Najgłośniejsza i najbardziej szokująca autobiografia ostatnich lat sprzedana w Polsce w blisko 75 000 egzemplarzy.
- Właśnie po to tu jesteś – powiedział. – Żeby pomóc mi spłacić ten dług. Znajdę ci miejsce do pracy – na ulicy. Chyba każdy chętnie by się tak poświęcił dla kogoś, kogo kocha.
Sophie miała dwadzieścia cztery lata, kiedy pojechała do Włoch odwiedzić chłopaka. Spędzili razem romantyczny weekend i Sophie uwierzyła, że to miłość jej życia. Ale kiedy powiedziała, że musi wracać do Anglii, uroczy i troskliwy Kas pokazał swoją prawdziwą twarz: brutalną i cyniczną. Zmusił ją, żeby została i dla niego pracowała. Na ulicy…
Pierwszej nocy miała dziesięciu klientów. Potem pracowała bez przerwy, siedem dni w tygodniu, po trzydzieści razy dziennie. Jeśli nie dość zarobiła, była okrutnie karana. Nie mogła uciec: Kas zagroził, że jeśli to zrobi, zabije jej młodszych braci. Wiedziała, że nie żartuje...
Gwałcona, bita i poniżana Sophie spędziła sześć miesięcy w piekle. Ale znalazła siłę, by wyrwać się z zaklętego kręgu strachu i przemocy. Musiało jednak minąć kolejnych pięć lat, żeby przestała oglądać się przez ramię, poczuła się bezpieczna i opowiedziała o tym, co przeżyła – żeby żadna dziewczyna nie powtórzyła jej losu współczesnej niewolnicy.
SOPHIE HAYES odbudowała swoje życie. Pracuje dla organizacji STOP THE TRAFFIK i prowadzi własną fundację The Sophie Hayes Foundation, która współpracuje z policją i pomaga kobietom zmuszanym do prostytucji.
"Sprzedana", jej szokująca i brutalnie prawdziwa opowieść o tym, jak wbrew własnej woli znalazła się w przerażającym świecie handlu ludźmi, była szeroko komentowana w mediach, na szczycie listy bestsellerów „The Sunday Times” przez sześć miesięcy i zdobyła 1. miejsce wśród brytyjskich bestsellerów roku w kategorii biografie.
Wiedźmin jest dla Polaków tym, czym Superman dla Amerykanów i Asteriks dla Francuzów: narodową marką o zasięgu globalnym. Nie stał się nią od razu; szlak ku wielkości był trudny i pełen niebezpieczeństw. Ostatecznie jednak Geralt z Rivii, łowca potworów, osiągnął coś, co udało się nielicznym. Stał się ikoną gatunku fantasy i najlepszym polskim towarem eksportowym.Adam Flamma opisuje genezę fenomenu Wiedźmina, odsłania kulisy powstawania opowiadań, powieści, komiksów, gier, filmu i seriali. Rozkłada popularność Białego Wilka na czynniki pierwsze i tłumaczy, dlaczego Andrzej Sapkowski, powołując go do życia, nie popełnił żadnego błędu.Bogato ilustrowana, pełna ciekawostek i nieznanych faktów książka zawiera również 17 wywiadów, m.in. z samym Andrzejem Sapkowskim, a także z Bogusławem Polchem, Markiem Brodzkim, Jackiem Rozenkiem, Tomaszem Bagińskim i muzykami Percival Schuttenbach. Dzięki tym ludziom o Geralcie z Rivii słyszeli wszyscy miłośnicy kultury popularnej pod każdą szerokością geograficzną.To pierwsza i jedyna biografia Wiedźmina. Biografia, na którą w pełni zasłużył.I na którą wszyscy czekali.
