Katia von Kobro już jako dziecko „miała diabła za skórą” i bunt we krwi. Dzieciństwo spędziła w dostatnim mieszczańskim domu, przyszło jej jednak dojrzewać i kształtować się zawodowo w okresie rewolucji, która zmiotła ten dom z powierzchni ziemi. Katarzyna dała się uwieść nowym ideałom, chociaż później nie bardzo wiedziała, jak je realizować w życiu. Jej życiowym celem i powołaniem okazała się sztuka rodząca się w nowym bolszewickim państwie. Kobro, dotąd znana głównie jako żona Władysława Strzemińskiego, była awangardową rzeźbiarką i propagatorką najnowocześniejszych rozwiązań w sztuce. Ambitna, pewna siebie i swoich koncepcji. „Moja rzeźba – mówiła – nie jest tym, czego by chcieli w swych salonach zbankrutowani i spatynowani fabrykanci”. Należała do grup Blok i Praesens i a.r. Spotykała na swojej artystycznej drodze wybitnych twórców awangardowej sztuki, Rosjan – Kazimierza Malewicza czy Wassilego Kandinskiego, i Polaków – Mieczysława Szczukę, Teresę Żarnower, Helenę i Szymona Syrkusów, Bohdana Lacherta, Juliana Przybosia, Jana Brzękowskiego. Gdzieś przemknął też Witkacy. Życie i twórczość poprowadziły ją przez hanzeatycką Rygę, Moskwę okresu rewolucji, Smoleńsk w czasie wojny polsko-bolszewickiej, aż po Wilno, Szczekociny, Brzeziny, Żakowice, Koluszki i Łódź, w której ostatecznie znalazła swoje miejsce i gdzie zmarła 21 lutego 1951 roku. W pogrzebie na prawosławnym cmentarzu na Dołach uczestniczyło zaledwie kilka osób – córka i kilkoro przyjaciół. Władysław Strzemiński nie przyszedł. "Ta książkowa biografia, życiorys kobiety „rozjechanej” przez historię, jest nie tylko niezwykle ciekawa, ale też literacko unikatowa. Mamy wreszcie szansę poszerzyć naszą wiedzę o Katarzynie Kobro, wyjść poza plotkarskie klisze o znęcającym się nad nią sławnym mężu i specjalistyczne odsyłacze do jej twórczości. Wspaniała książka biograficzna i historia polskiej awangardy ze światową sztuką w tle." Katarzyna Kozyra
Spotykają się w Nowym Jorku, Warszawie, Tel Awiwie. Łączy ich to, że mieli nie istnieć. Że są Żydami i zostali wychowani przez ocalałych z Holokaustu. Także to, że w większości nigdy nie poznali wielu ze swych najbliższych.""Oskarżam Auschwitz. Opowieści rodzinne"" to wybór dwudziestu kilku rozmów, które autor przeprowadził z dziećmi ocalałych z Holokaustu. Dają one przenikliwy, poruszający obraz przeżyć rozmówców, dotykając tematów często przemilczanych: odkrywania historii rodzinnych, życia w cieniu cierpienia rodziców, bólu z powodu utraty najbliższych, a przede wszystkim potrzeby bycia zrozumianym i poszukiwania bliskości. Głosy te tworzą chór, którego sile trudno się oprzeć, a jednocześnie są zaproszeniem do dialogu na tematy dotąd rzadko poruszane poza wąskim gronem.Mikołaj Grynberg w swojej książce zbiera dwadzieścia kilka rozmów z dziećmi ocalałych z Holocaustu rozmów niejednokrotnie trudnych, przejmujących, bolesnych, chwilami zabawnych, ale przede wszystkim niezwykle szczerych. Mówi się tu o cierpieniu, odpowiedzialności, o wojennych doświadczeniach rodziców. Ale przede wszystkim te rozmowy są o miłości. Barbara EngelkingDrugie pokolenie dzieci ocalałych z Zagłady nie ukrywa się: nie wymazuje, nie chce zapomnieć. Przeciwnie. Drugie pokolenie szuka wszystkich strzępów i nitek, którymi może powiązać historie swoich rodziców w pierwszym rzędzie, a potem swoje historie wiąże mocno z ich historiami. I chce o tym mówić! Dlatego powstała ta książka. Mikołaj Grynberg rozmawia ze swoimi braćmi i siostrami po Zagładzie. Anka Grupińska, ze Wstępu
MAGDA Fascynująca opowieść o życiu absolutnej królowej polskiej gastronomii i jednej z najbardziej znanych i wpływowych Polek. Szczera i dotychczas nieznana historia, z której dowiadujemy się jak długą i krętą drogę musiała przejść bohaterka, aby być tu, gdzie jest obecnie. Autorzy zabierają czytelnika w niezwykle emocjonalną podróż, gdzie szczęście miesza się samotnością, zaufanie i wiara z naiwnością, a los bywa równie łaskawy co okrutny. Opowieść o niezwykłej sile, wierze we własne możliwości i ciekawości świata, która pozwala sięgać po marzenia!
