25 marca 1942 roku prawie tysiąc młodych niezamężnych dziewcząt wsiadło do pociągu, który miał je zawieźć do obozu Auschwitz. Były to słowackie Żydówki - przekonane, że przez kilka najbliższych miesięcy będą pracować w fabryce. Założyły na siebie najlepsze ubrania i z radością machały na pożegnanie zebranym na peronie bliskim. W rzeczywistości były przedmiotem transakcji pomiędzy słowackim rządem a Niemcami i jechały do niewolniczej pracy. Zaledwie kilku spośród nich udało się przeżyć.Pierwszy kobiecy transport do Auschwitz był przez długie lata zapomniany. Nie było w nim osób związanych z ruchem oporu ani jeńców wojennych. Były tylko bezbronne młode kobiety, przyzwyczajone do dobrych manier i wygodnego życia, które nagle znalazły się w piekle, w którym je bito, rozbierano do naga, golono, trzymano na wielogodzinnych apelach na mrozie, poddawano drakońskim karom i zaganiano do ciężkiej pracy, często prowadzącej do śmierci. Ta książka przypomina niezwykłą historię pierwszych 999 kobiet, które trafiły do Auschwitz, ich cierpienie, heroizm i wolę przetrwania.Heather Dune Macadam - amerykańska autorka, której prace na temat Holokaustu zyskały uznanie zarówno instytutu Yad Vashem, jak i USC Shoah Foundation, Muzeum Kultury Żydowskiej w Bratysławie, a także Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jej najnowsza książka - ""999"" - już w niespełna rok po premierze została przetłumaczona na kilkanaście języków. Heather Dune Macadam jest również znaną publicystką. Pisuje dla ""New York Timesa"", ""National Geographic"", ""The Guardian UK"", ""The Daily Mail"", ""Marie Claire"" i ""Newsweeka"".
Wywiad rzeka z prof. Adamem Strzemboszem to pozycja obowiązkowa dla każdego, kto chce zrozumieć głęboki spór polityczno-prawny, który podzielił dziś Polskę na pół. Nie bez powodu prof. Strzembosz, pierwszy prezes Sądu Najwyższego w latach 1990-1998, w ostatnich miesiącach stał się najważniejszym autorytetem protestujących w obronie niezawisłości sądów i trójpodziału władzy.Biografia Profesora w naturalny sposób wprowadza do rozmowy tematy dotyczące systemu PRL i przemian ustrojowych, m.in. tworzenie polskiego sądownictwa, postawy sędziów wobec Solidarności i stanu wojennego, obrady Okrągłego Stołu czy wreszcie powstawanie ładu instytucjonalnego III Rzeczpospolitej. Są one dla rozmówców punktem wyjścia do refleksji nad wartościami takimi jak sprawiedliwość społeczna, granice władzy sędziowskiej czy stosunki między władzą świecką a duchowną.Smaku dodają książce anegdoty z udziałem najważniejszych aktorów historii politycznej końca XX wieku: Wojciecha Jaruzelskiego, Jacka Kuronia, Adama Michnika czy obu braci Kaczyńskich.
Budząca grozę Opowieść o niewyjaśnionym do dziś fenomenie znanym jako Wiedźma BellówW latach 1817-21 w Robertson County w stanie Tennessee, w domu Bellów, miały miejsce paranormalne manifestacje niewidzialnej istoty. Okazało się, że rodzinę nawiedza duch nazwany z uwagi na pewne lokalne skojarzenia wiedźmą.Początkowo wizyty objawiały się niewyjaśnionymi odgłosami. Potem doszły szepty, głosy dobiegające ze ścian, śpiewy, zaczęły się poruszać przedmioty. Z czasem manifestacje przybierały coraz gwałtowniejsze formy; dla jednych były jedynie budzącą grozę ciekawostką, dla innych udręką. W efekcie doprowadziły do tragicznego finału śmierci Johna Bella.Niewidzialna istota objawiała się na różne sposoby. Przemawiała, dialogowała, przytaczała wyimki z Pisma Świętego i modlitw, poprawiała kaznodziejów. Cytowała także kazania wygłaszane nawet w odległych miejscowościach, na dodatek w tym samym czasie. Donosiła o tym, co dzieje się w okolicznych domach, miała wgląd w myśli i zamierzenia domowników i ich gości.Oprócz multilokacji miała wygłaszać przepowiednie i przemieszczać się z niewyobrażalną prędkością. Zwodziła słuchaczy co do swej natury i istoty. Wprowadzała w domu Bellów chaos i wabiła niepożądane tłumy ciekawskich gości.Opracowanie Ingrama to obszerny, analityczny komentarz do pamiętnikarskiego zapisu Richarda Williama Bella Nasz rodzinny kłopot. Wspomnienia te, spisane w 1846 roku, przeleżały w archiwach rodzinnych do śmierci wszystkich członków rodziny Bellów pamiętających wizytę wiedźmy i zostały po raz pierwszy opublikowane właśnie w tej książce.Martin Van Buren Ingram urodził się 20 czerwca 1832 roku w pobliżu Guthrie w stanie Kentucky. Jako okaleczony weteran amerykańskiej wojny domowej, zaczął wydawać lokalną gazetę i na dobre związał się z przemysłem prasowym, dopóki pozwalało mu na to zdrowie. Wydana w 1894 roku Wiedźma przyniosła mu sporą popularność. M.V. Ingram zmarł w październiku 1909 roku.
