Obudził się i odkrył, że został pogrzebany żywcem pod śniegiem. Jego broda przymarzła do sań, pod którymi spał. Żeby mieć szansę na wydostanie się, musiał wyrwać jej kawałek. Z własnych odchodów stworzył szpikulec, za pomocą którego przebijał warstwę śniegu tak długo, aż udało mu się wydostać z pułapki. Trzy godziny czołgał się do bazy z odmrożonymi stopami. Na miejscu amputował sobie palce za pomocą szczypców i młotka. Przed wami dwumetrowy, rudobrody Duńczyk, który przez 20 lat mieszkał na Grenlandii. Poślubił Inuitkę Navaranę Mequpaluk. Był polarnikiem, odkrywcą, kupcem, pisarzem, antropologiem, dziennikarzem i filmowcem. Zdobył Oscara, wygrał teleturniej, przypominający współczesnych Milionerów. Był aktywistą politycznym i pisał o zagrożeniach wynikających ze zmian klimatu. Gdyby tak wyglądał jego biogram na profilu społecznościowym, nie pomyślelibyśmy, że to człowiek urodzony przed 140 laty. Gdyby żył dziś, byłby jednym z najbardziej znanych influencerów. Przed wami Peter Freuchen. Najciekawszy człowiek na świecie. Reid Mitenbuler jest amerykańskim pisarzem zajmującym się popularyzacją historii. Studiował na uniwersytetach w Georgetown i Bloomington. Publikował m.in. w „The New York Times”, „The Daily Beast” czy „San Francisco Chronicle”.
SEX, DRUGS & CARAVAGGIO - HISTORIA JEDNEGO Z NAJLEPSZYCH FAŁSZERZY DZIEŁ SZTUKI"Wyobraź sobie Chłopców z ferajny w galerii sztuki"."Times of London"Tony Tetro stał się znany na całym świecie, gdy okazało się, że to on - a nie Chagall, Picasso czy Monet - jest autorem obrazów z wartej dwieście milionów funtów kolekcji wiszącej w siedzibie fundacji księcia Karola. W tej niezwykłej książce Tetro odsłania kulisy rynku dzieł sztuki, który jest bardziej skorumpowany, niż można przypuszczać, a ekspertyzy autentyczności są pochodną presji kolekcjonerów i chciwości sprzedających. Wszystko to przedstawia na tle swojego barwnego życia, w którym fascynacja sztuką splata się z upodobaniem do dobrej zabawy, szemranego towarzystwa i szybkich samochodów."Czyta się jak podręcznik dla fałszerstwa, w którym znajduje się mnóstwo wskazówek na ten temat wszystko jest opisane krok po kroku. Ale jedna rzecz w historii autora jest absolutnie autentyczna - jego pasja do sztuki"."The Wall Street Journal"Tanie siedemnastowieczne płótno z toporną Matką Boską z dzieciątkiem, znacznie droższa zdobiona złota rama, własnoręcznie przygotowane pigmenty, dużo petów i piec do pizzy oraz prawdziwa pasja i wiedza - tak wygląda przepis Tetro na Caravaggia. Być jak Caravaggio daje nam możliwość poznania warsztatu fałszerza, a przy okazji dawkę zaskakującej wiedzy o malarstwie, jakiej nie znajdziemy w żadnym podręczniku historii sztuki."Jeśli kochasz sztukę, nie możesz przegapić tej książki".Jeffrey Archer"Wilk z Wall Street w świecie sztuki"."Publishers Weekly"
Najbardziej mroczna i niejednoznaczna postać Nowego Testamentu. Tajemnice i wszystkie twarze Judasza w książce Tomasza P. Terlikowskiego.Sprzedawca pachnideł? Złodziej? Bojownik o wolność Izraela? Intelektualista z Judei pośród galilejskich rybaków? Kim był Judasz?Tomasz P. Terlikowski proponuje świeże - biblijne, historyczne, literackie i psychoanalityczne - spojrzenie na postać Judasza. Czy w ogóle istniał? Co o nim wiemy, a czego nie? Co jest pewne, a czego się domyślamy? Jak możemy rozumieć jego historię? Być może Judasz, zanim dołączył do grona apostołów, był zwykłym handlarzem. Jednak możliwe również, że był on, jak powiedzielibyśmy dzisiaj, terrorystą walczącym z bronią w ręku o wyzwolenie Izraela spod rzymskiego jarzma. Dlaczego uwierzył Jezusowi? Czy zdradził go z żądzy zysku, czy powodem było rozczarowanie i utrata wiary? Czy był niezbędnym elementem historii stanowiącej fundament chrześcijaństwa? Dlaczego jest tak ważny dla gnostyków?Ta książka ma również dla Terlikowskiego wymiar osobisty, rozliczeniowy: oto biografia Judasza napisana z pasją przez autora, którego przecież nieraz nazwano właśnie Judaszem, zdrajcą polskiego Kościoła.
