Literatura beletrystyczna - beletrystyka psychologiczna, religijna i filozoficzna, powieści, opowiadania, science fiction, romans, thrillery, fantazja po te wszysztkie bestsellery zapraszamy do naszej księgarni internetowej Dobreksiazki.pl
Mamy naprawdę szeroki wybów i atrakcyjne ceny. Jest w czym wybierać. Zapraszamy.
Straszliwe przygody składają się z sześciu cykli: od katastroficznego Listu z Wyspy Śmierci, gdzie wiosenna wyprawa na wieś zamienia się w wodny oblężniczy dziennik i nawet brydż ustępuje przed żywiołem, po ironiczny finał autora, który na premierę nie przybędzie. Dalej są rozświetlone Listy z Capri: piazza żyje plotką i poezją, Staff przysiada w cieniu winnic, a Grota Błękitna daje lazurowy sen esej o radości życia podszyty kinem i Non sputare. Z Listów z Lido Makuszyński pisze do Boya: o tańcach przy świcie u Ernesta i karnawale masek, gdzie kelner z Żółkwi zarabia więcej niż poeta. Potem Listy z Nicei do Kazimierza Sichulskiego nowe światło, nowa scena, ten sam bystry uśmiech. Jest i reportażowa Komedia o człowieku, który drukował gazetę ze strajkującego Lwowa, oraz Listy z Zakopanego felietony o snobizmach kurortu i cichej dobroci ludzi od Słonecznej i Lithuanji. Ta książka to mapa humoru, empatii i stylu, który nie blaknie.
Książka Giselli Perl należy do najwcześniejszych świadectw Zagłady. Po raz pierwszy ukazała się w 1948 roku w Nowym Jorku, a niemal osiemdziesiąt lat po opisywanych wydarzeniach oddajemy w ręce czytelniczek i czytelników jej pierwsze polskie wydanie.To przejmująca relacja węgierskiej Żydówki, ginekolożki, która po deportacji do Auschwitz pełniła służbę lekarską w szpitalu obozu kobiecego w Auschwitz II-Birkenau. Opowiada o codzienności naznaczonej przemocą i okrucieństwem, o dramatycznych wyborach i dylematach tak odległych od naszego dzisiejszego doświadczenia, że wielu chciałoby nazwać je niewyobrażalnymi. A jednak ludzka wyobraźnia nie zna granic aby wprowadzić zło w czyn sprawcy musieli je sobie wyobrazić.Najsilniej w tej opowieści wybrzmiewa nieustanna troska o drugiego człowieka. Gisella Perl, w przeciwieństwie do nazistowskich lekarzy, pozostaje wierna Przysiędze Hipokratesa i lekarskiemu etosowi zawodowemu. Jest ucieleśnieniem archetypu lekarkiuzdrowicielki, niosącej pomoc i troskę o dobrostan drugiego człowieka w każdych warunkach także poza medycyną w wąskim sensie.Byłam lekarką w Auschwitz to dokument obozowej rzeczywistości, a zarazem zapis ludzkiej niezłomności.
Po rewelacyjnym przijynciu kryminalnej komedyje po ślonsku "Utropy Micyny" Adrian Katroshi prziłazi nazod z drugom tajlom! Adrian Katroshi "Fytlowsko apokalipsa. Utropy Micyny 2". 4 tajle kryminalnych powiostek napisanych ze swadom i szpasym. Fragmynta: "Posadziyłach pacjynta na zesel, pod szłapa podłożyłach mu ryczka i sebułach strzewik. Dopiyro kej mu symłach fuzekla, uwidzieli my, że wele kostki wyskoczyła buła i robioł sie coroz to srogszy siniok. Zaczłach szmarować te miyjsce cinkowom maściom i chocioż Ludwikowi skirz bolu durś krziwiyła sie gymba, to wiedziałach, że hned poczuje sie lepij. Kej tym godom, to tyż chciała bych, cobyście mieli z tyj zprowki jakoś nauka i spamiyntali, jake som trzi nojwiynksze wynolozki farmakologicznyj industryje. Piyrszy to cinkowo maść, kero je dobro po prowdzie na wszyjsko, co je na zewnontrz: boloki, buły, sinioki i skora na cołkim ciele, kaj yno dostaniecie i poradzicie jom poszmarować. Niy śmiycie jij yno dować do ka, bo na szlag ślepniecie, ani do gymby, bo je gorzko. Drugi wynolozek to Amol i n je na wszyjsko driny. Jak wos boli gowa abo strzewa, mocie kopszelont abo durfal, to szluknijcie sie Amolu i hned wom sie poprawi. Trzeci wynolozek używocie, jak wos mynczy ryma, fiber, dyrgowki abo inkszo poważno niymoc, i n sie mianuje Gripex. To je richtig stary, ale tyż do porzondku wybadany medykamynt, kery jo już dowała mojim dzieciom za bajtla i n mie żodyn roz niy szydzioł. A jak kejś aptykorz bydzie wom chcioł wciś inkszy lyk, to mu powiydzcie, coby wom skoczoł na pukel. I niy dejcie se pedzieć!" Adrian Katroshi - rocznik 1975 z Bytomia, pisze po ślonsku niy yno Ślonsku (blog Utropy Micyny, artykuły na Wachtyrzu). Autor scynariusza do filmu "Zgorszenie publiczne". Przociel ślonskij godki, filmu i heavy metalu.