Drogi czytelniku, właśnie trzymasz w rękach nieszablonowy zapis wspomnień sprzed lat, który ukazuje obrazy i historie mniej lub bardziej powtarzalne w naszych osobistych przeżyciach z dzieciństwa i okresu dorastania. Przypomina, jak toczyło się normalne życie nastolatków, nieupośledzonych przez smart-fony, egzystujących w świecie prostszym niż teraźniejszy, bliższym naturze, gdzie wydarzeniom daleko było do pożądanej dziś spektakularności. Ich świat sprzyjał widzeniu człowieka. Rodził przyjaźnie trwałe niczym stalowy most kolejowy, ale i chwilo-we zauroczenia, znikające jak wiosenny śnieg. Domowe wzorce nadawały moralne kształty kręgosłupom, a trudne doświadczenia były kołem zamachowym wyznaczającym kierunek i determinantą dorosłości lub też stawały się ciężarem nie do uniesienia. Czasem wewnętrzny imperatyw dawał siłę na wyłamanie się ze stereotypów, na nie akceptowanie standardowych rozwiązań lub przegrywał z wygodniejszym konformizmem .Po szczegóły zapraszam do lektury, bo chociaż to samo miasteczko funkcjonuje do dziś, te same punkty na mapie pokrywają się z zachowaną tkanką ulic, to jednak z dawnych obrazów zachowały się tylko ramy. Został zapis wspomnień; dla tych, którzy są ich bohaterami nie do zapomnienia, dla innych nie do wymazania choćby do czasu, dopóki nie wyblakną litery na stronach tej książki.Michał Szewczyk(Ze Wstępu)
Kiedy Borys przyjechał do wulkanizatora, by wymienić zepsutą oponę, majster tylko rzucił okiem na koło.
– Ma pan szczęście, że strzeliła przy sześćdziesiątce. Na autostradzie wkładaliby pana do worka. Profesjonalnie przecięta. Fachowa robota. Myślałem, że porachunki mafijne to już przeszłość.
Borys był psem z krwi i kości. Tropiąc przestępców, nie zorientował się, kiedy z łowczego sam zmienił się w zwierzynę, na którą polowanie urządzili jego dawni koledzy z resortu.
Kiedy rozpoczynał pracę w CBŚP, chciał rozbić olsztyńską mafię narkotykową i wsadzić do więzienia lokalnych bandytów. Uczestniczył w rozpracowaniu białostockiej grupy neonazistów.
Kiedy składał przysięgę na honor oficera polskiej policji, nie zdawał sobie sprawy, że ważniejsze od ścigania przestępców będą układy, polityka i skorumpowani koledzy – że trafi na prywatny folwark.
Poświęcił swoją rodzinę i oddał się pracy, która w pewnym momencie stała się dla niego najważniejsza. Nie sądził, że instytucja, której się poświęcił, zrujnuje mu życie.
Mafia, która rządzi narkotykowym biznesem, policjant, na którego polują koledzy z Biura Spraw Wewnętrznych,
i dziennikarz ufający tym, którym nie wierzył nikt.
Polowanie na prawdziwego psa. Po drugiej stronie odznaki to wstrząsający materiał o rozgrywkach w polskiej policji, układach, wyścigu szczurów i walce o wysokie stanowiska toczącej się pod parasolem ochronnym najważniejszych polityków. To spowiedź byłego Naczelnika Centralnego Biura Śledczego Policji.
Nazywam się Marcin Miksza, pseudonim Borys…
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Podczas pierwszej sekcji zwłok w podziemnym prosektorium Irka nie myślała ani o okupowanej Warszawie, ani o tym, że ryzykuje życiem, ucząc się w tajnej Akademii Medycznej.Najbardziej na świecie chciała zostać lekarzem. Jednak wojna to nie jest dobry czas na studia.Kiedy Warszawę ogarnie zawierucha Powstania, świeżo zdobyta wiedza medyczna okaże się niezbędna. Studentka medycyny będzie zaszywać rany postrzałowe, wyjmować kule, amputować nogi i patrzeć w oczy setkom umierających. I przekona się, że wojna to nie jest dobry czas na słabość.Wojna to też najgorszy czas na miłość. A ona jak na złość właśnie wtedy uderza najmocniej.Jak być lekarzem w czasie Powstania, gdy pozostaje tylko bezradność?Jak pozwolić sobie na miłość, kiedy świat wokół płonie nienawiścią?Opowieść inspirowana prawdziwą historią doktor Ireny Ćwiertni, napisana na podstawie jej pamiętników z czasów studiów, okupacji i Powstania Warszawskiego.
Zygmunt Stary, prócz ślubnych dzieci z Barbarą Zapolyą i Boną, miał także trójkę z pozamałżeńskiego łoża. Katarzyna Telniczanka, ich matka, przez wiele lat trwała przy boku Zygmunta, najpierw młodego księcia, a potem króla. Mimo wielkiej miłości, musiała pozostać w cieniu wydarzeń, a w końcu odejść z życia monarchy. Barwny obraz epoki jagiellońskiej w czasach wojen, intryg i nieustannych zmian w polityce i kulturze potężnych królestw Europy.
