Literatura beletrystyczna - beletrystyka psychologiczna, religijna i filozoficzna, powieści, opowiadania, science fiction, romans, thrillery, fantazja po te wszysztkie bestsellery zapraszamy do naszej księgarni internetowej Dobreksiazki.pl
Mamy naprawdę szeroki wybów i atrakcyjne ceny. Jest w czym wybierać. Zapraszamy.
100 NAJBARDZIEJ ZAGADKOWYCH EPIZODÓW, NIEWYTŁUMACZALNYCH FAKTÓW I OSOBLIWYCH ZBIEGÓW OKOLICZNOŚCI: ZADZIWIAJĄCE ZDARZENIA, NIEROZWIĄZANE ZAGADKI, DZIWNE SPOTKANIA, LUDZIE, KTÓRZY ZNIKNĘLI, NIESAMOWITE PRZECZUCIA.William Breuer, autor militarnych bestsellerów sprzedanych w Polsce w 200 000 egzemplarzy, odkrywa na podstawie nieznanych relacji, niepublikowanych wspomnień, tajnych raportów wojskowych i wywiadów z naocznymi świadkami najdziwniejsze epizody lat 1939-45, które dowodzą, że podczas wojny logika rządzi się często niezwykłymi prawami.o Próba generalna przed Pearl Harbor?o Kto podpalił ,,Normandie"" w nowojorskim porcie?o Duch w bazie Scapa Flow.o Japoński próbny alarm przeciwlotniczy nie w porę.o Ameryka podsłuchuje Hitlera.o Samolot widmo z Kienou.o Przejażdżka wierzchem na U-Boocie.o Czy był plan porwania zwłok Hitlera?o Czy Frau Goebbels chciała zdradzić Trzecią Rzeszę?o Sekret Reinharda Heydricha.o Widmowy głos w Ardenach.o Zagłada 19. Eskadry.o Przeczucie Churchilla ocaliło mu życie.,,Napisano już wiele książek o wielkich kampaniach, planach strategicznych, decyzjach na najwyższym szczeblu, stoczonych bitwach oraz przykładach bohaterstwa i szaleńczej brawury z czasów II wojny światowej. Nie było dotąd wyczerpującego omówienia zajmującego się tym, co tajemnicze, niewyjaśnione, przypadkowe i niewytłumaczalne. Ta książka pomoże wypełnić tę lukę"". WILLIAM BREUER to jeden z najpopularniejszych amerykańskich historyków wojskowości, autor nieustannie wznawianych na świecie bestsellerów, m.in.: ,,Najdziwniejsze zdarzenia w II wojnie światowej"", ,,Największe oszustwa w II wojnie światowej"", ,,Szalone misje II wojny światowej"", ,,Ściśle tajne w II wojnie światowej"", ,,Tajne bronie w II wojnie światowej"", ,,Tajne epizody II wojny światowej"". W swoich książkach, napisanych żywo i z rozmachem, dociera zawsze do niepublikowanych informacji i przedstawia je w tempie najlepszej powieści sensacyjnej.
Nie tak miało chyba wyglądać to całe podbijanie Warszawy, co Sanderka? Taka fajna dziewczynka była z ciebie. To jest spora rzecz, takie show telewizyjne dla modeleczek wygrać przed dwudziestką, ja w branży robię, ja swoje wiem. A jakie ty u chłopców branie miałaś! Bogatych, znanych, takich, jak lubiłaś przecież. Ale tobie dalej było mało. Więcej chciałaś, szybciej… No to cię wziął pod skrzydła wujek Pablo, co miał nie wziąć! Oj, Sandera, wylazła z ciebie potwora potężna, jak żeśmy się lepiej poznali, czort jakiś normalnie. Sandra – modelka przed dwudziestką, której wydawało się, że ma świat u stóp – straciła wszystko, gdy wpadła w sidła bezwzględnego manipulatora. Zamiast blasku fleszy pozostały jej blizny, gniew i pragnienie zemsty. Tymczasem w Warszawie co kilka dni mordowane są młode dziewczyny. Coś je wszystkie łączy.Trop prowadzi do mrocznego świata, gdzie marzenia zamieniają się w koszmar. Obsesja, przemoc i cienka granica między ofiarą a katem.