Gdy Jim Hutton po raz pierwszy zobaczył Freddiego, nie rozpoznał wielkiej gwiazdy rocka. Także w kolejnych latach nie traktował go jak idola. Zostali przyjaciółmi, nierozłącznymi kompanami i kochankami. Ekscentryczny i kontrowersyjny na scenie, w życiu prywatnym Freddie Mercury był wrażliwym i serdecznym mężczyzną. Uwielbiał wystawne imprezy, ale też pragnął bliskości i uczucia. Hutton pisze szczerze, ale z klasą. Jego historia jest jak przepustka do nieznanego świata muzycznej legendy, daleka od sensacji rodem z brukowej prasy. Jest opowieścią pełną osobistych wspomnień oraz intymnych szczegółów. Hołdem dla Freddiego - człowieka, którego świat nigdy naprawdę nie poznał. Freddie Mercury był szczerym człowiekiem i zasługuje na szczerą opowieść. Jim Hutton
Literacka biografia Ludwika Zamenhofa.W wielokulturowym Białymstoku, gdzie urodził się i mieszkał mały Ludwik, panował niezły językowy galimatias. Zafascynowany mieszanką języków i biblijną opowieścią o wieży Babel chłopiec wymarzył sobie język, którym posługiwaliby się ludzie na całym świecie. Tak powstało esperanto.Ludwik Zamenhof, okulista, który stworzył ten sztuczny język międzynarodowy i wydał podręcznik do jego nauki, został ośmiokrotnie nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla. Dziś znany jest na całej kuli ziemskiej, a esperanto stało się najbardziej rozpowszechnionym międzynarodowym językiem pomocniczym.
Książka o jednej z najwybitniejszych osobistości polskiego życia intelektualnego, politycznego i społecznego ostatnich dekad okresu zaborów i II RP. Postać Jana Gwalberta Pawlikowskiego, reprezentanta polskiej popowstaniowej (1863 r.), galicyjskiej inteligencji, jest dziś wciąż jeszcze mało znana. Wszechstronnie wykształcony, obecny na salonach intelektualnych, całe swoje życie poświęcił działalności społecznej, ekonomicznej i politycznej. Był bez wątpienia człowiekiem renesansu". Ciągle zaangażowany, zdobywający kolejne doświadczenia na różnych polach, w różnych dziedzinach, także zarządzaniu rodzinnym majątkiem ziemskim. Stale obecny w życiu kulturalnym, naukowym, gospodarczym i politycznym Galicji-Małopolski przez niemal sześćdziesiąt lat. Był miłośnikiem polskich Tatr i narodowej przyrody, prekursorem ekologii. W takim samym stopniu ukochał poezję Słowackiego, którego przez lata przybliżał polskiemu czytelnikowi. Był wreszcie mecenasem kultury, kontynuującym rodzinną pasję zbierania pamiątek przeszłości. [...] Pomysł na biografię Jana Gwalberta Pawlikowskiego zrodził się już kilka lat temu. I już wówczas rozpoczęliśmy żmudne poszukiwania śladów, tropów, którymi podążaliśmy, ciągle odnosząc wrażenie, że książki tej chyba nigdy nie zdołamy dokończyć. Ciągłe dopiski, niezliczone korekty powstającego tekstu, rozwijanie poszczególnych wątków, z towarzyszącą nam świadomością, że pojawia się ich coraz więcej, a później kolejne zmiany, skreślenia, uwagi, dygresje, wtrącenia, to obraz naszej pracy. Czasami były to tylko marginalia, innym razem istotne obserwacje i objaśnienia. Zawsze jednak pozostawał jakiś niedosyt, uczucie niespełnienia. Jaki jest efekt końcowy, rozsądzi zawsze krytyczny czytelnik. Jednego jesteśmy pewni, postać Pawlikowskiego nie była tematem przygodnym, pomysłem na kolejną książkę, ale wieloletnią podróżą po archipelagach ludzkiego życia. I nie chodziło tylko o to, aby opowiedzieć o losach naszego bohatera. Naszym zamysłem było zrozumieć Pawlikowskiego i czasy, w których żył". (z Przedmowy)
Chesterton podyktował Świętego Tomasza z Akwinu błyskawicznie, jakby pod natchnieniem chwili, niemal nie korzystając ze źródeł, a osiągnął efekt zdumiewający.
