysłów, który na kilka spraw kładzie, jak sądzę, nowe akcenty.
Henning Köhler
Jak być dobrą koleżanką? Jak pozbyć się nieśmiałości i uwierzyć w siebie? Kiedy pojawia się dojrzałość płciowa? Jak osiągnąć sukces w szkole? Czytelniczki znajdą tu odpowiedzi ekspertów, testy, podpowiedzi i pomysły swoich rówieśniczek. Książka dla 8-13-letnich dziewcząt, które nie wiedzą jak poradzić sobie z małymi zmartwieniami i dużymi kłopotami.
Wiek: od 8 do 13 lat.
W domu, z wizytą, w szkole, na ulicy...
Warto elegancko się zachowywać, by nie wyjść na istotę z epoki kamienia łupanego!
A oto poradnik dobrych manier, adresowany do współczesnych dziewczyn, które zawsze i wszędzie, nawet w najbardziej trudnych sytuacjach, pragną zachować klasę.
Niezwykle zabawna książeczka, dzięki której zaskarbisz sobie szacunek i sympatię innych.
Zażywać bez ograniczeń!
Jak wytrzymać w szkole i nie zwariować
Nauczyciele doprowadzają Cię do białej gorączki?
Koledzy z klasy mówią innym językiem?
Szkolne obowiązki zabierają Ci cały wolny czas?
Jeśli tak, sięgnij po ten niezbędnik – znajdziesz w nim odpowiedzi na wiele nurtujących Cię pytań.
Z tej książki dowiesz się, jak zaprzyjaźnić się z wrogiem, co zrobić, aby zmiana szkoły nie była koszmarem, dlaczego czasami warto mówić „nie” i jak pogodzić naukę i hobby, i to nie tylko poza szkołą.
Świat dorosłych to dla Ciebie prawdziwa dżungla? Nie wiesz, jak poradzić sobie w szkole? Twoje rodzeństwo jest nie do zniesienia a rodzice to kosmici? Jeśli tak, sięgnij po ten niezbędnik – znajdziesz w nim odpowiedzi na wiele nurtujących Cię pytań. Dowiesz się, jak polubić własną rodzinę, co zrobić, żeby nauczyciele Cię ubóstwiali, jak znaleźć prawdziwego przyjaciela i jak pozostać sobą, nie odstając tym samym od innych. Niezbędnik podpowie Ci, jak mądrze organizować pracę, aby móc efektywnie się uczyć i mieć wolny czas na spotkania z przyjaciółmi.
?Album urodzinowy? będzie doskonałym prezentem nie tylko na urodziny. Na kartach tej książki dziecko nie tylko uwieczni swoje święto poprzez wklejanie zdjęć i zapisywanie informacji (walor pamiątkowy i zabawowy) i zaplanuje kolejne, ale otrzyma ? w atrakcyjnej graficznie i treściowo formie ? także wartości poznawcze i wychowawcze (z zakresu savoir-vivre?u, jak to bywało dawniej i w innych kręgach kulturowych, jak mądrze przygotować się i przeżyć świąteczny dzień, jakie zadania dziecko może wziąć na siebie, a w jakich pomóc rodzicom). Do poszczególnych tematów wprowadzono ciekawostki (np. kto to jest solenizant, jaki kalendarz obowiązuje) lub rady dotyczące zasad zachowania czy spraw organizacyjnych, bezpieczeństwa czy relacji w grupie.
Twoje dziecko umie czytać i liczyć, uczy się angielskich słówek i doskonale porusza się w internecie. Czy z równą perfekcją potrafi odpowiednio się zachować w różnych życiowych sytuacjach: tych wyjątkowych, jak wizyta czy wyjście do teatru, i tych codziennych, jak wspólny posiłek, zakupy, przywitanie ze znajomymi czy rozmowa przez telefon. Bohaterami naszych „ściągawek z savoir-vivre’u” jest rodzeństwo, które nie zawsze umie się zachować, co prowadzi do śmiesznych, a czasem niezręcznych sytuacji. Porady grzecznościowe nie są tu ukazywane jako nikomu niepotrzebne, sztuczne zasady, ale sposób, jak zrobić na otoczeniu dobre wrażenie i uniknąć niepotrzebnych komplikacji czy narażenia się na śmiechy i szyderstwa, co dla dzieci bywa bardzo niemiłym przeżyciem. Poznanie podstawowych zasad właściwego zachowania daje dziecku poczucie bezpieczeństwa i bycia „prawie” dorosłym, ułatwiając mu „bezbolesne” poruszanie się wśród rówieśników, a także kontakty ze starszymi.
