Literatura beletrystyczna - beletrystyka psychologiczna, religijna i filozoficzna, powieści, opowiadania, science fiction, romans, thrillery, fantazja po te wszysztkie bestsellery zapraszamy do naszej księgarni internetowej Dobreksiazki.pl
Mamy naprawdę szeroki wybów i atrakcyjne ceny. Jest w czym wybierać. Zapraszamy.
Śmierć i wiosna przez wielu krytyków uważana jest za największe osiągnięcie literackie Merc Rodoredy - stylistycznie wysmakowane, niezwykle muzyczne, a przy tym misternie skonstruowane - w którym makabra zderza się z oszałamiająco poetyckim językiem.Niewielka osada bez nazwy, tajemnicza podziemna rzeka i las. Oraz mroczne zwyczaje tamtejszych mieszkańców, w tym grzebanie zmarłych w wydrążonych drzewach po uprzednim zalaniu ich ust cementem, by nie uciekła dusza. W tym świecie - pełnym brutalności, nieufności i zagrożeń - czternastoletni chłopiec musi pogodzić się ze śmiercią matki i żałobą ojca, a ostatecznie z cyklem przemocy. Musi także znaleźć wspólny język ze swoją dziką, nastoletnią macochą, która staje się jego towarzyszką zabaw.Merc Rodoreda pisała tę powieść przez dwadzieścia lat - po tym, jak została zmuszona do emigracji po wojnie domowej w Hiszpanii - lecz nigdy jej nie skończyła.Ta proza jest jak sen: nie ma początku ani końca. Hipnotyzuje i zwodzi. Poraża chłodem. Jest surowa i brudna. Wydarza się wszędzie i nigdzie. Rodoreda tworzy świat klaustrofobiczny, lecz przede wszystkim pisze zmysłami: węchu, dotyku, zapachu i słuchu. Na przewodnika wybiera bezimiennego chłopca, który świadkuje tajemniczym rytuałom, makabrycznym zdarzeniom, ludzkiej rozpaczy. Jedno serce nie jest w stanie tego wszystkiego unieść. Szuka więc drugiego. Podobnego. Nawet jeżeli jest grzeszne. A może właśnie dlatego?Urszula Honek, prozaiczka i poetka
Czy mogę ci mówić MAMO to prawdziwa historia niezwykłej adopcji nastolatka. Chłopak z domu dziecka, bez ojca, z matką niezdolną do opieki nad nim i jego licznym rodzeństwem. Kobieta tuż po rozwodzie, samotna mama z niepełnosprawnym synem, adoptowaną córeczką i zbuntowanym nastolatkiem. Autorka poznaje Michała w czasie szkolnej wigilii u najstarszego syna. Znajomość chłopców przeradza się w braterską więź, a towarzyskie wypady tej nietypowej rodziny stają się oknem do raju, o którym Michał całe życie marzył. Ten raj nazywa się RODZINA. Autorka z niespotykaną szczerością opowiada o swoich doświadczeniach z dwiema adopcjami, odmowami i urzędowymi korowodami. O swoich macierzyńskich sukcesach i porażkach, o radościach i smutkach, ale przede wszystkim o wielkiej, bezwarunkowej miłości do dziecka, które pojawia się w bardzo trudnym momencie jej życia. To historia pełna emocji, ale również niezrównana skarbnica wiedzy na temat adopcji, rodzicielstwa zastępczego i roli matki. Książka uwzględnia też i oddaje emocje, tragedie i sukcesy samego Michała. Każda część opowieści kończy się komentarzem dorastającego chłopaka, który miał na tyle dużo odwagi, by podzielić się tą poruszającą historią. Czy mogę ci mówić MAMO to jednocześnie literatura faktu, wzruszająca powieść i poradnik dla każdego, kto myśli o adopcji lub rodzinie zastępczej. To książka o wymagającej codzienności samodzielnej mamy z gromadką niezwykłych dzieci, o zdrowym rodzicielstwie i mądrym radzeniu sobie w małych i dużych kryzysach. Bezcenna pozycja na półce każdego rodzica. Część poradnicza książki została napisana przy współpracy z Wojewódzkim Ośrodkiem Adopcyjnym w Warszawie oraz Towarzystwem „Nasz Dom” wspierającym rodzinną opiekę zastępczą.