POCZTÓWKI Z PANDEMII... czyli książka koncertowa
CZYTAJ, SŁUCHAJ, OGLĄDAJ! Dosłownie!
Niecodzienne połączenie niezwykłej książki, a także fantastycznego koncertu z serii CZESŁAW ŚPIEWA SOLO ACT – w wykonaniu uwielbianego przez fanów, polsko-duńskiego artysty, byłego jurora, wiecznego marzyciela, Czesława Mozila.
Całość uzupełniona ekskluzywnymi materiałami wideo, czyli tytułowymi POCZTÓWKAMI.
Do czytania, do pobrania!
Słodko-gorzka opowieść o najdziwniejszym roku dla branży rozrywkowej i koncertowej w Polsce (oraz na całym świecie) z perspektywy muzyka i jego współpracowników. A to wszystko w formie wnikliwych, przeplatających się ze sobą rozmów, przepełnionych ciekawostkami, nadzwyczajnymi spostrzeżeniami i niezachwianą pewnością, że mimo wszystko lepiej być artystą w Polsce, niż fretką w Danii.
DZIĘKI TEJ KSIĄŻCE DOWIESZ SIĘ:
Jak to jest możliwe, że jakiś Chińczyk zjadł nietoperza, a rok później z tego powodu Bracia Golec dostali 2 miliony złotych.
Jak to jest po latach w branży muzycznej przenieść się do Internetu i dlaczego ta cała ,,sieć" to naprawdę okropne miejsce.
Że osoby niepełnosprawne, w odróżnieniu od nas, lockdown mają przez całe życie.
Dlaczego wróżki i wróżbici zaczęli się domagać wsparcia od Państwa... mimo tego, że mogli przecież wszystko przewidzieć!
A przede wszystkim – jak ulotne i przewrotne może być życie!
Autor, polski Żyd, miał szesnaście lat, gdy w 1943 roku został wraz z rodziną osadzony w hitlerowskim obozie zagłady w Sobiborze. Rodzice i młodszy brat zginęli w komorze gazowej, a on sam przetrwał koszmar, by uczestniczyć w jednych z największych w historii obozów wystąpień i zbiorowych ucieczek. Z blisko trzystu więźniów, którym udało się zbiec, tylko sześćdziesięciu doczekało końca wojny. Po wojnie, na emigracji w USA, Blatt zaczął dokumentować zbrodnie hitlerowskie. O wszystkim opowiada we wstrząsającej, fabularyzowanej książce, opisującej nieludzką codzienność obozu w Sobiborze. W 1987 roku na jej kanwie powstał nagrodzony Złotym Globem film „Ucieczka z Sobiboru”.