To rodzice są najczęściej pierwszymi osobami, które zauważają, że ich dziecko jest inne na tle rówieśników w rodzinie, w przedszkolu, szkole czy po prostu na placu zabaw. Po uzyskaniu diagnozy są pełni naturalnych ludzkich emocji typowych dla żałoby. Na początku mogą twierdzić, że dziecko wyrośnie lub dorośnie, lekarz się myli. Kiedy jednak dotrą do ostatniej fazy żałoby, czyli akceptacji, otwiera się przed nimi nowy świat i okazuje się, że jest on ciekawy, bogaty i wcale nie gorszy.
Ze Wstępu
Może już wiesz, kim chciałbyś zostać, gdy dorośniesz. A jeśli nie, to mimo że jesteś jeszcze bardzo młody, czas najwyższy pomyśleć o tym, kim chciałbyś być w przyszłości. Już teraz poznaj 25 atrakcyjnych zawodów, m.in.: dziennikarza, fotografa, modelki, tancerza, piosenkarza, muzyka, twórcy gier komputerowych, grafika, policjanta itp., i zacznij spełniać swoje marzenia. Najpierw sprawdź jednak, co musi robić i umieć na przykład grafik komputerowy i czy na pewno możesz nim zostać. W tym celu rozwiąż test zamieszczony w prezentacji każdej profesji i sprawdź, czy masz odpowiednie predyspozycje do wykonywania danego zawodu. Jeśli tak, to zacznij rozwijać swoje zdolności i zdobywać potrzebną wiedzę poprzez odpowiednie ćwiczenia, kursy, kółka zainteresowań, szkoły, warsztaty itp. Przy okazji możesz poznać znanych ludzie wykonujących twój wymarzony zawód. A wszystko to w lekkiej formie „pigułek”, z anegdotami, cytatami i żartami.
Od najmłodszych lat mamy kontakt z mediami. Zdarza się, wcale nie tak rzadko, że dziecko, zanim nauczy się mówić, już reaguje na ulubione programy telewizyjne, którymi z reguły są
kreskówki. Rodzice czasami bez zastanowienia, a czasem z rozmysłem sadzają przed telewizorem kilkumiesięczne pociechy. Gdy dziecko już nauczy się mówić, pisać, czytać, zostaje wciągnięte przez dżunglę Internetu i kolorowych czasopism. I tak wyrastają
dorośli, którzy korzystają z mediów, ale nie zawsze zdają sobie sprawę, jaki mają one na nich wpływ. Jak formują ich intelektualnie i moralnie, w jaki sposób kształtują ich osobowość
i myślenie o rzeczywistości.
Dzieci i młodzież chętnie posługują się wszelkimi nowinkami technologicznymi, w tym z zakresu środków masowego przekazu. Jak podają badania, młodzi ludzie spędzają przeciętnie 20 godzin w tygodniu przed ekranem telewizora lub komputera. Niektórzy nawet 40 i więcej. Do 18 roku życia młody widz obejrzy 8 tysięcy ekranowych morderstw i 100 tysięcy różnych aktów przemocy. Te dane już nie alarmują, one wręcz przerażają. Jeżeli
dołożymy do tego fakt, że rodzice często nie wiedzą, co oglądają ich dzieci, to uchronienie dzieci przed szkodliwym wpływem mediów wydaje się właściwie niemożliwe. Niemniej jednak nauczenie dzieci i młodzieży rozsądnego korzystania z mediów jest jednym z najważniejszych zadań wychowawczych w rodzinie i w szkole.
Do mediów można wychować jedynie przez media. Należy nauczyć dzieci i młodzież odczytywać ich język, ukazywać im sposoby manipulacji, rozmawiać o tym, z czym stykają
się w mediach. Jest to proces długotrwały.
Książka jest pomocą dla rodziców i wychowawców. Pozycja składa się z cztery części, z których każda ma inne zadanie. Część pierwsza: Dziecko w świecie mediów, opisuje mechanizmy działania mediów, ich funkcje i cele oraz wpływ, jaki mają na dzieci. Część druga: Kolorowy świat mediów, zawiera charakterystykę poszczególnych środków przekazu
oraz sposoby ich oddziaływania na dzieci. Część trzecia: Co wciąga twoje dziecko?, ostrzega przed zagrożeniami, na jakie może być narażone dziecko korzystające z mediów. Część czwarta: Jak chronić swoje dziecko?, zawiera praktyczne porady dotyczące tego, jak wzmocnić odporność medialną dzieci oraz jak przeciwdziałać wcześniej opisanym zagrożeniom.