Fani serii Hart’s Boardwalk długo czekali na tę historię – i się nie zawiodą. Pełna pasji opowieść o zaufaniu i odkupieniu. Dziewięć lat temu Emery Saunders porzuciła wygodne, ale i puste życie miliarderki i przeniosła się do Hartwell, uroczego nadmorskiego miasteczka, gdzie otworzyła księgarnio-kawiarnię. I choć wreszcie mogła żyć tak, jak chciała, za sprawą bolesnej przeszłości nie znajdowała miejsca wśród lokalnej społeczności. Z biegiem czasu zyskała przyjaciół, lecz dla większości mieszkańców pozostała zagadką. Jack Devlin wiedział, że Emery to miłość jego życia, gdy tylko ją zobaczył. Ale kiedy zdawało się, że zmierzają w dobrym kierunku, los z nich zadrwił. Jack nie miał wyboru: by chronić tych, na których mu zależało, musiał trzymać się od nich z daleka. Nawet jeśli to oznaczało, że złamie Emery serce. Teraz chce za wszelką cenę odkupić swoje błędy. Tyle że ona nie potrafi już mu zaufać. Jack ma ostatnią szansę, by ją przekonać, że to, co ich łączy, jest godne miłosnej legendy Hart’s Boardwalk.
Niektóre rzeczy widzi się wyraźnie dopiero po latach, świat nabiera barw z czasem… Ugryzł mnie skorpion i padł to dwie nowele, opowiedziane z dystansem, ale i czułością. Ich akcja rozgrywa się w latach 90. i 2000. – w czasach „dzikiego Wschodu”, gdy Polki zdobywały Europę, a Europa – niepostrzeżenie – zdobywała Polki. To historie międzykulturowych związków, zderzeń osobowości, różnic językowych, granic cierpliwości i tego, co zostaje, gdy opadnie kurz. Nie zawiera sekretów szczęścia, złotych rad ani zamkniętych rozdziałów z morałem. Zawiera za to życie – takie, jakie bywa naprawdę: z błotem na butach, winem do śniadania, kolacją z camembertem i szaloną miłością, która czasem przeszkadza i nie daje zasnąć. Oprócz romansu jest trochę o skrzeczącej rzeczywistości z drzazgami poprzedniego systemu. Zabawa? Tak. Gorzko? Owszem, niekiedy. Romantyzm? Jeśli, to niezamierzony.
Nieduże turystyczne miasteczko pod Gdańskiem. Podczas prac konserwatorskich na miejscowym cmentarzu w starym grobowcu odkryto zwłoki młodego mężczyzny, który padł ofiarą brutalnego morderstwa. Wszystko wskazuje na to, że nieboszczyk był cudzoziemcem. Śledczy idą tropem ukraińskim, który wydaje się najbardziej oczywisty, gdyż w okolicy przebywa – głównie w celach zarobkowych – wiele osób zza wschodniej granicy. Felicja Stefańska, rzeczniczka prasowa urzędu gminy, prowadząca własne dziennikarskie śledztwo, ma jednak wątpliwości. Poszukiwania, jak po nitce do kłębka, wiodą ją w przeszłość, do upalnej letniej nocy sprzed prawie dekady, gdy bez śladu zaginęła kilkunastoletnia dziewczyna… Gdzie jest początek tej splątanej nici? Co wydarzyło się wtedy, że dziś pociąga za sobą falę kolejnych zbrodni? Jakie mroczne tajemnice skrywa sielankowe na pozór miasteczko? Młodzieńcze nieporozumienia, gangsterskie porachunki czy splot nieszczęśliwych wypadków? Czy życie Felicji też jest zagrożone? Spory, namiętności, interesy i krwawe porachunki. A w tle piękna, lecz obojętna na ludzkie dramaty przyroda. Po raz kolejny zapraszamy do urokliwego Kryszewa, gdzie jak w krzywym zwierciadle, w mikroskali, odbijają się problemy współczesności.