Etienne Gilson, jeden z największych tomistów XX w., okrzyknął jego dzieło „bez porównania najlepszą książką, jaką napisano o św. Tomaszu”.
Być może Chesterton potrafił tak doskonale zrozumieć swojego bohatera, bo był do niego bardzo podobny. Obaj uznawani byli w szkole za tępaków, imponowali wzrostem i tuszą, uprawiali „niezwykłe hobby, jakim jest myślenie” i wyrażali swoje myśli w setkach tomów, których wystarczyłoby „do zatopienia okrętu albo zapełnienia biblioteki”. Mieli ten sam polemiczny temperament, przenikliwość i genialny dar syntezy.
Ze spotkania tych dwóch nieprzeciętnych osobowości powstała niezwykła biografia, przypominająca impresjonistyczny portret namalowany przy użyciu wielu kontrastowych barw albo średniowieczny obraz, składający się z wielu osobnych scen z życia jednej postaci. Z tej różnorodnej mozaiki wyłania się spójny wizerunek wielkiego filozofa na tle epoki i szerszej perspektywy dziejów, sięgającej aż po nasze czasy. Chesterton nazywa bowiem św. Tomasza „lekarzem współczesnego świata (…) wezwanym do łoża śmierci”, a jego słowa nie tylko nie straciły, ale wręcz zyskały na aktualności.
Nasza kultura, gorączkowo poszukująca istoty człowieczeństwa, a zarazem chorobliwie kwestionująca jej podstawy, potrzebuje trzeźwej diagnozy Chestertona, który proponuje nam lekarstwo w postaci życiowej mądrości Akwinaty i wiary we Wcielenie.
Nowe tłumaczenie uzupełniono o fragmenty, które w pierwszym polskim przekładzie zostały usunięte przez peerelowską cenzurę, a także o niepublikowane szkice Chestertona o św. Tomaszu, odkryte niedawno w archiwach.
Gilbert Keith Chesterton
(1874-1936), angielski pisarz i publicysta, nawrócony na katolicyzm autor zarówno epokowych dzieł, takich jak Ortodoksja, Heretycy czy Wiekuisty człowiek, jak i detektywistycznych opowiadań o księdzu Brownie. Jest jednym z najczęściej cytowanych i najbardziej wpływowych dwudziestowiecznych apologetów. Wielu nawróconych ateistów, takich jak C.S. Lewis, przyznaje, że lektura Chestertona odegrała ważną rolę w ich powrocie do chrześcijaństwa. W jego dorobku są zarówno dzieła literackie, jak i publicystyczne, w tym tysiące esejów prasowych wydawanych w licznych zbiorach. Jego niepowtarzalny styl, niezależność sądów i zdrowy rozsądek zyskują mu nadal rzesze wielbicieli na całym świecie.
Summa
Nazwa serii nawiązuje do tytułu dwóch wielkich dzieł świętego Tomasza z Akwinu, który koncentrował się na tym, że chrześcijaństwo nie podważa wartości poznania intelektualnego. Proponujemy czytelnikowi publikacje, których autorzy nie boją się rzeczowej dyskusji prowadzącej do wykazania prawdziwości chrześcijaństwa. Mamy nadzieję, że będzie to doskonała lektura i nieocenione źródło wiedzy dla tych, którzy szukają argumentów na rzecz chrześcijaństwa oraz wszystkich wątpiących, a nawet niewierzących. Ci ostatni znajdą okazję, by wypróbować swoją niewiarę.
Związek wolności z odpowiedzialnością był i jest przedmiotem wyczerpujących analiz etyków i filozofów prawa. Rzadziej bierze się pod uwagę podstawowy – jak mi się wydaje – związek denotacji słowa „wolność” z denotacjami słowa „prawda”. Związek ten przybiera różną postać w zależności od tego: po pierwsze, o jaki sens słowa „prawda” chodzi, po drugie, jaka jest natura owej relacji. O jednym powiązaniu, na które zwrócili uwagę stoicy była już mowa. Podstawową wolnością człowieka w myśl tej koncepcji jest wolność od fałszu w znaczeniu błędu, a zatem możność trafnego rozpoznawania i akceptowania prawdy w znaczeniu prawdziwego o rzeczy sądu. W tym rozumieniu wolność jest warunkiem poznania. Poznanie zaś odsłaniające rzeczywisty stan rzeczy czyli prawdę w znaczeniu ontologicznym jest dobrem istoty rozumnej a w konsekwencji wolność jako warunek nabiera wartości instrumentalnej środka osiągania naczelnej wartości, jaką jest prawda. Ale wolności ludzkiej towarzyszyć też może fałsz jako świadome naruszanie wartości prawdy, fałsz w sensie kłamstwa narzucanego człowiekowi przez innych, w szczególności przez wroga, przez nieodpowiedzialną władzę, przez propagandę polityczną itp. Wolność od fałszu w tym rozumieniu i równoczesna możność demaskowania go i głoszenia prawdy jest podstawą moralności społecznej.
