Stoicyzm nie objaśnia świata ani ludzkiej natury. Zamiast tego pomaga w radzeniu sobie z codziennymi trudami życia. Dzięki temu stał się nie tyle zbiorem mądrości, ile raczej ponadczasowym zestawem praktycznych ćwiczeń, recept na redukowanie strachu, pokonywanie destrukcyjnych, wyniszczających myśli i opieranie się pokusom. Stoicyzm wielokrotnie udowadniał swoją przydatność w ciężkich chwilach ? i tak jest po dziś dzień. Musi jednak być studiowany i praktykowany. Nikt nie nauczył się stoicyzmu po jednokrotnym przeczytaniu czegokolwiek: praktykować trzeba codziennie.Oto nieoceniona pomoc na Twojej ścieżce rozwoju, doskonalenia się w logicznym myśleniu i poszerzania wiedzy - drugie, znacznie uzupełnione wydanie dziennika, który ma Ci posłużyć jako inspiracja do własnej refleksji i praktyki. W książce przedstawiono pięćdziesiąt dwie stoickie dyscypliny, po jednej na każdy tydzień, aby ułatwić Ci skupienie uwagi na przypisanej mu praktyce. Na każdy dzień w roku zaproponowano pytanie, dzięki któremu łatwiej przygotujesz się do dnia (rano) lub dokonasz jego przeglądu (wieczorem). Dzięki temu Twoje codzienne wzloty i upadki nabiorą nieco innego znaczenia. Przekonasz się, jak skuteczna jest droga stoicyzmu i jak bardzo pomaga nastawienie na systematyczne ulepszanie swoich działań w życiu. Wystarczy codzienna refleksja, praktyka i ćwiczenie!Ta książka jest: zbiorem myśli wszystkich wielkich stoików inspiracją do codziennych medytacji dziennikiem, w którym zapiszesz wszystkie godne zapamiętania myśli nieocenioną pomocą w praktykowaniu stoicyzmu przydatnym przewodnikiem towarzyszącym Ci w codziennych zmaganiachStoicyzm: Twoje praktyki na każdy dzień w roku!
A ty, czego byś żałował przed śmiercią?Nigdy nie jest za późno na zmiany.Po latach niesatysfakcjonującej pracy Bronnie Ware postanowiła odmienić swój los. Znalazła pracę w opiece paliatywnej. Rozmowy z umierającymi zupełnie ją odmieniły. Dzięki nim odnalazła spokój i sens życia. Zrozumiała, że szczęście zależy wyłącznie od nas samych, a nasze wybory mają wpływ na to, czy odejdziemy spełnieni i szczęśliwi. Swoimi doświadczeniami postanowiła podzielić się z innymi.Czego najbardziej żałują umierający to książka, która daje nadzieję, uczy współczucia, pokazuje jak żyć pełnią życia i osiągnąć wewnętrzną harmonię.
Dzieciństwo w małym miasteczku, szkoła, pierwsze miłosne doświadczenia, praca, dom, rodzina – z takich elementów zbudował swoje życie Wojciech Borecki – autor książki, w której każdy czytelnik odnajdzie siebie. Bo „Małymi krokami do celu, czyli jak zostałem emigrantem” to opowieść o codzienności – problemach, troskach i marzeniach, będących wspólnym doświadczeniem wszystkich ludzi, żyjących pod każdą szerokością geograficzną; marzących o dobrobycie, dzieciach, dobrej pracy i szacunku drugiego człowieka. Ale jak zbudować siebie i swój sukces? Jak sprostać zawodowym problemom i kłopotom ze zdrowiem? Poddać się? Zrezygnować z planów, które tak misternie snuliśmy już jako małe dzieci? Wojciech Borecki daje nam praktyczne odpowiedzi, pokazując, że życie to nieustanna praca nad sobą, ryzykowanie i zdobywanie doświadczenia. A wszystko to odbywa się stopniowo, małymi, drobnymi kroczkami, czasami stawianymi do przodu, a czasami do tyłu, z namysłem lub odrobiną szaleństwa. Najważniejsze jest, by te kroki stawiać, nigdy się nie zatrzymując. Oto historia wędrówki przez życie.