Kolejna, 23. edycja popularnego informatora ukazuje się w nowym formacie i szacie graficznej. Publikacja jest poradnikiem ułatwiającym wyjazd do sanatorium i przygotowanie się do turnusu. Są tutaj opisy zabiegów leczniczych, charakterystyki uzdrowisk, informacje o ich profilach leczniczych, klimacie i naturalnych tworzywach leczniczych. Prezentowane są również ośrodki posiadające kontrakty z oddziałami wojewódzkimi NFZ na świadczenie usług lecznictwa i rehabilitacji uzdrowiskowej. To kompendium wiedzy z najbardziej aktualnymi aktami prawnymi z tej dziedziny.
Absolutnie unikatowa publikacja naukowa, która opisuje dramatyczne losy słowiańskiej ludności we wczesnym średniowieczu, stojące za genezą powstania państwa polskiego. Obraz dziejów powstania Polski jako niezależnego państwa jest w znacznej mierze zafałszowany. W ich opisie nie podnosi się logicznego wniosku, jaki można wyciągnąć z rysującego się ze źródeł oglądu ówczesnej sytuacji, że państwo polskie powstało, by powstrzymać trwające na terenach słowiańszczyzny w okresie wczesnego średniowiecza gigantyczne polowanie na niewolników. Ten zapomniany handel żywym towarem prowadzili żydowscy kupcy, tzw. radanici, przy współpracy władców germańskich, ruskich i czeskich. Odbiorcą niewolników były zaś kraje islamskie leżące zarówno na zachód, jak i na wschód od Polski. Mało tego, by ukryć przykrą prawdę, że pierwszymi Żydami, jacy pojawili się na terenach polskich, byli handlarze niewolnikami, udział w tym handlu niektórzy autorzy zaczynają przypisywać także pierwszym Piastom, mimo braku jakiegokolwiek źródła na ten temat. Wystarczy wrzucić sobie w wyszukiwarkę hasło obozy koncentracyjne Piastów, by zobaczyć, jak ten fałsz, mający na celu zmazanie prawdziwego obrazu sytuacji historycznej, jest szeroko rozpowszechniony. W tym kontekście prezentujemy Państu pierwszą monografię na temat historii niewolnictwa Słowian autorstwa Tomasza Szkopka, który zgromadził wszystkie dostępne na ten temat informacje.
"Groch z powidłem" to książka, która nie porządkuje chaosu - ona go odsłania. Jest próbą literackiego zapisu przeżyć osoby chorej psychicznie, która mimo diagnozy pragnie odnaleźć swoje miejsce w świecie. Autorka świadomie rezygnuje z jednej, spójnej narracji. Zamiast niej pojawia się wielogłos: mieszają się style, gatunki i formy, tak jak mieszają się myśli, emocje i stany osoby zagubionej, próbującej nazwać samą siebie. Ten pozorny nieład nie jest błędem - jest kluczem. Oddaje wewnętrzny bałagan, niepewność, fragmentaryczność prawdy o sobie, którą można ujawnić tylko trochę, bo cała byłaby zbyt trudna, zbyt ciężka, może zbyt prawdziwa. To zapis intymny, momentami nieporadny, ale właśnie dlatego autentyczny. "Groch z powidłem" pokazuje, że choroba psychiczna nie odbiera głosu, wrażliwości ani ambicji. To książka o próbie zrozumienia siebie, o prawie do mówienia własnym językiem i o tym, że nawet w chaosie można odnaleźć sens, coś zbudować i bardzo dużo w życiu osiągnąć.