Nie ma społecznej moralności bez prawdy w sensie negacji kłamstwa obliczonego na ujarzmienie ludzi przez uniemożliwienie im wydawania prawdziwych sądów o sytuacji ich społecznego bytu. Zakłamanie życia społecznego wyrażające się między innymi w używaniu słów bez pokrycia lub w dowolnym zmienianiu ich znaczeń celem wprowadzenia w błąd, a tym samym ogłupianiu ludzi, narusza podstawową wolność człowieka jako istoty rozumnej.
(Izydora Dąmbska, Gdy myślę o słowie „wolność” – fragment)
„Odnaleziony ksiądz”, kontynuacja bestsellerowej autobiograficznej książki Marcina Adamca. „Zniknięty ksiądz”, jest intymną opowieścią nie tylko o odchodzeniu od Kościoła, który zawiódł nadzieje młodego księdza, ale też o konfrontacji byłego duchownego z nowym, świeckim życiem. Czy uda się nie tylko zbudować rodzinę, ale też ją utrzymać, jeśli twoim zawodem jest „ksiądz”? Jak po rozbracie z Kościołem urządzić sobie relacje z ludźmi i Bogiem? Jak być jak najbardziej ziemskim ojcem? Marcin Adamiec niezwykle szczerze, bezpretensjonalnym językiem i ze swadą opowiada o swoim życiu w świecie kleru i poza nim. O utracie złudzeń, ale też o odnalezieniu sensu w życiu, którego musiał się nauczyć na nowo. „Cud narodzin – ciągle nie wierzę, że to piszę! – jest najpoważniejszym złamaniem ślubów kościelnych, jakie ksiądz składa w dniu święceń. Na wszystko inne biskup przymknie oko. Nawet jeśli ktoś molestował dziecko, czeka go jeszcze proces, w trakcie którego wiele się może zdarzyć. Jednakże ksiądz mający dziecko to już zupełnie inna sprawa. I chociaż bycie rodzicem jest jednym z największych darów, jakie można otrzymać od życia, to w oczach biskupa i Kościoła jest owocem przestępstwa. I co za dziwaczny paradoks: wszystko inne biskup jest gotów przebaczyć, ale miłości i nowego życia nie. Małżeństwo, bycie rodzicem, odważne, szczere życie przestępstwem? Miłość do drugiego człowieka takim samym przestępstwem jak pedofilia?”. MARCIN ADAMIEC Ktoś mi nawet powiedział, że każdy ksiądz powinien mieć żonę i dzieci. I że wstyd to byłby wtedy, gdybym teraz siedział na plebanii i udawał, że to nie moja sprawa. FRAGMENT KSIĄŻKI
I oto jestem. Zupełnie sama w celi ze skazanym przestępcą seksualnym, który mógł zrobić, co chce. Nie było żadnego strażnika. Żadnych kajdanek. Nie było krótkofalówki. Byłam tylko ja i ten okropny człowiek po drugiej stronie biurka, który wyglądał na bardziej przerażonego niż ja. Rebecca MyersDo jednego z najcięższych więzień w Wielkiej Brytanii, gdzie wyrok odsiaduje ponad ośmiuset morderców, seryjnych gwałcicieli i pedofilów, na swoją pierwszą zmianę zgłasza się Rebecca, dwudziestodwuletnia świeżo upieczona absolwentka psychologii.Celem terapii, którą poprowadzi, jest zrozumienie, dlaczego więźniowie dopuścili się tak potwornych czynów i upewnienie się, że więcej tego nie zrobią. Ale czy jest to możliwe? Czy w seksualnych drapieżcach można wzbudzić empatię wobec ich ofiar? Czy mroczne przeżycia z dzieciństwa naprawdę nie dały im szansy na dokonanie innych wyborów? I czy młoda, niedoświadczona terapeutka nie da się im oszukać? A co, jeżeli Rebecca się pomyli i pomoże wypuścić na wolność bezwzględnego mordercę?W swoich wspomnieniach psycholog sądowa dr Rebecca Myers powraca do chwil spędzonych w więziennej celi z najniebezpieczniejszymi ludźmi w kraju, próbując zrozumieć, co dzieje się w ich umysłach.
