Rondzie Rousey nikt nigdy niczego nie podarował. Olimpijska medalistka w judo, mistrzyni UFC i gwiazda Hollywood do wszystkiego doszła ciężką pracą.
Urodziła się gotowa do walki. Na dziesięciostopniowej skali Apgar wykorzystywanej do oceny stanu zdrowia noworodków uzyskała zero. Siła przetrwania była jednak silniejsza. Nie złamały jej zaburzenia mowy, ucieczka z domu, śmierć ojca, wielka przegrana na igrzyskach olimpijskich, toksyczny związek i mordercze treningi.
Moja walka/Twoja walka to napisana z typowym dla Rousey urokiem i dowcipem opowieść o uporze, przezwyciężaniu własnych słabości, a także kulisach UFC.
Ronda Rousey, fighterka w życiu i oktagonie, dzieli się z czytelnikami wiedzą o tym, jak czerpać satysfakcję z poświęceń, wykorzystywać własne ograniczenia i być najlepszym nawet podczas najgorszego dnia.
Mądra, poruszająca i niewiarygodna historia jednej z najbardziej niesamowitych kobiet świata.
Tomasz Zimoch, wybitny komentator sportowy - radiowy i telewizyjny - opowiada o kulisach swojej pracy. Anegdotom o znanych sportowcach, dziennikarzach, politykach, towarzyszą nigdy nieopowiadane historie z igrzysk olimpijskich, mistrzostw Europy i mistrzostw świata w piłce nożnej. Zimoch, wyrzucony kilka tygodni temu z pracy w radiu publicznym za udzielenie wywiadu jednej z gazet, nie stroni od opisu okoliczności zwolnienia. Mówi prosto z mostu, nazywając po imieniu obłudę i hipokryzję polityków, a także części środowiska dziennikarskiego.
Świadectwo to godny następca bestsellera Życie po życiu Raymonda Moody’ego.
Prawdziwa historia będąca dowodem na istnienie życia pozagrobowego i świadectwem duchowej transformacji.
Książka jest poruszającą opowieścią hinduskiego lekarza, który osiągnąwszy w życiu zawodowym wszystko, nagle znalazł się na krawędzi życia i śmierci. Podczas doświadczenia z pogranicza śmierci (NDE) doktor Rajiv Parti poznał prawdę o sobie, swoim życiu i zaświatach. Oprowadzili go po nich nie bogowie hinduizmu, lecz… archaniołowie. Tam spotkał swoich przodków i – poruszony wglądem w swoje obecne życie i przeszłe wcielenia – poprosił o jeszcze jedną szansę. Dostał ją. Spotkał również Jezusa, od którego otrzymał życiową misję: nieść światu przesłanie o uniwersalnej miłości i świadomości Chrystusowej, uzdrawiając zranione dusze i pomagając potrzebującym.
O autorze
Dr Rajiv Parti to światowej sławy anestezjolog i ekspert w dziedzinie leczenia przewlekłego bólu, uzależnień i depresji. Jest coachem i autorem kilku książek. Prowadzi seminaria na temat zdrowia duchowego. Praktykuje uzdrawianie oparte na świadomości. Jest przekonany, że całkowitego dobrobytu ani trwałego zdrowia nie można osiągnąć bez zrozumienia, iż klucz do nich kryje się w wymiarze niewidzialnym dla oka.
W trudnym okresie ważnych przemian w Europie odżywa w Kościele pragnienie odnalezienia pierwotnej ewangelicznej prostoty i ubóstwa. Pojawiają się zakony nowego typu, zwane żebraczymi: Bracia Mniejsi – franciszkanie i założony przez św. Dominika (ur. ok. 1170, zm. 1221) Zakon Braci Kaznodziejów – dominikanie. Franciszek, którego życie było związane z Asyżem w Toskanii, gdzie się urodził i zmarł, nie pragnął niczego, jak tylko być naśladowcą Jezusa w jego ubóstwie i uniżeniu. Dominik swoją drogę naśladowania Chrystusa widział w głoszeniu Ewangelii na wzór apostołów.
