Josephine Peary, Eva Nansen, Eleanor Anne Franklin, wreszcie Marie Herbert? Kari Herbert w swojej najnowszej książce na pierwszy plan wysuwa nie słynnych polarników, lecz? ich kobiety. Zazwyczaj pozostające w cieniu, w książce Herbert ukazane są nie tylko jako wierne i oddane towarzyszki życia swych mężów, z utęsknieniem czekające na ich powrót do domu, lecz również jako kronikarki, powiernice, pielęgniarki, a nawet, nierzadko, członkinie ich ekspedycji bądź też kierowniczki misji ratunkowych.
Żony polarników to historia siedmiu niesamowitych kobiet. Skazane na samotne życie, często nawet przez kilka lat z rzędu, potrafiły znaleźć w sobie siłę, by przezwyciężyć tęsknotę i oddać się swoim pasjom (gdy Kathleen poznała przyszłego męża Roberta Falcona Scotta, była już uznaną rzeźbiarką, a nim mezzosopranistka Eva Sars wyszła za Fridtjöfa Nansena, już słynęła z udanych wykonań pieśni Schumanna). Jednakże nie zaniedbywały przy tym swych mężczyzn, wspieranie ich w dążeniu do celu uważały bowiem za swój obowiązek.
?Dla odkrywcy wytrwała żona była tak samo ważna jak każdy inny członek ekspedycji, jeśli nie bardziej. Powinna oczywiście podzielać jego pasje, być wyrozumiała, inteligentna i godna zaufania; sukces albo porażka wyprawy często zależały od jej umiejętności przewidywania i wsparcia?.
Książka Herbert skonstruowana jako zbiór epizodów, wspomnień i listów przybliża czytelnikom życie tych niezwykłych par i rzuca nowe światło na ich relacje i na rolę kobiet-żon polarników. Polarnicy często traktowali swe żony jak wyrocznie i uzależniali od nich powodzenie swych wypraw.
??zarówno moja matka, jak i inne żony polarników, były dla swoich mężów niczym latarnie morskie. Nawet tysiące kilometrów od domu zdawali się słyszeć ich głosy, przebijające się przez polarne burze, zachęcające, by szli do przodu, dodające im sił w walce z naturą, nawet wtedy, gdy nadzieja na powrót była nikła. Mam nadzieję, że moja opowieść pozwoli wyjść tym nadzwyczajnym kobietom z cienia ich mężów, bohaterskich odkrywców, po to, by mogły opowiedzieć własne historie?.
Kari Herbert ? podróżniczka i fotografka, córka jednego z największych polarników XX w. Publikuje m.in. w ?Sunday Times?, ?Independent? i ?The Observer?. Autorka ksiązki ?Córka polarnika. Zapiski z krańca świata?, bardzo życzliwie przyjętej przez czytelników i recenzentów (między innymi duzy wywiad z Herbert w Twoim Stylu, gazecie pl., Kawie czy Herbacie (TVP 2, liczne recenzje: Gazeta Wyborcza, Rzeczpospolita, Newsweek).
Dzieła prawie wszystkie stwarzają okazję do zapoznania się z niemal całym dostępnym w języku polskim dorobkiem Wieniedikta Jerofiejewa (1938-1990), jednego z najważniejszych dwudziestowiecznych pisarzy rosyjskich. Część tekstów została przetłumaczona specjalnie do tej edycji.
W tomie obok słynnej powieści Moskwa-Pietuszki znajdują się dwa dramaty: Noc Walpurgi i nie dokończony Fanni Kapłan. Jest też Mała Leniniana oraz esej o Rozanowie. Niniejsza edycja została wzbogacona listami i złotymi myślami autora, a także przejmującym wywiadem, którego pisarz udzielił pod koniec życia.
Wyboru dokonał i wstępem opatrzył Andrzej Drawicz.