Wojciech Borecki sam o sobie mówi „chłopak z okolicy”. Urodzony w Łasku w 1976 roku, pochodzi z robotniczej rodziny i mimo, że jest skromny (nie lubi chwalić się swoimi osiągnięciami, twierdząc, że jeszcze niczego tak szczególnego nie dokonał), ukończył kierunek inżynierii na Politechnice Śląskiej w Gliwicach, ale w wyuczonym zawodzie nie pracował dłużej niż rok. Od zawsze marzył o wielkim świecie i w końcu w roku 2005 wyemigrował do Anglii, gdzie podjął naukę języka angielskiego i ukończył z wyróżnieniem Newcastle under Lyme College, pracując jako kierowca ciężarówki w wielu firmach. Nigdy nie przestawał się edukować i tak po 16 latach spędzonych na emigracji postanawia opisać swoje życie w tej właśnie książce, którą trzymasz w ręku, drogi Czytelniku. Czy warto o tym poczytać? Przekonaj się sam.
Darowując książkę Babciu, opowiedz o sobie, dajesz swojej Babci więcej niż pięknie wydaną, ładnie oprawioną, nienapisaną jeszcze historię. Dajesz jej poczucie, że jest dla Ciebie ważna. Dzięki odpowiedziom na proste i wnikliwe, zawarte w dzienniku pytania dajesz babci możliwość spisania losów, wspomnień i przelania uczuć co sprawi, że dotąd puste strony dziennika staną się dla niej podarunkiem bardzo osobistym, a dla Ciebie i całej rodziny będą stanowić bezcenną pamiątkę.Pomocą dla babci w spisywaniu jej dziejów są zawarte w książce inspirujące, krótkie teksty dotyczące obyczajów, kuchni, kultury, mody itd. z czasów jej młodości.Elma van Vliet uświadomiwszy sobie, że jej matka jest ciężko chora, wymyśliła książkę dla mamy, zbiór pytań, które pomogłyby jej dowiedzieć się, kim naprawdę jest jej najbliższa osoba. Chciała się dowiedzieć, jaka była jako dziewczyna, poznać jej wspomnienia z dzieciństwa, jakie marzenia miała w wieku 18 lat, w kim najpierw się zakochała, jak się czuła w związku z narodzinami swojego dziecka ... Inspirowane starą holenderską tradycją spersonalizowanych wspomnień, następne powstały książki: dla babci, taty, dziadkaPięknie zaprojektowane notesy, dają możliwość zapisania odpowiedzi na pytania, na których postawienie może być kiedyś za późno.Elma van Vliet zdecydowała się rozwinąć pomysł w serię książek. Pierwsza z nich została opublikowana w 2004 r., a dziś już miliony osób na całym świecie piszą własne historie. Zapisują wspomnienia, udostępniają je i zachowują na przyszłość.Książki z tej serii są uniwersalne i ponadczasowe. Stworzyły nową markę. Tylko w Niemczech, Danii i Holandii sprzedano ponad 3 miliony egzemplarzy. Prawa do wydań zostały zakupione również przez Włochy, Hiszpanię, Węgry, Norwegię, Finlandię, Brazylię, USA. Seria Opowiedz o sobie stała się międzynarodowym bestsellerem.Dla przyszłych pokoleń cenne będzie nie to, co posiadamy, lecz świadectwo, kim byliśmy i opowieść, jak żyliśmy. Tym, co należy uwiecznić, są rodzinne historie.Ellen Goodman
Błogosławiony Karol de Foucauld żyjący w pustelni w Tamanrasset na Saharze wśród Tuaregów zginął w grudniu 1916 roku z rąk bojowników z plemienia Senussów, zanim zdążył kogokolwiek nawrócić i założyć zgromadzenie, o którym marzył. Jego życie wydawało się przegrane. Ale Jezus pozostawił dyskretny znak: obok ciała brata Karola znaleziono na piasku Hostię wyrzuconą z tabernakulum oraz Pismo Święte. W ten sposób sam Mistrz z Nazaretu potwierdził jedność ze swoim uczniem w jego radykalnym ogołoceniu i ofierze z siebie. Wokół tego wydarzenia bp J.C. Boulanger buduje swoją opowieść o duchowości brata Karola, który pragnął żyć życiem ukrytym w ubóstwie i z pracy własnych rąk jak Jezus w Nazarecie, a jednocześnie życiem kontemplacyjnym pośród świata, w miłości i braterstwie, wśród najuboższych. Obumarłe ziarno pszeniczne wydało plon. Po śmierci brata Karola powstały zgromadzenia Małych Braci i Małych Sióstr Jezusa żyjących jego duchowością, a w czasach kultu sukcesu, bogactwa i samorealizacji jego przesłanie wciąż wskazuje właściwy kierunek zagubionym.Odbiorcy książki:Osoby zawodowo zainteresowane publikacjami z dziedziny duchowości i biografiami świętych.Osoby wierzące zainteresowane postacią bł. Karola de Foucauld i duchowością Nazaretu.Dlaczego warto przeczytać tę książkę?Napisana w innym ujęciu niż dotychczasowe biografie brata Karola de Foucauld może posłużyć jako ciekawa lektura duchowa i stać się pomocą we własnej formacji duchowej.