„Dominik odkrył swe powołanie nie tylko dla siebie. Potrafił je ukazać, czasem w sposób niezwykle odważny i ufny wobec Boga, rzeszy swoich naśladowców, którzy później w niejednym go wyprzedzili, jedni w mądrości i wiedzy, jak Tomasz z Akwinu, inni w zapale misjonarskim, jak św. Jacek (…). Można powiedzieć, że w tym ujawnił się jeszcze jeden jego dar: był dobrym ojcem, który z radością pozwala i pomaga rozwijać się swoim dzieciom”.
Fragment książki
Trzeci tom PAMIĘCI zamyka autorską opowieść o polskim uchodźstwie na Węgrzech w latach II wojny światowej. Dzieje to niezwykłe, pełne dramatycznych wydarzeń i dowodów wzruszającej ludzkiej solidarności.Bogato ilustrowana trylogia przedstawia bohaterów tamtych czasów, wybitne osobistości węgierskich władz, organizacje pomocowe i zwykłych ludzi dobrej woli, dzięki którym dziesiątki tysięcy naszych rodaków znalazły dach nad głową i opiekę w czasie wojny. Ukazuje też na tle skomplikowanej sytuacji politycznej Królestwa Węgier kulisy działalności polskich organizacji cywilnych, wojskowych i struktury duszpasterstwa. Osobiste zaś relacje uczestników i świadków, fragmenty wspomnień, dzienników, prywatnej korespondencji i dokumenty źródłowe oddają atmosferę tych zdarzeń. Barwną panoramę życia uchodźców, z jego blaskami i cieniami, tworzy natomiast zbiór 1500 fotografii, które zamieszczono w trzech tomach.PAMIĘĆ to opowieść o honorze i odwadze, patriotyzmie, przyjaźni, empatii i wdzięczności. To symboliczny hołd złożony Węgrom i Polakom, którzy w obliczu wielu zagrożeń pozostali wierni wyznawanym wartościom i ideałom.
Kobiety zapisały wiele pięknych kart w historii walk o wolność i niepodległość Polski. W okresie wojen o granice II Rzeczypospolitej powstała pierwsza regularna formacja kobieca – Ochotnicza Legia Kobiet, a podczas II wojny światowej Polki podjęły czynną służbę w strukturach Służby Zwycięstwu Polski, Związku Walki Zbrojnej, a potem Armii Krajowej. Członkinie Wojskowej Służby Kobiet służyły we wszystkich komórkach Komendy Głównej ZWZ-AK, a także walczyły w oddziałach zbrojnych. W pracy zostały porównane struktury kobiece funkcjonujące w WP podczas wojny polsko-sowieckiej oraz w okresie konspiracji i powstania warszawskiego.
Ludzie żyją normalnie: każdy ma swoje sprawy, problemy i przyjemności i w codziennym biegu często zapominamy o tym, jak bardzo ulotne może być to, co uważamy za oczywiste – oddech, energia, dobre samopoczucie, czyli zdrowie.
A przecież zawsze może się pojawić poważna choroba, która grozi śmiercią… Nikt z nas nie wie, co się może zdarzyć jutro, co może wyniknąć z banalnej dolegliwości i często panicznie boimy się diagnozy: „nowotwór złośliwy”.
Jak to wtedy jest? Jak sobie z tym poradzić? Jak… przeżyć?
„Przejmująca historia opowiedziana w prosty sposób, co sprawia, że czyta się jednym tchem! Poznajemy w niej człowieka, którego spotkało to, czego większość z nas się obawia najbardziej – śmiertelna choroba; widzimy, jak mierzy się ze swoimi słabościami, lękiem i jak zmienia go to doświadczenie. Warto przeczytać, żeby przekonać się, jak można odnaleźć siłę i nadzieję w takiej sytuacji”.
Agnieszka Ornatowska
psycholog, trener NLP, autorka poradników psychologicznych; www.nlp.pl
„Ta niezwykła książka, napisana przez człowieka, który dosłownie stoczył walkę ze śmiercią, nauczy cię, jak bardziej doceniać każdą chwilę swojego życia”.
Lech Dębski
lekarz, trener NLP; www.nlp.pl
„[…] Ta książka może stanowić bodziec, aby pomimo istniejącej sytuacji doceniać w życiu przyjaciół, rodzinę, a przede wszystkim zauważyć swoją siłę oraz ważne osoby, które coś zmieniają i może znikają potem.