„Czy Pani mąż jest szewcem? – pytały sąsiadki Annę Komorowską. – Tak stuka –puka po nocach…” Wieczorami w ich maleńkim mieszkanku Bronisław odbijał na powielaczu podziemną prasę. Jan Józef Lipski tak często był zatrzymywany przez bezpiekę, że żona, Maria, uszyła mu specjalny, „więzienny” worek, tak zwaną samarę, w którym czekały wszystkie najpotrzebniejsze w areszcie rzeczy. Lech Wałęsa, gdy ubecy po raz pierwszy zabierali go z domu, zdjął obrączkę i zegarek – dwa najcenniejsze przedmioty, jakie posiadał - położył na stole i powiedział żonie Danucie, że gdyby nie miała z czego żyć, to ma to sprzedać…
Inaczej wygląda polska PRL-owska opozycja we wspomnieniach pierwszoplanowych bohaterów – mężczyzn. Inaczej widziana oczami ich żon. Każdego dnia toczyły własną, prywatną wojnę o zapewnienie swojej rodzinie przynajmniej pozorów normalności i spokoju. A nie było to łatwe. „W lodówce, zamiast zapasów mięsa, schowane były dokumenty podziemnej organizacji, a w sekretnym schowku na szczotki stały zwinięte sztandary i transparenty, przyszykowane na nielegalną manifestację patriotyczną. Ich koleżanki chodziły na kawki – one biegały na wiece. Koleżanki kupowały szpilki, one – wygodne „traperki”, w których łatwo było uciekać przed pałami zomowców. Koleżanki chwaliły się nową torebką, one najnowszym, ściągniętym z Wolnej Europy nagraniem Kaczmarskiego” – pisze autorka.
Przedstawiamy dziesięć niebanalnych, wspaniałych, silnych kobiet. Drugoplanowych bohaterek najnowszej historii Polski. Bez nich na pewno losy naszego kraju potoczyłyby się inaczej…
Tę niecodzienną, lekko napisaną książkę czyta się świetnie - jak romans, powieść sensacyjną, thriller polityczny. Budzi wzruszenie, zdziwienie, śmiech. Wielkie daty i wielkie czyny przeplatają się z obrazkami rodem z filmów Barei. A przede wszystkim jest to znakomity portret wybitnych, niepokornych Polek, żyjących w tak zwanych trudnych czasach PRL-u.
Jego zewnętrzny wygląd i jego dusza nadal pozostają tajemnicą, tego pragnął i to udało mu się osiągnąć. I jeszcze pragnął, żeby o nim zapomniano. Na ponad sto lat przed Freudem, markiz de Sade zajrzał w głąb ludzkiej podświadomości i sam się tego przestraszył. Kim jest człowiek? Dziką bestią owładnięta okrutną żądzą? Bestią znajdująca seksualną satysfakcję w zadawaniu ofierze bólu? Uciec w nicość, w zapomnienie...
Markizowi nie udało się nigdy. Czytano go, w osiemnastym wieku z rumieńcem wstydu, nocą, w dzień chowając książkę pod poduszkę. W dziewiętnastym wieku przeklinając, zabraniając, krytykując i nazywając złodziejem i zboczeńcem. W dwudziestym wieku w zamyśleniu wgłębiając jego filozofię zboczenia. W dwudziestym pierwszym wieku nastąpił renesans twórczości markiza.
De Sade bulwersuje i fascynuje, wywołuje gniew, rozpacz, nienawiść i nikogo nie pozostawia obojętnym.
Warszawianki fundowały klasztory, budynki użyteczności publicznej, projektowały i rzeźbiły, uczyły nowe pokolenia, pisały książki i opiekowały się biednymi i chorymi. Gdzie one teraz są? W podręcznikach szkolnych? Na trasach tradycyjnej wycieczki miejskiej? A może w przepastnych tomach, opisujących waleczne dzieje naszego kraju? Otóż nie ma ich nigdzie. Najwyższy czas zająć się tym i zadbać o pamięć kobiet, którym tak wiele zawdzięczamy.
Mistrzowie duchowi. Ojcowie i pisarze średniowiecza to kontynuacja katechez papieskich głoszonych podczas środowych audiencji generalnych. Poprzednie tomy wydane nakładem W drodze to: Blisko, najbliżej Chrystusa. Apostołowie i pierwsi uczniowie, Ojcowie Kościoła. Od Klemensa Rzymskiego do Augustyna oraz Mistrzowie duchowi. Ojcowie i pisarze pierwszego tysiąclecia.