Spojrzałem na wierzchołek. Wtargnęła chmura, a złowrogie dudnienie grzmotu rozeszło się echem po dolinie poniżej. Nie sposób było nie odczuwać respektu i podziwu dla skali tego, co rozpościerało się przede mną. Wiedziałem, że bezcelowe jest ocenianie sił i słabości tej gigantycznej góry, ponieważ wznoszący się przede mną szczyt nie zamierzał oceniać mnie. Zamiast oceny była burza inspiracji. Gdybym zdołał wykorzystać ducha góry, by stać się odpornym na ból, stres i strach, nic nie mogłoby mnie zatrzymać. Wówczas zadałem pytanie.
W łemkowskopolskiej przestrzeni wyobraźni fascynującej młodej pisarki Marii Strzeleckiej odkrywam magię swojego dzieciństwa. Zaczarowana niezwykłą opowieścią, patrzę na świat oczyma zadziwionej dziewczynki. Powracają wspomnienia, wzruszenia, lęki, a nawet zapachy i smaki z okolic Bożego Narodzenia. [Julia Doszna]
***
Piękna, stara baśń. [Andrzej Stasiuk]
***
Piękna opowieść z pięknymi ilustracjami o zimowym Beskidzie Niskim, czyli o mojej ulubionej porze roku w jednym z najpiękniejszych miejsc w naszym kraju. To nie tylko opowieść o przyrodzie, ale przede wszystkim o kulturze i ludziach, którzy tam żyli jeszcze nie tak dawno temu. Bardzo polecam. Bez tej książki trudniej byłoby zrozumieć to miejsce dzisiaj. [Adam Wajrak]
Maria Strzelecka (ur. 1975) Doktor sztuk plastycznych. Malarka, ilustratorka, autorka filmów animowanych, projektantka plakatów, gitarzystka basowa i wokalistka zespołów punkowych, aktorka, absolwentka warszawskiej ASP. Mama dwójki dzieci i opiekunka psa malamuta. Od ponad ćwierć wieku ma swój kawałek ziemi w Beskidzie Niskim, który jest jej samotnią lub miejscem spotkań z przyjaciółmi. Przemierzyła północne wybrzeże Norwegii sam na sam z rowerem. Przez cztery sezony stanowiła połowę dwuosobowej załogi jachtu wożącego naukowców lub turystów w trudno dostępne rejony Szpicbergenu. ,,Beskid bez kitu”, będący jej debiutem książkowym, otrzymał Nagrodę im. Ferdynanda Wspaniałego dla najlepszej książki dziecięcej wydanej w 2019 roku oraz nagrodę graficzną w konkursie Książka Roku 2020 Polskiej Sekcji IBBY.
,,Beskid bez kitu. Zima” to podróż w czasie do lat 20. XX wieku, kiedy Babcia Tekla, jedna z bohaterek poprzedniej książki, jest małą dziewczynką. Kraina jest ta sama, jednak teraz pokrywa ją śnieg.