Mijają lata, a Maja wciąż tęskni za ukochanym. Nie potrafi pogodzić się z niełaskawością losu i konsekwencjami klątwy rzuconej przez zrozpaczonego przodka. Bo czymże jest żałoba? To miłość, którą nosisz w sobie, a której nie masz już komu dać.Po burzy zawsze przychodzi spokój.Wszystkie drogi prowadzą do domu.Prawdziwa miłość nie zna granic.Brzmi jak banał?Jagoda predyspozycje do nadodczuwania odziedziczyła po rodzicach. To córka potępieńca. Ojciec pochodził z rodziny naznaczonej klątwą. Matka zakochała się w nim bez pamięci, a po jego śmierci w dalszym ciągu doświadczała spotkań z gośćmi z tamtego świata. Dla mieszkańców Łowisk bliskość ze zmarłymi jest czymś naturalnym: łagodzi lęk przed nieuniknionym, powoduje, że czują się wyjątkowi, namaszczeni trudną do udźwignięcia schedą. Mazurskie Łowiska ożywają morderczym głodem i z pomocąniezdefiniowanej siły przyciągają nieświadome swego losu ofiary. Maja kocha to miejsce. Kojarzy je z najpiękniejszymi wspomnieniami. Jednak to miłość toksyczna. A opętany mocą klątwy duch ukochanego szepcze: Kocham cię tak bardzo, że muszę cię.Oto ona: czwarta, ostatnia część sagi Łowiska, tetralogii o ludziach, którzy kochali za bardzo.Czytajcie i szukajcie na półkach księgarskich innych tytułów Anny Kasiuk.Ewa Hoffmann-Skibińska
Migracje, edukacja, integracja – głos młodych badaczy o przyszłości Europy
Wojna w Ukrainie, kryzysy migracyjne i narastające napięcia geopolityczne stawiają Europę Środkową i Wschodnią w obliczu wyzwań bez precedensu. Jak państwa regionu radzą sobie z napływem uchodźców? Jakie znaczenie mają media, edukacja i polityka migracyjna w procesie integracji? I wreszcie – jak odnajdują się w tym wszystkim młodzi ludzie, którzy musieli opuścić swoje domy?
Na te pytania odpowiadają autorzy niniejszej monografii – studenci z Polski i Ukrainy, którzy z pasją i odwagą podejmują refleksję nad jednym z najważniejszych problemów współczesności. Ich teksty pokazują, że głos młodego pokolenia jest nie tylko potrzebny, ale i niezwykle cenny – wnosi świeżą perspektywę, otwartość i wrażliwość na kwestie społeczne.
Publikacja prezentuje szerokie spektrum tematów: od geopolityki i bezpieczeństwa, przez adaptację uchodźców i rolę diaspory, aż po wyzwania edukacyjne i medialne w kontekście migracji. Każdy rozdział jest nie tylko analizą, ale także świadectwem zaangażowania młodych naukowców w kształtowanie lepszej przyszłości.
KONTYNUACJA BESTSELLERA!
Druga część historii pełnej tajemnic i zagrożeń wynikających z ich rozwikłania.
Emilia mierzy się z cierpieniem i bólem, jakie przyniosła jej strata najważniejszego człowieka. W niedoli towarzyszą jej osoby, które poznała w niemal najgorszym momencie swojego życia. Po czasie jednak zaczyna wątpić w szczerość ich intencji.