Tom zawiera galerię postaci okresu średniowiecza, całość otwiera Św. Odon z Cluny. W katechezach Benedykta XVI można odnaleźć najistotniejsze wiadomości biograficzne a także przejrzystą syntezę myśli każdego z ojców i pisarzy średniowiecznych. Cykl katechez środowych pozwala zobaczyć jak wielkie jest bogactwo i różnorodność chrześcijańskiej tradycji.
Prezentowana książka jest alfabetycznym słownikiem (czyli prosopografią) sofistów i retorów greckich działających w cesarstwie rzymskim w I-VII w. Obejmuje wyłącznie greckich sofistów i retorów, pominięci zaś zostali nauczyciele retoryki łacińskiej oraz łacińscy mówcy, nawet ci, którzy z pochodzenia byli Grekami. Uwzględnieni zostali natomiast Favorinos z Galii i Klaudios Ailianos, zasłynęli oni bowiem jako mówcy greccy i jako tacy zostali przedstawieni przez Filostratosa, autora Żywotów sofistów.
Listy Hieronima stanowią zabytek o pierwszorzędnym znaczeniu nie tylko dla poznania jego biografii, ale całego społeczeństwa przełomu IV i V wieku. Napisane w mistrzowskim stylu z punktu widzenia językowego, onieśmielają wręcz erudycją i szerokością zainteresowań Autora. Przede wszystkim na uwagę zasługują listy egzegetyczne i moralne.
Obecne wydanie przedstawia tekst łaciński listów oraz tłumaczenie ks. Jana Czuja, poprawione pod względem językowym i uzupełnione na podstawie wydania oryginału. Na tom pierwszy składa się pierwszych 50 listów, a niniejszy tom zawiera kolejne 29. Zamiarem redakcji jest zakończyć wydanie całości epistolarium w ciągu dwóch lat, z koniecznymi indeksami w tomie ostatnim.
Listy Hieronima stanowią zabytek o pierwszorzędnym znaczeniu nie tylko dla poznania jego biografii, ale całego społeczeństwa przełomu IV i V wieku. Napisane w mistrzowskim stylu z punktu widzenia językowego, onieśmielają wręcz erudycją i szerokością zainteresowań Autora. Przede wszystkim na uwagę zasługują listy egzegetyczne i moralne.
Obecne wydanie przedstawia tekst łaciński listów oraz tłumaczenie ks. Jana Czuja, poprawione pod względem językowym i uzupełnione na podstawie wydania krytycznego oryginału w serii CSEL. Na tom trzeci składa się kolejnych 35 listów. Zamiarem redakcji jest zakończyć wydanie całości epistolarium w ciągu dwóch lat, z koniecznymi indeksami w tomie ostatnim.
Joanna, współczesna niezależna kobieta sukcesu, jest także zabieganą panią domu, kochającą żoną i troskliwą mamą. Prowadzi zdrowy tryb życia. Jej codzienność jest przewidywalna, ustalona, ale do czasu. Takiego bowiem scenariusza nikt się nie spodziewał – z dnia na dzień ciało Joanny odmówi posłuszeństwa. Diagnoza: GBS – zespół Guillaina-Barrégo. Kobieta musi znaleźć w sobie siłę do walki. Zarówno ze swoim ciałem, jak i umysłem.
Trzymasz w ręku książkę, która w niebanalny i optymistyczny sposób ukazuje wiele odcieni życia, w którym walka z chorobą i bunt przeplata się z miłością i gotowością do podejmowania nowych wyzwań przy wsparciu osób podających nam pomocną dłoń.