Intymny portret noblistki"Czasami jestem podobna do siebie, a czasami nie" - powtarzała.Od zawsze budziła emocje. Była bliska także tym, którzy nigdy wcześniej nie czytali poezji. Czytelnicy myśleli o niej jak o przyjaciółce, sąsiadce i doradczyni. To może dziwić, tym bardziej że tak mało pisała i mówiła o sobie.Łączyła cechy nie do pogodzenia: czułość i ironię, surowość i serdeczność, dojrzałość i dziewczęcy urok. Nie bez powodu jeden z bliskich pisał do niej: "Wisełko, jesteś taka wieloraka". Nie dało się jej zaszufladkować. Na jednej ze słynnych kartek wysyłanych do przyjaciół umieściła swój adres: "pokój z osobnym wejściem".Jaka była naprawdę Wisława Szymborska?Interesowało mnie nie tyle życie zewnętrzne, co psychika poetki, jej przeżycia wewnętrzne. To rejony, do których dostępu broniła bardzo stanowczo, powtarzając: "to po mojej śmierci", co skutecznie peszyło rozmówców. Na podstawie tysięcy listów, ale też rozmów z przyjaciółmi i znajomymi Wisławy spróbowałam odtworzyć tę część jej biografii, którą najskrzętniej ukrywała./fragment wstępu/
Ocalona przez Schindlera,,To jest mój dalszy ciąg Listy Schindlera. To, co zaczął Spielberg, ja kontynuuję. Żeby historia nigdy się już nie powtórzyła"" - Niusia Horowitz-Karakulska.Wstrząsająca i niezwykła historia jednej z ostatnich żyjących osób uratowanych przez Oskara Schindlera, Niusi Horowitz-Karakulskiej, bohaterki Listy Schindlera Stevena Spielberga. W filmie w jej postać wcieliła się Anna Mucha.- No i oni tak wszyscy szli, a gestapowcy zabijali te dzieci z kinderheimu. One strasznie krzyczały. Jeden z chłopców prowadzonych przez matkę, wiesz, Manci, chyba nawet podobny do twojego Olka, zatkałsobie ręką ucho. Ta kobieta podeszła do pierwszego z Niemców i zaczęła mu wyrywać karabin. Nie chciał jej dać, ale gdy zobaczył to inny bandyta, wręczył jej swój. Wycelowała najpierw do najmłodszego dziecka. Potem do tego drugiego. Starsi chłopcy prosili, żeby przestała, ale nic to nie dało. Zastrzeliła wszystkie swoje dzieci. Nawet gestapowcy zgłupieli. W końcu jeden zaczął się głośno śmiać, a reszta za nim. Odebrali kobiecie karabin i któryś strzelił do niej jak do kaczki. - Rachela złapała powietrze, jakby chciała coś jeszcze powiedzieć, ale w tym momencie opuściły ją siły.fragment książkiOsobiste wspomnienia Niusi Horowitz-Karakulskiej, spisane przez Magdę Huzarską-Szumiec, przeplatają się w książce z literackim ujęciem losów bohaterki. Magda Huzarska-Szumiec zabiera nas w najmroczniejsze momenty II wojny światowej, ukazując przeżycia Niusi jako dziecka w krakowskim getcie i dwóch obozach koncentracyjnych. Historia Niusi nie pozbawia nas jednak nadziei, jest też opowieścią o cudownym ocaleniu i powrocie do normalnego życia.,,Niusia z Listy Schindlera. Historia ocalenia"" to nie tylko świadectwo przeszłości. To również inspirująca opowieść o życiu, które triumfuje nad śmiercią, i o sile ducha, która pozwala przetrwać.