"To ważna i głęboko poruszająca książka, napisana przez jednego z bohaterów legendarnej ucieczki z Sobiboru w 1943 roku. Pełna sił i pasji, oddaje część pamięci ofiar obozu. Trzeba ją przeczytać.", Neal M. Sher, Departament Sprawiedliwości USA
"Thomas Blatt pisze we wstępie do tej niezwykłej książki: "Bycie świadkiem ludobójstwa jest przytłaczające, pisanie o nim miażdży duszę". Czytelnik też nie wyjdzie bez szwanku po lekturze opisu nieludzkich zachowań ludzi wobec innych ludzi. Fakt zabójstwa 250 000 Żydów w obozie w Sobiborze staje się jeszcze bardziej dojmujący przez to, że autor jest jednym z nielicznych ocalałych. Przeczytanie tej książki niesie nie tylko poważne ryzyko uszczerbku na duszy, ale i postawienia w wątpliwość istnienia człowieczeństwa. Jedno jest pewne, nikt, kto ją czyta, nie zapomni ani Sobiboru, aniThomasa Blatta.", Marilyn J. Harran, profesor historii i religioznawstwa na Chapman University, dyrektor Rodgers Center for Holocaust Education
Krahelska. Krahelskie. Halina, Wanda, Krystyna. Trzy kobiety, jedno nazwisko, zbliżone lata aktywności, ta sama klasa społeczna. Często je mylono, dopisywano im nieistniejące pseudonimy, litery w nazwisku, przypisywano nie ich intencje, mieszano szczegóły biografii, jeden życiorys rozpisywano na trzy albo częściej trzy zlepiano w jeden. Tylko jak to opowiedzieć? zastanawia się Olga Gitkiewicz.Halina Krahelska, legendarna inspektorka pracy, działaczka społeczna i komunistka. Kwestionowała każdy system, a na obiad podawała pogadankę o zatrudnianiu dzieci w łódzkich fabrykach włókienniczych, choć przecież gotowała podobno znakomicie, goście chwalili zwłaszcza jej pieczyste, i piekła mazurki. Nikomu się nie kłaniała.Wanda Krahelska, zamachowczyni z dobrego domu, stała na balkonie w peruce, gdy ulicą jechał powóz carskiego namiestnika.Krystyna Krahelska użyczyła twarzy i ciała pomnikowi warszawskiej Syrenki i jak syrena była dzielna i jasna, a żaden dom nie był jej domem.Klisze, klisze. Więc jak to opowiedzieć? Może usunąć nietrafione epitety, spróbować znaleźć nowe, poddać się, spróbować raz jeszcze. Starać się o obiektywizm i dystans, a potem jednak oceniać. Przykładać współczesną miarę do niewspółczesnych zamiarów, bez pozwolenia czytać cudze listy, rewidować pamięć, tropić błędy, popełniać własne, wpadać w pułapki, gubić się w ślepych zaułkach pomylonych życiorysów, opowiadać.To jest książka o Halinie Krahelskiej i innych kobietach z rodziny Krahelskich. To jest książka o kliszach. Niektóre są prześwietlone.
