Literatura beletrystyczna - beletrystyka psychologiczna, religijna i filozoficzna, powieści, opowiadania, science fiction, romans, thrillery, fantazja po te wszysztkie bestsellery zapraszamy do naszej księgarni internetowej Dobreksiazki.pl
Mamy naprawdę szeroki wybów i atrakcyjne ceny. Jest w czym wybierać. Zapraszamy.
Oszałamiające połączenie przygody oraz mistycyzmu, ekologii i polityki.Upłynęło dziewięć lat, odkąd oślepiony Muad'Dib ruszył samotnie na pustynię na spotkanie z Szej-huludem. W tym czasie Imperium rządziła jego siostra Alia. Na drodze opętanej regentce wciąż jednak stoją prawowici następcy Paula - Leto i Ganima. Dzieci są też zagrożeniem dla rodu Corrinów, odwiecznego wroga Atrydów, chcącego ponownie zasiąść na Tronie Złotego Lwa.Bliźnięta, którym również grozi opętanie, podejmują dramatyczną walkę na kilku frontach. Tymczasem na Arrakis pojawia się charyzmatyczny niewidomy Kaznodzieja, który bardzo przypomina ich zmarłego ojca...Dom Wydawniczy REBIS oddaje czytelnikom nowe, poprawione wydanie cyklu "Kroniki Diuny", który tworzą: Diuna, Mesjasz Diuny, Dzieci Diuny, Bóg Imperator Diuny, Heretycy Diuny i Kapitularz Diuną.Najnowszą ekranizację Diuny, pierwszego tomu "Kronik Diuny", wyreżyserował Denis Villeneuve (Blade Runner 2049, Sicario). Autorami scenariusza są Eric Roth (Forrest Gump), Jon Spaihts (Doktor Strange) i Denis Villeneuve, a muzyki - Hans Zimmer (Gladiator, Incepcja, Dunkierka). W obsadzie znalazły się takie gwiazdy światowego kina, jak Timothe Chalamet, Rebecca Ferguson, Stellan Skarsgard, Jason Momoa, Charlotte Rampling, Javier Bardem, Josh Brolin, Zendaya i Oscar Isaac.
Biografia światowej sławy rzeźbiarza.Autorka śledzi losy osobiste i artystyczne najsłynniejszego polskiego rzeźbiarza, poczynając od narodzin w 1944 roku w niemieckim Oederan, dokąd jego matka została wywieziona na roboty przymusowe, przez dramatyczne dzieciństwo i lata młodzieńcze, w tym studia na krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych pod kierunkiem Tadeusza Kantora, czas spędzony w Paryżu, który okazał się przełomowy i wiązał się nie tylko z ciężką pracą, ale i przyniósł pierwsze wystawy i sukcesy, aż po włoski okres w życiu Mitoraja - w najważniejszym dla niego miejscu z wyboru, miasteczku Pietrasanta w Toskanii. Malowany przez Stabro obraz dopełnia wzruszający opis śmierci rzeźbiarza w roku 2014 w Prowansji.Agnieszka Stabro podążyła śladami Igora Mitoraja, by w miejscach, które były znaczące w jego życiu, szukać odpowiedzi na pytania o źródła rzeźbiarskiego geniuszu. Aby uzupełnić narrację, przeprowadziła rozmowy z osobami, które znały Igora nie tylko zawodowo, ale też prywatnie. Wyjątkowość tej biografii kryje się w podejściu autorki do jej bohatera - Stabro kreśli bardzo osobisty portret artysty: ważne dla niej jest nie tylko to, jak wielkim był twórcą, lecz i to, że za maską geniuszu krył się ciepły, dobry człowiek, którego łączyła bardzo bliska więź z matką i przyjaciółmi.
Opowieść o miłości, która nie powinna się wydarzyć, o sekretach, które mogą zrujnować życie, i o nadziei, że nawet to, co utracone, można odzyskać.W 1943 roku Tadeusz zostaje wywieziony na roboty przymusowe. Trafia do słynnej szkółki róż, gdzie z niechęcią podejmuje pracę u niemieckich właścicieli. Wśród nich jest młoda Niemka - Alma Rose. Ich pierwsze spotkania pełne są chłodu i uprzedzeń aż do chwili, gdy wśród kwitnących krzewów, z dala od frontu, rodzi się uczucie, które może kosztować ich życie. W 2003 roku umierająca żona wyznaje Tadeuszowi sekret, który burzy fundamenty jego powojennego życia. To, co przez lata uważał za prawdę, okazuje się kłamstwem. Wracają wspomnienia, a wraz z nimi pytanie: Czy mógł wybrać inaczej?