Kiedy odkrywa prawdziwe oblicze na pozór najbliższych jej ludzi, postanawia uciec i ułożyć sobie życie na nowo. Z daleka od tych, którzy okłamywali ją i wykorzystywali.
Jakie jeszcze sekrety przyjdzie jej poznać? Kto będzie tym, dla którego postanowi porzucić wygodne życie w złotej klatce? Jakie decyzje będzie musiała podjąć, żeby ochronić się przed zniszczeniem?
Czy będzie potrafiła otworzyć się na nowe relacje i obdarzyć uczuciem innego mężczyznę? A może pustkę w jej sercu zapełni ktoś, kto zjawi się zupełnie nieoczekiwanie?
Artificial intelligence is celebrated as a source of progress, fairness, and security. Yet in automating judgment, it reshapes what it means to know, to trust, and to decide. Platforms moderate speech in the name of safety; algorithms promise equality while reproducing bias; systems designed to educate and inform may erode critical thought. Protection becomes surveillance, and knowledge becomes prediction.
This book explores how AI transforms democratic culture across communication, education, and public policy. Drawing on legal, social, and philosophical perspectives, it shows how the ideals of freedom and security are increasingly compromised by the very systems designed to safeguard them.
Artificial Intelligence – A Threat to Democratic Values? reflects on the fragile balance between innovation and autonomy, and on the uncertain future of democracy in a world governed by code.
Dla badacza stosunków międzynarodowych ważna jest konfrontacja z krajem, który się bada. Ja taką szansę miałam, przebywając kilka lat w Japonii. Było to zupełnie nowe doświadczenie, ponieważ mogłam z bliska przyjrzeć się emocjom Japończyków, którzy w rocznice związane z Wyspami Kurylskimi blokowali radziecką ambasadę. Po Tokio jeździły wówczas „szczekaczki” nawołujące ZSRR do ich zwrotu.
W tłumie protestujących niewielu znało historię tych wysp, a już zupełnie garstka osób miała świadomość, że są to rodzime tereny Ajnów. Wybitny etnograf, Bronisław Piłsudski, po zesłaniu na katorgę na Sachalin za współudział w próbie zamachu na cara Aleksandra III, zaczął badać kultury autochtonów i dostarczył historykom unikalnych materiałów w postaci zapisów fonograficznych mowy i pieśni Ajnów. W moich zbiorach znalazły się też wywiady z gubernatorem Sachalinu i Kuryli W. P. Fiodorowem, które dla japońskiej gazety „The Tokyo Shimbun” przeprowadził w sierpniu 1992 roku jej specjalny korespondent Jacek Potocki.
Po 80 latach od zakończenia drugiej wojny światowej dwa uczestniczące w niej państwa – Rosja i Japonia – utrzymują wzajemne stosunki w stanie… brak tu nawet dobrego określenia. Zawieszenia? Niezupełnie. W każdym razie – napięcia i ograniczenia możliwej współpracy.
Dr Elżbieta POTOCKA
Przedmiot i treść tej książki to novum samo w sobie, gdyż wydaje się, że jest to pierwsza synteza tytułowego problemu, czyli podłoża, charakteru i ewolucji „trudnego sąsiedztwa” państwa rosyjskiego i państwa japońskiego – od początków po czasy obecne, z uwzględnieniem globalnych konsekwencji (a więc i znaczenia w omawianym kontekście) wojny rosyjsko-japońskiej 1905 roku.
Prof. zw. dr hab. Mirosław KARWAT
Dr Elżbieta Potocka – politolog, specjalistka w zakresie stosunków międzynarodowych, dziennikarka i publicystka. Absolwentka Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. W latach 1998–2005 adiunkt w Centrum Badań Azji Wschodniej w Instytucie Studiów Politycznych PAN (ISP PAN). Wykładowca m.in. w Instytucie Stosunków Międzynarodowych na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW. Tematy badań: Daleki Wschód – Japonia, Korea, Chiny, Hongkong i Makau. Doświadczenia dyplomatyczne:
ONZ Nowy Jork; Ambasada RP w Japonii; Konsulat Generalny RP w Hongkongu (2004–2009).