Wiersze Williama Carlosa Williamsa są lekcjami powolnego patrzenia w świecie, który wszystko każe nam rozstrzygać natychmiast. Autor to z jednej strony odnowiciel poezji amerykańskiej, z drugiej lekarz z New Jersey, zapisujący to, co widzi obok siebie, tu i teraz. Wiersz staje się tu przestrzenią, w której przedmiot nie zamienia się w symbol, lecz może po prostu być: ze swoją kruchością, brzydotą i nagłym błyskiem jasności. Julia Hartwig nie tylko tłumaczy Williamsa, ale też wchodzi z nim w poetyckie porozumienie. Jej wybór i przekład wydobywają ton najbliższy własnej wrażliwości poetki ujawnia się tu Williams wyciszony, wyczulony na detal, prosty, ale nigdy uproszczony. Spóźniony śpiewak to efekt tego spotkania książka, w której amerykański klasyk mówi po polsku tak, jakby od dawna był obecny w naszej codzienności.
Jeden z najgłośniejszych debiutów ostatnich lat – nagrodzony Nagrodą Conrada, KMLU i Gdynią, nominowany do Nike, Nagrody m.st. Warszawy i Paszportów „Polityki” – powraca jako pierwsza książka w cyklu „Debiut od nowa” – nie jako sentymentalne wznowienie, lecz powieść, która domaga się nowej ramy: ponownego ustawienia w szeregu, sprawdzenia, co dziś z nami robi. Ta lektura odsłania nowe napięcia, fałdy, szczeliny. Zaprasza, by wejść do Nowej Huty Łapczyńskiej, przejść przez dym, asfalt, błoto i szpitale, sprawdzić, jakie bestie rozpoznajemy w sobie i dookoła. To nie są realistyczne „portrety mieszkańców”, lecz figury, w których skupiają się lęk, pragnienie, przemoc i czułość miejsca. Tak działa literatura, która nie kończy się na pierwszym obiegu – o czym w dołączonym do książki posłowiu pisze Artur Burszta.
Książka, która wyrasta z irlandzkiej historii i osobistej biografii, a zarazem sięga w stronę czasu geologicznego i gwiezdnego. W świecie Magdalenek, klasztornych pralni, wyburzanych osiedli i ludzi dorastających w rytmie przemysłowych przemian pocieszenie oznacza nie ucieczkę, lecz rozpoznanie współuczestnictwa w losie świata. Paula Meehan szuka języka dla doświadczeń, których nie da się łatwo opowiedzieć: przemocy instytucji, choroby i żałoby, uzależnień, lęku klimatycznego, dziedziczonych traum. Sięga do mitologii i tarota, łączy naukę i duchowość, legendy miejskie oraz protest songi, tworząc poezję jednocześnie cielesną i polityczną, czułą i bezlitosną wobec iluzji, że świat da się uratować bez zasadniczej zmiany spojrzenia. W przekładzie Tadeusza Sławka Artemida pocieszycielka staje się także książką o naszej części Europy: o tym, jak poezja, sondowana słowo po słowie, może jeszcze podtrzymywać wrażliwość i odpowiedzialność w świecie późnej nowoczesności.
Cornelia B. Walters od ponad pięciu lat żyje w cieniu tragedii, która odebrała jej najbliższych. Straciła rodziców oraz brata, a nieszczęśliwy wypadek zranił ją mocniej niż jakakolwiek fizyczna rana.Jej codzienność przypomina cichy azyl. Prowadzenie ogrodu, opieka nad dwoma ukochanymi psami i towarzystwo Keanu to wszystko, czego jej potrzeba. Stara się żyć według zasad wpojonych jej przez rodziców – pomaga więc innym, wierząc, że im więcej dobra dajesz, tym więcej do ciebie wraca. Bańka, w której funkcjonuje, gwarantuje jej poczucie spokoju, ale czy jest to prawdziwe życie, czy jedynie wegetacja?Elijah Williamson, syn magnata imperium na Wschodnim Wybrzeżu USA, od zawsze pozostaje w cieniu starszego brata. Nigdy nie czuł się wystarczająco dobry – był rezerwą, częścią zamienną, kimś, kto wypełnia luki zamiast grać pierwsze skrzypce. Jest inteligentny i przebiegły, lecz nie wierzy w bezinteresowność, uważając, że za każdym gestem kryje się ukryty motyw. A jednak to właśnie on stoi na straży bezpieczeństwa rodziny, chroniąc ją przed ciemną stroną niezłomnie budowanej przez ojca władzy.Kiedy losy Cornelii i Elijaha splatają się w niespodziewanych okolicznościach, ich światy zaczynają się wzajemnie przenikać. Ona – ucieka przed bólem, on – jest cyniczny, widzi codzienność przez pryzmat interesów i kontroli.Ona będzie musiała stawić czoła nowej rzeczywistości, a on odkryje, że istnieje coś, czego nie da się kupić ani kontrolować.Pierwszy tom serii Szepty. Małomiasteczkowy klimat w idealnym wydaniu!