Patrząc na przechadzających się ludzi, na niezmiennie te same twarze, na te same ruchy, miałem wrażenie, że widzę jednego i tego samego człowieka. Ten człowiek czy może ci ludzie zatem tak sobie chodzili nienagabywani przez nikogo. Zamajaczył przede mną wzniosły cel. Nikt mi nie obiecywał, że gdy się do nich upodobnię, rozsunie się krata. Takich obietnic, na pozór nie do spełnienia, się nie daje. Jeśli oczekiwanie zostaje spełnione, to później powstaje wrażenie, że w swoim czasie taka obietnica została nam dana. W ludziach, którym się przyglądałem, nic szczególnie pociągającego nie dostrzegłem. Gdybym był zwolennikiem wolności, o której wspominałem, z pewnością wybrałbym otwarte morze miast owego wyjścia, które widok tych ludzi mi ukazał. Pierwszą oznaką poznania jest pragnienie śmierci. To życie wydaje się nie do zniesienia, inne z kolei jest dla nas nieosiągalne. Nie wstydzimy się już pożądać śmierci, błagamy, by ze starej, znienawidzonej celi przeniesiono nas do nowej, którą dopiero przyjdzie nam znienawidzić. Resztki wiary pozwalają nam sobie wyobrazić, jak przypadkiem podczas transportu, w którymś z korytarzy spotkamy pana, który z uwagą spogląda na więźnia i mówi : "Tego już nie zamykajcie. Zabieram go" *** "Niedokończenie utworu bynajmniej nie musi świadczyć o porażce artysty []. Od tekstów Kafki nie można się oderwać. Że wspomnę jeden z niedokończonych, o wielkim ptaku karmionym rybami w zamian za obietnicę przeprawy do ciepłych krajów. Urywa się on nagle, nie zaspokajając naszej ciekawości, rozbudzonej od początku i podsycanej każdym zdaniem. To brak obietnicy dokończenia opowieści, nie zaś jej domniemane mankamenty, budzi rozczarowanie, bo nie dowiemy się nigdy, co też było dalej, ale oto już następna, rozpoczęta, zaczyna rozpalać naszą wyobraźnię. Fascynacjom nie ma końca, bowiem nawet najdrobniejszy z literackich szkiców Kafki [] jest zaczątkiem realizacji jakiegoś fenomenalnego pomysłu"
Korzenie europejskiej cywilizacji sięgają najdawniejszych czasów starożytnego Egiptu. To wówczas nad Nilem żyła Nefretete – jedna z najbardziej wpływowych kobiet w historii tego kraju. Kim była ta, której imię oznacza „Piękna, która przybyła”? Księżniczką Taduhepą z Mitanii czy córką wpływowego arystokraty, doradcy dworu faraona? Jak została macochą Tutenchamona? I czy Echnaton, jej mąż, rzeczywiście cierpiał z powodu impotencji? Co stało się z potężną królową, jedyną kobietą w starożytnym Egipcie, która w czasie rytuałów używała maczugi hedż, roztrzaskując nią głowy nieprzyjaciół? Gdzie została pochowana? Boska Nefretete odkrywa wiele sekretów starożytnego Egiptu, odsłania nie do końca poznane obyczaje tej odległej cywilizacji, tajemnicze wierzenia, ówczesną kulturę i architekturę. Autorka zaprasza czytelnika do świata mądrych i silnych kobiet, pielęgnujących wiedzę przodków, obdarzonych niezwykłymi zdolnościami, parającymi się magią i lecznictwem, a nawet podróżującymi w czasie.
Zawsze uważałem, że piłka nożna nie jest tylko defensywna albo tylko ofensywna. Grając w piłkę trzeba umieć robić wszystko ~Arrigo SacchiDla drużyny AC Milan z sezonu 1988/1989 liczyło się przede wszystkim widowisko, a nie wynik za wszelką cenę. Taką filozofię i sposób rozumienia piłki zaszczepił wśród piłkarzy Arrigo Sacchi. Prorok z Fusignano wprowadził zasady, które stały się cenną szkołą dla jego najlepszych następców.Jak to się stało, że najbardziej heretycki trener na świecie stworzył wspaniały zespół, który przeszedł do historii jako Nieśmiertelni i został uznany przez UEFA za najlepszą drużynę wszech czasów?Po ponad 30 latach od zdobycia Pucharu Mistrzów w 1989 roku, Sacchi opowiada o wyczynie, który wywarł ogromny wpływ na współczesny futbol: od mgły w Belgradzie, przez gole-widma w meczach z Crveną Zvezdą i Werderem Brema, po zwycięstwo 5:0 nad wielkim Realem Madryt na San Siro i wygraną w finale ze Steauą Bukareszt. Przytacza historie z boiska i z szatni, zdradza kulisy walki z Berlusconim o sprowadzenie Franka Rijkaarda, mówi o problemach Ruuda Gullita i wyjaśnia dlaczego nigdy nie chciał słyszeć komplementów od Marco van Bastena.Nieznane wcześniej historie, smakowite anegdoty, bezcenne zapiski treningów z dziennika Sacchiego, który przez te wszystkie lata leżał w szufladzie, a teraz został opublikowany po raz pierwszy to wszystko sprawia, że AC Milan. Nieśmiertelni. Historia legendarnej drużyny to lektura obowiązkowa dla Milanistów, ale też dla wszystkich miłośników pięknego futbolu.