TADEUSZ PEŁCZYŃSKI urodził się 14.02.1842 roku w Warszawie. W roku 1915 wstępuje do Legionów, gdzie zostaje oficerem w 6 pułku piechoty obejmując stanowisko dowódcy plutonu. W roku 1917, po kryzysie przysięgowym, zostaje aresztowany. Zwolniony w roku 1918, został przyjęty do Wojska Polskiego i wyznaczony na stanowisko dowódcy 1 kompanii, a następnie batalionu w 6 pułku piechoty Legionów. W marcu 1920 przeniesiony został do Szkoły Podchorążych Piechoty w Warszawie na stanowisko dowódcy kompanii, a później batalionu. 1 października 1923 kończy kurs i otrzymuje dyplom naukowego oficera Sztabu Generalnego. Z dniem 1 września 1924 zostaje przydzielony do Biura Ścisłej Rady Wojennej na stanowisko
referenta w Wydziale „Wschód” Oddziału IIIa. W czasie przewrotu majowego 1926 roku opowiada się po stronie zamachowców. W maju 1927 rozpoczyna służbę w Oddziale II Sztabu Generalnego. Był oficerem, który w okresie międzywojennym najdłużej sprawował funkcję szefa polskiego wywiadu i kontrwywiadu. W styczniu 1939 został zwolniony ze stanowiska szefa Oddziału II SG i mianowany dowódcą piechoty dywizyjnej 19 Dywizji Piechoty. Powodem zwolnienia miała być działalność polityczna Wandy Pełczyńskiej wymierzona przeciwko Edwardowi Rydzowi-Śmigłemu i Felicjanowi Składkowskiemu.
Od 5 do końca września 1939 dowodził zgrupowaniem na tyłach Werhmachtu w Lasach Przyuskich. Po zakończeniu kampanii wrześniowej przybył do Warszawy i podjął działalność konspiracyjną w SZP, a następnie ZWZ i AK. W latach 1940–1941 jest komendantem Okręgu Lubelskiego ZWZ. Rozpracowany przez tamtejsze Gestapo powrócił do Warszawy i objął funkcję
szefa sztabu KG ZWZ-AK (VII 1941 – X 1944). Jednocześnie, od lipca 1943, był zastępcą komendanta głównego AK. 1 października 1943 mianowany przez Naczelnego Wodza na stopień generała brygady. Dowodził akcjami sabotażowymi przeprowadzanymi przez oddziały Kedywu. 21 lipca 1944 roku razem z generałem Okulickim wystąpił z wnioskiem do generała Komorowskiego by wywołać w Warszawie powstanie. W dniu 31 lipca na spotkaniu KG AK, był zwolennikiem rozpoczęcia powstania w Warszawie. W czasie Powstania Warszawskiego został ciężko ranny podczas bombardowania gmachu PKO na ulicy Świętokrzyskiej (4 września 1944), przez co przestał pełnić funkcję szefa sztabu KG AK. Po upadku powstania trafił do niemieckiego obozu w Langwasser, a następnie w Codlitz. Po wojnie na emigracji, zmarł w roku 1985.
Tadeusz Pełczyński wraz ze swoją żoną Wandą Pełczyńską byli niemal wzorcową patriotyczną parą działającą w Polsce na rzecz niepodległości w czasach przed uzyskaniem przez Polskę niepodległości oraz działającą na rzecz umocnienia i rozkwitu Polski. Dlatego w tej książce prezentujemy nie tylko opis działań 6 pułku piechoty w okresie legionowym, ale też fantastyczne wystąpienie sejmowe Wandy Pełczyńskiej, w którym w duchu tolerancji i poszanowania wzajemnego wyraża pragnienie aby inne narodowości mieszkające w Polsce poczuły się jak u siebie w domu. Szczególną uwagę poświęca stosunkom polsko-ukraińskim i krytykuje dotychczasową politykę rządu polskiego wobec Ukraińców. Kto wie, czy gdyby posłuchano wtedy Wandy Pełczyńskiej, nie doszłoby do rzezi wołyńskiej. Odezwa Wandy Pełczyńskiej do premiera Mikołajczyka, pełna emocji i rozgoryczenia wobec jego postawy po powrocie do Polski, zawiera taki ładunek emocji, że zdaje się iż za chwilę papier na którym czyta się jej wystąpienie wybuchnie!