Nominowana do Nagrody Bookera mocna satyra na temat zemsty i sprawiedliwości rasowej w Ameryce Kiedy w prowincjonalnym miasteczku Money na południu Stanów Zjednoczonych dochodzi do serii brutalnych morderstw, na miejsce przybywa dwóch czarnych detektywów ze stanowego Biura Śledczego Missisipi. Spotykają się z oporem ze strony miejscowego szeryfa, jego zastępcy, koronera i białych mieszkańców Money. To ich nie dziwi. O wiele bardziej zaskakujące jest to, że przy każdej ofierze śledczy odnajdują ciało tego samego mężczyzny – łudząco przypominającego czarnego chłopaka zlinczowanego w tym samym miasteczku sześćdziesiąt pięć lat wcześniej. Wraz z rozchodzącą się falą podobnych zabójstw w całym kraju to, co zaczęło się jako dochodzenie w sprawie morderstwa, szybko przeradza się w podróż w głąb brutalnej przeszłości Stanów Zjednoczonych… Drzewa to bezpardonowa i prowokacyjna powieść wielokrotnie nagradzanego pisarza, który doskonale wyczuwa puls współczesnej Ameryki. Drzewa to powieść, którą powinni wspólnie zekranizować Jordan Peele i Quentin Tarantino. Makabryczna i zabawna, szokująca i przewrotna. Bezpardonowa satyra na Amerykę czasów Trumpa, miejsce, gdzie haniebne zbrodnie przeszłości odbijają się zwielokrotnionym echem. Jakub Demiańczuk, „Polityka” To powieść przezabawna i przerażająca jednocześnie. Everett, mistrz pióra, znawca literatury i badacz losów czarnych mieszkańców USA, sięga po jeden z najtrudniejszych tematów – pisze o historii linczów na niewinnych, ograbionych z godności ludziach i pokazuje, jak głęboko w amerykańskim społeczeństwie wciąż zakorzenione są rasizm oraz pogarda wobec potomków niewolników. O sprawach najtrudniejszych potrafi jednak opowiedzieć z humorem, zdobyć zaufanie czytelnika i skłonić go do rozważań na temat niesprawiedliwości, podłości i istoty zła. Zła, które w trzeciej dekadzie XXI wieku wciąż się dzieje. Michał Nogaś, Program Trzeci Polskiego Radia Percival Everett – jak sam o sobie mówi: patologiczny ironista – stworzył kryminał, by opowiedzieć o straszliwych zbrodniach. Są tu brutalne morderstwa, lokalni policjanci niedorajdy, sympatyczna barmanka w dinerze, agenci federalni, charyzmatyczna staruszka, która dużo widziała i pamięta. Jest miasteczko Money w Missisipi ze swoją mroczną przeszłością, która odżywa. Można powiedzieć: na Południu bez zmian, sny o drzewach, które rodzą dziwne owoce, nadal się tam śnią wielu ludziom. Śmiać się, czytając o ludobójstwie? Chichotać, śledząc akty nienawiści na tle rasowym? Everett używa satyry podstępnie, wciąga nas w zaplątaną intrygę, by odsłonić przemoc, która ma głębokie korzenie. To literackie rozliczenie, to fantazja o odwecie, to groźba i lament. Paulina Reiter, „Wysokie Obcasy” Szaleńczo zabawna i makabryczna. W tej dynamicznej mieszance kryminału, komedii i horroru Everett zmusza czytelników do zmierzenia się z okrucieństwami, jakich doświadczyli czarni Amerykanie. To świadectwo ogromnego talentu Everetta, który potrafi z ponurego materiału stworzyć coś zarazem zabawnego, poruszającego i oburzającego. Michael Magras, „Pittsburgh Post-Gazette” Geniusz Everetta polega na tym, że w czasach reakcyjnego populizmu przechodzi do ofensywy, wykorzystując popularny gatunek powieści, by poruszyć ważny problem polityczny. „The Guardian” Satyra wyrastająca z tradycji Swifta, przepuszczona przez filtr Miasteczka South Park. „The Daily Telegraph” W ciągu czterdziestu lat kariery pisarskiej Everett wykonał wiele śmiałych kroków, ale Drzewa to jego najodważniejsze posunięcie. Autor przekształca fantazję o zemście w mistrzowską komedię grozy. Fabularne napięcie zyskuje tu moralny wymiar. „Los Angeles Times” Powieść Everetta ma niezwykle proroczy wydźwięk. „Financial Times”