Już od ponad dwudziestu pięciu lat profesor David Nott – pracujący w londyńskich szpitalach chirurg ogólny i naczyniowy – co jakiś czas bierze bezpłatny urlop i wyrusza jako wolontariusz do najbardziej niebezpiecznych stref działań wojennych. Przeprowadzał ratujące życie operacje w wyjątkowo wymagających i trudnych warunkach – między innymi w 1993 roku w oblężonym Sarajewie i w tajnych szpitalach w kontrolowanym przez rebeliantów wschodnim Aleppo.
Konflikty zbrojne, których ofiary ratował na miejscu David Nott, to smutna historia wojen XXI wieku: Afganistan, Sierra Leone, Liberia, Darfur, Kongo, Irak, Jemen, Libia, Strefa Gazy i Syria. Jednak „Indiana Jones chirurgii”, jak bywa nazywany Nott, ocalił niejedno życie także w krajach dotkniętych katastrofami naturalnymi – między innymi w Haiti i Nepalu po trzęsieniach ziemi.
Zawodowa pasja, głęboka empatia, pragnienie niesienia pomocy najbardziej potrzebującym i dreszcz emocji związany z pracą w obliczu śmiertelnego zagrożenia – wszystko to popycha go do działania.
Nott, który jest obecnie uważany za najbardziej doświadczonego chirurga urazowego na świecie, na pewnym etapie wolontariatu zdał sobie sprawę, że jego bezpośrednia pomoc w miejscach konfliktów wojennych lub katastrof naturalnych to trochę za mało – że tamtejsi lekarze powinni nauczyć się, jak skutecznie radzić sobie z najcięższymi przypadkami urazów u ofiar tych dramatycznych wydarzeń. Od 2015 roku wraz z żoną Elly prowadzi fundację, której celem jest upowszechnianie jego wiedzy i doświadczenia, by pomagały skutecznie ratować życie tam, gdzie zagrażają mu pociski i bomby.
Ta książka to poruszająca i z wielu powodów wyjątkowa opowieść prawdziwego bohatera – lekarza wojennego Davida Notta.
Książka przybliża sylwetkę duchownego, który brał udział w manifestacjach 25 czerwca 1976 r., a następnie w kilku kazaniach upomniał się o osoby represjonowane po tych wydarzeniach i w rezultacie sam stał się ofiarą bezprawnych działań ze strony PRL-owskiego aparatu represji zakończonych jego śmiercią 18 sierpnia 1976 r. Autorzy przypominają też wcześniejszą posługę duszpasterską księdza i losy jego sprawy po 1976 r., która nie przyniosła zidentyfikowania i ukarania sprawców popełnionych na nim zbrodni.
Było to lato, gdy umarł Coltrane, lato miłości i zamieszek, lato, gdy przypadkowe spotkanie na Brooklynie pchnęło dwoje młodych ludzi na drogę sztuki, miłości i wspólnej pracy. Patti Smith została poetką i piosenkarką, a Robert Mapplethorpe rozwijał swój prowokacyjny styl w fotografii. Niewinni, oddani sztuce, przemierzali Nowy Jork od Coney Island po Czterdziestą Drugą Ulicę, aż dotarli do słynnego okrągłego stołu w lokalu Kansas City, w którym brylował krąg przyjaciół i wyznawców Andy’ego Warhola. W 1969 roku para zamieszkała w hotelu Chelsea i weszła do środowiska ludzi okrytych – dobrą i złą – sławą, wpływowych artystów z barwnej cyganerii. To tam dwoje dzieciaków zawarło pakt, że będą się o siebie troszczyć. „Poniedziałkowe dzieci” zaczynają się jako historia miłosna, a kończą jako elegia. To także hołd złożony Nowemu Jorkowi na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, jego pięknu i jego demonom. To prawdziwa baśń, portret dwojga młodych artystów w przededniu sławy. „W „Poniedziałkowych dzieciach” Patti Smith, matka chrzestna punk rocka, niejednego zaskoczy: pisze bowiem list miłosny, który jest nie tylko pożegnaniem kochanka i przyjaciela, ale też intrygującym, bo bardzo osobistym obrazem zmierzchu lat