Książka składa się z 3 części: dziejów 6 pułku Legionów, Dzienników wojennych Tadeusza Pelczyńskiego i pism Wandy Pełczyńskiej.
Odcyfrowanie Dzienników stanowiło nie lada problem. Ich słaba jakość (prezentujemy je w oryginale) sprawiła, że nie zawsze udawało się je w 100% rozszyfrować. Są więc czasem ubytki w tekście. Ich wartość dla historyków jest jednak tak ogromna, że postanowiliśmy je zaprezentować.
Gdyby prześledzić myśli filozofów, mędrców czy ojców kościoła okazałoby się, że czas świetności kobiety w kulturze to zaledwie, chwila. Natomiast silne uprzedzenie w stosunku do kobiet trwało ponad dwa tysiące lat.
Brak równości płciowej nadal pozostaje największą światową niesprawiedliwością, a wszelkie próby zwalczenia jej rozciągają się poprzez millenia oraz kontynenty nie omijając naszego kraju.
Nadszedł czas SALVE FEMINA!
Salve Femina to ilustrowana książka, która pokazuje, że feminizm to nie impuls, ani produkt współczesności. Znajdziemy tu portrety ponad stu Polek, które odegrały ważną rolę w historii Polski i na zawsze weszły do historii polskiego feminizmu. Trudno stworzyć kompletną listę polskich feministek. Zdajemy sobie sprawę, że wybór autorki opracowania jest subiektywny i niekompletny. Magdalena Gaładyk zachęca aby przyjrzeć się kobietom bezkompromisowym, wybitnym i sprawczym, pochodzącym z różnych środowisk, o różnych profesjach i zainteresowaniach. Autorka w swojej książce pokazuje młodym ludziom i wszystkim zaangażowanym w protesty i strajki, walczącym o prawa kobiet, że feminizm ma swoją historię i swoje bohaterki. Pragniemy aby sylwetki wielu kobiet o równe prawa, równe płace, równe traktowanie, łatwy dostęp do zawodów uważanych za męskie, walkę z szowinizmem płciowym, walkę ze stereotypami płciowości, walkę z seksizmem, powszechny dostęp do antykoncepcji i wiele innych postulatów, były powszechnie znane.
Na portretach znajdują się wizerunki prekursorek walczących piórem, słowem i czynem, m.in. Marii Konopnickiej, Narcyzy Żmichowskiej, Kazimiery Bujwidowej, Marii Dulębianki, Marii Jaremy, Anny Świrczyńskiej, Ireny Sendlerowej ale także współczesnych bohaterek, pisarek, poetek, publicystek, akademickich „siłaczek”, polityczek oraz tych działających na rzecz kilkuset działających w Polsce organizacji kobiecych, grup nieformalnych i ośrodków, np. uczestniczki Strajku Kobiet. Są wśród nich: Maria Janion, Maria Czubaszek, Olga Tokarczuk, Sylwia Chutnik, Kazimiera Szczuka, Manuela Gretkowska, Krystyna Kofta, , Hanna Bakuła, Kinga Dunin, Wanda Traczyk – Stawska, Ewa Łentowska
Dzięki przytoczonym w książce fragmentom ważnych wypowiedzi niemal każdej z zaprezentowanych w niej kobiet Salve Femina to skarbnica feministycznych cytatów odzwierciedlających najważniejsze, często wyjątkowe, zasługi bohaterek.
Książka ukazuje się w momencie kiedy na ulicę wyszły kobiety i wspierający je mężczyźni, sprowokowani zaostrzeniem praw aborcyjnych przez polskie prawo. 22 października 2020 roku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że przerwanie ciąży ze względu na „duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu” jest niezgodne z Konstytucją. Wśród protestujących przeciwko orzeczeniu trybunału znalazło się tysiące młodych ludzi, to z myślą o nich autorka przytacza fragmenty haseł towarzyszących manifestom i strajkom kobiet, które miały miejsce w historii Polski aby byli świadomi jak trudna droga za nami, mieli siłę walczyć o swoje prawa w przyszłości i pamiętali, że:
Nienawiść zabija. Zabija kobiety, dzieci, zwierzęta, przyrodę, ludzi innych, młodszych, starszych, z niepełnosprawnościami, gejów, lesbijki, migrantki i uchodźców. Nienawiść poniża, zastrasza i bije. W domach, w szkołach, w instytucjach. Na ulicy, w mediach, w Internecie.
My, kobiety – na pierwszej linii walki o normalność.
My, kobiety – dumne i wolne od strachu.
My, kobiety – przeciw prawicowemu populizmowi.
My, kobiety – przeciw neonazizmowi i neofaszyzmowi.
My, kobiety – przeciw fanatyzmowi religijnemu.
My, kobiety – przeciw nienawiści.