Niepojęta Boża miłość odkryj tajemnice świętego mnicha z LibanuŚwięty Szarbel Makhluf obrał radykalną drogę pójścia za Panem. Odkrywając niesamowitą moc płynącą z ascezy, kontemplacji i samotności, zbliżał się do mistycznej tajemnicy Trójcy Świętej.Zmarł w grudniu 1898 roku. Kiedy po latach otworzono jego grób, okazało się, że ciało mnicha było zupełnie nietknięte, co więcej, zaczął z niego wypływać cudowny olej. Od czasu jego śmierci wielu chrześcijan i muzułmanów z całego świata pielgrzymuje do jego grobu, gdzie odnotowano już setki cudownych uzdrowień!Kim był św. Szarbel skryty cudotwórca z Libanu? Jak działa dziś wśród nas?
Mikołaj I
wpadł po szybkim przekartkowaniu czterech tomów w gniew, słyszano go mruczącego pod nosem: "Moja wina, to ja ułatwiłem temu łajdakowi przyjazd do Rosji". [...] Fama jednak głosi, że dał się później przemóc ciekawości i wyjątkowo nudne wieczory w pałacu wypełniał sobie i rodzinie czytaniem na głos wybranych rozdziałów. Dopiero po upływie siedemdziesięciu blisko lat, w roku 1910, cenzura carska zezwoliła na skrócone rosyjskie wydanie książki. Prawie jednobrzmiący skrót ujrzał światło dzienne nazajutrz po rewolucji, ale został błyskawicznie skonfiskowany, z powodów które są bardziej oczywiste dzisiaj niż mogły być wtedy.
Gustaw Herling-Grudziński
Mecenas, filantrop, magnetyczna osobowość, ludzie po prostu do niego lgnęli. O Stanleyu Tolkinie w Nowym Jorku mówiło się wiele. Polak, który z powodzeniem prowadził kluby The Dom oraz Stanley's Bar, gdzie gościła śmietanka nowojorskiej bohemy. Andy Warhol wyświetlał tam swoje filmy, The Velvet Underground grali swoje pierwsze performatywne koncerty, najwięksi jazzmani wdawali się w światopoglądowe dyskusje, a afroamerykańscy aktywiści planowali równościowe pikiety. Ale kim tak naprawdę był Tolkin, o którym polskie archiwa uparcie milczą?Jan Błaszczak niczym najlepszy detektyw prowadzi nas nowojorskimi ulicami Lower East Side i próbuje rozwiązać zagadkę Stanleya Tolkina. W śledztwie pomagają mu bitnikowskie poetki, organizatorzy punkowych koncertów z lat 70., artyści wizualni, międzynarodowej sławy kompozytorzy, księża z nowojorskich parafii, afroamerykańscy pisarze i potomkowie polskich emigrantów.A opowieść o Tolkinie jest też przewodnikiem po Nowym Jorku ostatniego półwiecza, gdzie od lat słodki zapach marihuany miesza się z rześkim powietrzem znad East River. Po mieście, którego mieszkańcy, jak niegdyś Stanley Tolkin, próbują realizować swój American dream.Skoro Nowy Jork był sceną dla tylu zjawisk kulturalnych XX wieku, gdzie w tym wszystkim była Polonia? I co jeśli kaowcem, który w przełomowym momencie wpływał na oblicze miasta, był Polak? Jan Błaszczak jest świetnym, uważnym i wnikliwym miejskim przewodnikiem. Na każdym rogu jego Lower East Side kryją się ślady jakiejś wielkiej historii, a na każdej stronie jego książki jakiś zaskakujący fakt. Bartek Chaciński
Annie Ernaux to bez wątpienia jedna z najważniejszych współczesnych pisarek francuskich, a jej autobiograficzne Lata po raz pierwszy ukazują się po polsku. ,,Czy byłabym szczęśliwsza, mając inne życie?"" - zdaje się stale pytać Ernaux, prowadząc nas przez kolejne dekady swej biografii, które w mistrzowskim laboratorium jej prozy stają się zarazem biografią całego pokolenia. Od czasów niedostatku po lata kapitalistycznego przesytu. Od powojennej młodości, kiedy rytm życia w małym normandzkim miasteczku wyznaczały święta religijne, po dorosłość, kiedy z religijną gorliwością czytało się Simone de Beauvoir. Od wstydu wychowania w robotniczej rodzinie po wstydliwe przyjemności klasy średniej. A wszystko to na tle wielkiej historii, której motywem przewodnim było wyzwolenie. Wyzwolenie