W trudnym czasie najłatwiej się zagubić, po trudnym czasie łatwo widzieć błędy, ale potem zwyczajnie chce się żyć”.
Alicja Szczyglewska
specjalistka od przeprowadzania zmian; www.portalq.pl
Seria zawiera prace omawiające represje komunistyczne wobec Kościoła katolickiego, starając się wypełnić swoją misję w powojennej Polsce.
Niniejsza publikacja ma na celu przybliżenie zarówno sylwetek osób duchownych i zakonnych jak i represji, którym im poddano na terenie województwa krakowskiego w latach 1944-1975. Należy wyjaśnić, że po II wojnie światowej granice województwa krakowskiego zmieniały się kilkakrotnie w wyniku reform administracyjnych. Początkowo województwo krakowskie działało w granicach z okresu międzywojennego. W 1946 roku jego granice nieznacznie zmieniono. W 1975 roku jego obszar znacznie się zmniejszył, a część jego dotychczasowego terytorium weszła w skład województwa bielskiego, katowickiego, kieleckiego, nowosądeckiego i tarnowskiego. W 1999 roku, w wyniku kolejnej reformy administracyjnej, powstało województwo małopolskie z siedzibą władz w Krakowie. Z powyższego wynika, że badania represji wobec duchowieństwa diecezjalnego i osób zakonnych przeprowadzono na obszarze województwa krakowskiego funkcjonującego od chwili wejścia Armii Czerwonej na jego wschodnie tereny w 1944 roku do reformy administracyjnej w 1975 roku.
W 1975 roku absolwentka Yale School of Drama znalazła swoje miejsce w nowojorskim teatrze. Utalentowana i ambitna, była jak dziesiątki innych aspirujących aktorek tamtych lat – młodą pięknością, która jeździła na rowerze, prowadziła dziennik, drzemała przed występami i późno się kładła, „rozmawiając o aktorstwie w barach dla aktorów”. Jednak Meryl się wyróżniała.
Od razu zwróciła na siebie uwagę, coraz częściej dostawała role na Broadwayu, otrzymała nominację do Nagrody Tony oraz dwukrotnie wystąpiła w adaptacjach Szekspira wystawianych na deskach teatru letniego w Central Parku. Już wtedy ludzie mówili: „Znowu ona!”.
Znowu ona to intymne spojrzenie na artystyczne dojrzewanie wybitnej aktorki: od czasów liceum na przedmieściach New Jersey, aż do gwiazdorskich ról w Łowcy jeleni, Manhattanie i Sprawie Kramerów.
Michael Schulman opowiada o rosnącej sławie Meryl, jej namiętnym, choć mającym tragiczny finał związku z Johnem Cazalem, który zmarł, nie doczekawszy premiery Łowcy jeleni, o małżeństwie z rzeźbiarzem Donem Gummerem. A przede wszystkim o jej ewolucji – kobiecie, która walczyła ze zmieniającymi się ideami feminizmu, małżeństwa i poświęcenia.
Ta porywająca opowieść o jednej z najciekawszych aktorek naszych czasów pozwala spojrzeć na życie niezwykłej aktorki na długo zanim stała się ikoną.
Pamiętnik i wiersze Irmy Zembrzuskiej, warszawianki z krwi i kości, to spojrzenie na tragedię Powstania Warszawskiego, jego tło historyczne i konsekwencje drugiej wojny światowej przez pryzmat jednostkowych przeżyć, doświadczeń i odczuć tzw. zwykłych ludzi. Uczestnicząc w Powstaniu jako sanitariuszka i żołnierz AK (III kompania ,,Lechicza”, zgrupowanie ,,Bartkiewicza”), rejestrowała sercem to, co się dzieje z jej ukochanym miastem i jego mieszkańcami. Jej pamiętnik to niezwykle sugestywny kalejdoskop wydarzeń tamtych dni, a później transportu do niewoli, życia w obozie jenieckim, przeżyć po zakończeniu wojny…
W klarownych i barwnych zapiskach Zembrzuskiej znajdują się też rozsiane drobne okruchy prawdy historycznej, pewnie nigdzie jeszcze nie odnotowane, co nadaje tym zapiskom walor dokumentu.