Wnikliwa biografia legendarnej redaktorki naczelnej amerykańskiego "Vogue'a" i ikony branży modowejMłoda Anna, niecierpliwa, by rozpocząć karierę, porzuca naukę i zdobywa pracę w modnym londyńskim butiku. To pierwszy krok na drodze do świadomego i wytrwałego budowania pozycji zawodowej. Jednak nim obejmie wymarzoną posadę w "Vogue'u", czeka na nią kilka innych, mniej prestiżowych redakcji. Nie zniechęca się i robi wszystko, by zrealizować wyznaczony cel - zarządzanie najważniejszym magazynem modowym świata.Amy Odell stara się przedrzeć przez legendarnie chłodny obraz apodyktycznej Wintour. Rozmawia z jej przyjaciółmi i współpracownikami, których nazwiska tworzą współczesną branżę modową, i odmalowuje portret kobiety charakteryzującej się przede wszystkim budzącymi podziw determinacją i intuicją, a przy tym wyjątkowo dyskretnej, wycofanej, chroniącej swoje życie prywatne. Wpisuje tę historię w szerszy kontekst hierarchicznej struktury branży oraz nierealistycznych oczekiwań, z którymi muszą się mierzyć kobiety u władzy.Publiczny wizerunek Wintour scementowała wykreowana przez Meryl Streep naczelna w filmie Diabeł ubiera się u Prady. Jednak Odell przedstawia prawdziwą, pełną Annę: jej sukcesy i porażki, sposób patrzenia na świat, priorytety życiowe i to, co rozgrywa się za kulisami pokazów mody.
Opublikowane w 1876 roku Grzechy młodości to jedna z najważniejszych autobiografii okresu żydowskiego oświecenia. Skonstruowane eklektycznie dzieło zawiera fragmenty wpisów z dziennika, późniejsze do nich komentarze, urywki korespondencji oraz utwory poetyckie. Autor - ukryty pod pseudonimem czyniącym z niego żydowskiego everymana - opisuje drogę swoich intelektualnych poszukiwań, która prowadzi go od religijnej ortodoksji ku fascynacji ideami oświeceniowymi i późniejszemu rozczarowaniu nimi. Jego głos, krytyczny wobec tradycyjnego żydowskiego wychowania i zbyt wczesnego zawierania aranżowanych małżeństw, w XIX wieku był głosem pokolenia. Dziś Grzechy młodości można czytać jako uniwersalną historię o szukaniu własnego miejsca w świecie.W serii ukazały się:Ludwig Kalisch, Obrazki z moich lat chłopięcychJecheskiel Kotik, Moje wspomnienia, TOM INajstarsze pamiętniki Żydów krakowskich: Meir ben Jechiel Kadosz z Brodu, Zwój pana Meira, Jom Tow Lipmann Heller, Zwój nienawiściJecheskiel Kotik, Moje wspomnienia, TOM IIEstera Rachela Kamińska, Boso przez ciernie i kwiaty. Memuary "matki teatru żydowskiego"Mordechaj Aron Gincburg, Awiezer. Wyznania maskilaBeniamin R., "Płonęli gniewem". Autobiografia młodego ŻydaRachela Fajgenberg, Dziewczęce lata. Młodość w poleskim sztetluKadia Mołodowska, Spadek po pradziadku. OpowieśćNatan Sternharz, Dni NatanaJosef R. Ehrlich, Droga mojego życia. Wspomnienia byłego chasydaMendele Mojcher Sforim, Szlojme od reb ChaimaAdele von Mises, Ciotka Adela opowiadaIcchok Lejbusz Perec, Mgliste lata dzieciństwa. Wspomnienia z ZamościaMalka Lee, Oczami dzieckaAwraham Ber Gotlober, Wspomnienia z moich lat młodzieńczychJaakow ha-Lewi Lewin, Wspomnienia z dni polskiego buntu, 1830-1831Izrael Jehoszua Singer, Wspomnienia ze świata, którego już nie maPaulina Wengeroff, Wspomnienia babki. Obrazy z dziejów rosyjskich Żydów w XIX wieku, t. 1Paulina Wengeroff, Wspomnienia babki. Obrazy z dziejów rosyjskich Żydów w XIX wieku, t. 2