Klasyka w czystej postaci. Wbijcie w nią szpony, maniacy horroru, zatopcie zębiska. STEPHEN KING Szaleńczo dobry, absolutnie przerażający horror... pełna jazda już od pierwszych stron. JOE HILL Wspaniała, mocna, epicka powieść grozy, jaką znamy z czasów, kiedy horrory podbijały rynek, zostawiając konkurencję daleko w tyle. Witaj znowu, kudłaty krwawy potworze! GRADY HENDRIX Jedna noc zmienia życie Jess, początkującej aktorki i kelnerki. Wcześniej martwiła się tym, czy dostanie nową rolę. Teraz próbuje ocalić małego chłopca przed jego ojcem, który zamienił się w prawdziwego potwora. Wszystko wyglądałoby inaczej… …gdyby nie zapomniała telefonu… …gdyby nie wyszła wtedy z mieszkania… …gdyby nie ignorowała intuicji. Zamiast tego musi znaleźć schronienie dla siebie i dziecka. Bestia, która ich ściga, jest brutalna i nieustępliwa. Czy uda im się uciec z tego surrealistycznego koszmaru?
Nazywam się Dariusz Suder. Mam czterdzieści dziewięć lat i tytanową płytkę w czaszce. Nie pamiętam sporej części swojego życia, wiele jego fragmentów straciłem bezpowrotnie. Wiele również wskazuje na to, że popełniłem zbrodnię. Niejedną zbrodnię…
Podinspektor Dariusz Suder, parę tygodni po spotkaniu koordynacyjnym polskich i niemieckich służb policyjnych w Szczecinie, wyjeżdża na spotkanie do Berlina i przy okazji zabiera ze sobą żonę i córkę.
Dwa miesiące później Suder budzi się ze śpiączki w berlińskiej klinice. Cierpi na amnezję. Został postrzelony w głowę, a jego żona i córka zginęły na parkingu przy autostradzie nieopodal małej podberlińskiej miejscowości.
Akcja przejęcia narkotyków, zorganizowana przez szczecińską policję we współpracy z meklemburskim Bundeskriminalamtem kilka tygodni po napadzie na Sudera, zakończyła się tragicznie.
W strzelaninie i eksplozji zginęło wielu policjantów i członków gangu biorącego udział w przemycie kokainy.
Tropy prowadzą do córki Sudera i kogoś, kto znał szczegóły tajnej akcji. Takich osób nie było wiele, ale Suder był jedną z nich.
Kiedy myśliwy zmienia się w zwierzynę łowną, przestają obowiązywać wszelkie reguły.
W Szczecinie grasuje seryjny morderca. Swoje ofiary zabija bardzo brutalnie, a na miejscu zbrodni zawsze zostawia coś charakterystycznego. Nazywa siebie „Nietykalnym”, a w listach rzuca wyzwanie policji.
Były policjant Dariusz Suder żyje na odludziu i święty spokój, którego tak szukał, zaczyna mu nieco doskwierać. Bez zastanowienia przyjmuje więc od komendanta wojewódzkiego propozycję nieformalnego dołączenia do zespołu powołanego w KWP w celu złapania mordercy.