Irma Zembrzuska pierwsze powojenne lata spędziła w Londynie, a następnie przez prawie trzydzieści lat była spikerką Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa w Monachium.
Długo oczekiwane wznowienie
Co przytrafiło się Hansowi Castorpowi w trakcie pobytu na studiach w Gdańsku? Dlaczego gospodyni w mieszkaniu wynajmowanym przez Eliasa Canettiego wieczorami zamieniała się w psa? Wreszcie, czy William Faulkner byłby w stanie napisać współczesny bestseller?
W Ulicy Świętego Ducha i innych historiach Paweł Huelle odsłania swoje drugie oblicze. Okazuje się nie tylko wyśmienitym pisarzem, ale i wnikliwym, pełnym erudycji czytelnikiem. Wielbicielem literatury, któremu nie wystarcza to, co znajduje na kartach książek i w biografiach pisarzy. Czyta więc między wierszami, tropi niezapisane fakty, podróżuje śladami bohaterów, zastanawia się, co by było, gdyby…, zaciera granicę między prawdą a fikcją.
„Zwyczajne mieszkanie typowej wdowy okazuje się więc miejscem pełnym mrocznych namiętności i dewiacji. Niczym w teorii Freuda – prawda ukrywa się pod powierzchnią, w zakamarkach. Aż strach pomyśleć, co z takiej sceny zrobiłby Kafka, Genet czy Sartre. Lecz nie Canetti. Tok jego opowieści jest rzeczowy, zaledwie w kilku miejscach ironiczny, zupełnie nieepatujący czytelnika”.
Haidgasse, rok 1927
Paweł Huelle jest zakochanym w Gdańsku i Hrabalu pisarzem, scenarzystą i dramaturgiem, autorem m.in. słynnego Weisera Dawidka, Mercedesa-Benza czy Opowieści chłodnego morza. Świat, który już dawno przeminął, w jego utworach nabiera niezwykłego blasku. Tętni życiem, uwodzi i hipnotyzuje.
Jeden z najlepszych polskich reporterów rzuca nowe światło na rzeź wołyńską
Rzeź wołyńska to nie tylko liczby ofiar i polityczne spory, ale przede wszystkim poruszające historie ludzi. Witold Szabłowski rusza na Ukrainę, by odnaleźć ostatnich żyjących świadków tamtych wydarzeń. Jako pierwszy szuka odpowiedzi na pytanie: kim byli Ukraińcy, którzy pomogli wówczas Polakom?
Wrogość między ludźmi tliła się jeszcze przed wojną. Ale gdy latem 1943 roku ukraińscy nacjonaliści zaczęli zabijać dziesiątki tysięcy Polaków, ich ukraińscy sąsiedzi musieli wybierać. Jedni pomagali mordować, a czasem nawet zabijali swoje polskie żony i dzieci. Ale inni ryzykowali życie, chowając Polaków na strychach, w schowkach i stodołach. Co spotkało panią Hermaszewską, gdy z półtorarocznym Mirkiem w ramionach uciekała przed banderowcami? Jakim cudem dziesięć tysięcy Polaków przetrwało w pospiesznie zbudowanej warowni, z której nie było żadnej ucieczki?
Czy żeby ratować innych, trzeba zdradzić swoich? Co polska pamięć o ukraińskich sprawiedliwych mówi o naszej tożsamości? Dlaczego w trudnych czasach największym bohaterstwem bywa zachowanie się po ludzku? Sprawiedliwi zdrajcy to próba odpowiedzi na te ciągle aktualne pytania.
Witold Szabłowski – dziennikarz „Dużego Formatu”, autor bestsellerów Zabójca z miasta moreli. Reportaże z Turcji, Tańczące niedźwiedzie, współautor książki Nasz mały PRL. Laureat prestiżowych nagród, m.in.: Nagrody Dziennikarskiej Parlamentu Europejskiego, Nagrody im. Anny Lindh i nagrody PAP im. Ryszarda Kapuścińskiego; nominowany do Nagrody Literackiej NIKE.