polityczne, wyzwolenie seksualne, wyzwolenie z klasowych ograniczeń. Ernaux mierzy się z zagadnieniami rewolucji obyczajowej, postępującego konsumpcjonizmu i sekularyzacji, przywołuje przełomowe momenty dla historii Francji i Europy. ,,Chciałabym te liczne obrazy siebie, rozdzielone, niezsynchronizowane, połączyć nicią opowieści o swojej egzystencji od narodzin w czasie II wojny światowej aż do dzisiaj. O istnieniu poszczególnym, lecz jednocześnie wtopionym w historię pokolenia"".Choć Ernaux boleśnie odsłania własne korzenie, udaje się jej zachować dystans, a dzięki brawurowej formie literackiej i wielkiej pisarskiej odwadze oddaje czytelnikom dzieło wybitne i kompletne - opowieść o sobie, konkretnej kobiecie, i o całej generacji, o każdym z nas.
The global icon, award-winning singer, songwriter, producer, actress, mother, daughter, sister, storyteller and artist finally tells the unfiltered story of her life in The Meaning of Mariah Carey.
It took me a lifetime to have the courage and the clarity to write my memoir. I want to tell the story of the moments – the ups and downs, the triumphs and traumas, the debacles and the dreams – that contributed to the person I am today. Though there have been countless stories about me throughout my career and very public personal life, it’s been impossible to communicate the complexities and depths of my experience in any single magazine article or a ten-minute television interview. And even then, my words were filtered through someone else’s lens, largely satisfying someone else’s assignment to define me.
This book is composed of my memories, my mishaps, my struggles, my survival and my songs. Unfiltered. I went deep into my childhood and gave the scared little girl inside of me a big voice. I let the abandoned and ambitious adolescent have her say, and the betrayed and triumphant woman I became tell her side.
Writing this memoir was incredibly hard, humbling and healing. My sincere hope is that you are moved to a new understanding, not only about me, but also about the resilience of the human spirit.
Love,
Mariah
W stronę Swanna jest quasi-autobiograficzną powieścią francuskiego pisarza Marcela Prousta, uważanego przez wielu znawców literatury za najwybitniejszego pisarza wszech czasów. Powieść wpisała się do ścisłego kanonu arcydzieł literatury światowej. Należy ona do szerszego, siedmiotomowego cyklu powieściowego zatytułowanego W poszukiwaniu straconego czasu. Powieść składa się z trzech części: w Combray autor traktuje o dzieciństwie; Miłość Swanna to opis życia i historii miłosnych pana Swanna, postaci intrygującej głównego bohatera Marcela; z kolei Imiona miejscowości poświęcone są próbie uchwycenia istoty podróży i drzemiącego w człowieku marzenia o odkrywaniu nowych miejsc.Po przeczytaniu W stronę Swanna i dalszych powieści tworzących cykl proustowski, wielu pisarzy zarzuciło pisanie, uznając, że Proust powiedział w swojej twórczości w sposób doskonały wszystko, co jest do powiedzenia o człowieku, jego doświadczeniach i namiętnościach, a także o współczesnym społeczeństwie, jego sekretnych trybach i rządzących nim prawach.Lektura dla szkół średnich
Odważna i inspirująca książka, w której Will Smith, jedna z najbardziej wyrazistych i rozpoznawalnych postaci współczesnego przemysłu rozrywkowego, opowiada szczerze o swoim życiu i dzieli się tym wszystkim, co pozwoliło mu zrozumieć, że pielęgnowanie więzi międzyludzkich jest równie ważne, co poczucie szczęścia płynącego z własnego wnętrza i satysfakcja z sukcesów zawodowych. To także książka, która pozwala poznać ze szczegółami przebieg jednej z najbardziej niesamowitych karier w świecie muzyki i filmu.