Kiedy Suder zaczyna śledztwo, „Nietykalny” obiera go sobie na osobistego wroga. A gdy wszystkie tropy okazują się fałszywe, policjanci zdają sobie sprawę, że w tej sprawie nie obowiązują żadne reguły. Szczecin jeszcze nigdy nie był tak mroczny…
Krzysztof Daukszewicz od ponad dwudziestu lat zapisuje swoje spotkania ze smakoszami win regionalnych, które nigdy nie zdążą poleżakować. Koneserzy soczyście i bezpardonowo punktują naszą polską rzeczywistość. Czyż spostrzeżenia ludzi, którzy nigdy nie trzeźwieją, nie obnażają czasem w bezlitosny sposób także naszych wad i przyzwyczajeń, do których nawet przed sobą nie chcemy się przyznać? Drogi czytelniku, po ukazaniu się książki „Meneliki nowe, czyli wina Tuska i logika białoruska” na spotkaniach z czytelnikami proszono mnie o wznowienie wcześniejszych menelików. Tak też i czynię; starsze meneliki uzupełniają najnowsze, a także opowieści o murkowcach i epitafia, których sporo przybyło. Przyjemnego czytania. Krzysztof Daukszewicz Lekarz do pacjenta mocno sponiewieranego przez alkohol i życie: – Za dużo pan pije, a za mało je. – Cóż zrobić, na wszystko nie wystarcza. Czas płynie tak szybko, że ledwie człowiek wytrzeźwieje po Sylwestrze, już trzeba ubierać choinkę. Tu na Wawelu spoczywa Jarosław Kaczyński. Wspólnie z demokracją rozstał się z nami. Leży też z ochroniarzami. Wawel – obojętnie, czy upał czy też siarczyste mrozy – otoczony jest przez radiowozy. A tak naprawdę, nim wieści rozejść się zdążą, nie jest pochowany na Wawelu, tylko się schował pod Łomżą. Krzysztof Daukszewicz (ur. 1947) – satyryk, felietonista, poeta, piosenkarz, gitarzysta i kompozytor. Działalność estradową rozpoczął w Szczytnie. Po przeprowadzeniu się do Warszawy bardzo szybko zdobył popularność. Z Januszem Gajosem współtworzył kabaret Hotel Nitz, od 1986 do 1990 roku występował w kabarecie Pod Egidą. Przez wiele lat realizował swoje programy satyryczne w telewizji. Od 2005 roku stały gość programu publicystyczno-satyrycznego „Szkło kontaktowe” w TVN24.
ZAPOWIADA SIĘ PIĘKNA WIOSNA W OLSZOWYM JARZE. PEŁNA WYZWAŃ I NADZIEI.
Weronika postanawia porzucić życie w mieście i na stałe przenieść się do Olszowego Jaru. Zamierza zaadaptować starą stajnię i stodołę na dom i biuro i zacząć nareszcie żyć na własnych warunkach, we własnym domu - tak, jak to sobie wymarzyła. Olszowy Jar powoli otrząsa się z zimowego snu, ale choć budząca się do życia wiosna i zbliżająca się Wielkanoc napawają optymizmem i nadzieją, nie wszystko da się zaplanować. Przed Weroniką stają problemy i wyzwania, którym będzie musiała stawić czoła.
Czy nowe życie będzie takie, jakiego pragnęła? Czy prowadzenie własnej firmy przyniesie jej satysfakcję? Czy uczucie, które połączyło ją i Darka Wrońskiego przetrwa, gdy pojawią się pierwsze kłopoty?
Już w 1902 roku Francesco Orestano napisał: „Kolejna książka o Nietzschem? Tak zapytają wszyscy, którzy wiedzą, jak wiele tekstów o tym autorze opublikowano w ostatnich latach, a ich liczba rośnie w imponującym crescendo”. Co mamy zatem powiedzieć dzisiaj, kiedy tytuły nietzscheańskiej bibliografii liczy się w tysiącach? Przez siedemdziesiąt sześć lat crescendo, o którym pisał Orestano, przekształciło się w fortissimo, a na temat Nietzschego – choć ze zmienną intensywnością i w różnych porach roku – spadł prawdziwy grad esejów oraz monografii. W tej sytuacji złożenie kolejnego eseju na ołtarzu Nietzschego byłoby niczym zawiezienie jeszcze jednej wazy na Samos.
Drzewie to mała wioska położona w malowniczej okolicy, w samym sercu puszczy, skrywającej wiele tajemnic. A leżący na obrzeżach wioski dworek Leśna Ostoja, w którym od kilku lat prowadzony jest przytulny pensjonat z duszą, to miejsce, gdzie słynna magia Bożego Narodzenia ma szczególną moc. Dajcie się porwać atmosferze Pensjonatu Leśna Ostoja, gdzie zimą zawsze jest śnieg, a mróz skrzypi pod butami.
Niech otuli was magia tego miejsca, a perypetie uczuciowe mieszkańców dworku zagoszczą na stałe w waszych sercach.