(Fragment Manifest Międzynarodowego Strajku Kobiet 8.03.2019)
Trudna kresowa miłość to zbiór dzienników, które Helena Prusakowska (później Macur) pisała podczas nauki w liceum i na początku pracy zawodowej. Ukazują one obraz wcześnie dojrzałej wewnętrznie dziewczyny, z jej emocjami, marzeniami i zmartwieniami. Widać w nich osamotnienie autorki, żal za przemijającą młodością i lęk przed niepewną przyszłością.
Dzienniki Heleny są jednak nie tylko intymną opowieścią o kobiecie, która wchodziła w dorosłość w okresie II wojny światowej. To także świadectwo czasów i zapis codziennego życia na Kresach i Pomorzu.
W chwilach niepokoju i skargi daj mi światło, o drogi Jezu, abym pojęła, że wszystko dzieje się z Twojej ukochanej Woli. matka Clelia Merloni
Zdradzona przez najbliższych. Prześladowana przez Kościół. Wyrzucona z własnego zgromadzenia na podstawie fałszywych plotek.
Życie bł. Clelii Merloni, włoskiej zakonnicy, było prawdziwą próbą wiary. Matka Clelia – niczym ks. Dolindo Ruotolo – kroczyła za Chrystusem ścieżką prawdy, świadoma, że musi przyjąć upokorzenia, prześladowania i brak zrozumienia. Przywdziała zbroję Bożą i pod jej osłoną zwycięsko stawiła czoła podstępnym zakusom diabła. Została prawdziwą Apostołką Miłości, a jej serce wypełniło się przebaczeniem.
Dziennik pozwala nam zajrzeć w głąb duszy matki Merloni. To zapis prawdziwej walki duchowej oraz wewnętrznych lokucji, podczas których Jezus objawiał Clelii tajemnice swojego Serca.
Matka Clelia Merloni, nazywana kobietą przebaczenia, to Boża orędowniczka na współczesne, pełne niezgody i nienawiści czasy. Scenariusz na codzienne zmaganie się z samą sobą i licznymi problemami wyznaczał jej Chrystus. Matka Clelia Merloni uczy nas, jak odnajdywać Boży pokój, którego świat dać nie może. Taki pokój hartuje się w posłuszeństwie, wyciszeniu, wierności i współpracy z Chrystusem, Panem Miłosierdzia. Dziennik to duchowy owoc nie tylko żywej relacji z Chrystusem, ale także świadectwo tego, że „moc w słabości się doskonali”.
Przemysław Janiszewski Moc w słabości
Clelia była kobietą o silnej osobowości i żelaznej woli, wytrwałą, stanowczą, a zarazem wielkoduszną, serdeczną, uległą, zdolną poświęcać się dla ważnych spraw i gotową na wyrzeczenia. Przeciwieństwa łączyły się w niej w harmonijną całość. Znała własne ograniczenia, nie bała się jednak wspinać na szczyty w poszukiwaniu swojego Oblubieńca. Przy tym wiedziała, że nigdy nie jest sama, ponieważ On kroczy u jej boku i przygotowuje dla niej sakwę na drogę oraz „posag”. W „sakwie podróżnej” nosiła „narzędzia”, bez których nie mogłaby podążać ścieżką ascezy na spotkanie z upragnionym Oblubieńcem – wiarę, modlitwę, Eucharystię, Różaniec, umartwienia, wyrzeczenia, umniejszenie samej siebie, całkowite poddanie się Opatrzności i woli Boga.
matka Miriam Cunha Sobrinha, przełożona generalna Apostołek Najświętszego Serca Jezusa
Kopenhaga, lata 40. XX wieku. Nastoletnia Ester mieszka w ubogiej, robotniczej dzielnicy, gdzie normą są chłodne poranki, kupowanie przecenionego pieczywa i drobne kradzieże. Bohaterka zaprasza nas do tego świata i snuje opowieść o sobie: od lat szkolnych, poprzez pierwsze miłości, aż po dorosłość. Poznajemy jej obawy, marzenia i największe sekrety. Czy Ester uda się uciec z Vesterbro i wieść życie inne od tego, w którym się wychowała?
Autobiograficzna powieść o dojrzewaniu, byciu kobietą, przezwyciężaniu biedy i niełatwym podążaniu własną drogą.
Mimo że Tadeusz Dołęga-Mostowicz, najpoczytniejszy polski pisarz XX wieku, był człowiekiem niezwykle towarzyskim, o jego życiu wiedzieliśmy do tej pory zaskakująco mało, a to, co wiedzieliśmy, opierało się bardzo często na niesprawdzonych plotkach, pogłoskach, tworach zawodnej pamięci i niezawodnej zawiści współczesnych. W książce niniejszej znajdzie czytelnik zweryfikowaną badaniami źródłowymi sylwetkę człowieka o ogromnym uroku osobistym, kochającego życie i lubiącego ludzi, jednej z najpopularniejszych gwiazd masowej wyobraźni swoich czasów, a także bardzo świadomego swych celów artysty wyznaczającego kierunki rozwoju polskiej kultury popularnej.