Książka stanowi syntetyczne omówienie przepisów ustawy - Kodeks rodzinny i opiekuńczy. W jednym tomie czytelnik znajdzie zarówno materiał legislacyjny, jak i bogate omówienie orzecznictwa oraz interpretacji doktrynalnych.Autorka nie ogranicza komentarza wyłącznie do zagadnień z zakresu prawa materialnego, odnosi się również do aspektu procesowego, czerpiąc z własnego doświadczenia radcy prawnego i asystenta sędziego. W efekcie układ komentarza został pomyślany w ten sposób, że w ramach rozważań do każdego komentowanego przepisu, zawarto także odniesienie do aspektu procesowego regulacji z zakresu prawa materialnego. Ponadto tam, gdzie to konieczne zawarto odniesienia do ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego.Komentarz zawiera omówienie zmian legislacyjnych z ostatnich lat, w tym m.in. dotyczące:odrzucania i przyjęcia spadku w imieniu dziecka przez jego przedstawicieli ustawowych w kontekście zarządu jego majątkiem,pieczy zastępczej i pieczy naprzemiennej,prawa rodziców do występowania w imieniu i na rzecz ich dziecka w postępowaniu przed sądem lub innym organem państwowym oraz uznawania w systemie prawa polskiego kuratora dla osoby niepełnosprawnej i skutkach jego ustanowienia,oraz te najnowsze z 24 czerwca 2025 r. dotyczące m. in. wydłużenia terminu na złożenie oświadczenia po rozwodzie o powrocie do nazwiska noszonego przed zawarciem małżeństwa.Publikacja została napisana z myślą o praktykach prawa - przedstawicielach zawodów prawniczych, głównie sędziach, prokuratorach i pełnomocnikach: adwokatach i radcach prawnych, a także mediatorach, aplikantach oraz wszystkich osobach zainteresowanych prawem rodzinnym i opiekuńczym, które chciałyby zgłębić i zrozumieć jego instytucje.
Ta książka została stworzona tylko dla ciebie.
Na początku jest taka sama dla wszystkich, ale gdy narysujesz w niej pierwszą kreskę, wydarzy się coś niesamowitego. Na strony przeskoczy iskierka twojej wyjątkowości. Od tej pory książka będzie całkowicie twoja.
Fabryka Opowieści to jedyne miejsce na całej planecie, gdzie wolno absolutnie wszystko. Możesz tworzyć w niej historie nie z tej ziemi. Zmyślać, ile wlezie. Sprowadzać na świat bohaterów, których jeszcze nikt nie zna. I przeżywać z nimi przygody, jakie nikomu się nie śniły. Zróbcie razem coś szalonego!
Uruchom trybiki wyobraźni i działaj!
Rysuj, wklejaj, wymyślaj, opowiadaj.
Książka w twórczy sposób wspiera kreatywne myślenie, uczy żonglowania słowami i ułatwia rozwijanie wyobraźni. Dzięki niej każda opowieść twojego dziecka będzie wyjątkowa.
BARBARZYŃSTWO FRONTU WSCHODNIEGO OCZAMI NIEMIECKIEGO LEKARZA
Armia III Rzeszy ma podbić świat, a nie jest w stanie zapewnić opieki medycznej swoim żołnierzom. Na froncie wschodnim nawet o konie dba się lepiej niż o rannych i chorych.
Przeciwnikami groźniejszymi od Rosjan okazują się mróz i błoto. Bezradni, pozbawieni zaopatrzenia medycy uciekają się do przerażających, niemal średniowiecznych metod leczenia: rutynowo wypalają rany, ignorują oznaki zakażeń, a złamania leczą na oślep. Wycieńczeni, rękami drżącymi z zimna operują w zrujnowanych budynkach i przy akompaniamencie ryczących bombowców.
Przeciwko temu buntuje się Hans Killian. Jako chirurg konsultant niemieckiej armii ryzykuje życiem, by docierać do szpitali w oblężonych miastach. Walczy nie tylko na salach operacyjnych, ale też otwarcie potępia okrutne praktyki niemieckiej armii i konfrontuje się z przełożonymi, dla których ideologia jest ważniejsza niż ludzkie życie.
Jego wspomnienia są czymś więcej niż świadectwem rozwoju medycyny wojskowej. To wstrząsająca opowieść o granicach ludzkiej wytrzymałości, lojalności i odpowiedzialności w świecie, gdzie życie i śmierć dzieli często tylko kilka sekund.
Rozkazy padają daleko, a rany krwawią tu i teraz.