(fragment wstępu)
O tej sprawie pisały gazety na całym świecie: dwie małe dziewczynki – trzyletnia Cedar i pięcioletnia Hannah, zostały uprowadzone przez własnego ojca, Joego, Australijczyka pochodzenia libańskiego, i zabrane z Sydney do ogarniętego wojną Libanu. Zrozpaczona matka, Melissa Hawach, mogła się tylko domyślać, gdzie przebywają jej córki, oraz zastanawiać nad tym, czy są bezpieczne i co mogłaby zrobić, żeby je odzyskać. Kiedy zawiodły sądy i wszelkie drogi prawne, Melissa zmuszona była podjąć rozdzierająco bolesną decyzję: czy sama powinna złamać prawo i wykraść dzieci ich ojcu? A jeśli tak, w jaki sposób zdoła je wydostać z niebezpiecznego Bliskiego Wschodu?
Ta interesująca i z pasją napisana książka jest dziełem dwojga socjologów z Uniwersytetu Warszawskiego. Rozpoczyna się omówieniem spraw teoretycznych, związanych z dzieckiem i dzieciństwem poprzez przedstawienie praw dziecka i historii ich wprowadzenia w życie, by pokazać problem ich ochrony na gruncie życia rodzinnego.
Autorzy pracy przeprowadzili szerokie badania wśród dorastającej młodzieży i jej rodziców, rysując współczesny portret polskiej rodziny oraz widzenie praw dziecka przez obie zainteresowane strony.
Problemy, które omawiają wiążą z prawem dziecka do: prywatności, niezależności, własnego zdania i możliwości podejmowania decyzji.
Książka zawiera ciekawe i kreatywne propozycje wspólnych zabaw z dzieckiem. Każda zabawa jest opatrzona wierszykiem i rysunkiem, które wyjaśniają, jak się bawić. Przedstawione zabawy pomagają nawiązywać więzi z dzieckiem już od pierwszych tygodni życia. Doskonała książka dla rodziców i opiekunów.
Czy Twoje dziecko ma napady złości, zwłaszcza w miejscach publicznych? Czy maluch często bije, gryzie lub szczypie inne dzieci? Czy nie potrafisz dać sobie z tym rady? W takim razie ta książka jest właśnie dla Ciebie! Złość to naturalne uczucie towarzyszące każdemu z nas. Tego, jak nad nią zapanować, uczymy się przez całe życie. Autorzy wnikliwie omawiają proces pojawiania i uzewnętrzniania się złości już od momentu narodzin. Przekonują przy tym, że najważniejsze jest to, by poznać jej prawdziwe powody. Ten napisany z humorem poradnik doskonale uczy, jak zrozumieć gniew swojego dziecka i jak sobie z nim skutecznie poradzić. Współautorem książki jest Thomas B. Brazelton – wybitny profesor pediatrii z ponad czterdziestopięcioletnią praktyką.
Dzieci pełne złości
Spis treści:
Przedmowa
Podziękowania
Rozdział 1
Jak pomóc dziecku zrozumieć i opanować gniew
Pierwsza złość
Demonstracja niezależności
Rozpoznawanie i nazywanie gniewu
Radzenie sobie z gniewem
Temperament i indywidualność
Duchy z przeszłości
Wyrażanie gniewu w różnych kulturach
Radzenie sobie z gniewem - punkty zwrotne
Co utrudnia samokontrolę?
Rozdział 2
Agresja - punkty zwrotne
Czy płód jest w stanie się uczyć?
Noworodek
3 tygodnie
8-12 tygodni
4-5 miesięcy
8 miesięcy
12 miesięcy
16-18 miesięcy
2-3 lata
4 lata
5-6 lat
Rozdział 3
Panowanie nad gniewem i agresją w codziennych sytuacjach
Gniew
Gryzienie
Docinki i tyranizowanie słabszych
Bicie, kopanie i drapanie
Samoobrona i sztuki walki
Agresja a uprawianie sportu
Napady wściekłości i samokontrola Telewizja, gry wideo i komputerowe
Zabawki dziecka a agresja
Kiedy dziecko jest świadkiem przemocy
Bibliografia
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?