Krystyna J. Krzemień to przedstawicielka średniego pokolenia, która kieruje się hasłem „Otwórz serce”. Jest znaną felietonistką, badaczką problemów społecznych oraz przemian cywilizacyjnych, których jesteśmy ostatnio świadkami. Napisała wiele tekstów lekkich, gazetowych i kilka poważniejszych, przetłumaczonych na język angielski, chętnie czytanych przez Skandynawów.
Autorka pisze w tej książce: "(…) każdy mężczyzna tak naprawdę nie samą kobietę kocha, lecz kocha swój stan, w jakim przy niej się znajduje. Więc wiedzcie, że prawdziwa kobieta nie musi być najładniejsza, najinteligentniejsza i odnosząca sukcesy w życiu zawodowym. Prawdziwa kobieta powinna umieć obdarowywać go uczuciem, a nie mądrością, pięknem, ciałem, sukcesami. Kobieta, która uświadomi mężczyźnie jego męskość i będzie go doceniać, zawsze będzie kochana. (…) Gdy uda się Wam wytworzyć taki stan, to będzie on przyciągał Twojego mężczyznę jak magnes!" Przedstawia wzloty i upadki, problemy, dylematy z życia codziennego, konflikty partnerskie w małżeństwie i nie tylko. Pisze o życiu poczętym, przeciwstawia się najpopularniejszej w ostatnich latach wizji świata. Jest miłośniczką numerologii i wizjonerstwa, które pozwalają jej zwrócić uwagę na pozornie odległe niebezpieczeństwa zagrażające dzisiejszemu światu.
Czterdzieści świeczek na torcie... Koszmar? Survival? A może przygoda życia? Skrzący się humorem, błyskotliwy reportaż z frontu walki, którą nazywamy kryzysem wieku średniego. Kiedy Pamela Druckerman kończy czterdzieści lat, kelnerzy w jej ulubionej paryskiej kawiarni przestają witać ją figlarnym ,,Bonjour, mademoiselle!"".Z rozczarowaniem zauważa też, że spojrzenia mężczyzn mówią coś innego niż dotychczas: ,,Przespałbym się z nią, ale..."". Przez dłuższy czas nie może się w tym wszystkim połapać, ale w końcu zaczyna rozumieć podtekst rozmów, buduje (nieco) zdrowsze relacje i rezygnuje z toksycznych przyjaźni.Jakie są współczesne czterdziestolatki? Czego dowiadujemy się, przekraczając tę magiczną granicę? Naprawdę czujemy się już dorosłe? I dlaczego, do licha, nikt nas nie przestrzegł przed cellulitem zdradziecko atakującym ramiona i uda? Ten szczery do bólu i autoironiczny pamiętnik zawiera celną diagnozę dekady w życiu, podczas której: o twój wiek wydaje ci się sekretem; o jest przynajmniej jeden sport, którego zakazuje ci lekarz; o stosujesz antykoncepcję, ale czy potrzebnie?o rodzice odstąpili od prób zmieniania cię; o masz sentyment do tych pięciu kilogramów, które na zmianę przybierasz i tracisz; o nie starasz się już wyglądać niepowtarzalnie i wreszcie jesteś sobą!
Lis zna się na wielu rzeczach, za to jeż na jednej, wielkiej rzeczy.
Archiloch z Paros
Johan Lewis Gaddis, wybitny amerykański historyk, znawca problematyki zimnej wojny, analizuje myśl i działania wielkich strategów, od perskiego króla Kserksesa przez Napoleona po Roosevelta, z perspektywy sentencji starogreckiego poety, zinterpretowanej przez brytyjskiego filozofa Isaiaha Berlina w słynnym eseju Jeż i lis. Esej o pojmowaniu historii u Tołstoja. Gaddis prowadzi czytelnika przez kolejne epoki i w każdym z rozdziałów przedstawia wielkie postacie historyczne, które musiały podejmować strategiczne decyzje: Kserksesa i Artabanosa, Peryklesa młodego i starego, Oktawiana Augusta i Marka Antoniusza, św. Augustyna i Machiavellego, Filip II i Elżbietę I, ojców założycieli Stanów Zjednoczonych i króla Jerzy III; Napoleona i Clausewitza, Lincolna, prezydentów Wilsona i Roosevelta. Zastanawia się, która z nich– jak jeż – jest zapatrzona w dalekosiężne cele i dąży do ich osiągnięcia, nie zważając na okoliczności, a która podąża ścieżką lisa, biorąc pod uwagę wymogi chwili. Kiedy i czy w ogóle udaje im się skutecznie powiązać cele ze środkami, jakie mają do dyspozycji – tylko bowiem pogodzenie w sobie Berlinowskich jeża i lisa pozwala odnieść sukces. "Cele żyją bowiem tylko w wyobraźni, mogą być nieskończone: jak tron na księżycu, z którego rozciąga się piękny widok. Środki jednak są nieubłaganie ograniczone: to ludzie na polu walki, okręty na morzu i oddziały, które trzeba zaaprowizować. Jeśli cokolwiek ma się udać, cele i środki muszą ze sobą współgrać. Nigdy jednak nie można traktować ich wymiennie".
