Skrajny eksperymentator, samotnik, pisarz niezrozumiały i hermetyczny, fikcjonalizujący swoją autobiografię do takiego wizerunku Leopolda Buczkowskiego przyzwyczaili nas i jego badacze, i on sam. Listy rodzinne pod redakcją Justyny Staroń to pierwszy tom serii książek, które mają ten obraz zweryfikować, a może nawet zmienić.Serię otwieramy edycją listów pisarza pozwalających rzucić nowe światło na tę sylwetkę, zrekonstruować na ile to możliwe biografię, odsiać legendę i fantazję od historii, osadzić tę postać i jej sztukę w życiu: zarówno tym najbardziej dramatycznym w czasach wojny i ucieczki z Podola, jak i tym wcale nie łatwym, powojennym, naznaczonym biedą, głodem, tułaczką i wieczną troską o utrzymanie rodziny. Listy wymieniane z członkami rodziny pozwalają ukazać tę postać z innej perspektywy niż dotychczas, jako osobę otoczoną kręgiem bliskich, skupioną na powszednich kłopotach i trudnościach, piszącą codziennym językiem o zwyczajnych sprawach. Przybliżają one również źródła inspiracji i sieć relacji jednego z najoryginalniejszych pisarzy i malarzy XX wieku.W kolejnych tomach będziemy docierać do archiwaliów o różnym charakterze. Koncepcje artystyczne Buczkowskiego ukażą tomy zbierające korespondencję pisarza z innymi artystami i krytykami, a także niepublikowane dotąd drobne prozy czy scenariusze filmowe oraz rozmowy i wywiady z Buczkowskim.Zebrane źródła dostarczą wiedzę o twórczości i życiu pisarza, otwierającą na jej nowe badania i próby rozumienia. Agnieszka Karpowicz, Maciej Libich, Piotr Sadzik
Wznowienie doskonałej, mało znanej powieści Leopolda Buczkowskiego, wydanej po raz pierwszy w 1947 roku. Obserwujemy jej bohaterów, zanim przeistoczą się w „tropione zwierzęta”, w ścigających i ściganych. Już tu widoczna jest jednak ich postępująca dehumanizacja, zbrodnicze predyspozycje, które w czasie okupacji znajdą podatny grunt. „Wertepy” to cykl impresyjnych epizodów, które w szczególny sposób tworzą zwartą całość. Makabryczne, lecz niepozbawione liryzmu, stanowią w dorobku Buczkowskiego, bezkompromisowego eksperymentatora, dzieło osobne. To bezlitosny portret podolskiej wsi doby międzywojnia – dotkliwej nędzy, która popycha ludzi do zbrodni. Znajdziemy tu nie tylko charakterystyczne dla autora „Czarnego potoku” mroczne wyimki z wojennej apokalipsy czy opis degradacji człowieka, którego niszczą nienawiść i zło. Kłębią się tu i mieszają ludzie, ich gesty, obrazy przyrody. Łachy, smród, błoto, gnój, wszy. A równocześnie… ileż tu przebłysków autentycznej poezji!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?