Poruszająca autobiograficzna opowieść Cecylii Kukuczki, żony Jerzego Kukuczki, najwybitniejszego polskiego himalaisty, drugiego zdobywcy Korony Himalajów, który zginął w 1989 roku na Lhotse. Historia miłości i wiary, że śmierć w górach przydarza się tylko innym, oraz tęsknoty, która nie chce wygasnąć. To również opowieść o drugiej, prywatnej stronie himalaizmu, o czekaniu, powrotach, codzienności, czułości i trosce. Ale też o poszukiwaniu odpowiedzi na pytania: kim był człowiek, którego się kochało i nie znało jednocześnie? Na czym polega ta druga miłość, która go pochłonęła i zabrała? Jak żyć, zostając trzydziestokilkuletnią wdową? Jak wychować synów bez ojca, a jednocześnie w jego wszechobecnym cieniu? Odpowiedzi na te pytania składają się na unikalny portret Jerzego Kukuczki. Tym bliższy, że opowieść Cecylii przeplatają niepublikowane dotąd listy wysyłane do niej przez męża z „pionowego świata”. „Jerzego Kukuczkę, najwybitniejszego polskiego himalaistę, poznałam dopiero po jego śmierci. Nigdy nie chciał mnie zabrać ze sobą w Himalaje, chociaż go prosiłam. Chronił nas przed prawdą o pasji, której się oddał, bo prawdopodobnie nie chciał, byśmy drżeli o jego życie. I chyba rzeczywiście się nie bałam. Tak jak wszystkie żony himalaistów, którzy zginęli w górach, chciałam wierzyć, że skoro mówił, że do nas wróci, to wróci. Dokładnie tak powiedział, zanim wskoczył w Katowicach do pociągu do Warszawy: »Dbaj o synów. Ja wrócę«. Ale nie wrócił.” CECYLIA KUKUCZKA WSPÓŁWYDAWCA: Fundacja Wielki Człowiek PARTNERZY: MKiDN Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury Miasto Katowice Zadanie jest współfinansowane z budżetu Miasta Katowice AWF im. Jerzego Kukuczki w Katowicach
"Młody człowieku, skąd pan tyle rzeczy wie o kobiecie?" - pytała Młynarskiego Kalina Jędrusik. Nikt nie był równie jak on wrażliwy na drgnienia kobiecej duszy. Kilkoma słowami potrafił nakreślić całą gamę emocji i doświadczeń: ambiwalencję romantycznych relacji, prozę i ciężar codziennego życia, żal starszej kobiety. Jego twórczość zaludniają wyraziste, sugestywne bohaterki: panna Krysia z turnusu trzeciego, prześliczna wiolonczelistka czy Mariola, w której temacie nie ma jasności.Wojciech Młynarski napisał 12 godzin z życia kobiety, a z herstorii jego tekstów Joanna Nojszewska przepytuje dwanaście artystek, które z nim współpracowały: Ewę Bem, Danutę Błażejczyk, Stanisławę Celińską, Małgorzatę Kożuchowską, Halinę Kunicką, Joannę Kurowską, Alicję Majewską, Joannę Szczepkowską, Joannę Trzepiecińską, Ewę Wiśniewską, Magdalenę Zawadzką i Katarzynę Żak. W ich wspomnieniach o Młynarskim znajdziemy szeroką paletę uczuć: szacunek, podziw, współczucie, tęsknotę, czułość, wdzięczność. To zapis rozwijających współprac i pięknych przyjaźni.Kobiety, które śpiewały Młynarskiego to wzruszający portret twórcy, który odcisnął ślad na życiu wielu osób, iskrzący się od anegdot portret życia artystycznego w czasach PRL-u, ale przede wszystkim hołd dla genialnych, wciąż żywych tekstów mistrza, które na stałe zadomowiły się w języku.
"Córy Państwowych Gospodarstw Rolnych" to nie tylko historia powojennej Polski. Autorka, historyk z wykształcenia, w ciekawy sposób przeplata losy swojej rodziny, sięgając kilku pokoleń wstecz z wydarzeniami historycznymi XX-wiecznej Polski. Poruszony w książce temat jak do tej pory był zaniedbywany, odrzucany lub postrzegany jako nieistotny. Maria Maknia, w swojej bardzo osobistej relacji tamtych czasów i wydarzeń, których częściowo była uczestnikiem, bardzo plastycznie ukazuje trud pracy w PGR-ach, zakres obowiązków, ale także siłę i wolę ludzi tam pracujących.Głównym zamiarem autorki jest zainteresowanie jak największej liczby ludzi tym, traktowanym po macoszemu, tematem oraz przywrócenie godności ludziom pracującym w PGR-ach.