To nie tylko pasjonująca opowieść o metamorfozie Willa Smitha z dziecka dorastającego w zachodniej Filadelfii w czołową gwiazdę rapu swoich czasów, a następnie w jednego z najpopularniejszych aktorów w historii Hollywood. To o wiele więcej.
Will Smith miał wszelkie powody, by uważać, że osiągnął w życiu sukces: nie tylko zrobił oszałamiającą karierę, wspinając się na sam szczyt świata rozrywki – wprowadził tam także całą swoją rodzinę. Tyle tylko że jego bliscy wcale nie byli tym zachwyceni: czuli się jak gwiazdy w cyrku Willa, odgrywając przez siedem dni w tygodniu role, o które wcale nie prosili. To pokazało, że Will musi się jeszcze wiele nauczyć.
Autobiografia Willa Smitha, napisana z pomocą Marka Mansona, autora sprzedanego w milionach egzemplarzy bestsellera „Subtelnie mówię F*ck!”, to owoc procesu poznawania samego siebie i odkrywania możliwości własnej woli; to opowieść o tym, co można dzięki niej osiągnąć i od czego można się dzięki niej uwolnić. To historia człowieka, któremu udało się zapanować nad swoimi emocjami, napisana w taki sposób, by pomóc czytelnikowi okiełznać jego własne. Niewielu z nas będzie miało okazję doświadczyć ogromnej presji towarzyszącej publicznym występom na największych scenach świata. Wszyscy jednak możemy sobie wyobrazić, jak to, co napędza nas na pewnym etapie naszej życiowej drogi, może okazać się balastem, przeszkodą na późniejszych etapach życia. Połączenie uniwersalnej mądrości oraz fascynującego życiorysu Willa Smitha sprawia, że Will to książka wyjątkowa i jedyna w swoim rodzaju – zupełnie jak jej autor i główny bohater.
Ten rodem z mazowieckiego dworku szlacheckiego artysta mówił sam o sobie – jakże słusznie! – że jest sztuk-mistrzem, a więc twórcą korzystającym z wielu narzędzi: słowa, pędzla, piórka, rylca, a nawet dłuta. W istocie Cyprian Kamil Norwid był artystą tyleż wybitnym, co wszechstronnym. Zostawił po sobie nie tylko wiersze, eseje, dramaty i poematy, ale też grafiki, akwarele, obrazy olejne, rzeźby, a przede wszystkim ponad tysiąc rysunków! „Księga Norwidowa” stara się oddać kunszt i wielowymiarowość sztuki tego nadzwyczajnego twórcy.
Choć różnorodny w formie, Norwid niezmienny był w poglądach i upodobaniach. Dzieła swoje podporządkowywał zasadom piękna, a stawiał je w służbie Boga i Ojczyzny. Bacznie obserwował świat; jego twórczość, zwłaszcza rysownicza, jest kapitalnym dokumentem czasów, w których przyszło mu żyć. Czasów dla niego bardzo ciężkich, można powiedzieć nieszczęsnych, tak z powodu niespełnionych miłości, jak i niedocenienia za życia jego sztuki oraz myśli. Zwłaszcza to ostatnie trzeba mocno podkreślić, ponieważ Norwid był prawdziwym myślicielem, na wzór Sokratesa czy Arystotelesa, a nie tylko intelektualnym nowinkarzem. Przenikał duszę człowieka słowem i właśnie myślą, która nie wszystkim była w smak. Jednak do dzisiaj pozostała celna i aktualna. A nawet – z czasem nabiera coraz większej aktualności.
Jednym z wybitnych znawców twórczości Norwida jest dr Bohdan Urbankowski (sam poeta i filozof), który w części biograficznej, poprzedzającej wybór poezji, rysunków i grafik, przybliża czytelnikowi zarówno życie artysty, jak i jego twórczość. Czyni to jak zwykle z typowym dla niego znawstwem i polotem. „Księgę Norwidową” uzupełnia 130 ilustracji. Sejm polski ustanowił, w 200-lecie urodzin, rok 2021 Rokiem Norwidowskim.