Nowa edycja dwóch tomów tekstów wspomnieniowych (wyd. po raz pierwszy w 1927 i 1929 r.), napisanych przez uczestniczki walk o niepodległość Polski w latach 1910-1918, ukazująca się w ramach serii ""Biblioteka Akademii Niepodległości"". Książka opowiada o udziale kobiet, związanych m.in. ze Związkiem Strzeleckim, Legionami czy Ligą Kobiet, w działaniach na rzecz odzyskania niepodległości. Zapiski dziennikowe lub pamiętnikarskie zawarte w tej publikacji pokazują kobiety-żołnierki, wywiadowczynie, kurierki, sanitariuszki, działaczki organizacji kobiecych niosących pomoc legionistom. Wśród autorek znalazły się tak ważne postacie, jak Aleksandra Szczerbińska (Piłsudska), Nelly Grzędzińska, Stefania Kudelska, Zofia Zawiszanka, Jadwiga Barthel de Weydenthal, Zofia Szturm de Sztrem, Zofia Moraczewska.
Książka, będąca pokłosiem wieloletnich badań w archiwach i bibliotekach w kraju i za granicą (Białoruś, Litwa, Serbia, Wielka Brytania, USA), przedstawia losy arcybiskupa generała brygady Sawy (Sowietowa), hierarchy Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego. Autor omawia kolejne etapy życia i działalności władyki: młodość w okresie I wojny światowej, kapłaństwo w II Rzeczypospolitej, tułaczkę wojenną, służbę w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie w charakterze naczelnego kapelana wojskowego wyznania prawosławnego, a następnie posługę duchowną wśród obywateli polskich na obczyźnie w warunkach pojałtańskiej rzeczywistości. Książka odsłania jeden z mało znanych epizodów w dziejach polskiego prawosławia w XX wieku.
Archbishop Brigadier General Sawa (Sowietow) 1898-1951: Priest, Soldier, Citizen
The books presents the life of archbishop brygadier general Sawa (Sowietow). The author explores its successive stages: young years during the First World War, priesthood in the Second Polish Republic, wanderings during the Second World War, service in Polish Armed Forces in the West (as the chief military chaplain of the Orthodox Church), and religious service among Polish citizens abroad after the Yalta Conference.
Arcyciekawy, bogato ilustrowany portret jednego z najważniejszych architektów XX wieku, Waltera Gropiusa. Autorka, uznawana w Wielkiej Brytanii za mistrzynię biografii, śledzi nie tylko twórczość i koncepcje Gropiusa, ale też przybliża jego historię osobistą, nie mniej intrygującą od twórczości. Przy okazji otrzymujemy całą panoramę życia kulturalnego i społecznego Niemiec od końca XIX do lat sześćdziesiątych XX wieku, na tle której pojawiają się najwybitniejsze postacie sztuki i architektury tamtych czasów.
Odważne, zadziorne, poświęcające własne życie dla dobra kraju i drugiego człowieka, dziś w większości niemal całkowicie nie znane. Kim były góralki walczące w czasie II wojny światowej?Helena Marusarzówna, kurierka tatrzańska i żołnierka AK, w 1940 roku trafiła w ręce Gestapo. Przetrzymywano ją w zakopiańskim więzieniu Palace. Rok później stracono w Pogórskiej Woli.Helena Błażusiakówna jako osiemnastoletnia dziewczyna została osadzona w katowni Podhala. W jednej z cel wyryła wybitym przez oprawców zębem słowa modlitwy, do której Henryk Górecki skomponował swoją Symfonię pieśni żałosnych. Przez lata uważano, że zmarła w więzieniu.Józefa Mikowa ps. Ryś, oficer łącznikowy Tajnej Organizacji Wojskowej, działała na terenie Polski i Słowacji. Do ostatnich chwil, mimo tortur, nikogo nie zdradziła. Podczas przesłuchań uparcie milczała, ratując w ten sposób wielu ludzi. Została zamordowana w Palace w 1942 roku.Agata Puścikowska odkrywa wyjątkowe postaci Walecznych z gór. Z dokumentów archiwalnych, rozmów z mieszkańcami Podhala, Gorców i Beskidów oraz spisanych wspomnień tworzy obraz kobiet z krwi i kości, bohaterek oryginalnych, odważnych, a jednocześnie skromnych i dotąd najczęściej przemilczanych.