Działa z precyzją artysty i okrucieństwem kata. Czy jego ofiarą może być miasto?Na fasadzie budynku Casa Mil w Barcelonie zawisa płonące ciało mężczyzny. Wszystko wskazuje na starannie zaplanowaną zbrodnię - bez śladów, za to z brutalnym nagraniem, które paraliżuje mieszkańców miasta. Do śledztwa dołącza inspektor Milo Malart. Ma ostatnią szansę, aby udowodnić, że jego intuicja nadal działa jak skalpel. Z pomocą bystrej profilerki Rebeki Mercader odkrywa kolejne elementy układanki. Znaki pozostawione przez sprawcę oznaczają jedno - miasto Gaudiego jeszcze długo spokojnie nie zaśnie.Kat Gaudiego Aro Sainza de La Mazy otwiera cykl Morderstwa w Barcelonie. Mroczny klimat, precyzyjna intryga i bohater, który sam balansuje na krawędzi - to kryminał idealny dla fanów solidnych, klasycznych dochodzeń z pełnokrwistą psychologią i gęstą atmosferą miasta. Na platformie Netflix dostępna jest ekranizacja pod tytułem Miasto cieni (2025).***Czytelnik, podobnie jak bohaterowie, dociera do finału bez tchu, wyczerpany, zmęczony, powalony paraliżującym upałem - ale niesamowicie usatysfakcjonowany. Jako powieści kryminalnej daję jej dziesiątkę. A jako krytyce społecznej - jedenaście...Cuntate la vidaSinz de la Maza napisał wielką powieść, przez duże litery, w której prawdziwą bohaterką jest Barcelona, a jednocześnie jest to hołd dla wielkiego katalońskiego architekta.Escaparate LiterarioBIOGRAMAro Sinz de la MazaUrodzony w Barcelonie autor mrocznych kryminałów z inspektorem Milo Malartem w roli głównej. Z wykształcenia dziennikarz, z pasji obserwator miasta, które w jego książkach staje się żywym, niebezpiecznym organizmem - pełnym kontrastów, piękna i przemocy.Zadebiutował powieścią Kat Gaudiego, która rozpoczęła serię Morderstwa w Barcelonie i zdobyła uznanie krytyków za połączenie stylu noir z refleksją społeczną. Kolejne tytuły umocniły jego pozycję jednego z najważniejszych współczesnych autorów hiszpańskiego kryminału.Twórczość Sainza de la Mazy to literatura kryminalna o gęstej atmosferze, z psychologiczną głębią i krytycznym spojrzeniem na współczesną Europę.
Miłość zaczyna się tam, gdzie kończy się codzienność.Historia, która poruszy każdą kobietę, która choć raz pomyślała "a co, gdyby?"Cora ma wszystko, czego "powinna" chcieć: męża, dwójkę dzieci, dom z widokiem na góry. A jednak pewnego dnia w prowincjonalnym miasteczku poznaje Sama - ojca równie zagubionego w nowej roli jak ona. Ta znajomość przeradza się w intensywną więź, która - czy tego chcą, czy nie - zaczyna żyć własnym życiem."Dziesięć lat romansu" to błyskotliwa, przenikliwa i ironiczna opowieść o codzienności, która może być równie duszna jak wielkie namiętności. O marzeniach, które chowamy na dnie szuflady. O tym, że czasem największe pytanie brzmi: czy wybrać życie, które mamy, czy to, którego pragniemy?Idealna dla fanów Sally Rooney i Davida Nichollsa, dla wszystkich, którzy wiedzą, że czasem "prawdziwe życie" to za mało.O miłości, codzienności i tęsknocie za czymś więcej.
"Moje miasto Łódź, tam wszystko się zaczęło" - mówi Leon Weintraub w cyklu rozmów z Magdą Jaros. Wychowywał się w czynszowej kamienicy przy ul. Kamiennej, tej samej, którą po latach rozsławiła w swojej piosence Osiecka. W 1939 roku miał pójść do gimnazjum, tymczasem musiał pożegnać się ze światem, jaki znał do tej pory i wraz z matką i siostrami przenieść się na ul. Jakuba w centrum getta. Praca, głód, percepcja ograniczona do znajdywania sposobów na przetrwanie, coraz mniej sił, aż wreszcie wywózka i gehenna obozowa. Czy można nadrobić stracony czas? Czy po takich doznaniach można znaleźć sobie miejsce wśród ludzi? "Wybaczenie, czy też usprawiedliwienie tych przekraczających ludzką wyobraźnię zbrodni nie jest dla mnie możliwe - przyznaje Leon Weintraub. - Pozostaje więc słowo POJEDNANIE. Oznacza ono zaprzestanie wysuwania wzajemnych zarzutów i zakończenie nakręcania spirali wrogości i zła. Tylko ten stan pozwala wspólnie tworzyć przyszłość".
Nowy Bliski Wschód. Po wielkiej wojnie Izraela.