sześćdziesiątych, jednej z najbarwniejszych epok minionego stulecia, z ich idealizmem, naiwnością i często straceńczym szaleństwem. W scenerii, którą tworzą opanowane przez bohemę hotele czy undergroundowe kluby, toczy się tu nowojorska odyseja dwojga zbuntowanych i utalentowanych młodych ludzi, tytułowych ’dzieci’, które, jak bohater „Buszującego w zbożu”, nie godzą się na dorosłość.” Jerzy Jarniewicz „Wyznawców Patti Smith i Roberta Mapplethorpe’a nie ma co namawiać na tę książkę. Czekają na nią od dawna. Ci zaś, którzy słyszą o tej dwójce po raz pierwszy, mają szansę się zrehabilitować. W nagrodę dostaną takie zdanie: „Jesus died for somebody’s sins, but not mine”. Pierwszy raz usłyszałem ten tekst w połowie lat osiemdziesiątych, w czasach „mszy za Ojczyznę”. Brzmiał grzesznie i kusząco. To książka o wielkiej miłości i o tym, że słowa „nie rozdzielimy się” mają większą siłę od słów „miłość do grobowej deski”. O tym, jaka jest cena niezależności autorskiej, i o tym, że ostre celebryckie światło lubi być bardzo kontrastowe.” Mikołaj Grynberg „Chociaż nigdy nie zasłuchiwałam się twórczością Patti Smith, zawsze byłam fanką barwy jej głosu. Imponuje mi swoją autentycznością, kroczeniem pod prąd, niedoścignionym intelektem, naturalnym, nieco męskim wizerunkiem. Jest tylko jedna taka Patti, po prostu.” „Novika” „Poniedziałkowe dzieci to nie tylko poruszająca historia bezgranicznej miłości, ale także studium stawania się artystą, dojrzewania do swojej roli. A Nowy Jork z początku lat siedemdziesiątych podlany beatnikowym sosem z rock and rollem w tle smakuje wyśmienicie!” Katarzyna Staszko „[…] ta książka ma w sobie wszystko, co sprawiło, że Nowy Jork lat siedemdziesiątych był tak ekscytujący — jest opowieścią o lęku i biedzie, o powadze, ale i optymizmie sztuki, o poczuciu bycia spadkobiercą i kontynuatorem wielkiej sztuki z przeszłości. To była niewielka artystyczna społeczność, z uwagą obserwowana przez media, która rozkwitła w momencie, kiedy Nowy Jork stał się kulturalnym centrum zachodniego świata.” Edmund White, „The Guardian”
Pierwsza część oficjalnego przewodnika po serialu „The Crown”. Odkryj sekrety brytyjskiej korony za zamkniętymi drzwiami Pałacu Buckingham i 10 Downing Street.
Nagła śmierć ojca sprawiła, że dwudziestopięcioletnia kobieta stojąca u progu zmagań z nowa rolą - matki i żony - musiała zostać monarchinią. To właśnie wtedy Elizabeth Mountbatten stała się królową Elżbietą II.
Gdy Wielka Brytania wyszła z cienia wojny, Elżbieta II stanęła przed wielkimi wyzwaniami – nie tylko politycznymi, ale też osobistymi. Na przestrzeni lat wspięła się na wyżyny determinacji i wykazała niezwykłą siłą oraz niezłomnością, walcząc o dobre imię królestwa.
Robert Lacey – konsultant historyczny twórców „The Crown” i biograf królewskiego dworu opisuje wczesne lata panownaia Elżbiety II. Jego książka jest przepełniona fascynującymi historiami, które są rozwinięciem serialowych wątków oraz ekskluzywnymi fotografiami.
"Mój blues" to zapis pełnej smakowitych anegdot rozmowy, którą z Andrzejem Matysikiem przeprowadził Jacek Kurek. Obaj pokochali szlachetne dźwięki wywodzące się z Południa USA. W książce rozmawiają o miłości do muzyki, o polskiej (i nie tylko!) scenie bluesowej, rodzinie i Śląsku. Całość okraszona jest licznymi wspomnieniami i ciekawostkami, których Andrzej Matysik jest prawdziwą kopalnią! Jego historia pokazuje, że jeżeli czegoś bardzo chcesz, poświęcisz temu wiele czasu i energii, to mogą zdarzyć się rzeczy niewyobrażalne.