Prezentowana publikacja jest rozprawą naukową. Dotyczy postaci ważnej dla rozwoju polskiej historiografii, jaką był Karol Potkański, a zapomnianej jakby nieco we współczesnych studiach nad narodzinami i rozwojem nowych prądów w obrębie polskiego historyzmu końca XIX i początków XX wieku. Ogromną zaletą pracy jest przypomnienie i dowartościowanie zapoczątkowanych przez niego studiów nad historią osadnictwa. W sensie metodologicznym książka rozwija interesujące i ważne rozważania prof. Jolanty Kolbuszewskiej o nurcie modernizacyjnym w polskiej historiografii epoki. Nie bez znaczenia dla wartości poznawczej rozprawy pozostaje też fakt, że autor poprzez analizę wielu ciekawych, słabo dotąd poznanych źródeł spojrzał na Karola Potkańskiego również z perspektywy krakowskiego środowiska młodopolskiego, podkreślił znaczenie tej postaci dla podtrzymania i rozwoju rodzącej się pasji tatrzańskiego ruchu turystycznego.
""Nie jestem egzekutorem. jestem ANTY.""Autobiografia wyróżnionego polskiego antyterrorysty.""Policja jest najbardziej złożoną i największą służbą odpowiedzialną za bezpieczeństwo obywateli w Polsce. Działania kontr terrorystyczne to niewielki procent zdarzeń obsługiwanych przez policjantów ale bardzo odpowiedzialnych i niebezpiecznych. Tam niewielki błąd może kosztować życie ludzkie. Dlatego tak ważnym jest właściwy dobór i szkolenie antyterrorystów. Dostać się do służby w AT jest bardzo trudno. Trzeba mieć predyspozycje, doskonałą sprawność fizyczną i być mocno zdeterminowanym. Cichy pokazał, że jeśli się bardzo chce, doskonali swoje umiejętności to można osiągnąć każdy cel. Służba w pododdziałach AT nie jest łatwa, z jednej strony wymaga ogromnych poświęceń, z drugiej nie daje satysfakcjonującego wynagrodzenia. Trzeba sporej siły woli, aby zawsze stać po stronie prawa. Autobiografia Cichego pokazuje spojrzenie na działania policji z punktu widzenia operatora pododdziału AT. Każdego, kto interesuje się Policją, działaniami kontr terrorystycznymi zachęcam do przeczytania tej publikacji"" - nadinsp. Adam RapackiGrzegorz ""Cichy"" MikołajczykCałe swoje życie związany jest z Wrocławiem. Tu jako dwudziestolatek zrobił pierwszy ochroniarski kurs. Stąd wyruszył do wojska, tu przyjął się do policji i grupy antyterrorystycznej. Dziś jest szefem oraz założycielem COUNTERTERRORISM TRAINING POLAND Cichy Fight & Tactics Group Consulting - zespołu specjalistów zajmujących się szkoleniem taktycznym funkcjonariuszy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, Ministerstwa Obrony Narodowej oraz Ministerstwa Sprawiedliwości. Szkoli także kadrę kierowniczą oraz pracowników firm cywilnych, przeprowadza analizy zagrożeń z zakresu bezpieczeństwa personelu i obiektów, zagrożeń terrorystycznych, bandycko-rabunkowych oraz opracowuje procedury bezpieczeństwa na prawidłowe i zgodne z prawem funkcjonowanie obiektów strategicznych oraz użyteczności publicznej.Trzykrotnie został odznaczony medalem, w tym od Prezydenta RP, za ofiarne, z narażeniem życia i zdrowia, wykonywanie zadań służbowych z poświęceniem i uratowanie życia zakładnikom oraz innym osobom.