Rozdział 1 to konflikt Kserksesa i Artabanosa, rozdział 2 to dwa oblicza Peryklesa (młodego i starego); rozdział 3 to starcie Oktawiana Augusta i Marka Antoniusza; rozdział 4 to wizja państwa i polityki w wydaniu św. Augustyna i Machiavellego; rozdział 5 to Filip II w roli jeża i Elżbieta I jako lis; rozdział 6 to ojcowie założyciele Stanów Zjednoczonych i król Jerzy III; rozdział 7 to Napoleon, który nie dostrzegł ograniczeń w swych możliwościach i ujęciu konfliktu oraz strategii przez Clausewitza; rozdział 8 to Lincoln w postaci lisa w starciu z Kongresem, a także jego pragmatyzm wobec kwestii niewolnictwa; rozdział 9 to Ameryka pod rządami „jeża” Wilsona, a następnie epoka „lisa” Roosevelta.
Tertulian Stablewski (1901-1973) - syn właścicieli ziemskich ze Szlachcina ze znanej rodziny Stablewskich - był krewnym prymasa Polski Floriana Stablewskiego. Absolwent gimnazjum benedyktynów w Ettel i Akademii Sztuk Pięknych w Monachium. Malarz, poeta, powieściopisarz.
Pierwsze na świecie świadectwo ofiary zbrodni honorowej
Pokochała go pierwszą miłością. Myślała, że się z nią ożeni. Ale ukochany zniknął, a ona odkryła, że spodziewa się dziecka. A w jej świecie to najcięższa zbrodnia...
Ojciec wydał wyrok. Szwagier dokonał egzekucji.
W zapomnianej przez Boga wiosce w Cisjordanii kobiety są warte mniej niż zwierzęta domowe. Tu mężczyzna jest panem życia i śmierci żony, córki, siostry. Brat może bezkarnie zabić siostrę, matka – córkę, kolejną bezużyteczną dziewczynkę, jaka się urodzi. Tu kobiecie odbiera się godność, a nawet życie zgodnie z odwiecznym obyczajem i uświęconą tradycją. A śmierć jest karą dla dziewczyny, która zhańbi rodzinę. Tak jak Souad.
Wyrok wydaje jej ojciec. Szwagier dokonuje egzekucji. Oblewa Souad benzyną i podpala...
SOUAD przeżyła – cudem, ale rodzina usiłowała zabić ją nawet w szpitalu. Na zawsze jednak pozostanie straszliwie okaleczona – na ciele i duszy. I wciąż musi się ukrywać; dopóki żyje, jej rodzinę okrywa hańba.
Spalona żywcem, opublikowana pod pseudonimem szokująca opowieść o piekle, jakim było jej dzieciństwo i młodość, stała się międzynarodowym bestsellerem. Wydana w 37 w krajach książka przerywa tabu milczenia wobec istniejącej nadal w krajach muzułmańskich barbarzyńskiej tradycji. Nieludzkiego obyczaju, prawa mężczyzn, na mocy którego co najmniej pięć tysięcy kobiet pada co roku ofiarą zbrodni honorowej.
MILION SPRZEDANYCH EGZEMPLARZY W 21 KRAJACH!
PRAWDZIWA HISTORIA TRAGICZNEGO DZIECIŃSTWA
Zawsze byłam chora...
...następny lekarz, następny gabinet, następny szpital. Tak wyglądało dzieciństwo Julie Gregory. Matka prowadzała córkę od lekarza do lekarza, domagała się kolejnych badań – nawet operacji na otwartym sercu! Ale specjaliści nie potrafili określić, co dolega Julie. Dziewczynka czuła się coraz gorzej przez 16 lat. Aż trafiła do rodziny zastępczej, a matka przed sąd... Julie, dopiero gdy miała 24 lata, dowiedziała się, że jej matka chorowała na zastępczy zespół Münchhausena.
Zastępczy zespół Münchhausena to jedna z najbardziej złożonych, przerażających i okrutnych form znęcania się rodziców nad dziećmi. I najbardziej trudna do wykrycia. Polega na celowym wywoływaniu dolegliwości fizycznych i emocjonalnych u bliskiej,
zależnej osoby przez jej opiekuna, najczęściej matkę.
Autobiografia Julie Gregory "Mama kazała mi chorować" to pierwsza relacja ofiary maltretowania przez matkę z zastępczym zespołem Münchhausena i bezprecedensowy opis cierpień dziecka przez lata wpędzanego w chorobę.
Wybrana książką roku przez „The Sunday Times”, stała się światowym bestsellerem sprzedanym w milionie egzemplarzy w 21 krajach.