Co do mnie, widzisz, kocham wolność ponad wszystko na świecie, a zwłaszcza swobodę wybierania sobie miejsca pobytu.Thomas Mann, "Czarodziejska góra" (tłum. Józef Kramsztyk, Jan Łukowski)Letnia sielanka w Bawarii, 1918 rok. Rodzina Thomas Mann wynajmuje dom nad jeziorem Tegernsee. To miały być beztroskie miesiące - lecz świat zmienia się dramatycznie, a także sam pisarz wkrótce stanie się kimś innym.Dzieci pływają i łowią płotki, ojciec wiosłuje, spaceruje i po raz pierwszy zdobywa górę, matka opiekuje się nowo narodzonym dzieckiem, a pies Bauschan drzemie w cieniu.Sielanka - jednak pisarza dręczą troski. Niemiecka klęska w I wojnie światowej jest bliska, w powietrzu czuć rewolucję, a swoim antydemokratycznym manifestem "Rozważania człowieka niepolitycznego" Thomas Mann historycznie opowiada się po złej stronie. Z tego powodu poróżnił się z bratem Heinrichem, brakuje mu sił do pracy nad kolejnym wielkim dziełem - nad "Czarodziejską górą".Kerstin Holzer pisze z wciągająco i humorem o wyjątkowym lecie w życiu laureata Nagrody Nobla, o jego lękach i tęsknotach. To opowieść o odwadze do zmian i o tym, jak rodzi się jedna z najważniejszych książek w historii literatury światowej.
Księgi biblijne są skarbnicą wiedzy o tekstyliach. Pozwalają wnioskować o ośrodkach i technikach produkcji tkanin, barwnikach, sposobie noszenia strojów, a także o związkach materiałów z Prawem czy z sanktuarium. Świadczą też o nośności komunikacyjnej i symbolicznej starożytnej odzieży.Pretekstem do przedstawienia tej wiedzy stały się szaty wyjątkowe, bo przypisywane przez ewangelistów Jezusowi. Choć w porównaniu z bogactwem biblijnej terminologii tekstylnej jest ich niewiele, pozwalają jednak ukazać potencjał i bogactwo zagadnienia. Celem jest nie tyle rekonstrukcja szat Mesjasza, ile posłużenie się nimi dla przybliżenia zwyczajów tekstylnych Żydów zamieszkujących w czasach grecko-rzymskich tereny Judei i Galilei oraz dowiedzenie nośności semantycznej, symbolicznej i teologicznej przeplatających się wątków i osnów. Bogactwo wiedzy i treści ukrytej w tekstyliach jest wielkie. Książeczka podzielona jest na cztery rozdziały, pokrywające się, choć niedoskonale, z konstrukcją starożytnego stroju żydowskiego, z jego elementami dystynktywnymi, przy jednoczesnej wierności chronologii wydarzeń z życia Jezusa "pisanych tekstyliami".
Budynek trochę straszy. Znów to jest, jak ćwiczeniówka babci, masywna, mroczna buda. Tyle że ta otoczona jest parkiem starych drzew. I wielkie drzwi wejściowe, nie drzwi nawet, a wrota z wielką klamką mosiężną, które, gdy weszłam teraz, będąc w podróży do Chełma, zatrzasnęły się za mną z głuchym pomrukiem. Poczułam się jak uczniak, który nieodwołalnie skazany jest na to, aby pisać dziś klasówkę z matmy. I ten sam osobliwy zapach, co na Reformackiej, gdzie szukałam cieni babci, i ten sam, co i w mojej warszawskiej mrocznej podstawówce. I stan jakiegoś zagrożenia i opresji. Wszakże do czasu. Bo trafiłam do Czarnieckiego na chwilę przed dzwonkiem na dużą przerwę. W jednej chwili mroczne korytarze zapełniły się barwnym tłumem rozwrzeszczanych dzieciaków. W każdym z nich w tym momencie widziałam albo siebie, albo ojca.