BESTSELLER „THE NEW YORK TIMES”
JEDNA Z NAJBARDZIEJ WYCZEKIWANYCH KSIĄŻEK ROKU według „The New York Times”, „The Washington Post”, „New York Magazine”, „Time”, Literary Hub, Goodreads
Niepokojąca. Niezapomniana. Warta oczekiwania. – „Time”
Atmosfera grozy, która przenika do głębi. – „Scientific American”
ŚCIŚLE TAJNE: Istnieje wyraźne i aktualne zagrożenie. Niesprecyzowane. Egzystencjalne. Potwierdzone poprzez zagadkowe działanie. Natura: nieznana. Jednostka inicjująca: nieznana. Priorytet: wysoki.
Stary Jim dostaje tajne akta sprzed powstania Strefy X. Materiały sprawiają, że zaczyna podejrzewać Centralę o kłamstwa i manipulację. Z plątaniny obrazów i informacji zaczyna wyłaniać się historia niezidentyfikowanego Łotra. Ta wychudła, blada istota wydawała się istnieć poza czasem. Ponoć niosła za sobą zapach błyskawicy, a jej krzyk miał oszałamiać.
Kim jest Łotr i skąd przybywa? Dlaczego atakuje wszystkich, którzy chcą ingerować w nieokiełznaną naturę terenu nazwanego później Strefą X?
Trzy ekspedycje, trzy przestrzenie czasowe i trzy punkty widzenia. Prequel, sequel i uzupełnienie kultowej serii „Southern Reach”.
Prawda jeszcze nigdy nie była tak blisko.
Literacki majstersztyk… Absolucja jest dla VanderMeera tym, czym był powrót do Twin Peaks dla Davida Lyncha. Jest zupełnie inna niż wszystko, co do tej pory stworzył, a zarazem doskonale wpisuje się w jego wcześniejsze dzieła. – Drew Broussard, Literary Hub
Czwarty tom słynnej serii „Southern Reach” zaskakuje. To jeszcze dziwniejsza, jeszcze bardziej tajemnicza uczta literacka. – „Bustle”
Jeff VanderMeer to najwybitniejszy współczesny twórca weird fiction. Jego nowa powieść Absolucja jest genialna, przedziwna i kompletnie pozawymiarowa. – Goodreads
„Wenecja. Mały atlas hedonistyczny” to nowoczesny przewodnik po Wenecji, stworzony z myślą o czytelnikach szukających autentycznych doświadczeń. Książka jest podzielona na dzielnice, zawiera mapy i osobiste rekomendacje dotyczące miejsc do odwiedzenia, restauracji, muzeów, sklepów z rzemiosłem oraz atrakcji kulturalnych. Znajdziesz tu nie tylko opisy architektury i historii, ale też wskazówki na temat lokalnych smaków, tradycji i wydarzeń – od degustacji cicchetti w bacari po wizyty w ukrytych ogrodach i najciekawsze trasy spacerowe. Całość dopełniają starannie wyselekcjonowane fotografie, które podkreślają urodę miasta i pozwalają poczuć atmosferę Wenecji z dala od tłumów.
- Przejrzyste mapy dzielnic z zaznaczonymi kluczowymi atrakcjami
- Strony tematyczne, które pozwolą poznać charakter miasta
- Zestawienie miejsc, których nie możesz pominąć podczas swojej wizyty
- Autorskie trasy spacerowe prowadzące przez najciekawsze zakątki każdej dzielnicy
Czy w obozowym piekle jest miejsce na muzykę?
Gdy inne więźniarki stały na wielogodzinnych apelach w skwarze lub na mrozie, one wygrywały skoczne melodie. Ich marsze codziennie odprowadzały komanda do katorżniczej pracy, a potem witały wycieńczone kobiety, które niosły ze sobą trupy koleżanek. Eichmann chętnie słuchał ulubionych szlagierów w wykonaniu obozowej kapeli, zaś doktor Mengele wzruszał się przy utworach Schumanna.
Ich muzyka dla jednych była torturą, dla innych namiastką normalności. Dla samych orkiestrantek – wybawieniem od śmierci w komorze gazowej.
Historia dziewczęcej orkiestry z Auschwitz należy do najmniej znanych elementów obozowej rzeczywistości. Zespół stworzyła Maria Mandl – „bestia z Auschwitz”. To jej chorobliwej ambicji, by dorównać kapeli z męskiego obozu, garstka więźniarek zawdzięczała przetrwanie. Orkiestra splotła losy Żydówek i Aryjek z całej Europy . Obok amatorek ledwie potrafiących utrzymać instrument w dłoni występowały m.in. paryska śpiewaczka kabaretowa Fania Fénelon i wybitna skrzypaczka Alma Rosé.
