W ocenie Michała Piętniewicz dokonującego omówienia tomu poezji Prognoza pogody wybór wierszy Bartłomieja Kucharskiego OCD, niezwykłego mnicha, wybrzmiewa całą gamą odcieni, odczuć, pragnień. To niezwykły i zróżnicowany kalejdoskop sprzecznych czasem dążeń. Przybliża jednak czytelnikowi wielką tajemnicę obcowania z nienazwanym. W pewnym sensie w pokaźnej książce Kucharskiego mamy jeśli nie wszystko, to co najmniej bardzo dużo dusza poety jest niezwykle pojemna i barwna. [] Są tu dwa centra niezwykłych, filozoficznych medytacji poetyckich: jednym jest krzyż, pokora, ubóstwo, pragnienie bycia ubogim, drugim tylko w pozornej sprzeczności stojącym z pierwszym niezwykle, epikurejskie umiłowanie życia i świata widzialnego, liczne podróże w przestrzeni, czasie i pamięci coś, co nazwać by można niezwykłą chłonnością, wręcz nienasyceniem wyobraźni poetyckiej.
Czy to możliwe by wierzyć, gdy sypie się świat? Wydobywać spod zgliszczy drobinki dobra? Tracić i opłakiwać, a mimo to mieć nadzieję? Tom Bartłomieja Kucharskiego, o którym sam pisze, że powstawał w trudnym dla Autora czasie, udowadnia, że tak. Nie jest to jednak prosta historia. Autor snuje opowieść o człowieku, który wbrew przeciwnościom, chce sprostać podjętemu zobowiązaniu. Widzimy ten wysiłek. Prawie go dotykamy. W pewnym momencie zdając sobie sprawę, że czytamy także o sobie. O własnych lękach, tęsknotach i ograniczeniach. Żyć w prawdzie. Kochać. Wybaczać. Czy nie z tym mierzymy się każdego dnia? Czy nie tego właśnie pragniemy? Dokonać niemożliwego. Dotrzymać danego słowa.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?