Joanna Opiat-Bojarska – absolwentka Akademii Ekonomicznej w Poznaniu. Umysł ścisły. Prowadzi firmę działającą na rynku nieruchomości. Jej książka Kto wyłączy mój mózg? jest skutkiem ubocznym przebytej choroby – zespołu Guillaina-Barrégo. Prowadzi Grupę Wzajemnego Wsparcia osób dotkniętych przez GBS/CIDP oraz polskie przedstawicielstwo GBS/CIDP Foundation International. Od trzech lat pisze blog - www.gbsczyja.blog.onet.pl
Zespół Guillaina-Barrégo (GBS). Słyszeliście o tej chorobie? Joanna, autorka książki "Kto wyłączy mój mózg?" do pewnego momentu zapewne też nie. Żyła intensywnie – miała kochającego męża, cudowne dziecko, pracę, która dodawała jej skrzydeł. I tylko 30 lat. Nagle, z dnia na dzień, straciła możliwość poruszania się o własnych siłach. Ironia losu? Złośliwy żart? Dlaczego ona? Rzeczywistość domu i firmy zamieniła na szpitalną salę. Samochód – na wózek inwalidzki. Ambicje zawodowe - na marzenie o tym, że kiedyś znów zacznie chodzić. Jej plany zredukowały się do prostych zadań: nie płakać, nie narzekać, obudzić się i walczyć z chorobą, współpracować z lekarzami. Skąd siła? Z miłości, przyjaźni, bliskości życzliwych ludzi. Podziwiam Joannę Opiat-Bojarską. To nie papierowa bohaterka wymyślona na potrzeby powieści. Opisuje swoją prawdziwą wojnę z ciężką chorobą, która mogła zaprowadzić ją w najciemniejsze rewiry. Polecam Wam jej książkę. Jest smutna i wesoła jednocześnie. Mówi o kryzysach i sile optymizmu. Nie zdradzę, jaki jest koniec tej opowieści. Mam jednak nadzieję, że do ostatniej strony będziecie trzymać kciuki za happy end.
- Agata Młynarska
Pierwszoplanowym bohaterem książki nie jest choroba, tylko osoba – młoda, energetyczna, spostrzegawcza kobieta, która błyskotliwie relacjonuje swoje zmagania z „nieznanym sprawcą” i przy okazji rysuje ciekawe obyczajowe tło. Lubię takie historie, w których uderzenia losu najpierw przygniatają do ziemi, ale potem... okazują się motywem do uważniejszego spojrzenia w siebie i do zmiany.
- Anna Maruszeczko
Książka Joanny Opiat-Bojarskiej jest fantastyczną lekturą. Choć opowiada o ciężkiej chorobie i walce z nią, to jest pełna dobrej energii, ładująca akumulatory i zarażająca optymizmem. Po jej przeczytaniu wiemy, że jeśli się czegoś bardzo chce, tak jak autorka i zarazem bohaterka powieści, to się zwycięży!
- Manula Kalicka
Książka Ciocia Edyta. Żydowskie dziedzictwo katolickiej świętej została napisana przez Susanne Batzdorff, siostrzenicę Edyty Stein (1891-1942). Przekazuje nam ona obraz Świętej widziany z perspektywy jej żydowskiej rodziny, kilku pokoleń Steinów, którzy ?zmagają się? z postacią i dziełem swej niezwykłej krewnej.
W świetle rozlicznych publikacji poznajemy Edytę Stein, Żydówkę, chrześcijankę, wybitną filozofkę, karmelitankę, zamordowaną przez nazistów w obozie Auschwitz-Birkenau w sierpniu 1942 roku, która została wyniesiona przez papieża Jana Pawła II do godności świętej Kościoła katolickiego oraz współpatronki Europy.
Książka, którą powinien mieć każdy poważnie traktujący swoją wiarę katolik.
Kim właściwie są doktorzy Kościoła, co tak naprawdę oznacza nadanie jakiejś osobie tego szacownego tytułu? Jak zmieniało się podejście Kościoła do tej starożytnej instytucji i jakie jest jej znaczenie obecnie? Tego wszystkiego można się dowiedzieć dzięki tej książce - jedynej takiej pozycji na polskim rynku. Pozwala ona zapoznać się z osobami i mądrością wszystkich doktorów Kościoła.
Autor kreśli fascynujące portrety 33 duchowych mistrzów, którzy pozwalają nam lepiej zrozumieć naszą wiarę. Każda z przedstawionych sylwetek zawiera życiorys, zwięzłą prezentację danej postaci oraz jej najważniejszych myśli. Wymienione są również zasługi danej osoby dla kształtowania doktryny chrześcijańskiej. Przy każdej postaci jest także dołączona krótka bibliografia.