Śmiertelni nieśmiertelni, najpopularniejsza i najbardziej chyba poruszająca książka Wilbera, stanowi zapis niezwykłej historii miłości dwojga ludzi, którzy pokochali się „od pierwszego dotknięcia”. Czytelnik odnajdzie w niej odbicie swoich najgłębszych tęsknot, pragnień i lęków. Tę piękną i bardzo osobistą opowieść o przeżyciach, jakich doświadczyli Ken i Treya, wspólnie zmagając się z jej nieuleczalną chorobą, przeplatają objaśnienia i komentarze Wilbera do wielkich tradycji duchowych, od chrześcijaństwa po hinduizm i buddyzm. Autor prowadzi rozważania o istocie medytacji, o związkach psychoterapii i duchowości oraz o naturze zdrowia i umiejętności uzdrawiania.
Fabuła powieści Anna Komorowska. Kobieta pełna tajemnic autorstwa Ludwiki Preger zaczyna się od dwudziestolecia międzywojennego, gdy żyli jeszcze babcia i dziadek Anny Komorowskiej - Estera i Wolf Rojerowie, Żydzi. Dziadkowie przed wojną mieszkali w Warszawie, byli rzeźnikami. Babcia została rozstrzelana w 1943 roku za nielegalny handel, dziadek zmarł rok wcześniej w szpitalu. Mama Anny Komorowskiej, Hana Rojer, została córką Jana i Stanisławy i zmieniła nazwisko na Józefa Deptuła. Do momentu wywozu do Niemiec mieszkała przy ul. Radzymińskiej na Pradze w Warszawie. Już początek książki mówi o tym, że tytułowa bohaterka, to kobieta pełna tajemnic do dzisiaj niewyjaśnionych. Anna Komorowska z domu Dembowska, pierwotnie Dziadzia, urodziła się 11 maja 1953 w Warszawie. Jest córką Jana Dziadzi i Józefy z domu Deptuła, pierwotnie Hany Rojer, którzy w 1954 zmienili nazwisko na Dembowscy. Oboje byli pracownikami Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, a potem Spraw Wewnętrznych w 1968 na fali czystek antysemickich zostali wysłani na wcześniejszą emeryturę. Anna już od młodości miała skłonności działacza społecznego. Podczas nauki należała do drużyny harcerskiej im. Romualda Traugutta Czarna Jedynka. Ukończyła filologię klasyczną na Uniwersytecie Warszawskim. Pracowała jako nauczycielka łaciny w szkole średniej. W 1970 poznała w Związku Harcerstwa Polskiego swojego przyszłego męża, Bronisława Komorowskiego. W okresie PRL aktywnie uczestniczyła w konspiracyjnych pracach opozycji, wspierając tym samym męża. Po 1989 pracowała krótko w towarzystwie ubezpieczeniowym, potem poświęciła się wychowaniu pięciorga dzieci i prowadzeniu domu. W wyborach na urząd Prezydenta RP zarządzonych po tragicznej śmierci Prezydenta Lecha Kaczyńskiego wraz z całą rodziną zaangażowała się w kampanię wyborczą, wspierając swego męża. Po wygranych wyborach prezydenckich w 2010 została Pierwszą Damą. Bronisław Komorowski w roku 2015 kandydował także na urząd prezydenta drugiej kadencji. Przegrał na rzecz kandydata partii Prawa i Sprawiedliwości Andrzeja Dudy. Po przegranej męża Anna Komorowska usunęła się w cień ,zajmując się domem rodzinnym. Yaroslaw Yust, autor książki Katastrofa Smoleńska, pisze o niej tak: Myślę - fajna z niej kobieta, wykształcona, rozsądna, wyważona emocjonalnie, ciepła. Bardzo pomaga swemu mężowi. Gdy na nią patrzę, to widzę ostoję wartości i spokój.Ale to może być tylko kreacja autora Yaroslava Yusta, który w swojej nowej powieści pt: Bronisław Komorowski. Człowiek pełen tajemnic porusza ten temat. Zapraszam do lektury tej arcyciekawej powieści.
Towarzystwo im. Witolda Lutosławskiego przedstawia drugą część albumu Warszawa 1939-1945. Okupacyjne losy muzyków. To kontynuacja opublikowanej w poprzednim roku pracy, która jest próbą naszkicowania zbiorowego portretu warszawskiego środowiska muzycznego w czasie II wojny światowej.