() przyglądam się Ołpinom z każdej strony od przodu i tyłu, ze środka i od zewnątrz, z perspektywy ptaka i żaby, swobodnie przeplatając opowieść o geografii i historii, obcych i swoich, wspomnienia i dyskurs naukowy, mozolnie rekonstruując związki w czasie i przestrzeni między bohaterami tej książki ołpinianami, oraz między nimi a współczesnością. Przedstawiam fakty, zadaję pytania, stawiam hipotezy, także z gatunku tych odważnych. Kolejni autorzy Piotr Kołpak i Marta Raczyńska-Kruk w ramach swoich dyscyplin historii i antropologii karnie już trzymają się prawideł swoich warsztatów badawczych, opisując, analizując i wyjaśniając źródło. Wszystko zaś wieńczy edycja źródła przygotowana zgodnie ze wszystkimi zasadami sztuki edytorskiej. () W naszej książce kopiemy w głąb dziejów na względnie niewielkim odcinku historii, ale przez to docieramy do nieznanych dokumentów, pokazujemy konteksty i inne sposoby odczytania znanych, a także korygujemy wcale nierzadkie błędy i nietrafne interpretacje naszych poprzedników, zapewne przy okazji popełniając kolejne błędy lub dokonując niewłaściwych interpretacji. Jest więc i pole do pracy dla naszych następców. Prof. dr hab. Marcin Wojciech Solarz () Przedstawiona praca nie jest kolejną monografią wsi, takich o Ołpinach powstało sporo. Jest rekonstrukcją ołpińskiej kultury w XVI-XIX w. Prof. dr hab. Zbigniew Libera Dotychczas edycje i opracowania dotyczące dawnej wsi i chłopstwa stanowiły zasadniczo dwa odrębne nurty prac badawczych. Recenzowana książka łamie ten schemat, proponując opublikowanie wspólnie edycji akt sądowych i urzędowych wsi Ołpiny wraz z trzema studiami dotyczącymi dziejów tej wsi, oglądanych przez pryzmat akt sądowych. Dr hab. Krzysztof Fokt
Autor dał się poznać na kartach książki jako sprawny znawca zagadnień kontroli prowadzonej przez instytucje publiczne, zarządzania zasobami ludzkimi, zarówno w odniesieniu do regionalnych izb obrachunkowych w Polsce, ale również podobnych instytucji w innych krajach. Publikacja jest cenną pozycją na rynku wydawniczym dla osób zajmujących się polityką w rozumieniu policy, praktyków zarządzających instytucjami kontroli, a także wszystkich zainteresowanych prowadzeniem badań empirycznych, których celem jest poprawa funkcjonowania instytucji publicznych. Dr hab. Maciej Drzonek, prof. US Monografia obejmuje interesującą i unikatową problematykę, łącząc w sobie zagadnienia z nauk o polityce i administracji oraz nauk o zarzadzaniu i jakości. Autor dokonał oryginalnego połączenia kwestii dotyczących funkcjonowania regionalnych izb obrachunkowych (RIO) z zarządzaniem zasobami ludzkimi (ZZL), co w literaturze jest niezwykle rzadko spotykane. Pomimo tego że w ostatnich dekadach obserwuje się znaczny rozwój badań w obszarze zarządzania zasobami ludzkimi, również w sektorze publicznym, to nowe wyzwania oraz problemy wymagają ich permanentnej aktualizacji i uzupełnień. () Analiza ZZL w kontekście RIO i jednostek samorządu terytorialnego wypełnia lukę w istniejących badaniach oraz dostarcza teoretycznych, ale co najważniejsze także praktycznych wskazówek głównie dla menedżerów publicznych oraz decydentów politycznych. Książka może się przyczynić do bardziej świadomego podejmowania przez nich decyzji, co w efekcie poprawi funkcjonowanie jednostek samorządu terytorialnego. Dr hab. Agnieszka Szczudlińska-Kanoś, prof. UJ
Zazwyczaj w kryminałach czytelnik śledzi historię detektywa, który tropi groźnego przestępcę. A co, jeżeli pracujący w policji detektyw sprzymierzy się z diabłem i poprowadzi mordercę ku zwycięstwu? W Miejskim obłędzie nic nie jest oczywiste. Dobro miesza się ze złem, sen z jawą, fantastyczny świat słowiańskich bogów z rzeczywistością, a dramat z powieścią; ale jedno jest pewne: nie ma w tym kryminale ani sztampy, ani nudy.