Julie Gregory przeżyła i jest uznanym międzynarodowym ekspertem i doradcą w dziedzinie zastępczego zespołu Münchhausena.
„Ta książka jest z jednej strony pełna bólu, z drugiej zaś nadziei i radości życia poprzez ukazanie możliwości wyrwania się z kręgu przemocy i powrotu do zdrowia”.
dr n. med. JOANNA CIELECKA-KUSZYK,
prezes Fundacji Mederi – Pomóżmy Dzieciom
Ucz się od mistrza, a będziesz mieć świat u stóp!
Kto powiedział, że cokolwiek na świecie jest poza Twoim zasięgiem? Pewnie nie zostaniesz już ani pierwszym kosmonautą, ani odkrywcą Ameryki, ale w gruncie rzeczy możesz osiągnąć niemal wszystko! Kluczem do sukcesu - Twojego i wszystkich innych ludzi - jest edukacja! Badania i wiedza, eksperymentowanie i doświadczanie: to wszystko stoi za sukcesem Donalda Trumpa. To dzięki nim ten ekscentryczny miliarder odnosi sukcesy we wszystkim, czego się dotknie. To nie magia - to twarde dane, chłodne analizy, podstawowe zasady relacji biznesowych i społecznych.
W tej książce Donald Trump pokazuje nam, skąd sam czerpie wiedzę i jak wykorzystuje ją na co dzień. Dzieli się swoimi przemyśleniami, odpowiada na pytania zadawane mu na blogu i daje wskazówki swoim ewentualnym naśladowcom. Jeśli chcesz wspiąć się na sam szczyt ekonomicznej (lub społecznej) piramidy, jeśli nie boisz się wyzwań i ciężkiej pracy, jesteś głodny sukcesu i gotów na wiele wyrzeczeń, sprawdź, jak może Ci w tym pomóc Donald Trump. Zobacz, co naprawdę napędza świat biznesu, jak nakreślić skuteczny plan działania i nieustępliwie walczyć o swoje. Odkryj w sobie pasję i pozytywną motywację, stale poszerzaj horyzonty i nikomu nie daj się zastraszyć ani zepchnąć z obranej drogi. A przede wszystkim rób to, co Ci sprawia przyjemność, co stanowi Twoją prawdziwą pasję, co budzi w Tobie dreszcz podniecenia. Podążaj za wskazówkami nowego prezydenta Stanów Zjednoczonych, a świat stanie przed Tobą otworem!
Zawsze mierz wysoko.
Stale dąż do perfekcji.
Nie lekceważ przeczuć.
Stawiaj na aktywność.
Wykonuj pracę, którą kochasz.
Odważni ludzie wyrastają ponad szklany sufit!
O autorze
Donald J. Trump — to człowiek, którego nazwisko zna dziś cały świat. Krezus i ekscentryk, genialny sprzedawca, filantrop i prezes Organizacji Trumpa sięgnął w końcu po najwyższe zaszczyty: wygrał wybory na prezydenta Stanów Zjednoczonych.
Alibaba to nietypowa nazwa dla chińskiej firmy, a założyciel tego przedsiębiorstwa jest, jak na Chiny, nietypowym biznesmenem. Mimo to - a może właśnie dlatego - firma odniosła sukces bez precedensu: stała się największym wirtualnym centrum handlowym na świecie. Zakupy w nim robi co roku ponad 450 milionów klientów. Jeśli spojrzeć z perspektywy Zachodu, koniecznie trzeba dopowiedzieć, że Alibaba odgrywa niezwykle istotną rolę w przemianach gospodarczych w Chinach - pomaga porzucić niegdysiejsze "wyprodukowano w Chinach" na rzecz bardziej aktualnego "kupiono w Chinach". Rola ta jest dostrzegana nie tylko w Państwie Środka. Założyciel Alibaby, Jack Ma, traktowany w Chinach jak bohater narodowy, cieszy się również szacunkiem najważniejszych ludzi Zachodu.
Trzymasz w ręku książkę, która przedstawia pełen szczegółów portret Alibaby oraz Jacka Ma - dziś uznawanego za lidera chińskiej gospodarki. Przeczytasz o marzeniach, ambicjach i wizji, dzięki której maleńka firma stała się prawdziwym potentatem o wartości setek miliardów dolarów. Jeśli chcesz zrozumieć Chiny i chińską gospodarkę, dowiedz się, jakie zręczne manewry musiał wykonywać Ma i jak bardzo Państwo Środka skorzystało dzięki obecności takiego lidera. Masz niepowtarzalną okazję poznania pasjonującej historii wybitnego przedsiębiorcy, a przy tym człowieka pełnego pasji, determinacji i odwagi, opowiedzianej przez osobę, która towarzyszyła Jackowi Ma i jego Alibabie na najwcześniejszych etapach rozwijania firmy.
W ciągu ostatnich piętnastu lat zmienił Chiny. Czy w ciągu następnych piętnastu lat zdoła zmienić świat?