W książce przytoczone są fragmenty wspomnień muzyków, materiały zaczerpnięte z okazjonalnych, trudno dostępnych publikacji oraz wypowiedzi utrwalone w archiwalnych nagraniach radiowych, a także dokumenty, zdjęcia, listy, fotografie. Znajdziemy w niej obrazy wojennej Warszawy widzianej oczami dziecka, relacje młodych muzyków, którzy w okupowanej stolicy rozpoczynali edukację muzyczną i wspomnienia wytrawnych wirtuozów i pedagogów. Znaczącą część książki stanowią niepublikowane teksty i dokumenty z kolekcji Warszawskiego Towarzystwa Muzycznego im. Stanisława Moniuszki (m.in. autoryzowane wspomnienia Witolda Lutosławskiego, Jana Krenza, Władysława Szpilmana, Stefana Kisielewskiego, rodziny Wiłkomirskich).
Pierwszy album Warszawa 1939-1945. Okupacyjne losy muzyków został uhonorowany w roku 2015 dwiema nagrodami: Nagrodą Literacką m.st. Warszawy w kategorii „Edycja warszawska” i nagrodą KLIO w kategorii „Varsaviana”.
Osobiste notatki Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego
W trakcie wojny poeta trafił do stalagu Altengrabow pod Magdeburgiem i stał się numerem 5700. Od kolegi dostał czysty zeszyt, w który od sierpnia do listopada 1941 roku zapisywał myśli, opisy głodu i zmęczenia, relacje z pracy, wyznania wiary i miłości.
Przejmujące szczere i poruszające notatki to opowieść robotnika fizycznego, który w ekstremalnie trudnych warunkach ucieka się do pamięci i wiary w powrót do utraconego świata. Ratują go wspomnienia ze świata muzyki, literatury, domu rodzinnego i życia codziennego.
"Notatnik z Altengrabow" to faktograficzna proza, która w literaturze polskiej XX wieku zajmuje miejsce szczególne.
Czarna biel to pełna emocji i dramatyzmu literatura faktu. Bohaterka dzieli się z Czytelnikiem opowieścią o swoim życiu od odzyskania przez Polskę niepodległości po czasy współczesne. Szczególne miejsce w jej wspomnieniach zajmuje okres drugiej wojny światowej i Powstania Warszawskiego.
Irena Federowicz podczas Powstania, pracując w Szpitalu Wolskim, była uczestniczką jednego z najtragiczniejszych wydarzeń tamtych dni, jakim była rzeź na Woli. Te dramatyczne chwile odcisnęły swoje piętno na jej przyszłości. Po wojnie skończyła studia medyczne i zamieszkała na Górnym Śląsku.
Przedstawione wspomnienia to osobiste spojrzenie Ireny Federowicz na naszą przeszłość i teraźniejszość oraz okazja do refleksji nad losem ludzi żyjących w warunkach okupacji, Powstania i czasów powojennych.
Książka Konstantego Rostworowskiego jest czymś wyjątkowym. Należy do kręgu tych, jakie ukazują świat, który nieodwracalnie już przeminął. Bohaterami tej opowieści są konie. Konie ofiarowane dzieciom, konie cugowe i fornalskie, dworskie i chłopskie, konie z Centrum Wyszkolenia Kawalerii w Grudziądzu, no i wreszcie konie pułku kawalerii austriackiej. Dziś już, kiedy koń ustąpił drogi samochodom, miłość do niego jest tylko pewnego typu hobby niektórych ludzi. A jeszcze do lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku koń, przynajmniej tu, w Polsce, był tym królewskim zwierzęciem, jakie mogło się szczycić największą przyjaźnią człowieka.