Człowiek i Góra dzieje wielkich zmagań okupionych najwyższą cenąWydana pośmiertnie książka Daniele Nardiego, w której włoski alpinista podzielił się z czytelnikami wspomnieniami z początków swojej kariery, rzeczami, które ukształtowały jego podejście do alpinizmu oraz opowieściami z dzieciństwa i mało spotykanej drodze adepta wspinaczki z południowych Włoch aż po najwyższe szczyty świata. Ponieważ górą szczególną dla Nardiego była Nanga Parbat, to próby jej zdobycia wysuwają się na pierwszy plan.Nardi relacjonuje między innymi swą pierwszą zimową wyprawę na Nangę, kiedy to dotarł na Żebro Mummery'ego opadającą skalną wypukłość, którą uznał za drogę doskonałą na szczyt. Wspomina samotną próbę zdobycia w cieniu ataku terrorystycznego u stóp góry. W międzyczasie przybliża okupione ogromną stratą podejście pod K2 i wyznaczenie nowej trasy na himalajskim szczycie Bhagirathi III.Potem omawia trzeci atak na Nanga Parbat, kiedy niemal otarł się o szczyt, co jeszcze bardziej rozbudziło ambicje jego oraz innych wspinaczy. W rok później znowu stawili się u podnóża góry.Wnikliwy opis burzliwej wyprawy, w której zmieniały się plany, trasa oraz członkowie drużyny to ostatni fragment spisany przez samego Nardiego. Pojawia się tu polski akcent wspomnienie o współpracy z Adamem Bieleckim. Alessandra Carati domyka całość, relacjonując ostatnią wspinaczkę Nardiego z obozu bazowego. Dobitnie podkreśla kontrast między perspektywą alpinisty a punktem widzenia kogoś, kto dopiero wkracza w wysokogórski świat. Te ostatnie, tragiczne wydarzenia zmuszają do refleksji oraz do spojrzenia na całą książkę w innym szerszym kontekście.Daniele Nardi był alpinistą, który zdobył pięć ośmiotysięczników, w tym dwa najwyższe szczyty świata: Mount Everest i K2. Najbardziej interesowały go trudne technicznie trasy oraz wspinaczka w czystym alpejskim stylu. W 2012 roku rozpoczął realizację długofalowego projektu, obejmującego zimowe zdobycie szczytu Nanga Parbat nową drogą wiodącą przez Żebro Mummery'ego. Zapamiętany został jako niezwykle inspirująca postać światowego alpinizmu.Alessandra Carati to dziennikarka i pisarka, która wspólnie z Nardim napisała jego biografię oraz doprowadziła do publikacji książki po śmierci alpinisty. Towarzyszyła Nardiemu w jego ostatniej wyprawie.
Król polski Aleksander Jagiellończyk i Helena Rurykowiczówna, jego małżonka, to postacie, które w naszej historii traktowane są dziwnie po macoszemu. Poza wąskim gronem specjalistów i miłośników historii w zasadzie nikt o nich nie pamięta, za to są tacy, którzy woleliby, aby właśnie o nich nie pamiętano. A przecież stanowili niezwykłą parę: zakochaną w sobie bez pamięci do ostatnich chwil swego życia; ponadto w zgodniej opinii współczesnych Helena była najpiękniejszą kobietą swojej epoki. Skąd zatem ta zasłona milczenia? I dlaczego ówcześni możnowładcy dołożyli starań, by zamienić ich życie w koszmar, dramat na miarę Szekspira? Treść niniejszej, opartej na faktach, powieści historycznej stanowi równocześnie próbę rozwiązania tej zagadki.