Książka jest zbiorem fascynujących listów pisanych przez misjonarza pracującego w Tanzanii. Oddają one realia życia Czarnego Lądu. Największą jej wartość stanowi żywy, szczery i osobisty przekaz - człowieka zakochanego w Afryce.
Zwięzły, chronologiczny przegląd wszystkich pielgrzymek Jana Pawła II do Polski.
Książka adresowana szczególnie do młodzieży; pokazuje wyjątkowe wydarzenie, jakim było wybranie na Papieża obywatela państwa komunistycznego. Przesłanie Jana Pawła II pokazane w otoczce ówczesnych warunków społeczno-politycznych.
Papież wskazuje zadania młodego człowieka: wzrastać i dojrzewać - nie tyle biologicznie, co duchowo. Apeluje, by nie popadać w przeciętność, by nie poddawać się modzie, aby wymagać od świata i siebie samego.
Książka powstała w związku z 50. rocznicą święceń kapłańskich Ojca Ludwika Wiśniewskiego przypadającą w 2011 roku. Publikacja dotyczy lat 70., kiedy Dominikanin prowadził duszpasterstwo akademickie w Lublinie.
W swoich wspomnieniach dawni wychowankowie Ojca Ludwika opowiedzieli, kim były osoby, które stworzyły środowisko skupione wokół duszpasterstwa, co wówczas poruszało młodych ludzi, w jakie działania się angażowali.
Paulina Jaricot opowiada o swej duchowej przemianie, której doświadczyła w młodości w czasie choroby i powrotu do zdrowia. Zaowocowała ona m.in. powstaniem Dzieła Żywego Różańca i Dzieła Rozkrzewiania Wiary.
Po raz pierwszy publikujemy niezwykłą duchową autobiografię założycielki Żywego Różańca, Sługi Bożej Pauliny Jaricot. Spisała ją na prośbę swojego kierownika duchowego, ks. Würtza. Na kartach czterech zeszytów Paulina analizuje poszczególne wydarzenia w swoim życiu, odkrywając Boże działanie w tym, co ją spotykało. Szczególnie skupia się na swoim głębokim nawróceniu, którego doświadczyła w wieku 17 lat wskutek choroba i nagłego powrotu do zdrowia. Okazały się one niezwykłymi narzędziami w rękach Boga, dzięki którym odkryła ona swoje powołanie.
Pauline Jaricot (1799-1862) była córką bogatego przemysłowca, która po swoim nawróceniu poświęciła się służbie Kościołowi. Założyła Dzieła Rozkrzewiania Wiary, które zbierało fundusze na katolickie misje zagraniczne oraz modlitewne Dzieło Żywego Różańca, które już w momencie jej śmierci liczyło około 3 milionów członków.
Fawzię Koofi świat poznał jako głos ?niemych? afgańskich kobiet i twarz przyszłego zreformowanego Afganistanu. Niezależna, postępowa, wykształcona - przełamała wiele barier tradycyjnego muzułmańskiego społeczeństwa, w którym kobiety są całkowicie zależne od mężczyzn. Jako przedstawicielka Badachszanu, najbiedniejszego region Afganistanu, dokonała rzeczy, zdawałoby się, niemożliwej - dostała się do parlamentu. W Kabulu zaczęła się jej lokalna kariera polityczna, a wkrótce o Koofi usłyszał cały świat ? wywiady z nią pojawiają się na łamach opiniotwórczych gazet, jak choćby ?Washington Post?, ?Globe?, ?Times?, ?Vanity Fair?, ponadto występuje w BBC i wielu innych mediach.
Listy do moich córek to książka, w której znana polityk opisuje często śmiertelnie niebezpieczną drogę, którą musiała przejść, by sięgnąć po władzę. To także poruszające świadectwo tego, co znaczy być kobietą w Afganistanie, i relacja ze zmagań jej rodziny podczas walk między mudżahedinami a Sowietami, z wojny domowej, rządów prezydenta Rabbaniego i Ahmada Szaha Masuda, a również opis krwawych rządów talibów.