Książka składa się z trzech części o różnym stopniu szczegółowości. Autorowi najbardziej zależało na pokazaniu początków garnizonu, kiedy uformował się jego zasadniczy kształt, a przede wszystkim na przedstawieniu historii odradzania się i tworzenia Wojska Polskiego w Rzeszowie po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. Publikacja zawiera również syntetyczny rozdział poświęcony dziejom garnizonu po 1944 r. Ponieważ zarysowany został także okres pierwszej połowy XIX w., Czytelnik otrzymuje ponad 200-letnią panoramę militarnych aspektów dziejów Rzeszowa, od początku XIX w. do czasów współczesnych. Dr Jerzy Majka - historyk, emerytowany kierownik Działu Historycznego Muzeum Okręgowego w Rzeszowie, członek Stowarzyszenia Miłośników Dawnej Broni i Barwy, Honorowy Podhalańczyk. Doktoryzował się na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zajmuje się historią Małopolski w XIX i XX w., ze szczególnym uwzględnieniem zagadnień wojskowych. Autor szeregu artykułów i kilkunastu książek. Ostatnio wydane: Brygada motorowa płk. Maczka (2016), Generał brygady Wacław Scaevola-Wieczorkiewicz 1890-1968 (2018 i 2020), 10 Brygada Kawalerii na Śląsku Cieszyńskim w 1938 roku (2018), Mistrz manewru. Generał broni Stanisław Maczek 1892-1994 (2019 i 2022), Nad Wisłokiem, Sanem i Szkłem. Walki 10 Brygady Kawalerii płk. Maczka w wrześniu 1939 r. (2019), Śladami Czarnej Brygady. Zmotoryzowana 10 Brygada Kawalerii w fotografii (1937-1939) (2021).
To poetycka opowieść o drodze - tej historycznej, prowadzącej przez pustynie, stepy i miasta dawnego Wschodu, oraz tej wewnętrznej, którą przemierza każdy człowiek. Motyw Jedwabnego Szlaku to metafora życia, spotkania kultur, przemijania i nieustannego poszukiwania sensu. Obrazy pustyni, ruin, karawan i współczesnej "infostrady" łączą przeszłość z teraźniejszością, pokazując, że zmieniają się środki podróży, lecz nie zmienia się ludzka tęsknota. / Agnieszka Herman
Opisana tu część Bieszczadów wciśnięta jest pomiędzy pasmo graniczne a dolinę Sanu od jego źródeł aż po Rajskie. Podczas przymusowych wysiedleń ludności ukraińskiej do USRR, prowadzonych w latach 19451946, deportowano niewiele ponad połowę tutejszej populacji. Ludzie skutecznie kryli się w lasach i uciekali na słowacką stronę. Ówczesną granicę państwową ze Związkiem Sowieckim stanowił San, dlatego dotarcie w te tereny możliwe było jedynie od strony Wołkowyi i Cisnej wąskimi drogami marnej jakości. Wysiedlenia utrudniała też ukraińska partyzantka, atakująca oddziały wojskowe, które miały je przeprowadzić. W konsekwencji skierowano tu znacznie większe siły Wojska Polskiego, które latem 1947 r., w ramach akcji Wisła, wywiozło pozostałych mieszkańców na tzw. Ziemie Odzyskane. Oddziały UPA rozbito lub zmuszono do opuszczenia tego terenu. Nikt tu nie pozostał, a większość zabudowy spalono lub rozebrano. Dopiero kilkanaście lat po tych wydarzeniach, wraz z nowymi osadnikami, zaczęło wracać tu życie. Te puste przestrzenie zawłaszczone przez bujną przyrodę są atrakcją dla turystów. Bowiem to w bieszczadzkich dolinach pozostały wyraźne ślady wsi istniejących tu co najmniej od XVI w. Można je podziwiać, wędrując przez Hulskie, Krywe i Tworylne. W tym ostatnim zobaczymy imponujące pozostałości dworskiej zabudowy, ruiny niemieckiej strażnicy i dwa cmentarze. Doskonale zachowane ślady dawnej wsi czekają na nas w Berehach Górnych, a tamtejszy cmentarz zdobi niepowtarzalny nagrobek Hrycia Buchwaka. Na wyobraźnię działają także odkryte spod warstwy roślinności pozostałości wsi Jaworzec, Łuh i Zawój. Zapraszamy zatem do wędrówki po tym terenie nie tylko utartymi szlakami, ale również zapomnianymi dolinami, nieraz zupełnie pozbawionymi ścieżek. Stanisław Kryciński (ur. w 1954 r.) - z wykształcenia inż. chemik, z zamiłowania historyk i krajoznawca. Autor licznych publikacji dotyczących uroków południowo-wschodniego pogranicza. Nakładem Libry PL ukazały się do tej pory m.in.:Bieszczady. Tam gdzie diabły, hucuły, Ukraińce, Bieszczady. Od Komańczy do Wołosatego, Bieszczady. Cierń w wilczej łapie, Bieszczady. Morze niepamięci, Łemkowszczyzna po obu stronach Karpat, Łemkowszczyzna. Czas wojny i pokoju,Łemkowszczyzna nieutracona, Pogórze Przemyskie. Tajemnice doliny Wiaru, Pogórze Przemyskie.W krwawym zakolu Sanu oraz Pogórze Przemyskie. Okaleczone pogranicze.