Publikacja upamiętnia postać i dorobek naukowy Stanisława Kowalskiego, wieloletniego Profesora Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Celem było uchronić od zapomnienia zwłaszcza te idee i koncepcje autorstwa prof. Stanisława Kowalskiego, które przetrwały próbę czasu i okazują się w dalszym ciągu odzwierciedlać stan i funkcjonowanie naszego systemu wychowania. Zgromadzone w książce publikacje Profesora oraz Jego uczniów i kontynuatorów Jego idei zawierają równie przydatne rozwiązania metodologiczne, mogące służyć doskonaleniu struktury i działalności współczesnego nam systemu wychowania. Niewątpliwym walorem tych studiów i badań jest to, że prowadzone były przez wiele lat z perspektywy psychologii, socjologii, pedagogiki i prakseologii, co sprawia, że integrują one w sobie interdyscyplinarne i wieloaspektowe podejście do analizowanych problemów i z tej też perspektywy postulują stosowne rozwiązania modelowe, mogące być z powodzeniem wdrażane do praktyki. Przy tej też okazji Autorzy chcieli także uwydatnić specyfikę poznańskiego akademickiego ośrodka pedagogiki społecznej oraz wkład prof. Stanisława Kowalskiego w jego rozwój. Ośrodek zakończył swój pięćdziesięcioletni okres działalności naukowej i obok łódzkiego i warszawskiego równie wydatnie przyczynił się do rozwoju tej właśnie dziedziny pedagogiki.
W latach 1942–1945 Zofia Posmysz była więźniarką Auschwitz-Birkenau. Pracowała w kuchni i magazynie żywności jako szrajberka. Przeżyła marsz śmierci do KL Ravensbrück, ostatnie miesiące wojny spędziła w obozie Neustadt-Glewe. Po wojnie poświęciła się działalności literackiej i edukacyjnej. Została dziennikarką, za swoją misję przyjęła świadczenie o Holokauście. Bogato ilustrowana publikacja stanowi zbiór jej wspomnień i opowieści zarejestrowanych przez Marię Annę Potocką.
Książce towarzyszy film DVD zawierający świadectwo Zofii Posmysz nagrane w 2012 roku.
Sobowtóry, czyli osoby fizycznie identyczne, chociaż w żaden sposób niespokrewnione, od zawsze budziły grozę. We wszystkich podaniach ludowych obcy ,,brat bliźniak"" zwiastował zawsze tragedię lub czyjąś rychłą śmierć. Nieomal każdy wielki władca w historii miał swoich sobowtórów, którzy go zastępowali, myląc w ten sposób spiskowców czyhających na życie monarchy. Przez całe wieki szefowie policji, kontrwywiadu i ochrony osobistej głów koronowanych używali sobowtórów dla przechytrzenia przeciwnika. Wiele postaci historycznych dorobiło się niechcianych dublerów - samozwańców, którzy próbowali zagarnąć tron lub pogrzać się w cieple sławy władców. Ostatnią grupę tajemniczych postaci stanowią matrioszki - agenci podstawieni w miejsce osób publicznych by manipulować emocjami społeczeństw. o Neron, Terencjusz Maksymus i spór o władzę nad rzymskim imperiumo Rycerz Alemao. Pośmiertne losy Władysława Warneńczykao Carewicz Dymitr Iwanowicz i trzech samozwańcówo ,,Cudownie ocalona córka"" ostatniego cara Rosji. Anastazja Romanowao Amerykański wróg publiczny nr 1 w dwu egzemplarzach: John Dillinger i Jimmy Lawrence o Kto lądował w Anglii, a kto siedział w więzieniu w Spandau. Zagadka Rudolfa Hessa o Najważniejszy dubler Stalina - Feliks Dadajew o Przypadkowy sobowtór. Winston Churchill i Arthur Chenhall o Full monty. Marszałek Montgomery i Meyrick Clifton-James o Enigma berlińskiego bunkra. Sfingowana śmierć Adolfa Hitlera ?o Komu służył i gdzie zniknął nazista nr 2, Martin Bormann?o Śmierć Prezydenta Kennedy'ego i zadziwiająca tożsamość Lee Harveya Oswalda o Dymy piekła w Watykanie. Sobowtór papieża Pawła VIo Saddam Husajn i jego drużyna klonów. Kto naprawdę przeżył?o Dwie siostry Łucje dos Santos? Czy wizjonerka z Fatimy i zakonnica z Pontevedra to ta sama osoba?o Założymy się, który Putin jest ,,prawdziwy"" ?
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?