10 października 2025 roku formalnie zakończyła się wojna w Gazie i ustały działania wojenne wobec Syrii, Iranu i Ruchowi Huti. Gwarantami pokoju wynegocjowanego przez Donalda Trumpa stały się Egipt, Turcja, ZEA i Arabia Saudyjska. Podpisy islamskich przywódców zamykały epokę Wielkiej Wojny Izraela. Ucichły wystrzały, strefa Gazy zeszła z czerwonych pasków międzynarodowych mediów.
Teoretycznie Zachód powinien być usatysfakcjonowany: silne ośrodki władzy w Zatoce czy w Egipcie, kontrolują i zwalczają radykalny islam a Donald Trump znalazł na Bliskim Wschodzie kilku liderów, którzy są sprawni w swoim rzemiośle: Recepa Erdoganaa, emira Tamima Al-Thaniego, następcę tronu Arabii Saudyjskiej Mohammeda Bin Salmana i Benjamina Netanjahu. To politycy z krwi i kości, broniący mocno swoich interesów, potrafiący grać twardo.
Czy Nowy Bliski Wschód zaorze Starą Europę? To nieuniknione. Już teraz najczęściej wybieranym imieniem na zachodzie Starego Kontynentu okazał się Muhammad. Do tego Europa nie potrafiła nawet wypracować wspólnego stanowiska wobec operacji w Gazie, ani nie potrafiła politycznie niczego zaoferować obu stronom sporu.
Teoretycznie Izrael wygrał. Oczekiwał zniszczenia Gazy i ukarania jej mieszkańców zgodnie z zasadą "oko za oko". Hamasowi udało się jednak przetrwać a Palestyńczycy z Gazy nigdzie nie wyjadą. Wbrew oczekiwaniom izraelskiego rządu ani Gaza, ani strefa buforowa w południowej Syrii nie stanie się też częścią Izraela.
Czy sprawa palestyńska przegrała? W najbliższych latach palestyńska dyplomacja zadowoli się wersją minimum, aby choć trochę wykorzystać korzystną dla siebie koniunkturę światową.
Możemy być pewni, że nastąpi kolejna runda.
"Wesele" to jeden z najważniejszych dramatów w historii polskiej literatury i jednocześnie błyskotliwy portret społeczeństwa przełomu wieków. Akcja rozgrywa się podczas autentycznego wesela poety z chłopką, gdzie przy jednym stole spotykają się inteligencja i chłopi, marzenia o wspólnocie i twarda rzeczywistość podziałów. Wraz z kolejnymi scenami na jaw wychodzą narodowe mity, lęki, ambicje i złudzenia, a realistyczny obraz miesza się z symboliką i wizjami.Stanisław Wyspiański pokazuje Polskę pełną sprzeczności - rozdwojoną między pragnieniem wielkiej zmiany a niemocą działania, między romantycznym gestem a chocholim tańcem. "Wesele" to dramat, który nie tylko opisuje swoją epokę, ale zaskakująco celnie komentuje także późniejsze i współczesne dylematy Polaków.Na końcu książki znajdują się kreatywne zadania, które pozwalają spojrzeć na dramat z nowej perspektywy i samodzielnie zmierzyć się z jego problematyką.
Tytułowy "bunt mas" książki hiszpańskiego filozofa Jos Ortegi y Gasseta (1883-1955) stał się globalnym hasłem na oznaczenie zjawiska specyficznego dla XX wieku. Esej powstał w 1929 roku. Autor był wtedy profesorem metafizyki w Madrycie, aktywnym politycznie do wybuchu wojny domowej, kiedy jako przeciwnik faszyzmu (i komunizmu) opuścił kraj na ponad dekadę. Z tej, pełnej pasji, lecz także kontrowersyjnej książki Ortega jest najlepiej znany. Fenomen "człowieka masowego" objaśniał utratą świadomości historycznej, "rozumu historycznego", w obliczu eksplozji innowacji technologicznych. Człowiek-masa to pewien twór psychiczny w sensie psychologii mas, który zawłaszczył styl życia elitarnych mniejszości, a także ich władzę, paradoksalnie nadużywając osiągnięć demokracji liberalnej. Podział na ludzi "doskonałych" i ludzi-masę nie jest klasowy, lecz przebiega w umysłach. Nie tyle jednostki addytywnie składają się na masę, ile jednostka JEST masą w sensie mentalnym. Władza ahistorycznych mas, uważa Ortega, jest zagrożeniem dla ludzkości: wykorzeniony z historii człowiek-masa zamyka proces cywilizacyjny, gdyż jest niezdolny go kontynuować. Niniejszy tom obejmuje też kilka późniejszych tekstów z 1937 roku, a więc z początku nowej rzeczywistości politycznej Europy. Był to dla niej okres naznaczony politycznymi katastrofami. Mimo to (lub może właśnie dlatego) autor występuje w tych tekstach z nowatorskimi lub nawet proroczymi ideami zjednoczonej europejskiej wspólnoty wolnej od nacjonalizmów.