Przejmujący opis psychozy maniakalno-depresyjnej napisany przez lekarza dotkniętego tą chorobą.Profesor Kay Redfield Jamison jest psychologiem, terapeutą i jednym z największych autorytetów w zakresie problematyki związanej z psychozą maniakalno-depresyjną. Doświadczyła tej choroby również osobiście. Przez cały okres swojej kariery akademickiej cierpiała z powodu tych samych niezwykłych wyżów psychicznych i katastrofalnych depresji, co wielu jej pacjentów. Niespokojny umysł jest pamiętnikiem pełnym odwagi, poczucia humoru i mądrości, w którym autorka opisuje psychozę maniakalno-depresyjną z dwóch punktów widzenia, lekarza i pacjenta, ujawniając zarówno lęk związany z tą chorobą, jak i jej okrutną zwodniczość. To książka dla tych, którzy cierpią na zaburzenia nastroju, a także dla tych, którzy chcą zrozumieć doświadczenia depresji i manii.Kamień milowy w historii opisów psychozy maniakalno-depresyjnej."British Medical Journal"Pełen wyobraźni, przemyślany i daleki od apologii portret szaleństwa, wybitny ze względu na osobisty opis kruchości i braku logiki ludzkiego umysłu, jego możliwości przetrwania i powrotu do zdrowia."Scotland on Sunday"Barwny i zajmujący opis życia, miłości i doświadczeń kobiety - terapeuty, nauczyciela akademickiego i pacjenta, przynoszący wiele wiedzy, inspiracji oraz natchnienia dotkniętym przez psychozę maniakalno-depresyjną, a także tym, którzy chcą poznać jej naturę."British Medical Journal"
W dwudziestoleciu międzywojennym sławna była paryska galeria sztuki „Au Sacre du Printemps”, w której wystawiali swoje dzieła między innymi Pablo Picasso, surrealiści, Kiki z Montparnassu, a spośród wybitnych fotografów André Kertész i Berenice Abbott. Tam także odbywały się odczyty i spotkania literackie, podczas których występował Filippo Marinetti, „papież futuryzmu”. Właścicielem galerii był Jan Śliwiński vel Hans Effenberger (1884–1950), zasłużona a mało znana postać z historii kultury minionego wieku. A przecież promocja nowoczesnej sztuki, muzyki i literatury nie była jedyną domeną jego działalności. Miał w swej historii życia epizod w Legionach Polskich, prowadził kabaret w Instytucie Propagandy Sztuki w Warszawie oraz popularyzował polskie dziedzictwo kulturowe podczas pobytu na Wyspach Brytyjskich w okresie drugiej wojny i krótko po niej. Wędrowanie śladami bohatera tej biografii może być interesującym doświadczeniem dla każdego, kto chciałby poznać życie niebanalnego człowieka i jego czasy, zamykające się prawie w całości w pierwszej połowie XX wieku. Jan Śliwiński należał do „pokolenia trzech epok”: na każdej z nich odcisnął swoje indywidualne piętno jako krytyk i bibliofil, kompozytor i śpiewak, literat i tłumacz oraz mecenas artystów i animator imprez kulturalnych.
Ze Wstępu
Bohater tej książki to Europejczyk i Polak o skomplikowanych losach, rozległej własnej aktywności twórczej, a jednocześnie wpływający na aktywność innych artystów: muzyków, śpiewaków, malarzy, poetów. Napisałem Europejczyk, bo życie i rozległa aktywność Jana Śliwińskiego-Effenbergera przebiegała we Wiedniu, Pradze, Berlinie, Paryżu, Londynie, Warszawie. Napisałem Polak, bo gdy bohater tej psychobiografii odkrywa w sobie polski rodowód, wstępuje do Legionów i walczy z bolszewikami.
Z recenzji prof. dra hab. Czesława S. Nosala
Gnała ich ciekawość świata, pociągały i fascynowały zamorskie krainy. Swoje przeżycia przekazali nam w swoich zapiskach i relacjach z podróży.
„Od Syberii po koralowe wyspy Oceanii” to antologia tekstów dziesięciu najbardziej znanych polskich podróżników z okresu międzywojennego. Wśród nich znaleźli się: Arkady Fiedler, Wacław Korabiewicz, Kazimierz Nowak, Antoni Ferdynand Ossendowski i Mariusz Zaruski oraz kobiety: Maria Czaplicka, Jadwiga Toeplitz-Mrozowska, Michalina Isaakowa. Autorka dodała do oryginalnych tekstów tło historyczne, życiorysy poszczególnych bohaterów oraz przedstawiła trudności, z jakimi przyszło im się borykać.
Należeli do różnych środowisk. Byli wśród nich geografowie, geolodzy, przyrodnicy, antropolodzy i etnografowie, pisarze i artyści, nieustraszeni alpiniści, polarnicy i żeglarze. Wyruszali na Daleką Północ i na wody Oceanu Arktycznego, do Indii i do przepojonego duchem buddyzmu Tybetu, do Mongolii potomków Czyngis-chana i na Czarny Ląd Buszmenów, Hotentotów i białych kolonizatorów. Wspinali się na najwyższe szczyty Andów, Pamiru i Ruwenzori, zapuszczali w najdziksze rewiry Amazonii, Quebecu i Parany, przemierzali piaski Sahary i badali tajemnice dawnych cywilizacji doliny Jeniseju.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?