"Cudem na Wisłą" nazywana jest bitwa, która latem 1920 roku rozegrała się między armią odrodzonego państwa polskiego a tworzącą się Armią Czerwoną sowieckiej Rosji na wielkiej przestrzeni od Dęblina o Kocka po Płock i Brodnicę. Operacyjnie tę bitwę można rozdzielić na trzy powiązane ze sobą starci: walki na bezpośrednim przedpolu Warszawy, manewr znad rzeki Wieprz ma skrzydło wojsk bolszewickich oraz bitwę nad Wkrą, obejmującą całość działań na północ o Warszawy. Ta ostatnia bywa nieco zapomniana, a miała nie mniej dramatyczny niż pozostałe przebieg i równie decydujący wpływ na całość zmagań polsko-bolszewickich.
Dnia 19 grudnia 1562 roku pod miastem Dreux, leżącym ok. 80 km. na zachód od Paryża, stanęły naprzeciw siebie dwie francuskie armie z jednej strony protestancka pod wodzą księcia Ludwika de Conde, przystrojona białymi szarfami i kasakami, z drugiej wielobarwna katolicka, dowodzona przez konetabla Francji Anne de Montmorency. Trwająca pięć godzin krwawa i zacięta bitwa była jak na tamte czasy ewenementem. Jej wynik do ostatnich chwil pozostawał niepewny, a wyrównany bój zakończył się dopiero o zachodzie słońca.Bitwa pod Dreux to najważniejsze starcie pierwszej wojny religijnej we Francji. Nikt z biorących w niej udział nie zdawał sobie sprawy, że stanowi ona dopiero początek ponad trzydziestoletnich zmagań pomiędzy Francuzami, którzy wszyscy byli w końcu chrześcijanami. W ówczesnej Europie funkcjonowały wówczas tylko dwa podmioty, w których tolerowano wielowyznaniowość Szwajcaria i państwa Jagiellonów. Francja przynajmniej w tamtym czasie do nich nie należała.W ręce Czytelników oddajemy książkę, której celem jest uzupełnienie wiedzy o przyczynach francuskich wojen religijnych, ale też i o przebiegu pierwszej z nich. Praca skupia się też na wojskowości francuskiej tego okresu oraz co najważniejsze opisuje przebieg samego starcia pod Dreux. Cennym uzupełnieniem pracy są tłumaczone po raz pierwszy na język polski relacje uczestników i komentatorów tej nieco już w historiografii zapomnianej bitwy.
Kształtowanie się systemu celnego na ziemiach polskich sięga samych początków naszej państwowości. Cennym źródłem wiedzy na jego temat są instruktarze celne urzędowe dokumenty będące podstawą funkcjonowania punktów poboru cła. Dzięki nim możliwe było utrzymywanie jednolitości opłat za poszczególne towary, sposobu ich mierzenia i ważenia oraz procedur związanych z uchybieniami.Rękopis będący przedmiotem niniejszej edycji bardzo zbliżony jest do typowych instruktarzy celnych, ale zawiera także dodatkowe materiały pomocnicze, takie jak przelicznik grzywien na floreny. Lecz nie jest to jedyna cecha wyróżniająca go na tle dokumentów tego typu. Nie pełnił on bowiem funkcji urzędowej, a znajdował się w rękach prywatnych. Został spisany dla kupca Daniela Zarugowicza, być może z okazji objęcia przez niego stanowiska superintendenta ceł ruskich. Losy rękopisu pozostają nieznane od śmierci jego właściciela w 1715 roku aż do roku 2020, gdy dokument trafił do zbiorów Polskiej Akademii Umiejętności.Niniejszą publikację składa do rąk czytelnika historyk Marcin Łukasz Majewski, który stworzył edycję rękopisu, zachowując tabelaryczny układ tekstu występujący w oryginale, oraz wzbogacił go o szczegółowe opracowanie. Pozwala ono na osadzenie dokumentu w kontekście historycznym, a także uzyskanie podstawowej wiedzy na temat ówcześnie oferowanych towarów. Instruktarz celny z 1691 roku to źródło o dużej wartości naukowej, które umożliwia wgląd nie tylko w funkcjonowanie systemu celnego, ale i samego handlu.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?