Pojawia się w miasteczku od czasu do czasu, starając się umknąć ciekawskim spojrzeniom mieszkańców. Jego domem stały się leśne ścieżki, pośród których szuka ukojenia i próbuje zapomnieć o traumatycznej przeszłości. Cichy, wycofany, otoczony aurą niedopowiedzeń - od pierwszego spotkania wzbudza w Annie nieodpartą ciekawość. Czy będzie potrafiła udźwignąć ciężar doświadczeń, które niesie ze sobą Jan, gdy ich drogi skrzyżują się na dobre?Poruszająca historia o miłości, odkupieniu i odnajdywaniu spokoju w świecie, który łatwo ocenia i zbyt szybko wyciąga wnioski. Bohaterowie tej opowieści zmagają się z samotnością, brakiem akceptacji i oczekiwaniami ze strony otoczenia. To opowieść, która przypomina, że nigdy nie jest za późno, aby zacząć żyć naprawdę.Łukasz Basta - ur. 1985 w Nowym Sączu, absolwent Wydziału Inżynierii Mechanicznej i Robotyki AGH w Krakowie od 15 lat związany z branżą kolejową, którego debiutancka książka powstała z miłości do żony Joanny. Oprócz ukochanej, będącej jego największą inspiracją, poszukuje natchnienia, wędrując po Puszczy Niepołomickiej.
Gdańsk, rok 1529. Anna Schilling więdnie w dostatnim, lecz pozbawionym miłości domu. Nikczemność i okrucieństwo jej małżonka sprawiły, że trzydziestoparoletnia kobieta nosi w sobie ciężar doświadczeń wykraczający ponad jej wiek. Bezpieczną przystanią pozostaje dla niej miedzianowłosa Johana – kobieta, która przemyka ulicami Gdańska niczym barwny ptak, a odpowiedzi na nurtujące ją pytania szuka nie w kościelnych naukach, ale w kartach tarota. Nie przeczuwa jednak, że ludzka pruderia i zabobon potrafią sączyć truciznę silniejszą niż niejedno z ziół, na których tak dobrze się zna. Przewrót w życiu Anny następuje, gdy na swojej drodze spotyka uczonego, lekarza i duchownego: Niklasa Koppernigka. Uczucie, które wybucha między tą parą dojrzałych ludzi, jest równie intensywne, co niespodziewane, i rozpoczyna przejmującą historię walki o wierność samym sobie – i w miłości, i w nauce. Maja Wolny odmalowuje sugestywny obraz renesansowego świata – barwnego i zmysłowego, lecz bezwzględnie karzącego każdego, kto wykracza poza sztywne ramy konwenansu. Ciała niebieskie to hołd dla kobiecej siły, ale i gorzka przypowieść o losie tych, które ośmielają się żyć na własnych zasadach. Miłość i poznanie są tu aktami wolności, a świat naprawdę zmieniają ci, którzy nie boją się myśleć i czuć głębiej. Świat zatrząsł się w posadach. Luter pół Europy obudził, pół przeraził śmiertelnie. A czasy niepokoju budzą demony – luteranin, heretyk, czarownica, zło może czaić się wszędzie. Anna Schilling doświadcza go w głębi własnego domu. Milczy jednak, jak każe spowiednik, wszak jej mąż to szanowany kupiec, a w Gdańsku rządzi pieniądz. Niklas Koppernigk pracuje zaś bez ustanku. Administruje kapitułą, leczy ludzi, pisze traktaty ekonomiczne, na zlecenie papieża reformuje kalendarz. A nocami patrzy w niebo, oblicza trajektorie planet. Los sprawia, że ścieżki tych dwojga się spotykają. Niemłodzi, a głodni miłości. Duchowny i mężatka. Świat dał im niewiele wspólnych lat, ale to w cieniu ich miłości wyrastało dzieło O obrotach sfer niebieskich. Już czas usłyszeć twoją historię, Anno. Elżbieta Cherezińska Ciała niebieskie opowiadają jedną z najpiękniejszych, a zarazem najmniej znanych historii miłosnych w dziejach. Maja Wolny z niezwykłą wrażliwością i dbałością o szczegół ukazuje barwną, autentyczną epokę, ale to miłość – krucha, odważna, bezkompromisowa – staje się tu prawdziwym centrum wszechświata. Poznajemy wielkiego astronoma, jakiego nie znamy: targanego pragnieniem, rozdartego między obowiązkiem a uczuciem, które nie powinno było się wydarzyć… a jednak się wydarzyło – i to z taką mocą, że nie sposób mu zaprzeczyć. Ałbena Grabowska Wolny z kronikarską precyzją odmalowuje realia XVI-wiecznego świata, tworząc opowieść uderzająco współczesną: domowe piekło kobiet nie zniknęło wraz z ostatnimi inkwizycyjnymi stosami. Mechanizmy przemocy pozostają niezmienne, ale kobieca solidarność oraz wyzwalająca moc miłości pozwalają ocalić godność i przełamać milczenie. Katarzyna Zyskowska