O autorze
Duncan Clark - jest uznanym ekspertem w dziedzinie technologii i nowoczesnej przedsiębiorczości w Chinach. Mieszka i pracuje w tym kraju od ponad dwudziestu lat. Pracował w Morgan Stanley w Londynie i Hongkongu, teraz jest prezesem firmy BDA China, obsługującej inwestorów w Chinach. Doradza inwestorom instytucjonalnym, korporacjom i rządom. Brał udział w wielu innowacyjnych przedsięwzięciach technologicznych.
,,Listy na wyczerpanym papierze"" powracająBestsellerowy zbiór korespondencji Agnieszki Osieckiej i Jeremiego Przybory, dwójki kochanków i geniuszy słowa, powraca w ręce czytelników. Listy z lat 1964-1966 ilustrowane materiałami archiwalnymi, pocztówkami, rękopisami i zdjęciami to fenomenalny zapis literackiej fascynacji i intymnej relacji dwójki artystów, arcymistrzów polskiej poezji. On - dystyngowany starszy pan, geniusz słowa, liryczny humorysta. Ona - piękna, młoda i trochę szalona. Jeremi Przybora i Agnieszka Osiecka. Rządzą wyobraźnią milionów wrażliwców. Ich piosenki zna cała Polska. Ale nikt nie zna dziejów ich wzajemnego uczucia, romansu przez lata ukrywanego, burzliwego, dramatycznego i wzruszającego jak ich wiersze. Ta książka - miłosne listy Jeremiego i Agnieszki - zdejmuje zasłonę z tego uczucia i ukazuje całe jego piękno.Trafił swój na swego. Takie talenty, takie urody, takie inteligencje i takie poczucia humoru zdarzają się raz na 100 lat! Obydwoje byli dziećmi szczęścia obdarzonymi przez los więcej niż talentem. Geniuszem. Czyli kłopotem. Ich uczucie nie służyło nikomu oprócz nas, czytelników. Ale z tej dziwnej miłości powstały najpiękniejsze piosenki. W tych piosenkach i w listach ich uczucie żyje do dziś.- Magda Umer
Kochani czytelnicy. Oddaję w wasze ręce skrawek mojej duszy i serca. Książkę tę napisałam na podstawie moich przeżyć. Jest ona moją terapią. Polecam serdecznie tę lekturę i apeluję do kobiet o odwagę, która musi być silniejsza od strachu, by ujawnić przemoc i gwałt, który jest nam wciąż zadawany. Przemoc fizyczna to zło wydawałoby się największe, ale gwałtu zadanego psychice nie da sie zaleczyć i zapomnieć. W książce zamieściłam fragmenty wspomnień z mego życia, które nadają jej różne barwy emocjonalne, co powoduje, że czyta się ją z uwaga i w napięciu. Życzę interesującej lektury!Urodziłam się wiosną 1957 roku we Wrocławiu. Jestem córką Jadwigi pochodzącej z Ziem Wschodnich, czyli ze Lwowa. Mój ojciec Tadeusz po 4-letniej niewoli w Niemczech w czasie II wojny światowej wrócił do Polski do Wrocławia. Tu pracował przy odbudowie miasta z gruzów powojennych.Ukończyłam 8-letnią szkołę podstawową, następnie technikum energetyczne, które po 5 latach zakończyłam maturą i dyplomem technika. Po 4-letnim nieudanym małżeństwie, śmierci drugiego syna, perypetiach zagrażających memu życiu w 1985 roku podjęłam decyzję o wyjeździe z Polski na Zachód do Niemiec. Niełatwe życie w Niemczech zmusiło mnie znowu do emigracji, tym razem do USA do Nowego Jorku. Entuzjazm, z którym wyjeżdżałam, przemienił się niestety w wielkie rozczarowanie i nawet niezłe perspektywy finansowe nie wpłynęły na stan duchowy, gdyż obcość, z którą się spotykałam na co dzień, dotyczyła mego wyglądu. Według rodaków nie byłam typową Polką: czarne długie włosy - więc Hiszpanka; włosy kręcone - to Żydówka z Brooklynu, do tego trochę gruby nos - więc Egipcjanka. Po 3 latach w Nowym Jorku wróciłam do Polski do Wrocławia, gdzie przeżyłam powódź 1000-lecia, pożegnałam się z umierającą siostrą i znowu wyjechałam do Niemiec, gdzie mieszkam do dziś.
Terturlian Stablewski (1901-1973) - syn właścicieli ziemskich ze Szlachcina, ze znanej rodziny Stablewskich - był krewnym prymasa Polski Floriana Stablewskiego. Absolwent gimnazjum benedyktynów w Ettel i Akademii Sztuk Pięknych w Monachium. Malarz, poeta, powieściopisarz. Podczas II wojny światowej mieszkał w podpoznańskim Antoninku, prowadził dziennik, będący współcześnie unikatowym materiałem historycznym.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?