Wszystkie grały, by przeżyć.
Anne Sebba zebrała rozproszone świadectwa, spotkała się z ostatnimi ocalałymi i odtworzyła każdą z mikrohistorii, które miały zostać zapomniane. Dzięki wnikliwej analizie źródeł stworzyła wielogłosową narrację, w której osobiste dramaty przenikają się z tragiczną historią.
Ta książka to więcej niż świadectwo. To akt zachowania pamięci o Ocalałych.
Na pierwszy rzut oka jest nikim szczególnym – szarą myszką w spranym uniformie, sprzątaczką, która pojawia się na komendzie po zmroku, nie zadaje pytań, nie rzuca się w oczy. Ale gdy gasną światła miasta, ona ożywa. W kapturze, ze słuchawkami na uszach i iskrą w sercu staje na czele tłumu. Organizuje odważne, nielegalne flash moby, tańczy, jakby od tego zależało życie – i znika, zanim patrol zdąży zareagować. On – twardy, zdyscyplinowany policjant – żyje według zasad. A jednym z jego celów jest schwytanie osoby, która sieje zamęt na ulicach i burzy porządek, za który odpowiada. Ma tylko jeden problem: nie zna jej twarzy. I nie wie, że prawda kryje się tuż pod jego nosem. Im bliżej siebie są, tym więcej zaczyna ich łączyć – i dzielić. Ona ukrywa swoją tożsamość, on walczy z narastającym uczuciem. Bo kiedy pragnienie miesza się z sekretem, a rytm serca wybija inną melodię niż rozsądek, żadne z nich nie pozostanie bez ran.
Kolejna pozycja dla miłośniczek i miłośników Tadeusza Różewicza, teatru, epistolografii - "Widocznie tak musi być między żywymi artystami. Korespondencja 1966-2011" Tadeusza Różewicza i Jerzego Jarockiego pod redakcją Anny Romaniuk.Tadeusz Różewicz i Jerzy Jarocki to wielkie postaci polskiej kultury drugiej połowy XX i początku XXI wieku. Wybitny pisarz, a w tym kontekście przede wszystkim dramaturg i innowator sztuki dramatycznej, spotyka się tu w dialogu z reżyserem i wizjonerem teatru, który jak mało kto potrafił przeniknąć jego sztukę i wydobyć z niej elementy niedostrzegane przez innych. Ich korespondencja stanowi nie tylko arcyciekawy zapis wymiany myśli dwóch intelektualistów, przedstawicieli innych dyscyplin, ale też portret zetknięcia różnych dziedzin sztuki, momentu, kiedy rodzi się sztuka interdyscyplinarna. Listy Różewicza i Jarockiego są zapisem dyskusji, żywym świadectwem myśli i tworzenia.Na korespondencję Różewicza z Jarockim, datującą się od roku 1966 i trwającą z mniejszymi i większymi przerwami aż do 2011, składa się około 200 listów, z czego większość jest autorstwa poety. Z ich lektury wyłania się dynamiczny obraz trudnej relacji łączącej obu twórców. Ich współpraca bywała trudna i wykuwała się nieraz w warunkach dalekich od sielanki, niemniej zaowocowała wieloma pamiętnymi realizacjami teatralnymi wystawianymi na najznamienitszych polskich scenach, by wymienić chociażby: "Wyszedł z domu" (Stary Teatr im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie, 1965), "Stara kobieta wysiaduje" (Teatr Współczesny im. Edmunda Wiercińskiego we Wrocławiu, 1969), "Na czworakach" (Teatr Dramatyczny w Warszawie, 1972) czy "Pułapkę" (Teatr Polski we Wrocławiu, 1992).Listy obu artystów to spojrzenie za kurtynę pracy twórczej, wyjątkowa okazja, żeby przyjrzeć się ich warsztatowi, powstawaniu dzieł, ale też zobaczyć łączącą ich relację. W tej korespondencji rozmowy o sztuce spotykają się ze zwierzeniami, odkrywaniem własnych słabości, opisami codzienności, rutyny, zniecierpliwienia. "Widocznie tak musi być między żywymi artystami. Korespondencja 1966-2011" to zapis wspólnoty pracy, myśli i sporów, a także zwykłego życia dwóch twórców i zarazem zwyczajnych ludzi.