Opowieść Rostworowskiego, która idzie śladami życia autora, przekazuje nam całą wiedzę o koniu, na którym do niedawna jeszcze spoczywał ciężar cywilizacji ludzkiej. A zatem dowiadujemy się o tym, gdzie koń mieszkał (stajnia), czym był żywiony, jak był ubierany do pracy, jak był ujeżdżany, kiedy czuł się zmęczony, jaki był jego stosunek do ludzi. Właśnie w owych relacjach pomiędzy koniem i jego właścicielem, człowiekiem, w opisach autora jawi się silna nuta liryzmu, jest to przekaz ciepłych uczuć, które zawsze są nam miłe. Dla osób, które z młodości znają jeszcze zapach stajni i obornika, ta książka będzie przypomnieniem czegoś, co może się w świadomości już zaciera lub może nigdy nie było dostatecznie silne, by zdać sobie sprawę z tego, że wy-chowanie konia to było zadanie niemałej rangi. Dworska stajnia, od-wracające się do wchodzącego łby koni, brzęk łańcuchów, odgłos chrupania marchwi, nagły przelot jaskółki wylatującej z gniazda nad naszą głową i stary stangret – człowiek, którego trzeba było szanować. To wszystko już jakoś odchodzi, choć jeszcze tkwi w naszej pamięci, a w pamięci Konstantego Rostworowskiego utkwiło na całe życie.
Stanisław Jan Rostworowski, fragm. Słowa wprowadzającego
Publikacja opowiada o obecności Polaków w Egipcie w XIX i w pierwszej połowie XX wieku. Po bitwie pod piramidami (1798), w której Napoleon Bonaparte pokonał mameluków, Europejczycy na trwałe zagościli nad Nilem, a Egipt wszedł w okres gwałtownych przemian, których uczestnikami byli także Polacy.W pierwszej części publikacji autor sięga do wspomnień polskich podróżników i odtwarza program typowej XIX-wiecznej wycieczki do piramid, śledząc jednocześnie zmiany, jakie zachodziły na płaskowyżu gizańskim wraz z modernizacją Egiptu i rozwojem turystki. Przedstawia ogólną charakterystykę Polaków przybywających pod piramidy, starając się m.in. ustalić, w jaki sposób docierali do Gizy, co wiedzieli o zabytkach płaskowyżu i czy postrzegali je ze specyficznie polskiego punktu widzenia.Następnie przenosimy się na przeciwległy brzeg Nilu, do Heluanu, który dzięki źródłom mineralnym i korzystnemu klimatowi przyciągał kuracjuszy z Europy, Turcji i Ameryki. W Heluanie Polacy nie byli już tylko turystami. Autor analizuje działalność dwóch tamtejszych pensjonatów (Wanda i Jola), założonych i z powodzeniem prowadzonych przez Polaków. Ich właściciele zapisali ciekawą, choć dziś niemal nieznaną kartę w dziejach polskiej emigracji i przedsiębiorczości. Autor stara się odtworzyć różne aspekty funkcjonowania obu zakładów: od proponowanych usług i obowiązujących cen, przez życie codzienne gości, aż po trudności, z jakimi przyszło się borykać tym placówkom w trudnych czasach wojen światowych. Przybliża też postaci, które odegrały kluczową rolę w powstaniu i rozwoju pensjonatów oraz ukazuje, jaką rolę odegrały one w integracji społeczności polskiej w Egipcie. Z uwagi na postać właścicielki Wandy, Wandy z Bobrowskich Bilińskiej, której poświęcono szczególnie dużo miejsca, niniejsza publikacja może stanowić także przyczynek do szerszych studiów nad losem kobiet w XIX i XX wieku. Wszak sam Bolesław Prus był pod wrażeniem odwagi i przedsiębiorczości Polki, która odniosła sukces na odległej i egzotycznej ziemi egipskiej
Znakomita książka wspomnieniowa, która zainteresuje studentów resocjalizacji i psychologii, a także przedstawicieli służb mundurowych oraz osoby ciekawe, jak wygląda rzeczywistość w więzieniu.
Nie jest to książka dla wszystkich, bo opisywane są w niej tragiczne zachowania, upadki moralne i fizyczne. próby samobójcze, i wiele innych spraw dotyczących osadzonych. O tych, co mieli i mają honor, jak i zwykłych ojszczymurków. Każdy z nas, funkcjonariuszy musiał na tym swoim odcinku pracy dawać sobie radę. Zaglądaliśmy wielokrotnie śmierci w oczy. I nie uważamy się za bohaterów. Każdy klawisz, który to przeszedł, pracował lub pracuje minimum 4 lata na oddziale mieszkalnym jako oddziałowy, spokojnie może tą książkę podpisywać dając autografy. To ja, będąc autorem tego tekstu, opartego na faktach autentycznych - im zezwalam.Możecie porównać, jak było kiedyś, a jak jest teraz.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?