Zegar tyka - zostało sześć minut do zimy nuklearnejCzy zbrojna konfrontacja między supermocarstwami jest możliwa? Czy trzecia wojna światowa przestała być abstrakcją? Czy kilkanaście tysięcy głowic nuklearnych ulokowanych w arsenałach wielu krajów oznacza, że stoimy na krawędzi?Za sześć minut zima to wciągająca, wstrząsająca i zarazem niepokojąco aktualna książka, która pokazuje, jak blisko globalnej katastrofy znalazła się ludzkość. Wojna nuklearna mogłaby zniszczyć cywilizację w ciągu godzin i pogrążyć planetę w latach ciemności, głodu i globalnej zimy. Czy możemy jeszcze temu zapobiec?Autor łączy rzetelną analizę geopolityki z historiami konkretnych ludzi, tajnymi raportami i naukowymi prognozami, tworząc obraz świata, w którym jeden błędny ruch może zapoczątkować nasz koniec.To opowieść o broni, której nikt nie powinien użyć, o decyzjach podejmowanych w ułamku sekundy i o nadziei, która może ocalić przyszłość.Czy zdołamy zatrzymać czas?Wstrząsająca, obowiązkowa... Za sześć minut zima to sposób Lynasa na uderzenie w przycisk alarmowy... Autor kończy książkę sceną tak przejmującą moralnie i tak doskonale zamkniętą w poetyckiej symetrii, że aż wycisnęła mi łzy. "Washington Post"Potężne i przenikliwe przypomnienie o ogromnej odpowiedzialności, jaka wiąże się z nowoczesną technologią. Zaczęliśmy już zapominać o broni nuklearnej - niesłusznie. Charles Oppenheimer
Cesarz potrzebuje nekromantów.Nekromantka z Dziewiątego potrzebuje wojowniczki.Gideon ma miecz, kilka sprośnych gazetek, i serdecznie dość starych gnatów oraz grobowcowego szamba.Wychowana wśród nieżyczliwych, kostniejących mniszek, prastarych służących i armii szkieletów, Gideon pragnie porzucić, marne życie w mogilnianej służbie i uniknąć pośmiertnego losu ożywionego szkieletu. Pakuje miecz, buty i sprośne magazyny, gotowa wdrożyć plan brawurowej ucieczki. Ale zmora jej dzieciństwa, jej nemesis, nie zamierza wypuścić Gideon bez wypełnienia ostatniej posługi. Harrowhark Nonagesimus, Wielebna Córka z Dziewiątego Domu, wybitna wiedźma kościomancji, została wezwana przez Cesarza. Wraz z innymi sukcesorami wiernych Domów ma przejść śmiertelnie niebezpieczne wyzwania, testujące umiejętności i inteligencję. Jeśli Harrowhark wyjdzie z tej próby zwycięsko, zyska nieśmiertelność i zostanie wszechmocnym sługą Wskrzeszenia.Jednak żaden nekromanta nie może dostąpić wyniesienia bez swego kawalera. Bez miecza Gideon, Harrow jest skazana na porażkę, a Dziewiąty Dom czeka upadek.Oczywiście pewnych trupów lepiej nie budzić z uśpienia.
Zawsze jest czas, by rozpocząć nowe życie. Nawet jeśli czasem tego nie chcemy, warto zaryzykować. Bo szczęście i miłość mogą czekać tuż za rogiem.W wyniku perfidnej intrygi Alicja zostaje pozbawiona prawa wykonywania zawodu. Jako lekarka nie może się z tym pogodzić. Nie pozostaje jej nic innego, jak całkowicie zmienić swoje życie.Przenosi się do małego miasteczka w Karkonoszach. Tam, wśród pięknych górskich pejzaży, pragnie uporządkować swoje życie. Wynajmuje mały drewniany domek, przygarnia psa Mądralę i kota Narzekalskiego, i podejmuje pracę w lokalnej restauracji. Ale zamiast upragnionego spokoju na jej drodze stają dwaj, zupełnie od siebie różni, mężczyźni i chociaż Alicja nie myśli o nowej miłości, los ma dla niej inne plany. Który z mężczyzn zdobędzie serce Alicji? Jak potoczą się dalsze losy niesłusznego oskarżenia i niesprawiedliwego wyroku skazującego? Jaką rolę w życiu Alicji odegra mała dziewczynka z patologicznej rodziny? Dajcie się ponieść pięknej opowieści o trudnych wyborach i poszukiwaniu szczęścia.