Dla współczesnych sobie wyglądał zwyczajnie: człowiek, kapłan, franciszkanin. Chodził w czarnym habicie, na który kiedy pracował w ogrodzie czy w polu przywdziewał fartuch.Był wychowawcą kleryków, ale przede wszystkim przez całe życie wychowywał siebie.Posłuchaj opowieści o przeszłych czasach i dawnych ludziach.Poznaj o. Wenantego Katarzyńca.Dowiedz się, kim był, co robił i jak do dziś pomaga tym, którzy proszą go o pomoc. Daj się pociągnąć tej pokornej postaci franciszkańskiego zakonnika. Naucz się od niego, jak dobrze wypełniać swoje powołanie.
Bartmiński Jerzy ur. 1939 r. w Przemyślu, profesor emeritus UMCS i Instytutu Slawistyki PAN, etnolingwista, badacz semantyki, stylistyki, tekstologii, aksjologii. Członek czynny Polskiej Akademii Umiejętności; założyciel i wieloletni reaktor naczelny międzynarodowego rocznika „Etnolingwistyka. Problemy Języka i Kultury” (t. 1-30, 1988-2018, od roku 2019 redaktor honorowy). Aktualnie kierownik Zespołu Etno-lingwistycznego UMCS/IS PAN i przewodniczący Komisji Etnolingwistycznej przy Międzynarodowym Komitecie Slawistów. Autor ponad 650 pozycji, w tym 12 książek autorskich: O języku folkloru (Wrocław 1973); Nazwiska obce w języku polskim (wspólnie z I. Bartmińską, PWN 1978); Folklor – język – poetyka (Wrocław 1990); Jazykovoj obraz mira: očerki po etnolingvistike (Moskva 2005); Językowe podstawy obrazu świata (Lublin 2006); Stereotypy mieszkają w języku. Studia etnolingwistyczne (Lublin 2007); Aspects of Cognitive Ethnolinguistics (London 2009); Tekstologia (z S. Niebrzegowską-Bartmińską, PWN 2009); Jezik – slika – svet. Etnolingvističke studije (Beograd 2011); Polskie wartości w europejskiej aksjosferze (Lublin 2014); Jazyk v kontextu kultury (Praha 2016); Język w kontekście kultury, czyli co dziś znaczy metafora „europejski dom” (Katowice 2018). Redaktor tomu Współczesny język polski (Wrocław 1993, w wersji rozszerzonej Lublin 2001); redaktor Słownika stereotypów i symboli ludowych (1996-2020); tomu Lubelskie w serii PAN Polska pieśń i muzyka ludowa (6 części, Lublin 2011); Leksykonu aksjologicznego Słowian i ich sąsiadów t. 1-5 (Lublin 2015-2019). W 2016 roku odznaczony Medalem Prezydenta RP „Zasłużony dla polszczyzny”.
Mieszko I czy Bolesław Chrobry mają status legendarnych wręcz władców. Dlaczego wraz z nimi nie wymienia się także Kazimierza Odnowiciela, wnuka Chrobrego, który podniósł nasze państwo z upadku? Mimo że o pierwszych Piastach w polskiej historiografii napisano już niemało, to jednak Odnowicielowi poświęca się zaskakująco niewiele uwagi.Kazimierz Odnowiciel, syn Mieszka II, objął władzę w 1034 roku. W ciągu swych kilkunastoletnich rządów podjął próbę wydobycia państwa wczesnopiastowskiego z kryzysu, zaznał goryczy wygnania, by następnie powrócić i przystąpić do odbudowy zniszczonej monarchii. Większość przedsięwziętych przezeń inicjatyw, mimo trudnych okoliczności, w jakich przyszło mu działać, okazała się udana, co świadczy o tym, że był roztropnym politykiem i dobrym wodzem. Jak zdołał to osiągnąć? Ile przeszkód musiał pokonać po drodze?Mariusz Samp stara się w swej książce odpowiedzieć na te pytania. Zabiera czytelnika w podróż po niepewnych i mrocznych czasach, kiedy należało być zarówno wojownikiem, jak i politykiem.