Niepokorna dziedziczka to emocje kipiące pod ciężkim szalem konwenansów. W świecie, w którym każda dama ma obowiązek milczeć, ona ośmiela się nie tylko mówić, ale i walczyć o swoje przekonania.Aleksandra Bannister ma wszystko, czego oczekują od niej przedstawiciele arystokracji: urodę, ogromny posag i doskonałe maniery. Jednak pod tą warstwą jedwabiu i uśmiechów kryje się duch, którego nie sposób okiełznać. Kobieta nie zgadza się zostać czyimś trofeum, pragnąc niezależności.On, jak sam się określa książę z przypadku, wolałby pozostać w koloniach, z dala od dusznej etykiety, gier towarzyskich, oceniających spojrzeń i plotkarzy ważących każde jego słowo. Londyn stał się dla niego złotą klatką, a tytuł ciężarem, którego nigdy nie pragnął.Los, a może kaprys przeznaczenia, pchnął ich ku sobie nocą, w pustym parku, gdy cała stolica pogrążona była już we śnie. Jedno przypadkowe spotkanie wystarczyło, by wskrzesić iskrę. Jedno spojrzenie by obudzić namiętność, której żadne z nich nie powinno czuć.Skandal wydaje się nieunikniony, ponieważ mimo że serce wyrywa się w jedną stronę, rozsądek popycha Aleksandrę ku przyjacielowi z dzieciństwa. A gdy namiętność spotyka obowiązek, zawsze ktoś zostaje zraniony
Czy poezja zawsze musi być poważna i wyniosła? Niekoniecznie! Może być zadziorna, frywolna i pełna absurdów! Absurdy wyssane z palca to zbiór dwustu limeryków, w których autor z przymrużeniem oka nawiązuje do życia polityków, księży czy zwykłych ludzi z prowincjonalnych miasteczek i dużych miast. Utwory te przedstawiają codzienność pełną psot, wpadek, namiętności, a wszystko to ukazane jest na tle relatywnej, zmiennej moralności. Otwórz tomik na dowolnej stronie i daj się ponieść żartom oraz przewrotnej wyobraźni autora!
Celem niniejszej pracy jest uzupełnienie dotychczasowego stanu wiedzy na temat twórczości Józefa Ignacego Kraszewskiego. Zamierzenie to realizowane jest w oparciu o hipotezę, że pisarz wykreował wiele wybitnych sylwetek kobiecych, zgromadził na kartach powieści interesujące wzory osobowe oraz przedstawił współczesne sobie wyobrażenia kobiet.
Pierwsza książka KOTstoryczna na polskim rynku! Czy wiedzieliście, że to kotu zawdzięczamy chrzest Polski? Że to kot uratował koronę Chrobrego? Że koty polskie miały swoją bitwę pod Grunwaldem? I że kot widnieje na jednym z polskich herbów szlacheckich? Skąd o tym wiemy? Oczywiście od kotów. One by nigdy nie skłamały. Prawda? Jak koty Polskę zbudowały to pięć opowiadań o historii Polski przeznaczonych dla dzieci w wieku od 9 do 15 lat (oraz dla miłośników kotów w każdym wieku). Poza częścią fabularną książka zawiera również komentarze historyczne i biologiczne. Całość zdobią liczne, czarno-białe ilustracje wykonane przez Karolinę Ozgę.