Nieposkromiona miłość do masła, gastronomiczny challenge między seryjną morderczynią a młodą reporterką i kilka kilogramów więcej. Kulinarna emancypacja w japońskiej wersji Milczenia owiec."Są jednak dwie rzeczy, których nie toleruję: to feminizm i margaryna".Manako Kajii, wyśmienita kucharka i autorka popularnego bloga o luksusowej kuchni, przebywa w areszcie śledczym w Tokio. Została oskarżona o zabójstwo trzech samotnych biznesmenów. Miała ich uwieść swoim kulinarnym wyrafinowaniem.Sprawa żywo interesuje opinię publiczną, ale osadzona uparcie odmawia kontaktu z mediami i nie przyjmuje żadnych wizyt. Jednak gdy młoda dziennikarka Rika Machida zwraca się do niej z prośbą o przepis na gulasz wołowy, postanawia zrobić wyjątek.Rika, jedyna kobieta w redakcji "Tygodnika Shmei", każdego wieczoru pracuje do późna, a jej kolacje to najczęściej podgrzewany ramen w kubku. Tymczasem spotkania z Manako, której obiecała rozmowy wyłącznie o jedzeniu i gotowaniu, bardziej niż reporterskie śledztwo zaczynają przypominać profesjonalny kurs kulinarny. Rika się zmienia. Z każdym nowym posiłkiem coś budzi się w jej ciele, a czysto zawodowe zainteresowanie przeradza się w dziwną fascynację.Zainspirowana prawdziwą historią "Zabójczyni Konkatsu" powieść Asako Yuzuki stała się literacką sensacją w Japonii i za granicą. Masło to żywa, niepokojąca eksploracja mizoginii, obsesji i transgresyjnych przyjemności jedzenia w kraju, w którym kobiety muszą zawsze zadowalać mężczyzn, a nigdy siebie.Mistrzowska, gęsta (i tłusta) intryga, która trzyma w napięciu do ostatniej strony. Komu wierzyć? Po czyjej stanąć stronie? Asako Yuzuki napisała Masło, inspirując się prawdziwymi zdarzeniami. Czytając, zastanawiałem się, jak tę sprawę poprowadziłby mój komisarz Bernard Gross - nie miałby prostego zadania. I jeszcze jeden wniosek: więcej masła w powieściach kryminalnych!Robert Małecki, autor bestsellerowych kryminałówJest jak struktura tytułowego masła. Przede wszystkim gęsta i bogata w odniesienia do kultury Japonii. Ale warstw jest tu więcej. Powieść porusza tematy ważne i uniwersalne: atakującą w tłumie samotność, potrzebę akceptacji, próbę oparcia się kultowi ciała. Całość doprawiona została sporą dawką sztuki manipulacji, której mocy nie powstrzymują nawet więzienne kraty. Polecam!Ewa Przydryga, mistrzyni "domestic drama", autorkaRównonocyNiech Was nie zwiedzie tytuł: to nie jest lekka, maślana lektura - pozwala zagłębić się w kulturę i sztukę kulinarną Japonii. Świetnie zbudowane postaci, wciągająca historia, mistrzowsko utkana narracja. Książka obowiązkowa na długie jesienne wieczory.Eliza Mórawska-Kmita, miłośniczka Azji, autorka bloga White PlatePolecam każdemu, kto szuka ciekawej zagadki kryminalnej. Do tego ma ochotę poczytać o przepysznej kuchni, feminizmie oraz sytuacji kobiet w społeczeństwie. Tłumacząc książkę, sama zaczęłam gotować jak Rika. Warto zaopatrzyć się w ryżowar!Anna Wołcyrz, autorka przekładu tej książki
Szkocja, 1816 rok. Na Zamku Caly dochodzi do samobójstwa lady Catriony MacCalister. Ale czy na pewno było to samobójstwo? Wśród ponurych krajobrazów szkockiej północy kryją się sekrety przekazywane z pokolenia na pokolenie. Czy uda się je rozwikłać?Podejmują się tego William, odważny i ambitny młodzieniec, który przybywa do Caly, by pomóc przyjacielowi, i Olivia, córka zmarłej lady Catriony, a zarazem dziedziczka Caly. Podczas wspólnych przygód i niebezpieczeństw między dwojgiem młodych ludzi pojawia się wzajemna fascynacja i coraz gorętsze uczucie…Czy uda im się rozwiązać zagadkę rzekomego samobójstwa?Jakie tajemnice skrywa stary zamek?I czy dadzą szansę rozkwitnąć swojej miłości?
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?