Opowieść o swoich losach w przedwojennej i wojennej Warszawie, Papcio Chmiel, autor znanych komiksów "Tytus, Romek i A’Tomek", zawarł w książce "Tarabanie w Barbakanie", wydanej przez Prószyński Media w 2013 roku. W "Żywocie człeka zmałpionego", opisuje swoje dzieje od momentu zakończenia wojny po dzień dzisiejszy. Liczne zdjęcia, dokumenty i fragmenty komiksów doskonale ilustrują drogę Henryka Jerzego Chmielewskiego przez wyboje PRL-u, rodzenie się nowego ustroju z całkiem odmiennym rynkiem wydawniczym oraz ostatnie dokonania dziewięćdziesięciotrzyletniego artysty.
Do lektury książki zaprasza - Tytus. Pisze:
Nareszcie, drogi dzisiejszy Czytelniku, i Ty, Czytelniku emerycie, możecie przeczytać o wszystkich bezeceństwach z życia Papcia Chmiela od 1947 do 2016 roku. Dowiecie się, skąd Papcio czerpał pomysły do tych marnych trzydziestu jeden książeczek komiksowych, sześciu albumów historycznych i podręcznika dla analfabetów - "Elemelementarza". Dowiecie się, jakiego szmalu i majątku, poza sławą, dorobił się ten wąsatosiwy artysta. Dowiecie się, ilu przeżyliśmy z Papciem premierów, sekretarzy partii, posłów i zawieruch ustrojowych. Zdradzę Wam również w tym elaboracie tajemnice miłosnych przygód moich i mojego wesołego staruszka.
Henryk Jerzy Chmielewski (Papcio Chmiel) był grafikiem, rysownikiem i publicystą, mistrzem polskich twórców komiksów. Urodził się 7 czerwca 1923 roku w Warszawie. Był uczestnikiem Powstania Warszawskiego. Karierę graficzną rozpoczął w 1947 roku jako rysownik w "Świecie Przygód", a następnie w "Świecie Młodych". Największą popularność przyniosła mu ukazująca się od 1957 roku seria komiksów "Tytus, Romek i A’Tomek", która wyznaczyła poziom komiksowej narracji, warsztatu i humoru w twórczości dla młodszych czytelników. Henryk Jerzy Chmielewski był wielokrotnie nagradzany za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej oraz za osiągnięcia w działalności na rzecz rozwoju polskiej kultury; został odznaczony m.in. Warszawskim Krzyżem Powstańczym, Złotym Medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis" (2007), Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski (w 2009 roku podczas uroczystości z okazji 65. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego). Był Kawalerem Orderu Uśmiechu. Mieszkał i pracował w Warszawie. Zmarł 22 stycznia 2021 roku w wieku 97 lat.
Galileusz jest jednym z najświatlejszych umysłów, które przetrwały w naszej świadomości po dziś dzień. W dziedzinie fizyki głośniejszymi nazwiskami są chyba tylko Newton i Einstein. Galileusz, syn zbuntowanego muzyka, od młodości przejawiał zmysł konstruktora i badacza. Był prawdziwym człowiekiem renesansu, który do perfekcji opanował sztukę epistolarną, sformułował prawo swobodnego spadania i był jednym z pierwszych astronomów korzystających z teleskopu. Za jego pomocą odkrył kratery na Księżycu, pierścienie Saturna i księżyce Jowisza. Jego odkrycia musiały doprowadzić go jednak do konfliktu z najpotężniejszym przeciwnikiem - kościołem.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?