Andrzej Matysik ma ogromne zasługi dla promowania bluesa w Polsce. Tym bardziej godne podkreślenia, że zaczynał praktycznie od niczego. Sukces zawdzięcza: pasji, determinacji, konsekwencji, latom pracy, talentowi, a przede wszystkim miłości do bluesa... Niesamowite, że ta świetnie prosperująca firma, którą założył ma w zasadzie od początku rodzinny charakter... Sam zajmuje się podobną pracą organizacyjną (często zresztą z Andrzejem współpracujemy) i proszę mi wierzyć - wiem, ile ona kosztuje i jaka jest ciężka.
Irek Dudek
Przy zachowaniu wszelkich proporcji Andrzej Matysik jest patriarchą polskiego blues-biznesu. Z inżynierską precyzją i konsekwencją przekształcił swoją fascynację kulturą bluesa w dobrze funkcjonujący biznes. I jest to biznes, bez którego polskie życie muzyczne byłoby uboższe i który żywi pokolenia naszych bluesfanek i fanów strawą prawdziwej żywej muzyki. A przy tym Andrzej sam niezmiennie pozostaje fanem. Jednym z tych prawdziwych, którzy czują bluesa!
Jan Chojnacki
Andrzej Matysik - Ślązak urodzony w Chorzowie; inżynier górnik, dziennikarz. Od roku 2000 redaktor naczelny uhonorowanego międzynarodowymi nagrodami kwartalnika "Twój Blues"; wieloletni gospodarz autorskiego programu "Siła bluesa" w Radiu Katowice; od roku 2002 autor audycji "Historie bluesem pisane" w Radiu eM. Wraz z rodziną prowadzi agencję koncertową, która zorganizowała setki muzycznych wydarzeń z udziałem sław polskiego i światowego bluesa.
Jacek Kurek - Ślązak urodzony w Chorzowie, historyk, eseista, poeta, animator kultury, miłośnik muzyki i malarstwa, pedagog, odpowiedzialny za wydawnictwa w Muzeum w Chorzowie, prowadzi audycję "Noc nie bez końca" w Radiu eM. Autor wydanego nakładem Wydawnictwa eSPe zbioru felietonów Widok z okna.
W labiryncie przeszłości to powieść, w której autorka opisuje bez retuszu spokojne życie na Wołyniu przed II wojną światową, gehennę okupacji i rzeź oraz trudy tułaczki, ujmując to w autobiograficzne ramy. Źródłem opowieści są przeżycia jej samej, jej rodziny, przyjaciół i znajomych. Jako dziecko była świadkiem wołyńskich wydarzeń i przedstawia je z własnej perspektywy. Te straszliwe doświadczenia odcisnęły się piętnem na jej życiu. Przetrwała jednak, podobnie jak jej rodzina, bo wierzyła w dobro i miłość. To właśnie bezgraniczna miłość i wspólnota serc łączyły ich w najpotworniejszych sytuacjach i ratowały, przeprowadzając przez ziemskie piekło do życia. Autorka pragnie tą powieścią zaświadczyć o prawdzie ludobójstwa na Wołyniu oraz sprowokować do dyskusji i gruntownego opracowania tego tragicznego fragmentu polskiej historii.
Ustanowiony w Kaliszu rok Tadeusza Kulisiewicza w 120 rocznicę urodzin Mistrza nawiązuje do sylwetki wybitnego artysty, którego twórczy dorobek stanowi nieustające źródło inspiracji dla kolejnych pokoleń sympatyków jego talentu. Sposobność stworzenia prac inspirowanych twórczością Tadeusza Kulisiewicza stała się dodatkową zachętą do wartościowania kontekstów, motywów, które w sposób bezpośredni lub aluzyjny odnoszą się do jego prac. Do projektu zostały zgłoszone pracownie artystyczne Zakładu Edukacji Plastycznej, pokrewnie definiujące zapis twórczego obrazowania, które łączy idea artystycznego obrazowania za pośrednictwem warsztatu, jakim posługiwał się we własnej kreacji Tadeusz Kulisiewicz: Pracownia Grafiki Warsztatowej, kierowana przez piszącego te słowa, oraz Pracownia Rysunku, prowadzona przez prof. UAM dra hab. Tadeusza Gaworzewskiego. Powstałe kompozycje zostały określone i wykonane za pomocą technologii zapisu cyfrowego, a więc medium, którym nasz bohater się nie posługiwał. Ten sposób wartościowania zapisu zróżnicował artystyczną materialność Kulisiewiczowskiego obrazu, wprowadził i zaproponował potencjalnemu odbiorcy przekaz wizualny, którego w warstwie technologicznej, w medialnej i informacyjnej rzeczywistości, sam na co dzień doświadcza.