Bereks nie słucha się, je za trzech i psuje każdy napad Braci Be. Zasada numer jeden brzmi: nie wyruszaj na akcję, jeżeli nie nakarmisz psa. Niestety Bracia Be przeważnie o niej zapominają, co prowadzi do ciągu niefortunnych i bardzo śmiesznych wydarzeń. A czy znacie kozę Babci Kaczki? To najbardziej żarłoczne stworzenie na Ziemi, jeżeli nie w całej galaktyce! Mieszkańcy Kaczogrodu kochają jednak swoich pupili, a historie o nich zebrane w tym tomie są jednymi z najzabawniejszych! Przekonajcie się sami! Hau!
Folwark zwierzęcyButton: nowe tłumaczenie z ilustracjamiWszyscy ludzie są wrogami. Wszystkie zwierzęta są braćmi.Wyzyskiwane i źle traktowane przez ludzi zwierzęta zbuntowały się i wygnały swoich oprawców. Gospodarstwo, w którym pozostały, nazwały Folwarkiem Zwierzęcym. Postanowiły same zapewnić sobie dobrobyt, potrzebowały jednak przywództwa. Wybrały dwie najmądrzejsze świnie, Napoleona i Śniegula. Po jakimś czasie Napoleon doprowadził do śmierci drugiego przywódcy i - korzystając z tyrańskich metod - uczynił z siebie jedynego słusznego wodza. Wkrótce czas demokracji się skończył. Władza, a właściwie dyktatura, którą wprowadził, okazała się zbyt silną pokusą...Folwark zwierzęcy nie jest zabawną satyrą. To wnikliwe studium powstawania i ugruntowywania się władzy totalitarnej. Pokazuje, jak szczytne idee są wykorzystywane do budowania reżimów, a walkę o przywództwo wygrywa się za pomocą sprawnego aparatu policyjnego. Opisuje narastające stopniowo okrucieństwo i brutalność dyktatora, a także jego pazerność na przywileje. Każda kolejna podłość jest uzasadniana coraz bardziej nachalną propagandą.Napoleon ma zawsze rację.W trakcie lektury nie można poprzestać na doszukiwaniu się aluzji do Rosji i Putina. Folwark zwierzęcy bowiem przekazuje uniwersalne prawdy o władzy i zniewoleniu. Obalone reżimy odradzają się w bardziej wynaturzonej formie, propagandzie towarzyszy inwigilacja, a wolność i prawo do decydowania o swoim życiu stają się coraz cenniejsze i trudniejsze do obrony. Ta z pozoru zabawna powiastka z przerażającym zakończeniem staje się dziś ponurym ostrzeżeniem.Zwierzęta przenosiły wzrok ze świni na człowieka, z człowieka na świnię i znów ze świni na człowieka - i nie potrafiły już określić, kto jest kim.George Orwell, właściwie Eric Arthur Blair (1903 - 1950), był brytyjskim pisarzem i publicystą. Uczestniczył w hiszpańskiej wojnie domowej - to doświadczenie przyczyniło się do powstania jego największych dzieł. Żywił przekonanie, że wszystkie systemy polityczne zmierzają do powszechnego zniewolenia. Dziś jest uważany za jednego z najważniejszych autorów XX wieku.Wiecheć słomy w stajni jest łóżkiem, jeśli o to chodzi.
Piraci nie pytają o drogę. Oni ją wyznaczają.Czerwony Dredd, a właściwie kapitan Albuss Dredd, jest chodzącą legendą – piracką legendą, należałoby uściślić. Wraz ze swoją załogą, szumnie zwaną Piratami z Międzymorza, napada na transporty kompanii dalekomorskiej bądź magazyny bogatych arystokratów, kradnie, pali i plądruje…Zuchwałe występki morskich łotrów coraz bardziej irytują mieszkańców okolicznych miast portowych, szczególnie jednego z nich – markiza Estebana, który postanawia raz na zawsze rozprawić się z piratami. Pomaga mu w tym infant Xisco de Gualanoche.Czerwony Dredd nic sobie jednak nie robi z uzbrojonego pościgu, który podąża w ślad za nim. Właśnie rozpoczyna swoją największą misję: wyprawę po Srebrne Oko, tajemniczy skarb, który od lat rozpala jego piracką wyobraźnię. I nie spocznie, dopóki go nie odnajdzie.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?