To w końcu ważny dokument, który pokazuje Afgańczyków nie przez pryzmat islamskiego fundamentalizmu czy terroryzmu, lecz z perspektywy ich starożytnej kultury i lokalnych, często niezrozumiałych dla Europejczyków tradycji.
„Mamo, młodzi są przyszłością.
Ja już nie mogę biegać,
ale chciałabym przekazać im pochodnię...
jak na olimpiadzie.
Mają tylko jedno życie
i warto je dobrze wykorzystać”.
To przesłanie pozostawione przez Chiarę Badano (1971–1990) dzisiejszej młodzieży. Jej lata życia, choć nieliczne, były ciągłą wędrówką ku górze. Pełna cnót, inteligentna, ładna i wysportowana. Zostaje dotknięta nowotworem, ale nie poddaje się. Powierza się woli Bożej i przepełniona oblubieńczą miłością zmierza na spotkanie z Panem Jezusem. Przyjmuje chorobę jako dar: „Jeśli Ty tego chcesz, Jezu, ja też tego chcę”. Promienieje radością i pokojem, służąc pomocą i wsparciem tym, którzy są blisko niej. 25 września 2010 roku Kościół ogłosił Chiarę Badano błogosławioną. Jej życie stanowi świadectwo bezwarunkowego „tak” wypowiedzianego miłości Bożej. Owo „tak” przenika całe jej życie i ma moc przemienić chorobę w świetlaną wędrówkę z Jezusem ku prawdziwemu Życiu.
Szare Szeregi to niezwykłe zjawisko w okupowanej Europie w czasie II wojny światowej. W żadnym z podbitych przez hitlerowców krajów organizacje skautowskie nie uczestniczyły w sposób zorganizowany w czynnej obronie i nie prowadziły tak aktywnej podziemnej działalności konspiracyjnej. Szare Szeregi stanowiły integralną część Polskiego Państwa Podziemnego i jego siły zbrojnej. Ich etos i głośne czyny w walce przeciw niemieckiemu okupantowi, których apogeum stanowiło Powstanie Warszawskie, złożyły się na trwałą legendę pokolenia Kamieni na szaniec.
Słownik biograficzny..., którego pierwszy tom oddajemy do rąk czytelników, przedstawia sylwetki 66 harcerzy - bohaterów podziemnej służby. Podstawowym kryterium ich doboru był: udział w akcjach bojowych, stopień instruktorski, pełniona funkcja, wyróżniająca się działalność organizacyjna, wychowawcza, dydaktyczna... W niniejszym tomie znalazły się biogramy takich harcerskich sław jak: Krzysztof Kamil Baczyński "Krzysztof", Aleksander Kamiński "Kamyk", Florian Marciniak "Jerzy Nowak", Stefan Mirowski "Bolek", Jan Rodowicz "Anoda", Andrzej Romocki "Andrzej Morro", Tadeusz Zawadzki "Zośka".
Książka Przez Urianchaj i Mongolię jest literackim owocem przeprawy Karola Giżyckiego przez Środkową Azję. W odróżnieniu od podróżującego w tym samym czasie po tym rejonie świata Ferdynanda Ossendowskiego, który opisał swe wrażenia w książce Przez kraj ludzi, zwierząt i bogów, Giżycki ściśle trzyma się faktów i nie ubarwia rzeczywistości. Jest mistrzem opisów przyrody i bystrym obserwatorem ludzkich zachowań. Niektóre z podpatrzonych przezeń scenek mówią o życiu ówczesnej Mongolii więcej niż niejedno naukowe opracowanie. Niniejsze wydanie książki polskiego podróżnika jest jej pierwszym od 1929 r. wznowieniem. Pomimo tego, że książka Giżyckiego powstała w pierwszej połowie ubiegłego wieku, mało się zestarzała ? wciąż bawi, poucza i zmusza do myślenia. Stanowi nie tylko zapis pewnego fragmentu historii Mongolii, lecz także opisuje losy polskiego żołnierza, wytrwale walczącego za sprawę swej Ojczyzny poza jej granicami.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?