Kaja ? ktokolwiek orientuje się choćby odrobinę w świecie symfonii, suit i koncertów, wie, o kogo chodzi. Kaja Danczowska, wybitna skrzypaczka, gwiazda polskiej wiolinistyki, laureatka międzynarodowych konkursów. Nagrywała płyty, koncertowała na całym świecie, występowała w radiu i telewizji. A jaka jest naprawdę ? tego nadal nie wie nikt… Jej życie prywatne zawsze było tajemnicą, splotem niedomówień i domysłów. W rodzinnym Krakowie, dokąd ? uparcie i niezmiennie ? wracała traktowano ją najpierw jak maskotkę z przyklejoną etykietką „cudowne dziecko”, potem gwiazdę, a z czasem wtopiła się naturalnie w kolorowy krajobraz miasta, rozmyła w wibrującym tłumie.
Książka przedstawia drogę Kai do sławy, jej spektakularne sukcesy i ciężką, morderczą pracę, uchyla też rąbka wielkiej tajemnicy prywatności. Fragmenty bogatej i barwnej korespondencji Kai są dokumentalnym rarytasem dla muzyków, odsłaniającym kulisy i cenę sukcesu, ale też ? obrazem życia muzycznego drugiej połowy XX wieku. Kaja. Biografia Kai Danczowskiej to barwna opowieść o życiu radosnej dziewczyny, która z pełną świadomością, mimo trudności i niełatwych wyborów, poświęciła życie muzyce.
Katarzyna Marczak – klarnecistka, teoretyczka muzyki, dziennikarka. W 2009 roku obroniła doktorat (DMA in Clarinet Performance) na University of British Columbia w Vancouver (Kanada). Autorka artykułów o tematyce muzyczno-publicystycznej w czasopismach i książeczkach CD oraz pozycji Eugenia Umińska – dama wiolinistyki we wspomnieniach Kai Danczowskiej, wydanej w 2019 roku przez Akademię Muzyczną w Krakowie. Zajmowała się muzyką współczesną i kameralistyką, prowadziła Centrum Muzyki i Muzykoterapii „Gaia” oferujące zajęcia muzyczne dla dzieci i niemowląt. Interesują ją ludzie i ich historie, zwłaszcza w kontekście sztuki. Mieszka i pracuje w Krakowie.
Cudowne dziecko, paryski celebryta, osamotniony geniusz…
Gdyby żył współcześnie, uchodziłby za ikonę męskiego stylu. Zdobywałby serca niebanalnym poczuciem humoru i ciętym piórem, a tabloidy rozpisywałyby się o jego związkach z kobietami, bowiem damy, starsze i młodsze, wręcz za nim przepadały.
Fryderyk Chopin, geniusz fortepianu, jeden z najbardziej znanych Polaków, stał się ikoną i obiektem narodowego kultu, a był przy tym człowiekiem o niebanalnej osobowości i ciekawym, choć krótkim życiu.
Na co młody Fryderyk trwonił pieniądze?
Która z pań była największą muzą kompozytora?
Co łączy Chopina z Mozartem?
Każdy, kto próbuje zmierzyć się z jego biografią, co rusz napotyka na tajemnice bądź nieścisłości – i to od dnia narodzin aż do chwili śmierci wielkiego kompozytora.
Książka Grzegorza Piotrowskiego Syndrom Pogorelicia. Muzyka opera performatywność wyrasta z zainteresowań autora performatywnością muzyki i samą performatyką jako alternatywnym podejściem do refleksji o sztuce dźwięku. Performatywność zmusza słuchacza do wyjścia poza oswojoną, lecz ograniczającą kategorię dzieła muzycznego ku muzyce rozumianej jako proces, będącej zdarzeniem i doświadczeniem, ucieleśnionej i ucieleśniającej. Ponieważ szczególnie intensywnie doznaje się jej w żywym wykonaniu, w teatrze muzycznym i teatrze piosenki, bohaterami prezentowanej książki są zarówno genialni, niepokorni wykonawcy (Ivo Pogorelić, Edita Gruberov, Anna Prucnal), jak i transgresyjni kompozytorzy Alban Berg, Igor Strawiński, Kurt Weill, Stanisław Moniuszko (sic!), Paweł Mykietyn oraz ich wymykające się łatwym etykietom dzieła.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?