Stos Heraklesa Herakles - bohater, wojownik, kochanek Najpotężniejszy z synów zeusowych, pogromca lernejskiej hydry, zdobywca miast i kobiet, wódz, wojownik, żarłok, gwałtownik, obrońca ludzkości. Tak dziś o nim mówimy, ale czy to aby na pewno cała prawda? Herakles - postać tragiczna Heros jest bohaterem tragicznym, rozdartym między pierwiastkiem boskim a ludzkim, przynależnym do obydwu światów, a więc de facto do żadnego z nich. I choć postać jego wyrasta z dawnych opowieści, to przecież niesie ze sobą prawdy uniwersalne. Dla współczesnego czytelnika Herakles może być więc mężczyzną siłą wtłoczonym w kulturowe role, a jednocześnie potępianym za ich realizację. Lektura Stosu Heraklesa jest więc intrygującą podróżą w przeszłość, ale i nader aktualną opowieścią o zmaganiach człowieka ze światem
Wiktoria Mizerska zawsze pragnęła zostać znaną i rozpoznawalną aktorką. Niestety, los jej nie sprzyjał - pandemia koronawirusa przerwała dobrze zapowiadającą się karierę, a gdy wreszcie zniesiono obostrzenia, Wiki zdołała zdobyć jedynie drugoplanową rolę w filmie historycznym. Kiedy zatem producent zaproponował jej udział w dość kontrowersyjnej formie reklamy promującej ten film, nie wahała się ani chwili. Nie wiedziała jeszcze, że sprawa jest bardziej skomplikowana, niż z pozoru wygląda. No i nie przypuszczała, że przy okazji pozna mężczyznę, który zupełnie zmieni jej nastawienie do życia
Niewielkie miasteczko w Szkocji. Jesień jak co roku jest tu chłodna, mglista i deszczowa. Hope Hill kocha to miejsce do tego stopnia, że gdy jej rodzice wylatują w cieplejsze rejony świata, ona przyjmuje spadek po dziadkach i prowadzi hotel dla turystów.Pozornie dobrze jej się żyje i mieszka z Anthonym.Pozornie.Mężczyzna od dłuższego czasu źle ją traktuje, zamieniając jej życie w koszmar. Nie pomaga również fakt, że kiedyś Hope związana była z ich wspólnym przyjacielem Emmettem, który złamawszy jej serce, wyjechał do Londynu i ślad po nim zaginął. Nigdy nie odwiedził ani Hope, ani swoich dawnych przyjaciół.Wszystko zaczyna się psuć, gdy dziewczyna postanawia zerwać z Anthonym i przywrócić w swoim życiu spokój.Jej nagła choroba, kłótnia z partnerem, powrót Emmetta i niespodziewana śmierć sprawią, że jej świat się zawali, a podejrzenia spadną bezpośrednio na nią.Zostały jednak pewne notatki i tajemnice do rozwikłania. Jest też miłość, dla której być może jeszcze będzie ratunek, gdy wszystko, co złe, wyjdzie na jaw.
Trzeciego dnia lipca wszystka Turecka armata w Salines się okazała. [...] Skoro jedno Tureckie galery się przybliżyły, na małych łodziach się do ziemi odwozili, a tam z w wielkim kwapieniem hurmem wysiadali. [...] Jezdno i pieszo do Salines przyciągnęli, jęli palić miasteczka, wsie, ludzi mordować, tamże obóz swój rozbili, a wszelakimi potrzebami ku żywności się obficie opatrzyli. W latach 1570-1571, będący wenecką posiadłością Cypr stanął samotnie wobec potęgi imperium osmańskiego. Tym samym stał się areną krwawej i obfitującej w dramaty wojny o dominację w świecie śródziemnomorskim. Oblężenia Nikozji i Famagusty nawet współcześnie pozostają w cieniu bitwy pod Lepanto. Autor stara się przywrócić należne im miejsce w historiografii, rekonstruując przebieg wydarzeń na podstawie licznych źródeł, w tym mało znanej relacji Filippo Membre.
Wrocław to dla mnie miejsce szczególne, tu się urodziłem i dorastałem. Z tym miastem związane jest także moje zawodowe życie. Zawsze z dumą mówię Jestem wrocławianinem, dlatego od wielu lat staram się poznać moje miasto jak najlepiej. Jako historykowi i muzealnikowi zależy mi przede wszystkim na badaniu i zrozumieniu jego skomplikowanych dziejów. Część z nich opisałem w niniejszej książce. Zawsze patrzę przy tym na Wrocław z perspektywy europejskiej historii, co wyraźnie odzwierciedlają również artykuły zawarte w publikacji. (Ze wstępu autora)
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?